sobota, 15 września 2012

Znaki .


Miałem nie przeszkadzać ... planowałem nie pisać ... ale .

Jak to zwykle ... haha ... życie .

Sorry że to powiedziałem ... trochę kijowo zabrzmiało .

Ale do rzeczy .

Kiedyś tam Beata ... Pawlikowska ... o znakach opowiadała ... że trzeba je zauważać ... ze pokazują drogę ... i takie tam . Lubię Ją .

Ja sobie spokojnie do chłopaków ... skręcam po drodze ... na pocztę ... w głośnikach ... Poparzeni śpiewają ... i padają słowa ...
prawdziwą miłość

i tym momencie spostrzegam że ...

samochód przede mną ... samochód jadący z przeciwka ... oraz ten który mijam stojący na poboczu ...

MAJĄ TABLICE Z NUMERAMI ZAWIERAJĄCYMI ROK W KTÓRYM TY ZASZCZYCIŁAŚ ŚWIAT SWOJĄ OBECNOŚCIĄ .

Haha ... rozumiem jeden ... no dwa ... ale to już przesada ...

TEN ZNAK TO ŚLEPY BY ZAUWAŻYŁ

Ha ha ... hm ... i co z tego ... Joanno ... że ... ble ble ble ... prawdziwa miłość ... znaki ... hm ... ok ... zaraz po tej piosence była ... Enya ... i ... Only time ... spoko ... spoko ... można zauważać ... odczytywać znaki ... i co z tego ... jak ... .

Nie ważne ... tak tylko ... chciałem Ci ... to opowiedzieć ... tak ... dla śmiechu .




Brak komentarzy:

Prześlij komentarz