... byłem sam ... tym razem ... sam ale nie samotny :) ... pogadałem sobie ... tylko z Chińczykami ... nie szło mi zbytnio ... ale chyba wyjaśniłem Im ... to co chcieli :) .
W górach wszystko jest proste ... liczy się tylko ... by iść ... z góry ... wszystko jest ... małe .
W Tatry to tylko z kimś kto czuje to co ja , albo sama ;))) I grunt to zadowolenie ;)))
OdpowiedzUsuńNominowałam Cię ;))))
Zgadzam się z Natalią odnośnie Tatr i jak ona nominuję Cię do zabawy :):)
OdpowiedzUsuń