sobota, 1 lutego 2014
Kocham Cię ... IDIOTKO ...
Miał być inny tytuł ... miałem nie pisać ... miał być koniec .
I kurwa jest ... tylko to chwilę musi potrwać ... i nie jest lekko .
Ale od początku :
Wigilia ... Ostatnia Wieczerza
13:35
Tak ... tak się czuję ... jestem ... ale nie istnieję .
Wróciłem od chłopaków ... spoko ... jasne że nie całkiem cudnie ... ale jest spoko ... chyba spoko .
Jadąc do nich ... wstałem i w sekundę się zebrałem ... zaparkowałem pod kwiaciarnią ... i wróciłem się ... aktywować kartę ... proza życia ... i kupić mandarynki ... na OSTATNIĄ ... na pierwszej były ... to na ostatnią ... zaniosę ... tamte jadłem z ręki ... te ... ona z kimś innym zje ... życie .
Idę do banku a ... a tu ... ONA ... jedzie z Chłopakami ... pomachałem ... chłopakom ... i już nie obracając się poszedłem ... eh ... życie . A tak ... ogólnie ... to KOCHAM ... kocham ... Boga ... Los ... Przypadek ... kocham jak się mną bawi ... musiałem Ich zobaczyć ... wiesz ... BRAKOWAŁO mnie w tym samochodzie ... brakowało ... hm ... ale to tylko mój punkt widzenia ... Aśka ... pewnie chciała by ... siedzieć na lewym skórzanym fotelu BMW ... życie ... nie obracałem się ... nie chcę by widziała ... moje smutne ... smutne proszące ... zmęczone oczy .
Takie spotkanie ... bym wiedział że ... JEST ... i że ... JEJ NIE MA .
By było mi łatwiej ... iść na ... Ostatnią Wieczerzę .
Z banku na targ ... z mandarynkami do L. ... by je zapakowała ... a tam M. ... musiała się pojawić ... historia zatoczyła koło ... DOTARŁA ... do końca . Koniec ... wszystko o tym mówi ... wszystko to pokazuje ... życie .
Koniec ... nie chcę kolejnych takich świąt ... kolejnych lat ... tak smutnych ... beznadziejnych ... bez niej ... mimo że tak z NIĄ .
Idę posprzątać trochę ... wykąpać się ... i poszukać ... poszukać sił ... na to wszystko .
Na drugi dzień :
Nieżywy wyszedłem z domu ... naciskam przycisk ... nic ... jeszcze raz ... nic ... hm ... uciekać ? ... nacisnąłem trzeci raz ... otworzyli ... hm ... dam radę ... muszę ... nie chcę mówić że wiem ... jak się czuł ON ... ale ja chyba miałem podobne uczucia ... wchodząc ... WIEDZĄC że to ... musi być Ostatnia ... OSTATNIA .
Było ... hm ... KOCHAM CIĘ IDIOTKO ... ziemniaki bez soli ... sernik za suchy ... reszta dobra :) ... ćwieki ... nie pasowały ... na Wigilię ... na PO wigilii ... pewnie tak .
Nastrój ... jak na sytuację spoko ... ale ... TAK JEST PANIE GENERALI ... powinno Ci dać do myślenia ... trochę .
Wiesz dlaczego ... rozstałem się z żoną ... prócz wielu innych powodów ... BO nie wierzyła WE MNIE ... jak byś pozwoliła ... jeśli dała byś szansę ... jeśli byś spróbowała ... mogło by być OK .
Taka rada ... daj KOMUŚ szansę ... udowadnianie na siłę ... hm ... jest TYLKO ... udowadnianiem na siłę .
Prezent ... może i intencje miałaś dobre ... i może jetem bucem bez poczucia humoru ... ALE ... serca ... jaka z ciebie idiotka ? ... a może tylko egoistka nie szanująca uczuć innych ... ZROZUM ... serce to symbol ... a ty tu takie ... no ale głownie zabolała mnie ... aluzja ... tak to odebrałem ... do mojego WIEKU ... ok ... za chwilę będę miał 44 lata ale ... mam jeszcze ... trochę woli życia . Zrobiło mi się przykro ... że masz mnie za ... staruszka ... że nie patrzysz na moje uczucia ... nie bierzesz pod uwagę ... nic cie to nie obchodzi że ... mogę czuć się urażony ... życie .
Tyle ...
Czasem się zachowujesz ... jak idiotka ... ale kocham Cię ... Anka ... stwierdziła że ... JESTEŚMY SIEBIE WARCI ... wiesz ... MA RACJĘ ... tak ... jestem idiotą ... wciąż ... stojąc pod twoimi drzwiami ...
I mimo że ... odejdę ... że muszę odejść ... że nie mam innego wyjścia ... że tak jest lepiej ... dla mnie ... ciebie ... świata .
Odejdę ... nie pojadę na wycieczkę ... nie zobaczymy razem brakujących do kolekcji zamków ... pewnie będziesz chciała pokazać ... i pojedziesz sama ... idiotyzm ... mój ... i twój ... nie pojadę ... nie ma sił ... nie pomaluję ... i nie będę złotą rączka ... w twoim domu ... ale nie odejdę ... nie dam rady ... odejść od myśli o tobie .
W telewizji pokazują film o ... Prawdziwym mikołaju ... ale przed chwilą ... Ona ... nie przyjęła oświadczyn ... haha
nie dała mu nigdy ... sygnału ... nie zrobiła nic ... by sądził że ... może przyjąć jego oświadczyny
Kończę ...
pewnie wrócę
idę zobaczyć
co słychać w życiu
25-12-2013 g.11:20
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz