... hy .
B. się pyta ... Marek a jakich ty kwiatów szukasz ?
yhy ... popatrzyłem z pobłażaniem .
Jak to jakich ... to chyba oczywiste ... NAJPIĘKNIEJSZYCH .
Dziś ... pierwszy ... PIERWSZA .
Nie ... nie okazała się działaczką zielonych ... choć nie rozumiem dlaczego Ana nie lubi kwiatów ... pod plantacje kawy chyba ... więcej wycina się lasów deszczowych ... niż potrzeba miejsca na szklarnie :) . Kawę to się daje .. pani w urzędzie ... czekoladę ... też :) ... a Kobiecie ... tylko kwiaty ... dwa dni ... kwiaty więdną ... i zostaje ... albo ... NIE zostaje ... ślad w sercu :) .
Nie oglądałaś ... " Vinci " ... MUSZĄ BYĆ KWIATY :) .
Oby się nie okazała zatwardziałą działaczką Zielonych , jak moja siostra ;)))) W sumie to fajnie , bo zamiast kwiatów dostaje kawę , albo dobrą czekoladę ... chyba sama zostanę świadomym ekologiem ;))))
OdpowiedzUsuń