wtorek, 28 stycznia 2014

Mareczku ...


Ok ... tydzień wytrzymałem ... ale ... nic z tego nie będzie ... nie będziemy się całować ... więc ... mogę pisać .

Muszę ... chcę .

Wiem bo ... widzę ... ostatnie trzy spotkania ... jasno pokazały ... NIC Z TEGO NIE BĘDZIE ... nie dotkniemy się .

Natomiast ... dzisiejsze ... Mareczku ... DOTKNĘŁO mnie ... bo widzisz ... Joanno ... gdy mówi to Agnieszka ... gdy Ala mówi Marusiu ... czy nawet Malwina ze swoim Maruniu ... wszystko jest ok ... niech mówią co chcą ... jak chcą ... to tylko słowa ... to tylko koleżeństwo ... mniejsze lub większe ... Ciebie ... CIEBIE ... traktuję inaczej ... Ciebie ... kocham ... nie chcę być ... Mareczkiem ... Ty Jesteś Kobietą mojego życia ... chciałbym być dla Ciebie ... Markiem ... nie Mareczkiem od podłączenia kabelka ... nie kolegą ... nawet nie ... przyjacielem ... tylko ... Markiem ... partnerem ... który ... zawsze przy Tobie ... za Tobą ... z Tobą ... do tańca i do różańca ... Razem ... przez życie .

MARKIEM .

Jeszcze raz dzięki za urlop ... WIELKIE DZIĘKI ... za wszystkie chwile ... za park ... za lody ... za zamek ... za kury ... za wieże ... za ognisko ... za spojrzenie ... nawet za serce ... choć w tamtej chwili ... moje mi po raz tysięczny pękło ... za zamek za zamek ... za zdjęcie ... za skały ... za spacer ... za Amonita też ... za Ciebie ... za ... WAS ... za ... fantastyczny urlop .

To że po ... jestem smutny ... że wiem ze nic z tego nie będzie ... nie oznacza że nie cieszę się ... nie pokazuje że marudą jestem ... Aśka ... każda chwila z Tobą ... każda rozmowa ... sytuacja ... pokazuje ... daje mi odczuć ... że Cię kocham ... JAK mocno Cię kocham ... jak bardzo mi szkoda ... że ... że nic z tego nie będzie .

Nie mogę być Markiem ... nic chcę być Mareczkiem ... Zrozum .

29-08-2013 g. 22:19

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz