środa, 29 stycznia 2014
Telefon ... remontowy ...
... na końcu naszej rozmowy ... chciałem ... tak po prostu ... wykrzyczeć ... sto razy ... kocham Cię kocham Cię kocham Cię kocham Cię kocham Cię ... Joanno .
Po prostu bardzo Cię kocham .
... chwilę przed Twoim telefonem ... jadąc samochodem ... tak sobie myślałem ... że ... szkoda że nie możesz mnie pokochać ... szkoda ... hm ... przecież tak fajna para by z nas była .
Szkoda .
... a w trakcie ... eh Joanno ... trochę mam napięty grafik ... projekt Daniela ... Ewy wesele ... jeszcze ten zegarkowy spektakl ... wiesz że chciałbym ... żebyś się nie męczyła ... nie trudziła ... wiesz że chciałbym Ci pomagać ... Ciebie wyręczyć ... zwłaszcza z takich prac ... szkoda że nie możesz poczekać ... haha ... jak ja Ciebie rozumiem ... oj jak rozumiem ... sam nienawidzę czekać ... sam chcę ... tu i teraz ... choćby ... Ciebie ... Joanno ... TU I TERAZ .
No ... nie zawsze można ... tu i teraz ... ale Tobie postaram się ... pomóc ... jak tylko ... się da ... hm ... Ty jesteś ... najważniejsza ... masz pierwszeństwo .
Dlaczego ... bo tak ... co za to chcę ... nic ... na co liczę ... nie Joanno ... nie liczę że mnie pokochasz .
dobranoc
Widzisz ... Ty jesteś ... moim słońcem ... przy Tobie żyję ... dla Ciebie ... dzięki Tobie .
hejka .
25-09-2013 g. 23:20
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz