czwartek, 31 stycznia 2013
100 30 1 50
4 x 7
7 x 40
4 x 64 + 4 x 5 x ( 8 + 8 )
P . S .
Najlepszego .
Uwielbiam Cię .
Ciebie lubię .
A Ciebie ... kocham .
środa, 30 stycznia 2013
wtorek, 29 stycznia 2013
Pod ... prąd ...
mówiłem już ? ... że ja zawsze ... pod prąd .
A że ? ... nie powinienem pisać .
No to napiszę że ...
Jak w Solidarności było ... 10 mln. ... to ja ... do Partii chciałem ... się zapisać ... ale nie zdążyłem ... sztandar ... wynieśli .
Nie widzę sensu ... wygrywać w silniejszej drużynie ... nie ma to dla mnie żadnej ... wartości .
Czasem to ... zawsze pod prąd jest ... bardziej prozaiczne ... jak robi się na ... dworze ... czy też ... podwórku ... no ogólnie gdy robi się na zewnątrz ... cieplej ... u mnie w mieszkaniu ... zimniej ... gdy na zewnątrz temperatura spada ... komfort termiczny w mieszkaniu ... rośnie ... TAKIE ... zjawisko ... wesołe ... potwierdzające że ... ja zawsze ... pod prąd .
Ha ha ... teraz sobie przypomniałem ... we wszystkich ... wodnych parkach ... z rwącą rzeką ... haha ... też zawsze ... pod prąd ... tak jest wydajniej ... jedno kółeczko POD ... to dziesięć z prądem .
Wczoraj ... były ... konserwacje powierzchni płaskich ... i szmaty ... ale o tym pisał nie będę .
O oglądaniu ... albumu ... też ... bo to ... nie czas na ... podsumowania .
O niani ... hm ... nie jest to tak całkiem proste ... ale ... spoko ... ogólnie .
O dziwnym stanie ... w którym się znajduję ... też pisał nie będę ... no bo ... zawsze haha pod prąd ... ale też ... ZAWSZE ... w ... DZIWNYM STANIE ... jestem .
O tym że styczeń szybko minął ... pisać nie mogę ... bo jeszcze dwa dni ... zostały .
Więc napiszę ...
że podobno od więc ... się nie zaczyna zdania .
że zrobiłem fantastyczne ciasto na naleśniki .
że mam deficyt gadania .
że mam ochotę napisać o kilku sprawach .
że dobranoc .
niedziela, 27 stycznia 2013
30 001...
A łyżka na to ... NIE MOŻLIWE .
Nie możliwe .
Nie możliwe .
Nie ... nie ... nie możliwe .
Nie ... możliwe .
NIE .
29 999 ...
Na chwilę się pokazało ... kurde ... fajnie jest ... jak jest ... jak ... świeci ... na chwilę się pokazało ... i schowało ... hm ... byle do wiosny ... byle do majówki ... byle ... nie zmarnować czasu ... i ....i zimą też się pocieszyć .
Wiedziałem ... wiedziałem ... no i się stało ... akurat dziś ... ale z drugiej strony ... każdy moment ... jest średnio dobry ... zepsuł się ... i trzeba naprawić ... a łyżwy ... jakoś przeboleję ... spacer też był fajny ... zwłaszcza że dawno nie ... spacerowałem ... do mojej świątyni dumania ... na ... MOJE ... schodki .
Zepsuł się ... mój kochany samochód ... i zepsuta jest ... moja ulubiona ... no może coraz mniej ulubiona ... ale wciąż ... MOJA ... sieć ... dziwne uczucie ... trochę jak w klatce się czuję ... nie mogąc dzwonić ... sieć zajęta ... sieć zajęta ... kurde ... jak załatwię transport ... kurde ... na autobus mam iść ? ... haha ... no chyba ty .
Człowiek się szybko do dobrego ... dobrego ? ... przyzwyczaja ... naciskasz zieloną słuchawkę ... i masz ... wszystkich ... na wyciągnięcie ręki . Sieć zajęta ... hm ... denerwujące ... trochę ... na szczęście się ... nie irytuję . Zepsuta ... zepsuty ... się naprawi ... se naprawią ... mi naprawią ... jutro ... pojutrze ... na początku przyszłego miesiąca ... do wiosny ... do majówki .
Na spacerze ... tak sobie myślę ... przypominam ... idąc na moją przystań ... że nigdy z Nikim ... tam nie byłem ... że nigdy ... nie spotkam ... Nikogo ... chwilami zapominam się ... chwilami zapominam o słowach ... o ludziach ... o myślach ... na szczęście ... na szczęście ? ... na szczęście ... szybko się naprawiam ... za chwilę ... za dzień ... do wiosny ... do majówki ... do ... do końca .
Sieć zajęta .
Moja druga połowa też .
Zastanawiałem się na rozmową .
Nad czekaniem .
Można czekać ... dzień ... można do wiosny ... do majówki ... można czekać dwadzieścia lat ... można ... pięćdziesiąt siedem ... a można ... dziś ... teraz przejść obok ... nie zauważając ... się .
NO .
Nie wierzę ... w szansę ... w możliwość ... rozmowy .
Na szczęście ... na szczęście ?
Nie widzę szans .
Sieć zajęta .
Trudno .
...
piątek, 25 stycznia 2013
Spoko ...
... sobie ... powspominaliśmy .
Dzień minął ... spoko ... spokojnie ... trochę ... sporo poukładałem ... na biurku ... jeszcze kilka takich dni ... i osiągnę ... stan uporządkowania .
Kilka rozmów ... spoko ... spokojnych ... nawet dziecinne ... więcej nie powiem ... spoko ... spokojnie przyjąłem ... nie jestem ciekawski ... nie jestem wścibski ... zresztą ... i tak ... nic to nie zmieni ... i tak ... mam swoje zdanie ... i tak ... swoje wiem ... i tak ... będę robił po swojemu .
Musiałem przerwać ... " Zielona Mila " ... pierwszy raz to widziałem ... jak ? ... kto widział wie ... czuje ... lub nie ... ja ... ja jestem durnym kłębkiem ... ja ... jestem ... mnie ... nie ma . Nikt ... nikt nie jest świadomy swego miejsca ... swych możliwości ... jak ja .
To co powiedziała A. ... było spoko takie sobie ... czasem się z Nią zgadam w pełni ... a czasem ... a w innych kwestiach ... różnimy się ... BARDZO .
T
o co powiedziała A. ... było spoko ... fajne ... często się nie zgadzamy ... ale czasem ... TAK . Dobra z Niej ... człowiek . Nikt ... chyba nikt ... tak nie wierzy ... w siebie jak ja ... co nie zmienia faktu że ... jestem skromny ... i chcę tylko jednego ... pech że akurat TO ... jest nie osiągalne ... chciałbym ... BYĆ z KIMŚ ... tak naprawdę ... tak normalnie ... tak ... TAK . Tylko ... tylko tyle . A kwestie ... Święta ... omówię z Kaśką ... panią Kaśką ... pobawimy się w psychologów ... może .
To co powiedziała X. ... hm ... szkoda że nie mam kumpli ... pewnie by Nim została ... hm ... tylko że nie ma przyjaźni między ... hm ... więc ... lubię z Nią rozmawiać .
To co powiedział ... i powiedział ... powiedziała ... i powiedziała ... zostanie mą słodką tajemnicą .
Byłem u fryzjera ... i na basenie ... znowu mam ulubioną fryzjerkę ... szkoda że dziś Jej nie było ... ale ścięcie ... tych kilu milimetrów ... tych kilku włosów ... dodaje mi sił ... energii ... odnawia ... jakoś ... basen też ... najgorzej pierwsza długość ... a potem leci ... ostatnie też jest ciężka ... ciężko ... skończyć taką frajdę ... dopływając kilometr ... czuję się jak ... naładowana bateria ... mógłbym ... góry przenosić .
Wkleję ... wkleję ... dziś taki wspominkowy dzień ... wkleję ... notkę którą ktoś przed chwilą czytał ... wyciągnę ją z archiwum ... odkurzę ... stare ... czasy ... wieki minęły ... wszystko jest inaczej ... wszystko ? ... sporo ... ale spodobał mi się ... to się podzielę ... to ją ... odkurzę ... dam jej drugie życie ... hm ... jak na filmie ... wyciągnę z czeluści bloga ... może ktoś ... z trzech ... czterech czytelników ... nie czytał ... hm ... o czytelnikach też musiałbym dwa słowa powiedzieć ... ale to może innym razem ... mam nadzieję że nie ma problemu ... że jest spoko ... że ... JEST SPOKO .
Dobranoc .
PIĄTEK, 10 SIERPNIA 2012
45 , 4 ...
... tylko tyle .
Kilka godzin temu napisałem ... ok ... ok ... trochę więcej ... mogę dostać ... dostałem ... niż ten okruch duszy ... ukradziony ... aparatem ... ok .
Tylko że ... godzina ... rozmowa ... dotyk ... całus ... to ... TEŻ ... jest tylko okruch . Wiem wiem wiem ... za dużo chcę .
Nie będę opowiadał jak było ... z Nią ... to jakby ... normalne ... że było normalnie ... że normalnie powinniśmy być razem ... to jakby oczywista ... oczywistość .
Trochę opiszę ... po .
Usiadłem sobie na ławce ... fajny jest ten plac ... nie spieszyłem się do domu ... w domu ma tylko ... zdjęcie ... a tu ... setki kamieni ... po których ... Ona ... chodziła ... było chłodno ... podobno ... zadzwoniłem do siostry ... za chwilę nad morze wyjeżdża ... nie odwiedzimy Jej ... z Cyprianem rozmawiałem ... to Ten ... od najlepszego wujka na świecie ... i od wycieczki ... nie daleko nie blisko ... patrzę a idzie ... fajnie obejmująca się para ... haha ... Aśka i Marek ... no i Marta na rowerku śmiga ... okazało się ... że byliśmy na Placu ... jednocześnie ... kilkanaście metrów od siebie ... no ale ja ... gdy jestem z Nią ... świata nie widzę ... więc jestem usprawiedliwiony ... ale Aśka i Marek ... hm ... jak mogli nie zauważyć ... promieniejącego ... mnie . Mimo tej gafy ... zaszczyciłem Ich swym towarzystwem ... trochę poopowiadałem ... o pracy i perseidach ... Oni ... dwa słowa o wakacjach . Poszliśmy do parku ... zobaczyć czy ... niedźwiadki już śpią ... dałem Marcie ... kasztana ... TO DLA CIEBIE MAMO ... dzieci są słodkie ... nic nie udają ... ja Im ... pogody i fajnych wakacji ... Oni ... Oni ... mają trochę ze mną ubawu ... nie piłem nie brałem ... ale jestem pod wpływem ... trochę głośniej gadam ... trochę więcej gestykuluję ... mają trochę ... frajdy ... ze mnie .
Kocham Ją .
Ale nie wiem ... czy zdołałbym ... sprawić ... by Była ... szczęśliwa .
czwartek, 24 stycznia 2013
Jakoś ...
... mi się odechciało ... żartować .
Zastanawiam się ... czy pisać ... czy iść spać ... w takie dni .
Anka i Marta ... mają rację .
Dziś od rana się ... o tym przekonywałem .
Jak ... jak mam wytłumaczyć że ... że tak nie można ... że nie można patrzeć tylko na jeden ... wycinek ... spraw , sytuacji ... życia . Jak mam wytłumaczyć oczywistość ... jak ???
Wszystkim .
Nie można ... nie da się ... nie ma takiej możliwości .
Nie potrafię ... nawet ja ... ja ... który rzeczy niemożliwe załatwia od ręki ... z cudami ... zwlekam aż trzy dni .
Nie mogę być do wszystkiego ... nie mogę wszystkiego zrobić lepiej .
To dzisiejsze pęknięcie ... powinno mi pomóc ... w poddaniu się ... albo ... poukładaniu ... innych .
Nie poszedłem na basen ... znowu ... znowu nie znalazłem ... sił ... motywacji ... .
Muszę ... muszę ... w końcu ... poukładać ... wytłumaczyć ... i zostawić plecak .
Ten wczorajszy góral ... ten modrzewiowy dom ... dzisiejsze pęknięcie ... i nocny sen ... mówią ... krzyczą ... nawet to dzisiejsze-przdwczorajszo-wczorajsze spojrzenie ... TEŻ ... mówi ... mówią ... oni ... że jestem ... i będę ... i chcę być ... i wolę być ... .
Muszę ... zostawić plecak .
Cały .
Potrzebne są takie dni ... potrzebnie ... nie potrzebnie ... o nich piszę ... piszę ... bo są ... bo były ... bo tak .
Bo wystarczy jedno ... .
Bo ... śliwki .
Bo ... .
A coś wesołego ... a jakiś żart ... na koniec ... notki ...
On ... z nieba ... patrzy na maluczkiego i pyta ... Jak jest ?
Kijowo ... maluczki odpowiada wątłym głosem z nadzieją odpowiada .
Ojej ... słychać z góry .
Hej .
wtorek, 22 stycznia 2013
Żartowałem ... żartowałam ...
... uwielbiam ... uwielbiam jak ludzie ... psują cały żart ... całą sytuację ... kawał ... takim tekstem ... zabijają spontaniczność ... i w pewnym sensie ... swą asekuracją ... obrażają ... mnie ... towarzystwo ... brakiem wiary w ich ... moją ... inteligencję .
Żartuję .
Dziś się dowiedziałem ... że przyjeżdża moja druga połowa ... z radia ... i horoskopu .
Ta piosenka ... zawsze mi Ją przypomni ... zawsze .
Tak się zastanawiałem ... słuchając ... czytając ... co bym dziś odpowiedział ... kogo kocham ... haha ... żartuję ... zastanawianie się trwało ... mikro ... nanosekundę ... Aśkę .
Tak bym odpowiedział
A co z tamtymi ... TAMTYM ... promykiem ... świetlistym znakiem ... hm ... był ... BYŁ .
Palec po plackach się goi ... rana jest powierzchowna haha ... dobre były ... kolejne ... będą ... genialne ... wiem ... bo ... wiem .
Jutro muszę pojechać ... hm ... jutro .
Jest ok .
Chciałem napisać .
Napisałem .
Żartowałem ?
Nie .
Tak .
Nie było mnie tam .
Wszystko przez ten pierniczony film ... potrzepał mną ... jak ... jak ...
Wiadomo .
No nic nie poradzę ... potrzepał .
Przeżywam .
Czuję się ... czuję ... czułem ... dlatego ... potrzepał ... dotknął .
Dobranoc .
sobota, 19 stycznia 2013
Lepiej ...
lepiej ... nie mówić ... by nie zapeszać .
Ale ja ... powiem .
Lepiej ... się czuję ... zwłaszcza fizycznie ... o psyche ... lepiej ... nie mówmy .
Fatalnie się czułem ... ten tydzień był straszny ... nie miałem sił ... na nic ... na pracę ... na kopniaki ... na kłody ... na ludzką głupotę ... na brak Marty ... masakra . Nie lubię ... się tak czuć ... nie mogłem iść na basen ... na lody . Lepiej ... się czuję ... dziwnie ... jak dziecko się cieszę ... że ... czuję się ... lepiej .
Zachciało mi się ... placków ziemniaczanych ... a bo ja prosty chłopak jestem ... ze wsi ... kurde ... pewnie je zrobię ... pewnie ... oczywiście będą przepyszne . I to ... mnie trochę martwi ... czuję że ... raczej ... chyba ... zacznę gotować ... aaaaaa kurde nie mogę schudnąć ... teraz ... a jak bym jeszcze gotował ... hm ... basen ... dwa razy w tygodniu ... będzie konieczny .
Rozwiązaniem była by ... knajpa ... zajęcie , kasa i spełnienie .
Mszę wygooglować ... do jakiego wieku ... można zakładać działalność gastronomiczną .
Szkoda że nie mogę ściągnąć T. ... nikt nie robi takiego ciasta ... ja bym się zajął farszem ... cebulką ... i wykasowałbym ... cóż ... nie ma sentymentów :) ... Bielsko .
No ... fizycznie ... lepiej ... psychicznie ... tak sobie ... jak widać :) ... wiem ... czuję ... że nie spotkam . Głupio tak .
Za chwilę ... mój syn ... będzie pełnoletni ... nie czuję się dziadkiem ... nie chcę emerytury ... nie chcę ... bocznego toru ... a ... a nie ma innej możliwości ... takie są fakty ... tak jest . Głupio tak .
Dobranoc .
wtorek, 15 stycznia 2013
Tak ...
tak ... tak lepiej .
Dobrze że jestem ... bardzo ... bardzo skromny ... bo bym powiedział że ... Góra za mną rozmawia ... ok ... mówi do mnie .
Tylko się ... cichutko ... w myślach zapytałem ... w sekundę ... miałem odpowiedź .
Ciekawe ... co by na to ... Pawlikowska ... powiedziała .
Swoją drogą ... muszę do Niej kiedyś napisać .
W innej sprawie ... bardziej przyziemnej ... niż znaki ... skromniejszej ... chciałbym z Nią poprowadzić ... niedzielny program ... w Zetce .
Pisałem już ? ... że skromność ... to moje drugie imię ?
Nic nie poradzę ... mam pomysł ... urodę radiową zresztą też ... a głos ... dykcja ... i elokwencja ... hm ... rzecz nabyta ... Beata też ... kryształowego głosu ... dykcji ... też nie ma .
Nie ... no ... lubię Ją ... ja właśnie ... chciałbym ... pomóc .
Coś mnie zbiera ... haha ... stąd to majaczenie ... kijowo się czuję ... a bardzo nie lubię ... kijowo się czuć ... czuć że coś mnie zbiera ... niemocy ... i takie tam .
Lecz ... tak jest lepiej ... tak jest lepiej .
Co jeszcze ?
Hm ... nic ...
... byle do wiosny .
Może w końcu ... ruszę ... poukładam ... uspokoję ... pogodzę ... osiągnę ... równowagę .
poniedziałek, 14 stycznia 2013
Try ...
NIE ... NIE ... NIE .
Nie ... będę próbował ... ani wstawał ... ani ... NIC .
Czasem ... jest tak ... że każdy dźwięk ... szmer każdy ... mnie denerwuje ... wkurza ... jest jak rysowanie ... styropianem po szkle ... a CZASEM ... chłonę muzykę ... każdą komórką ... CZASEM ... czerpię prąd z głośników . Pewnie zależy to ... od fazy księżyca ... pola magnetycznego ziemi ... burz na słońcu ... albo ... humoru .
Dziś rano ... pani Różowa ... mnie porwała ... do tańca ... lubię ... tak w poniedziałek ... śmigać do pracy ... i cieszyć się ... śmiać ... słuchać ... wierzyć ... wstawać ... podnosić się ... próbować .
Nie znam angielskiego ... polskiego zresztą też nie specjalnie ... kilka słów łaciny ... trochę liznąłem francuskiego ... ruski lubię ... ale też nie znam ... hiszpański mi się podoba ... no ale do sedna ...
zaraz po dopaleniu kompa ... przeczytałem tłumaczenie ... hm ... spoko ... spoko ... tylko że ... że nie chce mi się próbować ... nie mam ochoty ... się sparzyć ... właściwie . Nie chcę ... nie chcę chcieć ... tak jest ... dużo lepiej . Wystarczy nie chcieć ... wystarczy nie mieć pragnień ... i życie jest proste ... puste ... ale proste ... nie ma nad nami przewagi ... nie boli ... nie parzy .
Piosenka ... jest fajna ... jest prąd ... w Jej głosie ... ale ja ... nie znam angielskiego ... więc ... nie wstanę ... nie spróbuję ...
NIE SPARZĘ SIĘ .
P.S.
no i nie wygram ... z systemem ... z układami ... z ... po co się wychylać ... po co mówić prawdę ... po co ... być szczerym .
niedziela, 13 stycznia 2013
Dla Frajdy ...
... nie ma tu miejsca .
Hm ... o tem ... potem .
Hm ... potrzebne są takie słowa ... potrzebny jest tak dzień NIC ... jak wczoraj ... to nic mnie tak zmęczyło ... ze zaspałem dziś na łyżwy ... ale byłem ... bo taki dzień ... też jest potrzebny ... taki jak przedwczoraj ... też ... i jak ... przed przed wczoraj ... TEŻ .
Żeby było ... smutno i źle ... NIE ... tak ... po prostu ... by było ... by coś mówiło ... by czegoś nauczyło ... życie .
Bym ... zrozumiał ... że muszę ... że jestem ... wśród ludzi ...
... sam .
Bo ... tak ... bo tak ... bo ... .
Nie ma tu miejsca dla frajdy ... hm ... chwilowo ... chwilowo ? ... a może właśnie ... jest ... było by ... gdyby ... mogło ... być ... mogło ... mogła ... być .
Życie ... do póki trwa ... jest pełne niespodzianek ... niespodziewanych zwrotów akcji ... małych i wielkich sensacji ... nowych znajomości ... i straty ... starych przyjaźni ... nowych fascynacji ... i i starych zaproszeń ... imaginacji .
Trzynasty ... dzień nowego roku ... nie mogę powiedzieć ... że nic nie zrobiłem ... coś tam posprzątałem ... kilka spraw wyjaśniłem ... kilka samo się wyprostowało ... dało ... rozbiło ... skasowało ... ale mogłem więcej ... mogłem bardziej ... mogłem ... powinienem ... najważniejsze ... muszę ... zrozumieć ... muszę ... życie .
sobota, 12 stycznia 2013
piątek, 11 stycznia 2013
Kwadrans ...
Ale najpierw ... piosenka ... jedynka ... na Trójce ... mnie urzekła ...
A dzień ... hm ...
jak tylko sobie coś postanowię ... że nie będę gadał ... to cały dzień ... gadałem ... z ... z Vipem ... z ... w Biedronce z przyjacielem ... z ... i nawet z ... jeszcze z ... a skończyłem ciemną nocą w Mc z ... hm ... kumpelą .
Droga pani K. ... tak się układa ... hm ... bo nie piję piwa ... bo ... tak się układa .
Marto ... nie jestem ... hm ... nie ... tak się ... tylko układa ... nie jestem .
czwartek, 10 stycznia 2013
,,,
Fajnie zabrzmiało ... nie zostawiaj ... rozmawiaj .
Nie mogę ... nie potrafię ... swymi zmysłami ... rozgryź ... Ciebie ... Kobieto :) .
Pewnie nie zostawię ... bloga ... on jeden ... jest zawsze ze mną ... rozmawiać ... chętnie ... ale może nie dziś .
Pozdrawiam .
Do B.
Nie wiem czy czytasz ... :) ... ale powiem ... napiszę ... bo ciągle zapominam ... Jesteś na mojej liście ... VIP ... hm ... zasłużyłaś .
Pozdrawiam .
Haha ... no jasne ... że jak sobie zaplanowałem ... tak być nie może ... nie mogę cholera ... napisać ... życie .
Widocznie ... tak być musi ... widocznie ... muszę sam ... podjąć decyzję ... zastanowić się ... poczuć ... zdecydować .
Napisać ... albo ... nie napisać .
Za lekko by było ... za łatwo ... musiało ... się ... stać ... TAK .
Spoko ... ważne że nie pada ... w przyszłym tygodniu pójdę ... na basen .
Muszę zacząć ... pływać .
Dobra ... spadam ... haha ... to dla Ciebie ... M .
P.S.
Sto lat ...
P.S.
Nigdy ... nigdy więcej ... NIC .
NIGDY .
środa, 9 stycznia 2013
Anemon ...
... a może demon ... mnie opętał ... chyba nie ... raczej nie ... nie .
Dlaczego ... bo tak .
Bo może ... znaczyć wszystko ... bo może znaczyć ... NIC ... bo lubię ... szwagierkę ... gierkę ... nie , gierkę nie .
Że inny świat ... no właśnie ... może by pasował ... wygonił demony ... a anemony ... NIE .
Zeszły tydzień ... na maksa ... a ten ... mniej ... mniej stron ... mniej biegania ... mniej kartotek ... ( to akurat nie jest dobre ) ... życie ... sinusoida ... siedem tłustych ... siedem chudych ... ( muszę schudnąć ) ... lat .
Nie mam z kim pogadać ... nie chcę z nikim gadać ... szkoda ... a może ... tak jest lepiej ... może muszę sam ... sam być ... i sam nie być ... myślę .
Właśnie ... za chwilę ... będzie lat pięć ... mej rozmowy z ... blogiem ... zmieniają się ... osoby ... miejsca ... czasy się zmieniają ... a ja ... sam ... i on ... i co ?
I może już czas ... na zmianę ... na zaprzestanie ... opowiadania ... WAM .
Bycia ... SAM .
Nie pada .
Dziś .
Jutro .
Czwartek .
Nie wiem .
Spokojnie .
O Kasi .
I że ... NIC .
Że ... inny .
Dobranoc .
wtorek, 8 stycznia 2013
Pada ...
Pada ... ciągle pada ... ja też padam ... i może to przez to ... TO .
Ale też ... czytam ... walczę z kartotekami ... nie padam ... całkiem ... walczę ... próbuję ... powstać ... choć ... pada .
Była chwila słońca ... po ... drzewie ... dzięki ... Frajdo .
( choć brzmi to trochę ... ale skoro ... chcesz ... dzięki )
Byle do czwartku ... w czwartek ... chcę iść na basen ... odpłynąć ... zmyć ... spojrzeć z góry ... zakończyć ... zapomnieć ... jak to ... Marta ... powiedziała ... pogodzić się z połamanymi ... myśleć o nowych ... poczekać ... do wiosny .
Jeszcze 168 stron ... stos papierów ... drugi tom ... Ustroń ... zdjęcia ... album ... Piąty Element ... mmmmmmm ... trochę snu ... i prądu ... choć nie wiem ... skąd ... gdzie ... jak ... go znaleźć .
Jestem ... próbuję ... być ... żyć .
$-01-2013 g. 22:55
Pierwszy ...
mimo że to ... drugi stycznia .
Ciężko ... było ... żołądek mnie bolał ... już w nocy się przejmowałem .
Wszystkim .
Rano praca ... szybko mnie ... skopała i ... postawiła do pionu ... przywitanie z Malwiną ... no było ... musiało jakieś być ... nie ... nie ma mowy o przytulaniu malwina ... nie wchodzi się dwa razy do tej samej rzeki ... nic do ciebie nie mam ... NIC ... po prostu ... cię nie ma ... ja nie narzucam się ... nie wchodzę tam ... gdzie mnie nie chcą ... zresztą ... Tamta ... to była inna Malwina .
A Marta ... hm ... Marta to fajne imię ... fajnie ze Ją poznałem ... i cieszę się ... że się wyjaśniło ... już dziś ... jasne że ... trochę żałuję ... ale ... cieszę się ... że poznałem ... że mamy jasność ... że lubi moje bajki ... że możemy pogadać ... że wiem ... że istnieje ... że istnieją TACY ludzie .
A jak ... Anka powiedziała ... tak zrobiłem ... zresztą było to jakby oczywiste ... skoro dostałem cześć drugą ... musiałem kupić pierwszą ... i od niej rozpocząć ... czytanie ... i ? ... i ok ... trochę mi się źle czyta ... jestem kłębkiem uczuć ... po tym ... świąteczno przełomowym okresie ... i łzy mi jakoś płyną ... same ... się kurde nazbierało ... ale ... ale czuję klimat ... rozumiem ... ICH ... mam w wielu sprawach podobne poglądy ... no i coś z tego wyniosę ... coś może zrozumiem ... coś mi się przyda ... w życiu .
A na kolejnej imprezie ... zaleję się ... i zadzwonię ... a potem ... za ... po ... .
A co .
Tyle .
W pracy ... kolejne ... sprawy do załatwienia ... stos rośnie ... zamiast się kurczyć ... ale ... ale ... powolutku ... ale ... ale ... do skutku .
2-01-2013 g. 22:04
Nowy Rok ...
... stary ból ... bo ja ... na ten ... jeden czekałem ... na TEN ... który ... który nie przyszedł .
Wiem że jej nie ma ... wiem że nie ma mnie ... w jej świecie ... czuję to ... czuję mocno .
Ale ... czekam ... czekałem ...
przestanę .
Już nie będę czekał ... bo wiem że ... już wiem ... że nie zadzwoni ... nie napisze ... nie będziemy razem .
Szczęśliwego Nowego ... Roku .
1-01-2013 g. 0:31
To nie był ... łatwy rok ... to był ... trudny dzień .
Bardzo trudny ... ja ... mi ... jej ... bardzo ... brakuje .
A sms ... chłodny ... na odczep ... z obowiązku ... smutny .
Byłem na spacerze ... Noworocznym ... to już szósty ... szósty ... samotny ... już mnie to ... trochę drażni .
Każdy ma jakąś parę ... nawet jak jest ... nie do pary ... każdy jest w jakimś układzie ... nawet jak jest ... nieposkładany ... tylko nie ja .
Na własne ... ale chyba ... nie tylko ... życzenie .
Mam nadzieję że ... że nie tęsknię za Nią ... a tylko za ... za wyobrażeniem ... jaką ... JAKĄ ... moglibyśmy być parą ... za układnym ... ułożonym ... fajnym ... układem ... jaki ... JAKI ... moglibyśmy zbudować .
Nie chcę tęsknić za Nią ... jej ... bo jej nie ma .
Bo ... bo ... nie ważne ... widziałem co się dzieje ... widziałem z kim tańczę .
To nie był łatwy dzień .
Nowy Rok ... no nie jest ... granica ... koniec Starego ... to .... to tylko taka data ... taki pretekst ... do ... " świętowania " .
Zmarnowałem bardzo dużo czasu ... zmarnowałem ... bardzo dużą ... część siebie ... zmarnuję kolejne ... jeśli sobie nie wytłumaczę ... że Ona ... nie istnieje ... że się bawiła ... w przyjmowanie kwiatów ... że Marku ... mówi ... jak ... dzień dobry ... w urzędzie .
g, 21:35
Z archiwum
Bo ... bo A. mnie wkurzyła . ( Anka )
NIEDZIELA, 12 SIERPNIA 2012
Only Time ...
Wybrałem się ... posiedzieć ... na moich schodkach ... zamiast siedzieć nad kartotekami ... nie jadę nad morze ... to posiedzę w długi weekend ... chciałem trochę ... popatrzeć na wodę ... pogadać chwilę ... ze swymi myślami ... zapytać wiatru , chmur ... co dalej ... jak żyć .
Wiatr nic nie odpowiedział ... z myślami się nie dogadałem ... one są zbyt dzikie ... one tylko ... wymyślają ... skoro nie ma pogody to Nibylandia ... skoro nie morze to może choć dwa dni w górach ... jeszcze Warownia w Inwałdzie ... skoro Pszczyńska się tak podobała chłopakom ... nie dogadam się ze swymi myślami ... One nie zastanawiają się ... czy ... One ... układają kolejny plan ... kolejny cel ... kolejne miejsce ... dla NICH .
Chmury , myśli , wiatr ... nie pomagają ... ale od czego jest radio ... TO usłyszałem ... wsiadając do samochodu ...
Jasne ... ja to wiem ... tylko że ... szkoda ... szkoda czasu ... czas jest bardzo deficytowym towarem ... bardzo szybko się kończy ... po co ... po co ... go marnować .
Wiem ze nie możemy się codziennie ... no właśnie ... a dlaczego ... ok ... wiem rozumiem ... ale ...
Idę zajrzeć ... do tych kartotek ... jutro znowu ... ten wariatów dom ... hm ... miało nie być o ... przyszłości .
Ale to napiszę ... jednak nie da się uciec od ... myślenia ... np. o dwunastym ... o ostatnim ... ostatnio kilka notek wpadło mi w ręce ... przed oczy ... nie wiem czy ... nie zbliża się ... koniec ... TEGO ... bloga ... nie wiem ... czy po ostatnim ... dwunastym ... może po BŁYSKU ... coś się skończy ... może dam ... Jej ... ten adres ... nie żeby ... coś do mnie poczuła ... lecz ... BY ZROZUMIAŁA ... dam ten adres ... a ja ... pójdę ... dalej ... ucieknę .
Nie wyobrażam sobie ... pierwszego bez kwiatów ... ale ... ale dziesięć miesięcy temu ... nie wyobrażałem sobie ... nie miałem pojęcia ... że każdego pierwszego ... BĘDĄ ... nie miałem pojęcia ... że ONA ... ISTNIEJE .
Jak dam radę ... jak tu będę ... to pierwszego grudnia ... napiszę ... jak to jest .
P.S.
Witaj Sza .
Ja nie wyobrażam sobie ... budowania na gruzach ... wydaje się to niemożliwe ... ale w życiu nie można ... nigdy ... mówić nigdy .
A samo budowanie ... jest strasznie trudne ... z Dwojga stron trzeba równo ... bo inaczej ... budowla się ... przechyli ... przewróci ... to strasznie trudne ... nie chcę pisać że ... niemożliwe ... bo ... bo nigdy ... nie mów nigdy .
Pozdrawiam .
Autor: marek o 20:24
niedziela, 6 stycznia 2013
Ślizgam się ...
... co niedzielę ... chodzę na lodowisko ... za darmo jest ... to co mi zależy :) ... fajna zabawa ... zmachany jestem ... ciężko się na koślawych nogach utrzymać :) ... ale bawię się świetnie .
A w życiu ... hm ... też się czasem ślizgam ... a czasem ... padnięty jestem ... a czas ... nie marnowanie czasu ... mijający tydzień był ... właśnie tak ... nie marnowałem ... no jasne że można więcej ... jasne ... ale trzeba więcej ... prądu .
Pada ... już nie deszcz :) .... tylko śnieg ... wszystko ... się ... ciągle ... zmienia .
Tyle .
Aaaa ... przeczytałem .
czwartek, 3 stycznia 2013
Bo ...
Czytam książkę .
Piszę do szuflady .
Nie chcę ... się chwalić ... swoją ... słabością ... miękkością ... tym że nie umiem zrozumieć prostych spraw .
Nie chcę ... rozmawiać ... bez rozmowy .
Jest ok ... i mimo że już zmęczony ... nie czuję się jakoś źle ... i raczej nie mam depresji ... po prostu ... czytam .
Subskrybuj:
Komentarze (Atom)