... napisałbym ... męki ... ale trochę ... nie wypada ... choć dla mnie ... jest to ... straszna ... męczarnia . Zachciało mi się ... pyskować ... miłość nie istnieje ... no to ... poczułem .
2 kwietnia .
To przede wszystkim ... rocznica ... z tym że nie do końca ... nic nie zostało ... z TAMTYCH dni ... ludzie nie są lepsi ... a już na pewno ... świat nie jest lepszy .
A ja ... dziś właśnie poczułem ... jak potrafię ... nienawidzić ... napisała dziś ... x ... krótką wiadomość tekstową ... bardzo ... strasznie ... nie chce mi się z tobą gadać . Co mi zrobiła ? ... nic ... i bardzo dużo ... a może tylko trafiła na zły moment ... 6 marzec ... to był zły moment ... ale i x ... źle się zachowała ... wg. moich ... standardów ... wręcz poczułem że mi zagraża ... a ja już tak mam ... że jestem bardzo ... tolerancyjny , wyrozumiały ... wobec zachowań ludzkich ... do momentu ... to czerwonej linii ... gdy czuję że ... jestem zagrożony ... lub ktoś mi bliski ... wtedy ... zmieniam się ... w potwora ... hm ... większego ... niż zwykle .
x ... nie chce mi się z tobą gadać ... nie ... nie obraziłem się ... nie mam na co ... i nie ważne kto jest winny .
Nienawiść ... miłość ... tak blisko siebie ... te uczucia ... podobno ...hm ... tak mówią w książkach .
Dziś mogę tylko napisać ... że ja wszystko robię ... mocno ... nie umiem tylko trochę ... nie lubić ... i ... NIE UMIEM TYLKO TROCHĘ ... KOCHAĆ .
Ciężko tak żyć ... wszędzie jest ONA ... wszędzie ... mimo że nie ma JEJ . Widzę Ją w gestach ... w ramieniu ... tak w ramieniu ... pokazanym w telewizji ... w muzyce ... w słowach ... sytuacjach ... wszędzie .
Ciężko ... tak ... żyć .
Za bardzo ... Ją ... kocham .
3 kwietnia .
Horoskop mówi
Przyda się większy dystans do codziennych spraw . Twoje problemy nie są tak poważne , jak myślałeśWiśta wio ... łatwo powiedzieć ... choć ... przecież czy ja mówię że mam problemy ... czy ja marudzę ... czy ja nie mam dystansu ... mam ... wiem że moje problemy ... nie są poważne ... haha jeszcze ... ja żyję jak pączek w maśle ... a że chciałbym ... żyć ... w piekle ... związku ... że chciałbym ... się męczyć ... by Ktoś miał łatwiej ... by miała ... przyjemniej , weselej , pogodniej ... fajnie .
Właśnie ... pomagam ... innym ... ale ja chcę ... akurat ... najbardziej ... JEJ .
Marek i Aśka ... prosili mnie o pomoc przy kupnie samochodu ... haha ... Marek i Aśka ... jak to fajni brzmi ... Marek i Aśka ... fajnie ... haha ... pojechałem , zobaczyłem , się przejechałem ... i odradziłem ... no i problem ... trzeba szukać dalej . B. chce bym pomógł Jej kupić kamerę ... na jubileusz ... mężowi ... X chce bym pomógł a X bym wyjaśnił ... o X , X i X nie będę pisał ... każdy coś chce ... a ja chcę ... gryźć , kopać ... ryczeć ... hm ... ryczeć też .
G. się zapytał ... słysząc mą rozmowę ze współpracownikiem ... czy aby nie za hm ... chamsko ... się tylko uśmiechnąłem ... i poprosiłem by się Jego zapytał ... na osobności czy mnie lubi ... no ale wiesz ... się tłumaczył ... jakby ktoś z boku to widział ... by sobie mógł pomyśleć ... a co mnie to ... odpowiedziałem ... a jak bym był przemiły , przesympatyczny ... to znaczy że taki ... słodki fajny jestem ... czy tylko ... TAK WYGLĄDA ... a naprawdę jestem cham . Fakt ... trochę czasem przesadzam ... z chłodem ... ale nie klnę ... nie poniżam ... i się nie wywyższam .
Nie udaję ... lepszego ... czasem ... czasem gorszego ... dla żartu ... dla zabawy .
No i trochę udaję ... pogodnie spokojnego ... a mam ochotę ... gryźć , kopać ... ryczeć .
Spoko ... mogę czasem komuś pomóc ... ale ... ale czemu nie mogę akurat ... hm ... dobra ... zmęczony coś jestem ... za chwilę jedenasta ... idę spać ... jutro kolejny dzień ... zmagań ... iść ... nie iść ... pytać ... nie pytać ... nie przeszkadzać ... nie zanosić ... poczekać ... a może właśnie lepiej zanieść ... życzenia ... święta ... hm ... dobranoc .
4 kwiecień .
E. zadzwoniła ... bym kupił Jej ... coś tam coś tam ... i żebym się ... uśmiechnął .
Hm ... miłe ... hm ... no czasem się uśmiecham ... czasem ... ale ... ale od 6 marca ... jakoś ... trudniej , ciężej ... smutniej .
Szóstego marca ... nic się nie stało ... choć ... wszystko jest inaczej ... może nie ... gorzej ... tylko ... trudniej , ciężej ... smutniej .
Nic się nie stało ... tylko ... coś pękło ... serce ? ... a może właśnie rozum ... może tylko zobaczyłem ... że nie widzę ... hm ... trudniej , ciężej ... smutniej .
Inna E. ... w komentarzach ... nie chce uwierzyć ... że facet tak potrafi kochać ... hm ... nie potrafię ... nie umiem już ... widzisz Ewo ... spotkałem ... Takiego Człowieka ... Taką ... od aniołów ... Cudną ... Normalną ... zakochałem się ... nie po raz pierwszy oczywiście ... pierwsza Była ... w przedszkolu ... Krakowianka ... taki strój miała ... z grupy starszaków ... potem ... się trochę ... działo ... ale tym razem ... jest ... było ... jakoś inaczej ... nie chcę mówić że ... bardziej pełniej ... lecz ... było ... jest ... mocniej ... poważniej ... dojrzalej .
Może ... lata robią swoje ... może doświadczenie życiowe .
A może ... tylko mam świadomość ... że to ... Jest ... Była ... OSTATNIA ... bo nigdy już ... nie spotkam ... TAKIEJ . A nawet ... jeśli ... to nie odważę się zakochać ... nie dopuszczę to takiego stanu ... NIE SPOJRZĘ ... na nikogo ... TAK .
Wiem ... czas ... życie ... pokaże ... pewnie ... tak .
5 kwietnia .
Rano ... nerw ... wkurw ... okropny ... po nie przespanej nocy ... jeszcze te ... oferty ... godziny ... masakra .
W południe ... wydarłem się ... pod Tesco ... wulgarnie ... tak bo ... bym wybuchł ... i jakoś ... puściło ... śmiałem się ... z siebie ... potem trochę pogadałem z ... biurowcami ... Anką głównie ... i trochę poczułem się lepiej ... choć to tylko pozory ... taka płytka poprawa ... już o piętnastej ... gdy odwoziłem G. ... znowu byłem spięty ... nabuzowany ... nie pomogła sytuacja z szefem ... chwilę przed piętnastą zapytał ... czy jutro jestem ... odpowiedziałem że ... Tak ... a jak wyszedł ... dodałem do ... towarzystwa ... ja zawsze jestem ... usłyszał ... wrócił się ... no właśnie ... bo ty masz ... dwadzieścia jeden dni urlopu ... "starego" ... napisz rano podanie .
No właśnie ... przesadzam ... pięć dni urlopu ... w roku ... przesadzam ... ale z drugiej strony ... byłem w Karpaczu , Szczecinie i Jarosławcu ... po drodze w Świebodzinie ... o Tatrach , Beskidach , Krakowie i Wrocku nie wspominając .
Po co mi urlop ... dla Kogo mam go brać ... NIE MAM DLA KOGO .
No właśnie ... Kogo ... czego ... Ją ... akurat tak polubiłem ... kurde ... a nie mogło ... paść na ... Esterę ... hm ... widocznie nie ... w końcu dlaczego ... dlaczego miał bym mieć się ... fajnie ... dobrze ... lepiej ... niż ... wszyscy .
No właśnie ... siara jest ogólnie ... KAŻDY ... ma jakieś problemy ... ja właściwie ... najmniejsze .
Co nie zmienia faktu ... że mi źle .
Co nas nie zabije ... to nas wzmocni ... uodporni ... ZNIECZULI .
Co ... ma być to będzie ... szczególnie jutro ... nie wiem ... czy kupić ... czy teczki ... maskotkę dziś kupiłem ... tak patrzyła ... musiałem ... ale nie wiem ... a miecze ... kurde ... będzie co będzie ... ale ja też ... troszkę decyduję ... muszę decydować ... i ... i przeważnie nie mam z tym problemów ... gdy mam ... informacje ... gdy wiem ... to WIEM JAK I CO ROBIĆ ... ale w tym PRZYPADKU ... nie wiem ... albo jak mówi ... Anka i Grzesiek ... no i Iwona ... nie chcę wiedzieć ... tylko że Oni ... mówią ... każdy ... o czy innym ... nikt ... nie zna ... TEGO PRZYPADKU .
Nikt ... nie wie ... może nawet ... nie wie ... PRZYPADEK .
Właśnie ... przypadek ... normalnie bym tak Go walnął ... rzucił ... na ... łóżko .
Pewnie Jest zmęczony ... to by sobie ... Odpoczęła ... a ja bym po opowiadał .
No właśnie ... skoro takie tematy się pojawiły ... dziś ... rozmawiam przez telefon ... z panią Anią ... w końcu pyta ... czy jestem w stanie ... dzisiaj ... odparłem hardo ... że jestem w stanie ... dzisiaj ... ja zawsze jestem wstanie ... powiedziała ... że gratuluje ... no i dodała ... trzymać tak dalej ... hm ... przez telefon można sobie gadać ... a jak by przyszło co do czego ... to by się okazało . Chodziło o fakturę ... Grzesiek ... miał ubaw ... słuchając .
Śmiałem się ... inni mają ... prawdziwe problemy ... ja nie mogę narzekać ... ale jak by kto pytał ... to mam nerwa i jest mi źle .
6 Kwiecień g. 14:23
znaczenia brak ... kiedy nie ma Cię ... przy mnie
tak jest ... i nic ... na razie ... nie poradzę ... jest mi strasznie źle .
nie mam nic dla ciebie ... przepraszam
nie ma za co ... ta maskotka ... tak ... zobaczyłem ... chciałem Ci ją dać ... tyle ... nie chcę od Ciebie ... maskotki ... chcę ... Ciebie ... a Ty ... nie możesz dać mi siebie ... nie możesz ... czy nie chcesz .
NIE CHCESZ ... gdybyś chciała ... MOGŁA BYŚ .
Nie ma za co przepraszać :) .
Absolutnie nie obwiniam Ciebie ... za swój stan :) ... jak sama nazwa mówi ... jest mój ... straszny , smutny , zły ... ale mój ... osobisty .
Kiedyś ... mi minie .
Chce mi się ... ryczeć ... krzyczeć ... najchętniej bym pojechał ... i wrócił za pół roku ... dał Ci ostatnie ... dwunaste kwiaty ... uścisnął ... i powiedział ... żegnaj ... i nigdy już bym nie zadzwonił ... nie napisał ... nie przyszedł ... pogodziłbym się ... z losu igraszką ... że postawił ... Ciebie ... na mej drodze .
Okrutną ... strasznie bolesną ... igraszką ... ale ... Cudną .
Kocham Cię ... Wesołych Świąt ... Dobrego ... Życia .
7 kwiecień g. 7:30
Jak ja bym chciał ... spać ... spać ... spać ... spać ... przespać to wszystko ... ale nie ... nie mogę ... pięć godzin na dobę ... więcej nie potrafię ... a inni potrafią ... jak to by było fajnie ... przespać czternaście godzin na przykład ... wtedy męczarnią ... była by mniej niż połowa ... dnia ... myśleniem ... tęsknieniem ... się zastanawianiem ... tą straszną niemocą ... niemożnością ... POROZMAWIANIA .
do zobaczenia po świętach
za milion lat ... jakich zresztą świętach ... nie ma świąt ... BYŁY ... kilka lat temu ... BYŁY ... ale to był ... przypadek ... wybryk natury ... Losu ... po którym ... kilka lat ... do siebie ... dochodziłem ... a TERAZ ... znów ... przypadek ... wybryk Losu ... zrzucił mnie ... ze ... Szpiglasowej Przełęczy ... do piekła ... chęci , marzeń , pragnień ... tęsknoty .
Nie ma świąt ... nie ma ... NASTROJU ... nie ma NAS ... czworo ... nie ma ... NIC .
Jestem ... SAM ... wielu ludzi jest ... samych ... wielu tak żyje ... ja też ... można ... tylko ... tylko że gdy poznałem Aśkę ... zaczęło ... strasznie zaczęło ... mi to przeszkadzać ... boleć ... strasznie .
Wesołych Świąt ... Dobrych ... Smacznych ... wszystkim życzę ... ale nie chcę ... nie chcę słyszeć takich życzeń ... bo ... moje nie będą wesołe ... dobre ... smaczne .
Wesoły jestem tylko gdy Jest blisko ... Dobrze jest tylko gdy Jest blisko ... Smaczna ... Jest Ona .
Wiem ... widzę ... że Ona ... nie zrobi mi miejsca ... w swoim życiu ... Wiem ... Widzę ... ale było by mi ... może łatwiej ... gdyby ... nie
do zobaczenia po świętach
powiedziała ... a ... jedno słowo ...
ODEJDŹ .
g. 12:21
Za oknem piękna pogoda ... wiem bo właśnie wróciłem od chłopaków ... przez okno nie widzę ... bo mam zaklejone folią ... akurat blok ... ocieplają ... fajnie ... myć okna nie musiałem .
Zajrzałem do chłopaków ... zawiozłem ich ... i koszyk do kościoła ... łobuzy z Nich są i wredoty ... ale ogólnie spoko kolesie . Właśnie ... wredoty ... Malwina przysłała życzenia ... pewnie zaznacz wszystkie ... banalna formułka ... infantylny podpis ... i OK . Ale cóż ... każdy jest inny ... ja codziennie ... pisze tak samo ... Dzień Dobry ... Joanno ... identycznie ale ... piszę codziennie ... za każdym razem wkładam w te literki ... świeże uczucia ... na nowo ... życzę Jej dobrego dnia .
A Malwina ... tak trochę ... chyba ... perfidnie ją wykorzystuję ... jest taką lalką woodoo ... taką do wbijania igiełek ... do skupiania gniewu , złości ...złych emocji ... hm ... niby nic nie zrobiła ... napisała ... hm ... zrobiła ... i nie chodzi o to co powiedziała ... ale ... JAK SIĘ ZACHOWAŁA ... ja się nie obrażam ... ja dużo rozumiem ... ale też nie będę udawał ... że się nic nie stało ... i nie będę się ... narzucał ... WRĘCZ przeciwnie .
Zadzwoniłem do Beaty ... wczoraj trzy godziny Ich zanudzałem ... zadzwoniłem bo mieli problem z samochodem ... chciałem pomóc ... ale już było ok .
Beata ... fajnie mi życzyła ... bym za rok ... nie spędzał świąt ... sam ... właśnie ... za rok ... też będą święta ... w kalendarzu na pewno ... a może też ... pojawią się u mnie ... życie to wielka niewiadoma ... a może ... tylko ... będą ... bo ja ... nie będę ... tak bardzo chciał ... BYĆ Z KIMŚ ... będę potrafił ... znowu ... świętować ... SAM .
Byłem też w sklepie ... u koleżanki ... z podstawówki ... na soku z marchewki ... tak patrzę na ludzi ... i ... nie mogę narzekać ...wielu ma ... gorzej ... pod wieloma względami ... wiele par ... jest ... osobno ... mimo że obok siebie .
Ja ... ja po prostu bym chciał ... czegoś ... czegoś co ... nie istnieje .
Nie mam pewności że ... udało by się ... zbudować związek ... z Tą od aniołów .
Nie mam ... tylko jeszcze muszę ... nie chcieć ... sprawdzić .
Tylko muszę nie chcieć ... chcieć .
g. 23:55
Zgrałem i poukładałem ... zdjęcia z roku bieżącego ... wyprałem Szalik ... schowałem płaszcz do szafy ... umył bym okna ... ale ... ta folia ... jeszcze dwa ... dni męczarni ... a we wtorek ... wcale nie będzie lepiej ... dodatkowy stres ... znowu muszę załatwić ... coś co ...nie można ... no dobra ... co trudno jest załatwić ... wykończę ... wykańczam się ... muszę zrozumieć ... wytłumaczyć umieć sobie ... teraz właśnie ... że ... NIE MA JEJ ... nie bo ... nie może ... nie ma ... bo ... nie chce .
No i ... ... i jeszcze ... ... i ... .
Muszę znaleźć ... redaktora ... może ... A. ... albo ... A. ... napisać ... nabazgrać ... książkę ... co z moją ... chorą wyobraźnią ... i ogrąmnom inteligęnciom ... nie będzie trudne ... wydać ... i się ... cieszyć ... z kupna domu w ... Bieszczadach ... na Podhalu ... ewentualnie gdzieś pod Krakowem ... a jak by już naprawdę dobrze się sprzedała ... na ... plaży ... z wieżą ... szklanym dachem ... tak ... tak ... ta książka to ... musiał by być ... hit ... bestseller .
Wkurzam się ... ale ... chwilami ... się jakby ... uspokajam ...
wytłumaczyć umiał sobie ... wtedy właśnie ... że
8 kwietnia g. 14:30
W pieprzonym filmie ... też musi być ... Joanna ... wszystko ... wszędzie ... musi mi przypominać ... WSZYSTKO .
g. 16:40
Masakra :) ... muszę przyjąć do wiadomości ... pogodzić się z ... faktami .
Nie ważne że ... sytuacja może być ... i gorsza niż wygląda ... ale też i znacznie lepsza ... niż mi się wydaje ... ale nie ważne w obliczu ... tego jak się czuję ... jak ... nie funkcjonuję ... jak nic mnie nie bawi ... jak nie mogę się skupić ... Aśka ... jest wyjątkowa ... ale jest ... zajęta .
I z tym faktem ... muszę się pogodzić ... niezależnie ... czym jest zajęta .
Może kiedyś ... zadzwoni ... znajdzie chwilę ... albo ... ochotę ... nie wiem ... i to właśnie ... nie pozwala mi żyć ... normalnie ... więc ... muszę sam ... sobie odpowiedzieć ... MUSZĘ ... bo tak się nie da ... być ... nie piszę żyć ... choć wiem że ... bez niej ciężko będzie ... NAPRAWDĘ ... żyć ... podtrzymywać funkcje życiowe ... pewnie tak ... ale ŻYĆ ... hm ... wątpię ... coś ... mnie ominie ... coś ... wyjątkowego ... dlatego ... tak ... CIĘŻKO .
g. 20:50
Mam ... dość ... trudno .
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz