wtorek, 4 października 2011

O miłości ...

... słów kilka .
No bo ileż można pisać ... o czymś co ... nie istnieje :) .
Tak się składa ostatnio ... że mam zaszczyt ... obserwować kilka ... przypadków :) miłości ... tak ... tak ... potwierdzających regułę :) .
Powiem tak ... MASAKRA :) ... jakaś ... to normalnie ... jest jak ... WOJNA :) ... i naprawdę ... chwilami nie ma się co śmiać ... jest poważnie ... POWAŻNIE .

Dobrze ... Im wszystkim życzę ... choć jak to na wojnie ... będą i ... straty ... bo zawsze ... są ... dobrze Im życzę ... i dobrze ... że patrzę na to z boku :) ... dobrze mi ... z mej ... neutralnej , powściągliwej , chłodnej ... " Szwajcarii " ... DOBRZE MI .

A gdy ktoś zapyta ... A Druga Połowa ? ... A TAMTEN wieczór ? ... A tamte OCZY ?

...

Dobrze mi ...

Miłość ... nie istnieje .

Dobrze IM ... niech ... cieszą się chwilą ... niech myślą ... że JEST .


3 komentarze:

  1. oj...oj...oj... ;-(





    a ja wierze w Miłość... i że istnieje...
    mimo że faceci to świnie, a kobiety... też...

    no ale każdy ma swoją bajkę...;-)

    Pozdrawiam Marku ;-)

    OdpowiedzUsuń
  2. Miłość istnieje , tylko że czasami mylimy ją z fascynacją i zauroczeniem , a ona tkwi w ... przyjaźni :):)

    OdpowiedzUsuń
  3. Zazdrość ? Paskudne uczucie :):) A gdzie zaufanie i wiara w drugą osobę ? W pracy mam tak wiele negatywnych emocji , że w domu wolałabym nie dostawać następnych :):) Osobiście uważam , że zazdrość malutka jest nawet miła , ale czasami obserwuję zazdrość tak porażającą , że się strach nie bać :) Ostatnio moja cioteczna babcia powiedziała , że taki rodzaj zazdrości okazują tylko ludzie z nieczystym sumieniem i ja się z nią zgodzę , bo tak wynika z moich doświadczeń i obserwacji życiowych :):)

    OdpowiedzUsuń