środa, 31 października 2012

godziny ...


... do ... Tej ... godziny .

Cały dzień ... się trząsłem ... cały ... a na koniec ... tam ... jednak Tam poszedłem ... z zimna ... z nerwów ... z łez ... z tego ... bezsensownie ... wszystkiego .

Praca ... nie obiad ... korki ... masakra drogowa ... przywiozłem ... przepłynąłem ... i zadzwoniłem ... musiałem ... chciałem ... na koniec ... potem jeszcze ... akurat tam byłem ... mikołaja załatwiłem ... zakupy ... zapałki ... znicz ... kupiłem ... musiałem ... chciałem ... musiałem ... jednak ... byłem ... stałem ... płakałem ... musiałem .

Zrobiłem wszystko ... to już jest koniec ... nie ma już nic ... kiedyś będę wolny ... może za sto lat .

Nie prosiłem ... nie modliłem się ... tylko ... byłem ... stałem ... patrzyłem .

Diabłu duszę pewnie też bym sprzedał ... ale nie mam ... jej ... oddałem ... sam .

Nie sprzedałbym ... za ... ale tak ... bo po co mi ... na co ... jak ... nie ... .

Nie modliłem się ... nie poprosiłem ... o wstawienie się ... za mną .

Wolna wola ... wybór własny ... chemia .

To był ... ciężki ... dzień ... rok temu ... było ... Czarny Gąsienicowy ... Na Pęksowym Brzyzku ... zdjęcie ... i


Dobranoc .

wtorek, 30 października 2012

trzysta sześćdziesiąt pięć ...


wilki dwa ... walczą w mojej głowie ... najchętniej bym ... nakarmił tego ... złego ... zjadł dobrego ... miękkiego ... czującego ... słabego ... chcącego ... głupiego ... śmiesznego ... zjadł ... i wystraszył ... wszystkich ... przegonił ... i został ... sam .

Chwilami ... nakarmił bym ... bym ... tego złego ... ale nie umiem ... jeszcze ... jakoś ... naiwnie ... karmię ...

Naiwnie .

Grzechu ... nie gniewaj się ... za obiad ... wygrał ... wilk zły ... chwilami ... muszę ... karmić go .

Tak ... tak ... potrzebuję uwierzyć ... nie ... nie w miłość ... ONA nie istnieje ... potrzebuję ... uwierzyć w człowieka .

Do dziś ... słyszę jak Malwinie burczy w brzuchu ... było ... może nie wesoło ... ale ... ciepło ... blisko ... miękko ... Gotye ... BYŁO .

A dziś ... nie ma ... od marca ... nie ma nic .

Wiem ... wiem ... za dużo chcę .

A Aśka ... nie jest winna ... nic nie zawiniła ... i nie dała nigdy żadnego ... cienia .

Nie mam ... do nich ... Nich ... żadnego żalu .

Do nikogo .

Anastazjo ... do Życia ... tym bardziej ... nikt nie ma ... nikt ... biletu ulgowego ... a sama wiesz doskonale ... wielu ... bardzo wielu ludzi ... jeździ ... piątą klasą ... wielu ... na dachu pociągu życia ... a są i tacy ... co nie dostali biletu wcale .

Nie nawiedziły mnie wielkie kataklizmy ... że zawalił mi się świat ? ... to było tylko złudzenie ... a nawet nie ... nie snułem planów ... nie widziałem ... oczami wyobraźni ... wspólnych poranków ... nie mam pojęcia jak by wyglądały ... jak by Wyglądała ... ja tylko ... spotkałem człowieka ... zobaczyłem Jej ... oka błysk ... i chciałem ... spróbować .

Chciałem ... a to przecież ... nie możliwe .

Sza ... trzymam się jakoś ... chciałem napisać ... ale ... szczerze ? ... jakoś ... by było trochę ... na wyrost ... NIC się nie stało ... nic nie było ... inni mają prawdziwe problemy ... ale ... ale ... mnie ... od miesiąca nie ma .

Jakoś ... się ... pozbieram ... może .

Droga ... Kobieto ... się zastanawiałem ... jak Cię nazwać ... by wyrazić ... mój ... hm ... podziw ... uznanie ... uznanie ... to dobre słowo ... bo Ty jesteś ... JESTEŚ .
Zbyt inteligentny ... mężczyzna ... mam wątpliwości ... do obu tych wyrazów ... zbyt głupi ... i zbyt niemęski ... to bardziej . Czy chcę ... mieć ... upiory w głowie ... NIE ... ale miłość ... choć ... nie istnieje ... to ... TO chemia już tak ... i moje na NIĄ ... reakcje ... są całkiem od mej głowy ... nie zależne .

Nie rozpamiętuję ... nie drążę ... nie przypominam sobie wspólnych chwil ... słowo ... ja tylko ... czekam ... aż ... zbiorę siły ... żeby ... wstać .

I iść ... dalej ... sam .

Że ona ... Ona nie ... to jakby proste ... jakby .

Teraz tylko ... muszę ... ja ... ja nie ... i jakby ... będzie ... ok .

Wilki dwa ...

uwielbiam ten kawałek

a ja ...

uwielbiam ... rozmawiać ...

i uwielbiam ... życie ... nawet ... bez ulgowego biletu ...

uwielbiam ... choć czasem ... TAK ... marnuję ... dany mi ... czas .

Pozdrawiam wszystkich ... ściskam ... choć tamto burczenie pamiętam ... choć ... stratę czuję ... choć ... Ona ... nie .

poniedziałek, 29 października 2012

rok


NO TO ... sobie pojadę .

Aż tak ... ?

Zdziwiona ?

Ha ha ... rozwaliło mnie ... to pytanie .

Rozwaliłaś mnie ... śmiałem się ... kilka godzin ... no jasne ... no jasne że z siebie .

Widzisz ... Ona ... jest ... była ... bo przecież się okazało że to tylko moja wyobraźnia ... Ona ... jest normalna ... normalnie cudna ... też ... ale najbardziej ... ta normalność ... mi się spodobała ... jest normalna ... nie ma ... takiego głosu jak Majka ... swoją drogą ... powinna ... dostać sądowy zakaz ... jego używania ... ze względu na dużą ... szkodliwość ... społeczną ... zwłaszcza w męskiej ... części społeczeństwa ... nie ma ... takich włosów jak M ... nie ma takiej duszy jak R ... choć pewna cecha ... wada ... Je łączy ... chodzi jak ... nosi okulary ... no a ja nie lubię ...ludzi noszących okulary ... przeciwsłoneczne ... nie lubię ... nie mogę im zaglądać ... w duszę ... właśnie ... właśnie .

Ma ... miała jeszcze innych ... wiele ... wad ... tylko że ... tylko że ... coś mnie strasznie do Niej przyciągało ... Jej feromony ... mnie opętały ... Jej ... hm ... nie ważne ... i to że ... chciałem .. bardzo chciałem ... zrobić wszystko by ... Była szczęśliwa ... by czuła ... się bezpieczna ... i najlepsze ... najzabawniejsze ... chciałem ... być ... Jej ... mężczyzną ... haha ... urocze ... też nie ważne .

Że zostałem ... potraktowany ... jak uczniak ... pałętający się co miesiąc z kwiatami ... jak dzieciak ... z którym ... nie można ... normalnie ... rozmawiać .

Nie ważne .

Życie .

Aż tak ... ?

Tak ... bo inaczej ... nie można ... bo inaczej ... bym udawał ... a ja nie lubię ... udawać ... ludzi w okularach ... chamstwa ... kłamstwa ... i ... i siebie .

Za to że ... to piszę .

niedziela, 28 października 2012

sobota, 27 października 2012

Rok ...


... hm ... nie wiem .

A nawet jeśli wiem ... to w tej ... tych ... chwilach ... nie opiszę ... nie mogę ... nie jestem ... obiektywny ... nie ma mnie ... nie ... obecny ... jestem .

U pani Kasi ...


25.10.2012 g. 23:05

ale najpierw ... był ... ciężki dzień ... smutny i zły ... taki bez ... nadziejny ... z wieloma kłodami ... z wieloma nerwami ... z dwoma ... zdjęciami ... które mnie znowu ... przygniotły ... mocno .

... u pani Kasi ... gadałem ... godzinę ... starałem się ... opowiedzieć ... jak najwięcej ... jak najwięcej informacji ... nie wiem ... ile dotarło ... ile było cennych ... a ile ... to ... był szum .

... czego oczekuję .

Pani Kasiu ... cudu ... niczego ... cudu ... niczego ... niczego .

Chciałbym ... żyć ... normalnie ... ale nie wiem ... nie wiem ... czy umiem ... czy kiedyś ... żyłem .

Kocham Ją ... za bardzo ... za mocno ... za ... za beznadziejnie .

Przy Niej ... było mi dobrze ... wszystko było proste ... kłody ... zapałkami były .

... że zapomnę ... że przestanę ... nie wiem ... nie wiem ... czego oczekuję .

Ile wytrzymam ... albo ... ile ... INNI ... wytrzymają ze mnę ... nie wiem ... nie mam pojęcia .

Jest źle ... jest bardzo źle ... ze mną ... z moją głową ... z pracą ... ze znajomymi ... z przyszłością ... a raczej ... ze jej brakiem ... z Jej brakiem też ... jest ... źle .

Smutno ... beznadziejnie ... boli ... i brak sił ... i prądu brak .

I nie mam mnie ... i nie umiem bez Niej .

Pani Kasiu ... trudny ze mnie przypadek ... pokręcony ... nie reformowalny ... nie dający sobie wytłumaczyć ... że ... że Ona ... mnie nie kocha ,

Że ... muszę dać Jej spokój ... że muszę żyć sam ... że nic nie było ... że nie dała żadnego ... sygnału ... żadnej nadziei .

0,7 ...


23.10.2012 g. 18:20

... każde ... każde takie ... nie spotka nie ... pokazuje ... przypomina mi ...

JAK ... bardzo ... jak mocno ... jak za mocno .

Pokazuje też ...

JAK ... bardzo mało ... jak obojętnie ... jak nie po drodze ... jak ... nie możemy ... jechać ... iść ... stać ... siedzieć ... leżeć ... kochać się ... RAZEM .

KAŻDE ... takie ... nie spotkanie nie .

I każdy ... żółty liść ... każdy kasztan ... każda zmieniona w przeszłość godzina ... minuta ... sekunda ... każda piosenka ... wszystko ... mówi ... że ...

że ... nie zapomnę ... że nie zapamięta ... że się ... nie udało .

Nie wiem ... tak patrzę ... i się zastanawiam ... co Ona ma ... TAKIEGO ... czemu ... DLACZEGO ... aż tak ... tak mocno .

Pewnie ... na pewno ... bez powodu ... bez logicznej przyczyny ... TAK ... PO PROSTU .

Tak ...

... tak ... się ... nie udało .

I mogę ... biec ... pędzić ... mogę bez sił paść ... mogę się zamęczyć pracą ... i tak ... i tak ... nie zapomnę ... nie zapomnę ... a zapomnieć ... muszę .

Muszę ... muszę ... bo skoro Ją kocham ... muszę ... zapomnieć ... nie nękać ... muszę nie być ... muszę .

1906 ...


22.10.2012 g. 19:06

... hm ... pewnie będzie ... TRUDNIEJ .

Słono .

Jeszcze bardziej ... jeszcze bardziej ...

Nie mam słów .

Za bardzo ... za mocno ... ze późno ... za ...

Wielu ... strasznie dużo ludzi ... ma ciężko i źle ... ma prawdziwe problemy ... ma życiowe tragedie ... straszne i niesprawiedliwe ciosy Ich spotykają ... Ludzie mają ... trudne życie .

A ja ... ja ...

Nic ... nic ...

NIC .

Nic szczególnego mnie nie spotkało , dotknęło ... miliony ludzi się zakochuje ... z tego dziewięćset dziewięćdziesiąt tysięcy ... NIE szczęśliwie ... nie jestem jakimś wyjątkiem ... nie jestem ... bardziej cierpiący ... i ... i nie dałbym ... Jej ... nic specjalnego ... pewnie ... nie była by nawet ... szczęśliwa ... pewnie ... nie była by ... bezpieczna .

Pewnie nie ... ale ...

Przestań ... przestań ... przestań ...

Nie kochasz ... bardziej niż ... można ... nie jesteś ... lepszy niż ... można ...

i nie ...

Po prostu ... NIE .

Na nic sól ... smutek ... i ...

Przestań .

P.S.

... że widziałem ... przestań ... przypadek ... przypadek ... przypadek .

Będzie ... będzie ... tylko trudniej .

Będzie ... będzie ... tylko bardziej .

Bolało ... będzie .


Nie ... dziela ... rozumie ...


21.10.2012 g. 21:37

Musiałem ... ok ... chciałem .

Nie wiem ... po co ... na co ... tak ... chcę ... zobaczyć ... zobaczyć ... usłyszeć ... poczuć .

Wiem wiem wiem ... ale chciałem .

Nie rozumie ...

To proste ... chciałem ... by było Cię mniej ... by łatwiej było zapomnieć ... przestać ... ale nic to nie zmienia ... nic nie zmieniło ... ciągle ... wciąż ... jest Ciebie ... bardzo dużo ... Jesteś wszędzie ... dlatego ... wysłałem ... smsa ... zaproszenie ... ale ... jak powiedziałem ... napisałem ... nie będę ... Ciebie nękał .

Odejdę .

Przestanę ... się zastanawiać ... czy to było ... czy to było coś ... czy to mogło być coś ... czy to spotkanie ... było ... by było coś .

Przestanę .

M. się wczoraj pytał ... dlaczego idę ... co się wydarzyło tak smutnego ... że ... że idę .

Nie odpowiedziałem ... choć pewnie się domyśla ... trochę .

Dzieci mam ... mądre ... kurde ... to raczej nie po mnie ... hm ... taka mała kokieteria .

Idę ... bo ... bo skoro mogłem iść do dentysty ... to może i Kaśka ... krzywdy mi nie zrobi ... pomóc pewnie też nie pomoże ... ale ... ale przecież ... ja tak lubię ... rozmowy .

Właśnie ... nie chciałem iść ... z Tobą do łóżka ... nie chciałem ... Byś brała zaraz że mną ślub ... ja ... ja chciałem ... ROZMAWIAĆ .

Pogadać ... porozmawiać ... poznać się ... pomyśleć ... że może ... że może ... by .

Tydzień mija ... minął tydzień ... od gorzkich słów ... od ... " rozmowy " na pomoście ... telefonicznej ... więc tylko atrapy rozmowy ... minął ... przeżyłem ... przetrwałem ... ale nie żyłem ... nie było mnie ... nic nie zrobiłem ... i boli mnie głowa ... idę spać ... idę ... hm ... chciałem napisać ... żyć ... ale ... tego nie wiem ... lecz nie mam zbyt wiele czasu ... lecz trzeba by ... zebrać się ... odejść ... zostawić ... nawet jeśli ... nawet ... odejść .

Żyć ...

Zepsuty ...


19.10.2012 g 22:32

Zepsuty ... zepsuty ... jestem .

Udaje ... że żyję ... chyba ... chyba nawet ... nie udaję ... nie umiem żyć .

Nie zepsuła mnie ... już byłem ... już byłem zepsuty .


Wróciłem z ... firmowej imprezy ... tyle czekałem ... się doczekałem ... i ... i nic .

Zepsuty jestem .


Dziś piątek ... jutro na chwilę do pracy ... a w niedzielę ... w niedzielę ... jutro ... dziś ... będę czekał ... będę ... będę ... czekał .

Ale ... nie może zadzwonić ... wiemy ... wie ... wiem ... wiedzą wszyscy ... że nie może ... zadzwonić ... że nie zadzwoni ... że nie ma to sensu ... że lepiej by ... nie dzwoniła .

Lepiej .

Nie ma nic ... nie ma ... i nie było ... niczego .

Nie może ... nie powinna ... nie zadzwoni .

A ja ... a ja ... będę czekał ... w niedzielę ... na telefon ... na spacer ... na ... darmo ... na ... brak honoru ... na ... godności brak ... i pogodzenia się ... brak . .. z faktami ... z życiem ... ze słowami .

Zepsuty jestem ... i Kaśka ... mnie nie naprawi ... pewnie ... możliwe że i ... Ona by mnie ... nie naprawiła ... ale tak bardzo chciałem spróbować ... do Kaśki ... pójdę ... cieszę się ... na to spotkanie ... nic sobie nie obiecuję ... tak tylko ... cieszę ... się ... że je mam ... że ...

Co mnie ... naprawi ... nic ... i pewnie nikt ... i pewnie nie uda mi się ... zrobić tego ... samemu .

Piątek ... sobota ... niedziela ... ładna pogoda ... świetna ... na wycieczkę ... na spacer ... na telefon ... na ... życie ... no telefonu , spaceru , wycieczki ... brak ... życia ... brak .

Nie chciałbym ... by to czytała ... by wiedziała ... że czekam ... że nie szanuję ... Jej woli ... że nie potrafię ... godnie ... odejść .

Potrzebuję bloga ... potrzebuję ... swobody ... świadomość że może to czytać ... przeszkadza ... zabija spontaniczność ... blokuje ... wiąże dłonie ... zabiera ... zabiera mi ... przyjaciela ... BLOGA .

Ja ... nie zastanawiam się co robi ... czy poszła dziś na randkę ... czy o mnie myśli ... czy wybiera się w niedziele na wycieczkę ... spacer ... rozmowę ... staram się wcale o Niej ... nie myśleć ... i nie myślę ... wcale ... tylko po prostu ... jest jeszcze w mojej głowie ... jest ... jeszcze ... jeszcze .

Nie myślę ... co robi ... co czuje ... do kogo .

Ja tylko ... myślę ... czuję ... wiem ... że ... w niedzielę ...

Będę ... czekał .

Nie zadzwonię ... nie zadzwoni ... nic nie było ... nic nie będzie .

Szkoda .

Bardzo .

Szkoda .

Nic ... październikowe ...

14.10.2012 g. 17:10

NIGDY NIE DAŁAM ...

Nie dałaś .

Dziękuję .


Do Przyjaciół

DZIĘKI .


Do Przyjaciół Moskali

Weźcie oblejcie dom benzyną ... podpalcie ... do środka wrzućcie kilka granatów ... i ... i poczekajcie na strażaków ... jak ... jak dogaszą zgliszcza ... powiedzcie sobie ... trzymajmy się ... będzie dobrze ... zbudujemy ... lepszy ... piękniejszy dom .

Dziękuję .


Do Aśki

Do Ciebie nie piszę ... nie powinnaś tego czytać ... nie wchodź do mojej głowy ... uszanuj ... mnie ... jako człowieka .
Ja już nie będę wchodził ... w Twoje życie ... uszanuj ... mnie .
Jak mówiłem ... do pierwszego października ... jest Twoje ... czytaj ... śmiej się ... to jest Twoje ... to wyjaśnia moje czyny ... zachowanie ... jakoś mnie tłumaczy ... moją chorą wyobraźnie .
Ale teraz ... zostańmy przyjaciółmi ... mówmy sobie ... tylko tyle ile chcemy ... by drugie o nas wiedziało ... i TAKĄ wersję ... jaką chcemy by drugie ... usłyszało .

15.10.2012 g. 21:30

Lepiej ... lepiej bym nie pisał ... mogę coś ... nie fajnego napisać ... a z drugiej strony ... potrzebuję ... pogadać ... z kimś ... z sobą ... z blogiem .

Wczoraj ... gadałem do dwunastej ... gadałem gadałem ... aż padłem ... i spałem pięć godzin .
Wczoraj ... była masakra ... gdy zostawałem na chwile sam ... robiło się strasznie ... miłość nie istnieje ... ale chemia ... ale człowiek to ... delikatna istota .
Wczoraj ... nie była delikatna ... i szczera ... też nie była .
Wczoraj ... zrozumiałem ... że ... nie ma szansy ... by mnie zrozumiała .
Wczoraj ... wczoraj ... było wczoraj ...

Dziś ... rano ... cieszyłem się ... że już niema ... wczoraj ... że minął ... ten nieskończenie długi ... zimny jak kosmos ... dzień .

Przepraszam wszystkich ... którzy wczoraj ... mi pomogli ... ogrzali ... że piszę tak ... że uważam że ... wczoraj był zimny ... ciemny dzień ... wybaczcie ... tak go zapamiętam ... bo ... bo nie wyobrażałem sobie ... nie mieści się to w mojej głowie ... jak ... jak można ... tak .

niedziela, 21 października 2012

wtorek, 16 października 2012

Pogrzeb ...


Nie czytaj tego ... uszanuj ... zachowaj się ... spróbuj ... jak ... człowiek .

Ktoś umiera ... coś umiera ... trzeba ... pochować ... odprowadzić ... pożegnać ... na swój sposób ... i żyć ... po ... po śmierci .

Jednak ... pojadę ... nie wiem jak to zniosę ... ale pojadę ... pojadę ...





Nie jestem wyjątkowy ... może ... może ... wyjątkowo głupi ... głupi bo uwierzyłem ... bo myślałem że ... gdy ktoś mówi ... to ... MÓWI ... a nie ... a nie ... tylko mówi .

Nie myślę ... wręcz przeciwnie ... Renato P. ... myślę że jestem strasznie mały ... bo nie potrafię ... nie potrafię ...

A nie chcę ... a źle mi jest ... źle ... samemu ... iść .

sobota, 13 października 2012

Moja Mama ...


13.10.2012 g. 9:12

... w nocy umarła ... zjadł Ją ... nowotwór ... i nerwy .

Kiedyś ... kiedyś ... napluła mi w twarz ... miałem dziesięć lat ... nie obraziłem się ... rozumiałem Ją ... Była urażona ... zraniona ... że wybrałem tatę ... nie rozumiała mnie ... obraziła się .

W wieku dziesięciu lat ... zostawiłem swój świat ... mamę ... siostrę i brata ... kolegów ... całą swoją w środowisku pozycję ... przewodnictwo w klasie ... i pojechałem z Dolnego ... na Górny Śląsk ... obcy ... wrogi wręcz ... było ciężko ... mówiłem inaczej ... inaczej się uczyłem ... odstawałem ... a to nie jest lubiane ... z czasem ... poznałem też ... i fajniejszych ludzi ... oni poznali mnie ... NIE ŻAŁUJĘ .

Ja ... nigdy nie żałuję ... ja nigdy się nie obrażam ... ja zawsze rozumiem .

A to ... że ... od dziesiątego roku życia ... jestem sam ... sam o siebie dbam ... sam kieruję ... próbuję ... kierować swoim życiem ... to ... tak wyszło .

Nie mam żalu do taty ... stworzył ... nową rodzinę ... miałem nowych braci i siostrę ... patrzyłem z boku ... jak fajnie się bawią ... patrzyłem z boku ... na ich życie .

Ja zawsze trochę z boku ... ja zawsze trochę pod prąd ... z boku ... ale z sympatią do wszystkich ... pod prąd ... ale nie stając nikomu na drodze .

Jestem stary ... mam już z górki ... mam duże ... własne i innych doświadczenie ... i dlatego ... dlatego ... tak bardzo ... ucieszyłem się ... tak bardzo cieszyłem się ... ze spotkania ... Tej ... od aniołów ... pomyślałem ... ze z Kimś takim ... mogę BYĆ ... BYĆ ... NAPRAWDĘ .

Nie chcę się usprawiedliwiać ... nie znoszę tego ... tak jak przepraszania ... nie chcę się tłumaczyć ... i nie liczę na zrozumienie ... tak tylko piszę .

Tak tylko piszę ... że bardzo ... się zakochałem .

Że bardzo mi szkoda .

Dziś w nocy ... pękła ... wątła nić ... kontaktu ... nić której nikt nie widział ... nić w którą nikt nie wierzył ... nić która łączyła mnie z ... Tą .

Dziś w nocy ... umarła moja Mama .

Nie chcę zrozumienia ... współczucia ... pocieszania .

Niczego nie chcę .

Tak tylko ... sobie piszę .

Tak ... tak chciałem jednej ... rzeczy ... rzeczy ? ... tak chciałem ... Jednej dłoni ... chciałem ... iść ... z Kimś .

Chciałem .

Nie oczekuję ... zrozumienia .

Tak tylko ... SOBIE ... piszę .

Dzień ... ...

10.10.2012 g. 20:05


Piękny ... dobry ... ciepły ...

Nie płacz kochana Mamo ...


Co mogę powiedzieć ... że ... że jest mi strasznie trudno ...

Bez Ciebie ...

I jeszcze trudniej ... bo nie mogę ... sprawić ... Byś ... miała ... hm ... wsparcie ... pomocną dłoń ... człowieka ... obok .

A kim ja jestem ... pyłem marnym ... a chciałem ... chciałem dla Ciebie ... być ... wielki ... chyba nawet ... w to wierzyłem .

Za trzy tygodnie ... hm ... nie wiem ... bukiet chcę dać ... zdjąć ... zdjęcie z napisem ... na piasku ... i zapomnieć .... wszystko .

Zapomnieć ... że istniejesz ... że TAKA istniejesz ... że ...

O wszystkim ...

Nie ma mnie ... Joanno ... nie ma ... bez Ciebie ...

Znowu ... będę siebie ... szukał ...

Nie wiem ... hm ... pisałem że ... spotkanie Ciebie ... było Cudem ...

To prawda .

Ale jednocześnie ... jednocześnie ... po pokazaniu mi ... aniołów ... Nieba ... strąciło mnie ... w otchłań ... do piekła .

Pewnie się ... jeśli zdrowe pozwoli ... może ... spotkam kogoś ... z kim ... rozmowa minie nie znudzi ... z kim będę chciał ... iść na noworoczny spacer ... może .

Wszystko jest możliwe .

Ale ... to wiem ... wiem na pewno ... Z NIKIM NIE BĘDZIE ... TAK ... NORMALNIE .

Wiem .

I to ... to ... tak strasznie ... boli ... to ... nie daje ... NORMALNIE ... żyć .


Bo ...


07.10.2012 g 21:01

Bo ... Cię ... Kocham .

Bo kocham Ciebie ... każdą ... cząstką siebie .

Bo ... taki jestem .

Bo ... mnie zachwycasz ... od tamtego spojrzenia ... po dzisiejszy ... głos .

Bo ... tak .

Nie ... umiem bez Ciebie ... nie umiem z Tobą .

Nie rozumiesz ...


071.10.2012 g. 17:50

Nie rozumiem ciebie ... Marek .

Aśka ... to proste ... Kocham Cię ... jak wariat ... za mocno ... za naprawdę ... nie potrafię ... żyć ... bez Ciebie ... bez nadziei ... że będziemy razem

Tylko tyle ... Aśka ... tylko tyle .

Reszta ... wszystko inne ... jest wynikiem ... tego ... że Kocham ... że nie umiem ... nie widzę sensu ... nie cieszy mnie ... życie bez Ciebie .

Wiem .. wiem ... Joanno ... że ... że przecież ... nie wiem jak z Tobą jest ... jak życie wygląda ... z Tobą .

Nie wiem ... ale czuję ... czuję całym sobą ... że chcę ... po każdym Twoim ... słowie ... geście ... po każdym spojrzeniu na Ciebie ... WIEM ... że to ... TY ... że to ... TO .

Wiem ... ale jak widać ... nie dogadamy się ... kiedyś wydawało mi się ... to NORMALNE ... to oczywiste że ... nam się uda ... że wystarczy porozmawiać ... otworzyć ... i ... i się ... dogadamy ... porozumiemy ... że będzie ... NORMALNIE .

Ale ... ale Kocham Ciebie ... za bardzo ... Jesteś dla mnie ... wszystkim .

A Ty ... potrzebujesz mnie ... jako przyjaciela .

Nie dogadamy się ... niczyja to wina ... jesteśmy na innych poziomach ... uczuć ... nie możemy ... ja ... być prawdziwym przyjacielem ... i tylko przyjacielem ... Ty ... być dla mnie wszystkim ... BYĆ DLA MNIE .

Prosiłem o bloga ... bo ... bo blog ... to cześć ... mojej głowy ... to jedno z ratunkowych kół ... to jeden z bezpieczników ... wentyli bezpieczeństw .

Jestem sam ... źle mi z tym ... blog to ... namiastka ... kogoś .

Potrzebuję kogoś ... potrzebuję ... tylko że ... to możesz ... dziś ... teraz ... jakiś czas ... a może już na zawsze ... możesz ... MOŻESZ TYLKO TY BYĆ TYM KIMŚ .

TYLKO TY ... to jest to przeszkadzanie ... o którym mówię ... to zachłanne pragnienie ... jest kłopotem o którym mówię .

TO KOCHANIE .

Nie rozumiesz mnie ... ja też ... Aśka ... ja też ... nie rozumiem dlaczego ... dlaczego aż tak ... dlaczego nie potrafię odejść z godnością ... dlaczego nie żyję ... bez Ciebie ... dlaczego mam przeświadczenie ... że z Tobą ... wszystko było by ... normalnie ... NORMALNIE ... dobrze ... najlepiej ... jak to możliwe na tym świecie .

Dlaczego ? ... Bo ... bo ... czuję to ... w każdym Twym słowie ... geście ... bo widzę to ... w Tobie .

Bo zawsze ... ZAWSZE ... przy Tobie ... z Tobą ... tak jest .

Tak to wygląda z mojej strony .

A muszę ... a muszę dać Ci spokój ... muszę odejść ... bo ...

bo mnie nie kochasz .

Musiałem ...


12.10.2012 g. 22:52

Musiałem .

Chciałem ... coś zrobić a ... zrobić mogłem tylko to .
Nie ... przepraszam .
Uważam że to ... bardzo nieszczere ... przepraszać za coś ... co chciało się zrobić ... zresztą za wszystko ... co zrobiło się ... bo skoro ... zrobiło się ... to się chciało ... a skoro się chciało ... to ... to przeprosiny ... są ... bez sensu

A ja ... zachowałem się bez sensu ... jasne ... ale musiałem ... nie mogę ... nie mogę czekać kolejny weekend na telefon ... na spacer ... nie mogę słuchać ... wymówek ... że chciałem ... że myślałam ... ale milion ... pechów ... zdarzeń wydarzeń ... stanął mi na drodze .

NIE dam bukietu ... nie będzie dwunastego ... nie ... bo byłby ... na przeprosiny ... a ja ... ja nic złego nie zrobiłem ... nic ... to że dziś ... być może ... jest ten dzień ... nic nie zmienia ... ja nic złego nie zrobiłem ... nie mam za co przepraszać .
NIE ... będzie dwunastego ... bo się nie udało ... nie udało mi się wytrzymać ... nie udało mi się ... Ciebie zachwycić ... nie udało się ... utrzymać ... atmosfery ... nici ... nici porozumienia .

NIE potrafiłem ... nie potrafiliśmy rozmawiać .

To na początku ... jak widać ... nie była ... NIE BYŁA ROZMOWA ... to było tylko ... takie gadanie .

Dziś ... nie lecą mi łzy ... obym już więcej nie płakał ... wystarczy ... oby .

Jasne że ... dalej jesteś Cudna ... i że ... powinniśmy być razem ... że mogli byśmy ... zrobić na złość ... mogliśmy ... ale ... ale nie udało się ... nie udało się Ciebie zachwycić ... nie udało się ... nam ... rozmawiać .

Szkoda ?

Skoro się nie udało ... to ...

nie potrafiłem ... Ciebie ... zachwycić .

Trzymaj się ... Aśka .

Bądź dla innych ... Asią .

Dla mnie ... Jesteś ... Joanną ... Cudną ... od aniołów .

Życzę ... naprawdę bym chciał ... byś ... znalazła ... to ... TO ... czego szukasz ... Byś przestała mieć pecha ... by On ... kochał Ciebie ... Kochał .


Nie rozumem cię ... Marek .


...

Deszczowa ... Niedziela ...


07.10.2012 g. 7;59

Obudził mnie deszcze ... nie padało mocno ... tak tylko krople spadały z nieba ... zamieniały się ... w ostre kryształy ... i trafiały ... w moje ... SERCE .

Bolało ... bolało mnie ... bolał mnie ten deszcz ... wiem ... wiem że ... za tydzień znów będzie ... niedziela ... może będzie pogodnie ... wiem ... wiem że ... nie powinienem czekać ... że nie mogę ... chcieć ... wiem .

Ale ... chcę ... ale czekam ... ale przygniata mnie ... ciężar całego ... tygodnia ... miliona spraw w pracy ... tysięcy samotnych ... bez NIEJ ... chwil .

Deszczowa ... smutna ... bez nadziei niedziela .

Mokra ... smutna ... zła .

g. 10:20

Mokro zimno słono źle ... a najgorsze ... że wiem ... że wiem że można ... można wszystko załatwić ... rozwiązać ... wyjaśnić ... zrobić ... wszystko ... TYLKO ... nie mogę przestać ... JEJ ... kochać ... tylko nie mogę przestać ... CHCIEĆ ... nie potrafię ... TAK ... na ... Joannę ... reagować .

A przez to ... przez to ... to wszystko ... nie ma żadnego znaczenia ... nie ma sensu ... NIE MA SENSU .

Piekło ... niebo ...

06.10.2012 g. 19:50

Byłem dziś we Wrocławiu ... na onkologi ... tam ... TAM ... Śmierć chodzi po korytarzach ... Jest ... po prostu ... Obecna .

Wiem ... a przynajmniej wydaje mi się że ... wiem ze każdy umrze ... i dlatego ... dlatego życie jest tak bardzo ... bardzo cenna jest ... każda ... Każda chwila życia .

Chcę być z Tobą ... chcę ... do końca .

Nie wiem ... wiem że nie ... mógłbym zmniejszyć ... Twojego smutku ... to nie jest możliwe ... jedynie ... bym ... Był .

Przy Tobie ... obok ... albo trochę w oddali ... ale wspierałbym Ciebie ... Był Bym ... Aśka .

Pierwszego ... pójdę tam ... na ... chwilę .

Smutno się zrobiła ... tak bardzo szaro ... tak bardzo ... innym ... Tobie ... jest ... smutno .

Tak naprawdę ... smutno .

Że moje ... smutne serce ... moje ... nie życie ... sprawia ... że mi wstyd ... że nie mam prawa ... chcieć .

Ale chcę ... mimo że nie wypada ... mimo że Ty mnie nie chcesz ... mimo że nie ma nadziei ... ja CHCĘ .

Ja wiem ... że ... kocham ... że ... chcę ... żyć ... DLA CIEBIE .

Nie możesz tego czytać ... mówię do Ciebie ... ale nie możesz tego czytać ... piszę do Ciebie ... ale ... jako przyjaciel ... nie możesz tego czytać .

Tel ...

05.10.2012 g. 23:39

... połączenie głosowe ... wiadomość tekstowa .

Nie ważne ... w jakiej sprawie ... jakim tonem ... i tak ... słyszę i czuję ... że ... że moglibyśmy ... się dogadać .

A zachód ... byłem z pięćset metrów ... od Ciebie ... nie widziałem zachodu ... byłem u Aśki ... bawiłem się z Martą ... bloki zasłaniały widok ... jak wracałem do domu ... było jeszcze widać ... że dziś zachód ... BYŁ spektakularny .

Do sedna ...

Jasne ... kolega , kumpel ... przyjaciel ... może ... wypić herbatę z kumpelą ... pobawić się z małą dziewczynką ... ( praliśmy kasztany ) ... może też ... napisać ... o fajnym zachodzie słońca ... może ... jasne .

Może też ... powiedzieć ... maleńki komplement .

Tylko ... tylko trudno mu ... przestać ... kochać ... przestać ... TAK ... reagować na Twój telefon ... przestać się martwić O Was ... przestać chcieć pomagać ... i dotykać ... całować ... Te Twoje ... piegi .



Praca ... dom ...

04.10.2012 g.16:02

w pracy ... masakra ... ciężko kieruje się zespołem ludzkim ... zbieraniną ... otrzymaną w spadku ... chyba po poprzedniej epoce ... wierzę że można ... że można ... ja szanuję was ... wy szanujecie mnie ... tylko że ... musiałbym ... stworzyć ... zespół ... dobrać ... wybrać ... dziś ... dziś było ciężko ... w pracy .

A w domu ... w domu ... mieszkaniu ... miejscu zamieszkania ... jest ... smutno ... pusto i cicho ... wiem wiem ... od dawna tak jest ... od sześciu lat ... ale dopiero teraz ... ta cisza ... krzyczy ... ta pustka ... przeraża ... bo ... zobaczyłem ... usłyszałem ... spotkałem ... Ją ... Ich .

Byłem w pracy ... potem zakupy ... obiad ... może nawet na basen się wybiorę ... ogolę ... może jeszcze popracuję ... ALE NIE ISTNIEJĘ ... I NIC NIE ISTNIEJE .

NIE MA NIC .

NIE MA JEJ .

Wiem wiem ... nigdy nie było ... wiem ... a wy zrozumcie ... że BYŁA ... że BARDZO BYŁA ... BYŁA ... choć dalej ... JEST .

Październik cd. ...


3.10.2012 g. 21:45

Dzień był zwariowany ... znów więcej gadałem niż robiłem ... wariuję .

A telefon ... telefonu z kieszeni wyjąć nie umiałem ... już tak mam ... na TEN dzwonek ... pewnie jakiś czas mieć będę .

Nie pytaj ... jak się czuję ... odpowiedź ... jest ... hm ... jak mam powiedzieć Tobie ... że świat mi się zawalił ... że jest mi źle ... smutno ... że boli .
Jak mogę tak odpowiedzieć ... a musiałbym ... odpowiadając szczerze .

To pytanie pokazuje ... ze jetem do Ciebie kolegą ... ale Ty ... dla mnie ... jesteś ... czymś więcej ... jak powiem ... całą resztą życia ... zabrzmi pompatycznie ... ale ... dziś ... tak jest .

Było ... powinienem napisać ... ale jeszcze ... JEST ... z czasem wytłumaczę sobie ... z czasem ... kiedyś .

Mętlik mam w głowie ... ogromny ... okropny .

Nie powinnaś ... mogłaś ... nie liczysz się z moimi ... traktujesz po koleżeńsku ...

Mętlik .

Wiem wiem ... każdy powie że ... wszystko jest jasne ... że proste ... i oczywiste .

Może dla każdego tak ... jest tylko mała różnica ... że każdy ... nie podchodzi do Twojej osoby ... Joanno ... jak ja .

Ok ... dla nie też ... kiedyś ... stanie się ... jasne ... oczywiste .

I ... i ... wcale mnie to chyba nie cieszy ... wcale nie cieszy mnie perspektywa ... że ... że ... NIE MA JUŻ NIC .

Jasne że to już jest jasne ... oczywiste że jest to dobre dla mnie oczywiście .

Bredzę ... zmęczony ... bez sił ... jestem .

Dobranoc .

Aśka ...


02.10.2012 g. 22:10

Dobrze że nie zadzwoniłaś ... czekałem wczoraj na ten telefon ... czekałem na kontakt ... chciałem zapytać o dwie sprawy ... jedną opowiedzieć ... i prośbę miałem .

Ale dziś zrozumiałem ... że że traktowałaś mnie ... od początku ... jak ... Malwinę .. jak kolegę ... jak znajomego .

Dobrze że nie mogłem zadać Tych pytań ... a prośba już nie ma żadnego znaczenia ... każde pytanie ... mimo najszerszych i czystych chęci ... brzmiało by ... dlaczego mnie nie kochasz ... nawet jak bym pytał o pogodę ... a prośba ... nie ma tematu .

Jeszcze tylko powiem ... bo pewnie się martwisz ... o mnie trochę ... dziś jest lepiej ... dziś jest mniej źle ... chyba wczoraj ... liczę chyba na to ... trochę ... wczoraj był ... najgorszy dzień ... wczoraj ... było źle ... psychicznie ... fizycznie . Nie powinienem Ci tego mówić ... ale ... po pierwsze jak to ... jeśli nawet to ... przeczytasz ... to ... już nie będzie tematu ... minie wiele dni ... i dzisiejszy ... wczorajszy ... smutek i ból ... minie . Po drugie ... jak szczerość ... to szczerość ... jako przyjaciele możemy mówić sobie wszystko ... inaczej nie widzę ... przyjaźni .

Kurde ... już chciałem ... napisać ... kocham Cię ... no ale ... nie powinienem .

To nie napiszę .

Zresztą ... jak to ... jeśli to ... przeczytasz ... minie wiele dni ... więc ... nie ma tematu .

Październik ...

30.09.2012 g. 21:44

Październik ... mimo że jeszcze jest ... wrzesień ... notka będzie ... z przyczyn oczywistych ... publikowana w terminie ... hm ... nie wiem jakim ... ale nie dziś ... nie teraz .

Październik ... zaczyna się we Wrześniu ... zaczyna ... po Rozmowie ... hm ... no to ... wiem ... to co już wcześniej wiedziałem .

No jasne ... jasne że ... było słono .

No jasne że ... nie jest wesoło .

Miałem napisać ... że byłem jeszcze na Paprach ... że po ... leciała piosenka ... Pisaka ... dokładnie ... wszystko skończone i odejdź ... potem ... Lady ... Jeśli miłość coś znaczy To musi dać znak Kiedyś też to zobaczysz Powiesz mi tak:
Zniknie Warszawa ... wiem ... po smsie wiem ... NIE POWIESZ MI TAK ...

i odechciało mi się ... pisać ... wszystkiego ... się ... mi ... odechciało .

Jeszcze miałem nadzieje ... jeszcze ... nie umarła .

Już umarła .

30.09.2012 g.23;22

Boli mnie wszystko ... miłość ... to chemia ... dlatego nic tu nie Jesteś winna ... wszystko mnie boli ... i nie czuję niczego ... i trochę się trzęsę ... masakra .

Źle że dałem Ci bloga ... pozbawiłem się ... pomocy . A z Tobą ... nie mogę rozmawiać . Tak naprawdę ... nie mogę ... wchodzić na fejsa ... bo Twoje zdjęcie ... przypomina mi ... że tak chłodno patrzysz ... że tak gorąco Cię kocham .

Jutro miałem wyłączyć telefon ... ale ... ale mimo że mnie to rani ... boli ... zabiera prąd ... chyba nie wyłączę ... będę ... czekał czy zadzwonisz ... podziękować ... to głupie ... beznadziejne ... bez szacunku do siebie ... ale nie jestem w stanie zrezygnować z jakiegokolwiek kontaktu ... ja dalej ... ja dalej ... bez kszty rozumu ... liczę na cud ... bo ... bo sobie ubzdurałem że my ... możemy stworzyć związek .

Wybacz ... mi ... spróbuj zrozumieć ... i powiedz ... powiedz mi gdy ... kogoś pokochasz . Powiedz mi .

1.10.2012 g.0:29

Nie śpię ... jak tu spać ... jak tu żyć .
Słucham ... znajoma wrzuciła na fejsa ... piosenki Starego Dobrego Małżeństwa ... Z nim będziesz szczęśliwsza ... i Spóźnione wyznanie .
Śmieszne ... tragikomiczne ... jak pasują te piosenki ... bo powinienem powiedzieć ... Z Nim Będziesz Szczęśliwsza ... powinienem odejść ... cóż ja ... niespokojny duch ... a i Spóźnione wyznanie ... może ... spotkamy się po latach ... i okaże się że ... ja zmarnowałem życie ... z Ty ... nie Byłaś z nim szczęśliwsza ... Aśka ... życzę Ci ... prawdziwego faceta ... mądrego dobrego i potrafiącego zapewnić Wam bezpieczeństwo ekonomiczne ... z całych sił ... dziś ich nie ma wcale prawie ale ... z całych które mam ... a moje bzdurne beznadziejne śmieszne przekonanie że ... ze mną Była Byś szczęśliwa ... Byli Byście szczęśliwi ... było by wam dobrze , fajnie , bezpiecznie ... nic nie znaczy ... nic nie jest warte ... nie ma mnie ... nie ma nic .

Przyczepię się ... znaczy nieśmiało zwrócę uwagę ... powiem ... że nie lubię okularów ... przeciw słonecznych ... w trakcie rozmowy ... nie widziałem Twoich oczu ... nie wiem co mówiły ... w oczach jest wszystko ... ukryłaś je ... nie powiedziałaś wszystkiego ... widocznie ... nie zasłużyłem . Może zobaczyłbym tam lód ... a może ... i męczyłbym się ... dłużej ... może bardziej ... a może mniej ... hm ... nieważne .

NIE kochasz mnie ... nie kochasz ... reszta ... niema znaczenia .

Przestanę ... kiedyś przestanę ... kochać Ciebie ... reszta ... nie ma znaczenia .

Może kiedyś ... zdobędziesz się na gest ... zasłużę ... z może z litości ... pokażesz mi ... oczy ... powiesz mi ... całą prawdę .

Bo tak jest ... humanitarnie ... bo tylko tak ... zgasisz ... wzrokiem ... miłość ... głupią iskierkę nadziei ... ostatni okruch mojego serca .

1.10.2012 g. 22:22

Nie rozumiem ... a właściwie ... chyba jednak rozumiem dokładnie ... NIE dogadamy się ... haha ... ale odkrycie ... normalnie ze mnie Kolumb .
Nie udaję ... niczego ... i nie wstydzę się łez ... dziś znowu ryczałem .
W dzień było ... ok ... no powiedzmy że trochę przesadzałem ... na drodze ... i z ludźmi ... ale wszystko w granicach ... jako takiego rozsądku i kultury ... praca mnie wchłonęła ... i pomogła trochę ... ja powiedzmy ... że odwdzięczyłem się ... średnio . Muszę ... jutro nadrobić . Po pracy było ok ... bo wiedziałem że ... zadzwoni ... chciałem zdać dwa pytania ... przy okazji ... i prośbę miałem ... było ok ... do chwili ... gdy sobie uświadomiłem ... że ... że nie zadzwoni ... i się zaczęło ... poczułem się ... okropnie ... choć to mało adekwatne słowo ... przeraziła mnie ... tak perspektywa że ... że nigdy już nie porozmawiamy ... piosenka pokazuje że ... że tak będzie ... i ... i już rozumiem ... już jest lepiej ... już wiem że się nie dogadamy ... twierdziłem że ... możemy ... że wystarczy pogadać ... ale jednak ... NIE .

Nie udaję ... nie udaję przyjaźni ... i nie daję kwiatów by Ciebie kupić ... byłem wkurzony na świat ... że nie możemy pogadać ... porozmawiać ... i się dogadać ... ale ... tak to jest ... inaczej widzimy sprawy ... po prostu ... każde ... ze swej strony .

Nie mówimy prawdy ... całej ... a tylko wtedy można by ... zrozumieć ... poznać ... uwierzyć w siebie .

Jeszcze słówko o ... Kocham .

I to jest nie do Ciebie ... to chcę komuś ... Komuś innemu wyjaśnić ... Tobie ... nie muszę ... Tobie chciałem ... codziennie ... całe ... całą resztę życia ... wyjaśniać .
Widzisz A. ... jak mówię kocham ... jak już to Komuś powiem ... to mówię to każdej cząstce Tej osoby ... każdej zalecie i cudowności ... i każdej rysie ... każdej wadzie ... nie kocham pomnika ... wydumanego ideału ... nie kocham ślepą miłością ... kocham człowieka ... całego ... kocham za to ... że JEST .
Mówiąc kocham ... składam obietnicę ... podejmuję obowiązek ... także wyzwanie ... KOCHANIA .

Nie widzę przed sobą świata bez Ciebie ... ale muszę go zobaczyć ... pomogłaś mi ... piosenką . Smutne to ... bez sensu ... ale muszę to uszanować ... pogodzić się że Ty ... chcesz inaczej .

Nie mogę powiedzieć ... że Była ... Byś ... ze mną ... szczęśliwa ... nie mogę po ... piosence ... po piątku ... po zdjęciu ... po rozmowie ... po tej części rozmowy ... której nie wypowiedziałaś ... nie wypowiedzieliśmy .

Chciałem napisać ... Kocham Cię ... ale już sam nie wiem ... czy mogę ... czy mam prawo tak pisać ... skoro to słowo ... nie jest ... zobowiązaniem ... nie jest obietnicą ... bo być nią nie może ... skoro ... TY ... Jesteś ... TAM ... tam w piosence ... tam w piątku ... i tam ... za okularami .

A ja ... jestem ... ZA TOBĄ ... przed każdym stanę w Twojej obronie ... przed KAŻDYM . Tylko nie ... przed Tobą ... bo ... bo mi nie pozwolisz .

Chciałem napisać ... że szkoda ... ze tak to wszystko wyszło ... ale chyba inaczej się nie da ... nie rozmawialiśmy ... nie dogadaliśmy się .




piątek, 12 października 2012

0 , 6 ...



Hej ...

... hej .




czwartek, 11 października 2012

Agnieszka ..


Muszę .

Dziękuję .

To fantastyczne ... jak z gotowaniem ... każdy może użyć ... świeżych ... dobrych ... produktów ... może nawet ... znać tajny przepis babci ... ale nie każdy ... ugotuje prawdziwe danie ... nie każdy ... wydobędzie smak .

Tobie ... się udało ... śmiem ... wierzyć ... że włożyłaś ... w to ... po prostu ... serce .

Wiem ... wiem jak to brzmi ... ale co mi tam ... tak to widzę .

Dziękuję .

O szczegółach ... o analizie ... co ... poeta miał na myśli ... a co ... dotarło do ... poezji czytacza ... napiszę ... opowiem ... kiedyś .

Dziś ... tylko ... o ... przecinku .

Jak widać ... nie przepadam ... za przecinkami ... dla mnie ... są progami ... kłodami w zdaniu ... no tak mam ... ale dziś ... dzisiaj ... Agnieszko ... JEDEN ... przecinek uderzył mnie ... strzelił w twarz ... sprowadził na ziemię .

Za TEN ... przecinek ... dziękuję ... najbardziej .

Dzięki .

A jak już tu jestem ... to jeszcze powiem o basenie ... dziś ... mówię Ance ... że ... że nie mam ... gdzie ... po co ... płynąć ... ale ... Agnieszko ... mam ... mam ... po co płynąć ... po resztę ... po resztę mojego życia .

P.S.

No i nie byłbym sobą ... gdybym nie dodał ... nigdy ... NIGDY ... nie zapomnę ... Aniołów ... Zamków ... Piegów .