środa, 9 stycznia 2013
Anemon ...
... a może demon ... mnie opętał ... chyba nie ... raczej nie ... nie .
Dlaczego ... bo tak .
Bo może ... znaczyć wszystko ... bo może znaczyć ... NIC ... bo lubię ... szwagierkę ... gierkę ... nie , gierkę nie .
Że inny świat ... no właśnie ... może by pasował ... wygonił demony ... a anemony ... NIE .
Zeszły tydzień ... na maksa ... a ten ... mniej ... mniej stron ... mniej biegania ... mniej kartotek ... ( to akurat nie jest dobre ) ... życie ... sinusoida ... siedem tłustych ... siedem chudych ... ( muszę schudnąć ) ... lat .
Nie mam z kim pogadać ... nie chcę z nikim gadać ... szkoda ... a może ... tak jest lepiej ... może muszę sam ... sam być ... i sam nie być ... myślę .
Właśnie ... za chwilę ... będzie lat pięć ... mej rozmowy z ... blogiem ... zmieniają się ... osoby ... miejsca ... czasy się zmieniają ... a ja ... sam ... i on ... i co ?
I może już czas ... na zmianę ... na zaprzestanie ... opowiadania ... WAM .
Bycia ... SAM .
Nie pada .
Dziś .
Jutro .
Czwartek .
Nie wiem .
Spokojnie .
O Kasi .
I że ... NIC .
Że ... inny .
Dobranoc .
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Rozmawiaj - ze mną. Jeśli chcesz.
OdpowiedzUsuńNie zostawiaj, blog'a - "nas".