poniedziałek, 14 maja 2012
Pięć ...
... lat ... S A M .
Nie w głowie ... mi rocznice .
Kolacja ... w Mc .
Pięć lat ... szmat czasu .
Jestem dużo ... starszy ... mądrzejszy ?
Starszy .
Pięć lat ... śpię sam ... sporo ... ale jest jeden wyjątek ... Jedna ... noc ... jedna ... na pięć lat ... jedna noc ... była inna .
Jedna .
Była .
Jedna na tysiąc osiemset dwadzieścia siedem ... no normalnie ... nie wiem ... czy ja jestem ... normalny .
Śmieję się ... teraz mogę ... choć do śmiechu jest mi powiedzmy średnio ... mogę ... nie mam ochoty ... nie mogłem ... śmiałem się ... jak wariat .
Nie w głowie mi rocznica ... choć rocznicę w głowie ciągle mam ... ciągle myślę ... czy dam .
Boli mnie głowa ... idę spać .
Nie kocham Jej .
Strasznie ... tak naprawdę ... tak jak nigdy ... kocham .
Tak ... naprawdę .
Tak naprawdę ... jestem sam ... a nie całkiem ... S. A. M. ... muszę się nauczyć .
Bo ... sam ... jestem .
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Nie mam głowy do rocznic , bo mam wrażenie , że to wytykanie mijającego czasu :):) Ważne , żeby być i mieć czas na dostrzeżenie tego co było niedostrzegalne :):)
OdpowiedzUsuńważne Marku że była ta jedna inna noc, niektórym nie dano nawet tego:)
OdpowiedzUsuń