czwartek, 30 stycznia 2014
Co powiem ...
... po Czorsztynie ... a właściwie po ... Zakopiance ... a co mogę powiedzieć
Asiu ... jak znajdziesz TEGO właściwego ... to nie będziesz się zastanawiała ... czy chcesz ... czy jesteś gotowa ... po prostu ... pokochasz go ... a wszystko ... a cała reszta ... sama się ułoży . Cieszę się że opowiedziałem o Renacie ... wszyscy wiedzą więc powinnaś i Ty . Jeśli źle zrozumiesz ... jeśli zadziała to przeciw mnie ... haha ... jakby coś mogło ... oprócz tego że mnie nie kochasz ... jeszcze bardziej działać na moją niekorzyść ... haha ... to trudno ... Renata jest moją drugą połową ... ale to Ty ... jesteś kobietą mojego życia ... nie jestem z żoną , kochanką , drugą połową ... i z Tobą też nie jestem ... ja ... ja zawsze ... ja wciąż ... jestem ... SAM .
Taka Karma .
Dobranoc Joanno .
Nie mam sił więcej zdjęć wysłać ... nie wiem czy dam radę ... wybacz ... mi Brunhildo .
To że Cię kocham ... że chcę ... TEŻ .
Że odchodzę ... chyba rozumiesz .
I chyba chcesz .
I jasne że ... życzę ... przystojnego , bogatego ... bardzo kochającego .
Zresztą wszystkim ... życzę .
A ja ... ja marny żuczek ... mnie nie pokocha ... nikt ... haha ... sam bym się nie pokochał .
Dobra spadam ... idę czytać smsa ... haha ... wiem wiem ... nie będzie tam ... kocham cię .
hahahhaha ... szkoda .
hej .
27-10-2013 g. 22:24
NO to drugą rocznicę mamy zaliczoną .
hej.
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz