piątek, 10 sierpnia 2012

Minął ...


kolejny tydzień pracy ... ciężki ... jak każdy ostatnio ... ale też ... z odrobiną ... satysfakcji ... jak każdy ... zwłaszcza ... ostatnio .

Ale nie o tym chcę napisać ... było minęło ... musi jeszcze kilka ... naście upłynąć ... by podsumować ... wnioski wyciągnąć ... zrobić bilans ... zysków i strat .

Praca to tyko praca ... chwilami aż praca ... bywa że o śniadaniu ... przypominam sobie ... przed obiadem .

Ale nie o tym chciałem pisać .

Dwa słowa ... o zdjęciu .

Ale najpierw o piosence słowo ... jest tak jedna ... dziś rano ... w drodze do pracy ... energetyczna ... porywa mnie ... jak tylko Ją słyszę ... od razu chciałbym ... tańczyć z Joanną ... skakać po chmurach ... chodzić po wodzie ... biegać po piasku ... razem . Strasznie mi się podoba ... porywa ... ta piosenka ... ta Joanna .

Ta ... Joanna ... tak patrzę ... na ostatnie zdjęcie ... stoi na szczudłach ... na których ja przed chwilą się popisywałem ... oblana słońcem ... w sukience w motyle ... skupiona ... uśmiechnięta ... jakby zrelaksowana ... z zadartym nosem ... ja tez potrafię ... z różową torebką ... czarną bransoletką ... wygląda ... no dokładnie tak ... jak ... jak ... ONA.

Podobno są w Afryce plemiona ... podobno ... bo osobiście nie byłem ... nie pozwalające się fotografować ... bo ... bo aparat zabiera ... duszę ... coś ... odrobinę w tym jest ... tak patrzę na to zdjęcie ... mam ... MAM ... odrobinę ... Joanny ... maleńki okruch Jej duszy ... Jej emocji ... i TO JEST WSZYSTKO CO MOGĘ MIEĆ ... ten mały okruch ... który ... ukradłem .

TYLKO TYLE .

1 komentarz:

  1. Ana mi mówiła , że indianie Ameryki Północnej wierzą w to , że w zdjęciach zaklina się duszę . Jak się nie mylę plemię Hopi , ale nie jestem pewna . Może i coś w tym jest . Tylko nie wiem , czy to dobrze , czy źle . A to zdjęcie to można gdzieś zobaczyć , czy to tylko dla Ciebie ?;))))

    OdpowiedzUsuń