niedziela, 20 listopada 2011

O ...


... ooo ... miało być :) .
O biecanki ... jednak będą ... głupoty .. głupoty najbardziej ... nie lubię ... najbardziej ... na drugim ... braku lojalności ... a na trzecim miejscu podium ... O biecenki .
Lepiej ... sto razy ... nie mówić ... trzymać w niepewności ... niż raz ... obiecać ... a nie spełnić .

Dziś ... rozumiem :) ... ale ... nie lubię :) .

A niedziela ... wyjątkowa :) ... mimo że nie w górach ... no i nie ... na piaszczystej plaży :) ... miła ... kupowanie prezentów ... jest miłe ... bawienie się w Mikołaja ... przyjemne ... na początek ... kawa w niebie ... nie piję kawy ... ja wcale nie piję :) ... ale w wyjątkowych wypadkach ... wyjątkowym towarzystwie ... można ... było smacznie ... potem sklep ... tak ... ten największy we wsi ... potem ... Ci ... od potopu :) ... następnie ... pierożki z soczewicą ... pychota ... jeszcze ... francja elegancja ... wnętrz :) ... i telefon do ... przyjaciela ... a ten ... w potrzebie ... no to ... niewidzialna ręka ... to ja :) ... i załatwione ... placek i herbatka ... i po niedzieli ... a właśnie że ... nie ... jeszcze słówko ... dwa ... i obiecanka ... rozumiem .

A wizyta u ... przyjaciela ... to balsam ... dla duszy ... bałem się ... oceny ... ale chyba jest ... ok .

Chyba .

1 komentarz:

  1. Przeczytałam zaległe , bo nie nadążam być na bieżąco :):) Obiecanek nie lubię . Nauczyłam się mówić Nie w sytuacjach , gdy Nie brzmi najbardziej sensownie :) Nie wiem jak to będzie ze świątecznymi zakupami , bo zapowiada się wyjazd , aż do świąt . Niemniej lubię radość dawania :):)I kawę też ... najlepsza taka ... szatańska , aromatyczna , sypana , domowa :):):)
    PS .
    Twoja znajoma musi się poddać diagnozie i nie ma zlituj . Nie wiem , czy była w naszej klinice onkologicznej , ale tam byli bardzo zaskoczeni całą sytuacją . Najbardziej tym , że chirurg przypisuje lek bez zaznaczenia choroby przewlekłej i ustala dziwną dawkę . Jedna ampułka na trzy miesiące , ale nie co miesiąc i to bez konkretnej diagnozy . Skutki uboczne mogą pogorszyć stan , a zwłaszcza wątrobę i trzustkę . Powinna się skontaktować jak najszybciej z kliniką w Szczecinie , a po drugie opieka społeczna w takich sytuacjach przewiduje zasiłek dla osób chorych przewlekle i z tego co sprawdziłam należy się tej pani również z powodu niskich zarobków . Piszę u Ciebie , bo to Twoja znajoma , a nie wypada z głupia frant wyskoczyć z jakimkolwiek radami :):)

    OdpowiedzUsuń