poniedziałek, 16 lipca 2012

Po ...


Boję się , denerwuję ... jestem ... przerażony ... chwilami .

Że nie dam rady ... że się nie uda ... że mnie nie przytuli ... tak jak dzisiaj ... ktoś mnie przytulił ... że nie będę się Tak całował ... jak we śnie ... z kimś ... masakra ... w głowie ... w mieszkaniu ... zachciało mi się remontu ... w pracy ... straszny ten bałagan ... i postawy nieludzkie ... a może właśnie ... ludzkie ... małe , wredne i próżne ... miotam się .

Patrzę na zdjęcia wczorajsze ... patrzę i widzę ... My pasujemy do siebie ... my powinniśmy być razem ... nam powinno się udać .

Wiem że jest milion problemów ... że życie to nie bajka ... a świat to nie słodkie królestwo ... gdzie ludzie prawi ... rządy sprawiedliwe ... a kraj mlekiem i miodem płynący ... wiem .

Mam pełną świadomość ... trudności ... sytuacji złożoności ... obaw i wątpliwości .

Wiem ... ale ... też jak by ... my śmy ... chcieli by śmy ... to mogli byśmy .

Mogli .

Nie wiem ... czy pasujemy do siebie ... nie wiem czy nie przywali mnie robota ... nie wiem czy poradzi sobie moja głowa ... z wszystkim ... tym .

To dzisiejsze przytulanie ... było ... przypomniało mi ... że tak można ... że coś takiego istnieje ... może lepiej ... nie budzić ... demonów ... może lepiej .

Ten senny ... pocałunek ... też był ... przypomniał mi ... że tak można .

Przypomniał ... ? ... przypomniało ... ? .

Moja podświadomość ... krzyczy ?

Jej feromony ?

Moje hormony ?

Kocham Ją .

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz