poniedziałek, 29 listopada 2010

Urlop ...

... i to tak na maxa ... nie odbierałem ... telefonów .

Na grubie ... hm ... bezbarwnie ... co mi z tego ... że jakiś dyrektor ... stwierdził ... że mądrze mówię ... skoro ... sam ... udaje ... głupiego .
Szkoda ... gadać .

Byłem z m ... u lekarza ... stwierdziła ... że m ... jest mądry ... już miałem powiedzieć ... że po ... tatusiu ... ale ... tego nigdy... nie wiadomo :))) .

On też ... jak tatuś ... który nie wykuł tabliczki mnożenia ... nie wykuwa ... w tym przypadku ... numeru pesel ... tylko ... zna wzór ... umie obliczyć ... ;))) ... moja krew .

Z tym że ... jest lepszy ... ma dodatkowo ... zdolności językowe .

A M ... hm ...

jak to ... M .

Fajna literka ...

1 komentarz:

  1. przepraszam jeśli uraziłam na blogu nie swoim, przepraszam, nie chciałam być niegrzeczna, maczka

    OdpowiedzUsuń