niedziela, 30 września 2012
50 , 5 ...
Nie wierzę ... w przyjaźń ... między kobietą i mężczyzną ... nie wierzę .
Ale ... ale też dodam ... NIKT nie jest większym Twoim przyjacielem niż ja .
Na nikogo nie możesz tak liczyć ... jak na mnie .
I nie dlatego ... ze Ciebie kocham ... tylko ... tylko dlatego że ... uważam że ... Wy ... na pomoc najbardziej ... zasługujecie . Tak że ... jak by co ... to ... zawsze ... pomogę ... jak by co .
No jasne że ... się zmieniłem ... że jestem inny ... no wiedziałem ... wiedziałem że mnie nie kochasz ... lecz wiesz ... gdzieś ... tam w najgłębszych czeluściach mej duszy ... jakiś promy nadziei ... się tlił ... nadziei ... na cud ... że się zakochasz ... przecież ... takie rzeczy się zdarzają .
Źle do Ciebie ... od początku podchodziłem ... od pierwszej chwili ... stałaś się dla mnie wszystkim ... no ale ja tak mam .
Ty ... koleżanko ... plis ... nie przejmuj się ... nie wiń przypadkiem ... no nie rób scen ... przypadkiem ... Aśka ... takie rzeczy się ... zdarzają ... to niczyja wina ... NA PEWNO ... nie Twoja ... a i też nie moja ... że się zakochałem ... no chyba się nie dziwisz zresztą . Stało się i już .
Jasne ... uszedł ze mnie prąd ... jasne ... świat bez Ciebie ... bez Ciebie w przyszłości mej ... jest szary ... właściwie nie widać go ... ale ... pewnie gdzieś tam jest ... jakiś ... będzie .
Bardzo chętnie ... się spotkam za Wami ... z czasem ... nauczę się ... czerpać prąd ... z słońca , wiatru , wody .
Może ... teraz będzie łatwiej rozmawiać ... łatwiej trzymać ręce ... przy sobie .
Mógłbym tu wrzucić ... piosenkę ... Brzozowskiego ... pasuje ... trochę .
Ale nie chcę ... nie chcę wywierać presji ... nie chcę zmuszać ... męczyć ... marudzić ...
nie chcę pisać że ... nikt nie poddał się TAK Twoim zmysłom ... że mogę czekać ... że dam Ci jeszcze czas ... i że ... widzę JEDNAK NAS .
Kurde ... każde słowo ... działa przeciw mnie ... wszystko co powiem ... mnie pogrąża ... a ja ... ja ... bym tylko chciał powiedzieć ... że ...
Fajnie ze pogadaliśmy.
Fajni ... cała trójka ... Jesteście .
Życzę Wam ... jak najlepiej się tylko da .
I ... spotkanie Ciebie ... mimo że trochę dziś smutno ... było dla mnie ... ogromnym fartem ... CUDEM .
Rozmowa ...
Straszne ... straszne ... przerażająco smutne ... tragiczne ... nie mam słów ... by opisać ... jak to głupie ... durne ... beznadziejne ... bezsensowne ... STRASZNIE BEZSENSOWNE ... TRAGICZNIE BEZSENSOWNE ... jest to że nie jesteśmy razem .
Jak by miał bliżej ... Cabo de Roca ... skoczył bym ... nie ... nie mam ... myśli samobójczych ... kocham życie ... kocham TAKIE jakie jest ... ale ... ale BEZSENS ... tego że nie jesteśmy razem ... jest tak wielki ... tak strasznie wielki .
Ktoś może pomyśleć ... że ... że mi odbiło ... że się zakochałem ... że ble ble ble ... pewnie trochę tak ... ale ... wystarczyło by ... zobaczyć nasze myśli ... nasze rozmowy ... i to co ... NIEWIDZIALNE ... zrozumiał by ... o czym mówię .
I nie chodzi o to ... że Ona też mnie kocha ... tego nigdy nie powiem ... tego się nigdy nie dowiem ... lecz ... wiem ... że gdyby udało nam się porozmawiać ... gdyby ... poznała mnie trochę ... gdyby zobaczyła mój świat ... moje na świat patrzenie ... na czas ... na miejsca ... na rzeczy ... może by mnie nie pokochała ... ale pewny jestem ... ŻE NIE ŻAŁOWAŁA BY ... CZASU KTÓRY MI DAŁA .
Choć ... nie życzę ... Nikomu ... tej wiedzy ... bo ... bo to tak straszne ... tak dołujące ... tak strasznie bezsensowne ... że ... nie jesteśmy razem .
Nie pada ... szanse na spacer ... sięgają pięcdziesięciu procent ... bedzie ... abo ... nie bedzie .
Tylko ... tylko że ... MY powinniśmy ... budzić się obok siebie ... jeść razem śniadanie ... oglądać teleranek ... i teraz biegać ... po liściach bukowych w Ojcowie ... obiad zjeść na Pieskowej Skale ... albo w barze mlecznym na Grodzkiej ... pozbierać kasztany na Plantach ... kolacje zjeść na tarasie ... choćby w Bielsku ... i zmęczeni , szczęśliwi ... naładowani energią ... pójść ... spać ... RAZEM .
I dlatego ... muszę ... dać ... ten ostatni ... Ostatni ... dać ... i DAĆ ... Jej spokój ... odejść .
Nie wiem gdzie ... nie wiem jak ... ale wiem ... WIEM ŻE .
Nie ... nie kocham jak wariat ... i nawet ... nie jestem wariatem ... jestem normalny ... w miarę ... i kocham ... normalnie ... i ... ONA ... jest ... normalna .
TYLKO TO ŻE NIE JESTEŚMY RAZEM ... JEST NIENORMALNE .
sobota, 29 września 2012
Koniec ...
Nie zapytam Cię .
Bo znam odpowiedź .
Wczoraj ... przypadkiem ... widocznie tak miało być ... to musiało się stać ... widocznie ... przypadkiem .
Od zdjęcia ... się zaczęło ... to i na ... zdjęciu ... skończyć się może .
Przypadkiem ... czy przez złośliwość ... przedmiotów martwych ... czy los tak chciał ... nie ważne ... jakie to ma znaczenie .
Zamówiłem .
Bo ... tak .
Rozmawiałem też ... o ostatnim ... L. gdy to usłyszała ... TROCHĘ ... się zdziwiła ... to było ... takie normalne ... naturalne ... było .
Pierwszy listopada ... to nie ... zwykły dzień ... ale L. ... pomoże ... dzięki .
Niezwykły ... dobrze się nadaje ... na ... taki ... dzień .
Że jeszcze miesiąc ... ten miesiąc to ... tylko formalność ... wczoraj ... usłyszałem ... zobaczyłem ... ja widzę ... słyszę ... na odległość ... przez ściany ... telepatycznie ... między wierszami .
Nie udało ... nie uda ... nie mogło się udać .
Dziwnie się czuję ... dziwnie mi będzie ... jutro na spacerze ... ewentualnie ... bo pewnie ... będzie lało ... a jak nie to ... to tysiąc innych kataklizmów ... przybieży z pomocą .
Wiem ... ja wiem ... inni ... TY ... tego nie zrozumiesz ... nie że nie dasz rady ... tylko ... tylko każdy jest inny ... każdy inaczej ... myśli , widzi ... czuje .
Jakkolwiek to wygląda ... brzmi ... nie mam żadnego żalu ... nigdy nie powiem że zrobiłaś coś źle ... po prostu ... nie ma dla mnie miejsca ... w Twoim świecie .
A ta piosenka ... i ta na górze ... i ta tu ... na dole ... nic nie znaczy ... nie jest do Ciebie ... tak tylko ... wpadłem na nie ... przypadkiem .
piątek, 28 września 2012
Zdjęcie .
Szkoda .
A z drugiej strony ...
Nie .
M. miała racje .
Szkoda ?
Trochę . Pewnie .
Życie .
Nie zdążyłem . Może to znak . Ale nie . Przecież ... wiedziałem .
Zamówię .
I tamten ... postaram się też .
P.S.
13 sekund ... TO jednak znak ... ale ... ale i tak ... jak dam radę ... zamówię .
Wyłączę .
Pójdę .
Zapalę .
I pójdę .
I nie uwierzę .
I smutno ... mi .
I nie istnieje .
I ... nie istnieję .
Szkoda .
...
... to przez zmęczenie ... na pewno ... może trochę zachód ... dzisiejszy ... i wczorajszy .
Pozbieram się ... pozbieram .
Poukładam ... odpocznę ... przestanę biec ... albo będę biegał ... mniej ... usiądę ... posiedzę ... trochę .
Jeszcze chwila ... chwila .
Miłego .
czwartek, 27 września 2012
Zachód ...
Dziś przesunąłem okienko w kalendarzu ... o DWA tygodnie ... lubię ... TO ... ale trochę ... mnie ... to ... już przygniata . Trochę .
Byłem u fryzjera ... jerki ... spoko ... choć ... już nie jest to co kiedyś ... nie ma już takich fryzjerów jak kiedyś ... rek ... szkoda że ... moja ... odeszła ... wiele lat temu ... na emeryturę . Spoko ... tylko za każdym razem ... czuję mały ... dyskomfort ... muszę tak z bliska ... patrzeć na gościa ... kurcze ... jak ja jestem zmęczony ... ok ... stary też ... ale chyba ... to jednak ... bardziej zmęczenie ... niż zużycie ... haha ... chyba .
Muszę się ... zabrać za ... poukładanie ... bo mnie zasypie ... ogrom ... spraw ... i za siebie ... za pływanie ... basen jest dobry na wszystko ... na kręgosłup ... serce ... to w głowie też ... i na zmęczoną twarz .
Aśka ... powinniśmy RAZEM ... oglądać wszystkie ... no powiedzmy prawie wszystkie zachody ... i powinniśmy ... budzić się ... obok siebie . Powinniśmy .
Kocham Cię ... za każdym ... razem gdy spojrzę na zdjęcie ... gdy przeczytam Twoje słowo ... czy dwa ... gdy zobaczę siedzącą na piasku ... i gdy ... długo Cię nie ma ... utwierdzam się w tym przekonaniu .
Do pierwszego ... do dwunastego ... potem ... potem już tylko ... że nie możemy być razem ... przekonanie ... będę ... w sercu ... głowie ... utwierdzał .
Haha ... Joanno ... nie odbieraj tego ... przypadkiem jak ... jako szantażu ... Aśka ... hm ... nie umiem Tego wytłumaczyć ... ale chyba to rozumiesz ... pewnie ... na pewno .
Mam ... miesiąc ... na ... na poukładanie ... także ... listu do Ciebie .
Miesiąc ... to strasznie mało ... strasznie .
Kolorowych .
środa, 26 września 2012
Środa ..
... chyba ... zmęczony jestem ... jak by był ... trzydziesty .
Dzisiejszy dzień ... rozpoczął się ... już wczoraj ... późnym wieczorem ... od ... paluszka i oczka ... haha ... czasy się zmieniają ... już nie ... paluszek i główka ... to wymówka ... zresztą ... może to nie była ... wymówka ... chyba nie . Nie ... mój paluszek ... nie ... moje ... oko ... moje tylko ... kłopoty ... hm ... bo ktoś ... coś ... jakoś . Sam nie wiem ... czy się śmiać ... czy tylko ... się uśmiechać . Eh ... życie .
A co tam ... w życiu ... moim ... hm ...nie wiem ... nie mam czasu ... i sił ... by sprawdzić . Pewnie ... jest ok . A tak poważnie ... to poważnie trochę dużo tego ... potrzebuję ... energii ... i ... i sam nie wiem ... czego ... czasu ? ... przyjaciół ? ... szczęścia ? ... nie wiem .
A Joanna ...
jest ... i nie ma .
Zawsze będzie ... i ... może ... nie będzie nigdy .
Wiesz co ... tak ... teraz mnie olśniło ... przypomniało mi się ... pomyślałem ... że ... że potrzebne by ... nam było ... poddasze ... Aśka ... masz milion spraw ... kłopotów ... zajęć ... ja też kilka ... więc po co nam ... poddasze ... kolejne setki zadań ... problemów ... kłopotów ... TO proste ... tam ... TAM zostawiali ... byśmy ... resztki ... ostatnie gramy sił ... a jednocześnie ... a jednocześnie ... było by ... to ... niewyczerpalne źródło ... życia ... radości ... ciepła ... nasze ... gwiaździste niebo ... nasze miejsce .
Nasze ... hm ... tak tylko ... sobie pomyślałem ... tak tylko .
Ciężko ... nam połączyć nasze światy ... to ... to zbudowali ... byśmy ... swój ... nasz ... świat ... miejsce .
Ok ... przesadzam ... wybacz ... mi Brunhildo ... tak tylko ... sobie ... o poddaszu ... przypomniałem .
Wiem ... nie ma ... nas ... wiem ... tak tylko ... sobie ... pomyślałem ... przypomniałem .
TO ... ze zmęczenia .
Z ... nie ... wyspania .
Dobranoc .
niedziela, 23 września 2012
49 , 5 ...
... my powinniśmy być razem .
wiem wiem ... i nie powinno być głodu na ziemi ... i ludzie powinni się uśmiechać do siebie ... i politycy powinni pracować dla dobra społeczeństwa .
Wiem ... jestem ... durny ... niedzisiejszy ... dziwny .
I tak ... powinniśmy być razem .
Jak byśmy ... się nauczyli siebie ... jeszcze trochę poznali ... otworzyli ... byli byśmy ... NORMALNIE ... PARĄ .
O chłopakach chciałem słowo ... mógłbym się im przydać ... wiem , wiem ... mają tatę ... no i ... CIEBIE ... ale ja ... bym im pokazał ... trzecią stronę medalu ... tylko by na tym ... zyskali .
Ok ... przyznam się ... ja też ich potrzebuję ... bo ... są cząstką Ciebie ... bo ... mam jeszcze energię ... mam też ... spore ... doświadczenie .
Widzisz ... pokochałem Cię ... za oczy ... za spojrzenie ... za zamki na piasku ... za domową sukienkę ... i to ramiączko ... a dziś ... za siedzenie na piasku ... tak wygląda ... zachowuje się ... kobieta ... którą ... mogę ... chcę ... kocham .
Jedyny minus ... ale ... zawsze jest jakieś ale ... to ... to ... że nie mogłem ... skoro Ty wstać nie chciałaś ... rzucić się ... znaczy usiąść ... i po tarzać się ... na tym pisku .
No co ... jestem tylko człowiekiem ... niedawno ... zeszłem ... zszedłem ... zeszedłem ... zeskoczyłem z drzewa . Natura ... jej nie oszukasz ... a ja tak lubię ... naturę ... piasek , drzewa ... trawę .
Aaa ... wiesz ... że wiedziałem ... że zadzwonisz ... no to wiedziałem ... tylko że ... teraz nie wiem ... czy zadzwonisz ... wiesz ... za tydzień ... w sensie ... wiesz ... za tydzień . No i to ... jest małe ale ... zawsze jest jakieś ale ... wiem wiem wiem ... nie masz czasu ... na nic ... nie masz czasu na przyjemności ... a co dopiero na mnie ... wiem wiem wiem ... ale to nie zmienia faktu ... że ... powinniśmy być razem .
A co do ... przyjemności ... i ... babie ... to ... jakkolwiek ... to zabrzmi ... powiem ... zacytuję Małaszyńskiego ... nie wszyscy faceci są tacy .
I nie chodzi mi to ... o to o co wszystkim chodzi ... o to o czym wszyscy pomyśleli ... chodzi mi o to ... że ja się staram ... myślę w szerokim aspekcie ... zgłębiam temat ... i ... jestem gotów ... sprostać ... zadaniu ... w postaci ... przeniesienia zdjęć ... z jednego ... do drugiego albumu ... komputera ... osiedla .
Dobra ... koniec żartów ... po każdym spotkaniu ... wiem że powinniśmy ... ale ... też wiem ... że nie będziemy .
Wcale ... albo ... w wersji optymistycznej ... w dającej się się znieść ... jakimś cudem ... nadludzkim wysiłkiem ... przyszłości .
Strasznie się cieszę ... będąc z Wami ... i strasznie mi smutno ... z tą świadomością .
Dobranoc .
Jeszcze słowo ... ja ... zawsze ... wszystko ... wiem ... czytam między słowami ... czasem nawet przez ściany .
Wiem że ... bo przecież widzę ... słyszę ... i czuję ... nie będziemy ... wiem ... a jakoś ... zachowuję się ... jak bym nie wiedział ... nie chciał wiedzieć ? ... nie docierało do mnie ?
Straszne to ... wszystko .
Strasznie smutno ... z tą ... świadomością .
Chciałem tu ... żegnaj ... zamiast dobranoc ... napisać ... ale dziś ... napiszę .
Hej ... kolorowych ... Joanno .
A jutro ... miałem nie pisać o przyszłości .
Jutro ... za tydzień ... za miesiąc ... kwartał ... NIC NIE NAPISZĘ .
Pogodzę się .
sobota, 22 września 2012
Czterdzieści ...
ale powinno być ... piosenka .
No ale ... ale ja umówiłem się ... ze sobą ... a to chyba ... najważniejsze ... najważniejsza umowa ... kontrakt ... na rok .
Ale o piosence też napiszę ... hm ... dobrze że wziąłem tabletkę ... ble ble ... nie biorę tabletek ... unikam chemii syntetycznej ... ale czasem ... gdy czuję ... że tak będzie lepiej ... biorę ... no i ... no i ... dobrze że wziąłem tabletkę ... bo ... bo ... bo głowa by mnie i tak rozbolała ... w momencie ... w tym momencie .
Cóż ...
życie .
Czasem ... jak bajka ... a czasem ... mniej ... mniej ... .
Może ... haha ... nie może ... marek ... nie .
Czterdzieści ... piosenka ... :) ... powoli trzeba się zbierać ... dziś wywołałem kilka zdjęć ... kolejny album ... czarny ... może w kwiaty ... ale skłaniam się ... okoliczności ... do czarnego . Nie ma zbyt wiele zdjęć ... hm ... tak to wyglądało ... ale kilka było ... nie mogę ... nie powinienem narzekać . Ostatnio A. ... mi przypomniała ... i kilku ... miłych ... fajnych ... i strasznych ... chwilach . Tak to wyglądało ... sam chciałem .
Źle mi się myśli ... nie mogę ... jeszcze nie mogę ... spokojnie do tego podchodzić . Czterdzieści dni coś zmieni ... i tak i nie ... czasem wystarczy słowo ... gest ... piosenka ... a czasem ... tysiąc dni ... trzy lata ... człowiek nie istnieje ... nie żyje .
Źle się poczułem ...
ale ... wtedy ... o tych dwóch godzinach na mrozie ... żartowałem ... tak naprawdę nie miałem żalu ... nie byłem zły ... tak jak i ... teraz .
Jasne ... nie jest ... jakoś szczególnie wesoło ... i trochę boli mnie głowa ... i nie mogę spać .
Kolejny tydzień ... nie istnieję .
Miałem nie pisać ... o tym co ... będzie ...
miałem .
Nie istnieję .
:) .
tak ... tylko ...
nie mało kłopotów
we dwoje ... mimo że ... kłopoty się sumują ... JEST ... musi być ... bo gdy nie ma to ... nie ma we dwoje ... podwójna energia i siła ... i ... i jeszcze ... bezcenna ... wartość dodana ... SYNERGIA .
Hm ...
dobra ... nie pogadamy ... za dużo chcę powiedzieć Tobie ... za dużo ... choć ... wiem ... też ... mam takie przeświadczenie ... że wystarczyło by ... słów kilka .
Jeszcze słówko o ... telefonie .
Nie ... nie czekam ... pewnie bym chciał ... pewnie że bym chciał ... ale takiego telefonu ... takiej rozmowy ... nie wykonasz ... i nie myślę o ... marku ... kocham cię ... ja chciałbym tylko ... TYLKO ... marek mam czas ... pogadajmy .
Że budzić się i zasypiać ... obok ... pisał nie będę ... to takie romantyczne ... takie nie dzisiejsze haha .
Natomiast ... o bułkach i psie ... napiszę ... bo ... szkoda mi Anki ... że w to nie wierzy ... szkoda że nie rozumie ... a to ... normalne ... logiczne ... i zdrowe ... i dla związku ... i dla wychodzącego ... na poranny spacer ... lepsze niż ... czekanie na budzik ... wcześniej wita się dzień ... do życia budzi rześki poranek ... pies sympatycznie merda ogonem ... i Ta ... i Ta ... hm ... nie wiem jak Ją opisać ... i Ona ... ma świeże pieczywo ... budzi się ... i cieszy zapachem ... i ...
i ... idzie w ten dzień ... w życie ... trudy ... kłopoty ... z siłami ... z myślą ... że ... jest ... JEST ... ktoś .
Anka ... to nie jest ... dziwnie romantyczne ... ani idealistyczne ... to jest ... nie napiszę ... miłość ... wystarczy ... TO JEST ... LOGICZNE .
piątek, 21 września 2012
OK ...
Chce mi się płakać ... ja to męsko brzmi ... chce mi się ryczeć ... ze zmęczenia ... z bezsilności ... ze świadomości ... że się nie uda ... że nie istnieje ... że się nie da ... że nie można .
Nie da się ... tak już jest ... na tym świecie ... tak to jest poukładane .
nie wiem co między wami zaszło ... nie wszyscy faceci są tacy
powiedz mu
Powiedz .
Chce mi się ...
Załatwiłem setki spraw ... pewnie kilka ... NIE załatwiłem .
Ale ... to nic ... może załatwię we wtorek .
wyrzuty sumienia
ja ... nie mam ... nie posiadam ... sumienia .
ja ... ego ...
nie istnieje ... zresztą ... i tak ... by się nie udało .
Bo ... tak ... bo ...
ostatnio pomyślałem ... że nie zasługuję ... po prostu ... jestem ... za ... .
Miłego .
właściwie ... nie wiem do kogo ... mówię ... chyba nawet ... nie do siebie .
Zmęczony ... smutny ... jestem .
Jestem ?
Chyba .
Miłego .
niedziela, 16 września 2012
Zrobiłem to ... w Krakowie ...
Zamiast siedzieć ... nad kartotekami ... ja siadam do bloga .
Muszę ... muszę bo mi ... głowę rozerwie ... muszę .
Chyba już nie piszę ... Do Ciebie ... Joanno .
Do Ciebie ... pisałem z ... Krakowa .
Pojechałem tam ... uciekłem ... przed tęsknotą ... przed czekanie na Twój telefon .
No i ... uciekłem .
Aśka ... musiałem ... to napisać .
Trochę przepraszam ... ale nie żałuję ... trochę ... chyba nawet więcej niż trochę ... wiedziałaś .
Kocham Cię .
CO teraz ... hm ... nic ... Nic Joanno ... przecież wiedziałem ... że ... że mnie nie kochasz ... że nie Jesteś wolna ... że moje feromony nie przypadły ... Tobie do gustu .
Czy mi jest lepiej ... hm ... lepiej mi już było ... rok temu ... w Tatrach ... gdy patrzyłem na Olgę i Jej chłopaka ... ale ... ale potem zobaczyłem ... To PRZEKLĘTE zdjęcie ... poznałem Ciebie ... i już nic ... nie było ... i nie będzie ... takie samo .
Chciałem ... pomyślałem że ... hm ... chyba nawet uwierzyłem ... nie gniewaj się .
Co teraz ... nie mam pojęcia ... u mnie jest mały problem ... bo ja ... jestem stały ... w uczuciach ... ale pewnie ... i mi ... minie ... KIEDYŚ .
Co do kwiatów ... hm... mam dwa tygodnie ... nie chcę Cię ... męczyć ... wręcz molestować ... ale jak tylko ... będzie taka możliwość ... jak nie będzie wyraźnego zakazu ... i jak ... dam radę ... to dam ... i ten jedenasty bukiet ... obiecuję ... w razie czego to będzie ... już przed ostatni ... umowa ... była na dwanaście ... tuzin ... umowa w mojej głowie ... dwanaście bukietów ... i albo ... potem już do końca życia ... bo jesteśmy parą ... tworzymy związek ... partnerski , fajny i ... wspaniały ... albo ... albo już Cię nie męczę ... i zawsze ... w ramach koleżeństwa ... ZAWSZE pomogę ... jak by co .
Co teraz ... nie wiem ...
nie wiem .
Wracając z Krakowa ... nie spieszyło mi się ... bez sił ... bez prądu ... jeszcze spotkałem się z ... Aśką i Markiem ... nad naszym jeziorem ... fajnie zachodziło słońce ... pogadaliśmy ... chciałem zapomnieć ... skąd ... i dokąd ... wracam ... ha chwilę ... lubię ich ... tak fanie się nazywają ... Aśka i Marek ... tak fajnie się nazywają .
nie Wiesz co masz mi odpowiedzieć
Kusi mnie by napisać ... prawdę ... ale ... ale wiem że ...
życie nie jest proste
Przepraszam za kłopoty ... przepraszam za to że ... uwierzyłem że ... może nie do końca proste ... ale ... na pewno ... prostsze ... łatwiejsze ... PRZYJEMNIEJSZE ... by ... Nasze Było .
sobota, 15 września 2012
Ż
ja ... chcę za bardzo .
Ty ... nie za bardzo możesz .
Nawet ... Jeśli ... Byś ... Chciała .
Ż ...
nie można być
tak beznadziejnie zakochanym
jak jakaś licealistka
Julka
Znaki .
Miałem nie przeszkadzać ... planowałem nie pisać ... ale .
Jak to zwykle ... haha ... życie .
Sorry że to powiedziałem ... trochę kijowo zabrzmiało .
Ale do rzeczy .
Kiedyś tam Beata ... Pawlikowska ... o znakach opowiadała ... że trzeba je zauważać ... ze pokazują drogę ... i takie tam . Lubię Ją .
Ja sobie spokojnie do chłopaków ... skręcam po drodze ... na pocztę ... w głośnikach ... Poparzeni śpiewają ... i padają słowa ...
prawdziwą miłość
i tym momencie spostrzegam że ...
samochód przede mną ... samochód jadący z przeciwka ... oraz ten który mijam stojący na poboczu ...
MAJĄ TABLICE Z NUMERAMI ZAWIERAJĄCYMI ROK W KTÓRYM TY ZASZCZYCIŁAŚ ŚWIAT SWOJĄ OBECNOŚCIĄ .
Haha ... rozumiem jeden ... no dwa ... ale to już przesada ...
TEN ZNAK TO ŚLEPY BY ZAUWAŻYŁ
Ha ha ... hm ... i co z tego ... Joanno ... że ... ble ble ble ... prawdziwa miłość ... znaki ... hm ... ok ... zaraz po tej piosence była ... Enya ... i ... Only time ... spoko ... spoko ... można zauważać ... odczytywać znaki ... i co z tego ... jak ... .
Nie ważne ... tak tylko ... chciałem Ci ... to opowiedzieć ... tak ... dla śmiechu .
piątek, 14 września 2012
Do ... E .
Ej ... Joanno ... przypadkiem ... nie przejmuj się ... moją osobą .
Mogłem ... to pomogłem .
Niczego ... nie oczekuję .
Robię , wszystko ... bo chcę .
Nigdy , nie oczekuję wdzięczności ... od nikogo , już tak mam .
A. mówi ... że nigdy nie będziemy parą ... możliwe ... co najmniej z piećdziesięcio procentowym prawdopodobieństwem ... może nawet większym ... ale to nie zmienia faktu ... że ja ... mam stu ... no dobra ... dziwięćdziesięcio dziewięcio procentową pewność ... że ... PARĄ BYLI BYŚMY ŚWIETNĄ .
Co jeszcze ? mógłbym napisać .
Że ... weekend ... pewnie odpocznę trochę ... ale jakoś ... nie ma euforii ... chwilowy ... brak prądu .
Kurde ... ciężko mi się pisze ... do Ciebie ... muszę się osiem razy zastanawiać ... nad każdym wyrazem ... bo ... nie chcę ... marudzić ... wywierać presji ... no i uchodzić ... z mięczaka .
Aaaa ... to trochę w tym klimacie ... jak pomagam ... komuś ... coś ... nigdy ... nie czuję się wykorzystywany ... nigdy nie czuję się ... jak chłopiec na posyłki ... widzisz ... jestem ... niespotykanie skromnym człowiekiem ... haha ... ale też ... spore poczucie swojej wartości ... tak że ... nie mam problemu z pomaganiem ... z kompleksami ... no i z wdzięcznością .
Miłego ... Joanno .
Wiem ... wiem ... jeszcze milion spraw ... ale w końcu ... i u Ciebie ... pojawi się ... ten amerykański wynalazek ... i chwilę ... odetchniesz .
Ok ... powiem ... a bo ... abo ja oprócz masy wad ... też szczery dość jestem ... gdybyś ... przez weekend ... chciała się spotkać ... bo głupio Ci z powodu że ... tylko ... i wogóle ... TO WIEDZ ŻE TO MI BĘDZIE W TAKIEJ SYTUACJI BARDZO GŁUPIO .
Nie napiszę że ... nie chcę ... haha ... jak to słychać w piosence ... NIGDY NIE POWIEM CI DOŚĆ ... ale ... ale ... .
Miłego .
Haha ... kocham ... Cię .
czwartek, 13 września 2012
Do ... D .
Diaska . Nie napiszę że ... do du ... bo staram się ograniczać ... wulgaryzmy .
W takie dni ... jeszcze bardziej ...hm ... tak jak by można było ... chcieć ... bardziej ... chciałbym żebyś ... BYŁA .
Wiem wiem ... to nie tak , nie do końca , kiedyś mi wytłumaczysz .
KIEDYŚ ... to mnie ... nie będzie ... umrę ... i garstka kurzu ... po mnie zostanie .
Aśka ... no jasne że ... się nie czepiam ... i absolutnie nie wyżywam ... tak tylko ... gadam .
Ja naprawdę ... rozumiem ... nic nie chcę ... nie osaczam .
Coś tam ... troszkę ... darzę ... Ciebie ... jakimś tam ... uczuciem ... tyle .
A jak ... Byś Była ... to co ? ... miałbym się komu wyżalić ? komu ponarzekać ?
NIE .
Wystarczyło by ... że bym na ... Ciebie ... mógł patrzeć ... świat ... od razu wyglądał by lepiej ... sympatyczniej .
No i jeszcze ... mógłbym Ci ... zrobić kolację .
Co się tak wogóle wydarzyło ?
Koło się urwało ... wiesz ... skoro ... NIEDZIELA ... może być w sobotę ... mmm ... fajnie było u tych ... Dinozaurów ... to piątek trzynastego ... może być ... w czwartek .
A przy okazji koła ... okazało się że :
wokół ... lenistwo i brak kompetencji .
zero ... inicjatywy i zaangażowania .
No i ... że ... nie dopilnowałem .
Tak tak Joanno ... nie jestem ideałem ... wszechmogącym ... nieomylnym .
Ale ... się staram ... nie trzymam rąk w kieszeni ... i jestem wstanie ... poświęcić czas i siły ... dla ... sprawy .
Ale czy dam radę ... hm ... wątpię ... chwilami bardziej ... dziś już miałem nadrobić ... niezałatwioną sprawę ... a tu trach .
Dobra ... starczy tej pracy ... jak już powiesz oficjalnie ... że mnie nie chcesz ... ożenię się ... z nią ... PRACĄ ... i będę sobie z nią żył .
Tak że widzisz ... nie jest tak ... że bez Ciebie ... nie mam żadnej innej przyszłości .
Ha ha ... bredzę ... to ze zmęczenia , stresu ... tęsknoty .
Z każdą napisaną głupotą ... maleją szanse ... ze dam tego bloga ... Tobie do przeczytania .
Kolorowych .
Wiem , wiem ... że Twój dzień był ... pewnie ciężki ... wiem że Twoje problemy ... są poważniejsze ... prawdziwe ... wiem .
Chciałbym Ci ... pomagać ... ułatwiać ... rozwiązywać ... rozśmieszać ... rozgrzewać ... i ... i jeszcze ... .
Dobranoc .
środa, 12 września 2012
Do ... C .
Czepialskiej .
Ale od początku .
Więc taki pomysł mam ... Joanno .
Wiesz ... wymyślam ... takie ... koła ratunkowe ... by ... nie zwariować .
To pisałem ja ... wariat .
Dobra do sedna .
Więc ... gadam z wszystkimi ... gadam , gadam ... a przecież ... z Tobą ... chciałbym tak naprawdę ... rozmawiać ... najbardziej .
Pięćdziesiąt dni do pierwszego listopada ... dwunasty bukiet ... jeszcze nie wiem czy jedenasty będzie ... raz tak ... raz wypada że nie ... nie chcę Cię męczyć ... nie chcę zmuszać do telefonu ... z podziękowaniami ... a z drugiej strony ... tak strasznie ... nie chcę przerywać tej ... hm ... tradycji ? ... tej chwili ... tej takiej sobie sympatycznej chwil ... raz na miesiąc .
Pomysł jest taki ... pogadam sobie ... te pięćdziesiąt dni ... z Tobą ... tutaj ... a potem ... dam ... adres bloga ... i niech się dzieje ... wola Boga .
Aśka ... nie radzę sobie z tym ... wszystkim ... nie ... nie mówię o pracy ... praca to tylko praca ... nie radzę sobie ... z tym że nie widzę miejsca ... dla mnie ... w Twoim świecie . Czuję się ... tak jak w marcu ... fakt ... nauczony doświadczeniem ... znoszę to trochę ... trochę lepiej ... ale i tak ... głupieję ... przerastam mnie to ... nie wystarcz mi ... sms na tydzień ... spotkanie raz na miesiąc ... wspólne spotkanie raz na pół roku .
Chcę ... hm ... zagalopowałem się .
Chcieć ... to sobie mogę ... wyjść na spacer .
Rozumiem ... wiem że to nie jest takie proste ... że na wszystko potrzeba czasu .
ALE JA NIE WIEM CZY TY WOGÓLE SIĘ ZASTANAWIASZ ... NAD MOIM MIEJSCEM W WASZYM ŻYCIU .
NO to sobie pogadałem ... jakoś ... mi się nie klei rozmowa ... nie umiem ... opowiedzieć ... co czuję ... jak czuję ... jak BARDZO .
Mam czas ... siedem tygodni ... hm ... siedem ... smutnych weekendów ... siedem ciężkich tygodni pracy ... hm ... a potem .
Ha ha ... a potem ... już będzie fajnie ... już nie będę tęsknił ... nie będą mi już leciały łzy ... na widok ... przytulającej się pary ... będzie sielsko ... anielsko .
Może i nie ... ale jedno jest pewne ... jeśli dam ten adres ... to na pewno nie odbiorę telefonu ... od Ciebie ... haha ... ze wstydu .
A co do ... czepialskiej ... to nie żebym się czepiał ... ale pasowało mi do ... tytułu ... no i też chcę jeszcze raz wytłumaczyć ... Joanno ... potrafię kupić ... mokre chusteczki ... ale ... naprawdę w tej mojej pierniczonej Biedronce ... NIE BYŁO ... a ponieważ pędziłem jak wariat do Was ... NIE MOGŁEM KUPIĆ GDZIE INDZIEJ .
To tyle na dziś ... Joanno .
Kocham Cię ... tęsknię ... strasznie bym chciał Cię ... uściskać ... za co ... haha ... za nic . TAK ... PO PROSTU .
Że mam emajla wyjątkowego ... opowiem innym razem .
wtorek, 11 września 2012
Do ...B .
Co tu gadać ... hm ... naprawdę ... nie ma co ... gadać .
Beata ... tak do końca ... to nie wiem ... ok ... coś tam wiem ... ślepy nie jestem ... ale ... do końca ... nie wiem ... hm ... nie chcę wiedzieć ?
Ale to właściwie ... mam ... w ... gdzieś .
Dziś coś ważniejszego ... chciałem powiedzieć ... napisać ... mądrzejszego ... ale ... tu pewności ... do końca nie mam ... wymyśliłem .
Zdecydowanie ... łatwiej ... uwierzyć w źle wiadomości ... Ona ... ... ... .
I choć ... prawdopodobieństwo ... a nawet znaki na niebie ... mówią że większe szanse są ... że wcale nie .
Ale zdecydowanie łatwiej ... uwierzyć w złą wiadomość .
I to głupie przeświadczenie ... w jakimś stopniu ... mnie uspokoiło .
Bo skoro ... Ona ... ... ... to ... ok ... życie .
Mam sporo pracy ... w pracy ... w domu ... w ogródku ... którego nie mam ... przy dzieciach ... mam co robić ... a prąd ... hm ... poszukam ... w głębinach ... mej duszy .
A ... Joanna ... cóż ... nie ma takiej ... Takiej drugiej ... tyle .
Ja ... ja sobie ... .
Nie będę pisał ... bo nie wiem .
Jak się dowiem ... zobaczę ... zrobię ... napiszę .
poniedziałek, 10 września 2012
Do ... A .
Agnieszka ... jest ok .
Naprawdę .
Nie chodziło mi absolutnie ... o informacje ... o pocieszenie ... nawet nie o zrozumienie ... bo przecież ... nikt nie posiada informacji ... o drugim człowieku ... nie można też ... pocieszyć człowieka ... tak naprawdę ... a w tym przypadku nie ma takiej potrzeby ... a i zrozumieć ... innego ludzia ... też niesposób ... bo ... każdy jest inny .
Mi chyba chodziło ... by powiedzieć ... że ... nie jestem wariatem ... haha ... i to może nie tyle Tobie ... co sobie ... chcę to powiedzieć .
P.S.
chwilowo ... pewnie ... przez natłok ... wydarzeń , zdarzeń , okoliczności ... życia zawiłości ... jestem troszeczkę rozstrojony ... przewrażliwiony ... mało stabilny .
Ale ... jak to mówią i śpiewają ... nigdy nie wiadomo ... co za rogiem ... jeszcze się kiedyś ... herbaty ... możemy napić ... i to z termosu ... w fantastycznych okolicznościach .
Jak ...
bym mógł ... to bym ... Ją udusił .
Potem sztuczne oddychanie ... ściskanie ... i znowu bym ... Ją udusił .
Tak ze sto razy ... a potem ... skopałbym ... Jej tyłek .
Za co ... za ... nic .
Za to , że ... Ją poznałem .
Za to , że ... Ją spotkałem .
Za to , że ... TAKA jest .
A chyba ... najbardziej ... że ... JEJ NIE MA .
A siebie ...
siebie ... to bym ... tylko w łeb ... młotkiem ... gumowym ... ale takim dziesięcio kilogramowym ... za to ... że się zakochałem ... a widziałem ... widziałem ... CO TO ZA SPOJRZENIE .
Muszę ... uciekać ... muszę ... zrozumieć ... że się nie uda ... muszę ... iść w góry ... usiąść ... nad Czarnym Gąsienicowym ... popatrzeć ... na Orlą ... na Kościelec ... popatrzeć jak rosną ... poryczeć się ... tak ... tak mocno ... by po powrocie ... już więcej ... nigdy ... nie było słono .
Muszę ... bo ... przegiąłem ...
... bo za bardzo .
... bo za mocno .
... bo ... przecież ... nie istnieje .
Anki reakcja ... była świetna ... przesympatyczna ... ale ... ale nikt ... mnie ... nie ... zrozumie ... nikt .
...
Reakcja A. ... była ... fantastyczna ... genialnie ... tak ... TAK ... świetnie ... fajnie ... ciepło ... zareagowała .
To nic nie zmieni ... to nic nie pomoże ... ale ... ale muszę ... o tym wspomnieć .
Genialnie ... fantastycznie ... tak .. tak ... fajnie .
A co pomoże ... haha ... nic .
Czas ... hm ... ukoi ... osłabi ... pozwoli przywyknąć ... w jakimś stopniu ... pewnie .
Nie da się zapomnieć ... nie można przestać ... i pewnie nie uda mi się ... z obojętnieć .
Hm ...
W pracy ... szału nie ma ... to walka z wiatrakami . A i tak ... nie chciało mi się ... po pracy ... iść ... do domu .
Trochę ... troszkę ... to przygnębiające .
Ale ... reakcja A. ... była fajna ... przesympatyczna .
Szkoda ... że nie jesteśmy kumplami .
Haha ... jestem pod wrażeniem .
A tym ... z tym ... jakoś ... sobie poradzę ... pewnie ... kiedyś .
Pewnie ... kiedyś .
niedziela, 9 września 2012
Nie ...
działam . Nie mam prądu . Zepsuty jestem .
Tak to jest ... hm ... cóż ... dziesięć ... to prawie dwanaście ... PRAWIE .
I ten ... głupi pomysł ... z ... TYM ... błyskiem .
Ok ... wiedziałem ... ok ... było to oczywiste ... liczyłem ... na cud .
No i ... za dużo ... gadałem .
Zrozumiałem ...
olśniło mnie ... a może ... po prostu ... dotarło do mnie .
Wystarczyło tylko ... wyjść z domu ... może ... TA piosenka ... swoją drogą ... tak bardzo chciałem ... Ją zatańczyć ... co z tego ... że ... nie jest do tańczenia ... no i ja ... nie umiem tańczyć ... chciałem i już ... a może ... TAMTA piosenka ... albo ... film .
Nie ważne ... WIEM ... i już .
Teraz tylko oswoić się ... z TYM ... w pewnym sensie pogodzić ... z TĄ ... i tyle .
Po prostu ... żyć .
A korzystając z okazji ... że humoru ... nie mam ... hm ... raczej ... wkurzony trochę jestem .
To kilka słów ... do Niemców . ( taki kraj za zachodnią granicą )
Krzychu ... skoro tu zaglądasz ... a przecież prosiłem ... znaczy że ... dupa ... z domku i psa ... szkoda ... bo chciałbym by Renata ... fajnie ... spokojnie i miło ... sobie żyła .
Fajny ... spokojny i miły ... PARTNERSKI ... związek ... wiem ... że tylko w książkach ... i na filmach ... no ale ... przecież ... trzeba ... w coś wierzyć ... mieć nadzieję ... liczyć na cud ... na wyjątek ... potwierdzający ... regułę .
Nie powiem ... żebyś stąd poszedł ... ale ... ale chyba tak ... było by lepiej .
Hm ... tak sobie teraz pomyślałem ... może do kogoś ... mam jakieś ... żale ... haha ... to przy okazji ... mógłbym ... sobie pofolgować .
Hm ... nie mam ... no jakieś tam zawsze ... by się znalazły ... do siebie ... ale to ... załatwię ... na osobności ... w swojej ... głowie .
Natomiast ... z drugiej strony ... tej ... pogodnie sympatycznej ... TO ... kilka osób ... mógłbym pozdrowić .
Hm ... ale ... nie zrobię tego bo ... wkurzony trochę jestem haha ... no i jak bym o kimś zapomniał ... to tez by ... mało fajnie było .
sobota, 8 września 2012
Nietykalni ... 2 ...
NIE ... Niezniszczalni II ... jak pomyślała pani w kasie ... TYLKO ... Nietykalni ... po raz drugi .
Dziś ... przypadkiem sprawdziłem repertuar ... i jak zobaczyłem ... że ponownie ... w mieście ... goszczą ... Nietykalni ... bardzo się ucieszyłem ... i musiałem ... pójść ... uwielbiam ... film ... Aktorów ... i ... MUZYKĘ ... uwielbiam .
I do tego ... jeszcze ... TOWARZYSTWO ... Dzięki .
A teraz ... wróćmy ... do poranka .
Obudziłem się ... zmęczony ... ja naprawdę ... dużo sił zostawiam ... w pracy ... choć ... i poza ... też ... trochę .
Mimo że spałem ... ze sześć godzin ... rano byłem zmęczony ... organizm ... potrzebuje trochę czasu ... by się ... zregenerować .
Pierogi ... i barszcz ... trochę pomogły ... ale zrobiło się ... późno ... gdy wróciłem z Bielska ... potem ... TEN ... repertuar ... Kino ... i dzień ... minął .
Ale był jeszcze jeden ... ważny ... moment ... właściwie ... DWA .
Oczywiście ... ważne ... bo z ... NIĄ ... związane .
Piosenka ... hm ... co mam powiedzieć ... hm ... nic o Tej nie powiem . Natomiast o pierwszej ... którą mi Ta przypomniała ... napiszę .
Chodź ze mną ... Aśka ... ja naprawdę bym tak chciał ... haha ... zresztą ... wszystkie trzy ... piosenki ... pasują ... w jakimś sensie się zgadzają ... i ... i tak ... nic z tego nie będzie ... chciałem napisać ... ale nie mogę ... bo ... bo tak naprawdę nie wiem ... bo jak już kiedyś pisałem ... jak jest choć jeden procent szansy ... jak jest ... choć ... cień ... szansy ... to nie można powiedzieć ... ŻE NIE .
Zdjęcie ... hm ... tu to już ... naprawdę ... nic ... nie napiszę .
Że się ... NIE UDA ... też .
To wszystko ... poranek ... pierogi w Bielsku ... w towarzystwie takim ... dom ... zakupy ... internet ... kino ... TAKI film ... w TAKIM towarzystwie ... to wszystko ... wszystkie myśli ... i wszystkie moje reakcje ... uświadamiają ... mi ... że ... kocham ... Ciebie .
Tylko ... że to się nie uda ... chciałem napisać ... ale nie mogę ... tego napisać ... tak na sto procent .
Nie mogę ?
A może ... tylko nie chcę ?
?
Nie wiem .
W dzisiejszej piosence ... było ...
czas topnieje nam
Topnieje ?
Topnieje .
Dobra ... i tak ... Cię ... Kocham .
A właśnie ... kocham ... Anastazjo ... nie było ... ogromu słów ... sporo słów było ... ale o wszystkim ... dużo ... dużo rozmawialiśmy ... o życiu ... wyznań ... a już Ogromu wyznań ... na sto procent haha nie było ... kilka gestów drobnych ... i kilka bukietów ... ok ... dziesięć ... ale w miesięcznych odstępach ... haha ... no i oczywiście ... nie czerwone róże ... tylko herbaciane ... żółte tulipany ... różowe goździki ... i takie tam różne jeszcze kwiaty ... i kolory .
Wyznania ... ogrom słów ... jest ... Tu ... takie moje ... ze sobą ... gadanie .
Właśnie ... po to ... by ... nie przerazić .
Pozdrawiam .
Jeszcze mam ochotę ... słówko ... za granicę ... posłać ... ale ... już kiedyś pisałem ... no i nie wiem ... czy chcę ... poruszać ... TAMTE sprawy .
Moja wersja ... żyli długo i szczęśliwie ... domek i pies .
Nie chcę pisać ... przypominać ... tego co usłyszałem ... że jak nie będzie ... to ... .
Ja ... za pięćdziesiąt kilka dni ... będę ... sam ... jak dotrwam ... oczywiście ... Sam ... i ... TAKI sam ... ale ... świat ... się ... zmienia ... z każdą sekundą ... zmieniają się ... okoliczności ... jedynie ... ja ... zostaję ... sam .
I ... niech ... tak ... zostanie .
Więc ... weź ... cie ... się ... do roboty .
Do ... jak to ... gadaliśmy z A. ... budowania ... związku ... partnerskiego .
Wszyscy .
A ja .
... ja chciałem ... zrobić na złość ... przekazać wiedzę tajemną .
Chciałem ... bo ...
nagle zjawi się ktoś, kto ma taki dar jak Ty
podobne spojrzenie i oka błysk
A dziś ...
dziś chciałem napisać ... że ... TO SIĘ NIE UDA .
ble ble ble
Napiszę ... za kilkadziesiąt ... dni .
czwartek, 6 września 2012
48 , 5 ...
jestem wściekły ... miało być .
Hm ... czy byłem ... czy przesadzam ... czy poszli do lasu .
Pewnie ... wszystkiego po trochu .
A teraz ... na spokojnie ... haha ... powiedzmy że ... spróbuję ... spokojnie ... i rzeczowo ... haha ... spróbuję .
Mogę wszystko ... wiem ... albo wiem gdzie się mogę dowiedzieć ... wiem kogo zapytać ... gdzie powinni znać odpowiedź ... wiem że za rogiem jest ... stacja ... że tamten ma taki ... jak jest problem ... ja się nie zastanawiam ... co by tu zrobić ... jak by do tego podejść ... TYLKO ... DZIAŁAM ... dzwonię ... jadę ... szukam w sieci ... Plus ... internet jest wszędzie ... biegnę ... no biegnę ... ja nie umiem normalnie chodzić ... no ok ... czasem ... jak sytuacja zmusza ... jak idę ... z dzieckiem ... jak idę ... na SPACER ... mogę wszystko ... wszystko się da ... no jasne ... nie da się zawrócić kijem Wisły ... ale tak normalnie ... da się wszystko załatwić ... no ok na cuda ... potrzebuję ... dwadzieścia cztery godziny ... ok ... przyznaję się ... ale przecież ... nikt ... nikt nie jest doskonały ... problemy ... ich rozwiązywanie ... to moja specjalność ... mogę wszystko ... załatwić ... tylko ...
TYLKO CZASEM ... TYLKO CZASEM SIĘ ... NIE DA .
Bo ... ktoś ... na przykład ... sobie wymyśli ... że chce ... a nie rozumie ... że ... hm ... co tu gadać ... pewnie sam ... czasem żądam ... albo będę żądał ... rzeczy niemożliwych ... hm ... chyba już takich wymagam ... lojalności , zaangażowania , uczciwości ... ale przecież ... nikt ... nikt nie jest doskonały .
Ja ... nie jestem .
Za poważnie ... za szaro się zrobiło .
Więc ... pomówmy o ... hm ... no dobra ... przyznaję się ... nie zauważyłem ... ale proszę ... o odrobinę ... zrozumienia ... gdybym zasypiał ... i budził się ... obok Ciebie ... pewnie bym zauważył ... zmianę ... koloru ... no nie ma siły ... bym w takiej sytuacji ... nie zauważył ... ha ha ... a w ostateczności ... ubytek sporej kwoty ... haha ... Kobiety ... z budżetu by mi pomógł ... ZAUWAŻYĆ .
Aśka ... jak kocham ... każdy Twój włos ... haha ... na głowie ... każdy pojedyńczy ... słowo ... uświadomiłem to sobie ... w Niedzielę ...TĄ ... co była w TAMTĄ Sobotę ... kocham każdy Twój włos ...haha ... jeszcze przez pięćdziesiąt kilka dni ... każdy ... w każdym ... kolorze .
Chciałbym ... chciałbym ... ja tego nie widzę inaczej ... że tak samo ... za sto lat ... będę czule ... tak z ... z TYM CZYMŚ ... będę patrzył na ... TWOJE ... przyprószone ... srebrem włosy .
A jeszcze tylko dodam ... że robotę miałem ... na robotę patrzyłem ... a nie rozglądałem się ... co tam ... panie ... dziś ... u fryzjera .
I jeszcze tak ... powiem ... skoro się tak rozpędziłem ... otworzyłem ... że ... na Ciebie ... boję się ... w jakimś sensie ... patrzeć ... zachowuję dystans ... hm ... może obawiam się ... w jakimś sensie ... zranienia ... hm ... nie wiem ... nie ważne ... w tej chwili ... bo chcę napisać ... że ... z chłopakami ... mam dużo łatwiej ... że mam kontakt ... że chyba ... trochę ... troszkę ... mnie lubią ... tak mi się wydaje ... że widzę ... nić ... porozumienia ... u Ciebie ... tego nie widzę ... haha ... bo nie patrzę ... bo ... robotę mam ... haha ... no i ... nie patrzę ... bo się boję ... pewnie trochę ... że NIE ZOBACZĘ .
Za pięćdziesiąt kilka dni ... zobaczę ... znaczy ... SPOJRZĘ .
Spojrzę ... Aśka ... stanę ... TAM ... tam jest ... trochę wyżej ... topograficznie ... i duchowo ... stanę ... i mimo że ... pewnie będzie już ciemno ... to i tak ... zobaczę ... spojrzę ... i zobaczę ... czy coś ... jest ?
A miałem nie pisać ... o tym co będzie ... miałem nie gdybać ... hm ... nikt nie jest doskonały .
Że pasujemy ... że oboje jesteśmy trochę wariaty ... pisał nie będę ... bo ... TO JUŻ PISAŁEM .
Natomiast ... o tym ... że może kiedyś poznasz kogoś ... przed kim ... Twoje feromony ... i tak dalej ... i tak dalej ... napisać chciałem ... ale ... ale nie napiszę ... hm ... przynajmniej nie dziś ... bo ... bo ... tak .
Chce mi się ...
krzyczeć ... drzeć się ... wyć ... płakać też ... mi się chce ... jest ... ściekły .
Na Niego ... i na Nią ... choć tak naprawdę ... na siebie .
Bo Oni ... nic tu nie są winni .
Wytrzymam ... te pięćdziesiąt kilka dni ... to już za chwilę ... poczekam ... nie wyobrażam sobie ... świata bez ... BEZ ... ale jak nadejdzie ... nadejdzie :)
środa, 5 września 2012
Tel ...
Dzięki .
Hm ... powiedzmy że ... coś czułem ... no i ... głupi ... tak ogólnie ... nie jestem .
A tak ... poważnie ... to ...
chciałem jeszcze ... powiedzieć .
Że ... powinniśmy być razem .
Ja to tak ... czuję , widzę ... odbieram ... chcę .
Aśka ... jak byśmy ... przestali ... hm ... nie wiem jak to opisać ... nazwać ... przestali się czaić ... krępować ... zastanawiać ... jak byśmy ... pogadali ... tak ... od serca ... tak po prostu ... jak byśmy ... nie czekali ... nie kombinowali ...
TYLKO ... tak ... NORMALNIE ... byli ... RAZEM .
TO NORMALNIE ... było by ... NORMALNIE .
Dziś ... wyszedłem ... przed szóstą ... wróciłem ... przed dwudziestą ... jestem padnięty ... wyczerpany ... zły ... ale dla Ciebie ... znalazł bym siłę ... energię ... a rano ... całując Cię ... na dzień dobry ... byłbym ... jak nowy .
Zastanawiałem się ... właśnie ... jak tam ... Pierwsze dni ... doceniam ... cieszę się że ... mi o tym mówisz .
Ale ... hm ... może ... nie ale ... a ... a jednocześnie ... chciałbym ... by to nie było ... coś wyjątkowego ... niecodziennego ... Aśka ... ja chcę ... hm ... chciałbym Joanno ... być ... częścią ... Twojego życia .
To wszystko ... tak dziwnie ... banalnie ... nieskładnie ... brzmi ... a bo ... ani ze mnie ... Szymborska ... ani pisać swobodnie ... nie wypada ... nie mogę .
A wystarczyło by ... POGADAĆ ... hm ... albo tylko ... podać ... sobie ... ręce .
Widzisz ... nawet TU ... nie mogę ... nie umiem ... powiedzieć ... wytłumaczyć .
Dobra ... nie dziś ... innym razem ... może ... hm ... może .
Może ... bo ... bo to wszystko ... co chcę powiedzieć ... mieści się w .. dwóch słowach .
Kocham Cię ... Joanno .
I to moje durnowate przeświadczenie ... że mógłbym Ci pomagać ... dać coś ... ułatwić ... uspokoić ... rozśmieszyć ... pokazać ... dotknąć ... przytulić ... sprawić ... by było łatwiej ... pogodniej ... iść ... żyć .
Spadam .
Aśka ...
kolorowych .
wtorek, 4 września 2012
Merida Waleczna ...
hm ... szału to aż takiego nie było ... jak mówiła A. ... ale spoko ... ogólnie film .
Z kim ?
No jasne że sam ... moje ... za duże ... Jej ... za małe .
Kurna ... jakie Jej ... hm ... Jej ... nie ma .
Jak to mówią ... dziewczyny ... nie można mieć wszystkiego .
Kiedyś ... hm ... dziś ... ni ziębi ... ani parzy ... ten wyraz ... hm ... szkoda ... kiedyś ... czytałem ... sentencję ... Nie trzeba mieć wszystkiego ... wystarczy cieszyć się wszystkim ... co się ma ... czy jakoś tak ... tam było .
Nie ma ... Jej ... ale ... tak bardzo JEST .
Nie chcę ... wszystkiego ... ale wszystko co mnie spotka ... co mi Los , Przypadek , Przeznaczenie ... On ... da , przyniesie ... zabierze ... chciałbym ... dzielić z ... NIĄ .
W Meridzie ... było ... o losie ... że można go zmienić ... że można chcieć ... hm ... no to ja sobie chcę ... ale tylko troszkę ... bo nie mogę ... nie mogę zbytnio ... czyjegoś ... Jej ... losu ... zmieniać .
Wtorek ... zmęczony jestem ... jak by był ... piątek .
Ale tak naprawdę ... to ... nie mam prądy ... bo ... pierwszy ... dwudziesty piąty ... był ... był wieki temu ... tak strasznie dawno .
Tak bardzo pusto ... bez ... Niej .
Wiem wiem wiem ... bo to bo siamto ... no i wogóle ... nie można mieć wszystkiego ... i szczęście na czyimś nieszczęściu ... i jeszcze teges szmeges .
A przecież ... Jasiek ... doszedł ... na biegun .
Czasem ... sam się czuję ... jakbym ... szedł na biegun ... SAM .
Hm ... może ... taki mój los ... może ... sam go wybrałem ... bo za dużo chciałem ... mi się zrymowało ... ale napisać chciałem ... wybrałem ... bo może ... tak chciałem .
Z różnych powodów .
Ale gdy zobaczyłem ... TO ... zdjęcie .
Hm .
Znów ... się denerwuję ... i ... marudzę .
Dobrej nocy .
niedziela, 2 września 2012
Weekend ...
??? .
Do d... .... taki weekend .
Ok ... coś tam zrobiłem ... coś poukładałem ... coś nadrobiłem ... ale do dupy taka robota ... z nerwami ... tak na odczepnego ... tak z nudów ... tak ... by nie zwariować .
Pięćdziesiąt dziewięć ... i będzie lepiej .
Ok ... sam w to nie wierzę ... sam sobie tego ... NIE wyobrażam ... ale spoko ... pięćdziesiąt dziewięć ... i ... dwa ... i ... jakoś to będzie .
Do ... .
Się okaże .
Ale ja nie o tym ... bo o tym nie chcę pisać ... nie powinienem ... nie umiem .
Jestem tu ... piszę ... bo sobie przypomniałem ... i chcę zostawić ślad ... po ... rozmowie z Magdaleną .
Za chwilę ... praca ... tak średnio mnie to cieszy ... ale myśli już krążą ... to i ... rozmowa z Magdaleną ... mi się przypomniała .
Jest kierownikiem ... logistykiem ... na urlopie ... ale w pracy ... gdzie ... jak by mogli to by Ją ... .
W trakcie tej rozmowy ... uświadomiłem sobie ... że jestem już po drugiej stronie .
Zawsze byłem trochę ... między ... nie chciałem być tak do końca ... ani z tej ... ani z tamtej ... strony barykady ... ale chyba ... nie mam wyboru ... chcąc ... nie chcąc ... przekroczyłem ... granicę ... postaram się ... zostać ... SOBĄ .
Czy ... po tej stronie ... jest lepiej ... hm ... wątpię .
Starczy ... tego marudzenia ... robota dopiero za parę godzin .
Jeszcze bym chciał ... słówko do ... Tej od aniołów ... ( na specjalne życzenie Natalii )
Aśka ... tak na poważnie ... to nie jest jakoś specjalnie ... do żartów ... wkurzony jestem ... zły na siebie .
Że nie rozmawiamy ... że nie mogę mówić ... bo wszystko co powiem ... świadczy tym co czuję ... poddaję się ... jak moje feromony ... haha ... to trochę nerwowy śmiech ... efekt ... bezsilności ... patowej sytuacji .
Bo co mam powiedzieć ... że nie proponuję spotkania ... bo nie chcę Ciebie stawiać w niezręczniej sytuacji ... że zawsze jestem do Twojej dyspozycji ... jak to zabrzmi ... o czym to będzie świadczyć ... że nie mam życia ... towarzyskiego ... jakieś tam mam ... ale słabo chcę ... bo bez Ciebie ... nic nie smakuje ... w pełni .
Jak to brzmi ... jak to wygląda ... .
Słabo .
A wystarczyła by ... ROZMOWA .
Ale ... jak to zabrzmi ... jak to będzie wyglądało .
Z każdym się dogadam ... mogę rozmawiać ... o wszystkim .
Tylko z Tobą ... o najważniejszym ... nie mogę ... nie umiem ... boję się .
sobota, 1 września 2012
Miałem ...
... chciałem ... nie ... pisać .
Tak ... jakoś .
Ale .
Właśnie ... rozkręciłem i schowałem ... wentylator ... hm ... koniec lata ... wakacji .
W czwartek ... przesunąłem okienko na kalendarzu ... o TYDZIEŃ .
Zresztą chwilę wcześniej ... kłóciłem się ... ŻE NIE MOŻE BYĆ JUŻ CZWARTEK .
W piątek ... o piętnastej ... poczułem ... oprócz tradycyjnego ... mega ... zmęczenia ... mini ... satysfakcję ... nie chcę zapeszać ... nie chcę ... mówić ze się uda ... szanse są ... nadal ... marne ... ale ... ale choć maleńki ... maciupeńki postęp ... też jest ... coś wart .
Kwiaty ... zamówiłem ... dziś ... okrągła ... dziesiąta rocznica ... chyba się cieszę .
Chyba ... nie dotyczy ... tego że Ją poznałem ... to jest jasne ... proste ... JASNE ŻE SIĘ CIESZĘ ... chyba jest do ... mnie ... że ... .
Nie myślę ... o smsie ... czy telefonie .
Nie lubię ... słów ... dziękuję ... ani ... jesteś ... hm ... fajny , świetny , wspaniały .
Tak ogólnie ... nie w kontekście kwiatów .
Podziękowania mnie krępują ... ja ... ja bym tylko chciał ... .
Ja za dużo chcę .
Nie czekam ... nie myślę ... o dziś ... o jutrze .
Ale o Sylwestrze ... myślę ... o Nowym Roku ... chciałbym iść na ... Ten spacer ...
tak po prostu ... i dać kwiaty ... tak ... po prostu ... bez dziękuję ... no może ... krótkie ... dzięki ... i żebyśmy ... poszli objęci nad jezioro ... powygłupiali się na lodzie ... spojrzeli na siebie ... i poszli ... RAZEM ... ŻYĆ .
Schowałem wentylator ... zmieniłem kartki w kalendarzach ... trochę sprzątam ... układam ... hm ... to tylko ... refleksja ... żal mały ... za kolejnym latem .
Haha ... chciałem ... napisać ... będzie dobrze ... haha ... pewnie będzie ... kiedyś ... komuś .
A ja ... a mi ... hm ... to w sporej części zależy ... ode mnie ... przynajmniej ... jeden procent ... reszta to ... życie ... otoczenie ... przypadek ... ludzie ... gospodarka ... Joanna .
O jednym procencie tylko opowiem ... wczoraj ... kandydat na pracownika pyta się ... jakie ma szanse ... mówię że ... pięćdziesiąt jeden procent ... pyta czemu tylko ... pięćdziesiąt jeden ... ja ... że jak powiem że ... dziewięćdziesiąt dziewięć ... to i tak to nic nie zmieni ... bo ten JEDEN na nie ... może i tak stać się faktem ... a potem będzie miał pretensje ... że skoro dziewięćdziesiąt dziewięć ... to myślał że już ma tę pracę ... a ja ... ja staram się ... być w porządku ... mówić ... jak jest ... szanować ... innych .
Weekend ... odpocznijmy od pracy ... odpocznij ... marku ... haha ... odpocznij ... niedziela była ... w zeszłą sobotę ... teraz ... jest zwykła sobota ... też ... musisz sobie ... poradzić .
Subskrybuj:
Komentarze (Atom)