niedziela, 21 sierpnia 2011

Wróciłem ...

... dziesięć dni .
... dwa tysiące kilometrów .
... chciałem więcej ... ale sprzęt ... nie wytrzymał ... portfel ... zresztą też :) .
... znaczy wytrzymał ... dowiózł mnie do domu :) ... ale wymaga naprawy .

... na wydmach ... byłem .
... żurek ... jadłem .
... największego ... widziałem .
... lampiony ... balony ... na ogrzane powietrze ... puszczałem .

i ...

1 komentarz:

  1. Matko kochana ...2 tys kilometrów i żurek ? Gdzieś Ty był ?:):):):)

    OdpowiedzUsuń