środa, 31 października 2012

godziny ...


... do ... Tej ... godziny .

Cały dzień ... się trząsłem ... cały ... a na koniec ... tam ... jednak Tam poszedłem ... z zimna ... z nerwów ... z łez ... z tego ... bezsensownie ... wszystkiego .

Praca ... nie obiad ... korki ... masakra drogowa ... przywiozłem ... przepłynąłem ... i zadzwoniłem ... musiałem ... chciałem ... na koniec ... potem jeszcze ... akurat tam byłem ... mikołaja załatwiłem ... zakupy ... zapałki ... znicz ... kupiłem ... musiałem ... chciałem ... musiałem ... jednak ... byłem ... stałem ... płakałem ... musiałem .

Zrobiłem wszystko ... to już jest koniec ... nie ma już nic ... kiedyś będę wolny ... może za sto lat .

Nie prosiłem ... nie modliłem się ... tylko ... byłem ... stałem ... patrzyłem .

Diabłu duszę pewnie też bym sprzedał ... ale nie mam ... jej ... oddałem ... sam .

Nie sprzedałbym ... za ... ale tak ... bo po co mi ... na co ... jak ... nie ... .

Nie modliłem się ... nie poprosiłem ... o wstawienie się ... za mną .

Wolna wola ... wybór własny ... chemia .

To był ... ciężki ... dzień ... rok temu ... było ... Czarny Gąsienicowy ... Na Pęksowym Brzyzku ... zdjęcie ... i


Dobranoc .

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz