sobota, 2 lutego 2013
DROGÓWKA ...
... masakra ... masakra ... masakra .
Miałem nie pisać ... ale muszę .
Film jest ... DOBRY ... Smarzowski ... ODWAŻNY ... WIELKI .
Aktorzy ... DOBRZY ... BARDZO .
Iza ... SZACUN ... trzeba mieć ... jaja .
Brakowało mi Romy :) .
Tytuł filmu ... myli ... trochę myli .
OBEJRZYJCIE .
POLECAM .
Cała sala ... zamarła ... była absolutna cisza ... NIKT ... się nie poruszył ... MASAKRA ... uwielbiam TO ... uwielbiam kino ... TAKIE ... kino które porusza ... przygniata ... masakruje .
P.S.
I najważniejsze ... zapomniałem ... na chwilę ... ale zapomniałem ... kiedyś ... pierniczone kiedyś ... kiedyś zapomnę .
I nie chciałem ... zadzwonić ... powiedzieć ... PRZESZKADZAĆ .
ŻYCIE .
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Zweryfikuję.
OdpowiedzUsuńczekam :) ... na weryfikację .
UsuńWszystko w swoim czasie, Marku.
Usuń;)
hm ... pewnie tak ... pewnie tak ... tylko że ja ... nie wierzę ... znaczy wierzę :) ... ze nie do końca . Ściskam .
UsuńNiedowiarek.
Usuńrealista ... z faktami ... się nie dyskutuje .
UsuńA "Sępa" widziałeś? Też dobry.
OdpowiedzUsuńnie ... mam mieszane uczucia wobec Żebrowskiego ... jakoś mu nie ufam :) .. jakoś mu tak z oczu patrzy ... nie no ładny jest ... ale ja patrzę w oczy :) . Pozdrawiam .
OdpowiedzUsuńTo pierwszy film Misia Żebrowskiego , którego nie "położył":)
OdpowiedzUsuńjak tak :) ... to postaram się obejrzeć .
UsuńDrogówka.Zgadzam się.
OdpowiedzUsuńZakończenie....do bólu prawdziwe. Takie kino lubię.
OdpowiedzUsuń