piątek, 31 stycznia 2014
Przed ... wizytą ...
cóż ... hm ... nie masz serca ... nie patrzysz na mnie ... nic nie obchodzą Cie moje uczucia .
Chyba ... chyba że mnie kochasz .
A skoro NIE ... to ... to nie liczysz się ze mną i traktujesz jak rzecz .
Ale to i tak nic nie zmieni ... nie zmieni tego że za dwadzieścia pięć dni będzie ... Nowy Rok .
Nic nie zmieni tego że za rok ... znowu będzie dzień po świętym Mikołaju ... może wtedy coś dostanę ... a może mnie nie będzie ... tak czy tak ... będzie dzień po Mikołaju .
Będzie rok ... po wizycie psa ...
Teraz tylko trzeba zacisnąć zęby ... i przetrwać ... i żyć ... najlepiej jak się da ... najlepiej jak potrafię .
Jak najdalej od Ciebie .
Miłej zabawy ... Aśka ma rację ... ja nie mógłbym Ci dać ... tego co byś chciała .
Więc ... mogę ... zająć się ... psem .
Do ... pierwszego ... do pierwszego ... WSZYSTKO ... mogę .
A potem ... potem to ... inna para kaloszy .
Może ... może ... mogę wszystko ... po pierwszym się okaże .
7-12-2103 g. 16:31
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz