... e nata .
Rozmowa ... rozstanie ... rozwój wypadków :) ... romans ... rodzina ... robota :) ... RAZEM .
Wiele było możliwości ... ale Renata ... zawsze będzie pierwsza ... na literkę r ... nawet ... jak ... jeśli ... już ... nie będzie .
Co więcej pisać ... wszystko napisane ... w ... listach . Pewnie nie byłem ... Jej drugą połową ... ja widziałem ten znak ... świetlisty ... Ona ... raczej nie .
Ale jeszcze napiszę ... choć może już kiedyś pisałem ... nie wiem ... nie czytam tego ... bloga :) ... by nie nazwać dosadniej :) ... jak słyszę ... że nie można ... budować szczęścia na nieszczęściu innych ... to od razu mam nerwa ... a k.. można budować swoją wygodę kosztem innych ... k.. urcze .
Dobra ... układa jest prosty ... R ... żyje szczęśliwa i zdrowa ... w fajnym domku ... i ma wielkiego psa ... i jest ... Jej dobrze .
Na pewno .
A życie ...
Robota ... pokopane to wszystko ... ostatnio ... wypadek ... szukanie ... pożyczanie ... jestem ... uziemiony ... ale chyba błądzę ... w chmurach .
Rozwój ... wypadków ... miłosnych :) ... nabrał tempa ... szalonego ... jak M .
Rozmowa ... nerwowa :) ... tremowa :) ... ale ogólnie ... miła .
Rozstanie ... hm ... nawet naj.... ż ... mija .
Każda linijka ... każde zdanie ... dotyczy ... innych ... osób ... zdarzeń ... czasów ... no i ... jest fikcją ... literacką :) ... wymysłem mojej chorej ...
Byłem na basenie ...
Ale to wszystko nic ... miałem dziś ... godzinę temu ... spotkanie ... na mieście ... z
... z
... z ... KARTONAMI ... w środku miasta ... trzy kartony ... sobie szły ... i terroryzowały miasto .
Młodzież ... ma jeszcze fantazję :) .
Lubię imię Renata , bo kojarzą mi się z dwiema cudownymi kobietami , które znam :):) Z fragmentu o wypadku i uziemienia zrozumiałam , że życie dokopało , a może nie zrozumiałam ?
OdpowiedzUsuńNowa miłość , nowe emocje , nowa trema , a ile przyjemności :):):)
obstawiałam, ze odpuścisz sobie R
OdpowiedzUsuńtak z pzekory
ale jednak...
No i co ja mam napisać ... Chyba nic mądrego nie wymyślę ;)))) Kartony mam nadzieję puste i młodzież nie wlazła tam dla zabawy ;))
OdpowiedzUsuń