piątek, 31 stycznia 2014
Obiecywanie ...
Tak ... zabolało .
Widzisz ... no jasne że rozumiem ... ja naprawdę rozumiem .
Ty też zrozum ... jak się umawiam ... to traktuję to poważnie ... umowa to umowa .
Nienawidzę bezsensownego obiecywania .
NIE ROZUMIEM PO CO .
Po co obiecujesz ... po co dzwonisz ... PO CO .
Rozumiem że tak wyszło ... to zrozumiałe ... ale NIE ROZUMIEM ... nie mogę pojąć ... PO CO OBIECUJESZ .
W południe ... brakowało mi oddechu ... to po prostu ... tak z tęsknoty ... teraz ... jakby mnie ktoś ... uderzył ... obuchem ... chce mi się wymiotować ... chce mi się biec ... uciec ... uciec jak najdalej ... OD CIEBIE .
Widzisz ... TAK TO WYGLĄDA .
JEST TAK ŹLE .
Ze mną ... z moim do Ciebie podejściem ... z moim reagowaniem ... na WSZYSTKO ... co z Tobą jest związane .
Widzisz ... JAK ŹLE TO WYGLĄDA .
Masakra .
11-12-13 g. 19:27
Brakuje mi ...
... Ciebie pewnie też ... ale zaczyna mi brakować tchu ... zaczynam się dusić ... wpadam we wstrząs ... brakuje mi tchu ... bo ...
BO ZA CHWILĘ BĘDĘ MUSIAŁ ... ODEJŚĆ
... i nie będzie Ciebie .
Muszę ... bo nie mogę tak dalej żyć ... czekając na kolejne ... NIE MOGĘ CI DAĆ TAKIEGO UCZUCIA ... nie mogę tak dalej żyć .
A na samą myśl że znikniesz ... że nie będzie Cię ... choć tylko przez szybę ... DUSZĘ SIĘ .
Aśka ... ty masz ... tylko chłopaków ... a ja ... mam tylko ... twój obraz ... za szybą ...
nikt mnie tak nie zachwyci ... ale nie zachwyciłem cię ja ... masakra ... masakra .
Rymuje ale też ... IDEALNIE pasuje ... masakra ... uczuciowa ... życiowe ... koszmarna bezsilność ... ogromny bezsens ... straszny ból ... duszy ... ciała .
MASAKRA .
11-12-13 g. 12:39
Chyba ...
... jednak się obraziłaś ... hm ... za ton ? biedronkę ?
A może właśnie nie ... może ... chyba tylko ... obojętność ... po prostu ... NIC .
No ale ja ... dokładnie odwrotnie ... dokładnie ... całkiem inaczej ... ja ... już jestem jak wulkan ... ja się cały gotuję ... przejmuję ... kocham ... i wiem że ... że nic ... że ... OBOJĘTNOŚĆ .
Dlatego ... nie ma odwrotu ... dlatego ... muszę powiedzieć ile zdołam ... ile dam radę ... by jak najmniej we mnie zostało ... i muszę wiedzieć ... że NIC ... że OBOJĘTNOŚĆ ... że nie zadzwonisz .
Hm ... ciężko tak ... i być samemu ... i kochać bez wzajemności ... i podejmować decyzje tam gdzie nic nie ma do decydowania .
Ciężko ... ale ... widocznie ... tak chciałem ... tak miało być ... tak zasłużyłem .
Czy ... to jest po coś ... hm ... jasne że fajnie by było ... widzieć sens ... zobaczyć ... dziś ... dziś nie widzę ... dziś ... ciężko .
Samotnie .
Źle .
Ciężko ... dzień przed .
14-12-13 g. 18:42
Ostatni ...
... nie kolejny ... setny ... koniec ... ale ostatni ... taki dzień ... dziś muszę powiedzieć ... dziś muszę zmienić ... a jedno ... jedyne co mogę zmienić ... to ... to nasze relacje ... a właściwie ... nasze kontakty .
Byłem na spacerze ... szybkim ... nerwowym ... smutnym i zimnym ... na lodowisku ... śpiewali o ... Jest taki dzień ... poleciała mi łza ... że nie spędzę go z Wami ... potem moje schodki ... na chwilkę ... na sekundę zadumy ... potem ... Narożnik na molo ... tam ... TAM w zeszłym roku ... boksowałaś mnie przez telefon ... znokautowałaś ... a teraz znów ... czeka nas rozmowa ... to przez plażę ... byłem i tam ... gdzie ... padło o łazience ... i gdzie ... spędziliśmy ... po łazience ... FAJNY dzień ... na lód nie wchodziłem ... dziś nie mam ochoty ... i sił na zabawę ... całą noc rozmawiałem ... a i tak pewnie połowy nie powiem ... i tak nie zdołam wyjaśnić ... co chcę powiedzieć .
Jestem w domu ... wrzuciłem zdjęcie na fejsa ... dobrze oddaje nastrój ... połamane ostre zbite kawałki zimnego obojętnego lodu ... mój stan i Twoje do mnie uczucia ... powinnaś zadzwonić ... pewnie telefon już ci powiedział ... o zdjęciu .
Jest 10:33 15 grudzień 2013 ... już 34 ... zjadłem kilka biszkoptów ... łyk coli ... i czekam ... na ... hm ... aż się odkocham ? ... aż poznam inną ? ... a może tylko ... aż zrozumiem że ... JĄ JUŻ ZNAM ? .
A może będę już zawsze sam ... może nigdy nie usiądę na plaży ... trzymając się za rękę ... z KIMŚ ... nie usiądę na szczycie ... i przytulając JĄ ... będę podziwiał ... widok .... a może nigdy nie poczuję magii świąt ... magii poranka po nocy .
Czy było by to możliwe z TOBĄ ... Aśka ... z tobą wszystko było możliwe ... ale też NIE możliwe .
Nie chcesz ... nie ma tematu .
Zadzwoń ... chcę ... wiedzieć ... kiedy ... chcę ... mieć to z głowy ... chcę tego dziś ... nie mogę odkładać ... ubywa mi sił ... odwagi ... desperacji .
10:40 ... jest .
11:33 ... 36 ... 37 ...
NIE ... nie zadzwonię ... nie napiszę ... nawet jeśli ma się to przesunąć o dzień ... dwa ... mi się właściwie ... JUŻ nie spieszy ... już pozamiatane ... JEST .
TAK ... tak mam lekkie wyrzuty że ... że chcę zepsuć ci humor ... mam ... lekkie ... ale ten jeden mały raz ... a potem ... już będziesz wolna ... Aśka ... już nie będę się narzucał ... a z czasem ... NIE BĘDĘ KOCHAŁ .
12:34 ... tęsknię ... przychodzi tak chwila ... że mi po prosty Ciebie ... brak ... a rozmowa ... czekam ... chcę mieć to za sobą ... chcę by ta choinka stanęła ... i żebym ... już nie czekał ... tęsknota ... minie ... musi minąć ... kiedyś odetchną ... kiedyś musi wrócić pełen oddech ... za chwilę zamkną giełdę ... za chwilę ... nie będzie sensu jechać ... mogę pojechać sam ... może tak powinienem ... może masz kaca ... a może pracujesz ... i padasz z nóg ... NIE WIEM ... bo mi nie powiesz ... nie wiem bo ... nie ma mnie w twoim świecie ... nie wiem bo ... nie ma
12:40 zadzwoniłaś ... i cała odwaga ... gdzieś ... uciekła ... cały się trzęsę ... nie wiem jak zdołam ... powiedzieć ... koniec .
nie wiem
ale powiem
muszę
koniec ... Aśka ... koniec ... mojego ... narzucania .
13:40
wiesz ... trzęsę się ale chyba cieszę ... cieszę że coś zrobię ... że mogę ... że coś zmienię ... jest źle Aśka ... trzeba coś robić
jadę ...
NO i PO
poszło źle ... ale Aśka ... nic nie poradzę ... jestem chory ... na ciebie .
Jedno zdanie ... OD MIŁOŚCI TRZEBA UCIEKAĆ ... twoje zdanie ... chyba muszę ... posłuchać tej razy ... muszę uciekać ... od tej miłości ... od ciebie Aśka .
Więc w jakimś sensie mi pomogłaś ...
Nie wiem co robię ... wiem co powinienem ... powinienem uciekać ... i nigdy się z tobą nie spotkać .
Nie ... nie z żalu ... złości ... czy na przekór ... tylko tak ... TAK JEST NAJLEPIEJ ... bo mnie nie kochasz ... bo nie pokochasz .
Nie wiem co z wigilią ... chciałbym być z Wami .
Ale to ... tortura ... to kolejny kac ... to rozdrapywanie ran .
Mam tydzień ... mam czas .
Nie mam nic .
Znaczy mam ... ogromną ... wielką ochotę ... na KONTAKT z tobą ... chcę napisać ... zadzwonić ... iść do ciebie .
Koniec
15-12-2013 g. 18:03
Kilkanaście ...
... godzin minęło .
Co tu robię ... nic ... tak tylko chciałem ... zapisać ... tą ... chwilę .
Kilkanaście godzin ... tęsknię ... chore bo ... tęsknię do bólu ... tęsknię by po raz kolejny się przekonać ... że Ona ... mnie nie kocha .
Głupie ... ale ... ale tak wygląda ta chwila ... tęsknię ... brakuje mi Jej ... nie funkcjonuję .
A pierwszy się zbliża ... już słyszę Jego kroki ... już widać Go ... na horyzoncie .
Taka ... pełna smutku ... obaw ... rozczarowania ... tęsknoty ... beznadziejności ... jest ... TA ... chwila
11-12-13 g. 11:01
Telefony ...
... jest kontakt ... jest prąd .
BĘDZIE BÓL .
Będzie ...
bo mnie nie kochasz .
I nawet nie potrzebujesz ... tylko ... tylko tak ... dzwonisz ... tak chcesz jechać ...
tak ... skoro ... lenię się .
Za dwa tygodnie ... o tej porze ... hm ... nie wiem o czy będę myślał ... nie mam pojęcia jak nastrój będę miał .
Ale myślę ... o tym ... tej chwili ... to TAK blisko ... to za chwile ... to już tuż tuż ... do TEJ chwili ... do końca ... jak by nie patrzeć ... TAKIEGO ... naszego w pewnym sensie związku ... koleżeństwa ... czy jak chcesz to zwać ... nawet do naszego ... NIE związku ... nie ma znaczenia ... bo i tak ... ważne są tylko te chwile ... których jeszcze nie znamy ... ważne jest to co będzie po ... co jest przed widzimy ... NIC ... kilka telefonów ... kilka wspólnych ... mimo że osobno chwil ... i kilka " przyjacielskich " gestów ... a tle smutek i złość ... i na dnie ... duszy ... miłość .
Dobranoc ... Joanno ... proszę ... skoro tak wolisz .
10-12-2013 g. 22:53
PO ...
Pamiętacie ... te pełne tęsknoty notki ... Po ... dzień PO ... jest najgorzej .
Dziś to wygląda jak ... przedszkolna miłość ... jak dziecinne igraszki .
Dziś ... PO dwóch latach ... jest ... najgorzej ... po ... przed ... i w trakcie ... w każdej sekundzie wiem ... widzę i czuję ... że Ona mnie nie kocha .
To jest złe ... najgorsze jest to że ... NIE POKOCHA .
Nie może ... to nie jest złe ... to jest ... życie ... tak się zdarza .
Najgorsze jest to że JA ... ja nie potrafię się z tym pogodzić ... przyjąć do wiadomości ... że ja ... nie umiem odejść .
Że ja ... tak na nią reaguję ... że tak podobają mi się jej oczy .
Po ... przed ... w trakcie ... jest smutno , zimno ... źle .
Chyba już ... marku chyba już widzisz ... czujesz ... wiesz ... że już czas ... odejść .
Że już ... jest ... PO .
9-12-2013 g. 20:56
nie umiem ... nie potrafię ... opisać co czuję ... jak mnie to boli ... nie potrafię też ... żyć ... nie tylko bez Niej ... tak ogólnie nie potrafię ... nie radzę sobie ... nie jestem bezpieczny ... jestem zagubiony ... i bardzo SAM ...
to wszystko na własne życzenie .
żałosne ... smutne ... takie ... marne ... taki ropuch ... bez ... bez charakteru .
dobranoc .
Telefon ...
nie wiem ... nie rozumiesz że mnie ... no właśnie co ... co mi robisz ?
Aśka ... rozumiem że musiałaś pogadać ... by nie było że o zdjęcia dzwonisz ... bez sensu ... lepiej mówić prawdę ... nawet najgorszą ... to twoje słowa .
Po co mówisz o klockach ... pamiętam te wczorajsze ... chciałbym układać dziś ... JUTRO ... nie możesz tego nie rozumieć .
Dobra ... idę wybrać i wysłać ci te zdjęcia .
Skoro tak ci jest potrzebne .
Tyle mogę zrobić ... tak mogę pomóc ... POWODZENIA .
9-12-2103 g. 18:57
wiesz ... niemożliwe byś była taką egoistką ... nie możliwe .
hm ... wszystko jest możliwe .
Sześć ...
zacznę od końca .
Jeszcze nie tego ... hm ... a kto wie ... może właśnie ... te niewinne smsy ... ta wesoła prośba o zdjęcie ... te haha smsy ... że kocham ... że nie będę kolegą ... może ... te drobne smsy ... wywołają lawinę .
Za bardzo Ci zależy ... budzi to nie najlepsze skojarzenia ... JESTEŚ wolna ... jednak ... jeśli ja mam być wykorzystywany ... do TEGO ... to chyba kurwa lekka przesada .
Wiec ... żeby było jasne ... przypomniałem ... KOCHAM ... NIE BĘDĘ KOLEGĄ .
No nie mogę ... przestać ... i nie mogę zacząć ... no nie mogę .
Ostrzegałem ... lojalnie ostrzegałem ... nie jestem łatwy ... nie jestem potulny ... nie jestem zabawką ... mimo że ... robisz ze mną co chcesz .
A te teraz ... wsyłane smsy ... to ewidentnie ... łagodzenie ... odwracanie uwagi ... Aśka ... my pasujemy do siebie .
Szkoda że ... żeś tak durna ... że szukasz księcia ... a nie chcesz ROPUCHA ... z charakterem .
Szkoda .
szkoda że nie możemy ... że tak mnie to wykańcza ... że się skończyć musi ... też szkoda .
jutro ... za tydzień ... pierwszego ... a może już ... hm ... szkoda .
9-12-2013 g. 23:03
NIE ...
nie nie nie ... kurwa nie jestem wariatem .
Przepraszam ... za wulgaryzm ... ale był ... jest potrzebny ... mimo że za słabo podkreśla ... uwypukla ... moje NIE .
NIE NIE NIE ... nie jestem wariatem ... ja ... ... ... tylko cię kocham .
Tak naprawdę tak prawdziwie ... tak jak kochać można najbardziej .
Za co ... za nic .
Po co .. po nic .
Czy zrobię dla ciebie wszystko ... NIE NIE AŚKA ... nie zrobię ... ile starczy sił ... tylko tyle ... a sił już nie mam .
Czy pójdę z Wami ... na Jarmark ... czy chcę ... CHCĘ ... chcę mimo zemnie to zabija ... tak ... niszczy ... uśmierca jakąś cząstkę mnie ... kolejny kawałek .
Twoja obojętność ... Twoja koleżeńskość ... Twoje całe ciało i dusza ... mnie niszczy ... zabiera mi prąd ... uśmiech ... przyszłość .
Przesadzam ... ??? ... NIE ... możesz mnie Anka podłączyć do ... czego chcesz ... zobaczysz ... że po spotkaniu ... nie ma mnie ... ja nie istnieję .
To dlaczego idę ... a dlaczego ... ćma leci do ognia ... tak wygląda życie ... kończy się śmiercią ... a miłość ... a miłość ... NIE ... istnieje .
Ja ... ja tylko ... zwariowałem ... ja tylko ... nie umiem bez niej żyć ... ja codziennie umieram ... i rodzę się .
NIE NIE NIE ... związek mój z Aśką ... nie byłby różową sielanką ... pewnie byłby ... katorżniczą pracą ... ale ja chcę ... ale ja każdą .... każdą żyjącą cząstką ... tego pragnę ... tej pracy tej walki ... tej bliskości ognia ... JEJ .
Wiem ... że muszę odejść ... wiem że skończy się to źle ... wiem .
A ona ... Ona ... bawi się ... trzyma na krótkiej smyczy ... oszukuje ... i wyrachowanie gdy tylko widzi że się wyrywam że się oddalam ... uwalniam ... brutalnie ... ściąga mnie pod swoje nogi .
Czy jest wstyd ... NIE NIE NIE ... Aniu ... nie ... po prostu nie .
9-12-2103 g. 16:31
Pięć ...
to miło ze jej strony że ... Was odwiozła ... bardzo miło .
Widzisz ... jesteś Aśka wolnym człowiekiem ... możesz mnie kochać ... może też nie kochać mnie wcale ... możesz iść i wracać z kim chcesz ... ROZUMIESZ .
Ni tłumacz się ... proszę ... bo ja się wtedy zastanawiam ... DLACZEGO ... DLACZEGO ... PO CO ... rozumiesz ... a tu się nie ma nad czym zastanawiać .
Nie kochasz mnie ... ja Ciebie tak .
I nie potrafię ... patrzyć na Ciebie przez szybę ... nie potrafię .
Po wyjściu pojechałem odkurzyć samochód ... L. trochę ... kilka włosków zostawiła ... jechałem jak zombi ... odkurzałem jak robot ... nie wiem co grali ... nie wiem jaki był ruch na drodze ... wiem że ... chciało mi się wymiotować ... że ... w amoku pędziłem do domu ... by ... wyrzucić to z siebie ... by się położyć ... by wrócił oddech ... bym był ... bezpieczny .
Tak to wygląda ... Aśka ... jak widzisz ... ŹLE ... a właściwie jeszcze gorzej .
Dlatego ... musi być koniec .
Może ... może już jest ... skoro Was odwiozła ... to ja jestem już nie potrzebny ... nie muszę ... pomagać ... Aśka ... nie jestem w stanie .
9-12-2013 g. 13:07
Cztery ...
... dziesięć minut to trochę ... się trzeba streszczać .
Więc nerwowo i ... ogólnie mało jakoś do śmiechu .
Nie ... nie czuję się wykorzystywany .
Tak czuję się ...
Natomiast co do Asi ... to zapomnij ... choć na te kilka dnie ... i tak przecież to nie ma znaczenia ... zapomnij o Asi ... nie jesteś dla mnie Asią ... haha ... i nigdy nie byłaś ... Asia to mała dziewczynka ... dla mnie byłaś ... Joanną ... tą od aniołów ... Joanną ... hm ... kobietą ... a dziś ... widzisz Aśka ... tak na szybko ... tak w dziesięć minut ... tak jakby nie patrząc trochę nerwowo w obecnej sytuacji ... widzisz Aśka ... ja też bym wolał ... iść ... BYĆ z tobą ... ale nie mogę ... więc nie wymagaj ... nie mogę Mówić Asia ... nie nie nie ... nie ze względu że mnie nie kochasz ... nie mogę bo ... po prostu nie jesteś Asią .
A ja nie jestem ... nie byłem i nie będę ... mareczkiem ... hm ... Marek ... tak mam na imię ... i tak ja wolę ... mareczek ... byłem dawno ... bardzo dawno temu ... Marek ... po prostu marek .
Jeden wyjątek ... Ona może Mareczek ... bo robi to tak naturalnie ... tak ... NORMALNIE ... że przyjmuję to z uśmiechem ... widzę w tym dużo sympatii ... więc Ona ... może .
No a tak ogólnie to ... L. jest grzeczna ... ja ... tylko trochę wkurzony haha ... wiatr jakby mniej dmucha ... a Ty się widzę dobrze bawisz ... no to hej ... miłej .
7-12-2013 g. 20:43
dodam
A sukienka ... tak ... chciałbym ... chciałbym by była tylko dla mnie ... chciałbym ... tka ... taki dziwny jestem ... taki ... i innego świata .
dobranoc
22:13
Przed ... wizytą ...
cóż ... hm ... nie masz serca ... nie patrzysz na mnie ... nic nie obchodzą Cie moje uczucia .
Chyba ... chyba że mnie kochasz .
A skoro NIE ... to ... to nie liczysz się ze mną i traktujesz jak rzecz .
Ale to i tak nic nie zmieni ... nie zmieni tego że za dwadzieścia pięć dni będzie ... Nowy Rok .
Nic nie zmieni tego że za rok ... znowu będzie dzień po świętym Mikołaju ... może wtedy coś dostanę ... a może mnie nie będzie ... tak czy tak ... będzie dzień po Mikołaju .
Będzie rok ... po wizycie psa ...
Teraz tylko trzeba zacisnąć zęby ... i przetrwać ... i żyć ... najlepiej jak się da ... najlepiej jak potrafię .
Jak najdalej od Ciebie .
Miłej zabawy ... Aśka ma rację ... ja nie mógłbym Ci dać ... tego co byś chciała .
Więc ... mogę ... zająć się ... psem .
Do ... pierwszego ... do pierwszego ... WSZYSTKO ... mogę .
A potem ... potem to ... inna para kaloszy .
Może ... może ... mogę wszystko ... po pierwszym się okaże .
7-12-2103 g. 16:31
Tęsknię ...
... kilkanaście godzin ... zresztą ... jakie to ma znaczenie ... po dwóch minutach ... tęsknię też .
To fizyczny ból ... to smutne , czarne ... nie dobre uczucie .
Przed chwilą w rozmowie z A. stwierdziłem że
jestem w drodze między światem z Tobą ( mimo że Cię tak naprawdę nie ma ) ... a światem bez Ciebie ( mimo że tak naprawdę przecież będziesz nadal )
Aśka ... muszę zerwać kontakt ... muszę wiedzieć że nie zadzwonisz ... że nie nie zobaczę Cię ... że nie spędzimy razem czasu ... muszę ... bo nie mogę ... nie chcę ... nie jestem w stanie tak funkcjonować ... żyć ( nie żyjąc ) ... między tymi światami ... w ciągłym napięcie ... ciągle czekając ... nie czekając ... na kontakt ... na Ciebie .
Jesteś ... cudna ... świetna ... wspaniała ... i kocham Cię ...
ale nie jesteś dla mnie ... nie możemy BYĆ .
szkoda .
boli ... tęsknię ... nie mam sił ... na pierniki ... na wycieczkę ... na święta bez Ciebie ... nie mam sił ... na świat z Tobą ... i na świat ... BEZ CIEBIE .
przyszedł sms ... za każdym razem ... serce skacze do gardła ... nie da się tak żyć .
nie ... to nie od Ciebie ... z sieci ... coś mi tam marudzą
miłej soboty
parapetówy
weekendu
życia
Joanno .
7-12-2013 g. 10:53
Trzy ...
... z tym że ... na końcu ... i tak zostaję sam .
Czy to coś złego że też bym chciał ... by ktoś ... kiedyś ... zrobił coś dla mnie ... pomyślał co bym chciał ... dał coś ... maleńkiego ... kawałek serca ?
Całe .
Było fajnie ... wyglądałaś bosko ... chłopaki chyba się bawili dobrze ... L. wiedziała kim jestem ... ona ... ona mnie zaakceptowała ... Ty ... Ty ... hm ... traktujesz jak przyjaciela .
Nie traktujesz ... ale nie dziś o tym .
Nie powiedziałem koniec ... głupio było ... w takim momencie ... wiem wiem ... tak naprawdę ... każdy moment jest równie zły jak i dobry ... odkładam bo liczę na cud ... na wigilijny cud .
Nie dotrwam do wigilii ... fajnie jest sprawiać przyjemność ... super gdy komuś sprawiasz radość .
Tylko Joanno ... ja za chwilę ... za moment ... zostanę sam ... przestanę być potrzebny ... przydatny i zostanę sam ... zraniony .
Muszę odejść ... sam ... dopóki ... stoję ... może nie całkiem z podniesionym czołem ... ale stoję .
Kocham Cię ... za bardzo za mocno chcę być z Tobą ... Wami .
Smutna wyszła notka ... przepraszam ... ale mam nadzieję że tylko tu... tylko ja jestem smutny ... a Wy się cieszcie ... nie Twoja wina że nie możesz ... odwzajemnić .
dobranoc
6-12-2013 g. 19:02
Drugi ...
Przypadkiem
... ale jednak .
Po co ?
Nie wiem ... i w dupie to mam ... mam dość .
A. ... A. ... i w ogóle wszystkich ... kurwa ja chcę tylko ... chciałem ... by ktoś mnie trochę ... kurwa troszeczkę ... ZROZUMIAŁ .
Aśka ... spoko ... miło cię widzieć ... jak miło cię widzieć ... cieszę się że cię widzę .
A ja ... mi serce skacze do gardła ... mi ... mi jest smutno ... mi szkoda jest ... że się nie udało ... że nie ... kochasz ... mnie .
Dlatego ... chyba rozumiesz że ... że nie daję rady ... że muszę zerwać kontakt ... że muszę wiedzieć że nie zadzwonisz ... że nie będziesz chciała ... już nic ... muszę ... bo zawsze będę się zastanawiał że ... że nie możesz być tak zła ... że nie możesz mnie tak po prostu ...wykorzystywać ... że może ... może w tych kontaktach ... chcesz trochę mnie ... teraz ... potem ... kiedyś ... ale ... MNIE .
A wiemy ... widzę że nie ... nie chcesz ... MNIE .
5-12-2013 g. 12:50
Dobrze ...
... a całym zdaniem
... bardzo bardzo źle .
To nie był dobry dzień ... smutny i zły ... bo bez namiastki Ciebie ? ... tak to ma wyglądać w styczniu ? ... czy może jeszcze , już w grudniu ?
Hm ... nie było obiadu z ... natomiast były pretensje od ...
To nie był dobry dzień .
Także ... przez ... TO spojrzenie szefa ... smutne ... że tak to się potoczyło ... że już nie mam na nazwisko ... marek C... ... niestety .
Coś tam posprzątałem ... zmieniłem filtr powietrza w samochodzie ... zatankowałem ... porozmawiałem z tatą ... z synami ... kupiłem prezent maleńki ... i trochę większy mniejszym .
Coś robiłem ... ale też ... sporo nie robiłem nic ... no ... no jasne że myślałem ... no jasne że o tobie .
I wiesz ... dziś też ... krzyczałem ... tak ... sobie ... w samochodzie ... tak do siebie ... na siebie ... jestem zły .
Zastanawiam się dlaczego nie piszesz ... zarobiona ... zajęta pisaniem z innymi ... a może ... A MOŻE ... już wiesz że to nie ma sensu ... że TAK ... mi pomagasz ... że tak jest po ... PRZYJACIELSKU .
Zastanawiałem się ... nad styczniem ... masakra ... i nad lasem ... głupota ( moja ) ... a jarmark ... a pies ... Wigilia ... Sylwester ...
I urodziny ... jakże to głupie że nie jestem w stanie dać ... i nie dać ( też ) ... kwiatów ... złożyć życzeń .
Tak ... po męsku ... tak z podniesionym czołem ... tak ... zimno ... obojętnie ... jak Ty .
Dobra ... nic tu nie stworzę ... nie wymyślę ... nie napiszę nic mądrego ... nie zmienię ... rzeczywistości ... i nie zmienię tego ... że dziś ... to nie był dobry dzień .
Trzymaj się Joanno ... znajdź siłę ... i znajdź ... fajnego faceta ... musisz mieć pomoc ... znajdź fajnego ... i przyjmij JĄ .
Dobranoc .
4-12-2013 g.21:31
jeden ...
... tak trudno ... tak trudno jest się rozstać .
Tak ... tak spokojnie moglibyśmy gadać ... co rano ... co wieczór ... co dzień ... do końca .
Ale nie chcesz ... ze mną ... mimo ... że gadasz ... ze mną .
Tak ... tak spokojnie bym pomógł Tobie ... a Ty mi ... co rano ... co wieczór ... całe życie .
Ale ... nie mogę ... nawet jako przyjaciel ... nie traktujesz mnie jak przyjaciela ... a i ja ... nie umiem traktować Cię ... obojętnie ... co zdecydowanie ... Tobie się udaje wobec mnie .
Tak ... lubię spacery z Luną ... i ona lubi ... spacery ... więc i te ze mną ... też .
Ale ... Ty potrzebujesz ... kogoś innego ... do wyprowadzania ... TEŻ ... mimo że ... chcesz bym ... wyprowadził Lunę .
Ty ... rama ... herbata z ... hm ... przyjacielem ... spacer z L. ... półki ... potem ... Aśka i Marek ... i Marta ... haha ... to przez Nich ... gdyby nie ich samochód ... nie było by tego wszystkiego ... nie było by ... Ciebie ... już od roku ... może by ... już nie było ... Ciebie .
Potem jeszcze dwie rozmowy ... miłe ... telefoniczne ... i jedna ... mniej ... ok ... A. ma rację ... ale ... ale ja swoje też ... ja chcę być pewny ... ja chcę zrozumieć .
No jasne że ... Twoje postępowanie Joanno ... bawisz się ... czy tylko bardo potrzebujesz ... tak bardzo że nie patrzysz na moje uczucia ... nie wiem .
Spoko dzień .
Na końcu ... i tak zostaję sam ... w mieszkaniu ... krzyczy cisza ... tęsknię ... chcę by już był ... po Wigilii ... po Sylwestrze czas ... a jednocześnie ... wcale mi się nie spieszy do pierwszego ... to słabego telefonu ... a może tylko smsa ... że ... że musimy odpocząć ... że nie dzwoń ... że nie mogę tak .
Hm ... wiem wiem ... powiedz o swoich planach a rozśmieszysz ... Górę .
To nie jest plan ... to granica ... mojego poniżania ... jak myślą jedni ... heroicznej walki ... jak sądzą inni .
A pierwszy ... to tylko ... początek ... kalendarza ... to wolny dzień ... to dzień ... po smutnych świętach ... po sylwestrze bez ... Drugiej OSOBY .
Tylko tyle ... i AŻ ... tyle .
Las i pies ... co mam powiedzieć ... że nie rozumiem jak możesz ... że nie mam sił ... że przesadzasz ... po co ... przecież nie jesteś głupia .
Powiedziałem A ... muszę B ... a potem ... K .
Dobranoc .
3-12-2013 g. 21:06
Napiszę ...
napiszę ... a co mi tam .
Wiesz ... powiem Ci ... Aśka ... szkoda ... szkoda ze nam się nie udało .
Nie ma dwojga takich wariatów jak my .
wiem wiem ... przesadzam .
Wiem .
Jednak napiszę raz jeszcze
SZKODA .
hm nie wiem czy znajdziesz ... życzę ... Ci przede wszystkim ... bogatszego ... kasa daje komfort ... daje choć trochę poczucia bezpieczeństwa .
hm ... ja ... ja tam nie wiem ... co jak kiedy ... życie ... życie pisze scenariusze :
martwiłem się Tobą ... strasznie cierpiałem ... było mi przykro że ... nie ma Cię w mojej przyszłości ... martwiłem się firmą ... że nie ma mnie w jej przyszłości ... a wystarczył jeden telefon ... i już nie muszę wybierać czy się zwalniać czy trwać ... już nie muszę się martwić ... zerwać kontakt ... czy cierpieć przy szybie cukierni ... to wszystko nie ma znaczenia ... to wszystko zmieniła ... śmierć ... męża ... cioci Haliny .
teraz martwię się ... O SIEBIE ... teraz zmuszony do działania ... muszę ... działać ... działać ... a nie ... się zastanawiać .
Dobranoc Joanno .
kocham nie kocham ... bawisz się nie bawisz ... kłamiesz czy też nie kłamiesz ... skoro nie jesteśmy razem ... jakie to ma znaczenie ... czy kocham ... też żadne dla Ciebie .
nie chciałem stroju ... dziś go mam ... zabrałem go ... bo ja ... go potrzebowałem ...
hahaha ... nie jestem Joanno ... dupa wołowa ... ani nie jestem mięczak ... hm że płaczę ... po prostu mam uczucia ... nie jestem pusty ... hm ... czasem zbyt pełny ... a czasem przesadzam ... a czasem ... jak dziś ... dostaję telefon i wszystko ...widać inaczej ... wszystko inaczej jest ważne ... BO ... nie pomożesz mi ... bo mnie nie kochasz ... bo masz swoje problemy ... firma zresztą też .
dobra ... miałem tylko ... SZKODA ... napisać a już opowiadanie wyszło .
hm ... no tak no tak ... przesadzam .
Kolorowych ... dobrego dnia ... i Dobrego Życia ... Joanno .
2-12-3013 g. 22:27
W drogę ...
... życia .
Aśka ... muszę w piątek ... powiedzieć głośno ... po prostu ... powiedzieć ... i pójść ... w drogę ... życia ... bez iluzji ... bez namiastki ... CZEGOŚ .
Sorry ... miałem telefon ... hm ... dobry telefon ... pomagający .
Ostatnio mało takich ... wiem wiem ... przesadzam ... ale tak czuję .
A Twoje ... a Aśki ... pisałem już ... każdy ... pokazywał ... każdy kuł ... KOLEŻEŃSTWEM .
Muszę zerwać kontakt ... fizyczny ... hahaha ... wzrokowy ... głosowy ... muszę ... bo nie potrafię ... z podniesionym czołem patrzeć ... nie potrafię ... ocierać się o górę lodową .
Haha ... Joanno ... absolutnie cię nie posądzam o oziębłość ... jestem przekonany że jesteś wulkanem ... energii i ciepła ... tylko ... TYLKO ... że nie dla mnie .
Nie mam pojęcia co i jak będzie ... jak to zniosę ... jak sobie w życiu poradzę ... ciężko jest ... krucho ... mało kolorowy wydaje się horyzont ... nie wiem .
Co życie przyniesie nie wiem ... co jutro się zdarzy ... nie mam pojęcia ... rama ? ... herbata ? obiad w środę ... NIE WIEM .
I tak ma być ... i takie jest życie ... i na tym to polega .
Może nad morze z Aśką pojadę ... może ... po córkę ... a może zadzwonią z apteki ... a pewnie ... nic się z tego nie wydarzy ... życie napisze swój ... scenariusz .
A ja ... ja będę musiał go wypełnić ... sobą ... treścią ... kimś ?
Potrzebowałem Aśki ... do życia ... do nadania mu sensu ... do spełnienia się ... i do ODDANIA ... siebie ... bo po co ... po co mi ja .
Dobra ... dziś tyle ... idę odpocząć .
2-13-2013 g. 15:51
ja ...
ja wiem
ja kurwa wszystko wiem
wiem że nie istnieje
wiem że nie można na siłę
wiem że tylko w filmach
wiem że i tak by się nie udało
wiem że nie ma TEGO
ja to kurwa jego mać wiem
i co z tego
i co ta wiedza mi daje
w czym mi pomaga
W NICZYM
1-12-2013 g. 17:58
Obsesja ...
... obsesję ... leczy się trudno ... mówią w " Lekarzach " .
No to ... mamy problem .
Jak to wygląda .
Dwadzieścia dwie minuty ... tyle potrzebuję ... by tęsknić ... by każdą cząstką ciała czuć ... Jej brak .
Co z tego że po ... dwudziesto minutowej rozmowie ... co z tego że mamy zejść razem do piwnicy ... co z tego że ... choinka .
CO z TEGO ... skoro nie ... może dać mi ... uczucia .
Nie boli dwadzieścia minut osobno ... nie boli dwadzieścia minut rozmowy z " kolegą " ...
BOLI ... całe życie ... BEZ ... Niej .
Wiecie jak to boli ... wiecie jak może boleć ... całe życie ...
powiem Wam ...
ja wiem ...
MOCNO ... BARDZO MOCNO .
1-12-2013 g. 13:04
Musiałem ...
... musiałem ... musiałem .
No a teraz ... muszę muszę muszę .
Muszę bo ... bo jest milion powodów ... milion ... za .
I jeden ... i jedna ... przeciw ... ona .
I tak ... muszę .
30-11-2013 g. 18:44
Apteka ...
To skomplikowane .
Dlaczego ... bo tak chciałem ... bo tak czułem ... musiałem spróbować .
To tak namiastka że ... coś mogę ... że o czymś decyduję .
Miało być ... drugiego ... haha ... ale byłem dziś ... bo tak chciałem ... bo tak czułem ... bo tak .
Że trochę ... nie w porządku ... nie ... ja ... chciałem ... porozmawiać .
Tyle .
Co teraz ... hm ... nic .
Teraz nic .
Za chwilę ... zapakuję prezenty .
Za dzień ... nie wiem ... pewnie nic .
Za miesiąc ... będzie sylwester .
A zaraz po nim ... ułamek po nim ... Nowy Rok .
Noworoczny spacer .
Kolejne troski problemy smutki ciosy ... i dni ... na próbowanie ... na szanse ... by żyć .
Teraz ... jest ... NIC .
Cicho ... szaro ... smutno ... trochę ... sporo nerwowo .
Nikt nie dzwoni ... nikt nie pisze ... nikt nie ma czasu ... dla MNIE .
Tyle ... TERAZ .
30-11-2013 g. 16:29
Urwane połączenie ...
urwana miłość .
Widzisz ... tyle wystarczyło ... taki błahy ... maleńki pretekst ... nawet nie wiadomo ... czy prawdziwy ... a ... wystarczył .
Dwadzieścia pięć miesięcy ... hm ... piekła i namiastki nieba .
Kawał czasu ... haha ... trzeba być bardzo naiwnym ... albo ... albo bardzo kochać .
Już nie ma to znaczenia .
Przerwane połączenie ... przerwana miłość .
Pies ... czekający .
I ja ... traktowany ... hm ... nie nie ... jak pies ... jak nikt .
Dlaczego ... chciałem zobaczyć ... nie wiem ... a może właśnie wiem ... może chciałem ... zobaczyć ... TO .
Może ... wystarczyło ... przerwane połączenie ... ale wiesz ... wiecie ... ja lubię przesadzać .
Taki już jestem ... nie wiem jaki ... nie wiem czy dobry czy zły ... mądry czy bardzo głupi ... po prostu ... TAKI .
tyle
29-11-2013 g. 22:15
kocham cię ...
... już posmarowałem tobą chleb .
fajne ... normalne ... i zarazem ... takie smutne .
Polubiłaś ... mój wpis ... lubisz tą piosenkę ... i chyba ... lubisz mnie ... TYLKO ... lubisz ... nie kochasz ... nie możesz dać ... siebie .
Nie lubisz mnie jednak tak bardzo ... by mnie uratować ... by wiedzieć ... jak mi jest źle ... bez ciebie ... a właściwie ... z TOBĄ KOLEŻANKĄ .
Hm ... nie mam już sił ... 29 listopad ... szara data ... szare niebo ... szare ... szare serce ... dusza ... życie .
Nie stać mnie na Ciebie .
Mnie nie stać na Bycie .
Nie chcę stać ... chcę żyć
Muszę z Tobą ... lub bez Ciebie .
Bo chodzi o to by od siebie nie upaść za daleko
w piosence
w życiu
chodzi o to bo o Tobie zapomnieć ... by odejść ... daleko
tak by nie widzieć ... nie słyszeć ... nie czuć
NIE KOCHAĆ
Ciebie .
29-11-2013 g.10:44
Do dupy ... to wszystko ...
znowu problem .
Kurwa ... nic ... nic nie wychodzi .
Dobra ale ja nie o tym .
Nie umiem ... już nie jestem w stanie z Tobą rozmawiać ... duszę się ... nie umiem ... każde słowo ... każde koleżeńskie ... przyjacielskie słowo ... jest kolcem ... sprawia ból ... a ten dzisiejszy ... sms ... masakra ... masakra jak reaguję ... jak źle ... reaguję .
Boli ... idiotycznie się zachowuję ... a i tak ... szukam kontaktu ... i tak napisałem ... niby po poradę ... niby że pozew ... ale jestem przekonany ... że powód jest jeden ... TY .
Bo ty dajesz mi prąd .
Bo ty nadajesz temu wszystkiemu sens .
Bo ty ...
Ciebie ... nie ma .
Mnie też ... ale to już mój problem .
Nie wiem co dalej zrobię ... nie wiem jak się wyleczyć ... jak zakończyć ... jak dać Ci spokój .
Nie wiem .
Znowu chwila rozmowy
wiesz ...
hm
szkoda
taka straszna
wielka
straszna
ogromnie smutna
bezsensowna
szkoda że ... że nie możemy .
Przepraszam Joanno .
tak ... że cię kocham
tak
przepraszam
cześć
28-11-2013 g.16:54
25 miesięcy i ... koniec .
Wróciłem ... od Kaśki ... w drodze pisałem notkę ... od Kaśki do domu droga wiodła mnie przez ... mh ... manowce powiedzmy ... dotarłem do domu ... miałem wstęp napisany :
Wróciłem od Kaśki ... nie pomogła ta godzina ... chociaż ...
TO TAK ... WYGLĄDA KONIEC
smutno , szaro , zimno i źle ... bezsensownie i tak ... TAK ... nie umiem znaleźć wyrazu ... a może ... może nie ma takiego wyrazu ... rozpacz to nie jest dobre słowo ... głupota ... tez nie ... bezsens ... może bardziej ... ale też to nie to .
daruje sobie ... nie opiszę ... nie wiem co napisać ... nie wiem co zrobię ... jutro ... dziś ... za tydzień ... zrobię co zrobię ... co sobie zażyczy ... życie .
A ty ... a ty ... hm ... Asiu ... muszę cię zapomnieć ... muszę przestać marzyć ... i chyba nawet wierzyć że ... nam by się udało ... że moglibyśmy być razem ... muszę o tym zapomnieć .
A TEN ... gest ... ten uśmiech ... to polubienie ... Kaśka by powiedziała ... MASAKRA ... kilka innych osób pewnie też ... a ja ... a ja ... nie wiem ... nie mam sił ... resztkami ... napiszę że ... nie wiem kim jesteś ... nie wiem jak możesz tak robić ... nie mogę uczepić się myśli ... że nie możesz być taką ... taką zła człowiekiem by tak okrutnie się bawić ... i że to jest cień ... okruch nadziei ... to jest ... nie okruch a głaz ... to góra obojętności ... ty lubisz fajne zdjęcie ... ty nie widzisz ... morza rozpaczy ... tysiąckilometrowej ucieczki na tamtą plażę ... ty nie widzisz mojego krzyku ... ty nie słyszysz mojego znikania ... ty wiedząc że wszystko ... wszystko mnie dotyka ... wszystko co twoje na mnie działa ... robisz taki gest ... MASAKRA .
Nie dotrwam do pierwszego ... nie wytrzymam ... już ... teraz ... natychmiast ... muszę zerwać kontakt ... musisz przestać istnieć ... zostań w swoim świecie ... ja muszę ... muszę ... to ostatnie chwile ... bym ratował ... odbudował swój ... bez ciebie ... bez odrobiny ciebie .
Nie wiem jaki by był nasz ... nie wiem ... i jak widać nie pisane nam było się dowiedzieć ... tak ... Kaśka ma rację ... dwadzieścia pięć miesięcy ... od pierwszego wejrzenia ... marzyłem ... uczepiłem się marzenia że ... może powstać ... że możemy zbudować ... nasz świat ... bo kto jak nie my ... bo nie ma takich dwojga ... jak my ... nie ma .
NIE MA ... NAS .
To chyba tyle ... co dalej życie pokaże ... w kijowym jestem stanie ... praca dom finanse ... psychika ... Katarzyna straszy że zawsze może być gorzej ... hm ... oby nie ... oby nie . Podobno nie jestem głupi ... podobno daję sobie radę ... podobno poszli do lasu .
haha
wiesz chciałem napisać ... kocham Cię ... ale już dam sobie spokój ... a zdjęcie w tle ... też za chwilę zdejmę ... miało być do pierwszego ... do Noworocznego spaceru ... wiesz ... taki symbol ... tak granica ... taki punkt dający oddech ... dający ułudę nowego lepszego PO ... zdejmę je jak ... jak zdejmę ... a z jakiego powodu ... a na co ... a po co ... a dlaczego ... to się okaże .
Dałem Je ... to dostałem ... Twój cios ... sam chciałem ... moja wina ... Ty ... Ty ... tak po przyjacielsku ... sobie mnie ... hm ... nie wiem ... twoja sprawa .
ja muszę ... zapomnieć .
27-11-2013 g.20:53
Sms ...
... czy przypominasz nim o sobie ?
Nie . Od dwudziestu pięciu miesięcy ... JESTEŚ ZAWSZE ZE MNĄ .
ZAWSZE .
Nie ... jak koleżanka ... jako przyjaciel ... od pierwszej chwili ... JAK KOBIETA MOJEGO ŻYCIA .
... czy są okrutne ?
Nie . Cieszysz się ... dzielisz radością ... tak jesteś .
Ja nie potrafię zostać kumplem ... nie mogę być przyjacielem ... nie chcę ... nie mogę ... bo chcę ... Ciebie .
Aśka ...
drugi
jasne ... kumplowski .
a ja ... ja ... chcę więcej ... nie dużo ... troszeczkę więcej ... niż sms ... czy nawet dwa ... czy tak jak dziś ... cztery ... chcę z Tobą ... przy Tobie ... dla Ciebie ... żyć ... do końca .
Bo tak ... czuję ... bo tak ... chcę ... bo ... TAK MA SENS .
idę odpisać ... kumplowsko ... na koleżeński sms ... odpiszę ... coś wymyślę ... postaram się ... by był jak najbardziej kumplowski .
a gdy kiedyś nie odpiszę ... zrozum ... nie gniewaj się ... nie denerwuj ... i nie przejmuj ... mi po prostu ... serce ... pęknie ... i nie odpiszę ... bo mnie nie będzie .
26-11-2013 g. 21:12
Dlaczego ...
jest mi smutno ?
Bo nie zadzwonisz ? ... pewnie zadzwonisz jeszcze nie raz .
Bo nie dotknę Cię ? ... może dotknę nie raz ... przypadkiem .
bo ... bo ... tak ... bo tak jest ... po prostu .
Właściwie nie jest mi smutno ... tylko ... jakoś słono się zrobiło ... jakoś coś ściska krtań ... jakoś w środku ... trochę ... boli .
Tak ... po prostu .
Mógłbym napisać ... DLACZEGO ... nie możemy być razem ... nie napiszę ... nie zapytam ... nie i już ... tak po prostu .
miłego popołudnia
hej
26-11-2013 g. 15:30
teraz mogę wszystko to powiem ... napiszę
dziś stałem przy stoisku z fajnymi ... bombkami ... z imieniem ... trzymałem w ręku ... tak ... jasne że Joannę ... ale też patrzyłem w kierunku ... apteki ... zastanawiałem się ... ok ... za dużo powiedziane ... tak pomyślałem ... bombka a może apteka ... odłożyłem bombkę ... nie poszedłem do apteki ... ale ... ale kiedyś pójdę ... kiedyś pójdę ... kocham Cię ... przy Tobie chcę być ... ale kiedyś pójdę ... nie wytrzymam ... tego stanu ... tego spalania się ... tego ... właściwie cierpienia ... tego ... nie życia ... i pójdę ... sprawdzić ... czy nie znajdę go tam .
To nie jest straszenie ... to nie jest szantaż ... ani żadna gra ... gdy to za rok przeczytasz ... będzie po temacie ... a zresztą ... przyjaciele ... mówią sobie takie rzeczy .
hej
Joanno .
Nexus ...
Aśka
ok ... Ty nie nie ulegniesz ... nie ulegniesz ... nie pozwolisz sobie na wyście z za pancerza .
Nie wiem c o napisać .
Że Cię kocham ... kocham .
Że mnie wykańczasz ... wykańczasz .
Doprowadzasz do szału .
Dajesz prąd i prądu pozbawiasz .
Fajnie ... bardzo fajnie ... i TRAGICZNIE ... i STRASZNIE ... było patrzeć na Ciebie ... jak się cieszysz ... jak się droczysz ... jak JESTEŚ .
BARDZO fajnie ... i BARDZO ... BARDZO ... PRZE OGROMNIE STRASZNIE ... złąpać Cię za klapy szlafroka .
Nie wiem co napisać .
Że chcę ... chcę bardzo ... chcę jak nikt na świecie .
Że widzę ... że widzę że jestem kolegą ... widzę ... boli .
Że nie zniosę tak długo ... nie wiem ... wydaje mi się że już jestem ... u kresu ... że właściwie ... to nawet za .
Strasznie ... będzie mi ... Ciebie brakować ... gdy znikniesz ... a znikniesz ... za dzień czy dwa ... znikniesz ... tak czy tak .
Nie kochasz mnie ... nie chcesz ... zobaczyć ... jak wygląda świat ze mną ... co możemy ... RAZEM .
Ta notka staje się ... smutna ... coraz bardziej ... przepraszam ... że kocham ... że tak kocham ... i że nie umiem ... wytrzymać ... bez Ciebie .
CIESZĘ SIĘ ... bardzo dziękuję za tą godzinę ... dziękuję za skórki ... za szklankę wody ... za " coś ci pokażę " ... za Ciebie ... za szlafrok ... za ramiona ... za oczy ... za włosy ... za zapach ... za telefon ... za oddech ... za radość ... za śmiech .
Za ramiona ... wiem ... wiem do czego to prowadzi ... wiem ... do końca ... do bólu ... do rozpaczy .
Ale ... to było fajne ... miłe ... przyjemne .
Że jestem pierwszy w nowym telefonie ... Joanno ... chciałbym być pierwszy ( jasne że po W i M ) ... pierwszy z dorosłych facetów ... chciałbym być pierwszy dla Ciebie ... żebym ... żebym mógł pokazać ... że jestem najlepszy ... starałbym się być dla Ciebie .
Ja też uciekam ... może zasnę ... Ty ... szlafrok ... radość ... no i basen ... może zasnę ... trzy noce nie spałem ... tak ... spokojnie mogę tak powiedzieć ... nie spałem trzy noce ani godziny ... nie wiem jak funkcjonuję ... nie wiem jak znosi to organizm ... ale tak było ... dlaczego ? ... jasne ze przez Ciebie ... JASNE że to NIE Twoja wina ... Joanno ... nie wytrzymuję ... nie umiem ... żyć bez Ciebie ... normalnie ... naprawdę ... tak ... PRAWDZIWIE .
Dlatego tak ... strasznie się cieszę ... tak doceniam ... haha ... te ramiona najbardziej ... co ... jestem normalnym facetem ... doceniam ... i wiem że ... zapłacę ... zapłacę ... za każdą sekundę ... wielkiej przyjemności ... wielkim bólem ... smutkiem ... fizycznym cierpieniem .
Dobra ... kolorowych ... Jesteś ... CUDNA ... hm ... dawno nie pisałem tego ... nie ma sił ... ale wiesz ... cudna Jesteś ... zawsze ... problem tylko w tym ... że nie jesteś ... dla mnie .
hej
dzięki .
za wykańczanie też ... przynajmniej ... żyję .
25-11-2013 g. 22:48
Jeszcze ...
ale już na koniec .
Tak tylko byś wiedziała .
Wiem ... chyba wiem o jakim problemie nie chciałaś powiedzieć ... WIEM ... nie jestem ślepy ... wiem ... czy się boję ... pewnie trochę ... ale kocham ... zrobił bym wszystko ... starałbym się pomóc ... z całych sił .
cześć .
haha ... nie ... nie mogę być przyjacielem ... chcę cię całować ... chcę twoje piegi .
no jasne że nie jest ... haha ... że mam ćmy w brzuchu ... że przy obiedzie ... krztusiłem się ... bo mi krtań ściska ... bo mnie nie kochasz .
no ... to tyle ... spróbuję zasnąć ... spróbuję ... cię nie męczyć ... spróbuję ... żyć bez ciebie .
a kiedy przyjdzie ... na ciebie ... a przyjdzie czas na ciebie ... do góry cię uniesie ...
najlepszego
dobrego
Joanno .
24-11-2013 g. 21:53
Packa do szlifowania ...
teraz ... zanim się skończy całkiem ... będzie już tak ... szczerze ... Z MOJEJ STRONY .
Pewnie to nie taktowne ... pewnie będzie że ... urażona duma ... że złość ... że odgrywanie ... NIE ... ale to tylko słowo .
Chodzi o ... packę do szlifowania której przywiezienie spowodowało że ... daw dni spędziłem blisko Was ... w trakcie rozmowy ... ZAUWAŻYŁEM ... TAKĄ SAMĄ ... u ciebie .
Spoko ... mogłaś nie wiedzieć ... mogłaś naprawdę jej potrzebować ... możliwe ... jednak ... istnieje też możliwość że ... że kłamiesz .
Muszę zaufać ... SOBIE ... iść za tym co czuję ... ODEJŚĆ .
Nie będzie wycieczek ... przykro mi że tak na nie czekasz ... że tyle dają ci wytchnienia ...a ja nie chcę ... nie mogę ... przykro mi ... ale wiesz ... kocham ... kocham Cię ... i nie mogę ... nie mogę być przyjacielem ... mogę zrobić dużo ... trochę ... odrobinę zrobiłem ... ale nie będę ... NIKIM ... rzeczą ... NAWET ULUBIONĄ .
Mikołaj ... jak by co ... Choinka ... jeśli będziesz chciała ... sms w Sylwestra ... i tyle .
Muszę spalić ten most ... wiesz ... ja uwielbiam palić mosty ... tak mam ... wiem ze most można odbudować ... JAK BĘDZIE POTRZEBNY ... natomiast most który nic nie łączy ... nie jest mi potrzebny ... most który rani ...musi zniknąć .
24-11-2013 g. 20:58
Po ...
... ROZMOWIE .
Hm ... czy liczyłem na cud ... hm ... TAK .
Ale cuda się nie zdarzają .
Czy Jej wierzę ... NIE .
Bo ... jeśli kłamie ... to znaczy że chce mnie mieć w odwodzie .
Głupie , bezsensowne ... ale ... możliwe .
Co teraz .
NO chyba jasne ... nie powinienem przeszkadzać ... nie powinienem przeszkadzać .
Muszę odejść ... nie na złość ... nie bo mnie nie chce kochać ... muszę odejść bo mnie boli ... bo ja ją kocham ... bo ... bo może zapomnę ... bo może uda się ... żyć ... muszę .
Dobra ... nie mam sił więcej ... muszę ... się zebrać ... i żyć ... i zapomnieć ... i odejść .
Aśka ... to nie jest dziwne ... to nie jest złe ... ja tak mam ... albo tak albo nie ... nie mogę patrzeć spokojnie na Ciebie ... nie mogę ... i nie chcę .
Chyba rozumiesz ... haha ... haha ... jak na przyjaciela przystało .
wiesz ... coś jest nie tak .
więc ... dlatego ... hm ... może się mylę ... ale coś jest nie tak ... i muszę odejść .
może w styczniu ... OD CIEBIE .
24-11-2013 g. 19:04
Kłamstwo ...
... nie wiem ... ale wiem .
TYLKO NIE WIEM ... PO CO ?
Nie pomagasz mi ... nie ułatwiasz ... hm ... ciężko będzie wytrzymać do ... Wigilii .
Nie rozumiem dlaczego ... czemu ... po co ... to robisz .
A właściwie ... JAK MOŻESZ .
Nie jestem rzeczą .
Mam uczucia .
Nie zasłużyłem sobie .
Tak po ludzku ... tak po prostu ...
TAK SIĘ NIE ROBI .
dobra ... nic tu po mnie ... jakoś dokończę tą ścianę ... i potem się będę martwił ... co zrobić ... jak sobie poradzić ...
JAK TO ZNIEŚĆ
jak to wytrzymać
24-11-2013 g. 11:07
żałuję ... żałuję ... żałuję że uległem ... że nie byłem konsekwentny ... że nie byłem uczciwy ... wobec siebie ... że nie dotrzymałem słowa ... że nie poczekałem na rozmowę ... na pieprzoną godzinę ... dla mnie .
żałuję
Spoko ...
... tylko po wejściu do samochodu ... MUSZĘ szybko włączyć radio ... na cały regulator ... aż wyrywa głośniki ... tak na chwilę ... ŻEBY NIE SŁYSZEĆ MYŚLI ... żeby ciśnienie akustyczne ... utrzymało mnie ... w jednym kawałku ... bym nie wybuchł .
Spoko ... a te świeczki w oczach ... hm ... to do kurzu .
Czy jestem głupi ... czy jestem masochistą ... NIE ... NIE .
Kiedyś powiedziałem że pomogę ... to staram się pomóc ... tyle ... spoko .
Ile wytrzymam ... nie wiem ... puki mam sprawne radio ... dam sobie radę ... jeszcze kilka razy ... może ... nie ma już nic do ... .
Może ... " obiad " ... ewentualnie Mikołaj ... choinka być może ... i tyle ... hm ... pierniku postaram się nie ... hm ... jak by to powiedzieć ... hm ... opowiem za chwilę ... kilka razy ... i jeśli dotrwam ... jeśli nie rozsypię się wcześniej ... w nowym roku ... poproszę o urlop ... jak nie dostanę ... to sam sobie wezmę ... muszę ... potrzebuję ... w pracy ... szef budzi strach ... ale gdy ja mówię o urlopie ... w moich oczach ... jest coś takiego ... WIE że ja CHCĘ ... MUSZĘ ... zawsze dostaję ... urlop ... więc TEN ... też dostanę ... bo ... POTRZEBUJĘ ... bo ... MUSZĘ ... bo nie obchodzi mnie co będzie po ... foch ... to samo ... nic ... gorzej ... lepiej ... nie ważne ... nie ma znaczenia ... bo ... bo ... nie jest ... bo ... nie będzie ... TAK JAK CHCĘ .
BO ... nie mogę tak dłużej .
I żeby nie było ... że marudzę ... że jest mi źle ... że Ona temu winna ... NIE ... nikt tu nie jest winny ... NIKT ... ja też .
Czy Ją kocham ... nie wiem ... nie patrzę w Jej stronę ... nie widzę Jej ... nie patrzę w Te oczy ... NIE PATRZĘ ... nie widzę ... nie wiem .
NIE MA JEJ .
spoko .
23-11-2013 g. 21:39
A z piernikami było tak ... po pierwsze ... Urszul ... Usia ... tak jakaś ... za Usiowa ... jakoś za sztywno ... nie było magii ... nie było TEGO czegoś ... nie było .
A teraz ... TERAZ ... nie chcę iść ... bo ... bo Ją kocham ... bo ... Oni są mi bliscy ... bo BOJĘ się ... że będzie ... MAGIA ... BĘDZIE ... a nie ma Jej ... a ja ... jestem ... jestem tylko człowiekiem .
Nie chcę iść ... bo ... no to dobre ... BO NIE CHCĘ PRZESZKADZAĆ .
hej
Byle do wiosny ...
AŚKA ... co ty mi tu gadasz .
Wycieczki ... nie wiem ... nie wiem ... nie mam pojęcia czy wytrzymam ... czy dotrwam do wiosny ... czy będę w stanie ... jechać na wycieczkę z Wami .
Aśka ... ja walczę by do mikołaja dotrwać ... już wiem ile zdrowia stracę w sylwestra ... w czasie samotnego spaceru noworocznego .
Nie wiem nie wiem ... nie wiem co powiedzieć ... może bardziej ... jak powiedzieć co czuję ... jak czuję się samotny ... jak się boję że kiedyś znikniesz ... choć ... przecież cię nie ma .
Byle do wiosny ... pół roku ... ja NIENAWIDZĘ czekać ... jak jestem człowiekiem czynu ... ja decyzję podejmuję w czasie gdy ... mięśnie już rozpoczynają działanie ... jak skrzynia DSG ... dwu sprzęgłowa ... tam zawsze już czeka nowy bieg ... do biegu ... połowa Twoich dzisiejszych problemów ... znika w momencie gdy stajemy się parą ... ok ... jeden dwa ... może by i przybyły ... ale i tak bilans jest bardzo korzystny .
Ok ... już się zatrzymam ... już hamuję ... PARA ... haha ... chodziło mi o zobrazowanie ... zilustrowanie ... tego co chcę przekazać .
Powiem tak ... nie wiem jak Ty to sobie wyobrażasz ... mam czekać ... sobie spokojnie zapaść w sen zimowy ... i czekać ... a na wiosnę ... Asia sobie zadzwoni ... ALBO NIE .
Bo dojdzie do wniosku że ... że nie o to chodzi ... nie tego szuka ... albo ... albo się zlituje ... i w odruchu humanitaryzmu ... przestanie męczyć .
Aśka ... nie ... nie rozwiążę wszystkich Twoich problemów ... nie ... nie jestem idealną partią ... nie ... nie jestem ładny , bogaty ... i NIE MAM IDEALNEGO CHARAKTERU ... ale
ALE ... JESTEM GOTÓW ZROBIĆ WSZYSTKO ... dla NAS ... WAS ... by było nam dobrze ... pogodnie ... bezpiecznie ... NORMALNIE .
Mam doświadczenie ... zdolności ... znajomości ... ludzi ... i życia ... wiem czego chcę .
Wiem czego nie chcę ... nie chcę słuchać że ... nie chcę wiedzieć że ... i nie chcę być oszukiwany ... wykorzystywany ... jak rzecz traktowany .
Aaaaa ... nie chcę być chwalony ... nie lubię dziękowania ... ale muszę wiedzieć ... czuć ... że to co robię ma sens .
Dobra ... i tak nie zdołam powiedzieć ... tego co chcę powiedzieć .
Rozmowa ... hm ... pewnie by nic nie zmieniła ... czy jeszcze chcę ... hm ... nie zależy mi na rozmowie ... ale ... JASNE ... dogadać bym się chciał .
Ty ... nie chcesz ... nie możesz ... nie gotowa jesteś ... trudno .
Każdy decyduje ... o sobie ... JA TEŻ ... mimo że wygląda że robisz ze mną co chcesz ... pamiętaj o jednym ... to często jest całkiem inaczej ... niż wygląda .
Tak ... spokojnie mogę to powiedzieć ... KOCHAM CIĘ .
Ale nie wiem co będzie na wiosnę ... nie wiem czy nie zwariuję ... nie wiem czy zniosę ... ciszę ... pustkę ... brak dotyku ... brak KOGOŚ .
spadam
22-11-2013 g. 16:57
Jesteś wolna ... możesz robić wszystko ...
haha ... chciałem napisać ... możesz nawet mnie pokochać .
ale nie napiszę ...
powiem tylko że ...
ja też mogę wszystko ...
... haha ... prawie ... wszystko .
mogę
pisać mówić co chcę
mogę nawet robić różne głupie rzeczy
mogę słuchać i nie słuchać
mogę płakać śmiać się
mogę wić się z bólu
mogę wyć
jednak nie umiem bez ciebie żyć
nie umiem zapomnieć że istniejesz
nie mogę cie nie kochać
nie mogę
20-11-2013 22:03
jestem
... nie wdając się w szczegóły ... słaby .
nie warty ciebie .
ale nie to jest najgorsze ... także nie to że ... jest mi strasznie źle ... że strasznie tęsknię
najgorsze jest to że ... wiem jak jest ... jaki jestem ... jaka jesteś ty ... a i tak ... chcę chcę chcę
inaczej
chciałbym z tobą
bo mam ... chyba z kosmosu wzięte ... przeświadczenie że nam ... że razem ... by nam się udało ... to co nie uda mi się samemu ... i tobie samej chyba też
życzę ci byś ... spotkała ... lub spotkany chciał ... by choć tobie się udało
aśka ... joanno ... muszę odejść ... muszę wiedzieć że cię nie ma ... muszę wiedzieć że nie zadzwonisz ... że nie ma szansy
powiedz mi to
w tych dziś przeglądanych rozmowach ... mówiłaś
wolę najgorszą nawet prawdę ale wolę wiedzieć
ja też ... aśka ... ja też chcę znać prawdę
nie ... nie mów że już powiedziałaś ... proszę ... powiedz jeszcze raz
proszę
a jeśli nie ... a może tak czy tak ... postaram się odizolować ...
postaram się urwać kontakt ... wiem ze to głupie ... ale przestanę odpisywać ... odbierać .
zrozum
nie jestem godzien ... nie chodzi o słabą samoocenę ... nie fizyczność ... także fizyczną miłość ... nie o psychikę ... o nic ... tylko ... o to że ... nie
nie chcę mówić głośno
dobranoc
tak tak ... już byłem bliski wysłania takiego smsa ... ale ... nie wyślę ... po co ? co mi da setny sms ... pięćdziesiąta odpowiedź ... NIC .
cześć
20-11-2013 g, 21:44
Koniec ...
... czuję to ... całym sobą .
Jest środa ... 19 listopada 2013 ... godzina 17:34 ... 36 .
Jest przeraźliwie cicho ... tak jakoś strasznie beznadziejnie .
Pewnie rozmowa miała jakieś znaczenie ... a może nie ... nie ważne .
Pewnie zadzwonisz ... może nawet nie z usterką ... pewnie będziesz życzyć ... miłego dnia ... ale mam wrażenie ... czuję że decydujesz ... że zdecydowałaś ... że NIE ... że nie ma w twoim świecie miejsca dla mnie .
Mogę to czuć ... dzieli nas kilometr ... może kilometr i kilka metrów ... strasznie cię kocham ... mogę ... mogę to czuć .
Twoje ... mówienie o świętach ... o pomysłach ... planach ... twój słaby głosik ... twoje buźki na zakończenie rozmowy ... TO ... WSZYSTKO ... mówi ... pokazuje że ... mi się żalisz ... zwierzasz ... opowiadasz ... dzielisz ... ALE NIE KOCHASZ .
NIE SPRÓBUJESZ ZE MNĄ .
Rozbolała mnie głowa ... tak ... uroniłem kilka łez ... smutno ... pusto ... źle ... mi jest bez ciebie ... bez szansy na bycie razem .
Nie wytrzymam tego ... Aśka ... nie mogę tak ... nie żyć ... coś muszę ... zrobić .
Nie ... nie napiszę ... nie chcę nic nie znaczącego smsa ... nic nie dającej rozmowy ... nie napiszę ... nie zadzwonię ... nie będę przeszkadzał .
Za pięć tygodni ... będzie po wigilii ...
dziś ...
dzisiaj ... jest ... po nadziei ...
dzisiaj dziewiętnastego listopada ... umarła
18 22
czytam nasze rozmowy sprzed dwoch lat ... znaczy probuje sie dokopc ...
coz
do napisania
takie to ... hm ... fajne bylo
ale juz wtedy ...
nic .
czesc
20 11 2013 18 38
To tylko dopowiem ...
... dwa słowa ... do naszej rozmowy .
W sensie ... nie TEJ rozmowy ... którą ... o którą prosiłem ... ale chyba już jej nie chcę ... tylko o dzisiejsze nasze ... rozmawianie .
Co do samej rozmowy ... to fanie się gadało ... no jasne że jestem spięty ... no jasne że nie gadamy wprost ... że nie dopowiadamy ... i że ... NIE ODPOWIADAMY ... no ale spoko ... coś tam sobie mówimy .
Ja bym wolał robić ... udowodnić ... że się da ... że można DBAĆ ... PAMIĘTAĆ ... KOCHAĆ .
Ty jednak ... nie tego oczekujesz ... ode mnie ... Ty ... szukasz ... a może znalazłaś ... i CHCESZ ... kogoś .
Nie ważne .
Do tych " śrubek " ... mogę zajrzeć ... ale malowanie NIE ... nie mogę ... ok ... nie chcę być konserwatorem ... nie chcę być znajomą nawet złotą rączką ... nie chce być ... nikim .
Sorry ... ale nie chcę ... zrozum . Mogę pomóc ... zawsze pomogę ... ale nie mogę stać na krawędzi ... nie mogę być wciąż rozdarty ... nie mogę słuchać w oddali ... ja nic ci nie obiecywałam . Wyjaśnijmy ... spróbujmy unormować nasze kontakty ... powiedz mi że próbujesz z kimś ... powiedz mi że ... WIESZ CO BĘDZIE DALEJ ... i wtedy będę mógł ... mając pewność że nie przeszkadzam ... że nie kupię Cię przysługami ... że nie będziesz czuła się zobowiązana ... nie będziesz się litowała ... WTEDY TAK ... wtedy mogę wszystko ... na co będę miał kaprys .
No a rozmowa ... po wczorajszej sentencji ... już nie potrzebna jest ... NIC NIE ZMIENI ... nic nie da ... aaaaa ... wiesz że to dziś to prawie tłumaczenie było ... haha ... a już na pewno wyjaśnianie ... okoliczności ... spoko ... Aśka ... jesteś wolnym człowiekiem ... możesz robić , pisać , udostępniać wszystko ... to mój problem jak na to reaguję ... i mój problem że ... tyle lat się nie przytulam ... nie całuję ... TO MÓJ PROBLEM ... i ja muszę coś z tym zrobić ... Twój wpis ... mi to po prostu uświadomił ... PRZYPOMNIAŁ ... haha ten pocałunek też ... TAK ... ja jestem przekonany ze wtedy ... wysiadając ... cofnęłaś się ... i mnie ... POCAŁOWAŁAŚ .
No ... smakowało ... i chciałbym tak ... wczorajsza sentencja mi przypomniała ... tamten ... że tyle ... i że Ty .
Co jeszcze ... co jeszcze ? ... nic ... daję ci spokój ... pozew złożony ... mieszkanie zapłacone ... dzień urlopu zużyty ale jest jeszcze jeden ... może wieczorem basen ... zdjęcia ... a teraz ... NIC .
Kocham ... hm ... przestanę tak gadać .
I sorry ze smsa ... haha rozpędziłem się ... a bo po tej rozmowie ... tak jakoś ... już się nie powtórzy ... już będę pamiętał .
19-11-2013 g. 15:23
pomyliłaś się ... ?
tak to wyglądało ... jakoś ... trochę dziwnie .
spoko ... w końcu jestem ... hm ... nie ważne .
a sentencja ... hm ... potwierdza że ... z tym telefonem to się pomyliłaś
a po drugie ... przykro mi że nie ma dla ciebie czasu ... nie denerwuj się ... za chwilę zrozumie jaka jesteś cudna ... i znajdzie dla ciebie czas .
kto by się oparł ... TOBIE .
nie ... nie jest mi przykro że nie myślisz o moich uczuciach ... i nie jestem z tego powodu zły , zawiedziony ... wkurzony ... rozumiem ... haha ... wiem co to miłość ... wiem ze liczy się tylko ... JEDNA ... osoba .
a co mi ... powiem ... Ala mówi że cię nie kocham ... że to zauroczenie ... haha ... co ona wie o kochaniu ... ja wiem swoje ... nie będę się rozpisywał ... ta sentencja mnie trochę rozkojarzyła ... no i nie chcę ... przeszkadzać .
chcę dać ci spokój .
cześć .
18-11-2013 g. 15:49
no to rozmawiamy
haha ... nic z tego nie będzie ... ze zdjęcia też ... ale po kolei .
Napisałem pozew ... jutro drukuję i jadę ... haha no może tak być że dostanę wcześniej ... i po CO ... i po co ... chyba tylko by ... w Bieszczady .
masakra .
Zdjęcia nie zrobię ... niech ci robi ... ktoś kogo ... darzysz uczuciem ... będzie mu łatwiej ... wtedy zdjęcia same wyjdą ... mi się trzęsą ręce ... ja nie umiem spokojnie ... chwilami się fajnie patrzysz ... ale ... ale wiem że to nie to . Wybacz ... ze obiecałem ... chyba zrozumiesz ... że NIE MOGĘ .
No a co do rozmowy .
to ... to nic z tego nie będzie ... ja nie umiem czekać ... ja nie wytrzymam .
za dużo ... za dużo bym ci powiedział ... teraz już mogę wszystko ... i ... WSZYSTKO ... bym powiedział ... ale po co mam ci robić przykrość ... w sensie że musiała byś ... mi współczuć ... litować się nad mą głupotą .
no więc dziś tyle ...
ja tu pewnie co jakiś czas coś skrobnę ... jakieś żalę ... wyleję ... tak że sobie będziesz mogła poczytać .
głupio mi ... smutno ... tak drętwo ... tak bezsensownie ... i jakoś tak ... do dupy ... widzisz ... sama ... cztery notki dziś ... masakra ... w głowie ... a wszystko to ... przez ... haha ... przez jedno zdjęcie ... i to ... TO ... spojrzenie .
dobra ... postaram się wyluzować ... dać ci spokój .
po rozmowie ...
fajnie że zadzwoniłaś ... a przede wszystkim fajnie że lepszym tonem mówiłaś ... mniej słabym .
Widzisz ... ja się strasznie martwię ... przejmuję ... przeżywam ... przesadzam ... ale chciałbym ... widzisz ... chciałbym byś była szczęśliwa ... tak naprawdę ... naprawdę szczęśliwa ... naprawdę chcę ... bo kocham cię ... naprawdę ... cię kocham
wiem wiem ... miłość nie istnieje ... wiem wiem ... przesadzam .
wiem ... ale i tak kocham i chcę ... byś była szczęśliwa .
no a że jestem ... za mały za słaby ... by cię zachwycić ... by sprawić że będziesz ... szczęśliwa ... byś pozwoliła zbliżyć się do siebie ... muszę ... muszę ... bym nie zwariował ... bym nie zginął ... muszę odejść .
wiem wiem wiem ... po tysiąc kroć wiem ... nie dam rady odejść ... nawet zrywając kontakty ... i tak będziesz ciągle przy mnie ... i tak będę się martwił ... będę kochał .
jasne ... pewnie tak ... ale muszę ... unikać ... CIEBIE ... jak mi przyjdzie ochota na kontakt ... pisał nie będę ... to już załatwione ... ale innymi sposobami ... to połamię sobie ręce ... zamknę się i wyrzucę klucz ... zrobię wszystko ... by cię nie męczyć .
proszeniem o ... ochłapy ... czasu ... kontaktu ... uczucia .
jak widzisz ... pisze jak wariat ... zachowuję się nie racjonalnie ... a to co się dzieje we mnie ... dobrze że tego nie widać .
jest źle .
jest bardzo źle .
dobra spadam ... idę napisać pozew ... dopieścić .
potem napiszę ... rozmowę ... tak na wszelki ... jakby się nie udało ... jak byś jednak nie znalazła tej wymuszonej godziny ... napiszę tu ... przeczytasz ... kiedyś ... jak ci przyjdzie ochota .
hej .
17-11-2013 g. 18:41
Sorrry ...
sam widzisz ... męczę ciebie ... siebie ... tym ze nie mogę jakoś ci pomóc ... ciebie że chcę ci pomóc ... ty wygląda że się męczysz że nie ma ci to pomóc ... masakra .
Aśka ... kocham Cię ... kocham Cię .
Dlatego obiecuję ... we wtorek ... postaram się założyć tą osłonkę ... rozliczyć ... i wyrzucę Cię z głowy ... serca ... telefonu ... DAM CI SPOKÓJ .
DAM CI SPOKÓJ .
Podobno to dowód największej miłości ... pozwolić odejść ... pieprzenie .
Jednak ... ja muszę tak zrobić .
Bo wykańczam siebie ... i męczę Ciebie .
PRZEPRASZAM
17-11-2013 g. 17:37
niedziela ...
szara ... mimo że kilka chwil ze słońcem ... było ... jest .
Przed chwilą ... w lekarzach ... tak będzie lepiej ... dla wszystkich ... i odchodzi , zostawia ją ... a ja ... a ja się trzęsę ... mnie boli ... wszystko ... a ja ... jestem kłębkiem uczuć ... rozpaloną kulką ... którą ... Życie ... sobie rzuca ... tak ... gdzie popadnie .
Nachyliłem się by zerwać ... żółty liść ... z fikusa ... za chwilę ... będzie choinką ... nachyliłem się ... i spadła ... łza ... hm ... kropla drąży skałę ... pomyślałem ile jeszcze łez ... musiałoby spaść ... by ... by otworzyć Twoje serce ... spoko ... nie o to mi chodzi ... i też nie zrobię jak ... ludzie z epoki kamiennej ... nie porwę cię siłą ... nie wciągnę za włosy siłą do jaskini ... miłości .
Nie będę przeszkadzał ... słońce już zachodzi ... już nie zaprasza na spacer ... robi się szaro ... smutno ... niech tam ... nie mogę przeszkadzać ... ale też ... spacer nic by nie zmienił ... ot ... kolejny spacer z kolegą .
no to tyle ... za chwilę postaram się dokończyć pozew ... chcę go wysłać ... haha ... do ciebie do konsultacji ... ale w związku z moim głupim postanowieniem ... że nie będę pisał ... że nie będę przeszkadzał ... więc jak go napiszę ... musisz ty napisać ... zadzwonić ... żebym mógł ci powiedzieć że ... chcę byś przeczytała ... co tak skleiłem .
Tak ... tak ... głupek jestem ... i do tego wiejski ... ale TAKI JESTEM ... i nic nie poradzę ... haha ... na to że ... KOCHAM cię ... też .
miłej
17-11-2013 g. 12:46
a teraz ...
... skończyłem kartoteki ... coś tam ogarnąłem ... i ... i nudzę się ... i marnuję ... czas ... energię ... życie .
Chciałbym ... coś zrobić dla ciebie ... dla nas ... haha ... pobawić się z chłopakami ... byś sobie odpoczęła ... ze swoimi nie mogę ... za duże z nich chłopaki ... no i ... są z mamą na urodzinach .
Mógłbym sprzątać ... ale po co ... muszę coś zostawić na święta ... haha ... właśnie ... tak czekam na święta a tam szału raczej nie będzie ... nie odkocham się ... chyba ... nie przestanę tęsknić ... i ... i do dupy to wszystko .
Właśnie ... ty to wszystko będziesz mogła przeczytać ... a ja ... ja się nigdy nie dowiem ... co myślisz dziś ... na co ... na kogo czekasz ... za kim ... za czym tęsknisz ... kogo ci brak ... a kogo masz ... ale ... co tam ... jak będziesz chciała to sobie poczytasz ... to się pośmiejesz ... to i tak niewielka cena za bloga ... za to że jest ... że jedyny jest zawsze ze mną ... że mi pomaga ... bym nie zwariował ... całkiem .
Aaaa ... też minie coś rozkłada ... nawet tabletkę wziąłem ... ale z basenu wczoraj nie zrezygnowałem ... muszę ... kilka kilometrów przepłynąć ... potrzebuję kilka gram ... mięśni ... haha ... no ... no tak ... na randkę w styczniu .
Dziś się zastanawiałem ... jak ... czy ... bym odebrał telefon od ciebie ... hm ... nie wiem ... chyba wszystko zależy od sytuacji .
NO jasne że ... jak tylko będę mógł ... pomogę ... jak tylko o to poprosisz ... nie odmówię bo mnie nie kochasz ... mogę odmówić gdy nie będę mógł ... I GDY ... będzie to BARDZO szkodziło mi ... bo jak tylko trochę ... to spoko ... tyle mogę zrobić ... ale wielkiej ... choć niespełnionej miłości .
Tak ... leciały mi łzy ... a bo ten film ... tam niby chcą ale nie mogą się dogadać ... ona nie chce ... ale w duchu chce ... haha ... nie nie ... nie myślę że ty tak masz ... ogólnie ... wzruszam się ... gdy widzę uczucia ... gdy widzę ... marnujący się potencjał ... energię ... życie .
dobranoc
Joanno .
16-11-2013 g. 20:44
rzeczywistości nie zmienię ...
... mówi bohater ... " to nie koniec świata "
przerażające ... przerażające jest to ... jak cię kocham ... przerażające
jednak ... nie zmienię rzeczywistości ... nie mogę sprawić byś się zakochała ... mogło ci się podobać ognisko ... było fajnie na wycieczkach ... chłopcy mnie lubią ... ty pewnie też ... ale
ale mnie nie pokochasz ... nie zobaczysz we mnie TEGO
a ja ... a ja ... nie zmienię rzeczywistości ... ty mnie nie kochasz ... ja kocham cię naprawdę
tak jest słono
już nie mam sił ... być twardy
nie mam sił zaklinać rzeczywistość ... mówić że koniec
jaki koniec ... jak nie było początku
jaki koniec ... jak kocham cię jak wariat
jaki koniec ... nie zmienię rzeczywistości
cześć
16-11-2013 g. 15:39
to tylko dopowiem ...
... albo ... powiem trochę bardziej szczerze ... że
nie ma mowy żebym pisał dzwonił ... mówisz to przez grzeczność ... ja ... nie chcę przeszkadzać ... a tak naprawdę ... to wczorajszy sms tak mnie skopała że ... że stanę na głowie ... zrobię wszystko by nie pisać ... by nie czuć tego co wczoraj .
Martwię się ... przejmuję ... ale tak czy tak jest źle ... albo nie odpiszesz ... albo odpiszesz ... by mi uświadomić że ... nie mogę Ci pomóc ... że nie mogę o Ciebie dbać .
Tak czy tak ... jest źle .
przykro mi że kiepsko się czujesz ... przykro że plany nie wypaliły ... przykro mi że ... w tych planach nie ma mnie ... przykro ... smutno ... źle .
CO by tu jeszcze ?
Te Bieszczady to ... ja naprawdę muszę coś zmienić ... w przyszłym roku ... nie mogę całe życie żyć ... czekając na ... czekając bo ... i nie mogę być dalej sam .
To bez sensu .
no to ... miłego ... buźka ... ja nie będę miał miłego bo doskwiera mi samotność ... bo znowu w życiu mi nie wyszło ... bo jestem sam ... buziek też nie będzie ... bo ... bo jestem sam .
jak widzisz ... nie jestem najlepszym kompanem do rozmowy ... pewnie nie byłbym też ... najlepszym partnerem ... dlatego nigdy nie będę na Ciebie zły ... obrażony ... Ty ... ty wiesz co robisz ... ty sama dbasz o siebie ... no ... to dbaj .
trzymaj się .
miłego
16-11-2013 g.13:04
Przesadziłem ...
... przesadziłem .
Może to nie jest choroba ... tak całkiem ... ale przesadziłem ... TROCHĘ .
Bo wiecie ... wszystko jest lepsze niż ... niepewność ... niż podjęcie decyzji ... choćby z mikro wątpliwością .
Tak jak Temida ... lepiej nie skazać stu winnych ... niż jednego niewinnego .
Masakra .
masakra .
w głowie i tak ogólnie .
hm ... 39 dni ... trzydzieści minut ... MUSZĘ ... MUSI ... musi .
choć przecież nie musi nic .
czy myślę że ... może ... hm ... nie wiem ... staram się nie myśleć ... nic to nie da .
niby wszystko jest możliwe ... chwilami jest TAKA ... jakby chciała ... może nie tyle ze mną ... co tak ogólnie ... tak jak by chciała .
hm
to było trochę głupie ... niby uważałem ... wręcz zachowywałem szczególną ostrożność .... wręcz byłem bardziej czujny ... ale jednak to było głupie ... mimo że to właściwie był spacer
tak chcę zobaczyć ... chcę mieć pewność ... chcę o niej zapomnieć .
nie chcę się męczyć ... nie chcę ... rozumieć ... nie chcę nie wiedzieć .
trzydzieści minut ... chyba mogła by mi dać ... choćby tak po ludzku ... choćby po starej znajomości .
Nie dając ... sieje wątpliwości ... każe się zastanowić ... boi się rozmowy ... nie che jasnej sytuacji ... bo tak wygodnie ... a może bo się zastanawia ... bo decyduje .
Rozumiesz ... nie proszę ... i nie zmuszam ... nie zmuszę do rozmowy ... ale rozumiesz ... że tak było by lepiej ... także dla ciebie ... nie męczył bym cię telepatycznie ... tym durnym smsem z pytaniem o samopoczucie .
no i co z tego że naprawdę się tym przejmuję ... że normalnie martwię ... co z tego .
NIE POWINIENEM ... ten był ostatni ... niech mi ręka uschnie ... ten był ostatni ... do rozmowy ... a pewnie już na zawsze .
słowo .
dobranoc
zdrowia dużo ... i proszę ... dbaj choć trochę o siebie ... trochę ... proszę .
choćby dla chłopaków ... ale przede wszystkim ... dla siebie .
cześć .
muszę uciekać bo ... przesadziłem ... bo ... hm ... bo przesadziłem z tym wszystkim .
za sześć tygodni idę na randkę .
rozumiesz ... muszę .
tyle
dobranoc .
15-11-2013 g.23:23
Powiedzmy ...
że to ... chwila słabości .
Postaram się więcej nie pisać ... haha ... nie przeszkadzać .
A co do zdrowia ... to mam nadzieję że jest lepiej ... a najlepiej ... że jest dobrze .
miłego .
15-11-2013 g. 21:15
przemyślałem ...
wiesz ... jednak chyba nie było by fajnie ... zwłaszcza dla Ciebie ... bo widzisz ... ja strasznie wredny jestem ... i moi koledzy mają ... powiedzmy ciężko ... muszę mnie kochać ... MIMO WSZYSTKO ... a ja strasznie wredny jestem ... zwłaszcza dla kolegów ... a bo ja durnowato wystawiam ich na próbę ... by nie było że lubią mnie za COŚ ... lubią po COŚ ... haha musza mnie lubić ... za NIC .
No to ... ja bym się miał może fajnie ... bym sobie igrał z Tobą ... źle traktował ... tak że widzisz ... nie da rady .
Nie może być ... ZWIĄZKU ... nie może być ... WSZYSTKIM NA ZŁOŚĆ ... na przekór otaczających zewsząd plastikowych związków ... udawanych par ... nie może być ... RAZEM ... to nie może być ... lekkiej łatwej i przyjemnej ... koleżeńskości .
A z tym malowaniem ... to ... no nie mogę ... Asiu ... no nie mogę ... bo ... bo to narzucanie się ... bo ... bo ciężko mi ... potem wyjść ... bo ciężko mi nie zostać na śniadanie ... bo masz takie fajne piegi ... bo chcę całować cię po szyi ... po łydkach też ... słowo .
A wiesz ... a wiedz że ja ... co do łydek ... to ... wiesz ... no .
kolorowych .
14-11-2013 g. 22:39
Buźka ...
... Joanno .
Spoko ... spoko byśmy się kolegowali ... było by spoko ... pewnie by było ... tylko ... tylko ja jestem taki psuj ... tylko mi nie styka ... tylko ja robię problem ... tym ... kochaniem .
Aśka ... ja wszystko słyszę ... ale tym razem nie mogę ... nie chcę odpowiedzieć ... dni do Wigilii liczę .
Chcę Ci pomagać ... chciałbym dla Ciebie wszystko ... wszystko co najlepsze ... ale ... ale dni do Wigilii liczę ... nie mogę ... znowu iść pomalować ... ok mogę ... ale nie chcę ... nie chcę czekać ... łudzić się ... bać ... płakać .
A najważniejsze ... nie chcę MARNOWAĆ ŻYCIA ... CZEKAJĄC NA NIC .
na darmo .
Jesteś cudna ... masz fantastyczne oczy ... WIELKĄ energię w sobie ... śliczne piegi ... smaczne usta .
Tylko nie masz ... ochoty ... mnie wziąć ... siebie dać .
dobranoc .
14-11-2013 g.21:54
haha
ok ... jeden zero dla Ciebie .
Nie przemyślałem ... haha nie przemyślałem tego fejsa ... nie dość że zdjęcie w tle jest w tej sytuacji co najmniej nie do końca właściwe ... a po drugie ... Twoje wstawki ... jednak mnie jakoś ruszą ... zapewne ... jeszcze czas jakiś .
Ale ... ale jestem przekonany że to z tym ... domysłami , scenariuszami ... NIE JEST DO MNIE ... zdecydowanie jest do kogoś ... no ale może jednak chcesz mi w ten sposób powiedzieć ... że jednak ... z kimś ... jesteś ... w związku .
Życzę ... haha ... słowo ... szczerze ... wszystkiego najlepszego .
Spełnienia ... marzeń .
14-11-2013 g. 20:58
aaaaaaaaa ... haha ... i ta piosenka ... kurde dałem ją ... nie mając pojęcia że ... za moment będziemy znajomymi ... taka mięczakowska ... płaczliwa trochę ... ale ... co tam ... akurat mi pasowała .
JA TAK MAM ... najpierw robię ... haha potem myślę .
NO TAK MAM .
Hej .
Kolorowych nie piszę ... pewnie ... inaczej ... inny scenariusz napiszę ... pewnie czekasz na z innego ... numeru życzenia .
Już tłumaczę ...
skoro dwukrotnie wywalałem Cię z fejsa ... nie chciałem wiedzieć ... co robisz ... co lubisz ... co chcesz powiedzieć wrzucanymi na fejsa ... słowami , zdaniami ... piosenkami ... nie chciałem ... Cię osaczać .
Dziś ... dziś w trakcie ... rozmowy ... mojego milczenia ... przekroczyłem TEN stan ... i już ... mogę patrzeć ... mogę widzieć co piszesz ... co chcesz przekazać ... już ... jest ... KONIEC .
Wtedy i tak ... w końcu się odezwałaś ... wykładzina ... haha ... nie ważne ... potem i tak się ... spotkaliśmy ... i tak ... wszystko odżyło .
Może ... nie ... teraz muszę patrząc Ci w oczy ... zostać kolegą ... czyli ... nikim .
A Ty ... moją ... znajomą ... czyli ... znajomą .
NO ... to miłej zabawy ... haha ... nie no pewnie że nie jestem zazdrosny ... ja ... ja tylko nie chcę słuchać ... nie chcę wiedzieć ... nie chcę się martwić ... no i nie chcę być ... nikim .
Wiesz ... chyba czekałem ... od dłuższego czasu ... od Olsztyna na pewno ... a może już od Wieży ... nie miałaś wtedy humoru ... nie byłaś ze mną tam .
Jak by co ... napiszę ... jak będę miał coś ... głupiego ... haha ... naiwnego do powiedzenia .
Zmarnowałem ... dwa lata ... w sensie ... dwa lata bez dotyku ... bez bliskości ... bez bycia z drugim człowiekiem ... nie mam czasu ... siły na więcej ... haha no jasne ze nie pójdę jutro na randkę ... nie dotknę pewnie w tym tygodniu kobiety ... i raczej nie spędzę upojnej nocy w tym roku ... ale skoro nie zrobię tego z Tobą ... skoro wiem że ... nie mam siły ... ochoty ... szansy ... czekać ... to TO wystarczy ... TO ... jest to dno i kilka metrów bagna ... od którego muszę się odbić ... nie chcę być sam ... albo choć ... nie chcę czekać na daremnie ... dlatego mało dziś mówiłem ... dlatego ... jutro mogę powiedzieć wszystko .
Kocham Cię ... hm ... jasne .
Jeszcze .
Licencja wciąż cytowała ... wszystko mija ... nawet najdłuższa ... ja dodam ... ja mam nadzieję ... nawet NAJWIĘKSZA .
Miłość .
buźka .
haha jak ja tego nie lubiłem ... wybacz ale to pokazywało ... że nic dla Ciebie nie znaczę ... że jestem kolegą .
14-11-13 18:12
No ...
... jasne że bym chciał ... pogadać ... porozmawiać ... zobaczyć ... dotknąć ... być ... z Tobą .
Ale nie mogę ... wiec nie piszę nawet ... choć może by wypadała po wczorajszym ... miłego ... nie piszę bo nie chcę przeszkadzać ... ale też ... ale też ... a może JUŻ przede wszystkim ... CHCĘ WIĘCEJ ... sms ... czy nawet chwila rozmowy ... nic nie da ... informacja o problemach ... o troskach ... których nie mogę pomóc rozwiązać ... tylko dołuje ... przygnębia jeszcze bardziej .
A jeszcze bardziej nie chcę ... nie mam sił ... jest wystarczająco ... wystarczająco mocno Cię kocham ... wystarczająco nie kochasz mnie Ty .
Chyba już ... dotarłem do punktu ... gdzie wiem ... że nic nic nic już nie zmieni Twojego do mnie podejścia ... Twojego do mnie uczucia .
Jeszcze sześć tygodni ... czterdzieści jeden dni ... spoko .
hej .
Joanno .
13-11-2013 g. 19:37
tak
... tak tak tak ... boję się że powie ... przecież nic ci nie obiecywałam ... boję się usłyszeć znowu ... jesteś fajny lubię cię ... boję się usłyszeć ... szukam innego faceta .
kocham Ją
wiem że tak najprawdopodobniej jest ... wiem że jutro mogę zakochać się w kimś innym ... wiem ... ja wszystko wiem
tylko że chcę z Nią ... chcę z Nią
kocham Ją .
12-11-2013 g.22:24
SMS ...
... miłego dnia .
Haha ... nie do śmiechu mi ostatnio jakoś ... ale się uśmiałem ... że ... zdążyłaś ... że ... wogóle napisałaś ... że ... tamten śiamten .
Kocham Cię ... pewnie za to też ... kocham ... i smutno mi ... chcę być z Tobą ... BYĆ ... ale nie jestem ... nie mogę być ... taki sms tylko o tym przypomina ... nic nie zmienia ... nic nie znaczy ... ( chyba ) ... przypomina że ... jesteś ... znaczy istniejesz ... przypomina tamte smsy ... nic nie zmieniające ... nic nie znaczące ... ( na pewno ) .
Miłego ... widzisz ... ubzdurałem sobie że ... miły ... tak naprawdę ... tylko z Tobą ... z Wami ... w pracy po nerwowym poranku ... było nawet spoko ... słońce wyszło na chwilę ... coś tam zjadłem ... odpocznę ... napiszę ... postaram się na basen pojechać ... postaram się napisać ... miły ... dzień ... ale ... ale kocham Cię ... tęsknię ... chcę iść na basen z Tobą ... pisać wiedząc że jesteś w pokoju obok ... obejrzeć razem cokolwiek ... dotknąć Cię ... OBUDZIĆ się ... I ZOBACZYĆ CIEBIE .
Tylko tyle .
Zdążyłaś ... napisałaś ... spokojnie ... nie będę Cię nękał codziennym dzień dobry ... codziennym ... kolorowych , spokojnej ... DOBRANOC .
Widzisz ... ja tylko ... strasznie mocno Cię ... kocham ... tylko ... tyle ... nie mogę zabrać wolności ... nie mam prawa zabrać Ci czasu ... nie mam prawa do ... CIEBIE .
Właściwie nie zastanawiam się ... dlaczego ... po co ... napisałaś to napisałaś ... tak chciałaś ... kiedyś Ci wytłumaczę ... może ... że nie mogę być kolegą ... że nie mam już sił ... patrzeć na Ciebie przez szybę ... nie mam sił tęsknić ... a najśmieszniejsze ... najdziwniejsze ... NIE MAM SIŁ CI NIE MÓC POMAGAĆ .
Nie mam .
Hejka ... Joanno .
12-11-2013 g. 16:08
Zamek ...
... ostatni ... przed ostatni ... a może pierwszy ... pojechałem ... sam ... musiałem z domu wyjść ... jasne ze bez sensu było ... jasne że widziałem Cię ... w tym fotelu ... pod tamtym łukiem ... na tel tych liści ... jakież to głupie ... jeśli te zdjęcia mają być ... w Twoim portfolio ... masakra ... było zimno ... szaro ... pusto ... bez sensu ... ale ... ale mi pomogło ... choć na chwilę ... choć chwilę przybliżyło do wigilii ... na chwilę zajęło myśli ... tak ... tak jest w tym czasie ... tak się czuję ... i tak do tego wszystkiego podchodzę ... szaro zimno pusto ... źle ... samotnie ... bardzo samotnie .
No jasne że tak nie można ... no jasne że to zmienię ... ale jakąś irracjonalną siłą ... jakąś mikro nano kwarko maleńką nicią wątpliwości ... chcę zaczekać do świąt ... do nowego roku ... tak ... by jeszcze przedłużyć ... agonię chorej miłości ... by bardziej się zmęczyć ... mocniej sobie dokuczyć ... więcej zadać sobie ran ... na drobniejsze kawałki pokruszyć serce .
Gdyby nie to ... że to nie jest śmieszne ... no i ... dotyczy mnie ... śmiałbym się ... z takiego zachowania ... śmiałbym się ... i mówił ... chłopie ... dzieciaku ... biedaczku ... wyluzuj .
wyluzuj
pamiętasz ... ja pamiętam jak to powiedziałaś ... szkoda że nie posłuchałem ... nie posłuchałem do końca ... szkoda że nie ... wyluzowałem z czerwcu ... szkoda ... mogłem na luzie ... sobie iść .
no co Ty ... nie żałuję łazienki ... było minęło ... nie żałuję ogniska ... było fajnie a spojrzenie ... bezcenne ... serce to cios ... w serce ... ale spoko ... nie żałuję ... i żadnego zamku nie żałuję ... żadnej chwili ... żałuję tylko że ... że nie wyluzowałem ... że nie przestałem Cię ... kochać .
11-11-2013 g. 16:16
Odpoczywam .
Zrozumiałem .
Postaram się ... postaram się ... z całych sił ... Aśka ... postaram się nie przeszkadzać .
Jest mi strasznie ... czuję się strasznie samotny ... nie jestem w stanie zbliżyć się do nikogo ... nikt nie może zastąpić ... uśmierzyć ... pragnienie bycia z Tobą .
Dziś ... i pewnie jutro też ... ale mam nadzieję że za półtora miesiąca ... poradzę sobie z tym .
Że wyrzucę ... Cię z serca ... głowy ... telefonu ... zdjęć ... życia .
Myślę że rozumiesz .
Chyba też tego szukasz ... KOGOŚ ... z kim można iść ... BYĆ ... razem .
tyle
11-11-2013 g. 13:36
postaram się ... naprawdę będę się starał ... NIE PRZESZKADZAĆ .
W. ...
po TYM telefonie ... śmiałem się ... strasznie się śmiałem ... śmiałem się ... do łez .
Pojechałem ... bo co mam zrobić ... kocham Cię ... no i W. ... nooo i ... chciałem Ci pokazać ... spodnie o 3 numery mniejsze ... i spoko bluzę ... tak ... byś wiedziała że ... nie że jestem przystojny ... ale że ... JESTEM NORMALNY .
Przy tych zdjęciach ... chciałem dotknąć Twojej dłoni ... TAK by zakończyć to tu i teraz ... ale powstrzymałem się ... nie chcę być problemem ... nie mam prawa robić ci kłopotu ... denerwować .
Czterdzieści cztery dni do Wigilii ... może wytrzymam ... może nie ... się okaże .
To już nie długo ... po ... zmieni się wszystko ... haha ... no co Ty ... nie przestanę ... chyba ... Cię kochać ... po samotnej wigilii ... po wykańczającym sylwestrze ... i po spacerze noworocznym ... bez Twojej ręki ... dam Ci odpocząć od siebie .
Jasne że na zawsze .
Nie zdobędziesz mnie ... wiesz czemu wyrzuciłem Renatę z serca ... bo ... bo nie mogę Jej wybaczyć trzech straconych lat ... nie za to że nie dzwoni ... nie że nie daje znaku życia ... za zmarnowany czas ... i tak będzie z Tobą ... nie za przyjmowanie kwiatów ... nie za wykorzystywanie jako kierowce ... nie za dzwonienie tylko w potrzebie ... i nie za wdzięczność której nie znoszę ... ale ... za zmarnowane dwa lata ... na nie spędzone razem noce ... za nie spędzone razem dni .
No ... to ... tyle .
Smutne ... smutno ... życie .
10-11-2013 g. 20:23
aaaaaaaaaaa ... a ze będę sam ... już jestem ... zawsze byłem ... Tobie życzę ... byś nie była .
Koniec .
wiem wiem ... ale teraz to ... w taki jestem stanie ... że nie mogę inaczej ... wiem ... że nie pokochasz mnie .
Aśka ... przykro mi że ... Jesteś smutna ... że jest Ci źle ... że Jesteś nieszczęśliwa ... bardzo bym chciał ... życzę Ci ... Byś kiedyś była ... Byś spotkała ... TEGO ... Byś znalazła To .
ja nie mogę nic więcej dać ... ja nie ma już siły ... walić głową w mur ... ja wykańczam siebie ... i w jakimś sensie Tobie robię kłopot .
Więc ... dość .
Nie pojadę ... nie pojadę ... nie napiszę ... nie zadzwonię ... jak zapytasz odpowiem ... nie pytaj ... zapomnij ... ja też kiedyś zapomnę .
tak wyszło
nie możesz kochać ... a ja nie mogę być blisko Ciebie ... martwić się ... bezradnie chcieć pomagać ... dotykać ... przez szybę ... nie chcesz ... nie możesz ... więc pewnie zrozumiesz że ... ja też ... nie mogę .
choćbym milion słów napisał ... nie opiszę ... jak Cię kocham ... jak chcę Twojego szczęścia ... jak przy Tobie ... jest mi dobrze .
więc ... nie piszę więcej
napiszę ... jak zakocham się ...
pewnie ... idiotycznie ... naiwnie ... może ... kiedyś znów ... spróbuję .
żegnaj
09-11-2013 g. 21:47
Oby ...
... oby w poniedziałek lało ... nie chcę wycieczki ... bo ... bo za bardzo chcę .
Bo ja za bardzo chcę ... Ciebie .
Przepraszam ... ale nie umiem ... tego znieść ... przepraszam .
Oby nie było wycieczki ... bo wszystko zepsuję ... bo zrobi się nie fajnie ... bo mikołaj i choinka ... będzie ... nie będzie .
Mówiłem ... pisałem ... nie mogę być przyjacielem ... mogę pomagać ... mogę życzyć ... wszystkiego najlepszego ... mogę ROZUMIEĆ ... ale nie mogę ... nie kochać ... nie potrafię nie tęsknić ... nie potrafię być kolegą .
Aśka ... jestem mały wredny biedny brzydki ... i absolutnie nie przygotowany do bycia z Tobą ... ale ... przy Tobie ... rosnę , łagodnieję , wzbogacam i pięknieję ... i w dupie mam nie przygotowanie ... bo mam popieprzone przeświadczenie że ... z Tobą jest ... NORMALNIE ... że RAZEM ... możemy ... moglibyśmy ... DUŻO .
Polubiłaś niedziele ... a ja nienawidzę ... piątku ... nie lubię ... nienawidzę soboty ... wykańcza mnie nerwowo niedzielny poranek ... zabiera siły niedzielny wieczór ... a roboczy tydzień jest ... wegetacją ... bez celu bez sensu ... marnowaniem ... sił ... życia ... MOŻLIWOŚCI .
No to widzisz ... czarno ... haha ... wkurza mnie ta piosenka ... czarne i białe ... wkurza bo ... nie mogę odpowiedzieć ... wyjaśnić ... udowodnić ... czarno ... jest czarno ... hm ... tak jest ... dziś ... i tydzień temu ... i w Olsztynie też było ... bo ... nie umiem Cię nie kochać ... bo Ty nie możesz kochać mnie .
Właściwie nie zastanawiam się ... czy to kiedyś przeczytasz ... nie piszę by Cię zdenerwować ... by się żalić ... NIE ... Aśka ... piszę bo ... bo tak się czuję ... bo doskwiera mi samotność ... bo muszę się wygadać ... bo ... haha ... naiwność ... bo chcę być zrozumiany .
Miłego ... TAKIEGO jak chcesz ... weekendu .
08-11-2013 g. 21:20
aaaaaaaa ... a co do odwdzięczenia ... Joanno ... nie chcę ... nie wdzięczności chcę od Ciebie ... więc nie planuj .... nie denerwuj mnie takim gadaniem ... wiesz że nie znoszę ... obiecywania ... nie cierpię ... zapomnij .
Oby ... oby się udało ... i oby był mikołaj , choinka ... i Wigilia ... samotna i ... samotny Noworoczny spacer ... oby po tym ... już było ... LEPIEJ ... obym zrozumiał ... że NIE .
Przepraszam .
za to że kocham Cię ... TAK .
pa .
Pięćdziesiąt ...
dziś ... w kolejny dzień przymusowego urlopu ... posprzątałem ... jak na wigilię ... tylko te ubrania na fotelu ... na którym siadam ... raz w roku ... w ten ... najlepszy ... i najgorszy dzień roku ... jeszcze pięćdziesiąt ... aż pięćdziesiąt dni ... wiem wiem ... po nic się nie zmieni ... ale ... ale ... musi ... muszę zakończyć ... tę miłość .
Nie wiem po co zadzwoniłaś ... kurde ... widzisz ... ja za bardzo ... ja jestem Tobą oczarowany ... ja szukałem Ciebie całe życie ... ja przy Tobie chcę się zestarzeć ... ja z Tobą chcę żyć ... rozumiesz ... nie mnie mnie nie zadowoli ... nie ukoi .
Musimy odpocząć ... ok ... ja muszę odpocząć od emocji ... od Ciebie ... od Twojego widoku ... Twojego głosu ... od tego że .. istniejesz .
Dziś tłumaczyłem przyjacielowi ... że ... że to nic nie da ... nic nie zmieni ... bo tak będzie ... bo ja tak mam ... ale muszę przestać się kontaktować ... muszę .
Brak kontaktu ... nie zmieni też ... nie zmniejszy szansy na ... haha ... hahahahahaha ... szansy na ... NAS .
Nie zmniejszy ... nie zwiększy ... ale i tak ... muszę .
Pięćdziesiąt dni ... hm ... siedem tygodni ... siedem piątków ... sobót ... niedziel ... śród .
Marek ... tylko siedem .
I pamiętaj ... zaczyna się trzeci rok ... znajomości ... to już TEN rok ... w trzecim ... jak tłumaczyłem przyjacielowi ... jest szansa ... jest możliwe że ... ci przejdzie ... że ci minie marku ... ta cała ... nieszczęśliwa ... jednostronna ... miłość .
pięćdziesiąt
Kolorowych Joanno .
06-11-2013 g. 22:23
Po ...
... rozmowie telefonicznej ... fajnie ? że zadzwoniłaś ... dodam :
kocham Cię kocham Cię ... bardzo Cie kocham Joanno ... chciałbym zasypiać i budzić się przy Tobie ... nad morze też bym chciał pojechać ... BYĆ tam z Tobą ... ja Cie po prostu kocham ...
jest mi kurwa bardzo źle ... i boli mnie wszystko ... i nic nie ma sensu ... bo chcę więcej ... bo nie kochasz mnie ... bo nie zostawisz swojego świata ... by zbudować nasz .
Więc ... miłej zabawy w sobotę ... łagodnego w niedzielę ... i pięknej pogody nad morzem .
Nie mam żalu ... nie jestem zły ... ja taki popierniczony jestem że ... nie potrafię być zły ... na Coś ... na kogoś ... bo niby dlaczego ? ... miałbym być zły ... za co ? ... TO niczyja wina ... tak jest i już .
ja ... ja nic nie mogę zrobić ... wszystko zrobiłem ... wszystko powiedziałem ...
do świąt ... jakoś dotrwać do świąt ... przypieczętować sylwestrem ... i na spacer już ... iść ... wrócić ... pogodzony ... zakończony ... spokojny ... SAM .
Bo to chore ... bo to strasznie głupie ... że pięć minut po ... tęsknię ...
pieprze już ... gadam jak ... jak ... osioł .
Rozumiem ... też zrozum ... tyle ... nic więcej nie możemy .
hej
06-11-2013 g. 17:39
Aśka ...
Aśka ... Aśka ... Joanno ... zrozum ... kocham Cię ... chce być przy Tobie ... do końca ... chce budzić się ... zasypiać ... być przy Tobie ... ale każde ... spojrzenie na Ciebie ... każda chwila przy Tobie ... parzy ... boli ... pokazuje jak bardzo ... jak bardzo Cię kocham ... za bardzo ... nie bez Ciebie się nie liczy ... nic nie ma znaczenia ... to jest ... za bardzo ... za mocno ... Aśka ... świadomość że istniejesz ... że mnie przyciągasz ... moje reakcje na Ciebie ... są nienormalne ... za mocne ... nie możliwe .
Nie radzę sobie ... wiem to głupie ... ale ja naprawdę bym chciał być niewidzialną ręką ... pomagać ... ale niewidocznie ... by ... by nie przyzwyczaić Was ... by nie pomaganiem przywiązać .
Aśka ... Aśka ... Aśka ...
dobranoc .
04-11-2013 g. 20:51
Nie potrafię ...
... odejść ... nie mogę zostać ... bo po co ... nie mogę przestać Cię kochać ... nie mogę sprawić byś Ty kochał mnie ... to naprawdę musi się skończyć ... Bieszczadami .
Jeszcze ta ściana ... a właściwie to fajny ... na czasie ... symbol ... rok temu skopałaś mnie ... a ja po roku ... jeszcze proszę ... bym mógł stanąć pod ścianą ... skopałaś w przenośni ... nie mam żalu ... ani nie mam Ci nic za złe ... wiem wiem ... powinienem olać tą ścianę ... nie pogrążać się ... nie poddawać bardziej ... powinienem pokazać że ... jak nie to nie ... łaski bez ... i wogóle ... spadaj maleńka skoro wolisz innego ... chcesz innego ... tylko że ... ja mam w dupie ... konwenanse ... opinię że się narzucam ... że nie mam jaj ... że jestem mięczakiem ... chcę Ci pomóc ... bo co ... masz sama to robić ... nawet jeśli dzięki temu będziesz miała czas na randkę ... nawet jeśli mi do świąt nie dasz tych trzydziestu minut ... w dupie to mam ... każdy działa jak chce ... każdy robi co chce ... każdy za swoje czyny odpowiada ... chcę Ci pomóc ... mam czas ... ochotę ... no może z tym to trochę średnio ... bo jednak każdy kontakt z Tobą ... parzy ... ale co tam ... chcę Ci pomóc z Tą ścianą ... a ze swoją ... sam sobie poradzę ... muszę .
Z czasem mi minie ... z czasem ... ok ... nigdy nie powiem że mi się nie podobasz ... że na mnie nie działasz ... i że nie jesteś kobietą ... która NAJWIĘKSZE wywarła na mnie wrażenie ... ale ... kiedyś mi minie ... kiedyś zobaczę Cię z kimś za rękę ... i już chcąc nie chcąc ... przestanę Ci pomagać ... sobie spokojnie będę wypalał węgiel .
Jasne ... jasne ... oczywiście że będzie mi szkoda ... że będę czuł kłucie ... w duszy ... że się nie udało ... że TAKA dziewczyna ... TAKĄ ... spotkałem ...
Życie .
Nie umiem odejść ... nie umiem tak żyć ... więc ... więc ...
więc byle do świąt .
04-11-2013 g. 19:25
Subskrybuj:
Komentarze (Atom)