sobota, 1 lutego 2014

...












Tak ...






tak sobie myślę ... że ... ŻE ... to przecież ... NIE MOŻLIWE ... nie możliwe że ...

A przecież ... a przecież ... wszytko jest możliwe .
Może ... chyba jednak ... tak jest .
Znaczy tak jak mi się wydaje ... sądzę że nie jest ... możliwe .

Nie dowiem się ... pewnie nie przekonam ... nie w odpowiednim czasie ... bo pewnie kiedyś się dowiem .

Ale Wy nie ... muszę przestać pisać ... egocentrycznie opowiadać o swoich ... uczuciach ... odczuciach ... przeczuciach .

Nie mogę opowiadać krzyśkowi ... aśce ... haha ... hipotetycznie .

Blog mi pomagał ... ale też ... jest problemem ... ciężarem ... ciągnącą się przeszłością ... lepszą czy gorszą ... ale przeszłością .

Nie żyję ... przeszłością ... ale też ... trochę ... dużo ... marnuję teraźniejszości ... a o planach i marzeniach ... nie piszę ... nie chcąc zapeszyć .

W innym miejscu ... nie chcę ... nie potrafię pisać ... haha ... ja jestem stały w uczuciach ... jak coś lubię ... kocham ... to chwilę to trwa .

Renata ... nie wierz ... nie ufaj mi .

Joasiu ... wiesz .

A TY ... hm ... widzisz ... człowiek może strasznie ... strasznie dużo ... więcej niż mu się wydaje .

A ja ... ja chyba ... jestem ... człowiekiem .

STARYM ... ale jak pisał tam ... jakiś sławny pisarz ... czy też ... wczorajszy film pokazał ... człowiek ... może ... dużo ... może spotkać fajnych ludzi ... może mieć trochę szczęścia ... może coś dobrze wybrać ... coś zrobić ... może .

Dużo ... wszystko jest w głowie ... a ja ... nie jestem głupi .

Ciężko o motywację ... CIĘŻKO ... ale ... ale wszystko jest w NAS .

JEST ... WSZYSTKO ...

31-01-2014 g. 21:28






Przecież ...


... wszystko jest możliwe ... WSZYSTKO ... także to że ... nic mi się nie uda ... że autobus ... i takie tam ... ale ... ale skoro wszystko ... to także ... spacer na plaży .

Ten okruch soli ... skoro wszystko ... to i on ... może być .

A kartoteki ... nie lubię bez sensu ... NIC ... ale ale niech to będzie ... takie ... takie nic ... które może ... Coś ... da ... albo przynajmniej urozmaici ... czekanie ... dążenie ... na .. do ... czegoś .

Fajny film ... lubię ... Go ... zresztą i Ją ... też ... nawet .

Dobranoc

30-01-2014 g. 22:08

Sił ... i ... CZASU ...


... nie mam wcale .

I napierdala mnie kark ... hm ... a miałem skończyć z wulgaryzmami ... no to ... kurwa kończę .

Boli mnie kark ... coś chyba zerwałem ... coś mi się dzieje ... ze stresu ... tak ... z przejmowania się ... życiem .

Ale też chyba coś się przeziębiłem ... kurde ... jednam nie dbam ... tak do końca o siebie ... a ... a przecież ... powinienem .

Wczoraj ... lotnisko ... dwa nawet ... coś tam zarobiłem ... coś straciłem ... zdjęcie pewnie przyjdzie ... no i przyjaciela ... haha może już ostatniego ... hm ... i dobrze ... bo ja źle znoszę ... straty ... ok ... trochę żartuję ... ale ... ale tak poważnie ... to jakoś ... nie ma nikogo w pobliżu ... nie ma do kogo ... się odezwać ... z kimś ... chwilę ... być .

Ona ... miesiąc nie widziałem Ich ... nie słyszałem ...i nie czytałem ... jej ... ale myślę ... ale wciąż reaguję ... jeszcze reaguję ... jeszcze .

Przestanę ... myśleć reagować ... przestanę ... już wiele razy ... przestałem .

Właśnie ... przestałem też ... kawał życia ... przesiedziałem ... przeleżałem ... zmarnowałem .

A życie ... Życie ... jest bardzo bardzo krótkie .

Żeby coś zmienić ... muszę ... zmienić pracę ... miejsce zamieszkania ... znajomych ... kolegów ... i koleżanki ... i przyjaciół .

Wszystko ... muszę zmienić ... by zmienić ... COŚ .

Sam ? ... z kimś ? ... sam ... nie potrafię być z kimś ... i nikt ... nie potrafi być ze mną .

Tak jakoś ... wyszło ... jest ... tak jakoś .

Dobra ... spadam ... tak tylko ... chciałem zaznaczyć ... TEN dzień .

O wczorajszych ... lotniskach nie piszę ... nie chce mi się .

23-01-2014 g. 19:26

Wieża ...


... nie powinienem ... nie powinienem ... parzysz ... nie mogę ... zbliżać się do ciebie .

Nie powinienem publikować notek ... coś czuję że ... że nie powinienem ... inaczej ... mogą mi zaszkodzić ... mogą coś ... Kogoś zmienić ... ale ... ale trudno ... trudno ... piszę prawdę ... tak było ... pół roku temu ... tak czułem ... tak " kochałem " ... dziś ... chyba nienawidzę ... dziś jestem zraniony ... upokorzony ... i zły ... mam ochotę podrzeć zdjęcia ... skasować bloga ... notki nie opublikowane też ... zapomnieć ... nie pokazywać ... jak byłem ... jestem słaby ... jaki naiwny ... jaki głupi .

Nie powinienem ... dawać ci tej satysfakcji ... ale ... ale w dupie ma twoją ... czyjąś ... satysfakcję ... czyjeś wykorzystanie moich słów ... przeciw mnie ... w dupie to mam ... blog jest mój ... moje były łzy ... i moja jest każda tu literka ... pięciu czytelników ... i pięć wersji ... pięć ... obrazów tu wyczytają ... piszę ... publikuję bo ... tak chcę .

Denerwuję się ... trochę ... pogoda się psuje ... denerwuję się ... zawsze tak mam ... taka ... karma .

Postaram się nie wchodzić ... postaram się ... denerwować mniej .

A wieża ... hm ... czasem coś co wygląda źle ... wcale złe nie jest ... a czasem ... JEST ... tak czy tak ... to ja ... ... ... . Tyle .

21-01-2014 g. 20:22



I co ?


I nic .

Nie ma nic ... nic ważnego ... dużo nic ... nie znaczących ... a może decydujących o dalszym życiu ... drobiazgów .

Czy tęsknię ... NIE ... za czym ... za kim mam tęsknić ... za Nią ... nigdy jej nie było ... za chłopakami ... mają tatę ... i pana promyczka ... publikowałem notkę o końcu łazienki ... to pożegnanie na podwórku ... BYŁO ... było prawdziwe ... było DUŻE ... ale ... ale nie ma dla mnie miejsca w Ich życiu ... poradzą sobie ... beze mnie .

Czy tęsknię ... NIE ... tylko ... tylko ... napiszę ... nie ma drugiej takiej ... tak na mnie działającej ... osoby .

Aśka ... ma zły charakter ... ma problem z ... ale ma dobre serce ... gdzieś ... głęboko schowane .

Nie ... nie tęsknię ... nie zadzwonię ... nie napiszę ... i nie chcę gadać ... nie chcę patrzeć na nią przez szybę ... nie chcę dla kontaktu z chłopakami ... dawać się kopać .

Koniec .

Nie gniewaj się ... Renata ... M. ... I. ... K. ... nie gniewajcie się wszyscy ... znajomi i znajome ... koniec ... jest zawsze początkiem ... chyba ... nikt ... nie spisał się ... nikt nie spełnił ... oczekiwań ... moich norm ... NIKT mnie nie zrozumiał ... wobec tego ... NIE MA NIKOGO .

Aśki też .

Choć ... Aśka ... Ta od Marka ... była najbliżej .

Hej

19-01-2014 g. 20:34

10 minut później

Tęsknię nie tęsknię ... nie ma znaczenia ... ważne z kim spędziłem sylwestra ... tak sylwestra ... Wigilia ... znaczy ostatnia wieczerza ... się nie liczy ... była sztuczna ... liczy się sylwester ... i NOWY ROK ... noworoczny spacer ... o tym muszę pamiętać ... to jest FAKT .

Reszta ... nie była ... reszta jest ... była ... złudzeniem ... a może łudzeniem nawet .

I jadem ... jak się okazało .

NO to ... tyle .

Mam swoje problemy ... swoje prywatne sprawy do załatwienia ... i może mam kawałek życie .

Może coś ... ktoś ... kiedyś .

Może .

A może jutro trafi mnie szlak .

A może szlakiem pójdę na Rysy .

A może pojadę na wakacje z aśką .

Nie mam kasy ... muszę się zwolnić ... muszę żyć ... ile się da .

hej

jeszcze trochę później

jest ktoś ... KTOŚ ... ale bardzo daleko ... no i ... i ja Jej do pięt nie sięgam ... więc ... więc nic z tego ... a szkoda ... bo ... A. ...

Hej .


No to qa patrz ...


Ale najpierw ... hm ... publikowanie notek z pół rocznym poślizgiem to .. CZAD .

Patrzę na nie jak na ... UFO .

Co z nią ... NIC ... nie ma i nigdy nie było ... JEJ .

NIE JEST TAKA JAK MYŚLAŁEM ŻE JEST .

Ale ja nie o tym ... chcę napisać ... PROZA ... proza życia mnie naciska .

Patrycja wrzuciła na fejsa :

" mówisz że możesz mieć każdą ... a nie masz żadnej "

nie ... to nie jest do joasi ... to tylko cytat po przekształceniu pasujący

JA MOGĘ ZAŁATWIĆ WSZYSTKO ... ale sobie nie potrafię załatwić ... SPOKOJU .

Wiem jak ... mam możliwości ... mam rozum ... dwie ręce ... i chęć ... jest świetnym organizatorem ... tylko brak mi ... DETERMINACJI ... brak mi ... PARCIA NA KASĘ ... ma skrupuły ... a to bez sensu ... wystarczy ... się ... SZANOWAĆ ... trochę ... CENIĆ ... i po porostu ... np. tak ja ona ... mieć SWOJE pułapy ... poziomy ... no ... to QA ... idź ... i walcz ... marek ... o swoje ... swój ... SPOKÓJ .

Hej .

15-01-2014 g. 21:09



Promyczku ...


pozory często ... mylą .

ale wiesz ... ja muszę iść ... mam mało czasu ... bardzo mało .

powodzenia .

P.S.

już możesz ... dzwonić ... już możesz ... ale nie dzwoń ... nie ma po co .
nie pomogę ... nie ważne co pomyślisz ... co pomyślą inni ... nie ważne .

pozory często mylą .

tyle ... tak się to się skończyło ... co ... haha ... nic .

pozory często mylą .

jeszcze trochę posprzątam ... poukładam ... pousuwam ... i tyle ... nic ... po ... NIC .

12-01-2014 g. 19:09


Urodziny ...



no ... no jasne że pamiętam ... tylko ... tylko nie mogę kwiatów ... ani życzeń przesłać ... bo ... bo ty mi powiedz .

Życzę ... byś ... dostała TE życzenia na które czekasz ... Te które się najbardziej ... TYLKO liczą ... życzę ci jak najlepiej ... sto lat ... Joasiu .

To głupie i durne i dziecinne ... i bezsensowne ... ale liczą się tylko jedne życzenia ... te od ... najważniejszej w życiu osoby ... jasne że inne są fajne przyjemne miłe ... ale najważniejsze są te jedne ... TE JEDYNE .

A skoro nie są to moje ... więc nie wysyłam wcale .

Jak powiedziałem ... nie mogę ... być twoim przyjacielem ... nie mogę i już .

Nie mogę być przyjacielem i nie mogę ... się kontaktować ... jeszcze nie .

Za rok ... za rok ...

czas pokaże .

hej

wiem wiem ... znowu jad się pojawił ... dlatego uciekam ... nie przeszkadzam .

pa

10-01-2014 g. 21:12

Maraton ...


... dzięki ... fajnie ... trafnie ... dosadnie ... pani to ujęła ... maraton ... wtedy mogłem go przebiec ... potem wrócić ... i zbudować ... dom .. jacht ... zamek .

Dzięki .

To było miłe ... dobre spotkanie .

9-01-2014 g. 20:37

Syn ... synowie ...


ale najpierw :

"-Miałem rację, że nie mogę ponownie się w tobie zakochać. Bo nigdy się nie odkochałem.
-Co ?
-To prawda - potwierdza radośnie. Raz wystarczył, żeby mnie zainfekować. Od tamtej pory tkwiłaś we mnie jak uśpiony wirus. Albo przewlekła choroba,która od czasu do czasu daje znać o sobie kolejnym atakiem.

To żałosne, ale wiedziałem to od chwili, gdy zobaczyłem cię po raz pierwszy. To niezupełnie była miłość od pierwszego wejrzenia, tylko pewność. Cześć, to ty. I tak już zostanie. Game over."
-Mhairi McFarlane, 'Nie mów nic, kocham Cię'

i :

"Tak naprawdę oboje nie potrafimy z siebie zrezygnować. Niby poszliśmy do przodu, niby wybraliśmy inne ramiona i drogi w zupełnie różnych kierunkach, a mimo to co jakiś czas obracamy się przez ramię do tego co było. Wtedy widzę nas i na chwilę muszę się zatrzymać, a przecież inni idą do przodu. Wtedy stoisz ja i Ty i niby jest dobrze, ale oboje robiąc kilka kroków znowu robimy przerwę na obrót. Coś nie pozwala nam zrezygnować."
-J.

Ok ... ja nie potrafię .

Nie ważne .

Do sedna .

Twój syn ... na ostatniej ... ostatniej ... wycieczce ...zapytał ... o zeschniętą różę w moim samochodzie ... Czy to od mamy ... hm ... Oni ... Oni myśleli ... że coś jest ... ja ... ja nie myślałem ... ja chciałem ... nie mów że wylewam jad ... zrozum .

Mój syn ... mówi że ktoś ... mu mnie przypomina ... to Ktoś ... hm ... fajnie ... miło .

Aśka ... nie możemy się spotkać ... i nie możemy być razem ... ale jakoś jesteśmy ... byliśmy połączeni ... byliśmy .

Gramy ... jakieś role ... coś pokazujemy ... ale kim ... jacy ... jesteśmy naprawdę ...
kim ... możemy ... moglibyśmy ... BYĆ .

Tonie zupełnie była miłość od pierwszego wejrzenia ... TYLKO PEWNOŚĆ .

Tak było ... to była PEWNOŚĆ ... od tego pierwszego wejrzenia .

Była .

Nie dzwoń ... nie pisz ... nie ma po co ... ja nie zadzwonię ... i nie napiszę ... nie ma po co .

Po co kolejny atak ... mojego serca ... mojego jadu .

Tyle .

6-01-2014 g. 15:27


No ... wiem ...


POTRZEBUJĘ ... cudu .

Wiem ... wiem ... się nie zdarzają .
No ale ... przecież ... mogą .

Haha ... no i mam cud ... WYCIECZKI ... nie będzie .

Chyba tak lepiej ... może jeszcze nie czas ... może gwiazdy są tylko ... TU .

Może tak było nie do końca ... ok .

Haha ... wiem wiem ... jest ze mnie osioł ... no cóż ... jest .

Ale ... wiem ... i nie poradzę ... nic .

5-01-2013 g.19:26

Ja ...


zawsze wiem ... spojrzę ... zamienię kilka słów ... i wiem że ... nic z tego ... ja zawsze wiem ... czasem jest tak ze nie wiem ... jak nie wiem to już wiadomo że ... że jest COŚ .

Przy tobie było ... było ... ja czułem ... ty ja widać nie ... mówisz że wylewam jad ... pewnie trochę ... hm ... choć mi się wydaje że ... że próbuję opisać ... swoje uczucia ... swój to myślenia .

Dziś oglądając bajkę ... myślałem o chłopakach ... czy oglądacie ... co z Nimi .

Dobra już spadam ... już nie wylewam jadu ... już daję ci spokój .

Czy kocham ... nie ... nie mogę się z tobą kontaktować ... nie mogę cię widywać ... gdy widzę jest źle ... gdy nie widzę ... hm ... zapomnę ... nie nie ciebie ... zapomnę to co czułem ... widząc ... zapomnę jak podchodzili chłopcy ... zapomnę jak działały ... na mnie twoje feromony ...

Trzymaj się .

4-01-2014 g. 16:23

Dlaczego ... wywaliłeś mnie z fb ...


Idiotyczne ... głupie ... pełne jadu pytanie .

Aaaa ... taki żart .

Głupie pytanie ... to i odpowiedź głupia .

Chyba słyszałaś że dowodem prawdziwej miłości jest ... Pozwolenie by ukochana osoba odeszła ... By była WOLNA .

Ja nawet przez fejsa ... przez oglądanie twoich wpisów ... twoich komentarzy ... twoich lajków ... NIE CHCĘ CIĘ OSACZAĆ ... PRZYGNIATAĆ ... DUSIĆ ... swą miłością .

Jesteś wolnym człowiekiem ... nie chcę przeszkadzać .

Dlaczego ... gdybyś odrobinę uwagi mi poświęciła ... nie pytała byś ... ja wszystko powiedziałem ... ja wszystko wyjaśniłem .

Nie pytała byś ... nie będąc idiotką ... skoro wywaliłem ... to nie chcę ... takich pytań ... po co pytasz ... po co obiecujesz ... po co ... MIESZASZ MI W GŁOWIE .

Widzisz ... wciąż na mnie działasz ... widzisz ... znów zaczynam wylewać jad ... joasiu ... już nie będę ... haha ... chyba ze zadzwonisz ... ty decydujesz .

Ja rozumiem że mnie nie kochasz ... ja rozumiem że nie zaiskrzyło ... ja rozumiem że wolisz duże samochody ... ja wiem że dla mnie nie masz prądu ... ja wiem rozumiem .

Po co obiecujesz ... po co dzwonisz ... po co mieszasz ... nie wiem ... nie rozumiem .

Ale to nie ma znaczenia ... ja nie mam zamiaru ... wylewać jadu ... wypominać ... denerwować .

Nie mam zamiaru ... nie leży to w mojej naturze ... ale ... ale jestem wredota ... ale jestem trudny ... i będę się bronił ... będę swoje argumenty przedstawiał ... WYRAŻĘ SWOJE ZDANIE .

No ... to tyle na ten ... Nowy Rok ... Najlepszego ... Dobrego ... by o Was dbał .

A mi nie życz ... kobiety ... solidarnie nie skazuj ... przedstawicielki swej płci na takie męczarnie ... ja naprawdę ... jest bardzo daleki od ideału ... nie miała by ze mną lekko .

Koniec .

2-01-2014 17:03

Nowy Rok ...



co tu pisać ... czekam na telefon ... piętnaście ... godzin ... czekam na telefon ... żeby go nie odebrać ... żeby ... skończyć .

Chore .

Nie zastanawiam się ... co robisz ... jak się czujesz ... radzisz sobie świetnie ... sama ... albo nie sama ... nie moja sprawa .

Po co mówiłaś ... hm ... by mnie ... hm ... zabawić się .

Spoko ... poczekam .

Nie mam nic ciekawego do roboty ... kartotek mi się nie chce ... zdjęć trochę poukładałem ... ale trochę bo to gorący ... jeszcze towar ... no to sobie siedzę ... czekam ... i tylko trochę się denerwuję .

Sms ... " i partnerce " ... trochę mnie uderzył ... ale ... ale to już tylko i wyłącznie moja wina ... więc ... pretensje ... do ... SIEBIE ... mam .

Szczęśliwego Joanno ... niech Wam się darzy ... wam też .

01-01-0214 g. 15:40

No ... Nowy Rok ...


No i mamy ... hm ... nie wyrosły mi kły ... żeby cię pożreć ... nie widzę by w piersi serce jakoś zmężniało ... i myśli są jakby ... wciąż podobne ...

i dalej ...

ale to pierwsze chwile ... to tylko na durny telefon oczekiwanie ... to jeszcze tak jakby rok stary ...

za chwilę ... za moment ... lub dwa ... zapomnę ... że kocham ... przypomnę ... jak boli ...

wstanę ... i pójdę ...

kwadrans ... nie dzwonisz ...

rozumiem ... nie jestem pierwszy na liście ...

haha ... a może ... już nie zadzwonisz wcale ...

nienawidzę ... tak bardzo nienawidzę ... obiecywania ... TAK BARDZO ...

dwadzieścia minut ... haha ... jednak jestem ... tu musiałbym użyć obraźliwego słowa ... znowu dałem się wkręcić ... eh ... marek marek ...

ok ... tak naprawdę zależało mi ... nie na telefonie ... bo to NA NIC ... ale na zdjęciu ...

teraz mogę napisać ... jak już nie udało się ... chciałem do albumu włożyć ... zdjęcie ... jak dzwonisz ... JAKO PIERWSZE ... taki przesąd ... jak s tym śmianiem w poniedziałek i płaczem w piątek ... chciałem jako pierwsze jak dzwonisz ... BY OSTATNIE BYŁO ŻE NIE DZWONISZ ŻE NIE CZEKAM ... ŻE JESTEM WOLNY ... taki przesąd ... takie czarowanie ... takie rzeczywistości zaklinanie ... hm ... musiałem spróbować ...

pół godziny ... cóż ... trudno ... za chwilę idę spać ... może nawet zasnę ...

chyba rozumiesz że ... że nie mogę z tobą rozmawiać ... i nie mogę odbierać telefonów ... bo ... bo jestem słaby ... bo się zakochałem ... bo każdym możesz ... mnie skrzywdzić ... zranić .

cześć .

trzy kwadranse ... nie ... to nie ... koniec ... zabawy mną .

nie odbiorę ... nie mogę ... i nie chcę ... być zabawką .

Hej .





Sylwester ... telefon ...



17:12

Zdziwiłem się ... trochę ... ok powiedzmy że się spodziewałem telefonu ... spodziewałem ... nie czekałem ... ale tak wcześnie ... tak opowiadający ... trochę mnie zdziwił ... trochę ... PO CO ? ... tak sobie ... miałaś taki kaprys ... to zadzwoniłaś ... pewnie wiele telefonów wykonałaś ... z nudów ... nawet nie myślę ... ok staram się nie myśleć że chcesz utrzymać kontakt ... że fajnie było na wycieczkach ... że może kiedyś ... NIE ... nie mogę i nie chcę ... ale chyba bardziej NIE MOGĘ jechać na wycieczkę ... nie mogę być obok ... ciebie ... Was ... nie mogę .

Nie chcę ... być kierowcą fotografem ... nikim ..." przyjacielem " ... nie mogę .

Czy mi namieszałaś w głowie ... hm ... jestem tu ... piszę ... to pewnie trochę tak ... ale ... ale już granice są przekroczone ... już lawina ruszyła ... nic jej nie powstrzyma ... aśka ... jesteśmy siebie warci ... w jakimś sensie jesteśmy wariatami ... i jakby ... JAKBY ... nam się OBOJGU chciało ... jakbyśmy wypruli oboje sobie flaki ... mogło by się udać ... moglibyśmy ... MOŻE ... zrobić ... COŚ .

No ... ale ... nie chce się nam ... OBOJGU ... i nie ma tematu .

Nie szkoda ... nie ma co gdybać ... i właściwie niema co się ... kontaktować ... gadać i ... udawać że jest ok ... nie jest ... i być nie może ... bo ja ... chcę ... tak chcę czegoś niemożliwego .

NO tak mam ... może jak mówi Anka ... nie jestem zdolny do związku ... do życia ... i tak nieszczęśliwa miłość ... usprawiedliwia ... zakrywa moje nieprzystosowanie do życia .

Może to jednam ja ... Ciebie wykorzystuję .

A pewnie ... jak to zwykle bywa ... prawda leży po środku ... i wykorzystujemy się ... OBOJE .

Wyglądam ... ok troszkę lepiej ... ale i tak jak bym rok spędził w łagrze ... nie chcę tak ... nie mogę się wykańczać ... nie chcę ... być cieniem .

I nawet jeśli nie umiem ... nie potrafię ... nie poradzę sobie ... CHCĘ ... ŻYĆ .

Wszystkiego Najlepszego ... Najlepszego Aśka .

31-12-2013 g. 17:30

21:39

Szpilki ... fryzura ... cóż ... mogę powiedzieć ... NIE DLA MNIE ... NIE DLA MNIE ... i wiesz ... chyba mnie to już ... nie bawi ... i nie interesuje ... Twoja sprawa ... Twoje życie ... Twój lans .

Czy już cię nie kocham ... hm ... widać nie kochałem cię wcale ... skoro tak się teraz zachowuję ... tak się czuję rozmawiając z tobą ... zresztą ... miłość nie istnieje ... napisałem to jakiś czas temu ... potem zobaczyłem zdjęcie ... Osoby ... która nie istnieje ... inaczej ... nie wygląda tak jak na zdjęciu ... ale TAKA jest ... a mi ... a mi się wydawało ... że jest taka jak ... na innym zdjęciu ... WYDAWAŁO .

Czemu tu jestem ... w tę szczególną noc ... czemu piszę bzdury ... czemu wogóle myślę o tobie ... a ... a tak wyszło ... sam siedzę ... hm ... siódmy raz ... hm ... nigdy zbytnio nie balowałem ... ale ... ale skoro to siódmy raz ... wypada ... w kolejnym ... być wśród ... LUDZI ... no to do roboty .

Widzisz ... właśnie ... dużo roboty ... cholernie dużo roboty mam przed sobą w nadchodzącym roku ... strasznie dużo ... by to jakoś ... choć trochę ... ogarnąć .

Dobrze że ... miłość nie istnieje ... nie mam czasu ... nie mama czasu ... na pierdoły ... na mrzonki ... na gierki ... NA OSZUKIWANIE ... także wiesz aśka ... zero zabawy ... tylko robota ... tylko marek ... MRUK ... BUC .

SZCZĘŚLIWEGO JOANNO ... niech tak się darzy ... niech się TEN zdarzy ... rozgarnięty ... bogaty ... i dobry ... dla ciebie ... Chłopaków ... Najlepszego .

22:21

No jasne ... że trochę mi w głowie namieszałaś ... nie nie ... nie myślę że się tłumaczyłaś że coś cię ze mną łączy że coś czujesz ... NIE ... ale ... jasne że mi trochę namieszałaś ... trochę .

Czy czekam na północ ... czy na twój telefon ... hm ... i to i to ... chyba jednak ... hm ... ok nie czarujmy ... bardziej na telefon ... na telefon ... choć tak naprawdę nie jest miły ani przyjemny ... nie będzie ... ale skoro ... ma być ... to trudno ... pewnie odbiorę ... jak zadzwonisz ... i tyle ... nic ... nic ... nic ... a kiedyś ... nie odbiorę ... albo ... albo nie zadzwonisz .

Nic .

Nic .

Telefon ... szpilki ... fryzura ... NIC .

23:42

Hm ... jeszcze chwila i wszystko się zmieni ... przestanę ... być twoją marionetką ... przestanę ... tańczyć jak zagrasz ... haha ... takie Noworoczne postanowienia ... eh ... nie wiem czemu tak się denerwuję ... tak czekam ... tak liczę na cud ... na to że będzie lepiej ... że znajdę równowagę ... że się pozbieram ... że ... ŻE ZACZNĘ ŻYĆ .

Wiesz ... takie ... Noworoczne ... marzenia ... plany ... takie zaklinanie rzeczywistości .

Smutno ...


... smutno mi ... źle .

Dobrze że jestem daleko ... hm ... 240 km ... dobre i to ... ale zaraz muszę wracać ... i muszę ... muszę stanąć ... twarzą w twarz ... z życiem ... z końcem ... z czasem ... bez .

Na końcu języka ... na koniuszkach palców ... ma smsa do niej .

Ale ostatkiem ... resztką ... honoru ... ostatnią odrobiną godności ... powstrzymuję się ... jeszcze .

Nie mogę ... nie mogę napisać ... zadzwonić ... nie mogę ... nie chcę ... choć tak bardzo chcę ... nie mogę bo ... bo to nic nie da ... nic nie zmieni ... nic nie pomoże .

Cisz ... mimo że tak krzyczy ... mimo że jest tak smutna i zła ... jest dobra ... jest lepsza niż nic ... niż nic które miałem .

Kiedyś to zrozumiem ... kiedyś to do mnie dotrze ... kiedyś będę wiedział że tak musi być .

27-12-2013 g. 20:10

Dwudzieste trzecia ... hm ... to tylko kolejny krok ... inaczej ... to wynik rozmowy ... a właściwie ... tego co mówisz robisz ... zostawiam cię z telefonem ... nie jestem już na zawołanie ... nie ma znaczenia że nie masz do kogo zadzwonić ... kłamiesz ... cały czas dzwonisz ... przy mnie .

Koniec .

haha aśka poprosiła bym nikomu o niej nie mówił ... no to ... KONIEC .

Zrobimy innym na złość ...


... TAK ... dalej ... nadal ... wciąż ... chciałbym .

Hm ... wszyscy mają rację ... jakąś ... swoją ... częściową ... a może nawet całkiem mają rację ... może się ze mnie śmiałaś ... tak naprawdę ... nie ma to znaczenia ... ja ... kochałem ... kocham cię szczerze ... prawdziwie ... bez kalkulacji ... bez gierek ... ja mam czyste ... intencje ... naiwne ? ... czyste ... normalne .

Po co to piszę ... nie wiem ... tak obie ... tak jest koniec ... tak nie ma tematu ... po rozmowie choinkowej ... nie potrafimy rozmawiać ... ale nie żałuję ... nie żałuję ... wcześniej jak widać ... i czuć ... także nie potrafiliśmy rozmawiać ...

A SZKODA ... bo ja ... bo ja bym tak chętnie ...

ZROBIŁ IM NA ZŁOŚĆ .

no jasne że nie dla zrobienia na złość ... a ... a tak przy okazji ... BYCIA NORMALNĄ FAJNĄ PARĄ .

Dobra ... uciekam ... haha ... uciekam bo się rozkleję ... haha a muszę być twardy ... muszę zapominać .

hej

27-12-2013 g.12:29

Zachód słońca ...


szkoda ... przykro mi że ... że to nie dla mnie ... szkoda że ten ... szkoda że tamten ... zachód i telefon ... też nie był dla ... mnie .

Szkoda .

Chciałbym chciałbym chciałbym .

Tęsknię ... o już prawie ... doba ...

Aśka ...

dobra

nic

chwila słabości

nie ma nic ... nic być nie może ... bo rozmowa ... bo trudno ci się ze mną dogadać ... bo jesteś generałem ... ok ... pierniczoną egoistką ... wolisz ... ok ... to poniżej pasa chwyt ... tak czy tak ... nie możesz zadzwonić ... ja nie mogę napisać ... i mnie nie kochasz .

Zachód słońca ...

tęsknię

i nic nie zmieni TWOJEGO do mnie nastawienia .

Zachód słońca

25-12-2013 g 17:25

dlaczego piszę ... to proste ... wariuję ... piszę by wariować mniej

hej


Jeśli ...


... a jeśli ... a jeśli ... powinniśmy być razem .

Jeśli ... jestem w twoim świecie ... jeśli się zastanawiasz ... jeśli nie wiesz ... jeszcze .

Nie mogę tak myśleć ... nie mogę się zastanawiać .

Nie mogę ... jeśli ... słowa używać .

Wszystko jest jasne ... wszystko jest powiedziane ... wszystko wiadomo .

Nie kochasz ... nie chcesz ... nie możesz .

Wszystko wiadomo .

A ja ... ja tylko ... nie mam chwilowo nic ważniejszego na głowie ... to tęsknię ... to myślę ... to kocham .

25-12-2013 g.15:18

Kocham Cię ... IDIOTKO ...


Miał być inny tytuł ... miałem nie pisać ... miał być koniec .

I kurwa jest ... tylko to chwilę musi potrwać ... i nie jest lekko .

Ale od początku :

Wigilia ... Ostatnia Wieczerza

13:35

Tak ... tak się czuję ... jestem ... ale nie istnieję .

Wróciłem od chłopaków ... spoko ... jasne że nie całkiem cudnie ... ale jest spoko ... chyba spoko .

Jadąc do nich ... wstałem i w sekundę się zebrałem ... zaparkowałem pod kwiaciarnią ... i wróciłem się ... aktywować kartę ... proza życia ... i kupić mandarynki ... na OSTATNIĄ ... na pierwszej były ... to na ostatnią ... zaniosę ... tamte jadłem z ręki ... te ... ona z kimś innym zje ... życie .
Idę do banku a ... a tu ... ONA ... jedzie z Chłopakami ... pomachałem ... chłopakom ... i już nie obracając się poszedłem ... eh ... życie . A tak ... ogólnie ... to KOCHAM ... kocham ... Boga ... Los ... Przypadek ... kocham jak się mną bawi ... musiałem Ich zobaczyć ... wiesz ... BRAKOWAŁO mnie w tym samochodzie ... brakowało ... hm ... ale to tylko mój punkt widzenia ... Aśka ... pewnie chciała by ... siedzieć na lewym skórzanym fotelu BMW ... życie ... nie obracałem się ... nie chcę by widziała ... moje smutne ... smutne proszące ... zmęczone oczy .

Takie spotkanie ... bym wiedział że ... JEST ... i że ... JEJ NIE MA .

By było mi łatwiej ... iść na ... Ostatnią Wieczerzę .

Z banku na targ ... z mandarynkami do L. ... by je zapakowała ... a tam M. ... musiała się pojawić ... historia zatoczyła koło ... DOTARŁA ... do końca . Koniec ... wszystko o tym mówi ... wszystko to pokazuje ... życie .

Koniec ... nie chcę kolejnych takich świąt ... kolejnych lat ... tak smutnych ... beznadziejnych ... bez niej ... mimo że tak z NIĄ .

Idę posprzątać trochę ... wykąpać się ... i poszukać ... poszukać sił ... na to wszystko .

Na drugi dzień :

Nieżywy wyszedłem z domu ... naciskam przycisk ... nic ... jeszcze raz ... nic ... hm ... uciekać ? ... nacisnąłem trzeci raz ... otworzyli ... hm ... dam radę ... muszę ... nie chcę mówić że wiem ... jak się czuł ON ... ale ja chyba miałem podobne uczucia ... wchodząc ... WIEDZĄC że to ... musi być Ostatnia ... OSTATNIA .

Było ... hm ... KOCHAM CIĘ IDIOTKO ... ziemniaki bez soli ... sernik za suchy ... reszta dobra :) ... ćwieki ... nie pasowały ... na Wigilię ... na PO wigilii ... pewnie tak .
Nastrój ... jak na sytuację spoko ... ale ... TAK JEST PANIE GENERALI ... powinno Ci dać do myślenia ... trochę .
Wiesz dlaczego ... rozstałem się z żoną ... prócz wielu innych powodów ... BO nie wierzyła WE MNIE ... jak byś pozwoliła ... jeśli dała byś szansę ... jeśli byś spróbowała ... mogło by być OK .
Taka rada ... daj KOMUŚ szansę ... udowadnianie na siłę ... hm ... jest TYLKO ... udowadnianiem na siłę .

Prezent ... może i intencje miałaś dobre ... i może jetem bucem bez poczucia humoru ... ALE ... serca ... jaka z ciebie idiotka ? ... a może tylko egoistka nie szanująca uczuć innych ... ZROZUM ... serce to symbol ... a ty tu takie ... no ale głownie zabolała mnie ... aluzja ... tak to odebrałem ... do mojego WIEKU ... ok ... za chwilę będę miał 44 lata ale ... mam jeszcze ... trochę woli życia . Zrobiło mi się przykro ... że masz mnie za ... staruszka ... że nie patrzysz na moje uczucia ... nie bierzesz pod uwagę ... nic cie to nie obchodzi że ... mogę czuć się urażony ... życie .

Tyle ...

Czasem się zachowujesz ... jak idiotka ... ale kocham Cię ... Anka ... stwierdziła że ... JESTEŚMY SIEBIE WARCI ... wiesz ... MA RACJĘ ... tak ... jestem idiotą ... wciąż ... stojąc pod twoimi drzwiami ...

I mimo że ... odejdę ... że muszę odejść ... że nie mam innego wyjścia ... że tak jest lepiej ... dla mnie ... ciebie ... świata .

Odejdę ... nie pojadę na wycieczkę ... nie zobaczymy razem brakujących do kolekcji zamków ... pewnie będziesz chciała pokazać ... i pojedziesz sama ... idiotyzm ... mój ... i twój ... nie pojadę ... nie ma sił ... nie pomaluję ... i nie będę złotą rączka ... w twoim domu ... ale nie odejdę ... nie dam rady ... odejść od myśli o tobie .

W telewizji pokazują film o ... Prawdziwym mikołaju ... ale przed chwilą ... Ona ... nie przyjęła oświadczyn ... haha
nie dała mu nigdy ... sygnału ... nie zrobiła nic ... by sądził że ... może przyjąć jego oświadczyny

Kończę ...

pewnie wrócę

idę zobaczyć

co słychać w życiu

25-12-2013 g.11:20

Przed Wigilią ...



haha ... raczej ... Ostatnią Wieczerzą ...

Dziś w horoskopie ... Głową mur nie przebijesz ... czasem najlepszym rozwiązaniem jest usiąść i poczekać na rozwój wypadków ...

No to kurwa patrzcie ...

... jak siadam i kurwa czekam .

Ja ... nie byłbym sobą ... jak bym ... NIE SPRÓBOWAŁ .

Co nie zmienia faktu że ... że po kolacji ... haha ... po przystawce .... lepiej napisać bo pięćdziesiąt dziewięć minut ... to raczej nie kolacja ... ale czas nie ma znaczenia ... znaczenie ma rozmowa ... znaczenia ma fakt że ... kości zostały rzucone ... i już nic nie będzie takie samo ...

Wiesz ... to że za wszystko płacisz ... jest ... głupie ... ale ... będzie jak chcesz ...

No właśnie ... będę próbował ... ale ... TWOJĄ decyzję uszanuję ... i z uczuciem ... i z klubem ... i z ... wiesz z czym ... ( nie napiszę bo to ... tabu )

NO ... to ... panta rej ... czy jakoś tak

za 24 h ... będzie kwadrans ... do wyjścia ...

do ruszenia ... w drogę ...

23-12-13 17:12

Ostatni raz



10 minut temu ... cię widziałem ... Was ... psa ... NIE MOGĘ ... NIE MOGĘ AŚKA .

Kocham Cię ... was ... psa ... dlatego muszę Was zostawić ... ROZUMIESZ .

Ty w Krainie Świętego Mikołaja ... zapomniałaś o troskach ... JA MIAŁEM CAŁY CAŁY CIĘŻAR TROSK ŚWIATA PRZED OCZAMI .

Nie kocham Cię tak ... tak mocno bym to wytrzymał ... nie kocham cię nic nie oczekując ... nie kocham cię aż tak ...

Jednak kocham aż tak ... że nie umiem żyć ... patrząc ... widząc że TAKA ISTNIEJESZ .

Istniejecie ... muszę odejść ... bo zwariuję bardziej ... bo po prostu serce mi pęknie jak ... z kimś odejdziesz .

Umrę jak zabierzesz mi ... TO NIC KTÓRE TERAZ MAM .

Dlatego ..to była ostatnia wycieczka ... NIGDY JUŻ NIE POJADĘ JAKO KIEROWCA FOTOGRAF PRZYJACIEL .

NIE POTRAFIĘ ... ZBYT MAŁO CIĘ KOCHAM .

no i jest fejs ... POWODZENIA

jestem dobry ... ale nie najlepszy ... życzę ... naprawdę życzę ... byś ... miała TO .

KONIEC .

21-12-2013 g. 19:52


PO ... ROZMOWIE ...


w nocy :

nie spałem ... nie jadłem ... w głowie czarne robaki ... w brzuchu ćmy ... a ja ... ja tylko leżałem .

rano : ( pisane na kolanie )

czekając na przetarg ... robię bilans ... za ... przeciw .
Ale po pierwsze mi nie idzie .
A po drugie ... PO CO ? PO CO ? PO CO ?
To że ona nie chce zrywać kontaktu ... NIC NIE ZNACZY .
NIC
Nie chce zrywać bo ...
Tak wygodnie ...
bo z nudów ...
bo litość .

A ja ... muszę sam zdecydować .

Decydować ... tak sobie ... żartuję .
Nie ma żadnego wyboru ... kontakt ... brak kontaktu ... to tylko chocholi taniec ... PÓKI KOCHAM .
Kocham ... widuję ... nie widuję ... póki nie przestanę ... będę cierpiał .
Nie ma wyboru ... i nie ma kalkulacji ... czy też liczenia na cud ...czy mam trwać i liczyć że zmięknie ... albo wycieczki ... spotkania ... a któregoś dnia ona ... nie mam czasu ... jetem zajęta ... kimś ... przecież nic nie obiecywałam .

Mogę pisać ... mogę mówić ... mogę nawet się spotykać lub nie ... nie wiem co będzie dalej ... nie wiem ... ok ... to wiem że ona mnie nie pokocha ... Wiem ? hm ... WIEM .

No to ... dajmy sobie spokój .

Blog był zawsze ... kiedyś pisany w zeszycie ... był ... stał się moim alibi ... ale już nie potrzebuję nic ... NIC nikomu tłumaczyć ... już ... JUŻ JESTEM STARY ... już nie będzie miało znaczenia co mówiłem co robiłem ... już nie mam się czym dzielić ... uczuciami ... hm ...wypalone ... i zdeptane ... nie nie przez Aśkę ... sam je zdeptałem sam ... rok temu nie posłuchałem ... NIE USŁYSZAŁEM ... spadaj ... NIE KOCHAM I NIGDY NIE POKOCHAM ... ciebie .

Może tym razem ... USŁYSZĘ ... może tym razem ... ZROZUMIEM ... może .

Ale już o tym nie opowiem ... wstyd . zmęczenie ... ale i żal , gniew , bezsilność ... KOLEJNA porażka ... do tej się przyznaję ... NIE PORADZIŁEM sobie ... z zachwyceniem jej ...ale tez z ... SWOIM ŻYCIEM

jestem SAM ... nie mam NIC

zawsze mówiłem że ... mam głowę i ręce

ale teraz w głowie mam ... robaki

a ręce ... hm ... wczoraj dotykałem ... ładne ... ciepłe ... NIE MA ICH .

NIC ... NIC ... NIC .

W południe :

Minuta ... a tyle emocji ... złych ... nic nie poradzę ... nie mogę się z Tobą spotykać ... skoro zapomniałaś ... widać ... NIE ISTNIEJĘ DLA CIEBIE ... ty dla mnie za bardzo .

smsy ... miało nic nie być ... ale chciałem wyjaśnić .

fejs ... zaproszenia ... na TEN film ... chciałbym iść z TOBĄ ... myślę że ... ok ... wiesz ... chyba o czym chcę powiedzieć .

Natomiast ... porównywanie mnie do ... to przesada ... małżeństwo ... do ... do NICZEGO ... do ... " przyjaźni "

No i ... będziesz musiał ... eh ... nie słyszałaś ... głośno mówiłem ... NIE MOGĘ SIĘ Z TOBĄ SPOTYKAĆ ... NIE POTRAFIĘ ... każde spotkanie ... KOŃCZY SIĘ UCZUCIOWYM KACEM .

NOOOOOOOOO ... nie mogę ...

ALE CHCĘ ...

po południu :

nie ma kontaktu ... nie ma prądu ... jest ... JEST ... nawet jak wygląda tak jak wygląda ... NIE POTRAFIĘ POWIEDZIEĆ NIE ... a muszę ... bo nie potrafię traktować Cię jak koleżankę ... NIE POTRAFIĘ .

Uśmiecham się ... cieszę w środku na wyjazd ... na chwile z Wami ... cieszę ... a potem ... a potem ... nie mogę nic przełknąć ... po głowie chodzą czarne robaki ... w brzuchu ćmy .

Wieczór :

jetem w strasznym stanie ... kark chyba od dźwigania choinki ... noga myślę że z głodu ... głowa i brzuch ... już mówiłem ...

19:27 ... dochodzę do siebie ... na basem nie pojechałem ... jutro ma urlop ... jutro pojadę ... nie zadzwonię ... nie napiszę ... za chwilę ... albo dwie przeczytam co na zaproszenie ... odpowiedziałaś .

Nie ma znaczenia ... i tak mnie nie pokochasz ... i tak nie mogę się z Tobą widywać .

Chciałbym ... bo to ważny temat ... jedyny ... który ... jest tabu .

Ja wiem ... Ty się nie przyznasz ... potrzebujesz pomocy ... M. też .

Mojej ? ... nie wiem czy bym dał radę ... kocham ... ale jestem słaby .

I nie o taką formę miłości mi chodzi .

Koniec .

16-12-2013 g.19:32



Mięknę ...


... złożyłem te pierniczone samochody ... i ... i wiesz ... żałuję że nie będę mógł zobaczyć ... jak je zobaczą ... nie będę mógł dokręcić anteny ... wyregulować skręt ... radować się ... Ich radością .

Jednak ... nie mam wyjścia ... nie mogę zrobić inaczej ... nie mogę czekać do pierwszego ... nie mam sił ... ta chwila frajdy ... skończy się ... kolejnym ... uczuciowym kacem ... bólem .

Muszę to zrobić ... jutro ... po imprezie ... po choince ... nie patrząc ani w tył ani w przód ... tylko ... tylko zrobić jedyną rzecz jaką mogę ... ODEJŚĆ .

Dać Ci spokój ... i próbować ... samemu ... się uspokoić ... podnieść .

14-12-13 g. 15:31

Czy mam ochotę ...


... z Tobą rozmawiać ?

( A swoją drogą kiedyś dowiesz się co mam w głowie ... dowiesz jeśli będziesz chciała ... a ja NIE ... ja się nie dowiem dlaczego ... tak mnie traktujesz . )

Czy mam ochotę ?

Na pewne rzeczy ... pewnie bym miał ... na rozmowę ? ... nie zastanawiam się ... nad tym ... lubię rozmawiać ... uwielbiam wręcz ... z KAŻDYM .

Tylko że Ty ... nie dzwonisz by porozmawiać ... Ty czegoś chcesz ... Ty czegoś potrzebujesz ... na takie " rozmowy " ... chyba już nie ... nie tyle że nie mam ochoty ... co po prostu ... NIE MAM SIŁ .

Jutro spróbuję Ci to powiedzieć ... nie możemy się widywać ... nie możemy kontaktować ... i nic Ci już nie mogę pomóc ... ALE ... ale jeśli kiedyś będziesz chciała porozmawiać ... POGADAĆ ... to ja się zawsze zgodzę ... przyjadę do knajpy ... albo na ławkę na Placu ... i porozmawiam ... o czym chcesz ... nawet o kacu i beznadziejnych facetach ... POROZMAWIAĆ ... zawsze mogę .

Więc ... przepraszam cię trochę ... ze ton ... za zniecierpliwienie ... za może lekkie popsucie humoru na święta ... ale chyba rozumiesz ... kocham Cię ... chcę być ... częścią Twego życia ... a nie ... chłopcem na posyłki .

Zrozum ... ale przepraszam .

Za Biedronkę też ... może powinienem zostać z chłopakami ... a Tobie dać samochód ... może tak by się zachował ... prawdziwy ... męski ... facet ... który godnie by zniósł ... czarną polewkę ... MOŻE ... ale nie ma sił ... każdy kontakt z Tobą ... ale i z chłopakami ... to emocjonalne tortury .

To nie tak że nie chcę ... chciałbym żebyś miała lżej ... łatwiej ... chciałbym Ci pomagać ... ale nie mam sił .

I to nie jest jakaś kara ... karanie że tracisz czas na ... COŚ ... to teraz nie masz czasu na ... potrzebne sprawy .

Aśka ... jesteś wolna ... ja wręcz nie pomagam by nie uzależnić ... jesteś wolna .

Nigdy nie pomagałem ... by uzależnić ... by dostać coś w zamian ... by wymusić ... miłość ... czy wdzięczność ... pomagałem bo ... chciałem ... bo kocham ... bo potrzebna Ci była pomoc .

Ale ... ale nie mam już sił ... dziś nad ranem ... czytałem bloga ... grudzień 2012 ... Aśka ... ja od dwóch lat ... WYKAŃCZAM SIĘ ... je ... NIE ISTNIEJĘ .

Ok ... trochę mi głupio że nie dałem rady ... że nie pomogłem ... ale ta jedna przysługa nie nie da ... nic nie zmieni ... dałem ile mogłem ... ile sił starczyło ... jutro i tak odejdę ... i tak zostawię Cię .

Zostawię ... w spokoju .

Skoro tak wolisz .

Jesteś ... WOLNA ... pamiętaj .

TAK ... wolna że ... że możesz ... do mnie przyjść ... że możesz mnie pokochać ... że
Aśka ... JESTEŚ TAK WOLNA ŻE ... ŻE MOŻESZ BYĆ SZCZĘŚLIWA .

14-12-13 g.12:23

Lubisz ...


a ja kocham ... za mocno ... za bardzo ... kocham jak nikogo ... jak nigdy .


Polubiłaś zdjęcie ... a wiesz dlaczego je zrobiłem ... bo musiałem wyjść z domu ... bo nie chciałem ryczeć ... ta fontanna ... jest symbolem ... mojego stanu ... moich łez ... nie wylanych ... jeszcze ... ale pewnie się pojawią .

Tylko ... większe ... mocniejsze ... prawdziwe .

Aśka ... nie chcę zepsuć ci świąt ... myślę że już nie będziesz nic potrzebowała ... że nie planowałaś dla mnie jakichś większych ról ... w czasie świąt ... więc nie będzie problemu ... nie mogę ... nie mam sił ... czekać do pierwszego ... nie mogę ... patrzeć na Twoje święta ... na Ciebie ... na Was ... z za szyby ... nie mogę ... nie mogę .

Co mnie dziś zabolało ... egoizm , obojętność , wkładki ... ale też klocki i materiał ... ten w serca .

I sobota ... wiem wiem ... ona dopiero jutro ... ale ... ale ja czuję ... zresztą ... rondo ... jakby ... samo za siebie ... powiedziało .

Tyle ... Joanno ... może jeszcze ... nie mów mi mareczku ... hm ... tak tylko piszę ... jakby ... nie ma tematu .

Nie będzie NIC .

Sprawy techniczne ... wyjdą w praniu .

Wiesz ... chyba mi ulżyło ... gdy już wiem ... kiedy ... że .

Mam dużo pracy ... NAD sobą ... i dużo ... spraw do załatwienia ... jak chcę to zrobić ... jak chcę jeszcze kiedyś żyć ... muszę ... to zrobić .

spadam

spróbuję zasnąć ...

dobranoc

nie chcę Ci nic życzyć ... znaczy życzę jak najlepiej ale ... nie chcę wymieniać ... wiesz co chcesz ... ŻYCZĘ ... byś znalazła .

z ... KIMŚ ... będzie ci lżej ... a jak będzie naprawdę ... KIMŚ ... także ... lepiej .

hej .

13-12-13 g. 23:15



Siedem ...


a właściwie dwie ... dwie godziny koszmaru ... nie obecny ... nie żywy ... nie istniejący .

ja ... największy masochista .

ale to było ... przed ostatnie ... nigdy więcej ...

nigdy ... TAK .

choinka i koniec .

NIGDY ... NIGDY WIĘCEJ SIĘ NIE SPOTKAMY ...

bo Wenecja ... bo wkładki ... bo sobota ... bo klub ... bo mnie nie kochasz .

a ja ... nie potrafię być kolegą .

koszmarnie się czuję ... chyba tylko ta myśl że ... że jeszcze tylko raz ... pozwala mi oddychać ... JESZCZE TYLKO RAZ .

JEDEN .

nie wiem co potem ... to nie istotne ... po prostu tak się nie da ... nie da się tak NIE ŻYĆ .

13-12-13 g. 21:24

Szkoda ...


... że nie rozumiesz .

Że lubisz ... a to zdjęcie to JA ... kłębek nerwów ... ja ... bez Ciebie ... bez siebie ... bez ... wiary że się uda ... że będzie ok .

Nie cierpię ... Twojego ... lubienia ... i Twojego ... miłego tonu ... nie cierpię .

Ok ... w jakimś sensie mogę zwalić na ... pecha w miłości ... stan ... miejsce ...w jakim jestem .

Nie chcę ... nie zniosę dalej ... LUBIENIA ... chcę karczować las ... chcę płonących nocy ... chcę smucić się i płakać do łez ze śmiechu ... z Tobą .

Chciałem ... bo już ... teraz ... jak najszybciej ... za chwilę ... musimy się rozstać .

Muszę ... przejść żałobę ... przejść ... i iść ... dalej .

Muszę .

Joanno ...

koleżanko .

Ja ... jak ten oset ... i jak to ufo ... nie umiem TU żyć ... nie chcę być sam ... nie chcę Cię kochać .

Ja tu ... i do Ciebie ... NIE PASUJĘ .

13-12-13 g. 16:37

Tłumaczy ...


... się tylko winny .

Aśka ... no jasne że mnie poruszyły te zdjęcia ... ale ... ale to nie o to chodzi .

JA NAPRAWDĘ ROZUMIEM ... wiedziałem że chłopaki ... no przecież to nic dziwnego .

Złe ... koszmarnie mnie niszczące ... jest ... JEST ... Twoje tłumaczenie ... kurwa Aśka ... ja się zastanawiam dlaczego ... przed pierdolonym przyjacielem się nie musisz tłumaczyć .

ROZUMIESZ .

Kocham Cię ... nie umiem normalnie żyć ... ALE KURWA TO NIE TWOJA SPRAWA .

PRZESTAŃ ... się mną bawić .

POWIEDZIAŁAŚ ... że nie jesteś głupia .

To nie bądź ... EGOISTYCZNĄ ... ... .

Proszę .

Tak ... jestem wkurwiony ... smutny ... beznadziejny ... tak się sam ... urządziłem .

Tak ... nerwowo reaguję .

BO MAM DOŚĆ .

CIEBIE ... TŁUMACZEŃ ... IMPREZ ... i tego kurwa że mnie nie kochasz .

SIEBIE ... też mam dość ... siebie takiego .

Dobra .

Choinka ... chore zakupy ... i dość ... kurwa dość .

11-12-13 g. 21:08