piątek, 31 stycznia 2014
Chyba ...
... jednak się obraziłaś ... hm ... za ton ? biedronkę ?
A może właśnie nie ... może ... chyba tylko ... obojętność ... po prostu ... NIC .
No ale ja ... dokładnie odwrotnie ... dokładnie ... całkiem inaczej ... ja ... już jestem jak wulkan ... ja się cały gotuję ... przejmuję ... kocham ... i wiem że ... że nic ... że ... OBOJĘTNOŚĆ .
Dlatego ... nie ma odwrotu ... dlatego ... muszę powiedzieć ile zdołam ... ile dam radę ... by jak najmniej we mnie zostało ... i muszę wiedzieć ... że NIC ... że OBOJĘTNOŚĆ ... że nie zadzwonisz .
Hm ... ciężko tak ... i być samemu ... i kochać bez wzajemności ... i podejmować decyzje tam gdzie nic nie ma do decydowania .
Ciężko ... ale ... widocznie ... tak chciałem ... tak miało być ... tak zasłużyłem .
Czy ... to jest po coś ... hm ... jasne że fajnie by było ... widzieć sens ... zobaczyć ... dziś ... dziś nie widzę ... dziś ... ciężko .
Samotnie .
Źle .
Ciężko ... dzień przed .
14-12-13 g. 18:42
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz