piątek, 15 marca 2013
Oczy ...
To przestaje być zabawne ... znowu muszę ... musiałem zaopiekować się ... nieszczęśnikiem ... Ten ... to zdecydowanie nieszczęśliwszy przypadek ... hm ... na własne życzenie też ... w jakimś stopniu ... co nie zmienia faktu ... że ma strasznego niefarta .
Zdarzenie to ... POKAZAŁO ... miałkość ludzką ... hm ... wkurzyłem się ... ale ... ... ma rację ... nie zbawię świata .
Rano ... śpiąco i chłodno było ... potem w biegu ... kilka spraw się załatwiło ... kartek kilka ... szybko ... sprawnie ... bo ważne . Dziękuję . Dalej ... w biegu ... w chłodzie ... ale i z uśmiechem ... do czasu ... bo ... To ... zdarzenie ... trochę ... mnie wkurzyło .
Ale na spacerze ... przejażdżce ... się uśmiechałem .
Taki rozedrgany jestem ... słodko ... słono ... słono ... słodko .
Nie umiem ... zwolnić ... odpocząć .
Jeszcze o książce chciałem napisać ... zacytować ... ale nie mam sił ... dziś .
Dobranoc .
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz