piątek, 27 kwietnia 2012

Feromony ...



Ale ... najpierw ... niespodzianka .

No ... się ... Im ... udało .

Fajnie wyszło ... rachunek proszę ... tonem tylko trochę zimnym ... a TU ... tort ze świeczką ... przychodzi ... :) udało się ... IM .

Nic się nie spodziewałem ... urodziny za dwa dni ... no ale ... udało się ... IM .

Dzięki .

A teraz ... z innej ... beczki ...

twoje feromony śmierdzą desperacją

może nie tyle ... desperacją ... co ... poddały się ... wpadły jak śliwka w kompot ... już w pierwszej sekundzie ... wcale nie walczyły ... nie pokazały pazurków ... po prostu ... oddały się w ... pełne ... bezwarunkowe ... posiadanie ... Tej ... od aniołów .

Nigdy nie mogłem ... na nie narzekać ... zawsze dobrze , sumiennie ... wykonywały swą robotę ... zawsze wygrywały ... zadanie wykonywały .

Zawsze ... do tego RAZU ... do spotkania z Joanną ... rozumiem ... znalazły ... to ... TO ... TĘ ... której zawsze szukały ... nie chciały walczyć ... po co ... nie chciały pokazywać pazurków ... po co ... nie chciały żadnych gierek ... PO CO .

Dobra ... spadam ... Aśka ... chce ... woogoo ... wkurzam się ... ale co ... podały się ... oddały w niewolę ... bez walki ... bez honoru ... bez pokazania swej wartości ... oszukane ... ogłuszone ...

... ZAKOCHANE .




Brak komentarzy:

Prześlij komentarz