środa, 12 grudnia 2012

nie powinienem ...


... pisać ... ale ... w dupie ... to mam .

Kurde ... jakiś poruszony jestem ... nerwowy ... za dużo ... wulgaryzmów :) .

Ona ... naprawdę mnie kocha ... dziś ... to poczułem .
Jasne , jasne ... źle czytam sygnały ... a w ... to mam .
Czułem .

Nie ... nie ... nie jest to problemem .

Zbliża się koniec roku ... niby czekałem ... ale jakoś ... nastrój mi siadł ... jakoś ... się nie cieszę .

Ale powoli ... czas na podsumowanie ... roku .

Napiszę ... o kilku ... ważnych ... z roku wydarzeniach .

Dziś ... sobie przypomniałem ... że był taki dzień ... w tym roku że ...

że byłem przerażony ... bardzo bardzo się bałem ... że umrę .

Przez sekundę ... przez ułamek sekundy ... pomyślałem ... wydawało mi się że ... że ONA ... też mnie lubi ... że może coś z tego BYĆ ... ułamek sekundy ... a przeraziłem się ... bałem się ... że za takie szczęście ... mogę zapłacić tylko jednym ... ŻYCIEM .

Wiem ... wiem ... to głupie ... dziwne ... chore ... ale tak było ... był taki dzień .

Za bardzo ... Ją kochałem ... za bardzo ... za mocno ... nie możliwie ... nie realnie ... nie normalnie .

Tak nie można kochać ... to głupie ... dziwne ... chore .

Ale był ... tak dzień ... taka sekunda ... w tym ... roku .

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz