wtorek, 4 grudnia 2012
Bieszczady 2015 ...
Z tymi Bieszczadami ... może być problem ... jak kocham ... gonitwę , działanie ... w jakim sensie stres ... a już adrenalinę ... to kocham tak naprawdę .
Dziś ... mówię ... Beacie kwiaciarce :) ... że ... trzeba uważać z marzeniami ... One ... lubią się spełniać ... nie słyszała tego ... a to ... PRAWDA .
Co do równowagi ... o której mówiła ... pani Kasia ... to ja ... jak najbardziej żyję w równowadze ... smutku i radości ... pozytywnych i negatywnych emocji ... pewnie nie do końca o to chodziło ... by tak to wyglądało ... falowanie między ... SKRAJNYMI ... biegunami ... pewnie chodziło ... o trzymanie się ... ŚRODKA ... najlepiej złotego ... no ale ... ja nie z tych ... mnie tam złoto nie nęci ... ja nie chcę być ... średniakiem .
NO dobra ... koniec ściemniania ... chciałem napisać ... że nie wytrzymałem ... i znowu ... sobie ... namieszałem ... w głowie ... zburzyłem ... piękny ... w trudzie zbudowany ... obraz ... " LOKÓW " .
I nie oddam ... dalej będzie ... stać na półce ... i mnie denerwować ... mimo że ... w kącie ... nie widoczna stoi .
No nie mogę ... nie wypada ... i ... i ... no nie mogę .
A obraz ?
Hm ... odbuduję ... może już ... w mniejszym ... trudzie i znoju .
Tylko jeszcze ... je dam .
Tak klamra ... takie zamknięcie ... domknięcie ... szkoda ze bez ... ale ... moja wina ... mogłem ... nie rzucać ... granatów ... granatka ... zaczepnego .
Mogłem .
NO ale ... ja ... przecież ... bym nie mógł ... tak spokojne ... tak na środeczku ... tak cicho sza .
Hm ... byle do świąt .
A Mikołaj ... śmignie ... i tyle ... go widzieli .
Sylwek ... błyśnie ... abo i nie ... i ... za chwilę będą wakacje ... i piasek pod stopami .
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Może warto by przesunąć szalę na jedną ze stron?
OdpowiedzUsuńpewnie tak ... ale to nie jest proste ... ok ... jest .
UsuńZ tym ... że nie do końca .
Chyba że ... w Bieszczadach .