czwartek, 30 stycznia 2014

Piwnica ...


aaa ... tam nie teraz tknęło ... wiesz ... iż ponda osiem godzin ... bez kontaktu ... wiesz ... dostaję na głowę ... tęsknota jest już ... fizycznym bólem .

Ale do sedna ... z tą piwnicą ... przecież to głupie ... przecież jest R ... przecież ... są inni ... sąsiedzi ... czy piątkowi znajomi ... bez sensu .

Wiem wiem ... w końcu pewnie będzie R ... albo ... sam .

Mnie zastanawia ... PO CO ... PO CO ... to robisz ... mówisz ... PO CO ?

NIE ... nie doszukuję się ... pretekstu ... a tym bardziej ... nie doszukuję NADZIEI ... ja się tylko zastanawiam ... PO CO ?

Dla zabawy ... a może tylko wychodzi ... przeogromna obojętność ... nie wiem .

TEGO nie rozumiem .

Z tego powodu ... i że piwnica ... i że nie rozumem ... styczeń ... styczeń to ... KONIECZNOŚĆ .

Chyba zrozumiesz .

Powinnaś ... jak powiedziałaś ... głupia nie jesteś .

A właśnie ... zrozumiesz ... czy przeczytasz ... hm ... nie mam pojęcia czy zaglądasz ... czy będziesz czytać ... hm ... nie wiem .

I dobrze ... bo pewnie wiedząc ... zmieniłbym ... styl ... haha ... inaczej ... pewnie mniej bym pisał .

no jest 21 ... nie chcę poganiać z tym pismem ... nie napiszę ... nie zapytam ... w grudniu nie będę pisał ... a w styczniu odpowiadał ... nie zapytam ... bo ... nie chcę przeszkadzać ... nie odpowiem ... BO NIE CHCĘ PRZESZKADZAĆ .

BO NIE CHCĘ BYĆ DO ... piwnicy ... DO NICZEGO .

a tak się czuję ... nie tylko przez Ciebie ... inaczej ... nie tylko z Twojego powodu .

Bo żeby nie było ... Ty jesteś czysta ... niczemu nie winna ... i w ogóle ... cudna .

1-12-2013 g. 21:03

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz