poniedziałek, 10 września 2012
Jak ...
bym mógł ... to bym ... Ją udusił .
Potem sztuczne oddychanie ... ściskanie ... i znowu bym ... Ją udusił .
Tak ze sto razy ... a potem ... skopałbym ... Jej tyłek .
Za co ... za ... nic .
Za to , że ... Ją poznałem .
Za to , że ... Ją spotkałem .
Za to , że ... TAKA jest .
A chyba ... najbardziej ... że ... JEJ NIE MA .
A siebie ...
siebie ... to bym ... tylko w łeb ... młotkiem ... gumowym ... ale takim dziesięcio kilogramowym ... za to ... że się zakochałem ... a widziałem ... widziałem ... CO TO ZA SPOJRZENIE .
Muszę ... uciekać ... muszę ... zrozumieć ... że się nie uda ... muszę ... iść w góry ... usiąść ... nad Czarnym Gąsienicowym ... popatrzeć ... na Orlą ... na Kościelec ... popatrzeć jak rosną ... poryczeć się ... tak ... tak mocno ... by po powrocie ... już więcej ... nigdy ... nie było słono .
Muszę ... bo ... przegiąłem ...
... bo za bardzo .
... bo za mocno .
... bo ... przecież ... nie istnieje .
Anki reakcja ... była świetna ... przesympatyczna ... ale ... ale nikt ... mnie ... nie ... zrozumie ... nikt .
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz