... spróbuję .
Wiem ... wiem ... ale spróbuję .
Jaki był ... hm ... był ... więc ... jest ... ok .
Jaki będzie ... hm ... się okaże ... ja ... cóż ... ja .
sobota, 31 grudnia 2011
piątek, 30 grudnia 2011
niedziela, 25 grudnia 2011
Hm ...
... pisałem już ?
To powtórzę ...
Jest najgorzej ... dzień PO .
Wiem ... rozumiem ... duży jestem ...
Ale ... jest ... mi ... źle .
I już .
Dodam jeszcze ... że
... dwa dni po ... też jest ... tak sobie :) .
Ale tak to już jest ... jedni ... tańczą w chmurach ... tak to widzę M ... inni ... " starzy " ... topią smutki ... a ja ... ja ... chwilę ... poczekam ... nie mam czasu ... ale poczekam ... może się uspokoję ... a może zatańczę z ... ... od Aniołów .
Tylko ... tylko że ... ciężko jest czekać ... ciężko się uspokoić .
Pewnie się da ... tylko że ... wtedy ...
Wiem ... wiem ... WIEM ... tylko ... na chwilę ... na chwilę zapomniałem .
A notka ... a wizerunek ... ha ha ... mam to gdzieś ... wiem że ja mam rację ... a jak ktoś ... tego nie rozumie ... to nie zrozumie ... choćbym tłumaczył .
Coś ... jak jest ... to jest ... tyle .
Pozory ... ha ha ha .
marek ... daj spokój ... szkoda czasu ... wszystko mija .
Dodam jeszcze ... że ... przechlapane ... że
To powtórzę ...
Jest najgorzej ... dzień PO .
Wiem ... rozumiem ... duży jestem ...
Ale ... jest ... mi ... źle .
I już .
Dodam jeszcze ... że
... dwa dni po ... też jest ... tak sobie :) .
Ale tak to już jest ... jedni ... tańczą w chmurach ... tak to widzę M ... inni ... " starzy " ... topią smutki ... a ja ... ja ... chwilę ... poczekam ... nie mam czasu ... ale poczekam ... może się uspokoję ... a może zatańczę z ... ... od Aniołów .
Tylko ... tylko że ... ciężko jest czekać ... ciężko się uspokoić .
Pewnie się da ... tylko że ... wtedy ...
Wiem ... wiem ... WIEM ... tylko ... na chwilę ... na chwilę zapomniałem .
A notka ... a wizerunek ... ha ha ... mam to gdzieś ... wiem że ja mam rację ... a jak ktoś ... tego nie rozumie ... to nie zrozumie ... choćbym tłumaczył .
Coś ... jak jest ... to jest ... tyle .
Pozory ... ha ha ha .
marek ... daj spokój ... szkoda czasu ... wszystko mija .
Dodam jeszcze ... że ... przechlapane ... że
sobota, 24 grudnia 2011
5 ...
... no chyba jasne ... że ... normalnie na piątkę ... bo Ona ... taka jest .
Jasne ... że krótko ... że chciało by się więcej ... ale nie wolno ... marudzić .
Normalnie ... na ... piątkę ... i ok .
A prezent ... haha ... rozwalił mnie ... ale to już ... normalne ... od ... piasku ... rozwalił mnie ... bo ... Ona ... Taka ... Jest .
No i ... hm ... bajka ... smakowicie ... hm ... smakowicie .
Normalnie ... smakowicie ... normalnie .
Jasne ... że krótko ... że chciało by się więcej ... ale nie wolno ... marudzić .
Normalnie ... na ... piątkę ... i ok .
A prezent ... haha ... rozwalił mnie ... ale to już ... normalne ... od ... piasku ... rozwalił mnie ... bo ... Ona ... Taka ... Jest .
No i ... hm ... bajka ... smakowicie ... hm ... smakowicie .
Normalnie ... smakowicie ... normalnie .
piątek, 23 grudnia 2011
Życzenia ...
Wesołych ... fajnych ... smacznych ... pachnących ... Wszystkim .
Piosenkę ... dała mi Anka ... na święta ... kiedyś ... wtedy ... bardzo mi poprawiła humor ... dziś ... dziś ... jakby ... pasuje ... jakby ... się wszystko zgadza .
Tak to bywa ... w życiu .
Anka ... ma termin ... na pierwszego ... stycznia ... trzymam kciuki ... by Wam ... się udało .
Miu ... nic nie kombinuję ... wyłączałem wszystko ... bo nie chciałem ... czekać na telefon ... teraz ... czekam ... tylko na wiadomość ... o której ... bo ŻE ... to wiem .
Natalio ... fajne życzenia ... zwłaszcza ... Tej Jednej ... Najlepszego Najsmaczniejszego ... Naj ... Natalio .
Dzisiaj szef ... dał mi ... nie ... nie premię :) ... pieniądze to nie wszystko ... dał mi prezent ... taki z ... Kredensu :) ... wino , miód , paluszki , herbata ... i siódme niebo ... ale nie ważne właściwie co ... ważne że ... Taki prezent ... dostało tylko ... kilka ... kilka ważnych ... osób ... i ja ... miłe .
Zadzwoniłem do Aśki ... z życzeniami ... no i recytuję :) ... co mi tam ułoży się w głowie ... a Aśka ... kim jesteś ? co zrobiłeś z markiem ? ... fajnie ... fajnie że ludzie ... potrafią ... się bawić ... fajnie .
Anastazjo ... dziękuję ... Wszystkiego Dobrego ... jak najwięcej dobrego ... Na Twych Drogach ... Szlakach ... Krainach .
No i fajnie że podpisałaś się ... Anastazja :) .
Monika ... różnica ... to nie ... wojna ... nie wrogość ... nawet ... nie sprzeciw ... Spokojnych ... Miłych ... Pachnących .
Ewo ... dziękuję za życzenia ... i za komentarz u Moniki :) ... już po świętach właściwie ... więc ... Najlepszego ... w Nowym Roku ... Wszystkiego ... no i ... Zdrowia .
Piosenkę ... dała mi Anka ... na święta ... kiedyś ... wtedy ... bardzo mi poprawiła humor ... dziś ... dziś ... jakby ... pasuje ... jakby ... się wszystko zgadza .
Tak to bywa ... w życiu .
Anka ... ma termin ... na pierwszego ... stycznia ... trzymam kciuki ... by Wam ... się udało .
Miu ... nic nie kombinuję ... wyłączałem wszystko ... bo nie chciałem ... czekać na telefon ... teraz ... czekam ... tylko na wiadomość ... o której ... bo ŻE ... to wiem .
Natalio ... fajne życzenia ... zwłaszcza ... Tej Jednej ... Najlepszego Najsmaczniejszego ... Naj ... Natalio .
Dzisiaj szef ... dał mi ... nie ... nie premię :) ... pieniądze to nie wszystko ... dał mi prezent ... taki z ... Kredensu :) ... wino , miód , paluszki , herbata ... i siódme niebo ... ale nie ważne właściwie co ... ważne że ... Taki prezent ... dostało tylko ... kilka ... kilka ważnych ... osób ... i ja ... miłe .
Zadzwoniłem do Aśki ... z życzeniami ... no i recytuję :) ... co mi tam ułoży się w głowie ... a Aśka ... kim jesteś ? co zrobiłeś z markiem ? ... fajnie ... fajnie że ludzie ... potrafią ... się bawić ... fajnie .
Anastazjo ... dziękuję ... Wszystkiego Dobrego ... jak najwięcej dobrego ... Na Twych Drogach ... Szlakach ... Krainach .
No i fajnie że podpisałaś się ... Anastazja :) .
Monika ... różnica ... to nie ... wojna ... nie wrogość ... nawet ... nie sprzeciw ... Spokojnych ... Miłych ... Pachnących .
Ewo ... dziękuję za życzenia ... i za komentarz u Moniki :) ... już po świętach właściwie ... więc ... Najlepszego ... w Nowym Roku ... Wszystkiego ... no i ... Zdrowia .
środa, 21 grudnia 2011
Milion ...
... spraw ... do zrobienia ... słów ... do napisania ... wydarzeń .
Dziś ... wczoraj ... wcześniej ...
Ale skoro ja nie wiem ... to dlaczego ... wiedzieć ma on .
Nie wiem .
Ale napiszę .
Dziś ... przychodzi pan do ... oklejenia samochodu ... po wyjściu skręci pan w prawo ... tam jet taka hala ... a tam czeka samochód ... a On ... moja polska nie jest dobra ... :) ok ... no to ... GO ... zaprowadziłem ... oczywiście ... baba :) ... przyjechała do London ... dwa lata żona w polska ... milion naszych pojechało ... ale i Oni przyjechali ... jedna ... ale przyjechala :) .
Sezon życzeń ... rozpoczęty ... Druga ... właściwie to pierwsza ... osoba w firmie ... żona szefa ... właśnie ... szefa ... a fajny człowiek ... i życzenia ... szczere ... serdeczne ... miłe .
Byłem u J ... złożyć życzenia ... haha ... no i pokazać ... się :) ... życzenia ... hm ... z J też ... fajny człowiek ... miłe ... no i ta ... szparka :) ... miłe ... szkoda ... hm ... nie ... nie myślę tak ... ale ... pewnie bylibyśmy ... fajnymi ... tymi ... tymi co ... nie ważne .
Dziś też ... powiedziałem I ... haha ... no bo ... wszyscy już wiedzą .
Za chwilę ... Wigilia ... hm ... inna ... nie może być taka ... jak ostatnie ... choćby ... telefon ... nie wyłączę go ... komp ... zgodnie z tradycją ... 24 h odpoczynku ... ale telefon ... muszę zostawić ... na jeden ... na jedną ... wiadomość .
Cóż ... tradycję ... zasady ... można trochę ... nagiąć ...
Dziś ... wczoraj ... wcześniej ...
Ale skoro ja nie wiem ... to dlaczego ... wiedzieć ma on .
Nie wiem .
Ale napiszę .
Dziś ... przychodzi pan do ... oklejenia samochodu ... po wyjściu skręci pan w prawo ... tam jet taka hala ... a tam czeka samochód ... a On ... moja polska nie jest dobra ... :) ok ... no to ... GO ... zaprowadziłem ... oczywiście ... baba :) ... przyjechała do London ... dwa lata żona w polska ... milion naszych pojechało ... ale i Oni przyjechali ... jedna ... ale przyjechala :) .
Sezon życzeń ... rozpoczęty ... Druga ... właściwie to pierwsza ... osoba w firmie ... żona szefa ... właśnie ... szefa ... a fajny człowiek ... i życzenia ... szczere ... serdeczne ... miłe .
Byłem u J ... złożyć życzenia ... haha ... no i pokazać ... się :) ... życzenia ... hm ... z J też ... fajny człowiek ... miłe ... no i ta ... szparka :) ... miłe ... szkoda ... hm ... nie ... nie myślę tak ... ale ... pewnie bylibyśmy ... fajnymi ... tymi ... tymi co ... nie ważne .
Dziś też ... powiedziałem I ... haha ... no bo ... wszyscy już wiedzą .
Za chwilę ... Wigilia ... hm ... inna ... nie może być taka ... jak ostatnie ... choćby ... telefon ... nie wyłączę go ... komp ... zgodnie z tradycją ... 24 h odpoczynku ... ale telefon ... muszę zostawić ... na jeden ... na jedną ... wiadomość .
Cóż ... tradycję ... zasady ... można trochę ... nagiąć ...
poniedziałek, 19 grudnia 2011
Ciężko ...
... nie ... nie marudzę .
Tak tylko piszę ... ciężko ... najgorzej ... dzień PO ... i nie chodzi mi o alkohol ... choć to pewnie podobne w dużej mierze uczucie ... niby rozumiem ... sytuację ... niby wiem ... że nie może być ... zawsze niedziela ... Jarmark Bożonarodzeniowy ... że nie może ... codziennie ... być ... ogień ... emocje ... niby wiem ... że nie może ...codziennie ... BYĆ .
Wiem że ... KIEDYŚ ... BYĆ ... może ... niby wiem ... bo przecież ... wszystko jest możliwe ... niby .
Ale ... ciężko ...
niedziela, 18 grudnia 2011
4 ...
wtorek, 13 grudnia 2011
3 ...
niedziela, 11 grudnia 2011
Tydzień ...
... mija .
Dużo się dzieje ... już w poniedziałek ... rewolucja ... szok ... leczenie ran ... nadrabianie zaległości ... myślenie ... załatwianie ... rozmowa z szefem ... dużo ... dużo ... myślenia ... rozmawiania ... Mikołaj ... wzruszenia ... rozmowy ... myślenie ... załatwianie ... gonitwa ... środy ... nie pamiętam ... pewnie ... załatwianie ... gonitwa ... praca ... ach ... mecz był ... ale trochę smutny ... mimo że wygrany ... czwartek ... hm ... nie pamiętam ... wiem że obiad był ... załatwianie , myślenie , gonitwa ... rozmowy ... piątek ... to gonitwa , myślenie , załatwianie ... potem Grzesiek ... samochód ... wcześniej też ... był samochód ... wieczorem ... nie pamiętam ... sobota ... u Malwiny ... ale była ekipa ... remontowa ... bez alkoholu ... taki odlot ... ale D jest jedyny ... jego miłość do A ... też ... szkoda że gdy raził go piorun ... Amora ... wydajność ... i dokładność ... spadły do ... zera ... rozmowy ... myślenie ... rozmowy .... umowy ... niedziela ... hm ... to dziś ... poprawianie ... rozmawianie ... myślenie ... wymyśliłem że ... może ... no bo z jednej strony ... nie jest możliwe ... hm ... ale kto wie ... z drugiej ... lepiej ... żeby nie ... lepiej dla Niej ... hm ... sam nie wiem ... rozmowy ... rosół ... z lubczykiem ... i bez ... okna ... drzwi ... dom ... i nie dom ... aaa ... jeszcze kwiatek ... na śmietnik go wyrzuciłem przez przypadek ... ale już go odzyskałem ... od M go dostałem ... i tyle ... tydzień .
Za chwilę ... kolejny ...
Natalio ... a czegóż tu gratulować ... czy ... niepełne decydowanie o swej osobie ... czy ... martwienie się o inną osobę ... a te palpitacje serca ... a ta zmiana nastroju ... a to czekanie ... czego tu gratulować ... JA BY CO .
Miu ... spacer jakby co ... w zbliżającym się tygodniu ... jak by co ... morza nie będzie ... może będę anioły ... jak by co ... bo może się zdarzyć ... że nie będę w stanie ... ale ... co się odwlecze ... długie czekanie ... dobre śniadanie .
Natomiast ... Twój ... faaaaajnie ... czad ... super ... rewelka .
Ale najpierw ... drugie spotkanie trzeciego stopnia ...
A święta ... hm ...
niedziela, 4 grudnia 2011
Świat ...
... się zmienia ... okoliczności ... ja ... jestem ten sam ... stary ... no ... coraz starszy ... osioł .
4 października ... napisałem ... Kilka słów ... o miłości ... o Szwajcarii ... że ... dobrze mi .
4 listopada ... było już mniej ... Szwajcarii ... były oczy ... te i ... tamte ... klątwa ... praca .
4 grudnia ... rozmawiam ... rozmawiam ... rozmawiam ... Szwajcarii już nie ma ... klątwa ... jeszcze jest ... oczy ... już tylko ... TE ... miłość ... nie wiem ... dobrze mi ... nie wiem ... czy dobrze mi tak ... hm ... nie wiem .
Wiem ... że coś ... ma ... że ... wszystko ... jest możliwe ... że ciężko będzie ... też .
sobota, 3 grudnia 2011
Nie wiem ...
... co z nami będzie ... nie wiem ... sam .
Ten ... znaczy tamten ... listopad ... był szalony ... szalony .
CO teraz ... nie wiem ... pewnie ... lekko nie będzie ... w życiu ... nic nie jest proste ... ale czasem ... bywa ... hm ... magicznie ... czasem .
Jeszcze nie mogę ... o tym pisać ... moje ... ja ... nie jest przygotowane ... na COŚ takiego .
Kupiłem książkę ... mimo ... że jedna już leży ... nie przeczytana ... tę ... miałem przeczytać ... jak bym ... po " urodzinach " ... stracił motywację ... NIE STRACIŁEM .
Ale książkę przeczytam ... " to co robisz teraz , może ocalić przeszłość i w konsekwencji ... zmienić przyszłość " ...
" Buntuję się . Decyduję . Zmieniam . Odnajduję siebie . Idę . Działam . Budzę się . Doświadczam . Podnoszę się . Marzę . Zwyciężam . Odkrywam . Wymagam .Myślę . Wierzę . Krzepnę . Rozwijam się . Pytam . Jestem . "
To nie moje słowa ... ale moje życie ... w tej chwili ... dodałbym jeszcze jedno słowo ... ale ... mimo że ... inaczej tego nazwać ... nie można ... nie dodam ... dlaczego ... hm ... bo co tu gadać .
Z tymi cyframi ... żartowałem ... trochę Was ... drodzy trzej ... czytelnicy chciałem nastraszyć :) ... nie ... nie będzie odliczania ... do stu ... do tysiąca ... czy do ... nieskończoności ... nie będzie ... choć ... choć ... JA BYM BARDZO CHCIAŁ .
Grudzień ... rozpoczął się ... od ... trzęsienie wszechświata ... mego wewnętrznego ... teraz czas na kolejne kataklizmy ...
Fajnie by było ... IŚĆ ... PÓJŚĆ ... na ... NOWOROCZNY SPACER ...
... spokojny ... pewny ... uśmiechnięty ... ciepły ... bliski ...
Wiem ... za dużo chcę ... wiem ... pewne rzeczy ? nie istnieją ...
WIEM ...
1 ... 2 ...
I po urodzinach ...
Było ...
... tego się nie da ... opisać słowami ...
Jeszcze słówko o kwiatach :) ... rozmawiałem ze specjalistką ... oczywiście ... wybrałem dobre ... nie tylko z urody :) .
A odnośnie czekolady ... to się zastanawiam ... bo o ile ... wpatrywanie się godzinę ... w bukiet ... może ... być miłe i sprawiać radość ... to patrzenie na czekoladę ... chyba tylko ... dylematy ... wyrzuty sumienia .
Ok ... jestem stronniczy ... zdecydowanie ... w tym momencie ... nie patrzę obiektywnie .
piątek, 2 grudnia 2011
Z , Ź , Ż ...
zakłopotanie , zakochanie , zaproszenie , żar , żal , zaniechanie , zauroczenie , zasiedzenie , źle , zachwycająco , zniewalająco , ziewanie , zamawianie , zagadywanie , zgadywanie , zimno , zgrzanie , zmyślanie , żarcie , zapijanie , zachowanie , źle , zły , zła , zło , zołza , zakupy , źrenice , zapakowanie , zapamiętanie , zapomnienie , zastrzelenie , zagadanie , zasmucenie , zamyślenie , zrobienie .
*niepotrzebne skreślić .
czwartek, 1 grudnia 2011
Y ...
... hy .
B. się pyta ... Marek a jakich ty kwiatów szukasz ?
yhy ... popatrzyłem z pobłażaniem .
Jak to jakich ... to chyba oczywiste ... NAJPIĘKNIEJSZYCH .
Dziś ... pierwszy ... PIERWSZA .
Nie ... nie okazała się działaczką zielonych ... choć nie rozumiem dlaczego Ana nie lubi kwiatów ... pod plantacje kawy chyba ... więcej wycina się lasów deszczowych ... niż potrzeba miejsca na szklarnie :) . Kawę to się daje .. pani w urzędzie ... czekoladę ... też :) ... a Kobiecie ... tylko kwiaty ... dwa dni ... kwiaty więdną ... i zostaje ... albo ... NIE zostaje ... ślad w sercu :) .
Nie oglądałaś ... " Vinci " ... MUSZĄ BYĆ KWIATY :) .
środa, 30 listopada 2011
wtorek, 29 listopada 2011
U ...
... rodziny ... Malwiny .
I ... wszystko ... jasne .
Wszystko ... się ... wyjaśni ... hm ... pojawi się ... pojawię się ... nie pojawi ... nie pojawię ... rozbłyśnie ... albo ... zrobi się ciemno ... wszystko ... nic ... coś .
Urodziny ...
No i byłem ... rano ... piąta ... giełda kwiatowa ... szósta ... tort i sztuczne ognie .
Wieczorem też byłem ... lampiony .
Ale tu urodziny Malwiny ... a jak wiadomo ... Malwina porusza ludzi ... i tak porusza ... aż do piątku .
A piątek ... jest ... już ... a nie ... za miesiąc .
Nie za miesiąc ...
poniedziałek, 28 listopada 2011
niedziela, 27 listopada 2011
Ś ...
... niadanie ... śmietnik :) .
Obudził mnie telefon ... A. dzwoniąc właściwie :) ... ale chwilę to trwało ... zanim dotarło ... kto dzwoni ... gdzie jestem ... co się wogóle dzieje :) ... co robi to zdjęcie .
Po trzydziestu sekundach ... już byłem na dole ... na parkingu ... przy śmietniku ... nowiutki ... klinkierowy ... wczoraj hucznie otwarty :) ... A. przywiozła ... drożdżówki własnego wypieku ... na śniadanie :) ... no i chwilę pogadaliśmy ... dwie godziny ... to chwila :) ... gadaliśmy sobie że ... życie jest ciężkie :) .
... a tam w tle ... podchodzi pan ... wyciąga puszki ... podchodzi drugi pan ... ten z panią ... wyciągają puszki ... podchodzi pani ... wyrzuca śmieci ... chleb odkłada na bok ... podchodzi pan ... wyciąga puszki ... bierze chleb ... odchodzi ... podchodzi babcia ... wyrzuca śmieci ... do pojemnika na odzież ... wrzuca starannie zapakowane ubrania ... podchodzi pan ... wyciąga z kosza puszki ... idzie pani ... wrzuca do kosza śmieci ... a w nich puszki ... podchodzi pan ... wyciąga puszki ... ruch ... jak w markecie .
... życie jest ... ciężkie .
W odpowiedzi :) ...
Mogliśmy iść na górę :) ... ale A. tylko chwilkę miała :) ... no i łóżko miałem nie pościelone :) ... a najważniejsze ... nie dowiedziałby się TYLE o życiu ... o prawdziwym ... CIĘŻKIM ŻYCIU :( .
sobota, 26 listopada 2011
S ...
... łuchajcie ...
S ... ię chwilę ... zastanawiałem ... co może być na S ... sex ... bym napisał ... gdybym ... był kobietą ... ale nie jestem ... choć ... chyba pewnie ... trochę pierwiastka ... żeńskiego mam :) .
S ... potkanie ... hm ... tak jak seks ... nie ma takiej opcji :) .
S ... amotnosć ... nie .
S ... amodzielność ... tak .
Spacer ... jak najbardziej :) .
Się ... trochę ... hm ... smutno ... zrobiło ... hm ... życie :) .
Sprzątałem ... dziś ... ostro ... ostatnio nie było czasu ... zalatany byłem .
Samochód ... wczoraj kupiłem ... służbowy .
Stłuczkę za to miał samochód ... mój .
Stał sobie biedaczek ... a zły pan ... zresztą ten mały wiatraczek ... któremu nawet ostatnio odpuściłem :) ... głowy jakoś nie miałem :) ... a zły pan zrobił ... mu ... ała ... troszeczkę ... ale zawsze ... boli .
Anaste ... życie ... hm ... mnie życie kocha ... bo kocham Je ja . Wypadek miał kolega ... ja tylko po tym sprzątam . Miłość ... i do tego nowa ... nie istnieje :) ... stara ... zresztą też :) ... NIE . Przyjemność ... ostatnio dużo ... rozmawiam ... a to duża ... przyjemność .
Miu ... to R ... odpuściła sobie mnie ... i wiesz ... ja tam się Jej ... nie dziwię :) ... ja rozumiem .
Natalio ... to wymyśl coś głupiego ... się pośmiejemy :) ... kartony były pełne ... wesołych młodych ludzi :) .
S tres ... jeszcze ... bym zapomniał :) ... od ostatniej wizyty w górach ... żyję w permanentnym stresie ... w pracy , w domu , poza domem :) ... masakra ... ale ... czuję ... że żyję .
S pyta ktoś ... co dalej ? ... Dalej ... chcę ... żyć .
wtorek, 22 listopada 2011
R ...
... e nata .
Rozmowa ... rozstanie ... rozwój wypadków :) ... romans ... rodzina ... robota :) ... RAZEM .
Wiele było możliwości ... ale Renata ... zawsze będzie pierwsza ... na literkę r ... nawet ... jak ... jeśli ... już ... nie będzie .
Co więcej pisać ... wszystko napisane ... w ... listach . Pewnie nie byłem ... Jej drugą połową ... ja widziałem ten znak ... świetlisty ... Ona ... raczej nie .
Ale jeszcze napiszę ... choć może już kiedyś pisałem ... nie wiem ... nie czytam tego ... bloga :) ... by nie nazwać dosadniej :) ... jak słyszę ... że nie można ... budować szczęścia na nieszczęściu innych ... to od razu mam nerwa ... a k.. można budować swoją wygodę kosztem innych ... k.. urcze .
Dobra ... układa jest prosty ... R ... żyje szczęśliwa i zdrowa ... w fajnym domku ... i ma wielkiego psa ... i jest ... Jej dobrze .
Na pewno .
A życie ...
Robota ... pokopane to wszystko ... ostatnio ... wypadek ... szukanie ... pożyczanie ... jestem ... uziemiony ... ale chyba błądzę ... w chmurach .
Rozwój ... wypadków ... miłosnych :) ... nabrał tempa ... szalonego ... jak M .
Rozmowa ... nerwowa :) ... tremowa :) ... ale ogólnie ... miła .
Rozstanie ... hm ... nawet naj.... ż ... mija .
Każda linijka ... każde zdanie ... dotyczy ... innych ... osób ... zdarzeń ... czasów ... no i ... jest fikcją ... literacką :) ... wymysłem mojej chorej ...
Byłem na basenie ...
Ale to wszystko nic ... miałem dziś ... godzinę temu ... spotkanie ... na mieście ... z
... z
... z ... KARTONAMI ... w środku miasta ... trzy kartony ... sobie szły ... i terroryzowały miasto .
Młodzież ... ma jeszcze fantazję :) .
poniedziałek, 21 listopada 2011
P...
... ipeprzony poniedziałek ... aż się prosi napisać .
Ale ... nie przesadzajmy ... po TAKIEJ niedzieli ... każdy dzień wydaje się gorszy ... niż jest w rzeczywistości :) ... a że ... ludzie ... złośliwi , głupi , drętwi :) ... nic to ... ludzie są ... tylko ludźmi .
Do dwunastej ... miałem siły z tym walczyć ... niedzielne :) ... potem A ... Puchatkiem ... pomogła dotrwać ... do piętnastej :) . Lubię swoją pracę ... nawet tą ... walkę z ludźmi :) ... dziś siłą spokoju ... się posługiwałem ... lubię jak ... pan z ubezpieczenia wkurza się że czekał pięć minut ... a potem mięknie ... gdy ... zasypuję go ... jakim tylko zapragnie ... papierkiem ... uwielbiam ... być przygotowany ... na każdą sytuację .
Nie napiszę też ... że poniedziałek jest pieprzony ... bo ... słowo ..
Słowo ... człowiek ... może ... ważniejszy być ... niż ... świat ... zwłaszcza ... plastikowy ... szklany .
Dziękuję ... Anastazjo .
P.S .
kurdę ... kolejna literka ... po p ... jest ... hm ... jest ... nie ma ...
A może P rzerwać ten durny alfabet ... ty .. czemu durny ... zaraz durny ... alfabet jak alfabet ... sam jesteś durny ... sam .
niedziela, 20 listopada 2011
O ...
... ooo ... miało być :) .
O biecanki ... jednak będą ... głupoty .. głupoty najbardziej ... nie lubię ... najbardziej ... na drugim ... braku lojalności ... a na trzecim miejscu podium ... O biecenki .
Lepiej ... sto razy ... nie mówić ... trzymać w niepewności ... niż raz ... obiecać ... a nie spełnić .
Dziś ... rozumiem :) ... ale ... nie lubię :) .
A niedziela ... wyjątkowa :) ... mimo że nie w górach ... no i nie ... na piaszczystej plaży :) ... miła ... kupowanie prezentów ... jest miłe ... bawienie się w Mikołaja ... przyjemne ... na początek ... kawa w niebie ... nie piję kawy ... ja wcale nie piję :) ... ale w wyjątkowych wypadkach ... wyjątkowym towarzystwie ... można ... było smacznie ... potem sklep ... tak ... ten największy we wsi ... potem ... Ci ... od potopu :) ... następnie ... pierożki z soczewicą ... pychota ... jeszcze ... francja elegancja ... wnętrz :) ... i telefon do ... przyjaciela ... a ten ... w potrzebie ... no to ... niewidzialna ręka ... to ja :) ... i załatwione ... placek i herbatka ... i po niedzieli ... a właśnie że ... nie ... jeszcze słówko ... dwa ... i obiecanka ... rozumiem .
A wizyta u ... przyjaciela ... to balsam ... dla duszy ... bałem się ... oceny ... ale chyba jest ... ok .
Chyba .
sobota, 19 listopada 2011
N ...
... ie .
NIE ... droga ... Ona3569 ... miłość nie istnieje .
Ok ... :))) ... żartowałem ... może i istnieje .
Potrzebowałem N ... do tytułu tylko :) .
Mogło by jeszcze być ... Nie napisała ... ale ... pewnie czasu nie miała ... więc ... nie będę się czepiał .
I jeszcze ... Natalia :) by mogła być ... bo to fajny ... Szczypior jest :) ... ale ... to nie jest ... jakiś spis ... to tylko ... takie ... literki .
A tak poważnie ... miłość ... pewnie istnieje ... tylko ... ma miliony odmian ... no i ... taka jak w filmach ... nie istnieje :) . Ostatnio ... znajoma ... też mi pisze ... miłość istnieje ... jestem szczęśliwa ... kilka miesięcy wcześniej ... twierdziła inaczej ... po kolejnej ... miłości ... śmierci . Oby tym razem ... Jej się udało ... oby trwała ta ... miłość ... zauroczenie ... związek ... jak najdłużej ... może nawet do ... końca .
Miłość ... istnieje ... ale czy ... istnieje ... miłość DOSKONAŁA ... no raczej nie :) ... zawsze jest tak ... że czyjeś oczy błyszczą bardziej ... że czyjaś dłoń trzyma mocniej ... że czyjeś serce bije mocniej :) .
A ja marudzę ... jak bym był ... pijany :) ... N ie ... nie jestem zakochany droga I ... pewnie nawet nie zauroczony ... zdziwiony ... dalej :) zdziwiony jestem .
piątek, 18 listopada 2011
M ...
... i chalina :) .
Dziś ... I się ... mnie :) ... zapytała ... zakochałeś się ?
NIE . Miłość nie istnieje :) . Ja tylko ... nadziwić się nie mogę ... taki stary jestem :) ... a nadziwić się nie mogę ... że istnieją ... normalni ludzie ... człowieki ... tacy ... mh ...
A Michalina Kalina K ... hm ... to takie ... normalne ... co? ... pożartować ...
poważnie ... nie można ... ?
Wczoraj ... dzisiaj ... nie mogłem zasnąć ... za duże ... obroty ... dziś jest wolniej ... za wolno ... brakuje mi ... tego ... TEGO .
Jeszcze ta impreza ... mi przypomina ...
Spoko ... poradzę sobie ...
A A ... nie wiem ... poradzi sobie :) ... kto jak nie Ona :) .
Zaproszenie ... innym razem ... bo to spoko ... koleś ... a .
Ja też muszę ... muszę ... tak dla ... hm ... muszę .
I dlatego ... wszystkiego ... z powodu ... tego wszystkiego ... i wszystkich ...
NADZIWIĆ SIĘ NIE MOGĘ .
czwartek, 17 listopada 2011
Ł ...
... up .
... ał .
Najpierw ... ŁUP !!!
Znowu wypadek ... tym razem ... pół Śląska stało ... produkt krajowy netto ... czy tam brutto ... o jednen koma trzy promila ... mniejszy ... samochód do kasacji ... ale " Maradona " cały ... na szczęście ... oczywiście byłem ... pierwszy ... już tak mam ... od małego ... choć czy ja wiem ... czy ja byłem małym ... plemnikiem ... hm ... nie pamiętam :) ... policja ... w porządku ... pogotowie ... ok ... strażaki ... to fajne chłopaki ... gorąca linia ... to przerażające trochę ... ale w takich sytuacjach ... jestem ... jak ryba w wodzie ... ogarniam , decyduję ... działam ... napisałbym ... że lubię tak ... ale nie wypada w tej sytuacji .
Na basenie ... ledwo dopłynąłem ... ten kilometr ... nawet kombinowałem ... że może ... ciężki dzień ... że może dziś tylko połowę :) ... dopłynąłem ... a jak już dopłynę ... to chcę ... więcej ... od małego tak mam .
Ja słyszę ... kobiety :) ... że fajnie ... jak facet ma trochę brzuszka ... że kaloryfer jest be ... ha ha ha ... ha ha ha ... nie ... no ha ha ha .
Oczywiście ... nie mam kaloryfera ... a kurcze chciałbym ... chciałbym ... być be :) ... hi hi hi ... jestem be ... ale niestety nie ... na brzuchu :) .
A chciałbym być be ... tak na złość ... bo większość ... :) kobiet ... mnie wkurza :) .
Ale ... ale ... NIE wszystkie :) .
Natalio droga ... fajnie to zabrzmiało ... Beata ... czad :) . A mądrość ... to jest dopiero czad ... nie ma większej tragedii ... niż głupota . Lojalność też jest ważna ... ale to bardziej ... w relacjach męsko męskich :) . Choć ... jak ktoś jest mądry ... to ma zasady ... więc ... jest ... lojalny .
A na film ... idź ... tylko jak się da ... to w grudniu ... jak najbliżej świąt :) ... bo akcja rozgrywa się ... w wigilię ... a Maciek ... jest fajny ... choć powiem Ci ... że jego syn ... filmowy :) ... jeszcze bardziej . Wiesz ... bardzo się cieszę ... że Ciebie ... znam ... znaczy wiem ... wirtualnie ... że istniejesz ... istniejecie ... :) .
Miu ... trzeba żyć ... jak to łatwo powiedzieć ... :) jak ... nie jest tak jak by się chciało ... że sami nie jesteśmy tacy ... jak byśmy chcieli ... ale ... żyć trzeba ... bo ... nie życie ... sensu ... nie ma żadnego .
Piszę ... jak bym to ja ... spotkał się ... z tą ciężarówką ... ale ... jestem ... pod ... wpływem ... nie wiem dokładnie czego ... może endorfin ... bo piłem jakiś ... dziwny napój ... jakieś witaminy ... coś tam coś tam ...
Trochę ... ściemniam ...
... od małego ... tak mam .
Bo wystarczy ... słowo ...
Raz jest ... kuźwa ... i źle ... a czasem ... łup i szczęście w nieszczęściu ... a czasem ... otwieram ... i ... ŁAŁ .
środa, 16 listopada 2011
L ...
... ist do M .
Byłem ... widziałem ... obejrzałem .
Ale ... szału nie ma :) ... można obejrzeć ... lubię Gąsiorowską ... bardzo :) , Małaszyński ... spoko , Stuhr ... lubię , Malajkat i Wagner ... spoko :) , reszta ... nie lubię albo tak sobie :) .
Ale ja może ... nie jestem obiektywny ... bo sam ... listu nie dostałem ...
Wchodząc do kina ... usłyszałem PEWNĄ piosenkę ... hm ... ktoś mi chce przypomnieć o sobie ... pewnie ... hm ...
Ostatnio ... w sobotę chyba ... Pawlikowska ... ( powiem że ... nie jest z niej ... klasyczna piękność :) ... ale mnie ... kręci :) ) ... opowiadała o miłości ... że nie trzeba ... jej szukać ... trzeba żyć ... układać swoje życie ... a ona ... przyjdzie ... sama ... i nie przegapi nas ... gdy będziemy ... silni swoim życiem . Czy ... jakoś tak . Ma to sens .
L ...
hm .
wtorek, 15 listopada 2011
K ...
... urcze ... uchnia ... uźwa .
:) ... życie .
Wystarczy się pochwalić ... cnotą cierpliwości ... i już :) ... a czytać ze zrozumieniem ... to nie Łaska ... ja tylko ... że mam czas pisałem ... a nie że ... lubię czekać .
K ...
... uźwa .
Dziś dzień ... czerwonych świateł ... kłód ... ale co tam ... raz ... dziesięć razy pod wozem ... raz ... trzeba wóz pchać .
Nic nie poradzę .
K ... i ... nooooooo .
Życie .
niedziela, 13 listopada 2011
J ...
...
J ... a się na chwilę zatrzymam ... przy tej ... literce .
J ... asne że mógłbym ... przejść do k ... mógłbym ... ale .
J ... a mam czas ... mi się nie spieszy ... pomijając fakt ... że gotowy ... nie jestem .
Wczoraj ... telefon do przyjaciela ... uwielbiam jak się pyta ... Co się tam stało ? ... bo jak już dzwonię ... to w wyjątkowo trudnych :) ... pytaniach :) ... a tu ... nie ... się nie stało ... nic .
Jakieś zdjęcie ... jedno ... drugie ... jakieś słowo ... słowa brak ... nic .
Dziwne ... mam wrażenie ... go ... herbatnika ... znam ... że gdzieś tu był ... dziwne .
sobota, 12 listopada 2011
I ...
... zapomniałem .
I ... zapomniałem .
Nie zapomniałem ... tylko ... nie pamiętałem ... nie da się zapomnieć ... a i pamiętać bez końca nie można :) . Nie pamiętałem ... ale los , zbieg okoliczności , anioł ( abo diabeł uduchowiony :) ) ... przypomnieli ... i jak by co ... wiedziałem ... że dziś ... święto .
I ... co z tego ... nie pójdę z kwiatami ... I ... życzeń nie złożę ... bo ... adresat nie przeczyta ... bo nie chcę przeszkadzać ... bo ... nowy rok :) .
Byłem dziś w sklepie ... takim ... największym we wsi ... powiem tak ... kryzysu to ja nie widzę ... hm ... ale może właśnie ... ludzie wykupują ... bo kryzys idzie ... hm ... tylko że ... cukru , makaronu , kaszy ... nie kupowali .
I ... co ... dalej ... nie wiem ... bez sensu to wszystko :) ... miłować trudno ... i nie miłować źle ... czy jakoś tak :) .
P. S .
... najlepszego ... zdrowie ... pogody ducha ... pociechy z dzieci ... i męża ... NAJLEPSZEGO .
piątek, 11 listopada 2011
H ...
... a ha ha .
Cieszę się ... bo ... a .
H ... m .
Zastanawiam się ... bo ... a.
H ... i storia ...
Dobra Duszko ... Wolna :) ... Ty to zawsze trafisz :) ... kiedyś się uśmiejesz ... jak wyjaśnię ... że .
Drogi Czytelniku ... widzę że ktoś czyta ... me zapiski marne ... i to tak konkretnie ... cóż ... mogę powiedzieć :) ... Witam ... dziwię się ... współczuję trochę :) ... nie mam nic ... przeciwko ... wolny kraj ... dziś było to widać ... eh ... jakby co ... w sensie ... zrozumienia było trudno ... pytaj ... odpowiem .
A dzień ... zmarnowany ? ... przeżyty ... to znaczy ... nie zmarnowany ...
Hm ...
P.S.
Ha ... dobry jestem :) ... odpisałem ... bo coś czułem :) ... a tu widzę ... komentarz :).
To dopowiem ... Witam ... już oficjalnie :) ... miałem dziś być ... u Ciebie ... mam straszną ochotę ... na rogale ... jednak tak się złożyło ... że nie pojechałem ... żałuję ... bo mam straszną ochotę :) ... ja też lubię wiedzieć z kim mam do czynienia :) ... dużo czytam między wierszami ... hi hi ... a dziś nawet ... telepatycznie :) ... przepraszam :) za kropki ... ale ja już inaczej nie umiem ... kiedyś to była konieczność ... przez ochronę osób trzecich ... dziś to ... :) inaczej nie umiem :) ... kiedyś wypełnię te kropki ... i będzie książka . Jak już napisałem ... wolny kraj ... wolny blog :) ... Pozdrawiam .
czwartek, 10 listopada 2011
G ...
? .
... już witał się z gąską ... :) .
G .
A zasługuje ? A godzien ? A w porządku ?
A gąska ... to twarda ... SZTUKA .
Zwariowany dziś dzień ... był w pracy ... zwariowany ... ale śmiałem się ... bo co można ... jak czasem nie można ... poradzić nic .
A w końcu ... poradzić .
No bo ... jak nie ja ... to kto ...
Zwariowany ... bo ... G .
środa, 9 listopada 2011
F ...
... ajnie .
Jeszcze wczoraj ... było by ... uck .
Ale przez ... " czerwony znaczek " ... jest spoko ... zresztą ... dziś wszyscy ... odwrotnie niż wczoraj ... byli mili :) ... wszędzie były zielone światła ... Artur mnie rozczulił głosem ... a już Aneta M ... doradca handlowy ... tym ... Pa ... mnie rozwaliła ... a to nie było ostatnie ... PA tego dnia .
Wiem ... Wiem ... Wiem ... wszystko mija ... WIEM .
Mija dobre ... ale mija też złe ... więc ... fajnie .
Mia ... Malwina ... to ... taki człowiek ... jak Milka ... porusza ... pozytywnie ... choć sama ... ma swoje problemy . Malwina to ... znajoma z pracy ... pojawiła się na chwilę ... zastępując ... matki polki :) ... pojawiła i odeszła ... płakaliśmy z A ... gdy odchodziła ... bo Ona porusza :) ... odeszła ale ... w sercach pozostała :) ... szkoda że mało takich ludzi ... na świecie .
W moim życiu ... jest dużo istot ... choć właściwie ... właściwsze by było ... w pobliżu mego życia ... bo ja ... wolę SAM ... bo mimo że lubię ... że jest bardzo sympatycznie ... to do mojej skorupki ... nie wpuszczę ... bo ja ... wolę SAM ... a może się boję ... a może ... nie godzien jestem :) ... nie zasługuję :) .
Ale każdą skorupkę ... można ... tylko trzeba świderki ... odpowiednie :) .
Ja może trochę ... jak Malwina ... każdemu życzę szczęścia ... każdemu chcę pomóc ... sprawić frajdę ... a sam ... sam nie niegodzien :) ... sam klątwę mam :) .
I ona mnie chroni ... broni ... przed ... mną .
Tak ... tak ... jak najbardziej ... zapiski te mogą świadczyć ... o chorobie ... psychicznej ... piszącego .
Mogą ... ale nie muszą ...
... mam nadzieję .
Pa ...
wtorek, 8 listopada 2011
E ...
... h .
Bo widzisz Anastazjo .
Chodziłem sobie po dolinach ... zdobywałem szczyty ... przemierzałem drogi ... sam ... i było ok ... na wszystko ... patrzyłem z boku ... spokojnie ... życzliwie ... nawet na Olgę ... nie patrzyłem z zazdrością ... mimo że ruda , piegowata ... cieszyłem się ... oddychałem swobodnie ... mogłem skręcić w każdą stronę ... było mi błogo wręcz .
Gdzieś w oddali ... we mgle była ... jest ... legenda o ... Drugiej Połowie ... o czarodziejskim wieczorze i TYM błysku ... o braku oddechu ... o dotyku ... jednym ... i JEDYNYM ... o spacerze ... po wodzie .
A wystarczył moment ... przypadek ... i mam w głowie ... zamki na piasku .
Zamki na pisaku ...
Bo ja uwielbiam ... rozmawiać ... ROZMAWIAĆ ... a nie ... jeść w Mc .
Zamki na pisaku ... zapach piasku ... wydmy ... las ...
Bo Malwina ... to taki ... promyczek ... taka Milka ... poruszy mruka ... poruszy wielkoluda ... oby kiedyś ... świat ... poruszył ... przytulił ... Malwinę .
Eh ...
poniedziałek, 7 listopada 2011
niedziela, 6 listopada 2011
Ci ...
... cicho sza .
Ci ... sza .
Tylko dwa słowa ...
"... mówisz ... że musisz zmienić coś w swoim życiu ... że musisz w końcu dorosnąć
... i się ogarnąć ... "
Tylko że ... my dla życia jesteśmy ... jak te liście na wietrze ... jak piórka ... niezależnie od wagi :) ... wystarczy jedno spojrzenie ... słowo ... gest ... brak słowa ... i lecimy do nieba ... lub spadamy do piekła . A ... ale także ... M ... i ja ... musimy się pogodzić ... z tym ... i żyć ... jak tylko długo się da ... oddychać ... oddychać ... by mieć szansę ... by wdychać :) .
M ... nie ma ... nie wiem co by było gdyby było ... nie wiem ... i raczej się nie przekonam ... pewnie się nie przekonam ... i w TYM przypadku ... tak będzie lepiej ... chyba ... lepiej bo .. nie wiem ... co by było .
Nie mam paliwa ... nie mam ... a ja muszę ... chcę ... wysoko energetyczne ... mocne ... ja potrzebuję ... nie ujadę na ... szaro-buro-ekologicznym paliwie z ... niczego .
Udaję że ... jadę ... że sobie śmigam sam ... udaję ...
... jak to piórko .
... idę ... nie , nie na spacer ... na ... Żurka .
C ...
sobota, 5 listopada 2011
B ...
... rano ... w nocy :) ... było trochę nerwowo ... ale skończyło się na Krakowie ... przerąbane z tymi ... pogodami , mgłami ... samolotami .
Ja tam wolę ... samochody ... i Polskę wolę ... Tatry ... jak mówi ... chłopak ładny z Radomia ... piękniejsze są ... niż góry ... w Nepalu ... WIE ... bo był :) .
Ja jak czekam na kwaterę ... nad naszym Bałtykiem ... to ... oglądam wschód słońca ... bawię się na plaży ... a jak mi opowiadają ... cały dzień na lotnisku w Bułgarii ... czy w Grecji ... samolot , prom , pół dnia autokarem ... masakra ... czy to warto ... pewnie ...
Ale ja nie o tym ... myślę ...
... to sobie ... pomyślę .
A napiszę ... jak ... pomyślę ... albo jak ... napisze ...
No chyba że nie napisze ... to napiszę :) .
A spacer ... nie wiem kurcze ... ciężko jest radzić ... tak naprawdę ... nie da się ... ja zawsze powtarzam ... że nigdy nie wiadomo ... co będzie jutro ... może ... autobus pierdolnie Cię na przejściu ... a może ... wygrasz w totka , spotkasz księcia z bajki ... a może ... nie spotkasz ... i Cię nie przejedzie ... ale spędzisz miły dzień ... ktoś coś fajnego powie , zrobi ... napisze .
Tyle ... ba sam jakiś spięty jestem ...a się mądruję .
piątek, 4 listopada 2011
A ...
... a Renata ?
Nie przesadzaj ... nie ma tematu ...
Rozmawiam ...
A oczy ?
Oczy jak oczy ... mam swą klątwę ... czy jak tam to zwał ... i nie ma tematu .
Za dużo gadam ... za dużo mówię ... cholera muszę się wyciszyć ... uspokoić ... stanąć ... w kąciku ... pobyć sam .
A to że dziś piątek ... ani mnie parzy ... ani ziębi ... za krótki tydzień ... w robocie robota stoi :) ... kolejny znów krótki ...
Muszę się wyciszyć .
środa, 2 listopada 2011
A BO ...
... a bo ja taki ... potrzepany jestem .
M ... to ... hm ... nie mam koleżanek i kolegów ... ( znam parę osób :) ) ... no ale jak bym miał ... pewnie by była ... jak bym był trochę młodszy ... ( dwie dekady :) ) ... mogło by ... i coś więcej być .
M ... to M ... spoko koleś .
Natalio :) ... czarne ... to tylko buty i charakter :) ... reszta w kolorach ... chyba ziemistych , khaki ... jakoś tam ... ale plecak mam czerwony :) . A mi ... nad morze daleko ... a chciało by się ... posiedzieć ... po piasku boso pochodzić ... popatrzeć :) .
O tym że ... się wkręciłem ... nie napiszę ... no bo ... się nie wkręciłem .
I o tym ... że wczoraj o ... Renacie chciałem napisać ... też nie napiszę ... no bo ... tak .
A o tym że ... w górach było fajnie ... napiszę ... BYŁO FAJNIE ... jedynie na Zakopiance korka ... nie było ... i za szybko wróciłem :) ... taki folklor :) .
A już o tym ... że zmachany ... że tydzień zbyt krótki ... że sobota ... pisałem kiedyś ...
wtorek, 1 listopada 2011
Do M ...
Usłyszałem ... zobaczyłem ... nie do końca zapamiętałem ... ale chodzi o to że ... jak problem jest do rozwiązania ... to nie ma się co martwić ... a jak się go nie da rozwiązać ... to zamartwiania się też jest bez sensu .
A tak z innej beczki ... fajnie że wylądowali ... fajnie ... a że już jest po ptokach ... to sobie zażartuję ... dobrze że pilot ... to Wrona ... szacun wielki ... bo jak by leciał jakiś ... Klocek abo Cegła ... było by gorzej ... a Ten ... szacun wielki ... jak miał nie wylądować ... jak takie nazwisko ... fajnie że wylądowali ... fajnie .
A jeszcze wspomnę ... że nad ... Czarnym Gąsienicowym ... fajnie było ... pusto ... cicho ... blisko :) .
W drodze w RMF-ie ... marudzili że człowiek rodzi się z określoną liczbą uderzeń serca ... no to ... trochę ... sporo ... zabrałem limitu ... ale co tam ... fajnie było ... pusto ... cicho ... blisko .
sobota, 29 października 2011
Odpoczywam ...
... odpoczywam ... dochodzę do siebie ... hm ... odpoczywam ... do siebie ... nie mam sił dochodzić ... dochodzić ... też .
A raczej ... muszę ... dojść ... do siebie .
Odpoczywam ... idę ... odpocząć ... daleko :))) ... nie mam ... to może dam radę ... dojść .
A właśnie ... dojść .... zmieniłem olej ... mogę pojechać ... tylko nie wiek ... kiedy ... bo gdzie ... to wiem ...
"... jak chcesz poznać źródło ... musisz iść ... w górę ... "
Plecak mam ... mogę iść ... olej ... jechać .
Olewam ... ale ... nie można przesadzać .
A DLACZEGO ... no bo ...
Odpoczywam ... tak odpoczywam ... tak ... odpoczywam .
... i dochodzę .
... do siebie .
P.S.
... albo ... poszli do lasu .
... albo ... jakaś choroba ... np. ... psychiczna .
Chciałem zawsze napisać ... wesołych świąt ...
napiszę ...
POGODNEGO ŚWIĘTA ... CIEPŁEGO ... tam w ... DUSZY .
wtorek, 25 października 2011
poniedziałek, 24 października 2011
Że ...
... mnie olśniło ... dziwne trochę bo przecież ... genialny jestem ... i o tym co ... w Auchanie zobaczyłem ... jutro .
Bo zmachany jestem ... i przeziębiony jeszcze ... trochę ... mam nadzieję .
A poniedziałek ... dzień jak dzień ... ja tylko ... nie lubię czekania ... takiego zawieszenia ... że niby jeszcze wolne ... ale już ... jakby myśli się o nowym tygodniu ... a jak już jest ... to ... do roboty ... problem ... telefon ... i dalej .
P.S.
... urodziny ... w kwietniu ... ja to ... byk jestem :) .
niedziela, 23 października 2011
A ...
To Wrocek jest ... i TEN ... najwyższy w Polsce :) .
Byłem u siostry ... na urodzinach ... była ...
A lat minęło ... już ze czterdzieści ... sam ...
Półtora roku temu ... to przechodziłem ... " świętowałem " ... nie no ... spoko było ... i wtedy ... i teraz ...
A po ... zamiast ... przeziębiony ... zmęczony ... iść spać ... pojechałem zobaczyć ... most ...
Ale to ... już było ... teraz jest ... właściwie już czuć ... poniedziałek ... wkurzony jestem ... zmęczony ... i właściwie chory ... nie mówię o głowie ... to już nie da się wyleczyć :) ... ale o ... zwykłym ... prozaicznym ... przeziębieniu ... wkurzony ... bo kolejny tydzień minie ... kolejny miesiąc ucieknie życia ... wkurzony ... bo nie wiem ... co nowego wymyślą ... czym mnie zaskoczą ... czym będą chcieli zamęczyć ... wkurzony ... bo na basen nie pójdę ...
Czterdzieści ... to jeszcze ... nie koniec ... ale i nie ... początek .
czwartek, 20 października 2011
W kwestii ...
... wiatraków ... hm ... jeden ... powiedzmy ustawiłem ... do wiatru i miele :) ... ale coś mi się zdaje ... że zżera go jakaś " zaraza " i nic z tego na dłuższą metę ... nie będzie .
A reszta ... hm ...
Reszta resztą ... ale ... taki jeden ... wiatraczek ... mnie strasznie wkurza ... a właśnie ... pisałem już że ... strasznie wredny jestem :) ... no i tak mnie wkurza ... że nie wiem jak długo to zniosę ... no bo ... spokój to cenię sobie ... bardzo ... prawie tak jak ... lojalność :) ... powiedziałem wiatraczkowi że mnie wkurza ... pewnie nie przestanie :) ... nie przestanie ... bo on już taki jest ... no ale jak nie przestanie ... to ... się okaże .
Dziś mecz z ... Chińczykami ...
Aha ... zmachany jestem ... ale podoba mi się ... mi się podoba ... ale nie wiem ile ... mój organizm zniesie ... się okaże .
wtorek, 18 października 2011
Jak ...
... by ktoś ... chciał o coś ... zapytać ... proszę bardzo ... odpowiem ... ale ... jedna kwestia ... odpowiem ... szczerze :) ... więc ... trzy razy się zastanów ... nim wypowiesz ... pytanie .
Pisałem już ? że zmachany jestem ... dalej ... jestem ... mam wrażenie ... że chcą ... mnie zamęczyć ...
Kupiłem dziś ... plecak ... ucieknę ... w góry :) ... fajny ... w czerwonym kolorze ... ( jak by ktoś spotkał mnie w górach :) )
niedziela, 16 października 2011
Bo ...
... za dużo ... tego ... by opisać .
No i ... zmachany jestem ... trzydzieści osiem godzin ... ale łóżka ... zmiętolić nie zdążyłem :) ... takie wyjazdy ... specjalnej ... troski ... mają swój ... urok ... mają ... ale ... hm ... sam nie wiem .
Poznań jest ... w budowie :) ... ale na prądzie ... nie oszczędzają :) ... fajnie .
No i ... ten ... TEN ... dolnośląski ... MOST ... największy :) ... fajny jest ... robi wrażenie .
A ... aspekt ... społeczno -socjologiczno -filozoficzny ... klasowy ... też ... innym razem .
piątek, 14 października 2011
środa, 12 października 2011
A ...
... sen .
Fajny ... miło było ... się spotkać .
Nie ... to nie ... znak ... to ... tylko ... zdjęcie .
A drugi ... :) ... miło ... by było ... może nawet ... fajnie ... na chwilę .
No niby ... w życiu piękne są tylko chwile ... ale ... czy ja wiem ? ... czy ja wiem ?
Czy ? ... ja wiem .
Do pyrlandii jadę ...
Potem się będę ... decydował ... abo ... i nie ...
hihi
poniedziałek, 10 października 2011
Jak rozpętałem III wojnę światową ...
... jak ?
NORMALNIE ... jeden telefon ... i ... JUŻ .
Nie ... nie mam wyrzutów sumienia ... :) nie mam sumienia .
Nie ... nie żałuję ... nigdy nie żałuję ... tego co zrobiłem .
Nie ... nie cieszę się z wyrazów poparcia ... wiem że ... JESTEM SAM ... nie ma kolegów ... wiem że jutro mogą stanąć po drugiej stronie barykady .
NIE ... NIE MAM nadziei na zmianę ... na realizację planów ... tym bardziej .
Po prostu ... honor droższy pieniądza .
Tyle ... tak na szybko ... tak na świeżo ...
piątek, 7 października 2011
Tak na szybko ... na świeżo ...
... na świeżo ... choć ... styrany jestem ...
Kocham cię ... hm ... nawet miłe ... nawet rozumiem ... ale dziwię się trochę .
Ja tam ... bym raczej ... siebie ... nie pokochał :) ... nie żeby mi ... było źle ze sobą ... nawet fajnie jest :) ... ale żeby kochać ... to za dużo :) ... tolerować ... znosić ... nawet lubić ... ale nie ... kochać :) .
Jasne ... dowcipny ( do przesady czasem ) ... inteligentny ( trochę ) ... energiczny ( czasem ) ... ale do ... kochania raczej się nie nadaję :) .
A z innej beczki ... tym razem ... dziegciu :) ... powojuję ... a co mi tam ... powojuję jeszcze trochę ... Z WIATRAKAMI :) ... powojuję ...nie będzie ... ( nie wiem jak ich nazwać ) ... pluł nam w twarz ...
( robił z nas balona :) ) ... nie mój cyrk ... ale z mego kraju :) ... z mej krwawicy zrodzon :) ... i w ogóle ... dupa jaś .
I Jeszcze ... słówko do ... Natalii .
Ty nie ... wstrętna baba ... ale bratnia dusza jesteś :))) ... masz rację ... władza ... WŁADZA ... to jest TO ... jak bym był ... premierem ... TO JA BYM JUŻ WSZYSTKO POUKŁADAŁ ... ojjjj .... bym poukładał ... naraziłbym się ... kilku nacjom ... kilka świętych krów ... pozbawił aureoli ... ojjjj ... się rozmarzyłem :) .
Dobra ... spadam ... na ... weekend ...
A w niedzielę ... wybory ... haha ... mniejszego zła :) ... parodia ... zło to zło ... mniejsze większe i tak ... w k ... denerwuje .
Jednak zagłosuję ... słowo się rzekło ... jest Leszek ... jestem przy urnie .
czwartek, 6 października 2011
No i ...
... dupa ... blada ... przepraszam za wulgaryzmy :) ... wczoraj się okazało ... że ... przegapiłem ... że ... zmarnowałem ... znak ... od dwóch kominiarzy dany ... zaprzepaściłem :) ... szansę ... na pieniądze :) ... i sławę :))) ... dupa ... dupa blada .
P.S.
... na cóż mi ... pieniądze :) ... i sława :) ... na co mi to .
Dupa ... dupa ze mnie ... :))) w sensie że ... nie najlepiej ... a nie że ... dupa ... w sensie ... ciacho .
wtorek, 4 października 2011
O miłości ...
... słów kilka .
No bo ileż można pisać ... o czymś co ... nie istnieje :) .
Tak się składa ostatnio ... że mam zaszczyt ... obserwować kilka ... przypadków :) miłości ... tak ... tak ... potwierdzających regułę :) .
Powiem tak ... MASAKRA :) ... jakaś ... to normalnie ... jest jak ... WOJNA :) ... i naprawdę ... chwilami nie ma się co śmiać ... jest poważnie ... POWAŻNIE .
Dobrze ... Im wszystkim życzę ... choć jak to na wojnie ... będą i ... straty ... bo zawsze ... są ... dobrze Im życzę ... i dobrze ... że patrzę na to z boku :) ... dobrze mi ... z mej ... neutralnej , powściągliwej , chłodnej ... " Szwajcarii " ... DOBRZE MI .
A gdy ktoś zapyta ... A Druga Połowa ? ... A TAMTEN wieczór ? ... A tamte OCZY ?
...
Dobrze mi ...
Miłość ... nie istnieje .
Dobrze IM ... niech ... cieszą się chwilą ... niech myślą ... że JEST .
niedziela, 2 października 2011
i żeby nie było ...
... że jestem ... ten tego ... Diane Lane ... też mi się podoba :) .
Natomiast ... miniony weekend ... mniej :) .
Nie żeby było tragicznie ... ale jak się ... posmakuje ... czegoś ... wysokiego ... to potem ... ciężko na dole ... dupie ... siedzieć .
A poniedziałek ... szału nie ma ... ale może i ... tragedii nie będzie ... a do ... zwykłego ... nerwa ... chyba się ... przyzwyczajam ... chyba .
A że byłem u ... nie napiszę ... bo ... byłem ... dotknąłem ... ale ... nie ma ... tematu .
NIE MA .
tak tylko ...
... napiszę ... że ... podoba mi się ... Til Schweiger ...
P.S .
... a po za tym ... wszyscy zdrowi ...
piątek, 30 września 2011
...
... jak bym odliczał do tyłu ... to dziesięć ... trzy ... jeden ... TRACH ... :))) .
Co do tego cyrku ... to ja wiem że ... nerwów szkoda ... zdrowia szkoda ... ja to wiem ... ja nawet rozumiem ... ale :))) ... i tak mi przeszkadza ... głupota , miernota i ... .
I jeszcze ... ten cyrk ... nie jest mój ... ale ... ale od siódmej do piętnastej ... traktuję go ... jak swój :) ... a nie jak ... inni ... jak ... .
A że odpuścić ... hm ... no niby tak ... ale ... zawsze są dwa końce kija :) ...
... może czasem trzeba zrobić coś
... zawalczyć o drugą połowę .
... albo tak jak wczoraj ... mogłem ... ruszyć dupsko :) ... swoje :) ... i zrobić zdjęcie ... takie ... jak na pierwszych stronach gazet :) ... takie jak w dzienniku się widuje :) .
Może czasem ... lepiej ... nie odpuścić ... może lepiej ... iść na wojnę ... i zginąć ... lub ... zwyciężyć .
Dobra ... zagalopowałem się ... nie martw się k ... nie wybieram się do Niemiec :) ... a może powinienem .
Wczoraj ... byłem ... na Mazowszu ... taka praca ... zajrzałem też ... tak tylko na sekundę ... na mazury :) ... pogadałem z panem od ... wiatru ... ciekawa sprawa ... te wiatraki ... DUŻA :) .
Witam Sororis ... na mym blogu :) ... też kiedyś pisałem list ... :) kiedyś ... mój nie dotarł ... ale może to i dobrze ... Tobie ... oczywiście życzę ... powodzenia :) . Co do kropek ... to ... nie lubię przecinków ... nie mogę czasem pisać dosłownie ... nie raz kropki nic nie znaczą ... niekiedy znaczą wszystko :) .
A jak ... nie wiadomo o co chodzi ... to wiadomo że chodzi ... o Kobietę :) .
Tyle ... puściło ... mnie trochę ...
środa, 28 września 2011
Nie ...
... jeden ... dwa ... trzy ... cztery ... pięć ... sześć ... siedem ... osiem ... dziewięć ... dziesięć ...
Nie moje małpy ... nie mój cyrk .
... jeden
I ... denerwuję się ... denerwuje mnie ... wnerwiony jestem ... wku...
wtorek, 27 września 2011
W odpowiedzi ...
Faktycznie ... fajnie tak spojrzeć ... na to wszystko ... z góry . Ja jak stoję na krawężniku ... już się czuję jak ... król :) .
Mio ... :) przecie ja się nie chwalę ... ja po prostu mam ... talent ... talent ... taki pieniążek :) .
W trzysta ... ciemno ... bo czasu mało :) ... dni za krótkie som :) ... ale linijkę wyżej ... fotografie ... KOLOROWO ... PEŁNO ... ZAPRASZAM :) .
Anaste ... zawodowstwo ... to dla mnie masakra trochę ... ODPOWIEDZIALNOŚĆ ... mi się może udać zdjęcie ... i jest fajnie ... a Tobie musi ... ja ... bym miał stresa :) . A jeszcze dodam ... że ... ZAWODOWCA ... to wręcz kocham :) ... Leona ... no i ... Matyldę :))) .
I jeszcze ... Lady ... normalnie dziś ... przypadkiem ... jako podkład ... przy prezentacji ... zdjęć ... usłyszałem ... " Wspinaczkę ... " ... REWELACJA .
poniedziałek, 26 września 2011
Tatry i zdjęcia ...
znowu byłem ... ale się ... nie zmaltretowałem :( ... no i ... bałwanków nie było :) .
No jasne ... że nie marudzę ... tak tylko ... mówię :) .
A ze ... zdjęciami to :) ... śmiechu jest ... trochę ... poprzednim razem ... Olga ... mówiła że ... pan chyba jest zawodowcem ... tym razem ... Mamusia do córki ... potem córka dziesięć razy ... popatrzymy jak pan robi zdjęcia ... widać że pan jest zawodowcem ... :))) ... no bo ... jak wszystko robię fachowo ... nawet zdjęcia ... robię fachowo ... profesjonalnie ... SZKODA ŻE ... zdjęć ... NIE ROBIĘ PROFESJONALNYCH :) ... ale co tam ... czasem się komuś ... jakieś spodoba ...
- przepiękne
- cudny widok
- interesujące ujęcie
- fantastyczny kadr
- o żesz ( cytat :) )
- jej , cudny widok
- genialne zdjęcie
- niesamowite zdjęcie
- niezwykle efektowne ( to mnie trochę połechtało :) ) .
A Tatry ... hm ... ja tam kocham morze :) ... druga ... hm ... ( mała litera ? ) ... Druga połowa kocha góry ... hm ... ja tam ... JUŻ ... się nie zakochuję ... mogę polubić ... coś tam ktoś tam ... ale bez przesady ... z wszystkim ... trzeba ... spokojnie ... jak na podeszły wiek przystało :) ... no i trzeba ... OSTROŻNYM być ... patrzeć pod nogi ... w oczy ... uważać trzeba ... by się ... nie przewrócić ... wywalić ... i złamać coś :) . W górach jest fajnie ... bo wszystko proste jest ... proste ... mimo że tak pofałdowane ... masz siły ... idziesz ... nie masz sił ... szukasz ich ... by wrócić ... do domu :) .
No i ludzie ... przynajmniej w przeważającej części ... w porządku ... z tym że ... LUDZIE GÓR ... bo ludzie z gór ... im jakoś ... nie ufam ... w ich oczach ... dutki widzę ... tylko .
A dom ... Anaste ... to ja bym ... z widokiem ... na góry ... ale ... jak najdalej ... od górali :) ... no chyba że ... tam ... gdzieś ... w przysiółkach ... oczy ... mają ... szczere :) .
A co do Gumpa ... Auroro ... ( nick ... prześwietny ) ... świat ... był by ... DUŻO ... lepszy :) ... prawdziwszy ... ( nie najlepsze słowo :) ... nie udawany ... nie sztuczny ... nie komercyjny :) .
niedziela, 25 września 2011
Folklor ...
... powrót ze Zokopanego ... zawsze trwa ... trwa ... trwa :) ... chwilę .
Taki ... folklor ...
sobota, 24 września 2011
środa, 21 września 2011
OK ...
... wszystko ok ... transport wysłany ... tablica zrobiona ... numerki odebrane ... M wygrał mecz ... wszystko ok .
Tylko że ... ja ... się poddaję ... nie dam rady zmienić świata ... nawet tego małego ... nikomu nie zależy ... na niczym innym niż na sobie ... poddaję się ... płynę z prądem ... a jak się poczuję ... jak gówno ... to spróbuję ... wydrapać się na brzeg tej " rzeki " ... postawię szklany ekran ... i sobie będę patrzył z boku ... albo wejdę ... na górę ... i sobie tam posiedzę .
I żeby nie było że ... jakaś depresja :) ... jakieś załamanie :) ... jakaś jesień życia :) ( Natalio :))) ) ... nic z tych rzeczy ... zmęczenie też nie ... tylko po prostu ... widzę ... widzę że ... jest ... tak jak jest :) .
Ja chciałbym normalnego świata ... także tego małego ... ale chyba ... moja normalność ... jest ... NIE normalna .
P.S.
Anaste ... jasne że wrzosowa byłaby lepsza ... ale czasem ... trzeba uszanować ... innych :) ... zwłaszcza że się ich lubi :) .
Natalio ... z moją klasą było podobnie :) ... ale oprócz klasy ... w młodości ... były też ... kółka zainteresowań :) .
poniedziałek, 19 września 2011
Poniedziałek ...
... ciężki ... piątek ... spoko loko .
Ble ble ble .
Po prostu ... ciężki poniedziałek .
Głupota , złośliwość , brak kompetencji ... i takie tam :) .
Ale nic to ... kilometer był ... kubuś był ... różowa ramka jest ... albo fioletowa ?
Jutro przywieźć ... pojutrze zawieźć ... no i mecz ... potem poukładać ... piątek to ... już mówiłem ... spoko loko ... i weekend ... sobota znaczy ... bo niedziela ... turniej .
No ... a teraz ... życie ... sobie ... mi ... zweryfikuje ... plany .
niedziela, 18 września 2011
Kurcze ...
... jakoś ... tak ... się ... denerwuję ... kurcze ... znowu to użeranie się ... ta gonitwa ... ta głupota .
A bo ... nie zmaltretowałem się fizycznie ... i zamiast martwić się ... czy rano dam radę wstać ... ja się martwię ... na zapas .
Może to ... już jesień ... życia ... też ...
Kurcze ... wiem ... rozumiem ... pewnie się pogodziłem ... w pewnym stopniu :) ... przynajmniej ...
Ale ... brak mi czegoś ... kurcze ...
A teraz opiszę zgubne skutki ... picia wódki ... nie ... tylko włażenia na ... nk .
Jestem tam ... tylko z jednego ... Jednej ... powodu ... nie często tam zaglądam ... ale czasem tak :) ... a tak z głupia frant ... wkleiłem zdjęcie ... Tatr oczywiście ... a bo ... takie ładne niebo było :) ... wkleiłem ... patrzę ... komentarz ... Mamy ... Śliczne widoki . Są pierogi ... no i jak ... miałem nie pojechać :) ... nie do końca tak chciałem spędzić weekend ... ale ... nie ma tego złego ... co by na dobre nie wyszło ... sporo się ... nauczyłem , dowiedziałem , zrozumiałem .
Kurcze ... jesień ... jesień ... a ja ... taki młody :) ... taki ... chętny życia ...
:) kurcze ... ale ja ... p
... iszę .
piątek, 16 września 2011
W skrócie ...
... nie ma ... nic ... gorszego ... od głupoty ... ludzkiej .
... życie wielu ludzi ... to nie bajka ... a moje ... hm ... moje .
czwartek, 15 września 2011
Leci ...
... kolejny kilometr ... na basenie :) .
... kolejny czwartek :( ... piątek ... tydzień .
... szybko to wszystko ... leci .
A nie ma się ... gdzie spieszyć .
I jeszcze to ... spanie ... tyle życia się marnuje :) ... dobranoc .
Sprawy wielkie , średnie i małe ... plus filozofowanie ... innym razem .
środa, 14 września 2011
Do Londynu :)
... nie mam sił pisać ... jakoś mnie złamało ... trochę :) ... ale jak dziś ... szef pytał ... jak tam ... ok , daję radę , nie chcę powrotu do stanu poprzedniego ... ja nie chcę ... On nie chce ... spoko .
Ale do sedna ... widzę że ... w Londynie ... Ktoś czyta ... moje ... właśnie ... ogląda ... moje kropki :) ... w Londynie ... nie ma takiej miejscowości ... jest Lądek :) ... Pozdrawiam Londyn ... dziś M ... poinformował ... że wycieczka szkolna ... do Londynu jest ... w marcu ... ale On nie chce ... jechać .
Ja cię ... za moich czasów ... to wycieczka do ... Warszawy była ... no do Włoch też ... tak Włoch ... tej dzielnicy stolicy :) .
Nie chce jechać ... bo nie zna angielskiego ... niemca się uczy cały czas ... ja tam ... z anglojęzycznymi Chińczykami ... się dogadałem ... ręcznie :) .
Pozdrawiam Londyn .
A Niemcy ... nie ... nie ... niech tam ... też .
wtorek, 13 września 2011
Formalności ...
Adin

Dziękuję ... za zabranie cennego czasu też :))) ( na jakieś wklejanie , wymienianie , pisanie ) .
Dziękuję Natalio ... Dziękuję Anaste ... Lubię was :) .
DWa

Trii
M. ... bo to ... bo tak :)
... ... nie mogę ... bo chyba nie mogę .
... ... nie mogę ... bo nie wiem czy mogę .
Czetyyriie
... mam na imię Marek .
... mieszkam w mieście .
... ale pochodzę ze wsi .
... jestem fajny ( pewnie nie wszyscy podzielają ten pogląd )
... kocham morze ( chodzę w góry - ostatnio )
... lubię fotografować świat ( byle by mnie tam widać nie było :) )
... już siedem :( ( Anaste ... normalnie chciałem przepisać Twoje punkty :) , Natalio ... ja bym chciał zostać premierem ... kilka spraw :) bym ... poprzestawiał ... właściwie postawił ... na nogi :) )
Pjat
P O W I A D A M I A M
:))) ... nie lubię łańcuszków ... podejrzewam że ... powiązania wzajemne tych wszystkich blogów ... nominowanych , nominujących , piszących i czytających ... wykorzysta ... Si Aj Ej albo Ce Be A . Ale co tam ... jak by co ... będę udał ... wariata ... udawał ??? .
DZIĘKUJĘ ...
... DZIĘKUJĘ ... JESZCZE RAZ ...
DZIĘKUJĘ .
Jestem ogromnie zaskoczony ... naprawdę ... nie spodziewałem się ... TEJ ... TYCH ... nominacji :) .
Dziękuję .
niedziela, 11 września 2011
Tatry ...
... byłem sam ... tym razem ... sam ale nie samotny :) ... pogadałem sobie ... tylko z Chińczykami ... nie szło mi zbytnio ... ale chyba wyjaśniłem Im ... to co chcieli :) .
W górach wszystko jest proste ... liczy się tylko ... by iść ... z góry ... wszystko jest ... małe .
Jestem ... zmarnowany ... zajechany ... zgnieciony :) ... ale ... ZADOWOLONY .
O Oldze i Przemku ... jutro .
I może ... o Beacie .
czwartek, 8 września 2011
Tylko słówko ...
... bo ja naprawdę ... za dużo gadam .
I do tego ... za głośno ... i za ... SZCZERZE .
Przeginam ... gdzieś straciłem ... hamulce ... skrupuły ... taktu nigdy nie miałem :) .
Przeginam ...
NIE można ... krytykować " kadry ... " ... a ja głośno ... twierdzę że można ... nie tylko twierdzę ... czynię to :) .
Albo dostanę ... albo ... dostanę :) .
Dobra ... nie ... ważne .
Jeszcze słówko ... wyraziłem swoją opinię ... skrytykowałem ... wskazałem trudności obiektywne ... wszystko to ... złośliwie :) ... a potem ... za paluszkiem ... zrobiłem .
Zrobiłem ... ale to nie mój ... zakres obowiązków ... właśnie ... :))) ... zakres obowiązków ... kiedyś siądę ... i napiszę ... NAPISZĘ ... nie będę patrzył ... że kilka drzew przez to zginie :) ... NAPISZĘ .
Dziś ... same ... TE ... piosenki słyszałem ... pewnie znowu ... gość od muzyki ... się zakochał ... albo ... jesienna nostalgia go dopadła :) .
Aaaaaaaa ... najważniejsze ... tak naprawdę ... KOLEJNY kilometr ... tysiąc metrów ... przepłynąłem :) .
Dokąd ... tak płynę ... już mówiłem ... na Rysy ... albo ... jednak ... na ... Orlą .
Chce mi się ... jechać ... iść ... żyć .
To ... już ... starość ... ewidentnie ... objaw starości :) ... szkoda mi ... każdego dnia ... każdego .
Teraz padam ... idę spać ... ewidentnie ... objaw starości :) .
Dobranoc .
? do kogo ja to mówię ... :) do symbolu ... zbudowanego z istnień spotkanych na mej drodze ... i do ... KAŻDEGO Z TYCH ISTNIEŃ ... z osobna .
środa, 7 września 2011
Ale na początek ...
... Lady Punk ... i tekst ...
Ile wart jest bez Ciebie , ile wart jest mój świat
i tak trudno uwierzyć , w najprostsze słowa dwa
... fajnie jak ... gościu z taką przeszłością :) ... śpiewa takie smuty :)
Tak poważnie ... to od stu lat ... lubię Lady .
Ale do sedna :) ... akurat podjechałem ... na stację ... gdy leciała ... snuła się ... ta piosenka ... na tej stacji ... taka sobie budka telefoniczna ... I JAK BYM TYLKO MIAŁ BEJSBOLOWY ... to bym ją w drobny mak :) ... jak sobie przypomnę ... jak sobie przypomnę ... jak strasznie zmarzłem :))) ... jak strasznie było mi zimno ... jak się cały trząsłem ... w czasie pewnej rozmowy :) .
Na darmo :) .
Ile wart jest bez Ciebie ... nie ma takiego pytania ... mój to mój ... dla mnie bezcenny ... naszego ... nie ma ... a jak by był ... może ... był ... by ... nic ... nie ... wart .
Morze :) .
Ale jak sobie ... PRZYPOMNĘ ... jak mi było ... ZIMNO :) ... jak ... ZMARZŁEM :) ... :))) .
A Twój ... jak cenny jest ... Twój świat ... niestosowne pytanie .
Ale jak sobie ...
A z tym ... do niczego :) ... w związku z nowymi obowiązkami ... dodatkowymi ... dodatkowo jestem ... do niczego ... NO BO ... nie można być ... DO WSZYSTKIEGO :) .
Te szyby ... ach ... Te kobiety ... zepsuli ... zepsute jest ... nie działa ... a guzik nie jest przypadkiem wciśnięty ... aaa ... działa ... naprawione .
A dziwna naród ... JAK K ... JAK K ... można przegrać wygrany mecz ... NO K JAK .
Nie oglądam meczów ... bo wiem że ... zawsze spieprzą :) .
Ma to ... jak zawsze ... i dobrą stronę ... bo jak by kurna wygrali ... to brody nosili by wyżej nosa ... i gadali by " dziennikarze " ... że mamy drużynę ... A NIE MAMY .
Na o ... o ... odpowiedzi ... nie mam sił :) .
wtorek, 6 września 2011
Jutro ...
o tym że ...
jestem do niczego
czyli do wszystkiego
nawet do nie zepsutych szyb :)
polaki to dziwna naród
słowo o drugiej połowie mojej drugiej
no i o pracy
i jeszcze o o odpowiem
Dobranoc
poniedziałek, 5 września 2011
Nareszcie ...
nareszcie ... nareszcie ... dotarłem ... na basen ... nareszcie :) .
M na siatkę ... a ja ... na basen ... kilometer ... pyk ... i ... i jak ... nowo narodzony :) .
Nareszcie .
Teraz tylko ... systematycznie ... systematycznie ... krok po kroczku ... i na Rysy .
Poniedziałek ... hm ... czyż nie za lekko ... cholerka ... piątek ... może być ... ciężki .
Ale ja nie o tym chciałem ... miało być ... o miłości ... i o ludziach .
Miłość ... a może ... istnieje ... może ... jest możliwa ... może czasem ... spotkają się ... TE ... dwie połówki ... może . Fajnie by było . Życzę ... szczerze ... bo ... bo jakoś ... bardzo Cię lubię :) .
Ludzie ... temat rzeka :) ... jeden strasznie irytuje ... inny tylko wk...urza ... a inny ... innego tylko żol ... a znowu ... inne ... ludzie ... to całkiem ... całkiem ... można pogadać ... można posłuchać ... można ...
Ale ... dystans ... trzeba trzymać ... trzeba ... by za bardzo ... nie irytował ... wkurzał ... i nie ma co żałować ... jak durny ... jego sprawa :) .
Żeby nie było ... ja tam lubię ludzi ... a najbardziej ... CZŁOWIEKÓW .
( ale to już było :) )
W końcu dotarłem ... na ... basen :) .
niedziela, 4 września 2011
Za chwilę ...
... znowu wtorek ... masakra jakaś :) .
A teraz poważnie ...
... nie będę opowiadał ... jednej osobie .
Żartowałem .
Piszę dla siebie ... nie czytam ... ale samo pisanie ... lubię .
Ciebie ... też :) .
Czwartek ... załadunek ... poszedł nawet sprawnie .
Piątek ... B zrobiła mi dobrze ... facetowi mało trzeba ... pomidor , ser , olej z oliwek , sól ... pieprz . Z kobietami ... jest znacznie trudniej ... dasz palec ... chce rękę ... potem jeszcze chce ... coś ... potem ... na pocztę skocz ... i jeszcze to ... jeszcze tamto ... z facetami jest prościej :) .
Sobota ... zmęczony wstałem ... praca wysysa ze mnie siły :) ... ma to swoje plusy ... nie mam sił i ochoty ... na głupoty ... jakieś myśli ... na nic :) . Na pierogi pojechałem ... to dla ciała ... potem do Krakowa ... dla ducha :) . Dawno tam nie byłem ... z rok ... trochę się zmieniło ... pod Wawelem ... chyba na lepsze ... droższe ... ale chyba lepsze . Na Wawel ... nie wchodzę ... coś mi tam nie pasuje ... boczkiem ... boczkiem obchodzę :) .
Niedziela ... poniedziałek ... wtorek ...
Muszę ... zorganizować to ... inaczej ...poukładać ... i rozciągać ... rozwijać ... naciągać ... weekendy .
Poszukać ... źródełka ... z energią :) .
wtorek, 30 sierpnia 2011
Wtorek
... co tu gadać ... nie ma lekko :) ... wręcz ... trochę ciężko ... a jeszcze ten ... ładunek ... w czwartek .
W sobotę ... jadę na pierogi ... coś mi się od życia ... należy .
W kwestii formalnej ... obiecałem ... zdjęcia ... no to ... dałem ... nowy link :) .
Z projektem ... trzysta ... jest problem :) ... ciężko jest ... codziennie ... robić fajne zdjęcie ... pewnie się da ... ale jest ciężko ... czasem nawet ... nie ma sił na ... naciśnięcie migawki :) ... no i jeszcze ... WENA ... prawdziwy artysta :) ... nie zawsze ma natchnienie ... czasem ... jest tylko człowiekiem .
Postaram się ... uzupełnić ... i dopełnić ... ten projekt ... ale najprędzej ... w długie jesienne wieczory .
I jeszcze jedno ... jak ... jeżeli ktoś to czyta ... to ... to może by się ... odezwał ... chciałbym wiedzieć ... kto ... bo ... nie wiem ... ile mogę powiedzieć :) .
poniedziałek, 29 sierpnia 2011
Poniedziałek
... lubię poniedziałki ... zwłaszcza takie :) .
Ktoś zapomniał ... przypomniałem .
Ktoś nie widział ... zobaczyłem .
Ktoś nie umiał wyciągnąć ... wyciągnąłem .
przykręcić ... przykręciłem .
zdążyć ... zdążyłem .
dojechać ... dojechałem .
Dziś ... z wszystkim ... był problem .
Ale jak to ... kiedyś powiedziałem ... nie tylko ... Drugiej Połowie ... ja jestem ... od rozwiązywania problemów .
Lubię takie poniedziałki ... bo jak stare przysłowie pszczół mówi ... nie ma tego złego ... co by na dobre nie wyszło .
TAKI poniedziałek ... daje nadzieję ... na TAKI piątek .
Wiem ... wiem ... wiem czyją matką jest ... nadzieja .
A tak ... w kwestii formalnej ... nie chwalę się ... moja postawa ... to bardziej ... frajerstwo ... niż ... bohaterstwo ... nie umiem ... nie wiem ... nie widziałem ... daje swobodę ... luz ... daje długie życie :) .
A DP ... hm ... może i bym chciał ... ale ... nie da się ... takie rzeczy się nie zdarzają ... w życiu ... realnym .
Ja ...
A z innej beczki :) ...
... byłem Natalio ... byłem :) ... no ale Was ... nie spotkałem ... nawet miałem się ... pytać o Józka kucharza ... chyba ? ... ale nie miałem czasu ... pędziłem dalej ... na żurek :) .
A co do szaro-buro-dziwnej ... to nie myśl że ... uważam że moja ... jest gorsza ... bo szara , bura , dziwna ... jest jaka jest ... ważne że moja ... ja Ją lubię ... jestem z Nią blisko ... i jest ok .
No i jest ... chyba :) ... prawdziwsza ... niż te ... kolorowe .
sobota, 27 sierpnia 2011
NO BO ...
... ja jestem ... z innej bajki .
Tej ... szaro-buro-dziwnej ;) .
Ale ... co tam .
Wczoraj ... wieczorem ... nie wytrzymałem ... pojechałem do sklepu ... po wentylator .
Nawet pomógł ... teraz już ... tylko będzie zawadzał .
Ale ... co tam :) .
Wykamany jestem ... upał mnie rozwala ... dodatkowe obowiązki ... też :) ...
nie ułatwiają ...
nim to wszystko poukładam ...
o ile :) ... poukładam ...
może być ... fajnie .
Jeszcze to ... ten ... wtorek .
Ale ... co tam .
Dziś znalazłem siły ... na sufit .
To może za tydzień ... znajdę ... odpoczynek .
poniedziałek, 22 sierpnia 2011
Milczenie ...
... jest złotem .
Powiem tak ... fak fak fak :))) .
Pewnie już pisałem ... że zawsze ... zawsze ... mam to co chcę .
Ostatnio ... marudziłem że ... chciałbym ... wiecej pracy i płacy ... z naciskiem ... na ... więcej pracy .
Dziś ... po zdawkowym ... jak po urlopie ... pytaniu szefa ... padł strzał ... bez ostrzeżenia ... bez humanitarnego uwzględnienia ... że jestem ... po urlopie .
Przejmiesz ? czyjeś obowiązki ... dostaniesz kilka groszy więcej ... może chcesz chwilę na zastanowienie ? ... godzinę ? ... po pół ... I jak tam ?
Chciałem ... mam .
Szefom ... się nie odmawia ... bo albo ... pomysli że ... mi się nie chce ... że nie dam rady ... odmowa ... może też oznaczać ... że to ... nie najlepszy pomysł ... że szef się myli ... a przecież ... patrz punkt pierwszy ... szef ma zawsze rację :) .
Chciałem ... mam .
Kulę u nogi ... stracę trochę ... wolności ... nie wiem jakim cudem pójdę na urlop ... i wogóle :) .
Ale ... chciałem ... mam .
Muszę ... się dwa ... pięć razy zastanowić ... nim znowu coś chlapnę .
Droga Anaste
W kilku miejscach ... byłem ... do Szczecina też zajrzałem ... na chwilkę ... na Wały :) ... Chopina nie było :( . W knajpie żadnej nie byłem :) .
A żurek ... we Władysławowie ... naprawdę warto ... sześćset kilometrów jechać .
W Karpaczu ... bawiłem się ... między innymi ... strażnika ognia ... trzy dni :) ... pokazałem młodym ... M i m ... jaki to ze mnie harcerz :) . Bawiłem się też ... z siedmioletnią dziewczynką ... chyba już pisałem ... że lubię ... małe dziewczynki :))) ... że Jej rodzice ... spokojnie na te zabawy patrzyli ... nie będę pisał :) . W Teplicach nad metiju ... czy jakoś tak ... oglądałem PIĘKNE skały ... naprawdę byłem pod wrażeniem ... piękna i mocarna ... ta natura :) .
W Świebodzinie ... musiałem zobaczyć ... największego ... naprawdę jest ... SPORY ... ale czy powiekszy wiarę ... spierałbym się . W Międzyzdrojach ... musiałem się przespacerować ... Aleją Gwiazd ... :))) . W Kołobrzegu ... aaaaaaaaaa ... kiermasz militarny ... to co duże dzieci ... faceci ... lubią najbardziej :) ... skrzynkę na amunicję ... nie kupiłem ... bo nie miałem miejsca w bagażniku nie było ... ale ... kupię :) . W Jarosławcu ... jest ... fajnie ... polecam :) ... a kąpielisko Panorama ... palmy , słona podgrzewana woda , fale ... i TRAWA ... czad ... CZAD . No a ... Łebskie wydmy ... bajka ... ja uwielbiam :) . We Władku ... żurek ... żurek ... żurek ... fajne fale ... tym razem naturalne :) ... Cetniewo ... Chłapowo ... lubię ... Władka .
Powrót ... to mordęga trochę ... ach te nasze drogi ... i nasi ... kierowcy :) .
Tyle ... milczenie ... złotem :) .
P.S.
Nie napiszę ... że wszędzie ... widziałem Drugą Połowę ... Jej ... nie ma ... a zresztą ... pewnie Ona ... wolałaby ... inaczej ... spędzać czas .
Powiem tak ... fak fak fak :))) .
Pewnie już pisałem ... że zawsze ... zawsze ... mam to co chcę .
Ostatnio ... marudziłem że ... chciałbym ... wiecej pracy i płacy ... z naciskiem ... na ... więcej pracy .
Dziś ... po zdawkowym ... jak po urlopie ... pytaniu szefa ... padł strzał ... bez ostrzeżenia ... bez humanitarnego uwzględnienia ... że jestem ... po urlopie .
Przejmiesz ? czyjeś obowiązki ... dostaniesz kilka groszy więcej ... może chcesz chwilę na zastanowienie ? ... godzinę ? ... po pół ... I jak tam ?
Chciałem ... mam .
Szefom ... się nie odmawia ... bo albo ... pomysli że ... mi się nie chce ... że nie dam rady ... odmowa ... może też oznaczać ... że to ... nie najlepszy pomysł ... że szef się myli ... a przecież ... patrz punkt pierwszy ... szef ma zawsze rację :) .
Chciałem ... mam .
Kulę u nogi ... stracę trochę ... wolności ... nie wiem jakim cudem pójdę na urlop ... i wogóle :) .
Ale ... chciałem ... mam .
Muszę ... się dwa ... pięć razy zastanowić ... nim znowu coś chlapnę .
Droga Anaste
W kilku miejscach ... byłem ... do Szczecina też zajrzałem ... na chwilkę ... na Wały :) ... Chopina nie było :( . W knajpie żadnej nie byłem :) .
A żurek ... we Władysławowie ... naprawdę warto ... sześćset kilometrów jechać .
W Karpaczu ... bawiłem się ... między innymi ... strażnika ognia ... trzy dni :) ... pokazałem młodym ... M i m ... jaki to ze mnie harcerz :) . Bawiłem się też ... z siedmioletnią dziewczynką ... chyba już pisałem ... że lubię ... małe dziewczynki :))) ... że Jej rodzice ... spokojnie na te zabawy patrzyli ... nie będę pisał :) . W Teplicach nad metiju ... czy jakoś tak ... oglądałem PIĘKNE skały ... naprawdę byłem pod wrażeniem ... piękna i mocarna ... ta natura :) .
W Świebodzinie ... musiałem zobaczyć ... największego ... naprawdę jest ... SPORY ... ale czy powiekszy wiarę ... spierałbym się . W Międzyzdrojach ... musiałem się przespacerować ... Aleją Gwiazd ... :))) . W Kołobrzegu ... aaaaaaaaaa ... kiermasz militarny ... to co duże dzieci ... faceci ... lubią najbardziej :) ... skrzynkę na amunicję ... nie kupiłem ... bo nie miałem miejsca w bagażniku nie było ... ale ... kupię :) . W Jarosławcu ... jest ... fajnie ... polecam :) ... a kąpielisko Panorama ... palmy , słona podgrzewana woda , fale ... i TRAWA ... czad ... CZAD . No a ... Łebskie wydmy ... bajka ... ja uwielbiam :) . We Władku ... żurek ... żurek ... żurek ... fajne fale ... tym razem naturalne :) ... Cetniewo ... Chłapowo ... lubię ... Władka .
Powrót ... to mordęga trochę ... ach te nasze drogi ... i nasi ... kierowcy :) .
Tyle ... milczenie ... złotem :) .
P.S.
Nie napiszę ... że wszędzie ... widziałem Drugą Połowę ... Jej ... nie ma ... a zresztą ... pewnie Ona ... wolałaby ... inaczej ... spędzać czas .
niedziela, 21 sierpnia 2011
Wróciłem ...
... dziesięć dni .
... dwa tysiące kilometrów .
... chciałem więcej ... ale sprzęt ... nie wytrzymał ... portfel ... zresztą też :) .
... znaczy wytrzymał ... dowiózł mnie do domu :) ... ale wymaga naprawy .
... na wydmach ... byłem .
... żurek ... jadłem .
... największego ... widziałem .
... lampiony ... balony ... na ogrzane powietrze ... puszczałem .
i ...
sobota, 20 sierpnia 2011
Wakacje ...
Wrażenia ... jak wrócę .
Góry ... morze ... może tylko ... widziałem wszędzie ... zdawało mi się ... bo Jej ... nie ma .
I jeszcze ... tragedia w ... Szczecinie ... masakra ... aparat mi wypadł ... na bruk ... aaaaaaaał .
Swoją drogą ... zdjęcia me ... osiągnęły poziom ...
wtorek, 9 sierpnia 2011
Gadanie ...
... za dużo gadam ... mimo że ... tak naprawdę ... nie mam z kim .
Moja wina ... moja :) .
... za dużo gadam ... więc ... teraz sobie ... pomyślę ...
Myślę ... sobie ...
... kto czyta mego bloga w Bonn .
Renata ? Pewnie nie . Chyba lepiej by było ... by ... nie czytała ...
krzysiek ? Pewnie tak . Śledzi . Po co ? Może chce bym ... przypadkiem ... nie zapomniał ... że ... tam daleko ... w niemieckim kraju ... mieszka moja ... druga połowa . Po co ?
A może ... Przypadkowa osoba ... jak by co ... pozdrawiam .
Moja wina ... moja :) .
... za dużo gadam ... więc ... teraz sobie ... pomyślę ...
Myślę ... sobie ...
... kto czyta mego bloga w Bonn .
Renata ? Pewnie nie . Chyba lepiej by było ... by ... nie czytała ...
krzysiek ? Pewnie tak . Śledzi . Po co ? Może chce bym ... przypadkiem ... nie zapomniał ... że ... tam daleko ... w niemieckim kraju ... mieszka moja ... druga połowa . Po co ?
A może ... Przypadkowa osoba ... jak by co ... pozdrawiam .
niedziela, 7 sierpnia 2011
Pada ...
... a B pewnie ryczy .
Patrzę na to ... z boku ... z daleka ... spokojnie ... z uśmiechem sympatii ... nie pomogę ... nie poradzę ... nie powiem że ... będzie dobrze ... ale że skończy się źle ... też nie powiem .
Fajnie być zakochanym ... ną ... a że są łzy ... że ktoś ucierpi ... hm ... jak powiedziała Anka ... miłość to taka gra ... jednemu weźmie ... drugiemu DA .
Patrzę ... spokojnie ... z boku ... z oddali ...
... i tylko ... stają przed oczami ... obrazy ... słowa ... gesty ... zdarzenia .
Patrzę ... spokojnie ... z oddali ...
... czasu .
TO ... było dawno ... BYŁO ...
Teraz ... patrzę ... spokojnie ... z boku ...
... z uśmiechem ... sympatii .
Trzymaj się B ... nawet jak się nie uda ... dobrze jest ... spróbować ... zasmakować ... POCZUĆ .
A ja ... :) ... cóż ja ... niespokojny duch ... ze mną :) ...
Spokojnie ... z boku ... patrzę ...
jadę ... sobie ... i patrzę .
P.S.
... nie wiem Li ... czy zaglądasz :) ... ja dziś zajrzałem do ... Prudnika :) ... rozglądałem się za ... dużym domem :) .
A ja ... odwrotnie .
Focha walnąłem ... popaliłem trochę ... nalałem ... wyprałem ... pojechałem ... zegarek wymieniłem ... teraz mam ... FRANCUSKI ... z francuskiego ... radiowozu ... powaga ... podobno ... niemiecki szajs wysiadł ... :) chyba przesadzam ... z tym podejściem do ... zachodnich sąsiadów :) ... następnie rozbiłem ... zbiłem ... znaczy zwinąłem ... odwiozłem ... zawiozłem ... jeszcze :) ... trawę skosiłem :))) .
Jutro ... dziś ... mam jechać ... po szaloną babę ... masakra ... z tą miłością .
Jak na to patrzę ... cieszę się ... że mi ... minęło .
Jak mówi Li ... EC ... wszystko mija .
I dobrze .
Tylko ... życia ... żal .
A ja ... odwrotnie ... DP ... ja jestem ... dalszy ... ja bardziej ... SAM :) .
Pozdrawiam ... ściskam .
P.S.
... właśnie ... ściskam ... ostatnio M ... wyszło tak ... naturalnie ...
wtorek, 2 sierpnia 2011
piątek, 29 lipca 2011
Dzień ...
... wzruszeń ... fajnie ... wyszło .
Będzie ... brakowało ... Tego ... wariata ... muffinek :) .
Powodzenia ...
czwartek, 28 lipca 2011
Zdjęcie ...
... lubię zdjęcia ... wykonywać ... w przeciwieństwie ... do wykonywania zdjęć ... mojej skromnej osobie ... źle wychodzę ... na zdjęciach :) ... na dzisiejszym ... zwłaszcza ... minus ... czterysta ... k ... .
M znalazł na ... chyba demotywatorach ... zdjęcie foto radaru ... z napisem ... próg zwalniający ? Czy ... linie STARTOWA .
Ale to ... nie ważne ... w porównaniu do ...
Cóż ...
środa, 27 lipca 2011
Kto wie ...
... teraz ... dopiero ... przeczytałem .
Jak zwykle ... jak zwykle ...
P.S .
... też ... kiedyś ... zdobędę się ... na zlikwidowanie ... ostatniego .
Pozdrawiam .
sobota, 23 lipca 2011
?
Druga połowa ?
... hm ... nie ma ... nie ma drugiej połowy ... nie ma ... i ... zawsze będzie .
To taka piękna ... legenda .
A ... nerw ... hm ... menopauza ... albo men starość :) .
A może ... poszli do lasu .
Byłem z Beatą ... nie Herbatą ... na kawie ... cole piłem ... i gadałem ... ja ciągle gadam ... zauważyła że ... niespokojny jestem ... a tak się staram ... tak się staram ... na spokojnego , wyluzowanego , obojętnego ... wyglądać :) .
Zimnego , wyrachowanego , cynicznego ... chamskiego wręcz ... wrednego ...
wtorek, 19 lipca 2011
Wtorek ...
... z dużo ... by pisać .
Wczoraj ... na lotnisku ... odprowadzałem ... Bandę ... spoko :) .
Byłem też ... na ... Tym tarasie ... patrzyłem też ... co tam za ... szybą ... PUSTO ... cicho ... chłodno ... NIE MA .
Wracałem ... SAM ... hm ... to moja ... droga ... moja .
W pracy ... dzień urlopu ... odpoczynku ... prysł w sekundę ... ale i tak lubię ... pracę ... muszę tylko ... wychłodzić ... wyciszyć ...
... ZOBOJĘTNIEĆ .
Tylko że ja ... K nie umiem .
Muszę :) .
muszę .
Na dolnym ... śląsku ... było ... jak to na ... dolnym :) .
Dorwałem ... ruiny ... i to ... przemysłowe ... bajka ... marzyłem ... ( ostatnio :) ) ... miałem kilka minut ... ale ... ja tam jeszcze wrócę ... muszę .
P. S .
M ... zdjęcia są :) ... będą .
wtorek, 12 lipca 2011
...
... miałem się ... przymknąć :) ... ale ... jedno słowo tylko .
" ... piękne wykonujesz fotografie ... "
Fajnie to ... zabrzmiało ... nie jakieś tam ... robisz ... śliczne , fajne , super ... zdjęcia .
Wykonujesz ... klękam , schylam , kładę , włażę ... patrzę ... wykonuję .
Fajnie ... to zabrzmiało .
No i ... niech sobie brzmi ... ja muszę ... pokrzyczeć ... ciszą ... tak by nikt ... nikt ... nie usłyszał .
Bo tak ... chcę .
poniedziałek, 11 lipca 2011
Poniedziałek ...
... już rano ... nie zobaczyłem ... k... kurcze ... tego ... co miałem zobaczyć .
Potem było tylko ... k... kurcze ... bardziej ... w k... w kurzająco :) .
PRZESADZAM ... k... kurcze ... przesadzam ... z tym ... w kurzaniem :) .
Naprawdę przesadzam .
Jutro ... będzie ... lepiej ... nie gadać ... nie gadać ... muszę ... nie gadać ... tyle ...
NIE ROBIĆ SCEN .
niedziela, 10 lipca 2011
Niedziela
... boli mnie ... każdy mięsień :) ... a już myślałem że ich nie mam wcale :) ... mówię Herbacie ... że chciałem zapomnieć ... o problemach , stresach , pracy ... ZAPOMNIAŁEM ... jak się nazywam :) ... ale jeszcze tam wrócę ... kocham morze ... ale ... fajnie ... posiedzieć na ... górze :) .
Tylko ... lepiej się przygotuję ... przed następnym ... wchodzeniem .
Jutro ...
... jutro będzie futro .
sobota, 9 lipca 2011
Sobota ...
... Tatry ... i to tak ... naprawdę .
Na początku ... małe palpitacje ... już nie te lata ... brak basenu ... ale potem było ... OK .
piątek, 8 lipca 2011
Piątek
... a czasem ... się przegrywa ... lub ... inaczej ... wycofuje na z góry upatrzone pozycje .
By ... kiedyś ... zaatakować :) .
Dziś ... był dzień ... trzy razy M ... trzy razy P ...
i ...
i ...
idę spać ... bo rano trzeba wstać ... na chudą ... iść .
czwartek, 7 lipca 2011
Czwartek
... raz się ... wygrywa ... raz ... remisuje .
Nie chce mi się ... gadać ...
P.S.
... z tym że nie ... do końca .
środa, 6 lipca 2011
Środa
... nie ... wybuchnąłem :) ... choć ... może ... troszkę .
Troszkę słońce ... wyszło ... troszkę się ... odrobiłem ... troszkę ... ogólnie ... pogodniej .
Nerwa mam ... ale ... nie zmienię świata ... a szkoda ... taki by był ... ze mnie fajny ... dyktator :) .
Srogi ... ale sprawiedliwy
Gospodarny ... ale z gestem
Wymagający ... ale wyrozumiały
... i w ogóle ... fajny .
wtorek, 5 lipca 2011
Wtorek ...
... wybuchnę .
Jak nic ... wybuchnę ... no ... chyba że ... nie wybuchnę ... ale raczej ... wybuchnę ... ale czy ... warto ... nie warto ... wiem że nie warto ... i tylko ... dla tego nie wybuchnę ... chyba .
Ludzie ... głupieją ... jak widzą ... pieniądze ... masakra jakaś .
Mam ... taki sobie humor :) ... i drażni mnie to ... jeszcze bardziej .
Wszystko mnie ... drażni :) ... wszyscy .
M i a ... wspomina ... o prawdziwej ... przyjaźni , miłości ... hm ... w książkach ... tylko w książkach :) ... bezwarunkowa ... tylko w książkach :) .
Byłem dziś ... na lotnisku ... nie nacieszyłem się ... nie na smakowałem ... durni ... tym razem ... faceci :) ... telefonicznie ... psuli mi krew :) .
Jutro też mam być ... fajny , miły , dobry dla ludzi ... ŻART ... na lotnisku ... i to tym ... z Dźwigiem :) ... pewnie też ... nie posmakuję :) .
Może ... za dwa tygodnie się uda ... może powygłupiam się ... z Syprianem ... pójdę na taras ... na Ten taras ... tak sobie ... pójdę ... popatrzę ... nie zobaczę ... nie poczuję ... i pojadę ... SAM .
Sam ... bo nie będę ... udawał ... z kimś .
:) ... myślę ... by coś wesołego napisać ... ale jakoś ... nie przychodzi ... nic do głowy :) .
A wesołych świąt ... jeszcze nie czas ... no to ... dobra noc .
Subskrybuj:
Komentarze (Atom)