niedziela, 31 marca 2013
sobota, 30 marca 2013
Sobota ...
... sobota .
Dlaczego ... tak ... to proste ... bo tak ... bo nikt ... nigdy
A dlaczego nie ... to jeszcze bardziej ... proste ... bo nie ... i już .
A swoją drogą ... to ciekawe ... to wręcz fascynujące ... straszne ... a jednocześnie strasznie fajne .
piątek, 29 marca 2013
Jaja ...
... normalne jaja ... z tą pogodą ... hm ... jakie śliczne ... płatki śniegu lecą .
Fajnie .
Wesołych .
czwartek, 28 marca 2013
wtorek, 26 marca 2013
Aquadrom ...
fajnie ... miło ... ciepło ... czysto .
Zwłaszcza w środku tygodnia ... zwłaszcza w taki dniu .
Jakim ... nie będę pisał ... wykończą mnie i tyle .
Nie ma sił ... poddaję się ... nie widzę szans ... ani motywacji .
A obiad ... nadrobimy ... może kiedyś ... a że uciekłem ... nie płacąc ... no cóż ... bywa haha .
Aaaaaa ... jeszcze koperta ... haha ... bajka ... szał ... O TO MI WŁAŚNIE CHODZIŁO ...
D Z I Ę K I .
Dobranoc .
poniedziałek, 25 marca 2013
Miłe ... złego ... początki .
Już rano wiedziałem ... że będę płakał ... bo za bardzo ... się chichrałem ... myślałem o piątku ... a tu już o ... nomen omen ... trzynastej ... do stałem takiego strzała że ... że bruzda zmęczeniowa ... mi wyskoczyła ... swoją drogą ... masakra ... jak twarz ... życie ora ... oj nie wiem ... czy te ... Bieszczady ... nie powinny być ... wcześniej .
Jak już załatwiłem ... hm ... sam nie wiem jak to nazwać ... nieważne .
Byłem pogadać ... spoko ... sobie pogadałem ... a potem ... jeszcze na loda ... złożyło się wpaść ... życie ... raz na ... raz pod ... wozem .
Dobranoc .
niedziela, 24 marca 2013
sobota, 23 marca 2013
Herkules ...
... uwielbiam tą bajkę ... M. był wtedy mały ... za chwilę ... będzie dorosły .
W związku kolejką w salonie Plusa ... plusa ... dwie osoby ... pojechałem do innego salonu ... a ponieważ umyłem chwilę wcześniej samochód ... zatrzymałem się na górnym parkingu ... by słońce choć trochę go wysuszyło ... NIE BYŁO KOLEJKI ... kupiłem prezent na osiemnastkę ... taki bez limitu ... teraz jak DOROŚLI ... będziemy mogli jeszcze więcej rozmawiać ... wychodzę ... a tu za moim ... przyjaciela bryka stoi ... i tak z powodu ... KILKU powodów ... udało nam się trochę pogadać ... przy denaturacie ... FAJNIE .
I morał z tego jest taki ... ŻE WSZYSTKO JEST PO COŚ .
No chyba że którymś razem akurat ... NIE .
Zmęczony jestem ... jeszcze ... nie zregenerowałem się ... cholerka .
Dobranoc .
piątek, 22 marca 2013
Kocham ...
Kocham ... Kocham Cię ... ŻYCIE .
Za to że przed chwilą wróciłem z pracy ... za to że do ciepłego mieszkania ... za to że tańczyłem z Martą ... za to że padam na pysk ... za to że ... za wszystko .
Za ludzi też ... tych złych ...też .
Powinienem powiedzieć M. ... jak Linda ... powinienem .
Ale ... nie powiedziałem ... hm ... a powinienem .
Szkoda że ... nie rozumie .
To moja słabość ... to że taktownie nie mówię pewnych rzeczy ... to też ... ale największa to chyba fakt ... że ja nie słucham rad ... wysłucham ... porozmawiam ... ale i tak ... ZAWSZE po swojemu zrobię ... najwyżej ... i to jest największa słabość ... zrobię ODWROTNIE ... słabość ... bo w pewien sposób ... ktoś wpływa na mnie .
Tym razem ... nie zrobię na złość ... i nie zrobię po prośbie ... i nie po dobrej radzie ... i nie tak jak czuję ... nie zrobię ... bo ... bo tak .
Jak ... napiszę w ostatniej ...
notce .
Spoko dziś dzień był ... sporo załatwiłem ... coś tam zrobiłem ... potem ... herbatę wypiłem ... zatańczyłem z Martą ... u Cioci Haliny byłem ... wieczorem poszła sprawnie ... wizyta ... u pani profesor ... spoko ... dzień .
Padam ... na ryj haha .
Dobranoc .
czwartek, 21 marca 2013
Kres ...
mam dość ... mam dość ... mam dość .
A z drugiej strony ... ja to lubię ... ja nie umiem inaczej ... ja to kocham ... ja ... ja nie mam nic innego .
Masakra ... ile tracę sił ... na pracę ... na kierowanie ... koordynowanie ... na TŁUMACZENIE ... ja ... ja nie jestem ... lepszy ... nie jestem mądrzejszy ... ja tylko ... ROZUMIEM ... że podwójnie ... to znaczy DWA razy więcej ... ja ROZUMIEM ... że wzór jest od odwzorowania ... ja ... MYŚLĘ .
Tylko kurwa TYLE .
Nie mam sił ... nie mam szansy na zmianę ... systemu ... ludzi ... wiem o tym .
A i tak ... wierzę że ... się da ... że można ... że trzeba spróbować ... że JEST TO MOŻLIWE .
Tak ... jestem IDIOTĄ .
A tak z innej beczki ... ja chyba robię to specjalnie ... wykończony ... zmaltretowany ... nie ma sił na nic innego ... nie mam sił ... na życie .
A zachowanie ... znajomych ... wszystkich ... ok ... prawie wszystkich ... nie mówię że jest złe ... że coś tam coś tam ... jest inne ... niż moje ... zachowanie wobec innych ... INNE ... nie mówię że lepsze ... po prostu inne ... ja pewnych rzeczy nigdy bym nie zrobił ... pewnych słów nigdy nie wypowiedział ... tyle .
W takie dni ... doceniam ... jeszcze bardziej doceniam ... te kilka ... dwie ... trzy ... OSOBY ... które ... są ... normalne ... które ... pewnych rzeczy nigdy by nie zrobiły ... pewnych słów nigdy nie wypowiedziały .
Chciałbym porozmawiać .
I muszę zamknąć bloga .
Pewnie po urodzinach .
Niestety ... otworzyłem ... wrota dzielące świat realny z wirtualnym ... ja zawsze miałem jasny podział ... ja zawsze mam jasny podział ... znajomi , koledzy , przyjaciele ... dobrzy , źli ... niebo , piekło ... białe , czarne ... ja tak mam ... ale ... ale nie wiem jak jest u innych .
Nie będę tęsknił ... i pewnie ... Wy też .
Idę ... na ... Doktora .
środa, 20 marca 2013
wtorek, 19 marca 2013
DAJĘ NAM ROK ...
... takie sobie ... kurde ... mogłem iść na ... Dzień Kobiet ... ale się skusiłem ... posłuchałem ... słabe .
Ale nie żałuję ... dzięki fejsowi ... tylko trzynaście złotych ... straciłem ... nie żałuję ... właściwie to ... chciałem w kinie posiedzieć ... lubię ... kino .
Co jeszcze lubię ? ... już kiedyś pisałem ... góry ... samochody ... drogę ... ROZMAWIAĆ .
Dziś ... haha ... to było miłe ... chwilę rozmawiałem ... z panią kwiaciarką ... stwierdziła że ... mam coś z psychologa ... że rozumiem ... haha ... haha ... haha ... NOOOOOOOOOO ... ja rozumiem ... jak kurwa wszystkich rozumiem ( dzięki Li ) ... tylko jakoś mnie ... nikt nie chce zrozumieć .
Ok ... nie czepiam się ... sam też ... się nie rozumiem .
Dobranoc .
poniedziałek, 18 marca 2013
Smacznego ...
że ... nie załuguje
ja tak ... do tego ... nie podchodzę ... to mnie ... nie obchodzi .
Chcę ... to daję ... nie chce ... to nie bierze .
Tyle .
A że ... marzenia ... pełna zgoda ... święta racja ... tylko że ... że czasem ... są takie układy ... haha ... a na układy nie ma rady ... że się nie da .
Nie mam swojego trawnika ... niestety .
Miło było .
Dziś ... chyba jako echo WNERWU piątkowego ... wciąż przed oczęta wpadały mi sentencje ... PASUJĄCE .
Jedną ... mam na ścianie ... taka mała informacja ... takie drobne ostrzeżenie ... dla otoczenia .
Aaa... nie jest mi głupio ... że nie wzięliśmy ... nie ... bo nie .
Wczoraj słońce ... stopiło resztki śniegu ... dziś ... znowu jest biało ... hm ... w marcu jak w garncu .
Hm .
Dobranoc .
niedziela, 17 marca 2013
Kalendarz ...
codziennie rano ... skreślam datę ... miniony dzień ... zmarnowany ... w pracy co poniedziałek ... wykreślam w kalendarzu ... całe tygodnie ... od tego zaczynam ... siadam ... za chwilę wstaję ... i wychodzę ... jest piątek .
Szybko ... za szybko ... to mija ... za szybko ... marnuję ... życie .
Jedno .
Jedyne .
Marnuję .
Ostatnio opowiadałem A. ... o deficycie rozmów ... odczuwam go ... coraz bardziej ... ROZMÓW ... gadać ... mi się nie chce .
Kiedyś ... godziny na gg ... nie wszystko to ... było gadanie ... trochę porozmawiałem ... kiedyś ... było mi to ... bardzo potrzebne ... była taka noc ... ciemna ... bardzo ... pomogła ... pomocna dłoń z ... Irlandii ... była potrzebna ... była .
Czego ... teraz potrzebuję ... dziś ?
Niczego ... nikogo ... nic .
Mniej chcesz ... mniej nie dostajesz ... proste .
Porozmawiał bym ... ale ... nie chce mi się gadać ... nawet z ... sobą .
Tak ... z blogiem też ... się rozstanie zbliża ... w Bieszczadach nie ma neta ... ale są ... drzewa ... ptaki ... wilki .
Wilki ... takie prawdziwe ... a nie farbowane ... przebrane ... za ludzi .
Ładna pogoda dziś była ...
Dobranoc .
sobota, 16 marca 2013
a ...
potem b ... c ... i tak dalej .
Napiszę ... napisałem ... napiszemy ... scenariusz .
Dziś ... tak sobie siedząc ... napisałem go ... w głowie .
Teraz tylko ... musimy go przepisać .
Lubię ... dotykać płaszcz ... nie chodzę w nim zbyt często ... szalika nie noszę wcale ... jest ... będzie ... ale ... ale noszę go wcale ... płaszcz czasem zarzucę ... czasem ... częściej go dotykam ... tamten też ... był fajny w dotyku ... trochę to dziwne ... chyba chodzi o ... różne wrażenie ... skojarzenie ... inne wzrokowo ... a inne przez dotyk .
Dzień Dobry .
piątek, 15 marca 2013
Oczy ...
To przestaje być zabawne ... znowu muszę ... musiałem zaopiekować się ... nieszczęśnikiem ... Ten ... to zdecydowanie nieszczęśliwszy przypadek ... hm ... na własne życzenie też ... w jakimś stopniu ... co nie zmienia faktu ... że ma strasznego niefarta .
Zdarzenie to ... POKAZAŁO ... miałkość ludzką ... hm ... wkurzyłem się ... ale ... ... ma rację ... nie zbawię świata .
Rano ... śpiąco i chłodno było ... potem w biegu ... kilka spraw się załatwiło ... kartek kilka ... szybko ... sprawnie ... bo ważne . Dziękuję . Dalej ... w biegu ... w chłodzie ... ale i z uśmiechem ... do czasu ... bo ... To ... zdarzenie ... trochę ... mnie wkurzyło .
Ale na spacerze ... przejażdżce ... się uśmiechałem .
Taki rozedrgany jestem ... słodko ... słono ... słono ... słodko .
Nie umiem ... zwolnić ... odpocząć .
Jeszcze o książce chciałem napisać ... zacytować ... ale nie mam sił ... dziś .
Dobranoc .
czwartek, 14 marca 2013
I teraz nie wiem ...
czy uratowałem ... liśmy ... mu życie ... czy wręcz przeciwnie ... bo żona go zabije .
Wyszedłem na spacer ... jedziemy ... a gość przewraca się po polu ... sam się doprowadził do tego stanu ... jest dorosły ... powinien odpowiadać za siebie ... ale ... ale było ciemno ... zimno ... blisko była rzeka ... nie potrafił się podnieść ... zawróciłem ... liśmy ... cały sznur samochodów wracających z drugiej zmiany ... przejechał ... nie zważając ... podjechałem ... liśmy ... i odwiozłem do domu ... liśmy ... teraz się żona nim zajmie .
Mówił że przesadził ... chyba nie kłamał ... widać było że ... nie jest doświadczonym praktykiem ... może ... wymiar kary nie będzie straszny ... może łagodniejszy niż noc w polu .
A miałem o książce napisać ... przeczytałem ... hm ... było słono ... fajnie poczytać o wariatach ... fajnie wiedzieć ... że nie jestem nienormalny ... dobrze że czytam to teraz ... bałbym się ... że sobie wymyśliłem to co czułem ... wtedy ... WTEDY .
Jestem wariat ... ale nie jestem nienormalny ... nie udaję ... i nie chcę być do kogoś podobny ... nie przeżywam ... nie swoich ... uczuć ... nie papuguję ... pragnień .
I ... i chyba się ... jednak ... przyznam .
Chyba .
Pisałem ... chyba ... nie wiem bo nie czytam ... bloga ... pisałem chyba o braku ... o wyczerpywaniu motywacji ... do walki z wiatrakami .
Dziś ... dwa słowa ... gest ... w rozmowie z szefem ... znów ... nakręcił sprężynę ... w mechanizmie ... marek ... oj ja to jednak jestem durny ... naiwny ... wciąż chcący ... głupi .
Co nie zmienia faktu że ... Bieszczady 2015 ... obaj siebie potrzebujemy ... ale trzeba ... kiedyś ... ze sceny zejść ... kiedyś .
Durny jestem ... mądry ... ale głupi ... beznadziejnie ... wciąż chcący ... wierzący ... w świat ... i ludzi ... i siebie ... i nadzieje ... posiadający ... coś ... czego ... nie ma .
Bo ... nie ma ... ... .
Dobranoc .
środa, 13 marca 2013
Mówisz że ...
... nikt ... ... i ... ... i jestem ... ... .
Ok ... pewnie masz rację ... Swoją rację .
Ale ... kilka osób mnie szanuje ... kilka lubi ... ok ... lubi jedna ... i kilka się mnie boi ... od kilku jestem ładniejszy ... ok ... od jednej ... od kilku mądrzejszy ... a wogóle jakie to ma znaczenie . Ty ... za to ... nie jesteś księżniczką ... ale i tak Cię lubię . Będzie mi brakowało ... naszych rozmów . Jak w te Bieszczady ... .
A co do księżniczek ... powinny ... powinny mieć baner na pieprzonej wierzy ... WSTĘP TYLKO DLA ... księciuniów . Tak było by ... po prostu ... prościej .
Anka ... nic nie poradzę ... że mam o sobie ... wysokie mniemanie ... nikomu to nie robi krzywdy ... chyba .
Książkę ... kończę ... nie spieszę się ... nie poganiam Ich .
Że kobiety są ... nie napiszę ... że faceci ... są ... też ... nie mam sił ... nie mam motywacji ... nie mam pomysłu jak im wytłumaczyć ... jak przekonać ... chyba ... jest tylko jeden sposób ... tylko jeden ... tylko ten o którym ... zawsze mówiłem ... tylko ... kartka A4 ... tylko .
Hm ... nawet ładnie pachną .
Może kiedyś ... wybiorę .
A może ... nie .
Dobranoc .
wtorek, 12 marca 2013
TO nie tak ...
... miało być .
Widocznie miało ... skoro jest ... skoro było . Nie przejmuj się ... może jutro ... pójdziemy na lody ... a jak nie to za ... trzy tygodnie ... albo za rok ... lub wcale ... nie przejmuj się .
Ja się przejmuję ... coraz mniej ... powoli godzę się ... z rzeczywistością ... ludzką ... ludzi ułomnością .
Boli mnie głowo ... czuję się źle ... bo kurcze nie chodzę na basen ... nie chodzę bo ... czuję się źle ... bo ... przejmuję się coraz mniej ... bo godzę się ... bo motywacji jakby ... coraz mniej .
Jasne że lepiej płynąć ... z kimś ... ale pływają i samotnicy ... i wielkie plastikowe ... sztuczne ... wycieczkowce .
Nie sądzę bym ... po raz drugi ... zaprzyjaźnił się z M.
Że to miało być inaczej ... haha ... miało być tak jak było ... albo ... raczej jak nie było .
Haha ... już chciałem się przyznać ... no a przecież napisałem ... że ... NIGDY SIĘ NIE PRZYZNAM .
Dobranoc .
poniedziałek, 11 marca 2013
Tablice ...
Musiałem ... no kurde haha hihi hehe ... musiałem ... skoro mam takie możliwości ... taki przywilej ... musiałem .
To tylko ... tylko ... jak to fajnie pewna osoba powiedziała .
Tylko .
Musiałem ... tak ... na pamiątkę ... tak ... dla śmiechu .
Poniedziałek ...
wcześnie się rozpoczął ... o drugiej ... telefon ... awaria ... co robić ... hm ... zaczekać ... do rana ... i się ... nie wyspałem .
koszmarnie się czułem ... z głodu ? ... nie wyspania ? ... starości ? ... choroby ?
wybieram lekkie przeziębienie plus przesilenie wiosenne i szczyptę braku snu .
no i STRES .
Nie załatwię ... TEJ maszyny ... nie dam rady .
Miałem odpoczywać ... dochodzić do siebie ... zdrowieć ... hm ... nie umiem .
Cholera .
Tekst ... był miły ... fajnie że mam się ... nie krępować ... kurde a już się zaczynałem martwić ... coś się stało ... że odpadła ... kolejna ... miła osoba ... podchodząca do mnie ... z sympatią ... prawie ... mnie lubiąca .
Co jeszcze .
Nic ... nic ... trochę czytałem książkę ... trochę dochodziłem do siebie .
Trochę późno ... a ja nie śpię ... hm ... nie spieszy mi się do jutra ... trochę .
Dobranoc .
niedziela, 10 marca 2013
Chciałem ...
kilka liter ... trzy słowa ... nic nie znaczące ... tak ... spacerowo ... nic nie znaczące ... tylko ... tylko że ... wszystko ma znaczenie .
Chciałem ... tylko ... chciałem .
Hm ... ciężko ...
mi się czyta ... rozjechane wątki ... co mnie obchodzą losy ... osób drugiego planu ... hahahaha ... dobrze mi tak ... trafiła kosa na kamień ... sam ... sam tak opowiadam ... sam ... tak wkurzam ludzi .
Buduję napięcie ... przeciągam ... wplatam wątki ... robię pauzę ... haha .
Nie jest haha ...
za chwilę poniedziałek ... hm .... eh ... czasy beztroskich poniedziałków ... czasy poniedziałków ... kończących koszmar weekendu ... eh .
Teraz jest ... czas ... poniedziałkowego ... stresu i ruchu ... by nie powiedzieć ... życia ... konkretnie ... czegoś robienia ... życia ... tyle że ... pracą ... tylko ... pracą .
Chciałem .
Przez tą piosenkę .
I ciszę ... w parku .
I ...
Bo ...
Dobranoc .
Za chwilę trzeba wstać .
sobota, 9 marca 2013
Janusz ... Leon ... Irada ...
Kuzyna syn ... dał na imię synowi ... Leon .
Czytam ostatnią książkę ... Janusza .
I ... Irady .
Po dziadku .
Trudno mi się rozpędzić ... z czytaniem ... nudzi mnie wstęp ... a jednocześnie ... wciąga ... od pierwszej ... od ... OKŁADKI .
I rada ... jeszcze .
Iwona miała rację ... dobrze mówiła ... może nie tyle że ... byłbym szczęśliwy ... ale ... było by mi ... dobrze ... na swój sposób dobrze .
Agnieszka też ma rację ... dobrze to pomyślała ... tylko że ... .
A ja też ... mam rację .
Na wakacjach kupiłem książkę ... o fotografowaniu ... TU I TERAZ .
Tu i teraz ... jest ... TAK .
DOKŁADNIE tak ... nie inaczej .
Jeszcze o czymś miałem napisać ...
ale mi wyleciało z głowy .
Może znajdę ... przy sprzątaniu .
... jest pan na pierwszy rzut oka bardzo nudny . Jest pan prawie łysy , stary , milczący , pomarszczony , ciągle nieogolony , bez błysku w oczach . I wyniosły pan jest . Nie jest pan żabą , którą chciałoby się pocałować ...
Dobranoc .
czwartek, 7 marca 2013
Ona ...
Chwilami ... mam dość ... normalnie chce mi się ... płakać .
Nie mam sił ... nie załatwię wszystkiego ... nie zmienię świata ... ludzi ... nie będzie działało ... tak jak powinno ... tak jak ... bym chciał .
Jestem tylko człowiekiem ... inni też ... tylko .
Najgorsze jest to że ... mam tylko Ją ... tylko ... pracę .
Tak jechaliśmy dziś ... całkiem inni ... żyjący w innych światach ... a tak ... podobni ... tak podobni a nie dogadamy się ... życie .
Tak jechaliśmy samochodem .
Samochody ... to część mojego życia ... pracy .
Tak jechaliśmy ... nie rozmawialiśmy ... nie dogadamy się .
Praca .
A ten samochód ... jaki samochód ... ja mam tylko Ją ... pracę .
Samochód ... jak samochód .
A feromony ... hm ... fajnie że wiem ... nie będę dyskutował ... z faktami ... nie będę dyskutował z nikim .
Fajnie że wiem ... wiem że ... hm ... kiedyś znikną ... rozwieje wiatr ... znikną .
Fajnie że wiem ... to ciekawe uczucie ... zjawisko ... co z tego że słone ... gorzkie ... co z tego .
Może kiedyś ... porozmawiamy ... pośmiejemy się ... ze mnie .
A może nie .
Może tylko ... nikomu ... o tym nie opowiem .
A może ... opowiem .
Dobranoc .
Fajnego ... Ósmego ... kwiecistego ... miłego .
Nie zrobię tego numeru ... nie mam sił ... szkoda mi kasy ... wstydzę się ... nie mam nastroju .
środa, 6 marca 2013
It"s ok ...
( nie znam angielskiego ... polskiego ... zresztą też )
Jest ok ... jest ... teraz jak to napisałem to pewnie ... się spieprzy ... ale co tam ... chciałem ... to napisałem .
Wtedy ... było źle ... bardzo źle ... bardzo ... to bardzo zabolało .
Zabolało ... mimo że ... nic się nie wydarzyło ... nic się nie stało ... nic nie było .
Tylko ... zabolało ... tylko ... krtań ścisnęło ... tylko ... jedna ... spadła łza .
Dziś ... hm ... co nas nie zabije ... wzmacnia nas ... dziś ... wiem że tak być musiało ... że tak jest lepiej ... że tak zostanie .
Nie mogło ... nie może być tak jak chciałem ... bo ... bo ... ja ...
Lubię działać ... biec ... ale może nie potrafię ... nie potrafiłbym ... stanąć ... usiąść ... być .
Może .
Wymyśliłem że ... tak mam bo ... od małego ... musiałem ... kombinować ... rozwiązywać problemy ... inni wokół ... wyszukują przeszkody ... mnożą komplikacje ... to się nie da ... a jak nie będzie ... a jak się nie da ... ja ... ja pokonuję przeszkody ... znajduję rozwiązanie ... PRÓBUJĘ .
Tak mam ... od małego .
I dlatego muszę być sam ... bo ... próbuję ... bo ... nikt ... nie kupi mnie takiego . A wygląd ... hm ... widziałem gorszych ... hm ... co z tego że w horrorach .
A co do urodzin ... to ... to powinny być kwiaty ... tak gdzieś ... w środku miasta ... tak ... powinny .
A tak ogólnie ... o urodzinach ... to czekam na swoje ... nie chodzi o życzenia ... prezenty ... haha ... jakie prezenty ... chodzi o ... SWÓJ ... świąteczny dzień . Nie ważne które ... nie ważne gdzie ... ważne że są ... MOJE ... własne ... spędzane z ... fajnym ... miłym ... sympatycznym ... Kimś ... MNĄ .
Wszystkiego dobrego .
wtorek, 5 marca 2013
Nie ...
bo tak .
Nie mogę ... nie chcę ... hm ... po prostu ... nie zadzwonię .
Szkoda ... bo pomysł ... jak zawsze haha ... czaderski .
Trudno ... może w przyszłym roku ... się uda ... może .
Chyba mnie dopadło ... przesilenie ... wiosenne ... a może to już ... starość ... realistyczne pogodzenie się z faktem że ... już jest ... po .
W takim stanie ... nie powinienem pisać .
Właściwie ... nie piszę ... coś tam bazgrolę ... hm , dziwny wyraz ... męczę klawiaturę ... ale zdecydowanie ... nie piszę .
Dobranoc .
poniedziałek, 4 marca 2013
Pęknięte ...
... serce .
Mógłbym napisać ... że w tej kwestii ... jestem specjalistą ... ale skromnie ... napiszę ... o pogodzie .
CHOLERA ... nie mogło tak być ... WCZORAJ ... jak było dziś ... KURCZĘ .
Rano trochę ... TROCHĘ ... stresu było ale poszło sprawnie . Potem goniłem ... stracony rano czas ... trochę ... TROCHĘ ... dogoniłem .
O skromności ... słowo ... a bo ja bym chciał ... tak bez ... insygniów ... tak skromnie ... tak ... SAMYM ... umysłem ... roztropnością , wiedzą , doświadczeniem ... tak ja Salamon ... ale się nie da ... ale nie na tym ... takim świecie . A ja bym ... chciał .
A serce ... hm ... kiedyś ... miałem ... takie fajne ... z kamienia ... nosiłem je ... w kieszeni munduru ... harcerskiego ... kiedyś ... milion lat temu ... dziś ... chyba moje ... jest takie jak ... tamto ... chyba . Co mogę napisać ... oprócz tego ... że napisać nie mogę nic ... serca pękają ... tak to z nimi jest . Dziś ... gdy usłyszałem ... zastanawiałem się ... nad swoim ... kiedy ... kiedy najmocniej pękło ... czy można to stopniować ... czy wtedy na Tej kartce ... czy na przystanku ... tym albo tamtym ... a może przy kwiaciarni ... na plaży ... tej lub ... tamtej ... a może ... w Karpaczu .
Co mogę powiedzieć . Nic . Chciałbym . Ale ... co można ... powiedzieć .
Ładnie dziś było ... fajna pogoda ... i gwiazdy widać .
I życie mija .
I ... Dobranoc .
niedziela, 3 marca 2013
Po ... niedziałek ...
... już się czai .
KIEDYŚ ... ( wciąż drażni mnie to słowo ) ... kiedyś bardzo lubiłem poniedziałki ... KIEDYŚ .
Obecnie lubię je ... tak jak wszystkich ... tak samo ... tak samo mało .
Weekend ... TEŻ .
Dziś nie poszedłem na ślizgawkę ... bo ... bo słońca nie było ... ( wersja oficjalna ) ... bo nie mam prądu ... na NIC ... ( faktycznie ) .
No może trochę ... parę wolnych elektronów ... mam ... na ... STRES .
Muszę być tam ... muszę BYĆ ... a ja nie lubię ... musieć ... ja lubię ... CHCIEĆ .
O Owsiaku miałem napisać ... ale ... ale to nie moja sprawa ... odkąd zobaczyłem jakim samochodem jeździ ... ( samochodem fundacji ) ... nie dokładam się do orkiestry ... więc nie moja sprawa co mówi ... i robi z pieniędzmi .
Tak ... jestem wredny ... tak ... szkoda mi dwa złote ... tak ... dla zasad .
Tylko dodam że ... wkurzam się ... że nie potrafimy ... państwo ... czyli my ... zapewnić opieki ... małym ... bezbronnym .
Wkurzam się .
Na siebie ... że tak jest .
Dobranoc .
sobota, 2 marca 2013
NIE ... zauważenie ...
nie ... spotkanie .
Hm ... po co ? ... po co to robisz ... Bogu ... Losie ... Przypadku ... Po co ?
Żebym się zastanawiał ... nie będę ... nie musisz przypominać ... nie ma tematu ... nie ma czego .
Nie będę się zastanawiał ... się ... zastanawiam .
Dlaczego piszę ... do Ciebie ...
bo mam nadzieję że nie przeczytasz .
bo mam ochotę z kimś pogadać .
bo ... naleśniki .
Chce mi się słońca ... morza ... plaży ... wydm ... znaczy .
Jakiś taki ... nakręcony ... mimo że bardzo zmęczony ... jestem .
Budzi się ... natura ... we mnie ... haha ... naturalnie ...
zła .
piątek, 1 marca 2013
Nibylandia ...
... miałem być w roku zeszłym ... miałem ... byłem ... dziś .
Można by napisać ... trochę ... można by .
Było fajnie ... jest ... fajnie .
I tak ...
Nie ... o tym nie napiszę .
Byłem ... I tak ... hm ... czas ... cierpliwość ... marnowanie ... życia .
Nie wiem ... nie znam się .
Natomiast do ... TEGO ... nigdy się nie przyznam ... nigdy ... nie napiszę .
Subskrybuj:
Komentarze (Atom)