w tym roku .
A ponieważ ... też ostatnia ... z czternastu ... głupie zasady :) ... będę ... pisał ... na raty .
Dziś .
Muszę ... że ... kobiety ... są ... jedyne .
Każda inna ... każda potrafi ... zaskoczyć ... po ... i ne ... gatywnie :) .
Dziś ... sam nie wiem ... hm ... pogmatwane to wszystko :) .
Z boku ... z boku ... patrzę ... hm ... pogmatwane .
Czuję się ... lepiej ... cholera ... nie praca ... mi szkodzi ... cholera ... chore :) .
A dziś ...
" Bitwa o Midway "... sto lat temu ... z kuzynami ... w kinie " Śląsk "... we Wrocku ... czad :))) .
Dzisiaj ... nie było ... właściwie ... żadnej bitwy ... życzenia ... kilka nawet ... szczerych ... pewnie ... aaaaaaaa ... telefon do przyjaciela ... dawno Jej ... nie widziałem ... kilka innych ... telefonów ... powoli ... dobiega końca ... rok .
Jestem ... przeziębiony ...
i ... durny :) ...
martwię się ? ... o nowy ... hm ... chyba ... nie .
No a ... DZIŚ ...
sylwester ... koniec ... nadzieja na ... nowy ... nowe ... szanse .
Wiadomo ... właściwie ... wiadomo ... że ... płonna :) ... nowy rok ... nic nie zmieni ... " wszystko trwa , dopuki SAM tego chcesz " ... czy jakoś tam :) .
Wszystko można zmienić ... samemu ... i nie można zmienić ... też :))) .
Dzisiaj z M ... w pingla :) na mini stole ... czad :) ... ale nie wszyscy ... to czują ... m wolał kumpla i PS 3 ... i tak to właśnie jest ...nie każdy ... TO CZUJE ... to ... tamto ... siamto ... jak mówi m ... sramto :) .
Wszystkiego Najlepszego ... dużo dobrego ... sporo normalnego :) ...
DO SIEGO ...
P.S.
... żałuję .
środa, 29 grudnia 2010
wtorek, 28 grudnia 2010
Kijowo ...
cholera ... kijowo się czuję .
Nie ... to nie cholera ... chyba :) ... może tylko ... święta , brak ruchu , nadmiar stresu ... koniec roku .
Nie przepadam ... za końcówką ... czekanie na ... nowe szanse ... nowe możliwości .
Naiwny ... wiem .
Dziś ... spotkanie ... nowy burmistrz ... nawet spoko wygląda ... wysokie władze kompani ... nawet spoko wyglada ... ale dalej sprawy ... po staremu ... w punkcie wyjścia ... cholera ... człowieka bierze .
Dzień urlopu ... ma swoje plusy ... ale ... zawsze jakieś ... ale .
Muszę ... powinienem ... pozałatwiać ... parę spraw .
Powinienem ... się zapytać ...męczy mnie to trochę ... powinienem ... lecz się ... nie ... zapytam .
Powinienem ... pojechać ... do grodu ... taras w grodzie ... czad ... TAKIE ... zakończenie ... roku ... czterdziestolecia ... czad ... powinienem ... ale nie pojadę ... raczej :) ... bo cholera ... to ... i jeszcze siamto ... A sałatkę z krewetek by zrobiła ... obiecała ... kieliszków pół tuzina ... do białego ... mam :) ... ale ... nie mogę .
Cholera ... będę żałował .
Będę ... ale muszę pierwej ... załatwić kilka spraw ... nie wiem jak ... bo czy ktoś ... zna lekarstwo na ... głowę ... na głupie przeświadczenie ... ale też ... odcięcie się ... zerwanie ... kilku ... maleńkich ... więzów .
Swoją drogą ... jak tak spojrzę w ... historię mych ... nocy sylwestrowych ... to ... nie fajnie ... zawsze duch ... był w innym miejscu ... niż ciało .
Cholera ... źle się czuję ... nie ... nie uznam ... że to ... lata lecą ... to tylko chwilowy ... brak ... witamin ... albo ... witamin przesyt .
No właśnie ... jak by nie ... mandarynki ... to może ... bym ... coś zobaczył ... w oczach .
Tyle ... kijowo się ... czuję ... ;)
Nie ... to nie cholera ... chyba :) ... może tylko ... święta , brak ruchu , nadmiar stresu ... koniec roku .
Nie przepadam ... za końcówką ... czekanie na ... nowe szanse ... nowe możliwości .
Naiwny ... wiem .
Dziś ... spotkanie ... nowy burmistrz ... nawet spoko wygląda ... wysokie władze kompani ... nawet spoko wyglada ... ale dalej sprawy ... po staremu ... w punkcie wyjścia ... cholera ... człowieka bierze .
Dzień urlopu ... ma swoje plusy ... ale ... zawsze jakieś ... ale .
Muszę ... powinienem ... pozałatwiać ... parę spraw .
Powinienem ... się zapytać ...męczy mnie to trochę ... powinienem ... lecz się ... nie ... zapytam .
Powinienem ... pojechać ... do grodu ... taras w grodzie ... czad ... TAKIE ... zakończenie ... roku ... czterdziestolecia ... czad ... powinienem ... ale nie pojadę ... raczej :) ... bo cholera ... to ... i jeszcze siamto ... A sałatkę z krewetek by zrobiła ... obiecała ... kieliszków pół tuzina ... do białego ... mam :) ... ale ... nie mogę .
Cholera ... będę żałował .
Będę ... ale muszę pierwej ... załatwić kilka spraw ... nie wiem jak ... bo czy ktoś ... zna lekarstwo na ... głowę ... na głupie przeświadczenie ... ale też ... odcięcie się ... zerwanie ... kilku ... maleńkich ... więzów .
Swoją drogą ... jak tak spojrzę w ... historię mych ... nocy sylwestrowych ... to ... nie fajnie ... zawsze duch ... był w innym miejscu ... niż ciało .
Cholera ... źle się czuję ... nie ... nie uznam ... że to ... lata lecą ... to tylko chwilowy ... brak ... witamin ... albo ... witamin przesyt .
No właśnie ... jak by nie ... mandarynki ... to może ... bym ... coś zobaczył ... w oczach .
Tyle ... kijowo się ... czuję ... ;)
sobota, 25 grudnia 2010
...
Lubię ... ten dzień ... bez ...
Ubrałem ... zrobiłem ... zjadłem ...
I przeczytałem ... " Nielegalne ... "
Grażyna mnie ... nie porwała ... ale warto przeczytać ... ciekawa ... hm ... historia .
Pozdrawiam ... DPo .
Pogmatwane to wszystko ... pogmatwany jest ... człowiek .
Twoje literki ... mnie by porwały ... pewnie nie tylko ... mnie .
Ubrałem ... zrobiłem ... zjadłem ...
I przeczytałem ... " Nielegalne ... "
Grażyna mnie ... nie porwała ... ale warto przeczytać ... ciekawa ... hm ... historia .
Pozdrawiam ... DPo .
Pogmatwane to wszystko ... pogmatwany jest ... człowiek .
Twoje literki ... mnie by porwały ... pewnie nie tylko ... mnie .
czwartek, 23 grudnia 2010
Wigilijna .
Miłych , smacznych , ciepłych , pachnących , fajnych świąt .
Piosenka .
Musiała być :) .
Trochę życzeń .
I nieżyczeń też .
Za chwilę wyłączę komputer , wszystkie telefony i odpocznę .
Wigilia jest moja .
Tylko .
Piosenka .
Musiała być :) .
Trochę życzeń .
I nieżyczeń też .
Za chwilę wyłączę komputer , wszystkie telefony i odpocznę .
Wigilia jest moja .
Tylko .
wtorek, 21 grudnia 2010
Miałem ...
miałem już ... nie marudzić przed wigilią ... ale muszę ... napisać
... że młyn był w robocie strasznie dziwny .
... że ludzie są różni ... codziennie spotykam ... fajnych ... no i ... mniej ... też .
... że nic ... nie jestem winny ... nikomu ... bank :))) ... nie jest kimś ... nie mam sumienia ... i nie mam w sobie ... wdzięczności ... robisz ... Twoja sprawa ... nie oczekuj ... wdzięczności ... ja nie oczekuję .
Głupio to brzmi ... trochę ... ale ... trochę ... mnie poruszyło ... to ... zdanie .
Mamy w rodzinie ... Amelie .
... że młyn był w robocie strasznie dziwny .
... że ludzie są różni ... codziennie spotykam ... fajnych ... no i ... mniej ... też .
... że nic ... nie jestem winny ... nikomu ... bank :))) ... nie jest kimś ... nie mam sumienia ... i nie mam w sobie ... wdzięczności ... robisz ... Twoja sprawa ... nie oczekuj ... wdzięczności ... ja nie oczekuję .
Głupio to brzmi ... trochę ... ale ... trochę ... mnie poruszyło ... to ... zdanie .
Mamy w rodzinie ... Amelie .
piątek, 17 grudnia 2010
...
kula mówi ...
chyba żartujesz
pytam raz jeszcze ...
mam wątpliwości
ja też
ale muszę coś ... przedsięwziąść ... muszę ... ok ... nie róbmy sceny liczą ... się też inne sprawy ... chyba muszę ... może będę musiał ... raczej powinienem .
Zimno ... zimniej niż wczoraj ... ale tym razem mnie nie zawiódł ... cóż ... moja wina :) .
Za tydzień wigilia ...
chyba żartujesz
pytam raz jeszcze ...
mam wątpliwości
ja też
ale muszę coś ... przedsięwziąść ... muszę ... ok ... nie róbmy sceny liczą ... się też inne sprawy ... chyba muszę ... może będę musiał ... raczej powinienem .
Zimno ... zimniej niż wczoraj ... ale tym razem mnie nie zawiódł ... cóż ... moja wina :) .
Za tydzień wigilia ...
czwartek, 16 grudnia 2010
Sen ...
to chyba najważniejsze ... dziś ... samochód ... praca ... ludzie ... kartka ... czysta papieru ... dziś ... mniej ... ważna
Przyśnił mi się ... zobaczyłem ... spotkałem ... fajnie ... gadałem z dziewczynami ... nie było ... całkiem różowo ... ale ... było .
Dziwnie się czułem ... trochę :) ...
Nie wierzę w ... sny prorocze ... sen to wynik ... przeżytych wydażeń ... z odrobiną pragnień ...
Nic ... to ... było ... fajnie .
Jest dla mnie ... ważny ... wynika z tego ...
Przyśnił mi się ... zobaczyłem ... spotkałem ... fajnie ... gadałem z dziewczynami ... nie było ... całkiem różowo ... ale ... było .
Dziwnie się czułem ... trochę :) ...
Nie wierzę w ... sny prorocze ... sen to wynik ... przeżytych wydażeń ... z odrobiną pragnień ...
Nic ... to ... było ... fajnie .
Jest dla mnie ... ważny ... wynika z tego ...
środa, 15 grudnia 2010
wtorek, 14 grudnia 2010
Do ... D.
Miały być ... tylko zdjęcia ... z dzisiaj ... będą jutro .
Miało być ... że się strasznie ... wywaliłem ... na schodach ...że strasznie ... walnąłem głową ... w szklaną szybę ... a trzynasty ... był wczoraj .
Ale będzie ...
Droga Dano :)
Odpiszę ... nie tylko dlatego że ... jesteś znajomą znajomej :) .
Zachowujesz się tak, jakbyś chciał wywalić tu swoje bóle- nic poza tym:(
... napisałaś ... hm ... to nie tak ... nic ... mnie nie boli ... no może ... kolano , kciuk , wskazujący , czoło ... i dupa :) .
Jestem młodym ... czterdziesto letnim ... pogodnym ... choć poważnym ... ale lubiącym żarty ... realistą ... z odrobiną ... romantyzmu ... zwykłym ... człowiekiem .
Wiedzącym ... że może ... być ... tak sobie ... lecz ... nie tracącym wiary ... że będzie ... ok ... i liczącym się ... z tym ... że może nie być ... ok .
Mój styl ... ups ... chyba za duże ... słowo :) ... moje bazgroły ... wyglądają tak ... jak wyglądają ... BO MYŚLĘ ... o czytelnikach ... i boję się ... by ktoś ... nie zrozumiał mnie ... źle ... i sprawił ... KOMUŚ ... innemu ... przykrości ... kłopotów .
SAM ... czasem żałuję ... że nie piszę więcej ... sporo się dzieje ... codziennie ... na mej drodze ... coś się dzieje ... ( jutro pokażę zdjęcia z ... dziś ) .
A co mi tam ...
napiszę ... kilka słow ... o mnie ...
zostawiłem żonę ... i dwóch synów ... to że widuję się z nimi ... często ... nie zmienia faktu ... że jestem nie fajny ... żona ... była fajna ... jest ... tylko ... ja nie chcę ... z Nią ... być .
Próbowałem ... rozbić ... przynajmniej ... dwa inne ... małżeństwa ... ale na szczęście ... mi się nie udało .
No i ... zawiodłem Mariolę ... nie ważne że ... ona ... jest ... znacznie gorsza ... według ... mnie :) ... oczywiście .
Teraz ... stram się ... być ... SAM ... w sensie ... ogólnym ... społecznym ...każdym ... nie chcę ... by mnie ... coś ... KTOŚ ... bolał .
Jestem mądry ...
Pozdrawiam
P.S.
za dużo napisałem :) ... mam nadzieję ... że niczym ... Ciebie ... nie dotknąłem .
Bo widzisz ... chcę być ... SAM ... chcę ... ale ... lubię ludzi ... lubię ... wydaje mi się ... że ... jestem życzliwy .
Miało być ... że się strasznie ... wywaliłem ... na schodach ...że strasznie ... walnąłem głową ... w szklaną szybę ... a trzynasty ... był wczoraj .
Ale będzie ...
Droga Dano :)
Odpiszę ... nie tylko dlatego że ... jesteś znajomą znajomej :) .
Zachowujesz się tak, jakbyś chciał wywalić tu swoje bóle- nic poza tym:(
... napisałaś ... hm ... to nie tak ... nic ... mnie nie boli ... no może ... kolano , kciuk , wskazujący , czoło ... i dupa :) .
Jestem młodym ... czterdziesto letnim ... pogodnym ... choć poważnym ... ale lubiącym żarty ... realistą ... z odrobiną ... romantyzmu ... zwykłym ... człowiekiem .
Wiedzącym ... że może ... być ... tak sobie ... lecz ... nie tracącym wiary ... że będzie ... ok ... i liczącym się ... z tym ... że może nie być ... ok .
Mój styl ... ups ... chyba za duże ... słowo :) ... moje bazgroły ... wyglądają tak ... jak wyglądają ... BO MYŚLĘ ... o czytelnikach ... i boję się ... by ktoś ... nie zrozumiał mnie ... źle ... i sprawił ... KOMUŚ ... innemu ... przykrości ... kłopotów .
SAM ... czasem żałuję ... że nie piszę więcej ... sporo się dzieje ... codziennie ... na mej drodze ... coś się dzieje ... ( jutro pokażę zdjęcia z ... dziś ) .
A co mi tam ...
napiszę ... kilka słow ... o mnie ...
zostawiłem żonę ... i dwóch synów ... to że widuję się z nimi ... często ... nie zmienia faktu ... że jestem nie fajny ... żona ... była fajna ... jest ... tylko ... ja nie chcę ... z Nią ... być .
Próbowałem ... rozbić ... przynajmniej ... dwa inne ... małżeństwa ... ale na szczęście ... mi się nie udało .
No i ... zawiodłem Mariolę ... nie ważne że ... ona ... jest ... znacznie gorsza ... według ... mnie :) ... oczywiście .
Teraz ... stram się ... być ... SAM ... w sensie ... ogólnym ... społecznym ...każdym ... nie chcę ... by mnie ... coś ... KTOŚ ... bolał .
Jestem mądry ...
Pozdrawiam
P.S.
za dużo napisałem :) ... mam nadzieję ... że niczym ... Ciebie ... nie dotknąłem .
Bo widzisz ... chcę być ... SAM ... chcę ... ale ... lubię ludzi ... lubię ... wydaje mi się ... że ... jestem życzliwy .
piątek, 10 grudnia 2010
Jednak ...
... dziś się ... okazało ... że JEST mi potrzebny .
Przydałby się .
Ale ... GO ... nie ma ...
Jest gdzieś ... tam ... daleko ...
Nic to ...
NIC
Przydałby się .
Ale ... GO ... nie ma ...
Jest gdzieś ... tam ... daleko ...
Nic to ...
NIC
czwartek, 9 grudnia 2010
Nie ...
... nie obrażam się .
Cóż ... szydło ... zawsze .
Mam to ... gdzieś ... prawie ... wszystko ... może trochę ... nie ... fajnie ... ale ... tak ... jest .
... szydło zawsze :) .
Mam ... taki głupi zwyczaj ... wystawiać ludzi ... na próbę ... robię ... coś co wygląda ... źle ... badam ... odruchy ... reakcje ... wyprowadzam z równowagi :))) ... po chwili ... okazuje się ... że to ... dobre ... miłe ... i fajowe :))) ... tylko że ... odruch ... reakcja ... choć troszeczkę ... naruszająca zaufanie do mojej osoby ... chłodzi ... oziębia ...
Tak mam ...
Jak mi nie wierzysz ... jak nie wierzysz we mnie ... to ... trudno ...
Jak powiesz ... że wierzysz ...
Cóż ... jak mówi pewien ... ulubiony doktor ... choć w sezonie szóstym ... mniej ... WSZYSCY ... coś tam coś tam ...
Tak mam ...
A jak nie wiesz ... coś tam coś tam ... to ... trudno ...
Już ... tak ... mam
... gdzieś .
Cóż ... szydło ... zawsze .
Mam to ... gdzieś ... prawie ... wszystko ... może trochę ... nie ... fajnie ... ale ... tak ... jest .
... szydło zawsze :) .
Mam ... taki głupi zwyczaj ... wystawiać ludzi ... na próbę ... robię ... coś co wygląda ... źle ... badam ... odruchy ... reakcje ... wyprowadzam z równowagi :))) ... po chwili ... okazuje się ... że to ... dobre ... miłe ... i fajowe :))) ... tylko że ... odruch ... reakcja ... choć troszeczkę ... naruszająca zaufanie do mojej osoby ... chłodzi ... oziębia ...
Tak mam ...
Jak mi nie wierzysz ... jak nie wierzysz we mnie ... to ... trudno ...
Jak powiesz ... że wierzysz ...
Cóż ... jak mówi pewien ... ulubiony doktor ... choć w sezonie szóstym ... mniej ... WSZYSCY ... coś tam coś tam ...
Tak mam ...
A jak nie wiesz ... coś tam coś tam ... to ... trudno ...
Już ... tak ... mam
... gdzieś .
środa, 8 grudnia 2010
Ptak ...
dziś spotkałem .
Podałem dłoń ... na przywitanie ... nic się nie zmienił .
Chyba mnie nie poznał ... pewnie nie ... byłem jednym z ... wielu .
Ja ... zwasze będę ... pamiętał ... dał mi ... gwiazdkę ... i ... i ... nie wiem jak to nazwać ... kilka najpiękniejszych ... chwil ... kilka .
Fajnie ... że ... Jemu ... chciało się .
Dzięki .
A ciąg dalszy ... hm ... to moja wina ...
Wędrownik ...
powinien ... do przodu ... nad ... pod ... do przodu ...
Podałem dłoń ... na przywitanie ... nic się nie zmienił .
Chyba mnie nie poznał ... pewnie nie ... byłem jednym z ... wielu .
Ja ... zwasze będę ... pamiętał ... dał mi ... gwiazdkę ... i ... i ... nie wiem jak to nazwać ... kilka najpiękniejszych ... chwil ... kilka .
Fajnie ... że ... Jemu ... chciało się .
Dzięki .
A ciąg dalszy ... hm ... to moja wina ...
Wędrownik ...
powinien ... do przodu ... nad ... pod ... do przodu ...
niedziela, 5 grudnia 2010
Dolny ... Śląsk ...
środa, 1 grudnia 2010
Pod ... prąd ...
Mowa srebrem ... lecz milczenie ... złotem .
Aj tam ... aj tam ... nie jestem ... materialistą .
W Karpaczu byłem ... Śnieżki ... nie widziałem :))) ... do trzech razy sztuka ... rudej piegowatej z zielonymi ... Jej ... też nie :))) .
Co tam ... i tak miałem farta ... przejechałem ... po czarnym ... chwilę póżniej ... zrobiło się ... białe piekło .
Nie lubię ... być chwlaony ... nie lubię i już ... tak już mam że ... nie lubię ... może nie ufam ... wolę jak mówą o mnie ... źle ... z ty że ... właściwie nikt ... nikt ... nie chce ... może ... przez litość .
Dziś ... ziosłem to mężnie ... z sporą dozą wyrozumiałości :) ... ale nie lubię ... ja nie robię nic szczególniego ... ja się tylko ... staram ... no i myślę ... trochę ... dalej ... szerzej ... tylko tyle .
Co z tego że ... koleś ... jest ... czuje się ... sołtysem ... jak ... ja ... hm ... nie ważne :))) .
Nie lubię też ... ludzi ... SIĘ ... chwalących ... no i mówiących ... że mówią prawdę .
Zastanawiam się ... czasem ... jaki jestem ... czy to że ... się angażuję ... tak trochę bardzo ... nie jest formą ... ucieczki ... a może ... aktorstwem ... może ja tylko ... dobrze gram ... swoje ... role .
A z innej beczki ... dziś pierwszy grudnia ... trzydzieści dni i koniec ... roku czterdziestych urodzin ... chciałem napisać ... że zmarnowany ... bo nie byłem na basenie ... ale nie mogę ... tak napisać ... byłem , widziałem , słyszałem , zrobiłem , mówiłem ... BYŁEM ... więc ... nie zmarnowałem .
No i ... po raz ... setny ... zrozumiałem ...
i nie ważne ... że to ... że rozumiem ... nic nie zmieni .
głosuję na Olę
nie tylko bo A
Aj tam ... aj tam ... nie jestem ... materialistą .
W Karpaczu byłem ... Śnieżki ... nie widziałem :))) ... do trzech razy sztuka ... rudej piegowatej z zielonymi ... Jej ... też nie :))) .
Co tam ... i tak miałem farta ... przejechałem ... po czarnym ... chwilę póżniej ... zrobiło się ... białe piekło .
Nie lubię ... być chwlaony ... nie lubię i już ... tak już mam że ... nie lubię ... może nie ufam ... wolę jak mówą o mnie ... źle ... z ty że ... właściwie nikt ... nikt ... nie chce ... może ... przez litość .
Dziś ... ziosłem to mężnie ... z sporą dozą wyrozumiałości :) ... ale nie lubię ... ja nie robię nic szczególniego ... ja się tylko ... staram ... no i myślę ... trochę ... dalej ... szerzej ... tylko tyle .
Co z tego że ... koleś ... jest ... czuje się ... sołtysem ... jak ... ja ... hm ... nie ważne :))) .
Nie lubię też ... ludzi ... SIĘ ... chwalących ... no i mówiących ... że mówią prawdę .
Zastanawiam się ... czasem ... jaki jestem ... czy to że ... się angażuję ... tak trochę bardzo ... nie jest formą ... ucieczki ... a może ... aktorstwem ... może ja tylko ... dobrze gram ... swoje ... role .
A z innej beczki ... dziś pierwszy grudnia ... trzydzieści dni i koniec ... roku czterdziestych urodzin ... chciałem napisać ... że zmarnowany ... bo nie byłem na basenie ... ale nie mogę ... tak napisać ... byłem , widziałem , słyszałem , zrobiłem , mówiłem ... BYŁEM ... więc ... nie zmarnowałem .
No i ... po raz ... setny ... zrozumiałem ...
i nie ważne ... że to ... że rozumiem ... nic nie zmieni .
głosuję na Olę
nie tylko bo A
wtorek, 30 listopada 2010
Krawężnik ...
... .
Jutro ... droga daleka ... daleka w związku z pogodą ...
A potem ... z górki ... grudzień ... mikołaj ... byłem ... niegrzeczny ... ale może ... nie aż tak ... by rózgę dostać ... wigilia ... chcałbym tak ... jak co roku ... ale i te dwa ... przyjmę ... no i ... nowy rok ... i noc go ... poprzedzająca ... noworoczny spacer ... spacer ... może ... spacer ...
Jutro ... droga daleka ... daleka w związku z pogodą ...
A potem ... z górki ... grudzień ... mikołaj ... byłem ... niegrzeczny ... ale może ... nie aż tak ... by rózgę dostać ... wigilia ... chcałbym tak ... jak co roku ... ale i te dwa ... przyjmę ... no i ... nowy rok ... i noc go ... poprzedzająca ... noworoczny spacer ... spacer ... może ... spacer ...
poniedziałek, 29 listopada 2010
Urlop ...
... i to tak na maxa ... nie odbierałem ... telefonów .
Na grubie ... hm ... bezbarwnie ... co mi z tego ... że jakiś dyrektor ... stwierdził ... że mądrze mówię ... skoro ... sam ... udaje ... głupiego .
Szkoda ... gadać .
Byłem z m ... u lekarza ... stwierdziła ... że m ... jest mądry ... już miałem powiedzieć ... że po ... tatusiu ... ale ... tego nigdy... nie wiadomo :))) .
On też ... jak tatuś ... który nie wykuł tabliczki mnożenia ... nie wykuwa ... w tym przypadku ... numeru pesel ... tylko ... zna wzór ... umie obliczyć ... ;))) ... moja krew .
Z tym że ... jest lepszy ... ma dodatkowo ... zdolności językowe .
A M ... hm ...
jak to ... M .
Fajna literka ...
Na grubie ... hm ... bezbarwnie ... co mi z tego ... że jakiś dyrektor ... stwierdził ... że mądrze mówię ... skoro ... sam ... udaje ... głupiego .
Szkoda ... gadać .
Byłem z m ... u lekarza ... stwierdziła ... że m ... jest mądry ... już miałem powiedzieć ... że po ... tatusiu ... ale ... tego nigdy... nie wiadomo :))) .
On też ... jak tatuś ... który nie wykuł tabliczki mnożenia ... nie wykuwa ... w tym przypadku ... numeru pesel ... tylko ... zna wzór ... umie obliczyć ... ;))) ... moja krew .
Z tym że ... jest lepszy ... ma dodatkowo ... zdolności językowe .
A M ... hm ...
jak to ... M .
Fajna literka ...
niedziela, 28 listopada 2010
Biało ... czerwono ... sympatycznie ...
... nie wiem ... jaki kolor ... pasuje do ... sympatycznie .
Różowy ? Zielony ? Niebieski ? A może ... amarantowy ?
Szampański ?
Ale do sedna :) ...
Wczoraj ... szaro-biało ... niby lepiej niż ... szaro-buro ... ale też nie ... różowo .
Dziś ... bardziej biało ... nie tylko ... przez śnieg ... idę do samochodu ... znacie ten ból ... drapanie ... grymas niesmaku i do roboty ... ale nie dziś ... idę ... patrzę ... i miło się zrobiło na sercu ... grymas na twarzy ... pogodnie sympatyczno ciepły ... na samochodzie narysowane serduszka ... pewnie nie adresowane do mnie ... MAM NADZIEJĘ ŻE NIE ... ale miło ... że gdzieś ... w przestrzeni ... istnieją ... i miłe gesty .
Wiem ... wiem k ... że wolałbyś ... gwoździem ... inne znaki narysować ... a szkoda ... bo to nie ja jestem twoim ... wrogiem ... bardziej jesteś ... byłeś ... nim ... ty sam .
A trzeci kolor ... to ... zaproszenie ...
miłe ... sympatyczne ... szampańskie ...
Nie wiem ... jeszcze nie wiem ... nie mam planów ... jeszcze ... więc ... jeszcze ... nie wiem .
Dziś ... biało ... miło ... szampańsko ... a jutro ... jutro może być ... czarno ... pewnie będzie ... nie ... nie marudzę ... nie rozsiewam ... pesymizmu ... jedynie ... piszę ... o możliwościach .
Ok ... ja niby zawsze ... wiem ... to napiszę ... WAM ... jutro będzie czarno ... no bo jak ma być ... skoro idę ... na ... KOPALNIĘ .
Ale czy będzie ... czarno ... czy różowo ... okaże się ...
Różowy ? Zielony ? Niebieski ? A może ... amarantowy ?
Szampański ?
Ale do sedna :) ...
Wczoraj ... szaro-biało ... niby lepiej niż ... szaro-buro ... ale też nie ... różowo .
Dziś ... bardziej biało ... nie tylko ... przez śnieg ... idę do samochodu ... znacie ten ból ... drapanie ... grymas niesmaku i do roboty ... ale nie dziś ... idę ... patrzę ... i miło się zrobiło na sercu ... grymas na twarzy ... pogodnie sympatyczno ciepły ... na samochodzie narysowane serduszka ... pewnie nie adresowane do mnie ... MAM NADZIEJĘ ŻE NIE ... ale miło ... że gdzieś ... w przestrzeni ... istnieją ... i miłe gesty .
Wiem ... wiem k ... że wolałbyś ... gwoździem ... inne znaki narysować ... a szkoda ... bo to nie ja jestem twoim ... wrogiem ... bardziej jesteś ... byłeś ... nim ... ty sam .
A trzeci kolor ... to ... zaproszenie ...
miłe ... sympatyczne ... szampańskie ...
Nie wiem ... jeszcze nie wiem ... nie mam planów ... jeszcze ... więc ... jeszcze ... nie wiem .
Dziś ... biało ... miło ... szampańsko ... a jutro ... jutro może być ... czarno ... pewnie będzie ... nie ... nie marudzę ... nie rozsiewam ... pesymizmu ... jedynie ... piszę ... o możliwościach .
Ok ... ja niby zawsze ... wiem ... to napiszę ... WAM ... jutro będzie czarno ... no bo jak ma być ... skoro idę ... na ... KOPALNIĘ .
Ale czy będzie ... czarno ... czy różowo ... okaże się ...
sobota, 27 listopada 2010
piątek, 26 listopada 2010
czwartek, 25 listopada 2010
Osobiście ...
Zajrzałem ... przeczytałem .
Jak zawsze ... poruszasz ...
Bardzo lubię ... Twoje literki ...
A z drugiej strony ... wiesz że ... życzę Tobie ... wszystkiego najlepszego ... dla Ciebie .
A jeszcze dokładając ... drugą połowę ... drugiej strony ... w jakimś stopniu ... rozumiem ... w jakimś stopniu ... mam podobnie .
Pozdrawiam ... ciepło ... w ten ... zimny ... czas ...
P.S.
... za chwilę ... będzie ... lato ...
będzie ... pewnie ... będzie ...
Jak zawsze ... poruszasz ...
Bardzo lubię ... Twoje literki ...
A z drugiej strony ... wiesz że ... życzę Tobie ... wszystkiego najlepszego ... dla Ciebie .
A jeszcze dokładając ... drugą połowę ... drugiej strony ... w jakimś stopniu ... rozumiem ... w jakimś stopniu ... mam podobnie .
Pozdrawiam ... ciepło ... w ten ... zimny ... czas ...
P.S.
... za chwilę ... będzie ... lato ...
będzie ... pewnie ... będzie ...
środa, 24 listopada 2010
Karpacz ...
... byłem dziś ... w Karpaczu ... zimy ... właściwie ... nie spotkałem ... w Jeleniej ... było trochę ... biało ... Śnieżki ... też nie ... widziałem ... właściwie .
A ... dawno , dawno temu ... bardzo dawno ... dwadzieścia cztery lata temu ... SPOTKAŁEM ...
i zimę ... i Śnieżkę ... oj spotkałem ... i to w ... maju ... lub czerwcu .
Była ... ruda i piegowata ... czyli typ urody ... zima ... no i była ... śliczna ... przynajmniej jak ... królewna Śnieżka ...
Widziałem Ją ... kilka sekund ... wracałem z eklerami ... do Mieszka ... kolejny raz ... były ... przepyszne ... po zjedzeniu ... jakaś nieodparta siła ... kazła iść po ... kolejne .
Tych ... nie zjadłem ... w Mieszku ... zrozumiałem ... co się stało ... wybiegłem ... nie spotkałem ...
Dziś ... też nie ... ale ... pamiętam ... pozdrawiam ...
I jeszcze jedno ... jedna ... złota myśl :) ... kiedyś ... pisałem że czterdziestka ... to nie koniec ... innym razem ... że ... piędziesiątka ... może mieć ... więcej życia ... w życiu ... niż nie jedna ... trzydziestka .
A dziś ... już bez liczebników ... napiszę ... MOŻNA ŻYĆ ... DO KOŃCA ... normalnie można ...
poniedziałek, 22 listopada 2010
Cóż ...
... czasem bywa ... i tak .
Wszystko ... nie tak ... prawie wszystko :) ... bo ... 102 ... było ok ... od rana było ... hm ... tak sobie ... musiałem ... zjechać ... potem ... pojechać ... z tym że nie sam ... potem ... przejechać ... odwieźć ... zawieźć ... potem wjechać ... napawić ... zmachałem się ... tym wszystkim .
Nie lubię poniedziałków ... napisał ktoś ... ja tam lubię ... nawet ... poniedziałki .
Każdy dzień ... może być ... na sto dwa ... a może być ... na trochę ... mniej .
Życie ...
Pomysł ... hm ... wiem ... wiem że można ... z motyką :) ... z motyką ... tak ... ale z " motyką " ... czasem ... nie .
Po takim dniu wiem że ... jutro może ... być lepiej ... że może ... się uda ... że może ... będzie K ... wiem też że ... może się nie uda ... że będzie jeszcze ... bardziej ... nie sto dwa ...
Chętnie ... sprawdzę ...
Wszystko ... nie tak ... prawie wszystko :) ... bo ... 102 ... było ok ... od rana było ... hm ... tak sobie ... musiałem ... zjechać ... potem ... pojechać ... z tym że nie sam ... potem ... przejechać ... odwieźć ... zawieźć ... potem wjechać ... napawić ... zmachałem się ... tym wszystkim .
Nie lubię poniedziałków ... napisał ktoś ... ja tam lubię ... nawet ... poniedziałki .
Każdy dzień ... może być ... na sto dwa ... a może być ... na trochę ... mniej .
Życie ...
Pomysł ... hm ... wiem ... wiem że można ... z motyką :) ... z motyką ... tak ... ale z " motyką " ... czasem ... nie .
Po takim dniu wiem że ... jutro może ... być lepiej ... że może ... się uda ... że może ... będzie K ... wiem też że ... może się nie uda ... że będzie jeszcze ... bardziej ... nie sto dwa ...
Chętnie ... sprawdzę ...
piątek, 19 listopada 2010
Pomysł ...
... niedorzeczny ... głupi ... nierealny ... niemożliwy ... poroniony ... samolubny ... trudny ... bardzo trudny ... bardzo bardzo trudny ... z motyką na słońce ...
... mi się ... podoba ... chwilami mniej ... chwilami bardziej ...
... chwilami
... sam nie wiem ... co gadam ...
... mi się ... podoba ... chwilami mniej ... chwilami bardziej ...
... chwilami
... sam nie wiem ... co gadam ...
czwartek, 18 listopada 2010
Pada ...
A ja się zastanawiam ... nie ... nie nad deszczem ... on ... się skończy ... jak nie dziś ... to za miesiąc ... zastanawiam się ... nad ... drogą ... do końca ... którędy ... iść .
A właściwie ... jak ...
Ja ... mogę ... mieć ... Każdych ... sąsiadów ... ale ... nie wiem czy ... Sąsiedzi ... mogą ... mieć mnie .
Wszystko można ... zrobić ... a przynajmniej próbować ... tylko ... czy ...
Pada ... pada sobie ... :))) .
Niech ... pada ...
A właściwie ... jak ...
Ja ... mogę ... mieć ... Każdych ... sąsiadów ... ale ... nie wiem czy ... Sąsiedzi ... mogą ... mieć mnie .
Wszystko można ... zrobić ... a przynajmniej próbować ... tylko ... czy ...
Pada ... pada sobie ... :))) .
Niech ... pada ...
poniedziałek, 15 listopada 2010
piątek, 12 listopada 2010
wtorek, 9 listopada 2010
N ...
... jak nigdy .
Z tym ... że ja ... nie wiem ... nie wierzę ... jeśli ... nie dotknę ... tak ... już mam .
Nie wspomnę o ... wybujałej wyobraźni ... tak ... już mam ... że w sekundę ... z pięć sceniaruszy ... mam wymyślone .
N ... to było ... wczoraj ... dziś ...
Dziś ... nowe ... sprawy ... obrazki ... słowa ... gesty ... na ten przykład ... ... ... hm ... dziwne są ... ludzie ... i kobiety ... też .
Ładna pogoda ... się zrobiła ... tak właściwie ... z niczego ... jest ... ślicznie , słonecznie , sympatycznie ...
N ... o ... właśnie .
Nigdy ... nie ... wiadomo ...
P.S.
nigdy ... nie mów nigdy ... ok ... jasne ... jest i taka możliwość ... JEST ...
wiem ... że jest ... ale nie ... wiem ...
Powinienem też napisać ... o wczorajszym ... geście ... moim ... ale ... to w innym ... miejscu ... tu ... niech zostanie ... tylko ... ta wzmianka ... tak ... by ... pamiętać ...
... że nie jestem ... ideałem :) .
Z tym ... że ja ... nie wiem ... nie wierzę ... jeśli ... nie dotknę ... tak ... już mam .
Nie wspomnę o ... wybujałej wyobraźni ... tak ... już mam ... że w sekundę ... z pięć sceniaruszy ... mam wymyślone .
N ... to było ... wczoraj ... dziś ...
Dziś ... nowe ... sprawy ... obrazki ... słowa ... gesty ... na ten przykład ... ... ... hm ... dziwne są ... ludzie ... i kobiety ... też .
Ładna pogoda ... się zrobiła ... tak właściwie ... z niczego ... jest ... ślicznie , słonecznie , sympatycznie ...
N ... o ... właśnie .
Nigdy ... nie ... wiadomo ...
P.S.
nigdy ... nie mów nigdy ... ok ... jasne ... jest i taka możliwość ... JEST ...
wiem ... że jest ... ale nie ... wiem ...
Powinienem też napisać ... o wczorajszym ... geście ... moim ... ale ... to w innym ... miejscu ... tu ... niech zostanie ... tylko ... ta wzmianka ... tak ... by ... pamiętać ...
... że nie jestem ... ideałem :) .
czwartek, 4 listopada 2010
A ...
A może ... coś w tym jest ... może A ... ma rację ... może A ... dobrze mówi ...
MOŻE .
Bardzo ... możliwe ... bardzo ... tak na ... chłopski rozum ... to ... prawie pewne ...
Tylko ... że
... że mnie ... to ... już ... nic ... nie obchodzi ... a nawet jeśli ... trochę ... obchodzi ... to ... TO ... nie dotyczy .
NIE .
Tak się to ułożyło ... widocznie ... tak jest lepiej dla mnie ... albo ... taka ... moja ... kara ... karma :) .
MOŻE .
Bardzo ... możliwe ... bardzo ... tak na ... chłopski rozum ... to ... prawie pewne ...
Tylko ... że
... że mnie ... to ... już ... nic ... nie obchodzi ... a nawet jeśli ... trochę ... obchodzi ... to ... TO ... nie dotyczy .
NIE .
Tak się to ułożyło ... widocznie ... tak jest lepiej dla mnie ... albo ... taka ... moja ... kara ... karma :) .
niedziela, 31 października 2010
sobota, 30 października 2010
M ...
Wygrali ... z ... Chińczykami .
No i ... jest w pierwszym ... składzie .
Tylko ... czy ... nie lepiej by było ... by trochę dłużej to trwało ?
Tak ... tylko ... się ... zastanawiam .
Ja ... na ten przykłada ... nigdy ... się nie uczyłem ... nie musiałem ... zdawałem ... wszystko ... z marszu ... tak po prostu ... umiałem ... ale ... na studiach ... się okazało ... że ja nie umiem ... się ... uczyć ... nie umiem ... nigdy ... nie musiałem ... tak po prostu .
Potrafię czytać ... instrukcje ... wszelkiego rodzaju ... czytam ... ogólnie ze zrozumieniem ... ale ... nie umiem się ... uczyć ... da się z tym ... żyć ... jednak ... jest to ... jakiś ... defekt .
Matematykę ... wyższą ... zdałem ... ale głównie dzięki ... pani ... Profesor ... Ona pisała ... na tablicy ... i jakoś ... samo wchodziło ... była ... fantastyczna .
I jeszcze jedno ... nie nauczyłem się ... tabliczki mnożenia ... nie nauczyłem ... bo ... to bez sensu ... według ... mnie :) ... ja liczyłem sobie w głowie ... zresztą ... szybciej ... niż wielu kolegów ... wydukało z pamięci .
Niedawno ... wiozłem A ... do lekarza z M ... laryngolog zajrzał do gardełka ... M się rozpłakała ... i A ... też ... bo ... cierpi M ... bo powinna zapewnić Jej ... sielskie ... anielskie ... i wogóle jest ... wyrodną ... bo dziecko płacze .
Mówię ... że ... życie jest ... biało czarno szare ... a nie ... różowe ...
Jest ... normalne ... i ... normalnie ... trzeba ... żyć .
No i ... jest w pierwszym ... składzie .
Tylko ... czy ... nie lepiej by było ... by trochę dłużej to trwało ?
Tak ... tylko ... się ... zastanawiam .
Ja ... na ten przykłada ... nigdy ... się nie uczyłem ... nie musiałem ... zdawałem ... wszystko ... z marszu ... tak po prostu ... umiałem ... ale ... na studiach ... się okazało ... że ja nie umiem ... się ... uczyć ... nie umiem ... nigdy ... nie musiałem ... tak po prostu .
Potrafię czytać ... instrukcje ... wszelkiego rodzaju ... czytam ... ogólnie ze zrozumieniem ... ale ... nie umiem się ... uczyć ... da się z tym ... żyć ... jednak ... jest to ... jakiś ... defekt .
Matematykę ... wyższą ... zdałem ... ale głównie dzięki ... pani ... Profesor ... Ona pisała ... na tablicy ... i jakoś ... samo wchodziło ... była ... fantastyczna .
I jeszcze jedno ... nie nauczyłem się ... tabliczki mnożenia ... nie nauczyłem ... bo ... to bez sensu ... według ... mnie :) ... ja liczyłem sobie w głowie ... zresztą ... szybciej ... niż wielu kolegów ... wydukało z pamięci .
Niedawno ... wiozłem A ... do lekarza z M ... laryngolog zajrzał do gardełka ... M się rozpłakała ... i A ... też ... bo ... cierpi M ... bo powinna zapewnić Jej ... sielskie ... anielskie ... i wogóle jest ... wyrodną ... bo dziecko płacze .
Mówię ... że ... życie jest ... biało czarno szare ... a nie ... różowe ...
Jest ... normalne ... i ... normalnie ... trzeba ... żyć .
piątek, 29 października 2010
środa, 27 października 2010
NIC ...
Co ... to było ... nic ... absolutnie ... nic .
Ale ... hm ... zawsze jest jakieś ale ... ale ... przypomniało mi się ... a może ... przypomniała ... młodość ... hm ... fajne ... fajne ale ... haha ... cha cha ... zawsze jest jakieś ale ... ale mam świadomość ... że ... że ... minęła ... wydaje mi się ... że się z tym pogodziłem .
Ten horoskop ... ten tamten ... Nie ma tego złego , co by na dobre nie wyszło . Na razie masz wątpliwości ale wkrótce będziesz pewny ... omówiłem go z A ... oczywiście w połączeniu z moim ... i ta ... jedna ... mówi że ... nie do końca ... hm ... ma chyba trochę racji ... hm ... trochę może i ma ... ale ... ale ja nie mam ... i ... już .
Podsumowując ... było fajnie ... mimo ... że ... nic nie było .
Przyjemnie .
Dziś ... przypadkiem byłem świadkiem ... nieprzyjemniej ... rozmowy ... było ... nie ... przyjemnie ... ludzie są dziwni ... kłamią ... ale ... nie chodzi o to że kłamią ... ale o to że ... kłamią ... BEZ SENSU ... głupio .
I jeszcze jedno ... tak nawiązując ... do rozmowy ... nie można zazdrościć ... nikomu ... niczego ... słowo ... naprawdę ... nie można zazdrościć ... bo ... nie ma nic za darmo ... bo ... każdy ma swoje problemy .
Chciałem na święta ... pojechać nad morze ... dokładnie na ... wszystkich świętych ... ale k... nie pojade ... kurcze mecz ... kurcze koperta ... kurcze wilgotność ... kurcze kurcze ...
Nie pojadę ... na święta ... to może ... pojadę ... na święta .
Morze ...
Ale ... hm ... zawsze jest jakieś ale ... ale ... przypomniało mi się ... a może ... przypomniała ... młodość ... hm ... fajne ... fajne ale ... haha ... cha cha ... zawsze jest jakieś ale ... ale mam świadomość ... że ... że ... minęła ... wydaje mi się ... że się z tym pogodziłem .
Ten horoskop ... ten tamten ... Nie ma tego złego , co by na dobre nie wyszło . Na razie masz wątpliwości ale wkrótce będziesz pewny ... omówiłem go z A ... oczywiście w połączeniu z moim ... i ta ... jedna ... mówi że ... nie do końca ... hm ... ma chyba trochę racji ... hm ... trochę może i ma ... ale ... ale ja nie mam ... i ... już .
Podsumowując ... było fajnie ... mimo ... że ... nic nie było .
Przyjemnie .
Dziś ... przypadkiem byłem świadkiem ... nieprzyjemniej ... rozmowy ... było ... nie ... przyjemnie ... ludzie są dziwni ... kłamią ... ale ... nie chodzi o to że kłamią ... ale o to że ... kłamią ... BEZ SENSU ... głupio .
I jeszcze jedno ... tak nawiązując ... do rozmowy ... nie można zazdrościć ... nikomu ... niczego ... słowo ... naprawdę ... nie można zazdrościć ... bo ... nie ma nic za darmo ... bo ... każdy ma swoje problemy .
Chciałem na święta ... pojechać nad morze ... dokładnie na ... wszystkich świętych ... ale k... nie pojade ... kurcze mecz ... kurcze koperta ... kurcze wilgotność ... kurcze kurcze ...
Nie pojadę ... na święta ... to może ... pojadę ... na święta .
Morze ...
wtorek, 26 października 2010
Horoskop ...
... fajny ... na koniec ... znajomości .
To głupie ... ale prawdziwe ... właściwie ... tylko ... a może ... aż ... horoskop ... łączył mnie z ...
Bo ... ja chyba ... tak wolę ... cienkie ... wątłe ... nikłe ... nici ... łączące ... takie ... by ... byle zefirek ... mógł ... je zerwać .
To głupie ... ale prawdziwe ... właściwie ... tylko ... a może ... aż ... horoskop ... łączył mnie z ...
Bo ... ja chyba ... tak wolę ... cienkie ... wątłe ... nikłe ... nici ... łączące ... takie ... by ... byle zefirek ... mógł ... je zerwać .
poniedziałek, 25 października 2010
Nowina ...
Z tym ... że ... nie napiszę ... dziś ... o tym ... nie mogę ...
Mogę ... napisać ... o zegarku ...
Dziś ... przyjechał ... ze Szczecina ... w końcu ... fajny ... duży ... z GPS-em ... z bursztynowymi ... cyferkami ... fajny ... ale i tak ... w pamięci mej ... pozostanie ... tamten ... mniejszy ... skromniejszy ... ten ... sprzed ... lat .
Pozostanie ... ale teraz ... jest czas ... nowego ... dużego ... wypasionego ... tamten ... już ... już ... ustąpił ... miejsca ... tak ... poprostu ...
Mogę ... napisać ... o zegarku ...
Dziś ... przyjechał ... ze Szczecina ... w końcu ... fajny ... duży ... z GPS-em ... z bursztynowymi ... cyferkami ... fajny ... ale i tak ... w pamięci mej ... pozostanie ... tamten ... mniejszy ... skromniejszy ... ten ... sprzed ... lat .
Pozostanie ... ale teraz ... jest czas ... nowego ... dużego ... wypasionego ... tamten ... już ... już ... ustąpił ... miejsca ... tak ... poprostu ...
niedziela, 24 października 2010
piątek, 22 października 2010
Nie ...
... to nie .
W tym ... z tym ... że nie ... do końca ... temacie ... napiszę ... zacytuję ... słowa M ... próbowałem ... ale się ... nie udało .
Nie da się ... zrozumieć ... kobiet .
Właściwie ... to nic złego ... zwłaszcza ... że ... mnie ... to ... już ... nie dotyczy .
A pies ogrodnika ... może ... być ... każdej ... płci .
Zmęczył mnie ... trochę ten tydzień ... jeszcze trochę ... skończę ... kilka ... tematów ... i jadę ... muszę ... pojechać ... tak ... poprostu ... wsiąść ... i pojechać ...
W kwesti ... ostatnich komentarzy ... dla mnie ... bomba ... jakie to proste ... logiczne ... mądre ... napraw ... a nie ... obiecuj ... przepraszaj ... napraw ... i nie rób ... kolejny raz ... dla mnie bomba .
W tym ... z tym ... że nie ... do końca ... temacie ... napiszę ... zacytuję ... słowa M ... próbowałem ... ale się ... nie udało .
Nie da się ... zrozumieć ... kobiet .
Właściwie ... to nic złego ... zwłaszcza ... że ... mnie ... to ... już ... nie dotyczy .
A pies ogrodnika ... może ... być ... każdej ... płci .
Zmęczył mnie ... trochę ten tydzień ... jeszcze trochę ... skończę ... kilka ... tematów ... i jadę ... muszę ... pojechać ... tak ... poprostu ... wsiąść ... i pojechać ...
W kwesti ... ostatnich komentarzy ... dla mnie ... bomba ... jakie to proste ... logiczne ... mądre ... napraw ... a nie ... obiecuj ... przepraszaj ... napraw ... i nie rób ... kolejny raz ... dla mnie bomba .
niedziela, 17 października 2010
...
... nie ... nie ... to nie była spowiedź .
Gdzieś ... zobaczyłem ten tekst ... i mi się ... spodobał .
Choć pewnie ... trochę mnie w tych słowach ... by można było zobaczyć .
Choć nie jestem ... pazerny ... no i ... nigdy ... nie kłamię ... nigdy ... czasem tylko ... nie mówię całej prawdy .
A teraz ... z góry przepraszam wszystkich ... a zwłaszcza ich uczucia religijne ... bo napiszę ... o spowiedzi .
Nie spowiadam się ... jakoś tak ... nie tylko dlatego że ... nie grzeszę ... także miałbym problem ... wyznawać grzechy ... i zastanawiać się ... jak bardzo grzeszy ... kapłan .
A tak bardziej " filozoficznie " to jeśli tam na górze Ktoś jest ... to przecież widzi ... wszystko ... wie ... i osądzi .
I jeszcze jedna szatańska myśl ... spowiedź ... to taki ... wywiad ... by nie nazwać dosadniej ... przepraszam ale nie widzę ...innego logicznego ... argumentu ... dla spowiedzi .
Nie jestem ... tajemniczy ... Drogi Duszku ... czasem tylko staram się ... być taktowny ... i nie pisać o sprawach ... dotyczących ... innych osób .
Sam ... jestem ... otwarty ... czasem aż ... przesadnie ... szczery .
A powiem ... w tajemnicy ... Tobie ... że czasem ... coś tam mówię szczerze i otwarcie ... a ludzie ... nie chcę uwierzyć ... że ja bym mógł ... np. coś źle zrobić ... i dalej ... mają o mnie dobre ... mniemanie .
A ... poza tym ... to jesień ... humor ... jesienny ... chcę gdzieś pojechać ... woła mnie droga ... ale nie mam gdzie ... bo to ... bo tamto ... bo siamto ... no i wkurza mnie to ... trochę .
Musiałbym napisać ... o A ...i A ... muszę ... bo to ...
... napiszę w innej ... notce ... osobnej ...
Gdzieś ... zobaczyłem ten tekst ... i mi się ... spodobał .
Choć pewnie ... trochę mnie w tych słowach ... by można było zobaczyć .
Choć nie jestem ... pazerny ... no i ... nigdy ... nie kłamię ... nigdy ... czasem tylko ... nie mówię całej prawdy .
A teraz ... z góry przepraszam wszystkich ... a zwłaszcza ich uczucia religijne ... bo napiszę ... o spowiedzi .
Nie spowiadam się ... jakoś tak ... nie tylko dlatego że ... nie grzeszę ... także miałbym problem ... wyznawać grzechy ... i zastanawiać się ... jak bardzo grzeszy ... kapłan .
A tak bardziej " filozoficznie " to jeśli tam na górze Ktoś jest ... to przecież widzi ... wszystko ... wie ... i osądzi .
I jeszcze jedna szatańska myśl ... spowiedź ... to taki ... wywiad ... by nie nazwać dosadniej ... przepraszam ale nie widzę ...innego logicznego ... argumentu ... dla spowiedzi .
Nie jestem ... tajemniczy ... Drogi Duszku ... czasem tylko staram się ... być taktowny ... i nie pisać o sprawach ... dotyczących ... innych osób .
Sam ... jestem ... otwarty ... czasem aż ... przesadnie ... szczery .
A powiem ... w tajemnicy ... Tobie ... że czasem ... coś tam mówię szczerze i otwarcie ... a ludzie ... nie chcę uwierzyć ... że ja bym mógł ... np. coś źle zrobić ... i dalej ... mają o mnie dobre ... mniemanie .
A ... poza tym ... to jesień ... humor ... jesienny ... chcę gdzieś pojechać ... woła mnie droga ... ale nie mam gdzie ... bo to ... bo tamto ... bo siamto ... no i wkurza mnie to ... trochę .
Musiałbym napisać ... o A ...i A ... muszę ... bo to ...
... napiszę w innej ... notce ... osobnej ...
czwartek, 14 października 2010
..
"Bywa że nie jestem szczery
Czasem zwyczajnie kłamię
Prawdę mówię jak się pomylę
Jestem próżny pazerny
Dbam tylko o swoje cztery litery
Bywam małostkowy
Cyniczny i bezduszny
Osądzam bez litości
Bez serca i miłości"
Czasem zwyczajnie kłamię
Prawdę mówię jak się pomylę
Jestem próżny pazerny
Dbam tylko o swoje cztery litery
Bywam małostkowy
Cyniczny i bezduszny
Osądzam bez litości
Bez serca i miłości"
poniedziałek, 11 października 2010
Muszę ...
... ale nie napiszę .
Powinienem ... bo to ważne ... bo wypadało by ... to w końcu ... kolejny ... etap ... faza .
... ale nie napiszę .
Bo ... czyta ... A ... B ... C ...
Nie żałuję ... śpiewa Markowska ... swoją drogą ... nie cenię Jej ... zbytnio ... jej Tatusia ... też nie ... ale do rzeczy ...
ja też ... nie załuję ...
Widziałem ... kiedyś ... widzę ... dziś ...
Nie wiem ... jak to powiedzieć ... hm ... hm ... hm ... popiół ... może ... nawet ... sadza ... hm ...
Wekeend ... na Dolnym Śląsku ... z chłopakami ... pierogi ... lody ... i naleśniki ... dziadek z babcią ... dogadzają wnuczkom .
Wydurniałem się ... trochę ... tak dla zdrowia ...
Chłopcy ... przyjmują ... to z lekkim ... dystansem ... ale i ... zrozumieniem ...
Powinienem ... bo to ważne ... bo wypadało by ... to w końcu ... kolejny ... etap ... faza .
... ale nie napiszę .
Bo ... czyta ... A ... B ... C ...
Nie żałuję ... śpiewa Markowska ... swoją drogą ... nie cenię Jej ... zbytnio ... jej Tatusia ... też nie ... ale do rzeczy ...
ja też ... nie załuję ...
Widziałem ... kiedyś ... widzę ... dziś ...
Nie wiem ... jak to powiedzieć ... hm ... hm ... hm ... popiół ... może ... nawet ... sadza ... hm ...
Wekeend ... na Dolnym Śląsku ... z chłopakami ... pierogi ... lody ... i naleśniki ... dziadek z babcią ... dogadzają wnuczkom .
Wydurniałem się ... trochę ... tak dla zdrowia ...
Chłopcy ... przyjmują ... to z lekkim ... dystansem ... ale i ... zrozumieniem ...
sobota, 9 października 2010
Piosenka ...
Chwilę ... temu ...
Siedzę u siostry ... wpadłem na chwilę ... chłopcy zostali u mamy ... siedzę ... gadam ... bawię się ... z kotem ... wstaję ... ubieram buty ... żegnam się ... wychodzę ... przekręcam ... kluczyk ...
Leci ... TA .
To przypadek ... pewnie ... napewno ... jeśli by ktoś ... chciał ... mi coś przekazac ... przypomniec ...
to nie ma ... takiej potrzeby ...
Ja ... pamiętam ... nie zapomnę ...
Nie zapomnę ... ale też ... nie przejmuję się ...
Jeśli to ... tylko ... taki ... chichot losu ... to też spoko ...
Taka sobie ... piosenka ...
Siedzę u siostry ... wpadłem na chwilę ... chłopcy zostali u mamy ... siedzę ... gadam ... bawię się ... z kotem ... wstaję ... ubieram buty ... żegnam się ... wychodzę ... przekręcam ... kluczyk ...
Leci ... TA .
To przypadek ... pewnie ... napewno ... jeśli by ktoś ... chciał ... mi coś przekazac ... przypomniec ...
to nie ma ... takiej potrzeby ...
Ja ... pamiętam ... nie zapomnę ...
Nie zapomnę ... ale też ... nie przejmuję się ...
Jeśli to ... tylko ... taki ... chichot losu ... to też spoko ...
Taka sobie ... piosenka ...
środa, 6 października 2010
Cztery ...
Po pierwsze ... pamiętam .
Po drugie ... zarobiony jestem ... a to ... bez sensu ... jest ... trochę ... ale co tam .
Po trzecie ... nie wiem ... o co ... Jej ... chodzi ... zabawa ... podchody ... głupoty ... nic ... to .
Po czwarte ... lecą latka ... miesiące ... tygodnie ... dni ... godziny ... sekundy .
O ... babci , wnuczce i córce ... jutro ... o Ance ... też ...
Po drugie ... zarobiony jestem ... a to ... bez sensu ... jest ... trochę ... ale co tam .
Po trzecie ... nie wiem ... o co ... Jej ... chodzi ... zabawa ... podchody ... głupoty ... nic ... to .
Po czwarte ... lecą latka ... miesiące ... tygodnie ... dni ... godziny ... sekundy .
O ... babci , wnuczce i córce ... jutro ... o Ance ... też ...
poniedziałek, 4 października 2010
Muszę ...
Może ... powinienem nic nie ... pisać .
Napiszę .
Bałem się ... że się ... zmieniłaś ... to nie moja sprawa ... ale bałem się .
Nie potrafię tego opisać ... słowami .
Tak naprawdę ... nie wiem ... jaka jesteś lepsza ... jakiej ... Tobie jest lepiej ... to nie moja sprawa ... ja tylko ... z boku ... stoję ... nie ma mnie ... właściwie .
Bałem się ... a przecież ... dr. House ... mówi ... ludzie się nie zmieniają ... a On ... ma zawsze rację .
Często o tym ... myślę ... obserwując ludzi ... i ... i ludzie ... się nie zmieniają ... zmienia się ... sytuacja ... otoczenie ...
a ludzie ... NIE .
Napisz ... książkę ...
Tyle ... serce .
A teraz ... rozum .
Opisałaś A ... o przemianie ... a ja tu cytuję doktora ... i sam też tak uważam :) ... wydaje mi się że ... szara myszka ... była szarą myszką ... ba tak wybrała ... a z czasem ... znudziło Jej się ... może ...wydarzyło się coś ... co spowodowało ... nowy wybór .
A co do ... N i C .
Ja ... N .
Pierwszy ... był ... Pentax ... pierwszy ... najlepszy ... najważniejszy .
N ... kojarzy mi się ... z samurajem ... ostrzem .
C ... z gejszą ... miękością ... ciepłem .
Wiem ... wiem ... i tak najważniejsze jest ... szkło ... właściwie ... światło .
Znowu ... mnie ... hm ... potrzepało ...
Napiszę .
Bałem się ... że się ... zmieniłaś ... to nie moja sprawa ... ale bałem się .
Nie potrafię tego opisać ... słowami .
Tak naprawdę ... nie wiem ... jaka jesteś lepsza ... jakiej ... Tobie jest lepiej ... to nie moja sprawa ... ja tylko ... z boku ... stoję ... nie ma mnie ... właściwie .
Bałem się ... a przecież ... dr. House ... mówi ... ludzie się nie zmieniają ... a On ... ma zawsze rację .
Często o tym ... myślę ... obserwując ludzi ... i ... i ludzie ... się nie zmieniają ... zmienia się ... sytuacja ... otoczenie ...
a ludzie ... NIE .
Napisz ... książkę ...
Tyle ... serce .
A teraz ... rozum .
Opisałaś A ... o przemianie ... a ja tu cytuję doktora ... i sam też tak uważam :) ... wydaje mi się że ... szara myszka ... była szarą myszką ... ba tak wybrała ... a z czasem ... znudziło Jej się ... może ...wydarzyło się coś ... co spowodowało ... nowy wybór .
A co do ... N i C .
Ja ... N .
Pierwszy ... był ... Pentax ... pierwszy ... najlepszy ... najważniejszy .
N ... kojarzy mi się ... z samurajem ... ostrzem .
C ... z gejszą ... miękością ... ciepłem .
Wiem ... wiem ... i tak najważniejsze jest ... szkło ... właściwie ... światło .
Znowu ... mnie ... hm ... potrzepało ...
czwartek, 30 września 2010
Mija ... wwszystko ... mija ...
Minął wrzesień ...
Nerw też ... minął ... właściwie ... przyczyna nerwa ... sprawa ... jest załatwiona ... właściwie .
Jestem ... oprócz tego że ... gnida i wieśniak ... to ... niespotykanie spokojny człowiek ... i do tego ... wielce tolerancyjny ... każdy może robić co chce ... śpiewać, tańczyć na rurze , oglądać M jak miłość ... byle by ... nie stwarzał ... MI ... problemów . Nie przepadam za problemami ... staram się ... rozwiązywać je ... szybko ... brutalnie szybko ... może nie tyle brutalnie ... co ... zdecydowanie ZDECYDOWANIE szybko .
Wczoraj ... powodzianie ... wrócili do domu ... do mieszkania ... którego status ... nie jest rozstrzygnięty ... niby jest ... blok ma być wyburzony ... mieszkania wykupione ... mają być ... właśnie ... mają ... ale nie są ... i nie wiadomo czy do ... maja ... będą .
Nie dążę tematu ... bo nerw mi się ... wzmaga .
Zdjęcie ... bym mógł ... zrobić ... fajne ... ale musiał bym ... zgwałcić ... Ankę ... znaczy ... namówić do pozowania .
Co do ... wypadku ... to ... wystarczy sekunda i ... jest ... wypadek miał ... hm ... znajomy ... sprawca był ... ciekawy ... zakochany siedemnastolatek ... bez prawa jazdy ... rodzice dzień wcześniej pojechali na wczasy ... musiał dziewczynę do pracy odwieź ... MUSIAŁ ... zgłupiał ... tak twierdził ... zakochał się bez pamięci ... ach te baby ... całe zło świata ... przez te baby .
Refleksja ... była przy wypadku ... że ... że tyle było ważnych spraw ... tyle spotkań ... tyle telefonów ... a tu trach ...
i wszystko ... nie ważne ... wszystko przestało mieć znaczenie ... ważne że poduszki wystrzeliły ... że pasy były zapięte ...
że nikomu nic się nie stało . Ewentualne obrażenia siedzenia ... zakochanego nastolatka ... nie mają znaczenia ... znieczuli go hormon ... miłości ... zapomniałem ... nazwy .
Refleksja ... ups ... skoro zapomniałem ... czyli ... dawno ... sam ... nie kochałem .
Endorfina ... chyba :) .
O zachowaniu ... nie napiszę ... to jednak sprawy prywatne ... nie ... nie moje ... o moich spoko ... mogę pisać .
Mecz ... to taka ... lekcja życia ... M ... zawsze grał w pierwszym składzie ... teraz ... nowy klub ... i musi zdobyć miejsce ... trochę jest zdziwiony ... ale mi się wydaje ... że to dobra lekcja .
A wogóle ... to nawet w ... powodzi ... widzę pozytywy ... przyszła woda ... zabrała całą przeszłość ... złe wpomnienia ... ślady ... byłego ... złego ... męża ... teraz na gruzach ... można od nowa ... lepiej ... fajniej ... po swojemu ... hm ... można ... tylko ...
Montaż ... nooooooo ... się namontowałem ... naskładałem ... by mieli ...
A Gdańsk ... hm ... :) ...
Krakowaska ... a tak ... o kanapkach gadaliśmy ...
P.S.
... no co ... mam chwilę ... wolną ... to ... piszę ... piszę ...
Nerw też ... minął ... właściwie ... przyczyna nerwa ... sprawa ... jest załatwiona ... właściwie .
Jestem ... oprócz tego że ... gnida i wieśniak ... to ... niespotykanie spokojny człowiek ... i do tego ... wielce tolerancyjny ... każdy może robić co chce ... śpiewać, tańczyć na rurze , oglądać M jak miłość ... byle by ... nie stwarzał ... MI ... problemów . Nie przepadam za problemami ... staram się ... rozwiązywać je ... szybko ... brutalnie szybko ... może nie tyle brutalnie ... co ... zdecydowanie ZDECYDOWANIE szybko .
Wczoraj ... powodzianie ... wrócili do domu ... do mieszkania ... którego status ... nie jest rozstrzygnięty ... niby jest ... blok ma być wyburzony ... mieszkania wykupione ... mają być ... właśnie ... mają ... ale nie są ... i nie wiadomo czy do ... maja ... będą .
Nie dążę tematu ... bo nerw mi się ... wzmaga .
Zdjęcie ... bym mógł ... zrobić ... fajne ... ale musiał bym ... zgwałcić ... Ankę ... znaczy ... namówić do pozowania .
Co do ... wypadku ... to ... wystarczy sekunda i ... jest ... wypadek miał ... hm ... znajomy ... sprawca był ... ciekawy ... zakochany siedemnastolatek ... bez prawa jazdy ... rodzice dzień wcześniej pojechali na wczasy ... musiał dziewczynę do pracy odwieź ... MUSIAŁ ... zgłupiał ... tak twierdził ... zakochał się bez pamięci ... ach te baby ... całe zło świata ... przez te baby .
Refleksja ... była przy wypadku ... że ... że tyle było ważnych spraw ... tyle spotkań ... tyle telefonów ... a tu trach ...
i wszystko ... nie ważne ... wszystko przestało mieć znaczenie ... ważne że poduszki wystrzeliły ... że pasy były zapięte ...
że nikomu nic się nie stało . Ewentualne obrażenia siedzenia ... zakochanego nastolatka ... nie mają znaczenia ... znieczuli go hormon ... miłości ... zapomniałem ... nazwy .
Refleksja ... ups ... skoro zapomniałem ... czyli ... dawno ... sam ... nie kochałem .
Endorfina ... chyba :) .
O zachowaniu ... nie napiszę ... to jednak sprawy prywatne ... nie ... nie moje ... o moich spoko ... mogę pisać .
Mecz ... to taka ... lekcja życia ... M ... zawsze grał w pierwszym składzie ... teraz ... nowy klub ... i musi zdobyć miejsce ... trochę jest zdziwiony ... ale mi się wydaje ... że to dobra lekcja .
A wogóle ... to nawet w ... powodzi ... widzę pozytywy ... przyszła woda ... zabrała całą przeszłość ... złe wpomnienia ... ślady ... byłego ... złego ... męża ... teraz na gruzach ... można od nowa ... lepiej ... fajniej ... po swojemu ... hm ... można ... tylko ...
Montaż ... nooooooo ... się namontowałem ... naskładałem ... by mieli ...
A Gdańsk ... hm ... :) ...
Krakowaska ... a tak ... o kanapkach gadaliśmy ...
P.S.
... no co ... mam chwilę ... wolną ... to ... piszę ... piszę ...
środa, 29 września 2010
Wkurzyłem ... się ...
Wiem ... wiem ... denerwowanie się z powodu głupoty innych ... jest niszczeniem własnego zdrowia ... WIEM .
Wiem ... lecz ...
Denerwują mnie ... kłamcy ... krętacze ... ściemniacze ...
Ogólnie ... pracuję ... SAM ... i jest ok ... gorzej ... gdy muszę załatwiać coś ... wspólnie ...
Nie rozumiem ... PO CO ... ludzie ściemniają ... kręcą ... kłamią ...
Starczy ... tego ... służbowego ... nerwa ... już dawno ... po piętnastej .
Korzystając z okazji ... nerwa ...
Zapytam głośno ... PO CO ... W JAKIM CELU ... PRZEZ kogo ... jest czytany ten blog ... w BONN.
Nic nie mam do Niemców ... pewnie jak każdy naród ... ma lepszych i gorszych ... przedstawicieli .
Skoro ... ja ... nie odwiedzam ... Bonn ... to może ... bonn ... by też mnie nie odwiedzało ... bo ... jak się tak przypomina ... to będę musiał ... ja ... odwiedzić Bonn .
Ja się nie interesuję ... co tam w niemcach ... niemcy mają swoje sprawy ... to może nie wypada by ... niemcy ineresowały się ... moją skromną osobą .
A tak z innej ... choć trochę niemieckiej bajki ... opowiem :
Dawno ... dawno temu ... jechałem ... samochodem ... marki fiat 126 p ... przez ziemie opolskie ... pyr ... pyr ... pyr ... prych brych pych ... i po jeździe ... coś nawaliło ... niedaleko był ... mechanik ... prosimy o szybką naprawę ... wyjaśnimy że ... na pogrzeb jedziemy ... że czas nagli ... a szef warsztatu ten ... pieprzony ... nie wiem jak go nazwać ... bo boje się procesu o rasizm ... a ten ... ... ... gada do mechanika ... PO NIEMIECKU ... by WOLNIEJ ... odkręcał śruby .
Jak ... ja się wkurzyłem ... jak ja się wkurzyłem ... mówię wam ... szok .
Pi pi pi ... w polsce po niemiecku ... pi pi pi ... widzi że na pogrzeb ... pi pi pi ...
Wiem ... lecz ...
Denerwują mnie ... kłamcy ... krętacze ... ściemniacze ...
Ogólnie ... pracuję ... SAM ... i jest ok ... gorzej ... gdy muszę załatwiać coś ... wspólnie ...
Nie rozumiem ... PO CO ... ludzie ściemniają ... kręcą ... kłamią ...
Starczy ... tego ... służbowego ... nerwa ... już dawno ... po piętnastej .
Korzystając z okazji ... nerwa ...
Zapytam głośno ... PO CO ... W JAKIM CELU ... PRZEZ kogo ... jest czytany ten blog ... w BONN.
Nic nie mam do Niemców ... pewnie jak każdy naród ... ma lepszych i gorszych ... przedstawicieli .
Skoro ... ja ... nie odwiedzam ... Bonn ... to może ... bonn ... by też mnie nie odwiedzało ... bo ... jak się tak przypomina ... to będę musiał ... ja ... odwiedzić Bonn .
Ja się nie interesuję ... co tam w niemcach ... niemcy mają swoje sprawy ... to może nie wypada by ... niemcy ineresowały się ... moją skromną osobą .
A tak z innej ... choć trochę niemieckiej bajki ... opowiem :
Dawno ... dawno temu ... jechałem ... samochodem ... marki fiat 126 p ... przez ziemie opolskie ... pyr ... pyr ... pyr ... prych brych pych ... i po jeździe ... coś nawaliło ... niedaleko był ... mechanik ... prosimy o szybką naprawę ... wyjaśnimy że ... na pogrzeb jedziemy ... że czas nagli ... a szef warsztatu ten ... pieprzony ... nie wiem jak go nazwać ... bo boje się procesu o rasizm ... a ten ... ... ... gada do mechanika ... PO NIEMIECKU ... by WOLNIEJ ... odkręcał śruby .
Jak ... ja się wkurzyłem ... jak ja się wkurzyłem ... mówię wam ... szok .
Pi pi pi ... w polsce po niemiecku ... pi pi pi ... widzi że na pogrzeb ... pi pi pi ...
poniedziałek, 27 września 2010
Strach ... się ... bać ...
Nie wiem ... nie wiem jak to działa ... nie wiem .
Logika ... doświadczenie ... jasnowidzenie ... nie wiem .
W jednej rozmowie ... powiedziałem ... że na wesele bym poszedł ... za chwilę ... byłem na ... trzech .
W innej ... zauważyłem ... że w stolicy dawno nie byłem ... kilka dni ... i mam wyjazd do Warszawy ... dubeltowy .
W trakcie ... dostarczania ... bawiąc się ... w myślenie ... zastanawiałem się ... a co by było ... gdybym ... nie dał rady ... no i ... DZIŚ ... NIE DAŁEM RADY ... ja ... nie dałem rady ... zawsze się udawało ... dziś ... NIE ... zła pogoda ... brak podpisu ... wypadek cysterny ... poniedziałek ... i nie dałem rady .
I co ?
Nie wiem ... czy wykrakałem ... czy przewidzałem ... czy wydedukowałem ...
A może ... jeszcze inna ... przyczyna ...
... bardzo możliwe .
Strach się ... bać ...
Swoich ... pragnień ...
Logika ... doświadczenie ... jasnowidzenie ... nie wiem .
W jednej rozmowie ... powiedziałem ... że na wesele bym poszedł ... za chwilę ... byłem na ... trzech .
W innej ... zauważyłem ... że w stolicy dawno nie byłem ... kilka dni ... i mam wyjazd do Warszawy ... dubeltowy .
W trakcie ... dostarczania ... bawiąc się ... w myślenie ... zastanawiałem się ... a co by było ... gdybym ... nie dał rady ... no i ... DZIŚ ... NIE DAŁEM RADY ... ja ... nie dałem rady ... zawsze się udawało ... dziś ... NIE ... zła pogoda ... brak podpisu ... wypadek cysterny ... poniedziałek ... i nie dałem rady .
I co ?
Nie wiem ... czy wykrakałem ... czy przewidzałem ... czy wydedukowałem ...
A może ... jeszcze inna ... przyczyna ...
... bardzo możliwe .
Strach się ... bać ...
Swoich ... pragnień ...
środa, 22 września 2010
Napiszę ...
... później ... jak znajdę ... chwilę ... lub dwie .
O wypadku ... refleksji ... zachowaniu ... meczu ... zmęczeniu ... i dzisiejszym ... zachowaniu ... rozmowie ... zakupach ... montażu ... i rozmowie .
No i ... Gdańsku ... krakowskiej ... i takie tam .
O wypadku ... refleksji ... zachowaniu ... meczu ... zmęczeniu ... i dzisiejszym ... zachowaniu ... rozmowie ... zakupach ... montażu ... i rozmowie .
No i ... Gdańsku ... krakowskiej ... i takie tam .
poniedziałek, 20 września 2010
Inaczej ...
... jakoś tak ... dziwnie .
Może ... to tylko ... jesień ... hm ... oby ... nie ... jesień życia .
Zmęczony jestem ... hm ... znowu ... za dużo ... mam na głowie ... spraw ... nie prywatnych ... własnych ... lecz ... spraw ... innych ... Innych .
Lubię ... działanie ... działać...
Ale ... zmęczony jestem ...
M ... ma trening ... ja ... mam chwilę ... by ... usiąść ... na chwilę ...
Może ... to tylko ... jesień ... hm ... oby ... nie ... jesień życia .
Zmęczony jestem ... hm ... znowu ... za dużo ... mam na głowie ... spraw ... nie prywatnych ... własnych ... lecz ... spraw ... innych ... Innych .
Lubię ... działanie ... działać...
Ale ... zmęczony jestem ...
M ... ma trening ... ja ... mam chwilę ... by ... usiąść ... na chwilę ...
sobota, 18 września 2010
czwartek, 16 września 2010
Przepraszam ...
Bardzo bardzo przepraszam ... wszystkich ... niepolaków ... niepatriotów .
Bardzo przepraszam ... że tak długo ... trawała ta cała ... sprawa krzyża .
Władza czekała ... aż zrobię ... sobie zdjęcie . Zrobiłem ... i już mogli ... go schować . Na usprawiedliwienie ... powiem że ... trzeba było gadać ... pojechałbym ... już dawno :))) .
Natalio ... jasne że chodziło mi ... o leżenie ... wąchanie ... i dodatkowo ... koszenie ... uwielbiam kosić ... trawę .
A co do córeczki ... :))) ... ograniczę się ... do bawienia ... ewentualnych ... wnuczek . Postaram się ... nauczyć Je ... wszystkiego o facetach ... i sporo o ... kobietach ... i odrobinę ... o życiu .
Wrócę do ... wesel .
Każde było ... inne ... wygrywa ... ślub ... siostry ... przyrodniej ... Jej chyba najbardziej ... zależało ... nawet ksiądz ... był poruszony ... czytaniem przez Sylwię pisma świętego ... a tak ... męsko ... szowinistycznie ... dodam że ... była ... najwyższą panią młodą ... a jednak ... wielkość ... MA ZNACZENIE .
A tak bardziej ogólnie ... zastanawiam się ... ile będzie ... rozwodów ... trzy ... dwa ... jeden ... a może ... jakimś cudem ... zero .
Statystka jest ... nie ubłagana ... ale przecież ... cuda ... się zdarzają :) .
Bardzo przepraszam ... że tak długo ... trawała ta cała ... sprawa krzyża .
Władza czekała ... aż zrobię ... sobie zdjęcie . Zrobiłem ... i już mogli ... go schować . Na usprawiedliwienie ... powiem że ... trzeba było gadać ... pojechałbym ... już dawno :))) .
Natalio ... jasne że chodziło mi ... o leżenie ... wąchanie ... i dodatkowo ... koszenie ... uwielbiam kosić ... trawę .
A co do córeczki ... :))) ... ograniczę się ... do bawienia ... ewentualnych ... wnuczek . Postaram się ... nauczyć Je ... wszystkiego o facetach ... i sporo o ... kobietach ... i odrobinę ... o życiu .
Wrócę do ... wesel .
Każde było ... inne ... wygrywa ... ślub ... siostry ... przyrodniej ... Jej chyba najbardziej ... zależało ... nawet ksiądz ... był poruszony ... czytaniem przez Sylwię pisma świętego ... a tak ... męsko ... szowinistycznie ... dodam że ... była ... najwyższą panią młodą ... a jednak ... wielkość ... MA ZNACZENIE .
A tak bardziej ogólnie ... zastanawiam się ... ile będzie ... rozwodów ... trzy ... dwa ... jeden ... a może ... jakimś cudem ... zero .
Statystka jest ... nie ubłagana ... ale przecież ... cuda ... się zdarzają :) .
środa, 15 września 2010
Lubię ...
... ŻYCIE .
... siebie .
... poniedziałki .
... cisowiankę z sokiem malinowym .
... pierogi .
... pracę ( każdą ... sensowną ) .
... łapać chwilę ( ogladać zdjęcia ... też ) .
... morze .
... piasek .
... obłoczki .
... swój samochód .
... jazdę samochodem .
... załatwiać ( sprawy niemożliwe ... od ręki ... na cuda ... potrzebuję ... trzy dni ) .
... chwilę ... w której dociera do drugiej osoby ... że ja mam rację .
... mówić że ... pieniądze to nie wszystko .
... puchatka ( kako ) .
... ogórki konserwowe .
... marcepana .
... " Amelie ".
... " Czterech pancernych i psa ".
... same " Psy " też .
... burze .
... deszcz .
... małe dziewczynki ( jakkolwiek o brzmi ... mam dwóch zajefajnych chłopaków ... są fajni ... naprawdę ... pierwszy miał być ... Karoliną ... drugi ... Zuzią ... a jest ... M ... i M ... nie żałuję . Jednak jak widzę jak ... idzie tato z małą córeczką ... jak ona patrzy na niego ... jak w obrazek ... jak on może ... się nią opiekować ... trochę ... zazdroszczę :))) ... a Olę ... córkę brata ... normalnie ... bym ukradł :))) ... normalnie mi głupio :))) ) .
... wolność .
... tolerancję .
... inteligencję .
... pogodę ducha .
... fajnych ludzi .
... kwiaty .
... trawę ( trawę to wręcz ... uwielbiam ) .
... taras .
... świeże powietrze .
... rześką temperaturę .
... pływać ( w wodzie i na wodzie ) .
...
tyle .
... siebie .
... poniedziałki .
... cisowiankę z sokiem malinowym .
... pierogi .
... pracę ( każdą ... sensowną ) .
... łapać chwilę ( ogladać zdjęcia ... też ) .
... morze .
... piasek .
... obłoczki .
... swój samochód .
... jazdę samochodem .
... załatwiać ( sprawy niemożliwe ... od ręki ... na cuda ... potrzebuję ... trzy dni ) .
... chwilę ... w której dociera do drugiej osoby ... że ja mam rację .
... mówić że ... pieniądze to nie wszystko .
... puchatka ( kako ) .
... ogórki konserwowe .
... marcepana .
... " Amelie ".
... " Czterech pancernych i psa ".
... same " Psy " też .
... burze .
... deszcz .
... małe dziewczynki ( jakkolwiek o brzmi ... mam dwóch zajefajnych chłopaków ... są fajni ... naprawdę ... pierwszy miał być ... Karoliną ... drugi ... Zuzią ... a jest ... M ... i M ... nie żałuję . Jednak jak widzę jak ... idzie tato z małą córeczką ... jak ona patrzy na niego ... jak w obrazek ... jak on może ... się nią opiekować ... trochę ... zazdroszczę :))) ... a Olę ... córkę brata ... normalnie ... bym ukradł :))) ... normalnie mi głupio :))) ) .
... wolność .
... tolerancję .
... inteligencję .
... pogodę ducha .
... fajnych ludzi .
... kwiaty .
... trawę ( trawę to wręcz ... uwielbiam ) .
... taras .
... świeże powietrze .
... rześką temperaturę .
... pływać ( w wodzie i na wodzie ) .
...
tyle .
wtorek, 14 września 2010
niedziela, 12 września 2010
środa, 8 września 2010
wtorek, 7 września 2010
Warszawa ...
... dojechałem .
Przy ... okazji ... chciałbym ... serdecznie ... pozdrowić ... i przywitać się ... z stu siedemnastoma ... gwiazdkami z Warszawy ... właściwie ... z wszystkimi Osobami ... z Warszawy i okolic odwiedzających ... mojego bloga ... :) .
Lubię odwiedzać stolicę ... nawet ... szaleńcy na ulicach ... mają swoisty urok .
Przyznam się Wam ... że trochę śmieję się ... z Warszawki ... z Warszawiaków ... niektórych ... takich ... nadętych ... trochę ... :))) .
Przy ... okazji ... chciałbym ... serdecznie ... pozdrowić ... i przywitać się ... z stu siedemnastoma ... gwiazdkami z Warszawy ... właściwie ... z wszystkimi Osobami ... z Warszawy i okolic odwiedzających ... mojego bloga ... :) .
Lubię odwiedzać stolicę ... nawet ... szaleńcy na ulicach ... mają swoisty urok .
Przyznam się Wam ... że trochę śmieję się ... z Warszawki ... z Warszawiaków ... niektórych ... takich ... nadętych ... trochę ... :))) .
niedziela, 5 września 2010
Drugie ...
Hm ... było ok .
Trochę ... się ... denerwowałem ... trochę .
Pani młoda ... śliczna ... a jakie ... wcięcie ... dekolt ... właściwie ... z tyłu ... miała :) .
Migawka ... kilka ... razy ... tysięcy ... zwolniona .
Efekt ... hm ... okaże się .
Kolejne ... doświadczenie ... kolejni ... ludzie ... i ... Ludzie .
Dobranoc ...
Trochę ... się ... denerwowałem ... trochę .
Pani młoda ... śliczna ... a jakie ... wcięcie ... dekolt ... właściwie ... z tyłu ... miała :) .
Migawka ... kilka ... razy ... tysięcy ... zwolniona .
Efekt ... hm ... okaże się .
Kolejne ... doświadczenie ... kolejni ... ludzie ... i ... Ludzie .
Dobranoc ...
wtorek, 31 sierpnia 2010
niedziela, 29 sierpnia 2010
sobota, 28 sierpnia 2010
piątek, 27 sierpnia 2010
czwartek, 26 sierpnia 2010
niedziela, 22 sierpnia 2010
Pierwsze ...
... było ... hm ... ok .
Pani młoda ... ok ... no dobra ... była śliczna ...
A moja rola ... hm ... starałem się ... chyba było ... ok .
Za dużo by pisać ... o szczegółach ... choćby o ... panu M ... stylu ... warstwach ... i takie tam .
Było ok ... a inni ... niech się ...
A drugie ... hm ... inna rola ... inne szczegóły ... style warstwy ...
Takie jest życie ... i ok .
A tak wogóle ... to A ... wraca ... hm ... fajnie ...
fajnie ... mimo że ... takie życie .
Pani młoda ... ok ... no dobra ... była śliczna ...
A moja rola ... hm ... starałem się ... chyba było ... ok .
Za dużo by pisać ... o szczegółach ... choćby o ... panu M ... stylu ... warstwach ... i takie tam .
Było ok ... a inni ... niech się ...
A drugie ... hm ... inna rola ... inne szczegóły ... style warstwy ...
Takie jest życie ... i ok .
A tak wogóle ... to A ... wraca ... hm ... fajnie ...
fajnie ... mimo że ... takie życie .
wtorek, 17 sierpnia 2010
Nie ...
... ostatnio jakoś ... mi się nie chce ... a dziś ... tym bardziej ... wkurzony jestem ... więc ... nie będę się ... wyżywał .
Uznam że ... to ja jestem inny ... gorszy ... winny .
I wogóle ... to najlepiej ... z mną nie gadać .
Nie lubię ... gadania ... ja ... jak już powiem ... to robię ... ale jeszcze lepiej ... robię ... bez gadania .
Z gadania .. nic nie ma ...
Mam podobnie jak Ty ... Natalio ...
Jak jestem sam ... nikt ... mnie nie wkurza ... nie marudzi ... nie słodzi ...
A jeszcze mam taką ... hard ... wizję ... że jak bym tak wszystkich ... zraził ... wkurzył ... TO ... ci prawdziwi ... i tak by ... zrozumieli ... i BYLI ... by .
Uznam że ... to ja jestem inny ... gorszy ... winny .
I wogóle ... to najlepiej ... z mną nie gadać .
Nie lubię ... gadania ... ja ... jak już powiem ... to robię ... ale jeszcze lepiej ... robię ... bez gadania .
Z gadania .. nic nie ma ...
Mam podobnie jak Ty ... Natalio ...
Jak jestem sam ... nikt ... mnie nie wkurza ... nie marudzi ... nie słodzi ...
A jeszcze mam taką ... hard ... wizję ... że jak bym tak wszystkich ... zraził ... wkurzył ... TO ... ci prawdziwi ... i tak by ... zrozumieli ... i BYLI ... by .
poniedziałek, 9 sierpnia 2010
Moja ... manifestacja ...
Byłem wczoraj ... w kościele ... na chrzcinach ... Oliwi ... nie modliłem się żarliwie ... ja pochodzę od małpy .
Patrzyłem na krzyże ... na żarliwie modlących ... i ... wszystko ... było ... ok .
Ksiądz się fajnie uśmiechał ... do maluchów .
Pani ... w mocherowym sweterku ... ładnie śpiewała .
To ... po co ... ten cały cyrk ...
Nie może ... być ... w tym kraju ... NORMALNIE .
p i s ... ma już Wawel ... to k... ... musi mieć jeszcze ... Warszawę ...
mali ludkowie ... mają ... WIELKIE ambicje ...
smutne ...
Patrzyłem na krzyże ... na żarliwie modlących ... i ... wszystko ... było ... ok .
Ksiądz się fajnie uśmiechał ... do maluchów .
Pani ... w mocherowym sweterku ... ładnie śpiewała .
To ... po co ... ten cały cyrk ...
Nie może ... być ... w tym kraju ... NORMALNIE .
p i s ... ma już Wawel ... to k... ... musi mieć jeszcze ... Warszawę ...
mali ludkowie ... mają ... WIELKIE ambicje ...
smutne ...
piątek, 6 sierpnia 2010
Jest ...
Szaleństwa ... ciąg dalszy ...
W tak zwanym ... między czasie ... załatwiłem , zarejstrowałem , ubezpieczyłem , założyłem
A potem ... a potem ... znalazłem się w ... środku piekielnej burzy ... w sceneri ... wielce strasznej ... i równie ciekawej ...
Burza w kamieniołomie ... naprawdę jedyne w swoim rodzaju ... zjawisko .
A znalazłem się tam ... bo ... był wypadek ... swoją drogą ... mimo że dowiedziałem się o zdarzeniu ... kwadrans po wezwaniu karetki ... byłem tam ... 20 minut wcześniej ... hm ... to pewnie przez ... koguty ... :))) ... ja ich nie miałem ... dlatego mogłem się skupić na jezdzie ...
na miejscu okazało się ... że wszyscy żyją ... nie ma krwi ... ani widocznych obrażeń ... na szczęście ... bo jak by naprawdę była potrzebna ... natychmiastowa pomoc ... to ... szkoda gadać .
No właśnie ... pomoc ... ta pomoc zdążyła wypalić trzy papierosy ... w trakcie badania poszkodowanego .
Na policję czekałem ... hm ... chwilę to trwało ... też jechała na kogutach :) ... nie ważne ... była ... miła , konkretna ... i życiowa ... ja ... także ... więc po krótkiej rozmowie ... dwóch telefonach ... było po sprawie ... w kwestiach ... formalnych .
Wykonałem z czterdzieści telefonów ... odebrałem trzydzieści ... nie odebrałem trzydzieści jeden .
Poinformowałem ... kogo trzeba ... uspokoiłem ... kogo trzeba ... nie przestraszyłem się ... weflona ... burzy też nie ... powiem krótko ... jestem z siebie zadowolony ... zawsze twierdziłem ... że potrafię ... i ... i potrafię ... przynajmniej ... tak ... mi ... się ... wydaje :))) .
Mam nadzieję ... że ... poszkodowanemu i sprawcy ... w jednej osobie ... całego zamieszania ... nic poważnego ... nie bedzie ...
W tak zwanym ... między czasie ... załatwiłem , zarejstrowałem , ubezpieczyłem , założyłem
A potem ... a potem ... znalazłem się w ... środku piekielnej burzy ... w sceneri ... wielce strasznej ... i równie ciekawej ...
Burza w kamieniołomie ... naprawdę jedyne w swoim rodzaju ... zjawisko .
A znalazłem się tam ... bo ... był wypadek ... swoją drogą ... mimo że dowiedziałem się o zdarzeniu ... kwadrans po wezwaniu karetki ... byłem tam ... 20 minut wcześniej ... hm ... to pewnie przez ... koguty ... :))) ... ja ich nie miałem ... dlatego mogłem się skupić na jezdzie ...
na miejscu okazało się ... że wszyscy żyją ... nie ma krwi ... ani widocznych obrażeń ... na szczęście ... bo jak by naprawdę była potrzebna ... natychmiastowa pomoc ... to ... szkoda gadać .
No właśnie ... pomoc ... ta pomoc zdążyła wypalić trzy papierosy ... w trakcie badania poszkodowanego .
Na policję czekałem ... hm ... chwilę to trwało ... też jechała na kogutach :) ... nie ważne ... była ... miła , konkretna ... i życiowa ... ja ... także ... więc po krótkiej rozmowie ... dwóch telefonach ... było po sprawie ... w kwestiach ... formalnych .
Wykonałem z czterdzieści telefonów ... odebrałem trzydzieści ... nie odebrałem trzydzieści jeden .
Poinformowałem ... kogo trzeba ... uspokoiłem ... kogo trzeba ... nie przestraszyłem się ... weflona ... burzy też nie ... powiem krótko ... jestem z siebie zadowolony ... zawsze twierdziłem ... że potrafię ... i ... i potrafię ... przynajmniej ... tak ... mi ... się ... wydaje :))) .
Mam nadzieję ... że ... poszkodowanemu i sprawcy ... w jednej osobie ... całego zamieszania ... nic poważnego ... nie bedzie ...
czwartek, 5 sierpnia 2010
Hm ... no dobra ... Kupiłem ...
A miało być że ... Upiększam świat .
No bo dziś ... starałem się ... z całych sił ... by był ... piękniejszy .
Sporo mnie to sił kosztowało ... zmęczyłem się trochę ... a tu się okazało ... że to dopiero początek ... że ... był telefon ... że już gotowy ... był kominiarz ... była trzynasta ... było też ... trzynaście ... potem kolejny telefon ... bank ... targ ... zapłaciłem ... potem ... zaryzykowałem ... zachwyciłem M i m ... hm ... no i rozbawiłem ... i jeszcze JEDEN telefon ... w niedzielę ... Oliwka ... ma chrzciny ... powinienem ... BYĆ ... bo ... " bratowa "... bo Wrocek ... bo Działkowa .
Sierpień ... oszalał ...
I jeszcze ... jeden redaktorek mnie ... wkurzył ... wyzwałem go od baranów ... jesli to czytasz Li ... i masz jeszcze znajomych ... tam ... to powiedz ... baranowi ... piszacemu o ... " blokowaniu lewego pasa ... i zamku ... że ... marek powiedział że redaktor M.P. ... jest baranem i nie wie o czym pisze .
10 kwietnia ... wyzwałem ... jedną dziennikarkę i pisarkę ... od idiotek ... poprawiła tekst ... wykreśliła idiotyzm ... miałem maleńką satysfakcję ... nie z powodu wykreślenia oczywistych głupot ... lecz z tego ... że inni ... nie będą tego czytać .
Panu redaktorowi ... też rzuciłem rekawicę ... czekam ... czy ... raczy ją podjąć .
Nic na to nie poradzę ... GŁUPOTA ... mnie drażni .
No bo dziś ... starałem się ... z całych sił ... by był ... piękniejszy .
Sporo mnie to sił kosztowało ... zmęczyłem się trochę ... a tu się okazało ... że to dopiero początek ... że ... był telefon ... że już gotowy ... był kominiarz ... była trzynasta ... było też ... trzynaście ... potem kolejny telefon ... bank ... targ ... zapłaciłem ... potem ... zaryzykowałem ... zachwyciłem M i m ... hm ... no i rozbawiłem ... i jeszcze JEDEN telefon ... w niedzielę ... Oliwka ... ma chrzciny ... powinienem ... BYĆ ... bo ... " bratowa "... bo Wrocek ... bo Działkowa .
Sierpień ... oszalał ...
I jeszcze ... jeden redaktorek mnie ... wkurzył ... wyzwałem go od baranów ... jesli to czytasz Li ... i masz jeszcze znajomych ... tam ... to powiedz ... baranowi ... piszacemu o ... " blokowaniu lewego pasa ... i zamku ... że ... marek powiedział że redaktor M.P. ... jest baranem i nie wie o czym pisze .
10 kwietnia ... wyzwałem ... jedną dziennikarkę i pisarkę ... od idiotek ... poprawiła tekst ... wykreśliła idiotyzm ... miałem maleńką satysfakcję ... nie z powodu wykreślenia oczywistych głupot ... lecz z tego ... że inni ... nie będą tego czytać .
Panu redaktorowi ... też rzuciłem rekawicę ... czekam ... czy ... raczy ją podjąć .
Nic na to nie poradzę ... GŁUPOTA ... mnie drażni .
środa, 4 sierpnia 2010
Wyścig ...
A oprócz tego ... sporo ... słów , gestów , muśnięć ... mniej ... lub bardziej wyraźnych .
Skrzyżowanie , kuchnia , pokój , rozważania , fochy , smutek , relaks , gwiazdka ... dwie nawet .
Mam straszną :) ... z każdą chwilą ... większą ... ochotę ... pokłócenia się ... z wszystkimi ... z wszystkimi .
Jest taka piosenka ... Lady Punk ...
... ja ... chyba ... muszę ... " małą wojne w sobie mieć ... pędzić do utraty tchu " ...
... pewnie tak :) .
wtorek, 3 sierpnia 2010
Porąbany ... kraj ...
I dlatego ... nie głosowałem w wyborach prezydenckich .
Mój ... prezydent ... miałby ... odwagę ... a może ... przede ... wszystkim ... rozum ... by podjać ... DECYZJĘ ... zrealizować ją ... nawet ... ponieść ... konsekwencje .
Znowu ... tak jak ... w kwietniu ... cisnie się na usta ... jedno słowo ... K... K... K... .
Co za porabany ... p... p... kraj .
P.S.
A politycy ... na równi z dziennikarzami ... to ... to ... hm ... nie ma słów ... na te hieny .
( jasne że jest kilka wyjątków ... kilka ... )
Mój ... prezydent ... miałby ... odwagę ... a może ... przede ... wszystkim ... rozum ... by podjać ... DECYZJĘ ... zrealizować ją ... nawet ... ponieść ... konsekwencje .
Znowu ... tak jak ... w kwietniu ... cisnie się na usta ... jedno słowo ... K... K... K... .
Co za porabany ... p... p... kraj .
P.S.
A politycy ... na równi z dziennikarzami ... to ... to ... hm ... nie ma słów ... na te hieny .
( jasne że jest kilka wyjątków ... kilka ... )
poniedziałek, 2 sierpnia 2010
Młyn ...
... ciąg dalszy ... nie wiem ... jak się nazywam :) .
Drugi krok wykonany ... i czekam ... spokojnie ... hm ... może ... za ... spokojnie .
Może ... pojechali do lasu ... a może ... pojadę ... do ... azot ... i nazot :))) .
Drugi krok wykonany ... i czekam ... spokojnie ... hm ... może ... za ... spokojnie .
Może ... pojechali do lasu ... a może ... pojadę ... do ... azot ... i nazot :))) .
niedziela, 1 sierpnia 2010
Sierpiń ... Start ...
No ... na początek małe ... trzęsienie ziemi ... a potem ...
Spokojnie ... marku ... s p o k o j n i e .
Pierwsza ... zaliczka ... wpłacona ... ogłoszenie ... zmienione ... maszyna ... Maszyna ... ruszyła .
A pan Ł ... hm ... nie można czekać ... wiecznie ... przynajmniej ... w tym przypadku .
Jak mówi pewna ... Znajoma ... każdy jest taki sam ... każdy ma wady ... więc ... jakie to ma znaczenie ... który :) .
A poza tym ... i tak ... wszystko ... wyjdzie w praniu .
I jeszcze jedna mądrość ... ludowa ... lepiej coś zrobić ... i nawet żałować ... niż ... żałować ... że się ... nic nie zrobiło .
Uciekam ... bo ... z tego wszystkiego ... pierniczę ... jak potłuczony .
P.S.
Niby wpadłem pod samochód ...
Spokojnie ... marku ... s p o k o j n i e .
Pierwsza ... zaliczka ... wpłacona ... ogłoszenie ... zmienione ... maszyna ... Maszyna ... ruszyła .
A pan Ł ... hm ... nie można czekać ... wiecznie ... przynajmniej ... w tym przypadku .
Jak mówi pewna ... Znajoma ... każdy jest taki sam ... każdy ma wady ... więc ... jakie to ma znaczenie ... który :) .
A poza tym ... i tak ... wszystko ... wyjdzie w praniu .
I jeszcze jedna mądrość ... ludowa ... lepiej coś zrobić ... i nawet żałować ... niż ... żałować ... że się ... nic nie zrobiło .
Uciekam ... bo ... z tego wszystkiego ... pierniczę ... jak potłuczony .
P.S.
Niby wpadłem pod samochód ...
sobota, 31 lipca 2010
Lipiec ... sierpień ...
piątek, 30 lipca 2010
Pięknie ... k ... pięknie ...
Było ... fajnie ... a po powrocie ... hm ... jakaś masakra normalnie ... nie żebym nie lubił ... ruchu ... ale to co się w pracy dzieje ... trochę ... troszkę mnie przeraża :) ... jasne że ... nie narzekam ... lubię działanie .
Zwłaszcza ... że tak naprawdę ... to nie o pracę mi chodzi ... zbliża się ... sierpień ... a w sierpniu ... ma ... nie napiszę ... nie chcę zapeszać ...
Ale to wszystko nic ... to wszystko ... pikuś ... w porównaniu do ...
Dziś ... po długim zastanawianiu ... wybrałem się ... mimo nie pewnej pogody ... na rower .
DWIEŚCIE METRÓW PRZEJECHAŁEM .... I TRACH .
Facet wjechał we mnie . Ja jechałem przez skrzyżowanie głowną ... facet wyjechał z podporządkowanej ... NORMALNIE SZOK ... uczucie niesamowite ... wywaliłem się jak długi ... cud że mnie nie najechał ... biedaczek ... patrzył na samochód z lewej ... nie zauważył mnie ... bardzo przepraszał ... tyle stresu dzisiaj miał ... zaraz jedzie na parking i nigdzie już nie pojedzie ... bardzo przepraszał ... powiedziałem tylko że ... to mogła być kobieta z dzieckiem na bagażniku ...
miałem ochotę kopnąć go w ... ale nie zrobiłem tego ... zebrałem się ... pomasowałem kolano ... i pojechałem ... do przyjaciela :) . Trząsłem się ... jeszcze czas jakiś ... naprawdę dziwne uczucie .
Swoją drogą ... pełno baraństwa ... na drogach ... masakra ... jakaś .
Zwłaszcza ... że tak naprawdę ... to nie o pracę mi chodzi ... zbliża się ... sierpień ... a w sierpniu ... ma ... nie napiszę ... nie chcę zapeszać ...
Ale to wszystko nic ... to wszystko ... pikuś ... w porównaniu do ...
Dziś ... po długim zastanawianiu ... wybrałem się ... mimo nie pewnej pogody ... na rower .
DWIEŚCIE METRÓW PRZEJECHAŁEM .... I TRACH .
Facet wjechał we mnie . Ja jechałem przez skrzyżowanie głowną ... facet wyjechał z podporządkowanej ... NORMALNIE SZOK ... uczucie niesamowite ... wywaliłem się jak długi ... cud że mnie nie najechał ... biedaczek ... patrzył na samochód z lewej ... nie zauważył mnie ... bardzo przepraszał ... tyle stresu dzisiaj miał ... zaraz jedzie na parking i nigdzie już nie pojedzie ... bardzo przepraszał ... powiedziałem tylko że ... to mogła być kobieta z dzieckiem na bagażniku ...
miałem ochotę kopnąć go w ... ale nie zrobiłem tego ... zebrałem się ... pomasowałem kolano ... i pojechałem ... do przyjaciela :) . Trząsłem się ... jeszcze czas jakiś ... naprawdę dziwne uczucie .
Swoją drogą ... pełno baraństwa ... na drogach ... masakra ... jakaś .
środa, 28 lipca 2010
A co tam ... sobie ... napiszę ...
Przed Grunwaldem ... musiałem załatwić kilka spraw ... hm ... załatwiłem ... swoją drogą ... chwilami sam się siebie boję :) ... chwilami muszę mieć ... coś strasznego w oczach ... ludzie ... mi ustępują ... robią to co ja proponuję ... choćby komisja ... do wyceny mieszkania ... m i M .
Chwilami mam pioruny ... ale po chwili ... mam świeczki w oczach ... nie potrafię spojrzeć w oczy ... mimo że ... to nie są ... TE oczy ... tylko ... tylko ... trochę :) ... podobne .
Wschód słońca ... witałem już ... na polach Grunwaldu ... hm ... słońca którego ... było BARDZO BARDZO dużo ... już wiem co czuli Krzyżacy ... nie mieli szans ... pewnie w 1410 było tak samo gorąco . Grunwald odwiedziłem ... po dwudziestu dwóch latach ... nie wiele się zmieniło ... na polach ... bo ja ... się trochę zmieniłem . W chwili jak spojrzałem ... na harcerzy ... dotarło to do mnie ... BARDZO :) . Nawet się trochę ... wzruszyłem ... trochę :) . Stare ... dobre ... czasy .
Stare ... dobre ... dobre ... wspomnienia .
A Grunwald 2010 ... rycerze ... super ... szacunek ... organizacja ... porażka ... i nie chodzi o paraliż komunikacyjny ... to oczywiste że musiał utworzyć się korek gigant ... mi przeszkadzał ... namiot dla vipów ... zasłaniający połowę pola bitwy ... namiot tyskiego ... obok pomnika ... ( cha cha cha ... akuat mi nie powinien przeszkadzać ... z oczywistych wzgledów ... i nie chodzi o ... :) ) ... wesołe miasteczko ż mi przeszkadzało ... mimo że było trochę z boku ... nic nie poradzę ... taki maruda jestem i już . Organizatorzy spieprzyli ... imprezę ... zrobili jarmark disco polo ... z wielkiej bitwy ... z wielkiej rocznicy . Wielka Bitwa ... mali ludzie ... niestety .
Dodam jeszcze ... że policja ... biedna ... zafundowała mi ekstremalny :))) ... przejazd przez pola Grunwaldu ... nawet mi się podobało ... mimo centymetrowej wrstwy kurzu na samochodzie ... i w samochodzie :))) ... i nawet fakt że było to ... BEZ NAJMIEJSZEGO SENSU ... nie zepsuł frajdy :) .
Na sztuczne ognie już nie czekałem ... a szkoda ... po dniu ogromnego upału ... nadeszła ... ogromna burza ... szkoda że mnie to ominęło ... podobno ... było ... ciekawie .
Ruszyłem w drogę ... właściwie sentymentalną :) ... odwiedziłem ... Stare Jabłonki ... Kątno ... na miejscu naszego obozu ... stoi dom ... a taka fajna łąka :))) ... tam była ... BRAMY ... też już nie ma ... może nigdy jej nie było ... może BYŁA tylko w mojej głowie ... może ... może nie było ... ale w mojej głowie ... JESZCZE jest ... jeszcze pamiętam ... komendanta ZHP ... w TAMTEJ chwili ... mógł tą bramą ... nawet szef szefów jechać ... nic nie było ważne ... hm ... nawet jeśli tej bramy nie było ... ja będę pamiętał tę CHWILĘ .
Kolejny wschód ... witałem ... na
ławce ... to też ... taka sentymentalna podróż ... właściwie :))) ... stare czasy . A chwilę za wschodem ... były Mikołajki ... też wspomnienia ... choć trochę ... inne .
Tym razem ... nie trzy godziny ... lecz trzy dni ... było faaajnie ... woda , słońce , łódka ... M i m ... też załapali bakcyla ... było ... faaajnie .
Nietety trzeba było wracać ... jeszcze tylko spływ Krutynią ... bajecznie czysta woda ... bajecznie niebieskie ważki ... bajecznie .
Było ...
Chwilami mam pioruny ... ale po chwili ... mam świeczki w oczach ... nie potrafię spojrzeć w oczy ... mimo że ... to nie są ... TE oczy ... tylko ... tylko ... trochę :) ... podobne .
Wschód słońca ... witałem już ... na polach Grunwaldu ... hm ... słońca którego ... było BARDZO BARDZO dużo ... już wiem co czuli Krzyżacy ... nie mieli szans ... pewnie w 1410 było tak samo gorąco . Grunwald odwiedziłem ... po dwudziestu dwóch latach ... nie wiele się zmieniło ... na polach ... bo ja ... się trochę zmieniłem . W chwili jak spojrzałem ... na harcerzy ... dotarło to do mnie ... BARDZO :) . Nawet się trochę ... wzruszyłem ... trochę :) . Stare ... dobre ... czasy .
Stare ... dobre ... dobre ... wspomnienia .
A Grunwald 2010 ... rycerze ... super ... szacunek ... organizacja ... porażka ... i nie chodzi o paraliż komunikacyjny ... to oczywiste że musiał utworzyć się korek gigant ... mi przeszkadzał ... namiot dla vipów ... zasłaniający połowę pola bitwy ... namiot tyskiego ... obok pomnika ... ( cha cha cha ... akuat mi nie powinien przeszkadzać ... z oczywistych wzgledów ... i nie chodzi o ... :) ) ... wesołe miasteczko ż mi przeszkadzało ... mimo że było trochę z boku ... nic nie poradzę ... taki maruda jestem i już . Organizatorzy spieprzyli ... imprezę ... zrobili jarmark disco polo ... z wielkiej bitwy ... z wielkiej rocznicy . Wielka Bitwa ... mali ludzie ... niestety .
Dodam jeszcze ... że policja ... biedna ... zafundowała mi ekstremalny :))) ... przejazd przez pola Grunwaldu ... nawet mi się podobało ... mimo centymetrowej wrstwy kurzu na samochodzie ... i w samochodzie :))) ... i nawet fakt że było to ... BEZ NAJMIEJSZEGO SENSU ... nie zepsuł frajdy :) .
Na sztuczne ognie już nie czekałem ... a szkoda ... po dniu ogromnego upału ... nadeszła ... ogromna burza ... szkoda że mnie to ominęło ... podobno ... było ... ciekawie .
Ruszyłem w drogę ... właściwie sentymentalną :) ... odwiedziłem ... Stare Jabłonki ... Kątno ... na miejscu naszego obozu ... stoi dom ... a taka fajna łąka :))) ... tam była ... BRAMY ... też już nie ma ... może nigdy jej nie było ... może BYŁA tylko w mojej głowie ... może ... może nie było ... ale w mojej głowie ... JESZCZE jest ... jeszcze pamiętam ... komendanta ZHP ... w TAMTEJ chwili ... mógł tą bramą ... nawet szef szefów jechać ... nic nie było ważne ... hm ... nawet jeśli tej bramy nie było ... ja będę pamiętał tę CHWILĘ .
Kolejny wschód ... witałem ... na
ławce ... to też ... taka sentymentalna podróż ... właściwie :))) ... stare czasy . A chwilę za wschodem ... były Mikołajki ... też wspomnienia ... choć trochę ... inne .
Tym razem ... nie trzy godziny ... lecz trzy dni ... było faaajnie ... woda , słońce , łódka ... M i m ... też załapali bakcyla ... było ... faaajnie .
Nietety trzeba było wracać ... jeszcze tylko spływ Krutynią ... bajecznie czysta woda ... bajecznie niebieskie ważki ... bajecznie .
Było ...
wtorek, 27 lipca 2010
poniedziałek, 26 lipca 2010
Subskrybuj:
Komentarze (Atom)