czwartek, 1 marca 2012

Ale ...


... i tak ... jest ... mi ... źle .

Jedziemy w górę mapy, morze jest na północy
A z nami leci ziemia jak wystrzelona z procy
Wiem, że ty do mnie mówisz, wiem i wszystko słyszę
Nie mogę odpowiedzieć, przy drodze drzewa liczę

Hej hej na pierwszy rzut oka
Hej hej nie widać, że kocham
Hej hej na pierwszy rzut oka
Nie widać, że cię kocham

Hej hej na pierwszy rzut oka
Hej hej nie widać, że kocham
Hej hej na pierwszy rzut oka
Nie widać, że cię kocham

Śledzę jak kabli linie zbliżają się do siebie
A potem oddalają na zachmurzonym niebie
Zaparowane szyby, palcami po nich piszę
A ty coś do mnie mówisz, wiem i wszystko słyszę

Hej hej na pierwszy rzut oka
Hej hej nie widać, że kocham
Hej hej na pierwszy rzut oka
Nie widać, że cię kocham

W krainie nigdzie-nigdzie zaplątany sam w sobie
Trochę egoistycznie siedzę i nic nie robię
Ciało jest obecne, grzeczne i na kanapie
Duch wolny się wyrywa i hula razem z wiatrem

Krzyczysz, że chowam się przed tobą i jestem skryty
Lub chcąc być blisko ze mną solidarnie milczysz
Kochając i się złoszcząc znosisz to cierpliwie
Ja też cię bardzo kocham, tylko trochę autystycznie

Wiem o tym wszystkim, ty chyba też wiesz
I choć nie płaczę przy tobie, coś między nami jest
Uśmiecham się do siebie trochę tajemniczy
Znów pytasz o czym myślę, odpowiadam że o niczym

Hej hej na pierwszy rzut oka
Hej hej nie widać, że kocham
Hej hej na pierwszy rzut oka
Nie widać, że cię kocham

i jeszcze ...

Hej, wiem, że podglądasz mnie przez przedziałowe okno,
zdejmę okrycie, bo rumieniec oblał twarz.
Bejbe, ja bym ciebie równie chętnie dotknął,
obyczajowy patrol wredny zamknął nas.
I tak pociąg staje na raz ***
czas topnieje nam, zwrotnicy brak
źle, że numeru nie dałem, żeby dać znak,
konduktor stemplem pobłogosławił bilety dwa.

Na peronie uśmiech znikł, odwróciłaś się wolno,
nie wolno tak rozkochiwać, aby potem sobie iść.
Nie wolno, nie wolno tak.
W oka mgnieniu znikłaś, już cię podsiadł ktoś,
utracona szybko wagonowa love.

Jest ... Jedyna ... Cudna ... fajna jest .

Ale ... ja tak nie umiem ... mnie ... to boli ... a jak boli ... to ... to ... nie ważne ... jakoś ... sobie poradzę ... odkocham się ? ... hm ... miłość nie istnieje ... zajmę ... czymś ... kimś ... sobą ... jak ... dam radę .

Jeszcze tylko ... osiem ... bukietów ... osiem rocznic ... a potem ... urlop ... odejdę ... na zasłużony ... odpoczynek .

Dzisiejszy ... był ... podobno ... piękny ... swoją drogą ... jakie to pogmatwane ... te ... ludzkie ... " relacje " ... dzięki L. ... tak to już jest ... na tym świecie ... trzymaj się .

Natalio ... mi też nie przeszkadzało ... było nawet fajnie ... coraz fajniej ... ale spotkałem ... Tą od aniołów ... i jak mnie ... trafiło ... to ... aż żal ... a tak sobie ... na wszystkie ... wszystko z góry ... z gór ... patrzyłem ... tak byłem ... z boku ... a tu ... jeb ... i po gościu .

Tobie ... nie przeszkadza ... bo Ty ... mądra jesteś ...i wiesz że faceci ... to gnidy ... i Tobie taka gnida by ... przeszkadzała .

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz