wtorek, 28 stycznia 2014
Ósmy dzień ...
... urlopu .
Dlaczego jest tak źle ... skoro jest ... TAK DOBRZE .
Aśka ... bo nie mogę Cię dotknąć ... bo nie mogę zasypiać i budzić się przy Tobie ... bo nie ma miejsca dla mnie ... w Twoim życiu .
Patrzę na TO zdjęcie ... to nawet lepiej że to serce nie jest idealnie domknięte ... to taka ... furtka ... taki symbol ... OTWARTEGO serca ... dla mnie .
WŁAŚNIE ... czy ... CZY otwartego ... i czy ... CZY dla mnie ... raczej nie .
BO nie mogę Cię dotknąć ... bo nie widzę miejsca dla mnie ... w Twoim świecie .
A tamto drugie zdjęcie ... to spojrzenie ... mówiące ... MAREK ... szacun ... może nawet podziw ... nic to Aśka ... nic ... chcę być z Tobą ... z Tobą żyć ... kocham Cię .
Nie dziękuj mi za skarb ... Ty ... Wy ... JESTEŚCIE SKARBEM .
Dzięki za urlop ... było super ... haha nie mogłem takiego scenariusza wymyślić ... było super ... więc nie dziękuj ... to ja dziękuję ... o złotówce zapomnij ... o Zakopanym ... też ... szkoda kasy ... nie chcę ... więcej wdzięczności ... chcę Ciebie ... dotykać ... wspierać ... rozmawiać z Tobą ... z Twoimi piegami też ... chcę by Twoje oczy się śmiały ... chciałbym .
Urlop kończy się w poniedziałek ... ale więcej już nie napiszę ... widzisz ... NAJGORZEJ jest ... dzień PO ... co z tego że się widzieliśmy ... że mogłem coś dla Ciebie zrobić ... NIE MOGŁEM Cię dotknąć .
KOLEJNA NOTKA ... po tym ... jak spędzimy razem noc ... w ostateczności ... po namiętnym pocałunku ... to Twoja wina ... że pamiętam TAMTEN ... i chcę ... WIĘCEJ .
NO to tyle ... kolejna notka ...po TYM .
NO ... to tyle ... BLOGA .
Trudno .
21-08-2013 g. 19:25
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz