... lubię poniedziałki ... zwłaszcza takie :) .
Ktoś zapomniał ... przypomniałem .
Ktoś nie widział ... zobaczyłem .
Ktoś nie umiał wyciągnąć ... wyciągnąłem .
przykręcić ... przykręciłem .
zdążyć ... zdążyłem .
dojechać ... dojechałem .
Dziś ... z wszystkim ... był problem .
Ale jak to ... kiedyś powiedziałem ... nie tylko ... Drugiej Połowie ... ja jestem ... od rozwiązywania problemów .
Lubię takie poniedziałki ... bo jak stare przysłowie pszczół mówi ... nie ma tego złego ... co by na dobre nie wyszło .
TAKI poniedziałek ... daje nadzieję ... na TAKI piątek .
Wiem ... wiem ... wiem czyją matką jest ... nadzieja .
A tak ... w kwestii formalnej ... nie chwalę się ... moja postawa ... to bardziej ... frajerstwo ... niż ... bohaterstwo ... nie umiem ... nie wiem ... nie widziałem ... daje swobodę ... luz ... daje długie życie :) .
A DP ... hm ... może i bym chciał ... ale ... nie da się ... takie rzeczy się nie zdarzają ... w życiu ... realnym .
Ja ...
A z innej beczki :) ...
... byłem Natalio ... byłem :) ... no ale Was ... nie spotkałem ... nawet miałem się ... pytać o Józka kucharza ... chyba ? ... ale nie miałem czasu ... pędziłem dalej ... na żurek :) .
A co do szaro-buro-dziwnej ... to nie myśl że ... uważam że moja ... jest gorsza ... bo szara , bura , dziwna ... jest jaka jest ... ważne że moja ... ja Ją lubię ... jestem z Nią blisko ... i jest ok .
No i jest ... chyba :) ... prawdziwsza ... niż te ... kolorowe .
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz