wtorek, 31 grudnia 2013

Sylwester ...



Szczęśliwego Nowego ... Roku .


poniedziałek, 30 grudnia 2013

Ciężko ...


... kolejny tydzień pracy ... kończę o czwartej rano ... w niedzielę .

... kolejny raz muszę powiedzieć :

kocham Ją ... za bardzo ... za nic ... za mocno .

brakuje mi Jej ... brakuje ... choć przecież nigdy Jej nie było .

pasujemy do siebie ... jasne ze nie idealnie ... lecz pasujemy bardzo ... Ona potrzebna jest mi ... a ja potrzebny jestem Jej . ( nie tylko do wniesienia płytek )

tylko ... tylko że Ona ... nie kocha mnie .

nie może ... nie chce .

po prostu ... najzwyklej w świecie ... nie kocha .

Tęsknię .

to takie żałosne ... takie słabe ... miękkie .

30.06.2013 g. 19:15

poniedziałek, 23 grudnia 2013

WESOŁYCH ....




Wesołych ... Ciepłych ... Pachnących ... FAJNYCH ... Świąt ...



To ... muszę zapisać ...


dziś wychodząc ... poczułem ... jak pęka serce .

w tamtą niedzielę ... sądziłem że jestem silny ... że mogę spokojnie rozmawiać ... że mogę zrobić ... skoro ... kiedyś powiedziałem że mogę .

dziś już wiem ... że serce mi pęknie ... że nie można tak kochać ... że będę bardzo cierpiał ... że gdy uda się skończyć ... gdy zrobię ... wejdę do samochodu ... i ... i braknie mi łez ... i serce mi pęknie ... i będzie mi bardzo źle .

tylko że ... teraz też mi jest źle .

tylko że ... gdybym wtedy się nie wrócił ... nie spotkał ... nie podszedł ... też ... nie było by mi lepiej ... też serce bym miał w kawałkach .

bo nie można ... bo nie można ... tak kochać .

Jej .

23 czerwiec 2013 15:09

niedziela, 15 grudnia 2013

wtorek, 12 listopada 2013

Archiwum ...


?

NIEDZIELA, 30 WRZEŚNIA 2012

50 , 5 ...

Nie wierzę ... w przyjaźń ... między kobietą i mężczyzną ... nie wierzę .

Ale ... ale też dodam ... NIKT nie jest większym Twoim przyjacielem niż ja .
Na nikogo nie możesz tak liczyć ... jak na mnie .
I nie dlatego ... ze Ciebie kocham ... tylko ... tylko dlatego że ... uważam że ... Wy ... na pomoc najbardziej ... zasługujecie . Tak że ... jak by co ... to ... zawsze ... pomogę ... jak by co .

No jasne że ... się zmieniłem ... że jestem inny ... no wiedziałem ... wiedziałem że mnie nie kochasz ... lecz wiesz ... gdzieś ... tam w najgłębszych czeluściach mej duszy ... jakiś promy nadziei ... się tlił ... nadziei ... na cud ... że się zakochasz ... przecież ... takie rzeczy się zdarzają .

Źle do Ciebie ... od początku podchodziłem ... od pierwszej chwili ... stałaś się dla mnie wszystkim ... no ale ja tak mam .

Ty ... koleżanko ... plis ... nie przejmuj się ... nie wiń przypadkiem ... no nie rób scen ... przypadkiem ... Aśka ... takie rzeczy się ... zdarzają ... to niczyja wina ... NA PEWNO ... nie Twoja ... a i też nie moja ... że się zakochałem ... no chyba się nie dziwisz zresztą . Stało się i już .

Jasne ... uszedł ze mnie prąd ... jasne ... świat bez Ciebie ... bez Ciebie w przyszłości mej ... jest szary ... właściwie nie widać go ... ale ... pewnie gdzieś tam jest ... jakiś ... będzie .

Bardzo chętnie ... się spotkam za Wami ... z czasem ... nauczę się ... czerpać prąd ... z słońca , wiatru , wody .

Może ... teraz będzie łatwiej rozmawiać ... łatwiej trzymać ręce ... przy sobie .

Mógłbym tu wrzucić ... piosenkę ... Brzozowskiego ... pasuje ... trochę .

Ale nie chcę ... nie chcę wywierać presji ... nie chcę zmuszać ... męczyć ... marudzić ...

nie chcę pisać że ... nikt nie poddał się TAK Twoim zmysłom ... że mogę czekać ... że dam Ci jeszcze czas ... i że ... widzę JEDNAK NAS .

Kurde ... każde słowo ... działa przeciw mnie ... wszystko co powiem ... mnie pogrąża ... a ja ... ja ... bym tylko chciał powiedzieć ... że ...

Fajnie ze pogadaliśmy.

Fajni ... cała trójka ... Jesteście .

Życzę Wam ... jak najlepiej się tylko da .

I ... spotkanie Ciebie ... mimo że trochę dziś smutno ... było dla mnie ... ogromnym fartem ... CUDEM .


Autor: marek o 15:15

wtorek, 29 października 2013

Pół ...


... już ... jeszcze ... roku ... może ... wytrzymam ... może .

Piszę ... miałem nie pisać ... ale piszę dużo ... bardzo dużo ... już współczuję ... czytelnikom ... tak ... dwóm .

poniedziałek, 29 kwietnia 2013

29 kwietnia 2013


Bogdan M.
M K P
Marcin N.
Aśka
Anka
Grzesiek
Anita K.
Mariusz G.
5 plus
Bożena
Mariusz Ś.
Maurycy
Marceli
Danka
Ala
Beata
Katarzyna M.
Ilona
Agnieszka
Anka
i OFE ... Bankowy

emerytury mi nie wypłacą ... ale życzenia spoko ...

PO PROSTU SZCZĘŚCIA

... po prostu .

A o ...

nie napiszę bo ... nie ma ... o czym .


KONIEC .



niedziela, 28 kwietnia 2013

...






Koniec ...


Zastanawiałem się ... nad piosenką na koniec ... chwilkę ... bo jest kilka ... sporo ... ważnych ... ulubionych ... pasujących ... ale tak naprawdę ... od początku wiedziałem że będzie TA ... bo ... nie tle że zmieniła mnie ... ludzie się nie zmieniają ... ale zmieniła ... sytuację ... i ... i mimo że ... wyszło jak wyszło ... i mimo że nie wierzę ... wróć ... wiem że to nie możliwe ... to ... zaśpiewam Ją ... haha ... tak ... jak na egocentryka ... narcyza ... i takie tam ... przystało ... sobie .

Zdjęcia ... było ich kilka ... kilka jest na blogu ... a ostatnie ... same ... Los ... Życie ... ułożyło .

Ta lokomotywa to ... trochę ja ... jeszcze duża ... nawet z daleka groźna ... ale już na bocznym torze ... już nie pomknie w dal ... pewne stacje ... są już ... poza nią ... mną .

Te drzewa ... to też symbol ... że można ... że się zdarza ... i symbol ... mej naiwności .

A kwiaty ... łąka ... od małego zbierałem kwiatki na łące ... brzdącem będąc ... mamie ... lubię kwiaty ... dawać ... dla tego ... tego sekundowego błysku ... nie ważne ... że ta iskierka ... wypala dziurę ... w ... w ... wiecie w czym .

Co mam jeszcze do powiedzenia ... hm ... nic :) ... muszę odejść ... wiem ze już nigdy ... nikomu ... nie podam adresu do mego bloga ... głowy ... serca ... NIE .

Wszystkim ... ok ... prawie ... życzę oczywiście ... serdecznie i szczerze ... NAJLEPSZEGO ... wszystkiego ... a tym paru osobą ... które ... ... ... nie ... nie życzę im źle ... po prostu ... nie ma ich .

( haha muszę ... i nie chodzi absolutnie o zawody ... miłosne haha ... ale o ... po prostu ... złych ... ludzi )

Bloga ... będzie pewnie mi brakowało ... kawał życia ... nie tyle czasowo co ... ŻYCIOWO ... tu zawarłem ... ale tęsknił nie będę ... nie tęsknię ... nie tęsknię ... tłumaczę sobie ... że tak musi ... być ... i idę dalej .

( jasne ... znam to uczucie ... tęsknoty ... ale występuje sporadycznie ... bardzo sporadycznie ... wtedy ... gdy wiem ... czuję ... że można ... że )

Co by tu jeszcze ... co by tu jeszcze ...

Dobranoc ?

Cześć ?

Hej ?

...

P.S.

marekx54@interia.pl

sobota, 27 kwietnia 2013

...






Spacer ...


... wczoraj z księżycem ... dziś z krokusami ... do czarnego nie wybierałem się nawet ... ale się wybiorę ... w Kościeliskiej ... też było ... ożywczo ... fajnie .

Góry już zaliczone ... teraz ... teraz ... świąteczny ... roboczy ... przed nami .

Może ... morze .

Może .

Morze .

Może .

Dobranoc .

piątek, 26 kwietnia 2013

Dziwnie ...


... trochę już świątecznie ... trochę weekendowo ... trochę wesoło ... trochę smutno ... i trochę bez ... nadziejnie .

Wiem że ... nic się nie zmieni ... i zmieni się ... wszystko .

Jak to powiedział ... jeszcze dzieści ... nie patrzyłem tak na to ... a jak by nie patrzeć ... jeszcze dzieści .

Dziś zobaczyłem dom ... i ... i prawie ... MA ZNACZENIE ... ja ... ja jestem gnida dworska ... i widzę ... każdą rysę ... skazę ... błąd ... WSZYSTKO co odbiega od standardu .

No to trochę siara .

A trochę świątecznie ... trochę ... bez .

A trochę ... dziwnie .

Idę ... na spacer .

czwartek, 25 kwietnia 2013

A dziś ...


odkryłem kolejną ... wielką tajemnicę ... wcześniej ... tajemnicę hamburgera w Mc ... dziś ... całą prawdę ... o kobietach .

Coś tam w pracy się naprodukowałem ... trochę ... pojechałem po gościu w serwisie Jeepa ... trochę przesadziłem ... nie ... oczywiście nie z wulgaryzmami ... nie używam ich w rozmowach ... ale ton ... tekst o Kaziu z garażu ... o tym że sam zadzwonię ... o dwunastej ... zadzwonił o 11:50 ... eh ... a nie można ... tak po prostu ... tak ... normalnie .

No nie ... bo lepiej ... nie myśleć ... bo lepiej kombinować ... kręcić ... i denerwować ... marka .

A obiad ... hm ... ciężko ... coś pękło ... mam inną wrażliwość ... podejście ... inaczej lubię rozmawiać .

Doskwiera mi samotność ... taka ... powiedzmy ... codzienna .

Dobranoc .

Haha ... pchły na noc .

aaaaaaa

wymyśliłem tytuł ... jeszcze nie sprawdzałem jak wygląda ... ale ... powinno być ok .

no i ...

muszę nauczyć się angielskiego ... jednego zdania ... krótkiego ... tylko tak dobrze ... będę musiał ... popłynąć ... do Dover .

środa, 24 kwietnia 2013

Trochę ...


... trochę ... lżej ... dziś ... jakby mniej ... trochę mniej ... nerwów .

Trochę .

Trochę załatwionych spraw .

I tylko ... trochę ich jeszcze zostało ... setek ... tysięcy ... a potem ... za górą ... za lasem ... kolejne ... setki ... tysiące .

Nie wiem czy kiedyś się pogodzę .

Nie wiem .

Czemu nie chcę iść na obiad ... hm ... bo zmęczony jestem ... bo nic to nie zmieni ... bo trochę przesadnie ... chcę pobyć sam ... bo ... bo ... Dobranoc .

P.S.

aaaaa ... że się umówiłem ... na ciastko ... cóż ... to mogę spokojnie zrobić ... nie boję się ... nie zapytam ... nie powie ... a spotkanie ... jest ... naszym ... sprawą ... spotkaniem .

A swoją drogą ... to szkoda że nie mogłem w poniedziałek ... było by to ... w jakimś sensie ... fajne ... nie tuzinkowe ... czaderskie .

Się okaże ... po .

wtorek, 23 kwietnia 2013

Nie ...


chcę ... pisać znów ... że to był ciężki dzień ... że o ósmej już miałem dość ... że wszyscy ... wszyscy starali się ... zrobić wszystko by mnie ... wkurzyć ... napsuć krwi .

No i się ... im udało .

Dziś zrozumiałem że ... oni nie mogą się mylić ... nie mogą wszyscy się mylić ... więc ... to ja jestem w błędzie ... to ja nie mam racji ... to moje zasady są złe .

Jest jeszcze opcja że ... to wszystko robią ... by mi pomóc ... bym się nie martwił ... rozmową .

Już się nie martwię .

Już dajcie mi spokój .

No ale do sedna ... nie chcę dziś marudzić ... tylko ...

Tylko dziś ... sobie przypomniałem ... zeszłoroczną majówkę ... dziecinne walczenie z morzem ... by napisać ... że kocham ... nie ... nie mogłem na suchym ... nie nie mogłem na bardziej dostępnym ... haha ... no bo ja taki jestem durnowaty ... ja muszę ... chcę ... tam gdzie nie jest łatwo ... tam gdzie jest ... wyzwanie ... wtedy się udało ... napisałem ... i sfotografowałem ... i ... haha ... nie ważne ... ale tu się nie uda ... nie dogadam się z ludziami ... i znowu ta praca ... wracając do majówki ... oprócz durnego pisania ... na piasku ... oprócz ... niepokoju ... rozterek ... samotności ... i smutku ... miałem kilka chwil cudnych ... na Helu ... otwarłem oczy ... i myślałem ze jestem w niebie ... leżałem na cudnej plaży ... było magicznie ... no i ... ta ryba ... nigdy ... NIGDY ... nie jadłem tak cudnej ryby ... dziś sobie przypomniałem ... mam ... mam po co jechać ... nad morze ... mam cel ... uciec od ... tego ... i zjeść sobie rybę ... z prowizorycznej wędzarni ... zawiniętą ... prawie w gazetę ... i cudną ... przecudną ... w smaku ...

A że sam ... haha ... taki przypadek ... tak to jest ... jak się ... jest ... popsutym ... z durnymi zasadami .

Hej .

Hel .

Ha ha .

poniedziałek, 22 kwietnia 2013

N ...


... IE ... można aż tak .

Nie można .

Tak mi się tylko wydaje .

Z kim innym ?

A księżyc .

No właśnie .

Dobranoc .

Zasuwa ...


... zapiernicza ... zapiernicza jak mały samochodzik ... trwa chwilę ... a i tak ... je marnujemy ... na brak sił ... na czekanie ... na potem to zrobię ... na brak motywacji ... na ostatnio modny ... kryzys .

Strasznie marnujemy ... strasznie zasuwa ... Życie .

Mam dziwne wrażenie ... hm ... dziwne .

Mam plan ... za tydzień ... plan chwili ... na resztę dnia ... nie mam planu .

I mimo że ... kawał życia tu napisałem ... kawał siebie zostawiłem ... i trochę będzie mi żal odchodzić ... to chcę ... niecierpliwie czekam ... aż ... ucieknę ... pobiegnę ... zostawię ... TU .

Haha ... cierpliwość to moja największa ... zaleta ... haha .

niedziela, 21 kwietnia 2013

Malediwy ...


... nie udało mi się ... zregenerować ... nie udało ... nabrać dystansu ... do poniedziałku ... jestem ... pełen obaw ... jestem pusty ... nie ma ... prądu ... motywacji ... nadziei .

Miałem nie pisać ... bo po co ... po co kolejny raz marudzić .

Ale ... patrzę a TU ... ktoś ... a może ... Ktoś ... sobie na ... Malediwy ... pojechał ... Czytelniczka ... hm ... i tak sobie pomyślałem ... z trudem mi to przychodzi ... że ... nigdy ... nikomu ... nie zazdroszczę ... ale ... ale chyba bym chciał ... tam być ... leżeć na tarasie ... domku z liści palmowych ... leżeć i patrzeć ... na zachód słońca ... nad turkusowym morzem ... chyba bym chciał ... tam ... być ... sam .

Tak ... by nabrać ... DYSTANSU ... do wszystkich ... i wszystkiego ... i odpocząć ... doładować ... życiowe akumulatory .

Zostawić ten ... TEN ... TU I TERAZ ... ŚWIAT ... niech chwilę się toczy ... sam ... niech nie toczy mnie ... i niech ja ... nie patrzę jak toczy się ... ON .

Może taka rozłąka ... pozwoliła by ... na nowy start .

Może .

Może ...

aaaaaaaaaaaa ... w tej chwili przyszedł sms ... na służbowy telefon ... masakra ... masakra ... jak była reakcja ... mojego ... ja ... mnie ... całego ... masakra ... jest źle ... źle ... a Bieszczady ... tak daleko .

Na tych Malediwach ... chcę być sam ... bo ... bo ... JESTEM SAM ... tam by nikt nie zadzwonił do mnie ... nikt by nie zadzwonił ... bo coś chce ... sam ... bo nikt nie dzwoni ... bo tak .

Tak wiem ... wiem że ... to moja wina :) .

Widziałem wczoraj bociana ... chodził sobie po łące .

Sam .

Gdy wracałem po godzinie ... był już na gnieździe ... tak sobie stał ... i ... i był sam .

Dzwonią ... tylko ...

Zmęczenie .

A te Malediwy ... to tylko pretekst ... może już w maju ... pojadę na swoje ... Malediwy ... ruchome wydmy ... wejdę na nie ... pewnie się poryczę ... ale co tam ... naładuję ... akumulatory ... i wrócę ... i pogadam ... sobie .

Dobranoc .

P.S.

A Tobie ... życzę ... oprócz tego pięknego zachodu ... jeszcze piękniejszego gwiaździstego nieba ... i cudnej muzyki morza .

Pozdrawiam ... :))) Malediwy .

sobota, 20 kwietnia 2013

Wróciłem ...


... przed chwilą ... z pracy ... w jakimś sensie ... chwila oddechu ... i znów ... hm ... i jeszcze ... te urodziny ... może ... może morze ... może .

Padam ... znów dzień kończyłem w Mc ... siedziałem ... pod okienkiem ... i ... czekając ... odlatywałem ... masakra ... ale załatwiłem ... przywiozłem ... mam chwilę ... wolnego .

Chwilę .

Ale nie ma sił ... pisać ... nie mam sił ... myśleć ... i to chyba jest sedno ... ja chyba chcę ... chcę nie mieć sił ... myśleć ... ja zawsze mam ... to co chcę .

Zawsze ... tylko czasem ... czasem ...

W trakcie czekania ... czekamy coraz mniej

Idę ... regenerować ... w gorącej ... się ... Dobranoc .

czwartek, 18 kwietnia 2013

Biegły Rewident ...


... starsza ... bardzo sympatyczna pani ... zwróciła mi delikatnie uwagę ... że wypadało by ... się ... ogolić ... haha ... wyjaśniłem że ... nie zabiegam ... o niczyje względy ... że nie muszę ... ładnie wyglądać ... dobrze że nie wie jak mam ... zamysł ... nie ruszać zarostu ... na twarzy ... natomiast zająć się górą ... haha ... tak zdecydowanie ... taki mam zamiar ... na wakacje ... na znak protestu ... na przekór .

Bo nie potrafię ... z nikim się dogadać ... nie potrafię przymykać oka ... udawać że jest fajnie ... gdy ktoś ... robi źle .

Brak kolegów ... " koleżanek " ... ma wieli plus ... idąc po pracy ... na zakupy ... mijam ludzi ... zauważam spojrzenia ... i ... I NIC MNIE TO NIE OBCHODZI ... nie zależy mi ... wiem ... że jestem ... będę ... sam .

Bo nie potrafię być ... ... ... tu powinno być niefajne słowo ... nie nie wulgaryzm ... lecz zwierzę ... ale nie napiszę ... bo ... bo nie będę taki jak ... ona ... jak ... on ... i jak ... oni .

Nie obchodzi mnie ... zrobię swoje ... postaram się robić swoje ... jak tylko potrafię najlepiej ... a potem ... ( jak dotrwam ) ... potem będę miał ... satysfakcję ... małą ... że miałem rację .

A spojrzenia ... a zrozumienia brak ... NIE OBCHODZĄ MNIE .

A panią ... Rewident ... lubię w jakimś sensie ... bo ... bardzo sympatyczna ... jest .

P.S.

... zastanawiałem się ... nad ... ogoleniem ... ale wybrałem spacer ... jest ... cudnie .

poniedziałek, 15 kwietnia 2013

Mam ...


... DOŚĆ ... PRZEGRAŁEM ... PODDAŁEM SIĘ .

Tylko że ... nie powiem tego głośno ... nie i już .
Nie ważne że ... wszystko jest możliwe ... że wszystko się da załatwić ... że wszystko można zorganizować ... poukładać ... sprawić by działało .
Wczoraj bałem się lawiny spraw ... dziś ... dwie przeszły ... bolały mnie po zeszłym tygodniu nogi ... dziś biegałem jeszcze więcej .

Nic nie zdarza się przypadkiem

Wszystko jest po coś ... dziś ... ostatnio mam wrażenie ... tylko niech nie będzie to odczytane ... jakbym chciał się robić na ... jakiegoś męczennika :) ... mam wrażenie że wszystko jest po to by ... mnie złamać ... bym poległ ... bym zawalił ... bym padł .

Wszystko i wszyscy .

Wszystko jest po coś ... albo ... za coś ... np. za karę ... albo tak ... na złość ... albo ... poszli do lasu .

Nie jestem może mądry ... ale głupi też nie jestem ... a wciąż bym chciał ... wciąż wiem że ... można ... idiota .

Haha ... głupek .

Biedny osiołek ... skarżący się na los ... haha ... tak tylko sobie gadam .

Bo wkurzony jestem ... że tak się zaplątałem ... że nie potrafię ... obojętnie ... beznamiętnie ... zimno .

No i przez ... przez to ciepło ... słońce też .

Chciałbym z kimś ... pogadać .

Na spacer ... iść ... podzielić się ... nie ... nie tyle troskami ... co ... po prostu ... się podzielić .



piątek, 12 kwietnia 2013

Jak ...


...mówię że zadzwonię ... to dzwonię .
Jak mówię że wyślę ... to wysyłam . .
Jak mówię że zrobię ... TO ROBIĘ ... a przynajmniej próbuję .

Jak mówią że ... TO MÓWIĄ ... wszyscy .

Nie wiem ... nie wiem ... co gorsze ... INDOLENCJA ... czy ... GŁUPOTA .

Choć pewnie ... pierwsze ... WYNIKA ... z drugiego .

A ja ... Wojtek ma rację ... przez ten rok ... się POSTARZAŁEM ... o więcej niż ... dwanaście miesięcy .

Wiem że ... można ... i wiem że ... się nie da ... przygniatające .

Smutne .

Smutne .

Smutno .

Nie wiem czy ... dotrwam ... do ... Bieszczad 2015 ... nie wiem ... choć wiem ... zrozumiałem ... że ... Bieszczady to tylko hasło ... symbol ... zmiany ... tylko jeszcze nie wiem ... na co .

Mam chwilę ... by się dowiedzieć .

Tak się zastanawiam ... wracając do poranka ... ludzie ... nie potrafią ... nie mogą ... nic zrobić ... tak ... TAK PO PROSTU .

Może te Bieszczady ... gdzieś ... gdzieś ... w Bieszczadach ? ... bo wśród ludzi ... BĘDZIE CIĘŻKO .

Dobranoc

Aaaaa

Gdzieś na necie przeczytane ...

" Jeśli nie zadzwonisz ... zrozumiem . Jeśli nie napiszesz ... zrozumiem . Jeśli nagle przestanie mi zależeć ... mam nadzieję ... że zrozumiesz . "

I powiem tak ...

MAM NADZIEJĘ ŻE ZROZUMIECIE ... WSZYSCY .

P.S.

Wszyscy ... oprócz jednej osoby ... bo TO ... akurat jej nie dotyczy .


czwartek, 11 kwietnia 2013

Oscilococin ...


TO przez zmęczenie ... to przez zmęczenie ... i może troszeczkę ... przez ... nie ... przystosowanie .

Odpocznę ... przestanę próbować ... już przestałem ... dziś gdy ... to zobaczyłem ... przestałem ... odpocznę ... i będzie lepiej .

Przestanę .

Odpocznę .

Będzie .

Jest ... jest taka możliwość .

To przez zmęczenie .

To ... tylko taka chwila ... chwila .

Nie istnieje .

P.S.

... ma rację ... ma ... nie można Tak ...

n i e

m o ż n a

wtorek, 9 kwietnia 2013

Krudowie ...


... fajne ... polecam ... przednie się bawiłem ... film dla ... całej rodziny .

A że ... sam oglądałem ... cóż ... życie .
Za to obiad ... nie sam ... jadłem ... cóż ... życie .

Na ... elektryaowany ... jestem .

To przez wiosnę ... chyba .

Niespokojny ... też ... przez wiosnę .

Wkurzony ... przez ... nie gadanie .

Nie spotkanie .

Nie ... ma co gadać ... pisać .

W takim ... stanie .

Bo dzień ... momentami ... bardzo miły był ... a i tak ... w tle ... czterdzieści dziewięć i pół .

Minie .

Już ... po jednym wyrazie ... kolejna ... rysa się pojawiła .

Dobranoc .

Dziękuję .

Trudno .

Życie .

Aaaaaa ... o nie ... żałowaniu ... muszę napisać ... muszę ... chcę ... na końcu .

poniedziałek, 8 kwietnia 2013

Mówisz ...


... że ... ... ze mną ... co chciałaś .

Powiem tak ...

... ale to za chwilę .

Te trzy dni ... w szkole ... dały mi w kość ... ale też ... satysfakcję ... no i oderwanie się ... od bieżących ... problemów .

Co dalej ... hm ... życie pokaże .

Mecz ... hm ... spoko ... nie moja bajka ... ale spoko ... no i poznałem ... właścicielkę ... mojego żurku ... spoko .

Wybacz ... wybacz ... mi żurku z Władka ... że tak lubię ten ... tutaj ... no bo ... dobry jest ... pyszny ... co nie zmienia faktu że ... że TĘSKNIĘ BARDZO ... za tobą ... cholera ... jak ja mam na ciebie ochotę ... jak ja chcę ... nad morze .
Zawsze będę o tobie pamiętał ... zawsze ciebie ... będę kochał ... jeść ... bo ja ... bo ja to taki ... " stały " w uczuciach jestem .

Drzewo ... drewno dziś przyjechało ... spoko .

Od ... Tamtego widoku ... jakiś ... porąbany jestem ... bardziej ... no i rozgadany ... roztrzepany w pewien sposób ... nawet do M. się odezwałem ... a ... a jest na czarnej liści ... ewidentnie mam deficyt ... haha rozumu też ... rozmowy ... hm ... porąbany jestem ... ale co mam poradzić ... jak widzę ... Celinę ... to mi się przypomina .. jak dzwonią z eltete ... to czuję powietrze przez telefon ... potraficie tak ... potraficie poczuć ... TO powietrze ... przez telefon ... hm ... klimat to już łatwiej ... ale ja ... ja czuję .. TAMTO ... powietrze ... a te truskawki w piątek ... jak normalnie żywe wyglądały ... pychota ... ta w niedziele też ... trochę holenderska ... ale spoko ... fajna była ... może tort ... na urodziny ... może ... hm ... nie ... nie da się ... połączyć ... ognia ... wody ... powietrza ... mniej i więcej ... ważnych ... znaczących .

Dobranoc .

Powiem tak ... robiłaś ... tylko że ... to ja chciałem ... mój wybór ... nie czułem się wykorzystany ... i nie wykorzystywałem ... oczywiście wg. moich standardów ... otoczenie ... a nawet Ty ... możesz myśleć inaczej .

A Tobie powiem tak ... diabła to ja mam za skórą ... podzielę się sernikiem ... oddam większy ... bez " dupki " kawałek ... pozmywam naczynia ... i pójdę po bułki ... ( bo tak chcę ... bo taką mam ochotę ... takie standardy ) ... ale ... diabła mam za skórą ... jestem TRUDNY ... wredny ... maniakalnie sprawiedliwy ... uparty ... i ... i dziki ... muszę iść ... biec ... pędzić ... nikt ... nikt ... nie tyle że nie dorówna mi kroku ... że nie dopędzi ... nikt ... nikt ...nie pójdzie w TYM KIERUNKU ... co ja .

Piszę ... tyle ... tak ... bo muszę się wygadać ... bo taki mam kaprys ... bo w urodziny kończę bloga ... bo zupa była ... bo zupy dziś ... nie było .

Hej .


sobota, 6 kwietnia 2013

Potwory i Spółka ...


... bajka fajna ... cudna .

A życie ...

jasne ... bywają jasne ... promyki ... fajne gesty ... krople zrozumienia ... jak te wczorajsze tablice ... tablica ... i tablice ... i rozmowy ... i że ... zawsze .

Ale to tylko ... tylko mimo że ... AŻ ... promyki ... jakoś ogólnie ciemno ... jest ... jest taka piosenka ale ... nie zacytuję ... nie napiszę ... i nie będę gadał .

Kilka dni ... i kilka słów ... i zamilknę ... bo ... bu powiem za dużo ... bo mógłbym kogoś urazić ... a Komuś ... sprawić kłopot .

Mam nadzieję że wszystko w porządku ... Renata .

Że nie masz tak jak ja .

Jestem w klatce ... czasem złotej ... czasem pięknie ... przepięknie białej ... ale zawsze w klatce ... czasem mi jest kogoś szkoda ... czasem ... co się nie da ... czasem ... jak nie ja to kto ... nikt ... czasem ... ja wam pokażę ... czasem ... pokazuję sobie ... a czasem ... padam na ryj ... czasem nie mam sił wstać ... nie mam sił tego nieść ... i uciekam ... odkładam ... by to mieć ... by cokolwiek mieć .

Ja wiem że się da ... ja nie powiem że nie ... ja zawsze spróbuję ... będę chciał spróbować ... zrobić ... załatwić ... tylko ...

Tylko czasem ... nie mam sił ... nie mam determinacji ... by załatwić sobie ... by zabrać dla siebie ... by odważyć ... się mieć ... chcieć ...

Dobranoc .

piątek, 5 kwietnia 2013

Skąd ...


... wiem ?

B. bo ja zawsze wiem ... mógłbym powiedzieć ... bo ja tak ma ... wystarczyłoby powiedzieć ... TYLKO ŻE ... muszę powiedzieć ... BO ... KAŻDĄ ... cząstką ... komórką ... każdym kawałkiem duszy ... CZUJĘ ... o feromonach ... nie wspomnę .

Fajne ... hm ... uczucie .

Tak jak i to ... z tablicą ... fajne .

A praca ... hm ... tak jest ... i już .

A zima ... hm ... kiedyś minie .

A ... ja ... ja ... cóż ... jestem .

Ludzie się ... nie zmieniają .

Aaaaa ... A. ... skąd wiedziała ?

Bo ... bo WIE .

A A. ... cóż ... ludzie się nie zmieniają ... więc ... ja też .

A M. ... cóż ... czasem się zmienia ... sytuacja ... zmieniają się ... nie ... nie ludzie ... okoliczności .

Idę na spacer .

Lubię ... te lody ... lubię pogadać ... szkoda że ... mam tyle ... zmarszczek ... a może ... a może lepiej ... każda ... to doświadczenie ... mądrość ... odpowiedź .

Dobranoc .

poniedziałek, 1 kwietnia 2013

Osiemnaście ...



... lat temu ... urodził się Maurycy .

Sto lat !

A ja ... wciąż taki młody .
Ale chyba dorastam ... jakbym się uspokoił ... skoro wiem ... to nie muszę ... dodatkowo się denerwować ... nie zmienię ... ani siebie ... ani świata ... ani ... .
Trzeba się cieszyć ... choćby odśnieżaniem samochodu ... w Wielkanoc ... widokami ośnieżonych sosen ... i tak jak dziś ... skrawkiem błękitnego nieba ... i tym ... że nie spędzałem świąt na przystanku ... tak jak wczoraj ... jedna para .
A że nie przy ... kominku ... nie z ... kimś ... hm ... nic to .

Jutro ... kolejne ... miliony spraw ... wnerwów ... czy nawet wku... wów ... nic to .

W porównaniu do ... wieczności .

Droga pani Katarzyno ... może to nie jest ... Ta równowaga o którą chodziło ... to bardziej ... pogodzenie się z realiami ... zabicie motywacji ... starość ... prze mijanie ... przeminięcie .

Ale ... dobre i to ... spokój ... to prawie ... równowaga .

A że ... PRAWIE ... robi różnicę ... haha ... nic TO .

No i mamy kwiecień ... a kwiecień ... przeplata ... więc ... więc jest nadzieja na ... chwile ... wiosny ... ciepła ... słońca .

Dobranoc .

niedziela, 31 marca 2013

sobota, 30 marca 2013

Sobota ...


... sobota .

Dlaczego ... tak ... to proste ... bo tak ... bo nikt ... nigdy

A dlaczego nie ... to jeszcze bardziej ... proste ... bo nie ... i już .

A swoją drogą ... to ciekawe ... to wręcz fascynujące ... straszne ... a jednocześnie strasznie fajne .


piątek, 29 marca 2013

' Siedem Dusz "


... Polsat ... teraz ... KONIECZNIE .

Jaja ...


... normalne jaja ... z tą pogodą ... hm ... jakie śliczne ... płatki śniegu lecą .

Fajnie .

Wesołych .

czwartek, 28 marca 2013

Do ...


... dupy to wszystko .

wtorek, 26 marca 2013

Aquadrom ...


fajnie ... miło ... ciepło ... czysto .

Zwłaszcza w środku tygodnia ... zwłaszcza w taki dniu .

Jakim ... nie będę pisał ... wykończą mnie i tyle .

Nie ma sił ... poddaję się ... nie widzę szans ... ani motywacji .

A obiad ... nadrobimy ... może kiedyś ... a że uciekłem ... nie płacąc ... no cóż ... bywa haha .

Aaaaaa ... jeszcze koperta ... haha ... bajka ... szał ... O TO MI WŁAŚNIE CHODZIŁO ...

D Z I Ę K I .

Dobranoc .

poniedziałek, 25 marca 2013

Miłe ... złego ... początki .


Już rano wiedziałem ... że będę płakał ... bo za bardzo ... się chichrałem ... myślałem o piątku ... a tu już o ... nomen omen ... trzynastej ... do stałem takiego strzała że ... że bruzda zmęczeniowa ... mi wyskoczyła ... swoją drogą ... masakra ... jak twarz ... życie ora ... oj nie wiem ... czy te ... Bieszczady ... nie powinny być ... wcześniej .

Jak już załatwiłem ... hm ... sam nie wiem jak to nazwać ... nieważne .

Byłem pogadać ... spoko ... sobie pogadałem ... a potem ... jeszcze na loda ... złożyło się wpaść ... życie ... raz na ... raz pod ... wozem .

Dobranoc .

niedziela, 24 marca 2013

sobota, 23 marca 2013

Herkules ...


... uwielbiam tą bajkę ... M. był wtedy mały ... za chwilę ... będzie dorosły .

W związku kolejką w salonie Plusa ... plusa ... dwie osoby ... pojechałem do innego salonu ... a ponieważ umyłem chwilę wcześniej samochód ... zatrzymałem się na górnym parkingu ... by słońce choć trochę go wysuszyło ... NIE BYŁO KOLEJKI ... kupiłem prezent na osiemnastkę ... taki bez limitu ... teraz jak DOROŚLI ... będziemy mogli jeszcze więcej rozmawiać ... wychodzę ... a tu za moim ... przyjaciela bryka stoi ... i tak z powodu ... KILKU powodów ... udało nam się trochę pogadać ... przy denaturacie ... FAJNIE .

I morał z tego jest taki ... ŻE WSZYSTKO JEST PO COŚ .

No chyba że którymś razem akurat ... NIE .

Zmęczony jestem ... jeszcze ... nie zregenerowałem się ... cholerka .

Dobranoc .

piątek, 22 marca 2013

Kocham ...


Kocham ... Kocham Cię ... ŻYCIE .

Za to że przed chwilą wróciłem z pracy ... za to że do ciepłego mieszkania ... za to że tańczyłem z Martą ... za to że padam na pysk ... za to że ... za wszystko .

Za ludzi też ... tych złych ...też .

Powinienem powiedzieć M. ... jak Linda ... powinienem .
Ale ... nie powiedziałem ... hm ... a powinienem .

Szkoda że ... nie rozumie .

To moja słabość ... to że taktownie nie mówię pewnych rzeczy ... to też ... ale największa to chyba fakt ... że ja nie słucham rad ... wysłucham ... porozmawiam ... ale i tak ... ZAWSZE po swojemu zrobię ... najwyżej ... i to jest największa słabość ... zrobię ODWROTNIE ... słabość ... bo w pewien sposób ... ktoś wpływa na mnie .

Tym razem ... nie zrobię na złość ... i nie zrobię po prośbie ... i nie po dobrej radzie ... i nie tak jak czuję ... nie zrobię ... bo ... bo tak .

Jak ... napiszę w ostatniej ...

notce .

Spoko dziś dzień był ... sporo załatwiłem ... coś tam zrobiłem ... potem ... herbatę wypiłem ... zatańczyłem z Martą ... u Cioci Haliny byłem ... wieczorem poszła sprawnie ... wizyta ... u pani profesor ... spoko ... dzień .

Padam ... na ryj haha .

Dobranoc .

czwartek, 21 marca 2013

Kres ...


mam dość ... mam dość ... mam dość .

A z drugiej strony ... ja to lubię ... ja nie umiem inaczej ... ja to kocham ... ja ... ja nie mam nic innego .

Masakra ... ile tracę sił ... na pracę ... na kierowanie ... koordynowanie ... na TŁUMACZENIE ... ja ... ja nie jestem ... lepszy ... nie jestem mądrzejszy ... ja tylko ... ROZUMIEM ... że podwójnie ... to znaczy DWA razy więcej ... ja ROZUMIEM ... że wzór jest od odwzorowania ... ja ... MYŚLĘ .

Tylko kurwa TYLE .

Nie mam sił ... nie mam szansy na zmianę ... systemu ... ludzi ... wiem o tym .

A i tak ... wierzę że ... się da ... że można ... że trzeba spróbować ... że JEST TO MOŻLIWE .

Tak ... jestem IDIOTĄ .

A tak z innej beczki ... ja chyba robię to specjalnie ... wykończony ... zmaltretowany ... nie ma sił na nic innego ... nie mam sił ... na życie .

A zachowanie ... znajomych ... wszystkich ... ok ... prawie wszystkich ... nie mówię że jest złe ... że coś tam coś tam ... jest inne ... niż moje ... zachowanie wobec innych ... INNE ... nie mówię że lepsze ... po prostu inne ... ja pewnych rzeczy nigdy bym nie zrobił ... pewnych słów nigdy nie wypowiedział ... tyle .

W takie dni ... doceniam ... jeszcze bardziej doceniam ... te kilka ... dwie ... trzy ... OSOBY ... które ... są ... normalne ... które ... pewnych rzeczy nigdy by nie zrobiły ... pewnych słów nigdy nie wypowiedziały .

Chciałbym porozmawiać .

I muszę zamknąć bloga .

Pewnie po urodzinach .

Niestety ... otworzyłem ... wrota dzielące świat realny z wirtualnym ... ja zawsze miałem jasny podział ... ja zawsze mam jasny podział ... znajomi , koledzy , przyjaciele ... dobrzy , źli ... niebo , piekło ... białe , czarne ... ja tak mam ... ale ... ale nie wiem jak jest u innych .

Nie będę tęsknił ... i pewnie ... Wy też .

Idę ... na ... Doktora .

środa, 20 marca 2013

Wiosna ...


... a ja taki ... nerwowy ... wkurzony ... zły .

wtorek, 19 marca 2013

DAJĘ NAM ROK ...


... takie sobie ... kurde ... mogłem iść na ... Dzień Kobiet ... ale się skusiłem ... posłuchałem ... słabe .

Ale nie żałuję ... dzięki fejsowi ... tylko trzynaście złotych ... straciłem ... nie żałuję ... właściwie to ... chciałem w kinie posiedzieć ... lubię ... kino .

Co jeszcze lubię ? ... już kiedyś pisałem ... góry ... samochody ... drogę ... ROZMAWIAĆ .

Dziś ... haha ... to było miłe ... chwilę rozmawiałem ... z panią kwiaciarką ... stwierdziła że ... mam coś z psychologa ... że rozumiem ... haha ... haha ... haha ... NOOOOOOOOOO ... ja rozumiem ... jak kurwa wszystkich rozumiem ( dzięki Li ) ... tylko jakoś mnie ... nikt nie chce zrozumieć .

Ok ... nie czepiam się ... sam też ... się nie rozumiem .

Dobranoc .

poniedziałek, 18 marca 2013

Smacznego ...


że ... nie załuguje

ja tak ... do tego ... nie podchodzę ... to mnie ... nie obchodzi .

Chcę ... to daję ... nie chce ... to nie bierze .

Tyle .

A że ... marzenia ... pełna zgoda ... święta racja ... tylko że ... że czasem ... są takie układy ... haha ... a na układy nie ma rady ... że się nie da .
Nie mam swojego trawnika ... niestety .

Miło było .

Dziś ... chyba jako echo WNERWU piątkowego ... wciąż przed oczęta wpadały mi sentencje ... PASUJĄCE .
Jedną ... mam na ścianie ... taka mała informacja ... takie drobne ostrzeżenie ... dla otoczenia .

Aaa... nie jest mi głupio ... że nie wzięliśmy ... nie ... bo nie .

Wczoraj słońce ... stopiło resztki śniegu ... dziś ... znowu jest biało ... hm ... w marcu jak w garncu .

Hm .

Dobranoc .

niedziela, 17 marca 2013

Kalendarz ...


codziennie rano ... skreślam datę ... miniony dzień ... zmarnowany ... w pracy co poniedziałek ... wykreślam w kalendarzu ... całe tygodnie ... od tego zaczynam ... siadam ... za chwilę wstaję ... i wychodzę ... jest piątek .

Szybko ... za szybko ... to mija ... za szybko ... marnuję ... życie .

Jedno .

Jedyne .

Marnuję .

Ostatnio opowiadałem A. ... o deficycie rozmów ... odczuwam go ... coraz bardziej ... ROZMÓW ... gadać ... mi się nie chce .

Kiedyś ... godziny na gg ... nie wszystko to ... było gadanie ... trochę porozmawiałem ... kiedyś ... było mi to ... bardzo potrzebne ... była taka noc ... ciemna ... bardzo ... pomogła ... pomocna dłoń z ... Irlandii ... była potrzebna ... była .

Czego ... teraz potrzebuję ... dziś ?
Niczego ... nikogo ... nic .
Mniej chcesz ... mniej nie dostajesz ... proste .

Porozmawiał bym ... ale ... nie chce mi się gadać ... nawet z ... sobą .

Tak ... z blogiem też ... się rozstanie zbliża ... w Bieszczadach nie ma neta ... ale są ... drzewa ... ptaki ... wilki .

Wilki ... takie prawdziwe ... a nie farbowane ... przebrane ... za ludzi .

Ładna pogoda dziś była ...

Dobranoc .

sobota, 16 marca 2013

a ...


potem b ... c ... i tak dalej .

Napiszę ... napisałem ... napiszemy ... scenariusz .
Dziś ... tak sobie siedząc ... napisałem go ... w głowie .
Teraz tylko ... musimy go przepisać .

Lubię ... dotykać płaszcz ... nie chodzę w nim zbyt często ... szalika nie noszę wcale ... jest ... będzie ... ale ... ale noszę go wcale ... płaszcz czasem zarzucę ... czasem ... częściej go dotykam ... tamten też ... był fajny w dotyku ... trochę to dziwne ... chyba chodzi o ... różne wrażenie ... skojarzenie ... inne wzrokowo ... a inne przez dotyk .

Dzień Dobry .

piątek, 15 marca 2013

Oczy ...


To przestaje być zabawne ... znowu muszę ... musiałem zaopiekować się ... nieszczęśnikiem ... Ten ... to zdecydowanie nieszczęśliwszy przypadek ... hm ... na własne życzenie też ... w jakimś stopniu ... co nie zmienia faktu ... że ma strasznego niefarta .

Zdarzenie to ... POKAZAŁO ... miałkość ludzką ... hm ... wkurzyłem się ... ale ... ... ma rację ... nie zbawię świata .

Rano ... śpiąco i chłodno było ... potem w biegu ... kilka spraw się załatwiło ... kartek kilka ... szybko ... sprawnie ... bo ważne . Dziękuję . Dalej ... w biegu ... w chłodzie ... ale i z uśmiechem ... do czasu ... bo ... To ... zdarzenie ... trochę ... mnie wkurzyło .

Ale na spacerze ... przejażdżce ... się uśmiechałem .

Taki rozedrgany jestem ... słodko ... słono ... słono ... słodko .

Nie umiem ... zwolnić ... odpocząć .

Jeszcze o książce chciałem napisać ... zacytować ... ale nie mam sił ... dziś .

Dobranoc .

czwartek, 14 marca 2013

I teraz nie wiem ...


czy uratowałem ... liśmy ... mu życie ... czy wręcz przeciwnie ... bo żona go zabije .

Wyszedłem na spacer ... jedziemy ... a gość przewraca się po polu ... sam się doprowadził do tego stanu ... jest dorosły ... powinien odpowiadać za siebie ... ale ... ale było ciemno ... zimno ... blisko była rzeka ... nie potrafił się podnieść ... zawróciłem ... liśmy ... cały sznur samochodów wracających z drugiej zmiany ... przejechał ... nie zważając ... podjechałem ... liśmy ... i odwiozłem do domu ... liśmy ... teraz się żona nim zajmie .
Mówił że przesadził ... chyba nie kłamał ... widać było że ... nie jest doświadczonym praktykiem ... może ... wymiar kary nie będzie straszny ... może łagodniejszy niż noc w polu .

A miałem o książce napisać ... przeczytałem ... hm ... było słono ... fajnie poczytać o wariatach ... fajnie wiedzieć ... że nie jestem nienormalny ... dobrze że czytam to teraz ... bałbym się ... że sobie wymyśliłem to co czułem ... wtedy ... WTEDY .

Jestem wariat ... ale nie jestem nienormalny ... nie udaję ... i nie chcę być do kogoś podobny ... nie przeżywam ... nie swoich ... uczuć ... nie papuguję ... pragnień .

I ... i chyba się ... jednak ... przyznam .

Chyba .

Pisałem ... chyba ... nie wiem bo nie czytam ... bloga ... pisałem chyba o braku ... o wyczerpywaniu motywacji ... do walki z wiatrakami .
Dziś ... dwa słowa ... gest ... w rozmowie z szefem ... znów ... nakręcił sprężynę ... w mechanizmie ... marek ... oj ja to jednak jestem durny ... naiwny ... wciąż chcący ... głupi .
Co nie zmienia faktu że ... Bieszczady 2015 ... obaj siebie potrzebujemy ... ale trzeba ... kiedyś ... ze sceny zejść ... kiedyś .

Durny jestem ... mądry ... ale głupi ... beznadziejnie ... wciąż chcący ... wierzący ... w świat ... i ludzi ... i siebie ... i nadzieje ... posiadający ... coś ... czego ... nie ma .

Bo ... nie ma ... ... .

Dobranoc .

środa, 13 marca 2013

Mówisz że ...


... nikt ... ... i ... ... i jestem ... ... .
Ok ... pewnie masz rację ... Swoją rację .
Ale ... kilka osób mnie szanuje ... kilka lubi ... ok ... lubi jedna ... i kilka się mnie boi ... od kilku jestem ładniejszy ... ok ... od jednej ... od kilku mądrzejszy ... a wogóle jakie to ma znaczenie . Ty ... za to ... nie jesteś księżniczką ... ale i tak Cię lubię . Będzie mi brakowało ... naszych rozmów . Jak w te Bieszczady ... .
A co do księżniczek ... powinny ... powinny mieć baner na pieprzonej wierzy ... WSTĘP TYLKO DLA ... księciuniów . Tak było by ... po prostu ... prościej .

Anka ... nic nie poradzę ... że mam o sobie ... wysokie mniemanie ... nikomu to nie robi krzywdy ... chyba .

Książkę ... kończę ... nie spieszę się ... nie poganiam Ich .

Że kobiety są ... nie napiszę ... że faceci ... są ... też ... nie mam sił ... nie mam motywacji ... nie mam pomysłu jak im wytłumaczyć ... jak przekonać ... chyba ... jest tylko jeden sposób ... tylko jeden ... tylko ten o którym ... zawsze mówiłem ... tylko ... kartka A4 ... tylko .

Hm ... nawet ładnie pachną .

Może kiedyś ... wybiorę .

A może ... nie .

Dobranoc .

wtorek, 12 marca 2013

TO nie tak ...


... miało być .

Widocznie miało ... skoro jest ... skoro było . Nie przejmuj się ... może jutro ... pójdziemy na lody ... a jak nie to za ... trzy tygodnie ... albo za rok ... lub wcale ... nie przejmuj się .

Ja się przejmuję ... coraz mniej ... powoli godzę się ... z rzeczywistością ... ludzką ... ludzi ułomnością .

Boli mnie głowo ... czuję się źle ... bo kurcze nie chodzę na basen ... nie chodzę bo ... czuję się źle ... bo ... przejmuję się coraz mniej ... bo godzę się ... bo motywacji jakby ... coraz mniej .

Jasne że lepiej płynąć ... z kimś ... ale pływają i samotnicy ... i wielkie plastikowe ... sztuczne ... wycieczkowce .

Nie sądzę bym ... po raz drugi ... zaprzyjaźnił się z M.
Że to miało być inaczej ... haha ... miało być tak jak było ... albo ... raczej jak nie było .

Haha ... już chciałem się przyznać ... no a przecież napisałem ... że ... NIGDY SIĘ NIE PRZYZNAM .

Dobranoc .

poniedziałek, 11 marca 2013

Tablice ...


Musiałem ... no kurde haha hihi hehe ... musiałem ... skoro mam takie możliwości ... taki przywilej ... musiałem .

To tylko ... tylko ... jak to fajnie pewna osoba powiedziała .

Tylko .

Musiałem ... tak ... na pamiątkę ... tak ... dla śmiechu .

Poniedziałek ...

wcześnie się rozpoczął ... o drugiej ... telefon ... awaria ... co robić ... hm ... zaczekać ... do rana ... i się ... nie wyspałem .

koszmarnie się czułem ... z głodu ? ... nie wyspania ? ... starości ? ... choroby ?

wybieram lekkie przeziębienie plus przesilenie wiosenne i szczyptę braku snu .

no i STRES .

Nie załatwię ... TEJ maszyny ... nie dam rady .

Miałem odpoczywać ... dochodzić do siebie ... zdrowieć ... hm ... nie umiem .

Cholera .

Tekst ... był miły ... fajnie że mam się ... nie krępować ... kurde a już się zaczynałem martwić ... coś się stało ... że odpadła ... kolejna ... miła osoba ... podchodząca do mnie ... z sympatią ... prawie ... mnie lubiąca .

Co jeszcze .

Nic ... nic ... trochę czytałem książkę ... trochę dochodziłem do siebie .

Trochę późno ... a ja nie śpię ... hm ... nie spieszy mi się do jutra ... trochę .

Dobranoc .

niedziela, 10 marca 2013

Chciałem ...


kilka liter ... trzy słowa ... nic nie znaczące ... tak ... spacerowo ... nic nie znaczące ... tylko ... tylko że ... wszystko ma znaczenie .

Chciałem ... tylko ... chciałem .

Hm ... ciężko ...

mi się czyta ... rozjechane wątki ... co mnie obchodzą losy ... osób drugiego planu ... hahahaha ... dobrze mi tak ... trafiła kosa na kamień ... sam ... sam tak opowiadam ... sam ... tak wkurzam ludzi .

Buduję napięcie ... przeciągam ... wplatam wątki ... robię pauzę ... haha .

Nie jest haha ...

za chwilę poniedziałek ... hm .... eh ... czasy beztroskich poniedziałków ... czasy poniedziałków ... kończących koszmar weekendu ... eh .

Teraz jest ... czas ... poniedziałkowego ... stresu i ruchu ... by nie powiedzieć ... życia ... konkretnie ... czegoś robienia ... życia ... tyle że ... pracą ... tylko ... pracą .

Chciałem .

Przez tą piosenkę .
I ciszę ... w parku .
I ...
Bo ...

Dobranoc .

Za chwilę trzeba wstać .

sobota, 9 marca 2013

Janusz ... Leon ... Irada ...


Kuzyna syn ... dał na imię synowi ... Leon .

Czytam ostatnią książkę ... Janusza .

I ... Irady .

Po dziadku .

Trudno mi się rozpędzić ... z czytaniem ... nudzi mnie wstęp ... a jednocześnie ... wciąga ... od pierwszej ... od ... OKŁADKI .

I rada ... jeszcze .

Iwona miała rację ... dobrze mówiła ... może nie tyle że ... byłbym szczęśliwy ... ale ... było by mi ... dobrze ... na swój sposób dobrze .

Agnieszka też ma rację ... dobrze to pomyślała ... tylko że ... .

A ja też ... mam rację .

Na wakacjach kupiłem książkę ... o fotografowaniu ... TU I TERAZ .

Tu i teraz ... jest ... TAK .

DOKŁADNIE tak ... nie inaczej .

Jeszcze o czymś miałem napisać ...

ale mi wyleciało z głowy .

Może znajdę ... przy sprzątaniu .

... jest pan na pierwszy rzut oka bardzo nudny . Jest pan prawie łysy , stary , milczący , pomarszczony , ciągle nieogolony , bez błysku w oczach . I wyniosły pan jest . Nie jest pan żabą , którą chciałoby się pocałować ...

Dobranoc .

czwartek, 7 marca 2013

Ona ...


Chwilami ... mam dość ... normalnie chce mi się ... płakać .
Nie mam sił ... nie załatwię wszystkiego ... nie zmienię świata ... ludzi ... nie będzie działało ... tak jak powinno ... tak jak ... bym chciał .
Jestem tylko człowiekiem ... inni też ... tylko .
Najgorsze jest to że ... mam tylko Ją ... tylko ... pracę .

Tak jechaliśmy dziś ... całkiem inni ... żyjący w innych światach ... a tak ... podobni ... tak podobni a nie dogadamy się ... życie .

Tak jechaliśmy samochodem .

Samochody ... to część mojego życia ... pracy .

Tak jechaliśmy ... nie rozmawialiśmy ... nie dogadamy się .

Praca .

A ten samochód ... jaki samochód ... ja mam tylko Ją ... pracę .

Samochód ... jak samochód .

A feromony ... hm ... fajnie że wiem ... nie będę dyskutował ... z faktami ... nie będę dyskutował z nikim .

Fajnie że wiem ... wiem że ... hm ... kiedyś znikną ... rozwieje wiatr ... znikną .

Fajnie że wiem ... to ciekawe uczucie ... zjawisko ... co z tego że słone ... gorzkie ... co z tego .

Może kiedyś ... porozmawiamy ... pośmiejemy się ... ze mnie .

A może nie .

Może tylko ... nikomu ... o tym nie opowiem .

A może ... opowiem .

Dobranoc .

Fajnego ... Ósmego ... kwiecistego ... miłego .

Nie zrobię tego numeru ... nie mam sił ... szkoda mi kasy ... wstydzę się ... nie mam nastroju .

środa, 6 marca 2013

It"s ok ...


( nie znam angielskiego ... polskiego ... zresztą też )

Jest ok ... jest ... teraz jak to napisałem to pewnie ... się spieprzy ... ale co tam ... chciałem ... to napisałem .

Wtedy ... było źle ... bardzo źle ... bardzo ... to bardzo zabolało .
Zabolało ... mimo że ... nic się nie wydarzyło ... nic się nie stało ... nic nie było .
Tylko ... zabolało ... tylko ... krtań ścisnęło ... tylko ... jedna ... spadła łza .
Dziś ... hm ... co nas nie zabije ... wzmacnia nas ... dziś ... wiem że tak być musiało ... że tak jest lepiej ... że tak zostanie .

Nie mogło ... nie może być tak jak chciałem ... bo ... bo ... ja ...

Lubię działać ... biec ... ale może nie potrafię ... nie potrafiłbym ... stanąć ... usiąść ... być .
Może .

Wymyśliłem że ... tak mam bo ... od małego ... musiałem ... kombinować ... rozwiązywać problemy ... inni wokół ... wyszukują przeszkody ... mnożą komplikacje ... to się nie da ... a jak nie będzie ... a jak się nie da ... ja ... ja pokonuję przeszkody ... znajduję rozwiązanie ... PRÓBUJĘ .
Tak mam ... od małego .

I dlatego muszę być sam ... bo ... próbuję ... bo ... nikt ... nie kupi mnie takiego . A wygląd ... hm ... widziałem gorszych ... hm ... co z tego że w horrorach .

A co do urodzin ... to ... to powinny być kwiaty ... tak gdzieś ... w środku miasta ... tak ... powinny .

A tak ogólnie ... o urodzinach ... to czekam na swoje ... nie chodzi o życzenia ... prezenty ... haha ... jakie prezenty ... chodzi o ... SWÓJ ... świąteczny dzień . Nie ważne które ... nie ważne gdzie ... ważne że są ... MOJE ... własne ... spędzane z ... fajnym ... miłym ... sympatycznym ... Kimś ... MNĄ .

Wszystkiego dobrego .

wtorek, 5 marca 2013

Nie ...


bo tak .

Nie mogę ... nie chcę ... hm ... po prostu ... nie zadzwonię .
Szkoda ... bo pomysł ... jak zawsze haha ... czaderski .
Trudno ... może w przyszłym roku ... się uda ... może .

Chyba mnie dopadło ... przesilenie ... wiosenne ... a może to już ... starość ... realistyczne pogodzenie się z faktem że ... już jest ... po .

W takim stanie ... nie powinienem pisać .

Właściwie ... nie piszę ... coś tam bazgrolę ... hm , dziwny wyraz ... męczę klawiaturę ... ale zdecydowanie ... nie piszę .

Dobranoc .

poniedziałek, 4 marca 2013

Pęknięte ...


... serce .

Mógłbym napisać ... że w tej kwestii ... jestem specjalistą ... ale skromnie ... napiszę ... o pogodzie .

CHOLERA ... nie mogło tak być ... WCZORAJ ... jak było dziś ... KURCZĘ .

Rano trochę ... TROCHĘ ... stresu było ale poszło sprawnie . Potem goniłem ... stracony rano czas ... trochę ... TROCHĘ ... dogoniłem .

O skromności ... słowo ... a bo ja bym chciał ... tak bez ... insygniów ... tak skromnie ... tak ... SAMYM ... umysłem ... roztropnością , wiedzą , doświadczeniem ... tak ja Salamon ... ale się nie da ... ale nie na tym ... takim świecie . A ja bym ... chciał .

A serce ... hm ... kiedyś ... miałem ... takie fajne ... z kamienia ... nosiłem je ... w kieszeni munduru ... harcerskiego ... kiedyś ... milion lat temu ... dziś ... chyba moje ... jest takie jak ... tamto ... chyba . Co mogę napisać ... oprócz tego ... że napisać nie mogę nic ... serca pękają ... tak to z nimi jest . Dziś ... gdy usłyszałem ... zastanawiałem się ... nad swoim ... kiedy ... kiedy najmocniej pękło ... czy można to stopniować ... czy wtedy na Tej kartce ... czy na przystanku ... tym albo tamtym ... a może przy kwiaciarni ... na plaży ... tej lub ... tamtej ... a może ... w Karpaczu .

Co mogę powiedzieć . Nic . Chciałbym . Ale ... co można ... powiedzieć .

Ładnie dziś było ... fajna pogoda ... i gwiazdy widać .

I życie mija .

I ... Dobranoc .

niedziela, 3 marca 2013

Po ... niedziałek ...


... już się czai .

KIEDYŚ ... ( wciąż drażni mnie to słowo ) ... kiedyś bardzo lubiłem poniedziałki ... KIEDYŚ .

Obecnie lubię je ... tak jak wszystkich ... tak samo ... tak samo mało .

Weekend ... TEŻ .

Dziś nie poszedłem na ślizgawkę ... bo ... bo słońca nie było ... ( wersja oficjalna ) ... bo nie mam prądu ... na NIC ... ( faktycznie ) .

No może trochę ... parę wolnych elektronów ... mam ... na ... STRES .

Muszę być tam ... muszę BYĆ ... a ja nie lubię ... musieć ... ja lubię ... CHCIEĆ .

O Owsiaku miałem napisać ... ale ... ale to nie moja sprawa ... odkąd zobaczyłem jakim samochodem jeździ ... ( samochodem fundacji ) ... nie dokładam się do orkiestry ... więc nie moja sprawa co mówi ... i robi z pieniędzmi .

Tak ... jestem wredny ... tak ... szkoda mi dwa złote ... tak ... dla zasad .

Tylko dodam że ... wkurzam się ... że nie potrafimy ... państwo ... czyli my ... zapewnić opieki ... małym ... bezbronnym .

Wkurzam się .

Na siebie ... że tak jest .

Dobranoc .


sobota, 2 marca 2013

NIE ... zauważenie ...


nie ... spotkanie .

Hm ... po co ? ... po co to robisz ... Bogu ... Losie ... Przypadku ... Po co ?

Żebym się zastanawiał ... nie będę ... nie musisz przypominać ... nie ma tematu ... nie ma czego .
Nie będę się zastanawiał ... się ... zastanawiam .

Dlaczego piszę ... do Ciebie ...

bo mam nadzieję że nie przeczytasz .
bo mam ochotę z kimś pogadać .
bo ... naleśniki .

Chce mi się słońca ... morza ... plaży ... wydm ... znaczy .

Jakiś taki ... nakręcony ... mimo że bardzo zmęczony ... jestem .

Budzi się ... natura ... we mnie ... haha ... naturalnie ...

zła .

piątek, 1 marca 2013

Nibylandia ...


... miałem być w roku zeszłym ... miałem ... byłem ... dziś .
Można by napisać ... trochę ... można by .
Było fajnie ... jest ... fajnie .

I tak ...
Nie ... o tym nie napiszę .

Byłem ... I tak ... hm ... czas ... cierpliwość ... marnowanie ... życia .

Nie wiem ... nie znam się .

Natomiast do ... TEGO ... nigdy się nie przyznam ... nigdy ... nie napiszę .

Luty ...


... minął .

piątek, 22 lutego 2013

Q ...


... RWA .

Kurwa ... jego mać .

Dziś ... To .

Wczorajsze ... Lody .

DLATEGO ... tak bardzo wtedy ... WTEDY ... byłem .... w szoku ... zachwyciłem się ... CHCIAŁEM .

Pomyślałem ... na sekundę pomyślałem że ... może ... może niemożliwe ... jest możliwe .

A JAK SAMA NAZWA MÓWI ... NIEMOŻLIWE ... JEST ... NIEMOŻLIWE .

QURWA .

aaaa ... jak już tu jestem ...

Mówiłem że jestem szczęściarzem ?

No to q urwa JESTEM .

wtorek, 19 lutego 2013

Szklana Pułapka 5 .


V ... ok .

Bruce ... jak wino .

Stary ale ... jary .

Od dziś koniec z colą ... i basen obowiązkowo .

A na wakacje ... na zero :) .

Zobaczycie .

Hm ... nie zobaczycie .
Mała strata haha .
Hm ... no chyba że ... w Jarosławcu jest taka fajna knajpa ... Lawendowa ... jak by co .

Ach ... wakacje ... już się nie mogę doczekać ... TYCH ... trzech dni urlopu .

Eh ...

P.S.

Dostałem ... otrzymałem ... smsa ... krótką wiadomość tekstową ... i ... i wiem ... nie ma innego wyjścia ... jeśli zdrowie ... jeśli ... pozwoli ... to muszę .
Muszę .
A inni ... hm ... inni ... to ... inne ... ścieżki .

czwartek, 14 lutego 2013

:) ...


2010

NIEDZIELA, 14 LUTEGO 2010
M M ... miasto na L .
Już wystarczy ... chyba :) ... jutro zadzwonię do ... M M .
Nie chcę zapeszać ... ale napiszę ... jest ... śliczna ... nie jest ... NIM ... ale ... jest śliczna ... no i mam dla Niej ... plany na przyszłość .

Walentynki ... jak by to napisała ... m ... walentynki sralentynki :) .

2011

PONIEDZIAŁEK, 14 LUTEGO 2011
A miałem ... nie pisać ... czternastego ...
... a bo tak ... nie mam jakoś nastroju ... do świętowania :) ... zresztą ... ja jestem starej daty ... i obchodzę ... 8 marca ... a nie jakieś komercyjne ... walentynki .
( ósmego ... mówię że ... nie będę obchodził komunistycznego święta )

Ale jednak muszę napisać ... oglądam ... pana i panią Smith ... tak sobie oglądam ... i powiem ... napiszę tak :) ... Angelina i Brad ... musieli być razem ... po takim filmie ... po tym jak na siebie patrzyli ... musieli ... po prostu ... MUSIELI .

I niech im ... długo i szczęśliwie ... i wogóle ... wszystkim :) .

2012

WTOREK 14 LUTEGO 2012

Twoja Walentynka

A ja ... nie ... nie kwiaty ... haha ... to już było ... tym razem ... jedna ... skromna ... haha ... no może nie taka skromna ... bo podobno ... Ta ... jest naj ... z naj ... fakt ... wyglądała jak ... królowa ... w śród kwiatów ... i jeszcze ... śliwka spod łącka czekoladą oblana ... batoniki z marcepanem w czekoladzie mlecznej i deserowej ... i jeszcze ... syrop z płatków róży .

Wrażenie ... haha ... na znajomych zrobił ... ten syrop ... a i ... Tej od aniołów ... też się miło zrobiło ... chyba ... mam nadzieję ... chciałbym ... bo Ona ... taka ... hm ... Cudna .

A te ... oczy ... mmmmm .

Eh ...

Kolacji nie było ... żeby nie było tak słodko ... trochę dziegciu ... ani kolacji ... ani śniadania ... haha ... ale ... nic to ... miałem taką gębę uśmiechniętą ... dzień cały ... że aż to drażniło ... haha ... otoczenie ... haha ... ale ... nic to ... przecież i otoczenie ... może się ... Kiedyś ... radować .

Właśnie ... Kiedyś ... hm ... dziś nie wypadało ... jeszcze nie czas ... ale ... Kiedyś ... wiersz u M. znaleziony ... może się ... Kiedyś ... przydać ... bo pasuje ... bo dokładnie pasuje ... bo ...


Trochę miejsca


Zrób mi trochę miejsca
w swoim życiu
dużo nie potrzeba
jedno krzesło przy stole
jedna gwiazda na niebie
kawałek poduszki
mgnienie uśmiechu
fotografia w zeszycie
łza na policzku
cień dotyku ręki
zamyślone spojrzenie
kilka oddechów
kącik w sercu
wiersz na kartce
chwila poza czasem i przestrzenią
krótka wiadomość tekstowa
w środku dnia
kocham cię
minuta
dzień
noc
wieczność
ja z tego sobie zrobię
największe szczęście

Maciej Pinkwart


Kiedyś ... będzie ... normalnie ... chyba ... oby .

2013

CZWARTEK 14 LUTEGO 2013

...

2014

14 LUTY

Normalnie .

środa, 13 lutego 2013

:(



NIEDZIELA, 13 LUTEGO 2011

... siedem lat temu ... na strzeżonym przejeździe kolejowym ... GINIE ... najlepszy polski kierowca ... Janusz Kulig .





Dziewięć

piątek, 8 lutego 2013

NIE ...


tak ... muszę odpowiedzieć .

Nie ... bo ja po prostu nie umiem ... coś pękło .

COŚ ... było ... myślałem .

Ale nie martw się ... i nie przejmuj przypadkiem .

Skoro pękło ... to ... NIE było .

Trzymaj się ... M .


Cieszę się ... że tak wyglądały ... że tak fajnie się ułożyły ...
cieszę się ... że się podobały . Najlepszego ... A. ... rośnij zdrowo .

I jeszcze słowo do ... ... wiesz ... kusząca propozycja ... kusząca ... ale ... ale może kiedyś ... będzie ... dobry ... lepszy czas
... może . Trzymaj się ... nie przepraszam że odszedłem ... bo NIE ... odszedłem .

A do ... nic nie powiem ... hm :) ... nie chcę przeszkadzać ... nie umiem ... NIE potrafię ... trochę ... kawałek ... część . Duszę .

czwartek, 7 lutego 2013

BEZ ....



... SENS ... U .

Pewnie jest ... jakiś ... gdzieś .
Może ... kiedyś ... się ... dowiem .

... ... zaklął ... bym ... ale ... po co ... ale ... po co .

:) .

sobota, 2 lutego 2013

DROGÓWKA ...


... masakra ... masakra ... masakra .

Miałem nie pisać ... ale muszę .

Film jest ... DOBRY ... Smarzowski ... ODWAŻNY ... WIELKI .

Aktorzy ... DOBRZY ... BARDZO .

Iza ... SZACUN ... trzeba mieć ... jaja .

Brakowało mi Romy :) .

Tytuł filmu ... myli ... trochę myli .

OBEJRZYJCIE .

POLECAM .

Cała sala ... zamarła ... była absolutna cisza ... NIKT ... się nie poruszył ... MASAKRA ... uwielbiam TO ... uwielbiam kino ... TAKIE ... kino które porusza ... przygniata ... masakruje .

P.S.

I najważniejsze ... zapomniałem ... na chwilę ... ale zapomniałem ... kiedyś ... pierniczone kiedyś ... kiedyś zapomnę .
I nie chciałem ... zadzwonić ... powiedzieć ... PRZESZKADZAĆ .

ŻYCIE .

czwartek, 31 stycznia 2013

100 30 1 50


4 x 7

7 x 40

4 x 64 + 4 x 5 x ( 8 + 8 )

P . S .

Najlepszego .

Uwielbiam Cię .

Ciebie lubię .

A Ciebie ... kocham .

środa, 30 stycznia 2013

1 ... 2 ... 3 ...


4 ... 5 ... 6 ...

7 ... 8 ... 9 ... 10 ...


wtorek, 29 stycznia 2013

Pod ... prąd ...


mówiłem już ? ... że ja zawsze ... pod prąd .
A że ? ... nie powinienem pisać .

No to napiszę że ...

Jak w Solidarności było ... 10 mln. ... to ja ... do Partii chciałem ... się zapisać ... ale nie zdążyłem ... sztandar ... wynieśli .
Nie widzę sensu ... wygrywać w silniejszej drużynie ... nie ma to dla mnie żadnej ... wartości .

Czasem to ... zawsze pod prąd jest ... bardziej prozaiczne ... jak robi się na ... dworze ... czy też ... podwórku ... no ogólnie gdy robi się na zewnątrz ... cieplej ... u mnie w mieszkaniu ... zimniej ... gdy na zewnątrz temperatura spada ... komfort termiczny w mieszkaniu ... rośnie ... TAKIE ... zjawisko ... wesołe ... potwierdzające że ... ja zawsze ... pod prąd .

Ha ha ... teraz sobie przypomniałem ... we wszystkich ... wodnych parkach ... z rwącą rzeką ... haha ... też zawsze ... pod prąd ... tak jest wydajniej ... jedno kółeczko POD ... to dziesięć z prądem .

Wczoraj ... były ... konserwacje powierzchni płaskich ... i szmaty ... ale o tym pisał nie będę .

O oglądaniu ... albumu ... też ... bo to ... nie czas na ... podsumowania .

O niani ... hm ... nie jest to tak całkiem proste ... ale ... spoko ... ogólnie .

O dziwnym stanie ... w którym się znajduję ... też pisał nie będę ... no bo ... zawsze haha pod prąd ... ale też ... ZAWSZE ... w ... DZIWNYM STANIE ... jestem .

O tym że styczeń szybko minął ... pisać nie mogę ... bo jeszcze dwa dni ... zostały .

Więc napiszę ...

że podobno od więc ... się nie zaczyna zdania .

że zrobiłem fantastyczne ciasto na naleśniki .

że mam deficyt gadania .

że mam ochotę napisać o kilku sprawach .

że dobranoc .

niedziela, 27 stycznia 2013

30 001...


A łyżka na to ... NIE MOŻLIWE .

Nie możliwe .

Nie możliwe .

Nie ... nie ... nie możliwe .

Nie ... możliwe .

NIE .

29 999 ...


Na chwilę się pokazało ... kurde ... fajnie jest ... jak jest ... jak ... świeci ... na chwilę się pokazało ... i schowało ... hm ... byle do wiosny ... byle do majówki ... byle ... nie zmarnować czasu ... i ....i zimą też się pocieszyć .

Wiedziałem ... wiedziałem ... no i się stało ... akurat dziś ... ale z drugiej strony ... każdy moment ... jest średnio dobry ... zepsuł się ... i trzeba naprawić ... a łyżwy ... jakoś przeboleję ... spacer też był fajny ... zwłaszcza że dawno nie ... spacerowałem ... do mojej świątyni dumania ... na ... MOJE ... schodki .

Zepsuł się ... mój kochany samochód ... i zepsuta jest ... moja ulubiona ... no może coraz mniej ulubiona ... ale wciąż ... MOJA ... sieć ... dziwne uczucie ... trochę jak w klatce się czuję ... nie mogąc dzwonić ... sieć zajęta ... sieć zajęta ... kurde ... jak załatwię transport ... kurde ... na autobus mam iść ? ... haha ... no chyba ty .
Człowiek się szybko do dobrego ... dobrego ? ... przyzwyczaja ... naciskasz zieloną słuchawkę ... i masz ... wszystkich ... na wyciągnięcie ręki . Sieć zajęta ... hm ... denerwujące ... trochę ... na szczęście się ... nie irytuję . Zepsuta ... zepsuty ... się naprawi ... se naprawią ... mi naprawią ... jutro ... pojutrze ... na początku przyszłego miesiąca ... do wiosny ... do majówki .

Na spacerze ... tak sobie myślę ... przypominam ... idąc na moją przystań ... że nigdy z Nikim ... tam nie byłem ... że nigdy ... nie spotkam ... Nikogo ... chwilami zapominam się ... chwilami zapominam o słowach ... o ludziach ... o myślach ... na szczęście ... na szczęście ? ... na szczęście ... szybko się naprawiam ... za chwilę ... za dzień ... do wiosny ... do majówki ... do ... do końca .

Sieć zajęta .

Moja druga połowa też .

Zastanawiałem się na rozmową .

Nad czekaniem .

Można czekać ... dzień ... można do wiosny ... do majówki ... można czekać dwadzieścia lat ... można ... pięćdziesiąt siedem ... a można ... dziś ... teraz przejść obok ... nie zauważając ... się .

NO .

Nie wierzę ... w szansę ... w możliwość ... rozmowy .

Na szczęście ... na szczęście ?

Nie widzę szans .

Sieć zajęta .

Trudno .

...

piątek, 25 stycznia 2013

Spoko ...


... sobie ... powspominaliśmy .

Dzień minął ... spoko ... spokojnie ... trochę ... sporo poukładałem ... na biurku ... jeszcze kilka takich dni ... i osiągnę ... stan uporządkowania .

Kilka rozmów ... spoko ... spokojnych ... nawet dziecinne ... więcej nie powiem ... spoko ... spokojnie przyjąłem ... nie jestem ciekawski ... nie jestem wścibski ... zresztą ... i tak ... nic to nie zmieni ... i tak ... mam swoje zdanie ... i tak ... swoje wiem ... i tak ... będę robił po swojemu .

Musiałem przerwać ... " Zielona Mila " ... pierwszy raz to widziałem ... jak ? ... kto widział wie ... czuje ... lub nie ... ja ... ja jestem durnym kłębkiem ... ja ... jestem ... mnie ... nie ma . Nikt ... nikt nie jest świadomy swego miejsca ... swych możliwości ... jak ja .

To co powiedziała A. ... było spoko takie sobie ... czasem się z Nią zgadam w pełni ... a czasem ... a w innych kwestiach ... różnimy się ... BARDZO .
T
o co powiedziała A. ... było spoko ... fajne ... często się nie zgadzamy ... ale czasem ... TAK . Dobra z Niej ... człowiek . Nikt ... chyba nikt ... tak nie wierzy ... w siebie jak ja ... co nie zmienia faktu że ... jestem skromny ... i chcę tylko jednego ... pech że akurat TO ... jest nie osiągalne ... chciałbym ... BYĆ z KIMŚ ... tak naprawdę ... tak normalnie ... tak ... TAK . Tylko ... tylko tyle . A kwestie ... Święta ... omówię z Kaśką ... panią Kaśką ... pobawimy się w psychologów ... może .

To co powiedziała X. ... hm ... szkoda że nie mam kumpli ... pewnie by Nim została ... hm ... tylko że nie ma przyjaźni między ... hm ... więc ... lubię z Nią rozmawiać .

To co powiedział ... i powiedział ... powiedziała ... i powiedziała ... zostanie mą słodką tajemnicą .

Byłem u fryzjera ... i na basenie ... znowu mam ulubioną fryzjerkę ... szkoda że dziś Jej nie było ... ale ścięcie ... tych kilu milimetrów ... tych kilku włosów ... dodaje mi sił ... energii ... odnawia ... jakoś ... basen też ... najgorzej pierwsza długość ... a potem leci ... ostatnie też jest ciężka ... ciężko ... skończyć taką frajdę ... dopływając kilometr ... czuję się jak ... naładowana bateria ... mógłbym ... góry przenosić .

Wkleję ... wkleję ... dziś taki wspominkowy dzień ... wkleję ... notkę którą ktoś przed chwilą czytał ... wyciągnę ją z archiwum ... odkurzę ... stare ... czasy ... wieki minęły ... wszystko jest inaczej ... wszystko ? ... sporo ... ale spodobał mi się ... to się podzielę ... to ją ... odkurzę ... dam jej drugie życie ... hm ... jak na filmie ... wyciągnę z czeluści bloga ... może ktoś ... z trzech ... czterech czytelników ... nie czytał ... hm ... o czytelnikach też musiałbym dwa słowa powiedzieć ... ale to może innym razem ... mam nadzieję że nie ma problemu ... że jest spoko ... że ... JEST SPOKO .

Dobranoc .

PIĄTEK, 10 SIERPNIA 2012
45 , 4 ...

... tylko tyle .

Kilka godzin temu napisałem ... ok ... ok ... trochę więcej ... mogę dostać ... dostałem ... niż ten okruch duszy ... ukradziony ... aparatem ... ok .

Tylko że ... godzina ... rozmowa ... dotyk ... całus ... to ... TEŻ ... jest tylko okruch . Wiem wiem wiem ... za dużo chcę .

Nie będę opowiadał jak było ... z Nią ... to jakby ... normalne ... że było normalnie ... że normalnie powinniśmy być razem ... to jakby oczywista ... oczywistość .

Trochę opiszę ... po .

Usiadłem sobie na ławce ... fajny jest ten plac ... nie spieszyłem się do domu ... w domu ma tylko ... zdjęcie ... a tu ... setki kamieni ... po których ... Ona ... chodziła ... było chłodno ... podobno ... zadzwoniłem do siostry ... za chwilę nad morze wyjeżdża ... nie odwiedzimy Jej ... z Cyprianem rozmawiałem ... to Ten ... od najlepszego wujka na świecie ... i od wycieczki ... nie daleko nie blisko ... patrzę a idzie ... fajnie obejmująca się para ... haha ... Aśka i Marek ... no i Marta na rowerku śmiga ... okazało się ... że byliśmy na Placu ... jednocześnie ... kilkanaście metrów od siebie ... no ale ja ... gdy jestem z Nią ... świata nie widzę ... więc jestem usprawiedliwiony ... ale Aśka i Marek ... hm ... jak mogli nie zauważyć ... promieniejącego ... mnie . Mimo tej gafy ... zaszczyciłem Ich swym towarzystwem ... trochę poopowiadałem ... o pracy i perseidach ... Oni ... dwa słowa o wakacjach . Poszliśmy do parku ... zobaczyć czy ... niedźwiadki już śpią ... dałem Marcie ... kasztana ... TO DLA CIEBIE MAMO ... dzieci są słodkie ... nic nie udają ... ja Im ... pogody i fajnych wakacji ... Oni ... Oni ... mają trochę ze mną ubawu ... nie piłem nie brałem ... ale jestem pod wpływem ... trochę głośniej gadam ... trochę więcej gestykuluję ... mają trochę ... frajdy ... ze mnie .

Kocham Ją .

Ale nie wiem ... czy zdołałbym ... sprawić ... by Była ... szczęśliwa .

czwartek, 24 stycznia 2013

Jakoś ...


... mi się odechciało ... żartować .

Zastanawiam się ... czy pisać ... czy iść spać ... w takie dni .

Anka i Marta ... mają rację .

Dziś od rana się ... o tym przekonywałem .

Jak ... jak mam wytłumaczyć że ... że tak nie można ... że nie można patrzeć tylko na jeden ... wycinek ... spraw , sytuacji ... życia . Jak mam wytłumaczyć oczywistość ... jak ???

Wszystkim .

Nie można ... nie da się ... nie ma takiej możliwości .

Nie potrafię ... nawet ja ... ja ... który rzeczy niemożliwe załatwia od ręki ... z cudami ... zwlekam aż trzy dni .

Nie mogę być do wszystkiego ... nie mogę wszystkiego zrobić lepiej .

To dzisiejsze pęknięcie ... powinno mi pomóc ... w poddaniu się ... albo ... poukładaniu ... innych .

Nie poszedłem na basen ... znowu ... znowu nie znalazłem ... sił ... motywacji ... .

Muszę ... muszę ... w końcu ... poukładać ... wytłumaczyć ... i zostawić plecak .

Ten wczorajszy góral ... ten modrzewiowy dom ... dzisiejsze pęknięcie ... i nocny sen ... mówią ... krzyczą ... nawet to dzisiejsze-przdwczorajszo-wczorajsze spojrzenie ... TEŻ ... mówi ... mówią ... oni ... że jestem ... i będę ... i chcę być ... i wolę być ... .

Muszę ... zostawić plecak .

Cały .


Potrzebne są takie dni ... potrzebnie ... nie potrzebnie ... o nich piszę ... piszę ... bo są ... bo były ... bo tak .

Bo wystarczy jedno ... .

Bo ... śliwki .

Bo ... .

A coś wesołego ... a jakiś żart ... na koniec ... notki ...

On ... z nieba ... patrzy na maluczkiego i pyta ... Jak jest ?
Kijowo ... maluczki odpowiada wątłym głosem z nadzieją odpowiada .
Ojej ... słychać z góry .

Hej .

wtorek, 22 stycznia 2013

Żartowałem ... żartowałam ...


... uwielbiam ... uwielbiam jak ludzie ... psują cały żart ... całą sytuację ... kawał ... takim tekstem ... zabijają spontaniczność ... i w pewnym sensie ... swą asekuracją ... obrażają ... mnie ... towarzystwo ... brakiem wiary w ich ... moją ... inteligencję .

Żartuję .

Dziś się dowiedziałem ... że przyjeżdża moja druga połowa ... z radia ... i horoskopu .
Ta piosenka ... zawsze mi Ją przypomni ... zawsze .
Tak się zastanawiałem ... słuchając ... czytając ... co bym dziś odpowiedział ... kogo kocham ... haha ... żartuję ... zastanawianie się trwało ... mikro ... nanosekundę ... Aśkę .
Tak bym odpowiedział
A co z tamtymi ... TAMTYM ... promykiem ... świetlistym znakiem ... hm ... był ... BYŁ .

Palec po plackach się goi ... rana jest powierzchowna haha ... dobre były ... kolejne ... będą ... genialne ... wiem ... bo ... wiem .


Jutro muszę pojechać ... hm ... jutro .

Jest ok .

Chciałem napisać .

Napisałem .

Żartowałem ?

Nie .

Tak .

Nie było mnie tam .

Wszystko przez ten pierniczony film ... potrzepał mną ... jak ... jak ...

Wiadomo .

No nic nie poradzę ... potrzepał .

Przeżywam .

Czuję się ... czuję ... czułem ... dlatego ... potrzepał ... dotknął .

Dobranoc .

sobota, 19 stycznia 2013

Lepiej ...


lepiej ... nie mówić ... by nie zapeszać .
Ale ja ... powiem .
Lepiej ... się czuję ... zwłaszcza fizycznie ... o psyche ... lepiej ... nie mówmy .
Fatalnie się czułem ... ten tydzień był straszny ... nie miałem sił ... na nic ... na pracę ... na kopniaki ... na kłody ... na ludzką głupotę ... na brak Marty ... masakra . Nie lubię ... się tak czuć ... nie mogłem iść na basen ... na lody . Lepiej ... się czuję ... dziwnie ... jak dziecko się cieszę ... że ... czuję się ... lepiej .

Zachciało mi się ... placków ziemniaczanych ... a bo ja prosty chłopak jestem ... ze wsi ... kurde ... pewnie je zrobię ... pewnie ... oczywiście będą przepyszne . I to ... mnie trochę martwi ... czuję że ... raczej ... chyba ... zacznę gotować ... aaaaaa kurde nie mogę schudnąć ... teraz ... a jak bym jeszcze gotował ... hm ... basen ... dwa razy w tygodniu ... będzie konieczny .

Rozwiązaniem była by ... knajpa ... zajęcie , kasa i spełnienie .

Mszę wygooglować ... do jakiego wieku ... można zakładać działalność gastronomiczną .

Szkoda że nie mogę ściągnąć T. ... nikt nie robi takiego ciasta ... ja bym się zajął farszem ... cebulką ... i wykasowałbym ... cóż ... nie ma sentymentów :) ... Bielsko .

No ... fizycznie ... lepiej ... psychicznie ... tak sobie ... jak widać :) ... wiem ... czuję ... że nie spotkam . Głupio tak .

Za chwilę ... mój syn ... będzie pełnoletni ... nie czuję się dziadkiem ... nie chcę emerytury ... nie chcę ... bocznego toru ... a ... a nie ma innej możliwości ... takie są fakty ... tak jest . Głupio tak .

Dobranoc .

wtorek, 15 stycznia 2013

Tak ...


tak ... tak lepiej .

Dobrze że jestem ... bardzo ... bardzo skromny ... bo bym powiedział że ... Góra za mną rozmawia ... ok ... mówi do mnie .
Tylko się ... cichutko ... w myślach zapytałem ... w sekundę ... miałem odpowiedź .
Ciekawe ... co by na to ... Pawlikowska ... powiedziała .
Swoją drogą ... muszę do Niej kiedyś napisać .
W innej sprawie ... bardziej przyziemnej ... niż znaki ... skromniejszej ... chciałbym z Nią poprowadzić ... niedzielny program ... w Zetce .
Pisałem już ? ... że skromność ... to moje drugie imię ?
Nic nie poradzę ... mam pomysł ... urodę radiową zresztą też ... a głos ... dykcja ... i elokwencja ... hm ... rzecz nabyta ... Beata też ... kryształowego głosu ... dykcji ... też nie ma .
Nie ... no ... lubię Ją ... ja właśnie ... chciałbym ... pomóc .

Coś mnie zbiera ... haha ... stąd to majaczenie ... kijowo się czuję ... a bardzo nie lubię ... kijowo się czuć ... czuć że coś mnie zbiera ... niemocy ... i takie tam .

Lecz ... tak jest lepiej ... tak jest lepiej .

Co jeszcze ?

Hm ... nic ...

... byle do wiosny .

Może w końcu ... ruszę ... poukładam ... uspokoję ... pogodzę ... osiągnę ... równowagę .

poniedziałek, 14 stycznia 2013

Try ...


NIE ... NIE ... NIE .

Nie ... będę próbował ... ani wstawał ... ani ... NIC .



Czasem ... jest tak ... że każdy dźwięk ... szmer każdy ... mnie denerwuje ... wkurza ... jest jak rysowanie ... styropianem po szkle ... a CZASEM ... chłonę muzykę ... każdą komórką ... CZASEM ... czerpię prąd z głośników . Pewnie zależy to ... od fazy księżyca ... pola magnetycznego ziemi ... burz na słońcu ... albo ... humoru .

Dziś rano ... pani Różowa ... mnie porwała ... do tańca ... lubię ... tak w poniedziałek ... śmigać do pracy ... i cieszyć się ... śmiać ... słuchać ... wierzyć ... wstawać ... podnosić się ... próbować .
Nie znam angielskiego ... polskiego zresztą też nie specjalnie ... kilka słów łaciny ... trochę liznąłem francuskiego ... ruski lubię ... ale też nie znam ... hiszpański mi się podoba ... no ale do sedna ...

zaraz po dopaleniu kompa ... przeczytałem tłumaczenie ... hm ... spoko ... spoko ... tylko że ... że nie chce mi się próbować ... nie mam ochoty ... się sparzyć ... właściwie . Nie chcę ... nie chcę chcieć ... tak jest ... dużo lepiej . Wystarczy nie chcieć ... wystarczy nie mieć pragnień ... i życie jest proste ... puste ... ale proste ... nie ma nad nami przewagi ... nie boli ... nie parzy .

Piosenka ... jest fajna ... jest prąd ... w Jej głosie ... ale ja ... nie znam angielskiego ... więc ... nie wstanę ... nie spróbuję ...

NIE SPARZĘ SIĘ .

P.S.

no i nie wygram ... z systemem ... z układami ... z ... po co się wychylać ... po co mówić prawdę ... po co ... być szczerym .

niedziela, 13 stycznia 2013

Dla Frajdy ...


... nie ma tu miejsca .

Hm ... o tem ... potem .

Hm ... potrzebne są takie słowa ... potrzebny jest tak dzień NIC ... jak wczoraj ... to nic mnie tak zmęczyło ... ze zaspałem dziś na łyżwy ... ale byłem ... bo taki dzień ... też jest potrzebny ... taki jak przedwczoraj ... też ... i jak ... przed przed wczoraj ... TEŻ .

Żeby było ... smutno i źle ... NIE ... tak ... po prostu ... by było ... by coś mówiło ... by czegoś nauczyło ... życie .

Bym ... zrozumiał ... że muszę ... że jestem ... wśród ludzi ...


... sam .

Bo ... tak ... bo tak ... bo ... .

Nie ma tu miejsca dla frajdy ... hm ... chwilowo ... chwilowo ? ... a może właśnie ... jest ... było by ... gdyby ... mogło ... być ... mogło ... mogła ... być .

Życie ... do póki trwa ... jest pełne niespodzianek ... niespodziewanych zwrotów akcji ... małych i wielkich sensacji ... nowych znajomości ... i straty ... starych przyjaźni ... nowych fascynacji ... i i starych zaproszeń ... imaginacji .

Trzynasty ... dzień nowego roku ... nie mogę powiedzieć ... że nic nie zrobiłem ... coś tam posprzątałem ... kilka spraw wyjaśniłem ... kilka samo się wyprostowało ... dało ... rozbiło ... skasowało ... ale mogłem więcej ... mogłem bardziej ... mogłem ... powinienem ... najważniejsze ... muszę ... zrozumieć ... muszę ... życie .

sobota, 12 stycznia 2013

Masz wiadomość ...


... nie mam .

Lubię ... fajni są ... oboje .

piątek, 11 stycznia 2013

Kwadrans ...


Ale najpierw ... piosenka ... jedynka ... na Trójce ... mnie urzekła ...




A dzień ... hm ...

jak tylko sobie coś postanowię ... że nie będę gadał ... to cały dzień ... gadałem ... z ... z Vipem ... z ... w Biedronce z przyjacielem ... z ... i nawet z ... jeszcze z ... a skończyłem ciemną nocą w Mc z ... hm ... kumpelą .

Droga pani K. ... tak się układa ... hm ... bo nie piję piwa ... bo ... tak się układa .

Marto ... nie jestem ... hm ... nie ... tak się ... tylko układa ... nie jestem .

czwartek, 10 stycznia 2013

,,,


Fajnie zabrzmiało ... nie zostawiaj ... rozmawiaj .

Nie mogę ... nie potrafię ... swymi zmysłami ... rozgryź ... Ciebie ... Kobieto :) .

Pewnie nie zostawię ... bloga ... on jeden ... jest zawsze ze mną ... rozmawiać ... chętnie ... ale może nie dziś .

Pozdrawiam .

Do B.

Nie wiem czy czytasz ... :) ... ale powiem ... napiszę ... bo ciągle zapominam ... Jesteś na mojej liście ... VIP ... hm ... zasłużyłaś .

Pozdrawiam .

Haha ... no jasne ... że jak sobie zaplanowałem ... tak być nie może ... nie mogę cholera ... napisać ... życie .
Widocznie ... tak być musi ... widocznie ... muszę sam ... podjąć decyzję ... zastanowić się ... poczuć ... zdecydować .
Napisać ... albo ... nie napisać .

Za lekko by było ... za łatwo ... musiało ... się ... stać ... TAK .

Spoko ... ważne że nie pada ... w przyszłym tygodniu pójdę ... na basen .

Muszę zacząć ... pływać .

Dobra ... spadam ... haha ... to dla Ciebie ... M .

P.S.

Sto lat ...

P.S.

Nigdy ... nigdy więcej ... NIC .

NIGDY .

środa, 9 stycznia 2013

Anemon ...


... a może demon ... mnie opętał ... chyba nie ... raczej nie ... nie .

Dlaczego ... bo tak .

Bo może ... znaczyć wszystko ... bo może znaczyć ... NIC ... bo lubię ... szwagierkę ... gierkę ... nie , gierkę nie .

Że inny świat ... no właśnie ... może by pasował ... wygonił demony ... a anemony ... NIE .

Zeszły tydzień ... na maksa ... a ten ... mniej ... mniej stron ... mniej biegania ... mniej kartotek ... ( to akurat nie jest dobre ) ... życie ... sinusoida ... siedem tłustych ... siedem chudych ... ( muszę schudnąć ) ... lat .

Nie mam z kim pogadać ... nie chcę z nikim gadać ... szkoda ... a może ... tak jest lepiej ... może muszę sam ... sam być ... i sam nie być ... myślę .

Właśnie ... za chwilę ... będzie lat pięć ... mej rozmowy z ... blogiem ... zmieniają się ... osoby ... miejsca ... czasy się zmieniają ... a ja ... sam ... i on ... i co ?

I może już czas ... na zmianę ... na zaprzestanie ... opowiadania ... WAM .

Bycia ... SAM .

Nie pada .

Dziś .

Jutro .

Czwartek .

Nie wiem .

Spokojnie .

O Kasi .

I że ... NIC .

Że ... inny .

Dobranoc .

wtorek, 8 stycznia 2013

Pada ...


Pada ... ciągle pada ... ja też padam ... i może to przez to ... TO .

Ale też ... czytam ... walczę z kartotekami ... nie padam ... całkiem ... walczę ... próbuję ... powstać ... choć ... pada .

Była chwila słońca ... po ... drzewie ... dzięki ... Frajdo .

( choć brzmi to trochę ... ale skoro ... chcesz ... dzięki )

Byle do czwartku ... w czwartek ... chcę iść na basen ... odpłynąć ... zmyć ... spojrzeć z góry ... zakończyć ... zapomnieć ... jak to ... Marta ... powiedziała ... pogodzić się z połamanymi ... myśleć o nowych ... poczekać ... do wiosny .

Jeszcze 168 stron ... stos papierów ... drugi tom ... Ustroń ... zdjęcia ... album ... Piąty Element ... mmmmmmm ... trochę snu ... i prądu ... choć nie wiem ... skąd ... gdzie ... jak ... go znaleźć .

Jestem ... próbuję ... być ... żyć .

$-01-2013 g. 22:55

Pierwszy ...



mimo że to ... drugi stycznia .

Ciężko ... było ... żołądek mnie bolał ... już w nocy się przejmowałem .
Wszystkim .

Rano praca ... szybko mnie ... skopała i ... postawiła do pionu ... przywitanie z Malwiną ... no było ... musiało jakieś być ... nie ... nie ma mowy o przytulaniu malwina ... nie wchodzi się dwa razy do tej samej rzeki ... nic do ciebie nie mam ... NIC ... po prostu ... cię nie ma ... ja nie narzucam się ... nie wchodzę tam ... gdzie mnie nie chcą ... zresztą ... Tamta ... to była inna Malwina .

A Marta ... hm ... Marta to fajne imię ... fajnie ze Ją poznałem ... i cieszę się ... że się wyjaśniło ... już dziś ... jasne że ... trochę żałuję ... ale ... cieszę się ... że poznałem ... że mamy jasność ... że lubi moje bajki ... że możemy pogadać ... że wiem ... że istnieje ... że istnieją TACY ludzie .

A jak ... Anka powiedziała ... tak zrobiłem ... zresztą było to jakby oczywiste ... skoro dostałem cześć drugą ... musiałem kupić pierwszą ... i od niej rozpocząć ... czytanie ... i ? ... i ok ... trochę mi się źle czyta ... jestem kłębkiem uczuć ... po tym ... świąteczno przełomowym okresie ... i łzy mi jakoś płyną ... same ... się kurde nazbierało ... ale ... ale czuję klimat ... rozumiem ... ICH ... mam w wielu sprawach podobne poglądy ... no i coś z tego wyniosę ... coś może zrozumiem ... coś mi się przyda ... w życiu .

A na kolejnej imprezie ... zaleję się ... i zadzwonię ... a potem ... za ... po ... .

A co .

Tyle .

W pracy ... kolejne ... sprawy do załatwienia ... stos rośnie ... zamiast się kurczyć ... ale ... ale ... powolutku ... ale ... ale ... do skutku .

2-01-2013 g. 22:04

Nowy Rok ...


... stary ból ... bo ja ... na ten ... jeden czekałem ... na TEN ... który ... który nie przyszedł .

Wiem że jej nie ma ... wiem że nie ma mnie ... w jej świecie ... czuję to ... czuję mocno .

Ale ... czekam ... czekałem ...

przestanę .

Już nie będę czekał ... bo wiem że ... już wiem ... że nie zadzwoni ... nie napisze ... nie będziemy razem .

Szczęśliwego Nowego ... Roku .

1-01-2013 g. 0:31

To nie był ... łatwy rok ... to był ... trudny dzień .
Bardzo trudny ... ja ... mi ... jej ... bardzo ... brakuje .

A sms ... chłodny ... na odczep ... z obowiązku ... smutny .

Byłem na spacerze ... Noworocznym ... to już szósty ... szósty ... samotny ... już mnie to ... trochę drażni .

Każdy ma jakąś parę ... nawet jak jest ... nie do pary ... każdy jest w jakimś układzie ... nawet jak jest ... nieposkładany ... tylko nie ja .

Na własne ... ale chyba ... nie tylko ... życzenie .

Mam nadzieję że ... że nie tęsknię za Nią ... a tylko za ... za wyobrażeniem ... jaką ... JAKĄ ... moglibyśmy być parą ... za układnym ... ułożonym ... fajnym ... układem ... jaki ... JAKI ... moglibyśmy zbudować .

Nie chcę tęsknić za Nią ... jej ... bo jej nie ma .
Bo ... bo ... nie ważne ... widziałem co się dzieje ... widziałem z kim tańczę .

To nie był łatwy dzień .

Nowy Rok ... no nie jest ... granica ... koniec Starego ... to .... to tylko taka data ... taki pretekst ... do ... " świętowania " .

Zmarnowałem bardzo dużo czasu ... zmarnowałem ... bardzo dużą ... część siebie ... zmarnuję kolejne ... jeśli sobie nie wytłumaczę ... że Ona ... nie istnieje ... że się bawiła ... w przyjmowanie kwiatów ... że Marku ... mówi ... jak ... dzień dobry ... w urzędzie .

g, 21:35

Z archiwum


Bo ... bo A. mnie wkurzyła . ( Anka )

NIEDZIELA, 12 SIERPNIA 2012
Only Time ...

Wybrałem się ... posiedzieć ... na moich schodkach ... zamiast siedzieć nad kartotekami ... nie jadę nad morze ... to posiedzę w długi weekend ... chciałem trochę ... popatrzeć na wodę ... pogadać chwilę ... ze swymi myślami ... zapytać wiatru , chmur ... co dalej ... jak żyć .

Wiatr nic nie odpowiedział ... z myślami się nie dogadałem ... one są zbyt dzikie ... one tylko ... wymyślają ... skoro nie ma pogody to Nibylandia ... skoro nie morze to może choć dwa dni w górach ... jeszcze Warownia w Inwałdzie ... skoro Pszczyńska się tak podobała chłopakom ... nie dogadam się ze swymi myślami ... One nie zastanawiają się ... czy ... One ... układają kolejny plan ... kolejny cel ... kolejne miejsce ... dla NICH .

Chmury , myśli , wiatr ... nie pomagają ... ale od czego jest radio ... TO usłyszałem ... wsiadając do samochodu ...





Jasne ... ja to wiem ... tylko że ... szkoda ... szkoda czasu ... czas jest bardzo deficytowym towarem ... bardzo szybko się kończy ... po co ... po co ... go marnować .

Wiem ze nie możemy się codziennie ... no właśnie ... a dlaczego ... ok ... wiem rozumiem ... ale ...

Idę zajrzeć ... do tych kartotek ... jutro znowu ... ten wariatów dom ... hm ... miało nie być o ... przyszłości .

Ale to napiszę ... jednak nie da się uciec od ... myślenia ... np. o dwunastym ... o ostatnim ... ostatnio kilka notek wpadło mi w ręce ... przed oczy ... nie wiem czy ... nie zbliża się ... koniec ... TEGO ... bloga ... nie wiem ... czy po ostatnim ... dwunastym ... może po BŁYSKU ... coś się skończy ... może dam ... Jej ... ten adres ... nie żeby ... coś do mnie poczuła ... lecz ... BY ZROZUMIAŁA ... dam ten adres ... a ja ... pójdę ... dalej ... ucieknę .

Nie wyobrażam sobie ... pierwszego bez kwiatów ... ale ... ale dziesięć miesięcy temu ... nie wyobrażałem sobie ... nie miałem pojęcia ... że każdego pierwszego ... BĘDĄ ... nie miałem pojęcia ... że ONA ... ISTNIEJE .

Jak dam radę ... jak tu będę ... to pierwszego grudnia ... napiszę ... jak to jest .

P.S.

Witaj Sza .

Ja nie wyobrażam sobie ... budowania na gruzach ... wydaje się to niemożliwe ... ale w życiu nie można ... nigdy ... mówić nigdy .
A samo budowanie ... jest strasznie trudne ... z Dwojga stron trzeba równo ... bo inaczej ... budowla się ... przechyli ... przewróci ... to strasznie trudne ... nie chcę pisać że ... niemożliwe ... bo ... bo nigdy ... nie mów nigdy .
Pozdrawiam .

Autor: marek o 20:24

niedziela, 6 stycznia 2013

Ślizgam się ...


... co niedzielę ... chodzę na lodowisko ... za darmo jest ... to co mi zależy :) ... fajna zabawa ... zmachany jestem ... ciężko się na koślawych nogach utrzymać :) ... ale bawię się świetnie .

A w życiu ... hm ... też się czasem ślizgam ... a czasem ... padnięty jestem ... a czas ... nie marnowanie czasu ... mijający tydzień był ... właśnie tak ... nie marnowałem ... no jasne że można więcej ... jasne ... ale trzeba więcej ... prądu .

Pada ... już nie deszcz :) .... tylko śnieg ... wszystko ... się ... ciągle ... zmienia .

Tyle .

Aaaa ... przeczytałem .





czwartek, 3 stycznia 2013

Bo ...


Czytam książkę .

Piszę do szuflady .

Nie chcę ... się chwalić ... swoją ... słabością ... miękkością ... tym że nie umiem zrozumieć prostych spraw .

Nie chcę ... rozmawiać ... bez rozmowy .

Jest ok ... i mimo że już zmęczony ... nie czuję się jakoś źle ... i raczej nie mam depresji ... po prostu ... czytam .