poniedziałek, 29 kwietnia 2013
29 kwietnia 2013
Bogdan M.
M K P
Marcin N.
Aśka
Anka
Grzesiek
Anita K.
Mariusz G.
5 plus
Bożena
Mariusz Ś.
Maurycy
Marceli
Danka
Ala
Beata
Katarzyna M.
Ilona
Agnieszka
Anka
i OFE ... Bankowy
emerytury mi nie wypłacą ... ale życzenia spoko ...
PO PROSTU SZCZĘŚCIA
... po prostu .
A o ...
nie napiszę bo ... nie ma ... o czym .
KONIEC .
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
wszystkiego co naj....
OdpowiedzUsuń:) ...
UsuńHmmm.... Hmm...
OdpowiedzUsuńmh .... mmmmh .... Ściskam .
Usuńpozdrawiam:)
OdpowiedzUsuńRównież ... Pozdrawiam ... Majowo .
Usuńprzyszłam zobaczyć, czy zaświeciło słońce:)no i czy mogę dopisać się do podglądaczy witryny:)
Usuńdopisać się możesz ... wolny kraj :) ... u mnie ... słońce właśnie wyszło ... z za chmur ... na zewnątrz :) ... w środku ... jakby sporo ... czarnych chmur ... jakby zbierało się na burze .
UsuńP.S.
No to niech się tam zbiera ... nic mnie to nie obchodzi ... ja sobie posiedzę ... po składam ... po układam ... po krzyczę ... w milczeniu .
A jak pożyję ... to jeszcze po bazgrzę ... kiedyś .
ehhhh .... jak nie lubię ... tego wyrazu .... ehhhh ... znów za dużo powiedziałem :) .
Pozdrawiam .
o to Masz tak jak ja;) za dużo czasami... mówię...
Usuń... lepiej ... chyba lepiej ... mówić ... niż ... nie mówić .
UsuńPrawda ... nawet ... taka sobie ... nawet ... smutna i zła ... JEST DOBRA .
zaglądam...:(
OdpowiedzUsuńpozdrawiam :) ... a w kwestii zaglądania ... nie piszę ... i nie napiszę ... bo za dużo ... bo za nie fajnie ... bo zupa była za słona .
UsuńP.S.
... bo ludzie ... inaczej ... bo ja nie potrafię się dogadać .
Hej .
będzie dobrze ... kiedyś ... komuś .
hmmm:(
OdpowiedzUsuńuśmiechnij się ... jest ładna pogoda ... będzie dobrze ... co nas nie zabije ... wzmocni nas ... chyba ...chyba że zabije .
UsuńZawsze jestem uśmiechnięta nawet jak nie jestem.
OdpowiedzUsuńhaha ... to tak jak ja .
UsuńPowodzenia... Szkoda, że tak to się skończyło...zakończyło. Bardzo żałuję. Mam szczerą nadzieję... wierze w to, że szczęście do Ciebie zawita i zostanie juz na zawsze! Pozdrawiam, a nawet zostawiam całusa. Wspomnienie... jam ł/asica
OdpowiedzUsuńHm ... coś mi przypomniałaś ... hm ... tego chyba najbardziej nie rozumiem ... chyba .
UsuńSzkoda ... hm ... skoro tak się skończyło ... ( haha choć do końca nie wiem o co chodzi ) ... to widocznie tak miało być ... widocznie ... okazałem się dzieciakiem ... ja ... bo ... stało się to w obu przypadkach .
Szczęście ... hm ... dzięki za życzenia ... :))) ... jednak wiem ... haha a ja zawsze wiem ... ( no może tylko nie wiem jak można tak się zachować .... ale to inna kwestia ) ... wiem że nie spotkam ... " drugiej połowy " ... " bratniej duszy " ... nie spotkam osoby z którą mógłbym być ... szczęśliwy .
Wiesz ... już to wiem ... teraz tylko ... muszę się z tym ... pogodzić .
Całus ... nie wiem kim jesteś ... nie wiem ile mogę powiedzieć ... to tylko powiem że ... to dopiero jest historia .
Szkoda ... bo chyba bym chciał ... sobie pogadać .
No to ... życzę ... szczęścia .
"I w tym cały jest ambaras aby dwoje chciało naraz"... Uważam, że najlepsze są rozmowy dwojga nieznanych sobie osób. Nie trzeba nic udawać.Nie ma się wyrobionego zdania o drugiej osobie i to jest właśnie the best. Mozna uczyć się siebie, poznawać,poprostu zacząć od zera! Miłej, słonecznej niedzieli. Wspomnienie...jam ł/asica
OdpowiedzUsuń... się w całej ... rozciągłości zgadzam ... i z tym że ... dwoje naraz ... że ambaras ... że najlepsze są rozmowy nieznajomych .
UsuńUwielbiam ... są the best ... miałem szczęście ... spotkać fascynujących ... ludzi .
Miłej ... słonecznej ... i dobrego ... poniedziałku .
P.S.
... tylko małe ale ... haha ja zawsze muszę ... bo w kwestii ... nie trzeba udawać ... właśnie ... nie widzę w tym żadnego sensu ... żadnej logiki ... po co udawać ... po co oszukiwać ... po co nie palić mostów ... bo co zostawiać furtkę ... wg. mnie ... to głupie ... nie uczciwe ... nie logiczne .
Ja w rozmowie ze znajomymi ... nie udaję ... haha co nie zmienia faktu że czasem ... nie chcą ... słyszeć tego co mówię ... ale to ... już ich wybór .
I jak już jesteśmy tak blisko :) ... to powiem że ... ja lubię palić mosty ... zamykać furtki ... zatrzaskiwać drzwi ... bo tak ... i bo wiem że ... można przejść rzekę wpław ... że można przeskoczyć płot ... że można wejść oknem ... jak się ... bardzo chce ... jak ... WARTO .
Dla ... Malwiny ... mi się nie chce .
Bo wszystko można zrozumieć ... wszystko wytłumaczyć ... nawet wybaczyć ... oprócz ... przyjaźni ... olania ... oprócz ... lojalności ... BRAKU .
No to sobie pogadałem ... haha ... brakuje mi ... brakuje bloga .
Miłej.
Każdy za czymś lub za kimś tęskni. Każdemu czegoś lub kogoś brakuje. Niewielu pewnie może się pochwalić, że mają wszystko i przyszło im to bez wysiłku. W pogoni za szczęściem, umyka nam życie. W pędzie życia często umyka nam szczęście. Czym jest szczęście Twoim zdaniem? Chwilą? Dłuższą chwilą? Bliskością drugiej osoby? Uczuciem, które można zmierzyć? Pozdrawiam
UsuńW pogoni za szczęściem ... umyka nam życie .... w pędzie życia ... często umyka nam szczęście .
UsuńFajnie napisane ... staram się ... nie gonić za szczęściem ... jak przyjdzie ... to będzie ... staram się ... ale życie ... pędzi ... z wiekiem widzę to bardziej ... że bardziej też .
Trudne pytanie ... trudne .
Kiedyś ... byłem w Tatrach ... z Morskiego ... przez Szpiglasową ... do Doliny Pięciu ... było bosko ... było tak magicznie że ... że czułem się szczęściarzem ... takie widoki ... stawy ... cienie ... obłoczki ... i ludzie ... było cudnie ... tylko ... tylko że ... nie mogłem dać tych widoków ... Komuś ... nie mogłem ... być tam ... Razem ... chłonąć To we Dwoje ... za dużo ... za cudnie ... było dla mnie jednego .
Szczęścia ...nie da się zmierzyć ... nie da się opisać ... To jest ... po prostu ... Jest ... chwilę ... czas jakiś ... albo lata ... to wszystko ... zależy .
Czym jest dla mnie ... nie wiem ... może ... chyba ... spojrzeniem ... Takich oczu ... w Taki sposób ... zrozumieniem .
Pozdrawiam .
Ja pierdziu.....szczęście, obłoczki, łapka w łapkę ....jęczenie i miauczenie....życie ci minie na tym marudzeniu.Pozdrawiam :)
OdpowiedzUsuńhaha ... nie jęczenie ... no chyba ... że jęczenie ... i nie miauczenie ... tylko bardziej ... rżenie ... rechotanie ... i nie łapka ... tylko dłoń ... pewna i silna .
UsuńA życie ... życie zapierdziela ... bez czy z marudzeniem .
Pozdrawiam haha .
P.S.
... co Ty chcesz od jęczenia ... hihi ... wszystko jest dla ludzi .
głodnemu chleb na myśli .....:)
OdpowiedzUsuńwracaj do pisania....
... nieee ... no co Ty ... wcale nie jestem głodny ... dziś w Bielsku ... pierogów się nażarłem ... tam są najlepsze .
UsuńW kwestii ... pisania ... gryzmolenia znaczy ... wrócę ... pewnie wrócę ... jak dożyję ... kiedyś ... jak ... i tu smutna historia ... jak osiągnę stan ... malwinowy ... wobec innych ... jak staną się powietrzem ... będę mógł ... wrócić ... i pisać ... gryzmolić znaczy ... o dupie Maryny .
Haha ... głodnemu chleb ... na myśli .
Zaprzestań przyczajki i wyciągnij dłoń w kierunku innej dłoni.Iście przez życie z premedytacją w pojedynke? Targety się rozmywają i z każdą kolejną wiosną jest trudniej chcieć, być, istnieć. Ciężki przypadek z Ciebie! Pozdrówko jam ł/asica
OdpowiedzUsuńI tu ... po raz kolejny ... zgodzić się z Tobą muszę ... chcę ... tak ... ciężki ze mnie przypadek ... dziś jeszcze bardziej ... pierogów się nażarłem :) .
UsuńMasz rację ... z kolejną wiosną trudniej ... chcieć , być , istnieć .
Masz rację ... możliwe że ... z premedytacją ... w pojedynkę .
Natomiast ... dłoni ... nigdzie ... w żadnym kierunku ... wyciągać nie mam zamiaru ... ręce ... honor ... to wszystko co mam ... boję się ... je stracić ... poparzyć ... się haha .
P.S.
A wracając do ... że fajnie się rozmawia ... nie znając się ... to ... małe ALE ... Ty wiesz o mnie wszystko ... a jak czytasz między wierszami to ... jeszcze więcej ... a ja nie znam nawet Twego imienia ... o wieku ... poglądach religijnych , politycznych ... preferencjach seksualnych ... nie wspomnę haha .
Hahaha... no fajnie, fajnie się rozmawia w sposób pisany. Czy wiem o Tobie wszystko i czy czytam między wierszami? Hmm... powiem tak: staram się, a skoro się staram to już chyba coś?! Czy poznanie mojego imienia coś zmieni? Czy poznanie tych wszystkich przymiotów, podmiotów i przymiotników coś wniesie do tej wirtualnej, konwersacyjnej "znajomości"? Jeśli nie zawahasz się ani razu czytając ten wpis i nie chodzi (chociaż pewnickiem chodzi) o zwykłą ciekawość, to uronię rąbek swej tajemniczości, haha. Buziak jam ł/asica
Usuń... no i mnie rozwaliłaś ... STARAM SIĘ ... to wystarczy ... o to właściwie chodzi ... TO BARDZO BARDZO DUŻO .
UsuńI oczywiście mówię ... ogólnie ... a nie o czytanie mojego bloga ... czy też mnie poznanie :) .
Z tym mam problem w między ludzkich kontaktach ... także ... a może zwłaszcza ... w pracy ... że ludzie ... się nie starają .
Ale zamilknę ... nie drążę tematu ... szkoda zdrowia .
No a w sprawie ... imienia .
Nie jestem ciekawski ... z natury ... sam mówię co i kiedy chcę .... i takie prawa ma druga strona ... jak chce ... jak ma ochotę ... to mówi ... co i kiedy chce .
Poznanie Twojego imienia ... nic nie zmieni ... kiedyś poznałem Marlenę ... fantastycznego człowieka ... mądrą kobietę ... wręcz czaderską ... która okazała się ... Agnieszką .
Dalej jest ... czaderska , mądra ... dalej jest fantastycznym człowiekiem .
Natomiast w kwestii ... konwersacji ... to nasza rozmowa ... ma większą oglądalność :) ... niż moje bazgrolenie ... gdy pisałem ... miałem średnio pięciu gości dziennie ... teraz naszą rozmowę ... śledzi ... z osiem :) .
Haha ... może przez Twą tajemniczość .
W kwestii haha ... to powiem ... jakoś mało haha ... się robi wokół ... trochę mnie to martwi ... los znajomych ... hm ... i mój .
Będzie dobrze ... będzie ... kiedyś ... komuś .
Hej .
Chcę mówić wiele. Ochote mam ogromną! CO mówić? O co zapytasz,jakikolwiek temat poruszysz, odpowiem, udzielę się...swojego głosu(rozsądku lub też nie). KIEDY mówić? W każdej chwili.Przecież szkoda życia. Po co marnować chociażby sekundę.
OdpowiedzUsuńZnalezione w necie:" - Kociaku-powiedział KOT do kociaka... Proszę, pamietaj, że gdy będzie Ci źle, ciężko, smutno, gdy będziesz się bał albo będziesz zmęczony, po prostu wyciągnij łapkę. Ja też wyciągnę swoją łapkę, niezależnie od tego gdzie będziesz i gdzie będę ja, nawet jeśli są tam inne gwiazdy albo wszyscy stoją na głowie. Ponieważ smutek jednego kociaka, podzielony na dwa kociaki, nie jest już przeciez taki straszny.A gdy trzyma Cię za łapę inna łapa, to jakie ma znaczenie co tam się dzieje jeszcze na świecie?"
Co do znajomych to moi zrozumieją, a czy Twoi również? Jeśli w jakikolwiek sposób Cię uraziłam (lub inne do weryfikacji lub też nie) i chcesz zaprzestać dalszej rozmowy ze mną to... mogę Ci to ułatwić i po prostu ZAMILKNĘ JA. jam ł/asica
AŚKA
.... oczywiście wiedziałem ... jam łasica ... jak masz na imię ... jedno z ... " ulubionych "... moich zresztą :) ... natomiast ... znów ... zapunktowałaś ... formą .
UsuńAśka ... mam uczulenia na ... Asia ... może to głupie ... ale tak mam ... od małego ... od lat znam pewną Joannę ... jedyną osobę ... która potrafi zadzwonić ... nie po coś ... ale tak ... po prostu ... lubię ją ... i chyba Ona trochę mnie lubi ... ale mimo że cała rodzina ... znajomi ... Asia Asia wołają ... dla mnie ... zawsze była ... Aśką ... no czasem ... Joanną S. ... Asia ... to mała dziewczynka ... a nie ... kobieta :) .
CO do ... urażania ... to ja jestem ... grubo skórny ... wredny ... i nie można mnie urazić ... obrazić ... bo układ jest prosty ... każdy ma prawo wyrażać swoje ... sądy , opinie ... słowa krytyki ... ja je mogę zawsze wysłuchać ... ale zdanie mam swoje ... ja prawdę znam ... jeśli na ten przykład ... za osła mnie uważa ... jego prawo ... ja wiem że ... może nie wiele ... ale różnię się ...od osła ... haha ... trochę .
Ta że z urazami ... fochami ... obrażaniem ... nie ma tematu u mnie .
Jak mnie coś zaboli ... haha ... druga strona ... odczuje .
Tak że znikać ... nie musisz ... fajnie się gada ... rozmawia .
Z pytaniami ... hm ... jak już pisałem ciekawski nie jestem ... ciekawy też nie haha ... no i trochę głupio tak przepytywać .
Ale skoro chcesz ... to zadam jedno pytanie :
Co wolisz ? ... góry czy morze ? ... i dlaczego jeziora ?
Spadam ... jak nie zacznie padać ... to na trawę .
To o kotach ... jest fajne ... normalne ... ja kiedyś ... o krawężniku ... napisałem ... ale to ... właściwie ... to samo .
Hej ... Aśka :) .
O krawężniku? haha... wybacz ale najbardziej utkwiła mi w pamięci notka-"różnica między taboretem,a krzesłem". Moim zdaniem wsparcie czy oparcie jest bardzo ważne!
OdpowiedzUsuńCo wolę? Hmm...Odpowiem dwuznacznie: Lubię góry, chociaż do amatora górskich wycieczek nie mogę się zaliczać. Drugi aspekt gór jest życiowy, a mianowicie- ja cholera przeważnie miałam i mam pod górkę. Gdy już jest niby wszystko poukładane, zawsze cosik się musi nawypierniczać. Normalnie zawsze i to jest nienormalne! Jeśli chodzi o wody płynące lub też nie, to lubię morze, ocean również nie jest mi obcy. Natomiast jeziora znam jedynie z pięknych widokówek. Niby wszystko jeszcze może się zdarzyć i będzie mi dane na własne oczy podziwiać wschody i zachody słońca będąc nad jeziorem lecz póki co nie mogę udzielić bardziej sprecyzowanej odpowiedzi. Podziwiam wodę. Jej nurt, nieprzerwane dążenie do celu, pokonywanie przeszkód. Jej zmienność w dynamice,a zarazem niebywała stabilizacja sprawia, że ten żywioł jest mi bardzo bliski w sensie uczenia się przede wszystkim asertywności.
Co do strojenia fochów, obrażania się i innych temu podobnych... nie miewam takowych. Bywam zdenerwowana (odpał wręcz) haha lub naciskam "czerwoną słuchawkę" lub "wyloguj"- tyle.
Godzina jeszcze "młoda", więc jeśli wróciłeś już z trawki to... hmm...odpisz? Nie wiem jak Ciebie ale mnie bardzo intryguje to całe zjawisko rozmowy blogowej. Pozdrawiam serdecznie moich bliskich znajomych, Twoich znajomych, a Tobie przesyłam ponownie wirtualnego całusa...jam ł/asica
... z trawy wróciłem ... niestety ... wcześniej padało ... przed moim przyjazdem ... ( ja zawsze mam pogodę haha ) ... i nie mogłem sobie ... pokosić ... a uwielbiam ... choć ... ognisko i długie polaków ... też były fajne .
UsuńFAKTYCZNIE ... zjawisko ... coraz bardziej osobistej ... a publicznie prowadzonej rozmowy ... jest intrygujące ... ale trzeba pilnować ... by nie stało się haha rodzajem perwersji .
Ja nie mam ... chyba nie mam na blogu ... bliskich znajomych ... bliskich geograficznie ... fizycznie ... choć bliskich memu sercu ... bliskich człowieczo może ... mam ... no to ich ... pozdrawiam .
Oceanu ... nie widziałem ... chcę ... kiedyś ... pojechać ... do ... na ... Cabo da Roca ... stanąć tam ... i sobie popatrzeć ... czy widać ... Amerykę .
Morze ... kocham ... tą potęgę ... i to ciągłe ... nieustanne ... atakowanie brzegu ... życie .
Rzeki ... mnie urzekła Krutynia ... masakra ... normalnie jest tam cudnie ... zresztą jeziora mazurskie ... też ... bajka .
W kwestii ... GÓRKI ... to ja ... hm ... jestem szczęściarzem ... miałem z górki zawsze ... może szału nie ma ... może nie mam mercedesa ... ( bo go nie chciałem ) ... może nie mam ... swojej trawy ... ( może za mało chciałem ) ... ale nie narzekam ... inni mają gorzej ... ja ... nie potrzebuję dużo ... a pewne rzeczy ... są ... bardzo trudno osiągalne ... wręcz nie występują w przyrodzie ... więc mimo że ... bym chciał ... to ... mimo że nie mam ... staram się ... iść ... żyć ... i tylko czasem się ... zastanawiać ... hm ... nie ważne .
Taboretem ... się czasem czuję ... ale to tylko chwile ... fajni by było ... mieć oparcie ... ale ... ale ... to bardzo trudno osiągalne ...wręcz nie występuje ... w przyrodzie .
Hej .
Zauważyłam bardzo fajne zjawisko w powyższym wpisie. Otóż jak się okazuje Ty wcale nie jesteś marudą! Nie narzekasz więcej niż znani mi ludzie, a wręcz jestem skłonna przychylić się do bijącej z Twojej strony optymistycznej wersji Ciebie. No, no... starasz się, chcesz i potrafisz.
UsuńJa również niewiele chcę, ale najwidoczniej nawet ten minimalizm życie czy los niechętnie mi daje. Zgadzam się zatem z Tobą w kwestii trudno osiagalnych rzeczy!!! Spokojnej, dobrej nocy, jam ł/asica
... raczej nie jestem ... marudą ... może maruderem ... trochę :) ... zawsze się staram ... szukać ... plusów dodatnich ... choć czasem ... czasem głupota ludzka ... mnie pozbawia ... sił , środków , nadziei ... czasem ... haha ... dziś .
UsuńWięc powinienem zmilknąć :) .
No i ... opowiadając ... co tu i teraz ... Tobie ... jakby oszukuję ... nie pisząc ... piszę ... bloga .
Jednak napiszę dziś mijałem pewne miejsce i ... i mam to gdzieś ... nie chcę napisać w ... powinienem zamilknąć .
Czytałem artykuł ... o singielkach ... artykuł tak przeleciałem właściwie ... czytam bardziej komentarze ... tam można więcej się dowiedzieć ... nawet między ... skrajnymi wypowiedziami ... no i ... no i ... lekko nie ma ... nikt :) .
Hej .
Wybacz lecz dziś jest mi w sumie wszystko jedno. Skoro czujesz potrzebę i chcesz zamilknąć, to nie pozostaje mi nic innego jak skromnie się pożegnać.
OdpowiedzUsuńPowodzenia
Wspomnienie... jam ł/asica
Powodzenia .
UsuńP.S.
... nie ma czego wybaczać ... jesteśmy podobni ... jednak ... nie tacy sami ... haha ... mi dziś ... znaczy wczoraj ... też ... jest wszystko jedno ... taki dzień ... dziś ... dziś jeszcze nie wstało ... jak wstanie ... to pokaże .
Ściskam .
... i pamiętaj ... im więcej pod górkę się idzie ... tym wyżej się wejdzie .
WRACAJ!
OdpowiedzUsuń... haha ... Wiesz ... że uwielbiam ... że mam słabość ... do Ciebie .
UsuńWrócę ... KIEDYŚ ... o ile ... dotrwam ... dożyję .
WRÓCĘ .
Ale teraz ... nie chcę ... marudzić ... narzekać ... pisać po raz setny że jestem zmęczony ... że głupota ... indolencja ludzka ... jest ogromna ... że zabiera mi prąd ... sens ... tego wszystkiego .
Muszę przebrnąć ... ten czas ... te sprawy ... ten fragment mego życia .
A jak na taboret przystało ... nie mam oparcia ... wszystko muszę ... a może chcę ... SAM ... to jest trudniej ... dłużej ... haha ... ja nawet zakochuję się sam ... sam też muszę odkochać ... to wszystko trwa ... haha .
Taka ze mnie ... samosia ... Zosia .
Ściskam ... i ... i ściskam .
"Zosiu", poukładaj zatem wszystkie książeczki na właściwych półkach Twojego regału - i wracaj.
Usuń... Dobrze ... prze ... Pani .
UsuńJuż?
OdpowiedzUsuń... haha ... rozwaliłaś mnie ... wiesz ... że Cię uwielbiam .
UsuńTylko ... jak pewnie :) sama znasz z autopsji ... są takie dni w życiu kobiety ... gdy nawet nowa para szpilek ... nie pomoże .
A facet ma czasem tak ... że najchętniej by komuś ... po prostu ... przyjebał ... i to najlepiej od razu kilku delikwentom .
Jednak wiem że ... to nic nie pomoże ... nic nie zmieni ... więc ... sobie cicho posiedzę ... poczekam ... aż ... mi przejdzie .
Co do bloga ... trochę mi szkoda ... chwil nie zapisanych ... ale ... może kilka zostanie ... w pamięci ... może kilka kiedyś ... opiszę ... a może ... a może się rozpłyną ... i nie będzie ...nic .
Pozdrawiam .
Ściskam .
Całuję .
Hej .
Jakby miało ci to pomóc to znalazłoby się paru palantów do obicia.:)To po pierwsze.
OdpowiedzUsuńA po drugie: jak długo można cicho siedzieć?
No i po trzecie; siedzenie cicho nie pomoże, więc rusz swe paluszki i pisz!
Pozdrawiam.
p.s.
ile można czekać???
... nie lubię ... przemocy ... ale czasem wydaje się ... że to BYŁBY ... jedyny sposób ... by dotrzeć do niektórych .
OdpowiedzUsuń... nie siedzę cicho ... strasznie dużo gadam ... no w sensie jak mam z kim ... a jak nie mam .
... haha ... mi nic nie pomoże ... ani pisanie ... ani nie pisanie .
.... czekać można ... długo ... czytałaś ... Miłość w czasach zarazy ...ponad pięćdziesiąt lat czekał .
Ja czekałem dwadzieścia ... ale już nie czekam ... na nic .
Ty jeszcze trochę ... na moje marudzenia ... niestety musisz ... haha ... taki żart .
Nie piszę ... bo nie chcę marudzić ... po raz setny pisać że ... to że tamto ... ciągle się coś dzieje ... na koncercie byłem we Stolicy ... na urodzinach ... na spacerze ... pokłóciłem się z kumpelą ... ostrzygłem ... znaczy bylem u fryzjerki ... aaaaa .... na herbacie też byłem ... ciągle się coś dzieje ... tylko ja się nie zmieniam .
... haha ... znaczy lat mi nie ubywa ... starzeję się ... niestety nie mądrzeję .
Kiedyś ... wrócę .
haha ... o ile w Bieszczadach ... będę miał neta .
Pozdrawiam .
http://www.youtube.com/watch?v=BjNxaH5Gcds
OdpowiedzUsuńznam ... koleżanka Anka ... kiedyś mi przysłała .
UsuńTeraz słucham ... Dawida ... u powiatowego go zobaczyłem ... w tym ... przeuroczym sweterku ... i szacun .... szacun wielki ... świetne wrażenie ... fajny chłopak ... no i teraz ... tylko ... Trójkąty i kwadraty ... czaderskie te cymbałki ... uwielbiam go .
Ileż można...
OdpowiedzUsuńhaha ... wiesz że Cię uwielbiam ... haha ... trochę zajęty jestem ... chwilowo ... potem ... kiedyś ... pewnie wrócę .
UsuńDziś ... dwie ... kolejne dwie kumpele ... mnie zawiodły ... nie wytrzymały ze mną ... nie stanęły po mojej stronie ... smutne trochę ... ale ... ale bywa też fajnie ... ale ... jesteś ... TY .
P.S.
dużo się dzieje ... znaczy sporo ... ale nic się nie zmienia ... no może tylko ludzie odchodzą ... dużo się dzieje ... ale ja ... się nie zmieniam dalej sam ... wciąż ten sam ... haha ... nie do wytrzymania .
Pozdrawiam .
Ściskam .
i co słychać?
OdpowiedzUsuńwentylator ... i świerszcza .
UsuńWitam .
Hm ... nic nowego ... hm ... dużo ...sporo się dzieje ... a nic nie zmienia ... ja się nie zmieniam ... no trochę schudłem ... trochę zestarzałem ... ale nie zmądrzałem .
Pozdrawiam .
P.S.
coś tam skrobię ... TE ... naprawdę ważne sprawy opisuję ... i na urodziny ... swoje ... opublikuję .
A ja zaglądam .....podczytywałam cie jakiś czas i ....zaglądam. A te urodziny? kiedy? bo nie pamiętam .
OdpowiedzUsuńSpójrz ... do góry .
UsuńPozdrawiam .
Biję sie pierś :)....:)
OdpowiedzUsuńto już za chwilę ... tylko ... tylko że ... to co teraz piszę ... nie nadaje się do publikacji ... NIESTETY ... jednak ... opublikuję ... skoro to napisałem ... nie skreślę słowa ... liczę że ... wtedy ... będzie to ... TYLKO ... historia .
UsuńPozdrawiam .
W i Z ... B Z .