wtorek, 28 stycznia 2014
Urlop ...
Dziwnie się czuję ... nie byłem od ponad roku na urlopie ... dziwnie się czuję ... wręcz boję się ... jak to będzie ... jak to będzie bez ... całego tego wariactwa ... bez zajęcia myśli ... bez wyczerpania ... jak zasnę ... jak znajdę cierpliwość ... by żyć ... bez Niej .
Nie ma żadnej ... Jej ... nie ma żadnej Aśki ... nie ma ... nie mogę zaproponować ... nic ... nie mogę się narzucać ... nie chcę znów usłyszeć ... że ... nigdy ... że ... nic .
Ona może ... dzwonić ... pisać ... zapraszać ... takie życie .
To nie jest ... dyskryminacja ... to życie .
Dałem sobie spokój z Aśką ... nie pasuję do Niej .
Wracając do urlopu ... musiałem iść ... bo jestem przemęczony ... bo muszę odpocząć ... bo tak nie można ... jak mam szefowi tłumaczyć ... że i tak nie odpocznę ... że nikt nie zrobi pewnych spraw ... że i tak będą czekał na mnie ... że nie mam z kim spędzić wolnego ... ŻE z Tą z którą bym chciał ... nie jest to możliwe ... bo dałem sobie z Nią spokój ... że nie mam nic oprócz pracy .
Dobra ... koniec marudzenia ... trzeba się zabrać ... DO ROBOTY Z TYM URLOPEM .
HEJ .
14-08-2013 g. 17:05
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz