wtorek, 28 stycznia 2014
Nie ...
... dobrze .
Jednym telefonem zburzyłaś mój spokój ... ok ... sam go sobie zburzyłem .
Spacer ... psycholog ... rower po południu ... nie mogę usiedzieć ... nie mogę się uspokoić ... nie mogę ... zapomnieć że istniejesz .
A muszę ... muszę ... muszę .
Nie pojadę na żadną wycieczkę ... nie możemy się kontaktować ... nic możemy być razem .
Musiałem przerwać ... bo ... ZADZWONIŁAŚ .
Aśka ... tu napisałem że nie możemy pojechać ... że nie pojadę ... a Tobie mówię że jestem za ... no bo jestem ... no bo Cię kocham jak szaleniec ... bo chcę być z Tobą .
Ale nie możemy ... i wiem że nie powinienem jechać ... skoro ... mnie nie chcesz .
Nie czuj się zobligowana ... nie chcę wdzięczności ... nie chcę jałmużny ... nie chcę okruchów ... by nie powiedzieć ... ochłapów .
Chcę Cię CAŁĄ ... z dobytkiem ... znaczy Chłopakami i problemami ... i psem ... chcę Cię taką jaka jesteś ... chcę CIĘ ... NAPRAWDĘ .
Chcę ... a muszę nie chcieć ... muszę ... zapomnieć .
Do września daleko ... całe wieki ... może ... może ... nie będzie wycieczki ... może ... po prostu powiem ... NIE .
Aśka ... tonie będzie zemsta ... ani kara ... to będzie ... krzyk rozpaczy ... to będzie ... próba ratowania ... siebie .
Ja bez Ciebie ... nie umiem żyć ... nie chcę żyć bez ciebie ... nie żyję bez Ciebie .
A Ty ... nie chcesz żyć ze mną .
Trzymaj się .
4-08-2013 g. 19:51
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz