piątek, 4 listopada 2011

A ...


... a Renata ?

Nie przesadzaj ... nie ma tematu ...

Rozmawiam ...

A oczy ?

Oczy jak oczy ... mam swą klątwę ... czy jak tam to zwał ... i nie ma tematu .

Za dużo gadam ... za dużo mówię ... cholera muszę się wyciszyć ... uspokoić ... stanąć ... w kąciku ... pobyć sam .

A to że dziś piątek ... ani mnie parzy ... ani ziębi ... za krótki tydzień ... w robocie robota stoi :) ... kolejny znów krótki ...

Muszę się wyciszyć .

2 komentarze:

  1. jak nie ma jak jest!
    nie broń się, ona żyje w Tobie i niech tak będzie
    uśmiechaj się w myslach swoich do wspomnień, nie zakurzaj ich, niech zyją, przejemne są przecież

    OdpowiedzUsuń