... rano ... w nocy :) ... było trochę nerwowo ... ale skończyło się na Krakowie ... przerąbane z tymi ... pogodami , mgłami ... samolotami .
Ja tam wolę ... samochody ... i Polskę wolę ... Tatry ... jak mówi ... chłopak ładny z Radomia ... piękniejsze są ... niż góry ... w Nepalu ... WIE ... bo był :) .
Ja jak czekam na kwaterę ... nad naszym Bałtykiem ... to ... oglądam wschód słońca ... bawię się na plaży ... a jak mi opowiadają ... cały dzień na lotnisku w Bułgarii ... czy w Grecji ... samolot , prom , pół dnia autokarem ... masakra ... czy to warto ... pewnie ...
Ale ja nie o tym ... myślę ...
... to sobie ... pomyślę .
A napiszę ... jak ... pomyślę ... albo jak ... napisze ...
No chyba że nie napisze ... to napiszę :) .
A spacer ... nie wiem kurcze ... ciężko jest radzić ... tak naprawdę ... nie da się ... ja zawsze powtarzam ... że nigdy nie wiadomo ... co będzie jutro ... może ... autobus pierdolnie Cię na przejściu ... a może ... wygrasz w totka , spotkasz księcia z bajki ... a może ... nie spotkasz ... i Cię nie przejedzie ... ale spędzisz miły dzień ... ktoś coś fajnego powie , zrobi ... napisze .
Tyle ... ba sam jakiś spięty jestem ...a się mądruję .
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz