wtorek, 25 grudnia 2012
Wigilia ... Wigilii ...
23-12-2012 g. 23:42
Z wszystkimi ... sobie życzenia złożyłem ... wszystkimi ... tylko ...
Nie dodzwoniłem się ... do Beaty ... trochę szkoda ze się nie spotkaliśmy ... trochę mi smutno ... ale pewnie zajęta była .
I do mnie ... nie zadzwoniła J ... hm ... w zeszłym roku ... koniecznie ... w zeszłym roku ... szalik ... choinka ... Dziadkowie ... Malwina ... a dziś ... NIC .
Na to czekałem ... tak ... czekałem na ... NIC ... nie nasłuchiwałem telefonu ... nie wyglądałem smsa ... TYLKO CZEKAŁEM NA NIC .
Czekałem .
Wszystko inne ... tak naprawdę ... nie ma znaczenia ... nie miało ... doczekałem się ... NIC ... i liczę ... mam cichą nadzieję ... że teraz ... wszystko inne ... BĘDZIE ... miało znaczenie ... BĘDZIE .
A Joaśka ... Joaśka ... NIC .
Nic nie było ... nic nie dała ... nic nie ma .
Nic ... bo mimo że ... mam walentynkę ... szalik ... i ... ... ... jednak to NIC ... nic nie znaczy ... nic nie JEST ... skoro ... dziś ... nie ma nawet ... prostego ... WESOŁYCH .
A ja ... ja nie pisałem ... nie dzwoniłem ... bo ... bo ja miałem tylko ... rok ... tylko rok ... sobie czasu dałem ... by Ją ... sobą zachwycić ... nie udało się ... nie mogę się więcej narzucać ... nie mogę zakłócać spokoju ... nie mogę ... NIC .
Jasne że życzę ... Joannie ... Wszystkiego Najlepszego ... jasne że ... chłopaka też ... to chyba normalne że chciałbym by ... Ona ... i chłopki ... żyli fajnie .
Tęsknię ... chwilami ... czasami ... za nimi ... bo to ... fajne chłopaki są .
Trzymajcie się ... Wszyscy .
Wesołych .
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz