wtorek, 15 stycznia 2013

Tak ...


tak ... tak lepiej .

Dobrze że jestem ... bardzo ... bardzo skromny ... bo bym powiedział że ... Góra za mną rozmawia ... ok ... mówi do mnie .
Tylko się ... cichutko ... w myślach zapytałem ... w sekundę ... miałem odpowiedź .
Ciekawe ... co by na to ... Pawlikowska ... powiedziała .
Swoją drogą ... muszę do Niej kiedyś napisać .
W innej sprawie ... bardziej przyziemnej ... niż znaki ... skromniejszej ... chciałbym z Nią poprowadzić ... niedzielny program ... w Zetce .
Pisałem już ? ... że skromność ... to moje drugie imię ?
Nic nie poradzę ... mam pomysł ... urodę radiową zresztą też ... a głos ... dykcja ... i elokwencja ... hm ... rzecz nabyta ... Beata też ... kryształowego głosu ... dykcji ... też nie ma .
Nie ... no ... lubię Ją ... ja właśnie ... chciałbym ... pomóc .

Coś mnie zbiera ... haha ... stąd to majaczenie ... kijowo się czuję ... a bardzo nie lubię ... kijowo się czuć ... czuć że coś mnie zbiera ... niemocy ... i takie tam .

Lecz ... tak jest lepiej ... tak jest lepiej .

Co jeszcze ?

Hm ... nic ...

... byle do wiosny .

Może w końcu ... ruszę ... poukładam ... uspokoję ... pogodzę ... osiągnę ... równowagę .

3 komentarze: