Podróże ... kształcą ... podobno .
Czasem to ... życiowa nauka ... a czasem ... tylko ... nauczka .
Dzisiejsza podróż ... nie tylko ... drogowa ...
już na początku ... miałem farta ... czy też ... zużywałem limit szczęścia ... bo pierniczona karta się nie chciała ... zweryfikować ... no i siara ... dobrze że ... mam ładne oczy ... i na nie ... znaczy na tak ... była odpowiedź pana ... w wypożyczalni ... bardzo mi poszedł na rękę ... dając ... samochód ... nie mało kosztujący ... haha ... właściwie na piękne ... znaczy szare ... może piwne ... zmęczone ... oczka ... a potem ... już było z górki ... żart ... masakra ... te polskie drogi ... jechałem ... między innymi ... wyrobem autostrado podobnym ... jechałem ... powiedzmy że troszkę ... przekroczyłem ... te siedemdziesiąt ... ... ... musiałem ... zdążyłem ... to już normalnie cud ... albo ... kolejna ... jednostka szczęścia ... zużyta ... byłem ... za pięć ... w Warszawie ... cud .
A nauczka ... hm ... cóż ... życie ... nie jestem pamiętliwy ... ale ... ale ... zapamiętam .
Przejechałem ... sześćset dziewięćdziesiąt pięć kilometrów ... tam byłem ... tu byłem ... to i tamto widziałem ... siamto słyszałem ... a na końcu ... i tak pod Jej oknem wylądowałem ... haha ... przypadek ... mecenas akurat tam ... chciał wysiąść ... bo kancelaria ... bo samochód ... bo sąd .
Gdzie bym nie był ... co tam bym ciekawego nie robił ... o czym wymyślnym bym n ie myślał ... i tak ... myślę ... o Niej .
Cieszę się ... że się udało ... poszło w miarę sprawnie ... i że pierwszy już tak blisko ... tez się cieszę ... nie ... nie ... że dostanę smsa ... to akurat ... właściwie mnie ... smuci ... przypomina ... ale cieszy ... bo to ... zawsze ... początek ... no i bukiet trochę też ... że może jakaś ... odrobinka ... radości ... dzięki niemu ... u Niej będzie ... i też tak ogólnie ... cieszę się ... że nie przerwałem ... że wytrzymałem ... że się ... odpukać ... udało raz jeszcze .
No właśnie ... tak się ... ostatnio zastanawiałem ... a co się stanie ... pierwszego grudnia ... hm ... nic ... jak napisał Lec ... wszystko mija ... dwanaście ma być ... rok ... dłużej nie można ... hm ... haha ... nawet w imię wielkiej miłości ... Nikogo męczyć ... tak szczerze to ... sobie tego nie wyobrażam że ... pierwszego nie będzie kwiatów ... hm ... rok temu ... sobie ... nie wyobrażałem ... że Ktoś mnie tak urzeknie ... tak ... hm ... no to tyle ... miałem ... nie pisać ... o przyszłości .
nie trzeba być idealnym ... by idealnie do kogoś pasować
Ona ... ma kilka wad ... maleńkich ale ma ... jednak to nie zmienia ... mego wrażenia ... że idealnie ... do mnie pasuje .
Ja mam tylko JEDNĄ wadę ... brak zalet ... trochę szkoda że ... nie jest wyrozumiała ... kurcze jedne maleńka wada ... i już ... Jej ... nie pasuję .
Co tak sobie żartuję ... skąd mam prąd ... a nie wiem ... raczej nie z przejechania siedmiuset kilometrów ... uwielbiam jeździć ... ale te drogi to koszmar ... może przez to że ... obok przewodów wysokiego napięcia jechałem ... i się naładowałem ... a może jednak ten pierwszy ... a może ... poszli do lasu .
A może ... otrzymana wiadomość ... hm ... raczej nie ... trochę się ... hm ... no nie wiem ... hm ... muszę być ... ostrożny , taktowny ... i jeszcze raz ostrożny ... tak na wszelki wypadek ... się nie zbliżać ... tak na wszelki wypadek .
Cieszę się ... wkurzam ... smucę ... i śmieję ... gadam ... piszę ... myślę .
Ale ... muszę ... zapomnieć .
Muszę .
O wszystkim ... wszystkich .
By ... zrozumieć ... by ...
Zmęczony jestem ... dobranoc .
Dzięki .