niedziela, 29 kwietnia 2012

Urodziny ...


jedziemy w górę mapy ... morze jest na północy

Nie ... jedziemy ... tylko ... jadę ... i nikt ... nic ... nie ... liczy .

Hm ... czterdzieści dwa ... hm ... sporo .

Nikt ... nic ... nie ... liczy .

Sms ... hm ... tylko przypomniał ... że ... NIE MA JEJ ... choć ... jest .

P.S.

Majka ... o siedemnastej ... na molo ... w Orłowie ?

Dziś ... byłem .

Ale jutro ... jeszcze jestem ... nad morzem .

Wszystkiego Najlepszego duzo zdrowia,pieniedzy,miłosci oraz spełnienia wszystkich marzeń i zeby wszystko było tak jak Chcesz:)

To życzenia ... nie ... nie od Joanny ... o TAMTYCH za chwilę .

Te ... są od ... Kogoś ... i chyba ... tak mi się wydaje ... są ... SĄ ... najszczersze ze szczerych ... chyba ... tak mi się wydaje ... NAJMOCNIEJSZE .

DZIĘKI ... Anka .

A teraz ... chronologicznie .

No już w piątek ... A i G ... hm ... TA świeczka ... czad ... dzięki .

Potem ... fundusz .

A dziś ... na początek ... radio Z ... zaraz jak tylko wyjechałem z miasta ... po chwili ... B. ... przyjaciel ... sms ... życzenia ... i przeprosiny ... że to nie ten ... na KTÓRY czekam ... hm ... Beata ... wiesz że to nie tak ... nie do końca ... Aśka ... jest najważniejszz ... nic na to nie poradzę ... tak jest i już ... odkocham się ... kiedyś ... ale w tej chwili ... kocham Ją ... jak wariat ... przesadnie ... do bólu ... ale nie znaczy to ... że nie widzę innych ... widzę ... doceniam ... i się cieszę .

W Zgierzu ... Jedziemy w górę mapy ... tak ... tak ... ma specjalny dzwonek ... tak ... bym od razu ... miał mikro zawał ... tak , tak , tak ... nic nie poradzę ... tak reaguje ... wiem , wiem , wiem ... miłośc nie istnieje ... wiem , wiem , wiem ... nie można tak kochać ... wiem .

Zadzwoniła z życzeniami ... no jasne że sie spodziewałem ... co nie zmienia faktu ... że ... że dobrze że było się gdzie zatrzymać ... no bo niby ... stary kierowca jestem ... ogólnie stary człowiek ... ale ręce mi się trzęsą jak ... młodemu ... z życzeniami ale predzej ... pytaniem czy już ... jadę ? czy jestem ? ... Chciała z M ... mnie odwiedzić ... no to by było ... nic nie poradzę ... ale w tej chwili ... źle ... za mocno ... reaguję ... na Nią ... taka wizyta ... zakończyła by się ... nie mikro ... a MEGA zawałem ... i mega ... smutkiem ... po mega radości ... nic nie poradzę .

A życzenia ... hm ... widzisz ... za sam głos ... za Jego ciepło ... udusił bym Ją ... uściskał ... i nigdy już nie wypuścił ... wtedy ... kiedyś jak się wkurzyła ... miał ton ... jak ... góra lodowa ... jak tytan ... jakiś ... a dziś ... hm ... i to właśnie ... Ona ... zawsze jest ... JAKAŚ ... a nie ... nijaka ... życzenia ... ciepłe , miłe ... fajne ... i już ... na szczęście ... nie było ... dużo pieniędzy ... wiem ,wiem , wiem ... pieniądze są potrzebne ... wiem ... ale ... dobrze że ... tych życzeń nie było .

A spełnienia marzen ... cóż ... niby nie mam marzeń ... ale ... Joanno ... wiesz .

Potem zadzwonił G. ... fajny z Niego ... fumfel ... Siora ... jak zbliżałem się do Orłowa ... sto lat ... zaśpiewała A. ... fajna z Niej ... fumfela ... na klifie ... przywitałem się z morzem ... hm ... lubię ten ... moment ... za każdym razem ... jak ... za pierwszym ... lubię ... ten moment .

O dziewiętnastej ... Mama ... ze niby wie ... o której się urodziłem .

Wieczór ... na plaży ... na zachód ... skoczyłem do Jastrzębiej ... zajrzeć do ... Gwiazdy Północy ... oczywiście ... nie omieszkałem .

Jeszcze fontanna ... bez gofra ... no bo ... już wyłaczona była ... jutro ... się przywitam .

Ale marcepana ... na urodziny sobie ... pozwoliłem ... i tyle ... po ... urodzinach .

Tak podsumowując ... chyba trochę mniej ... życzeń ... niż w zeszłym roku ... ale zdecydowanie ... ilość ... przeszła w jakość ... zdecydowanie ... jak już są ... to są mocne ... życzenia .
Nie chcę ... zapeszać ... budzić ... Licha ... ale fakt że ... kilka osób ... jakoś ... mnie ... lubi ... trochę .
Kilka osób ... mile mnie zaskoczyło ... nie spodziewałem się ... a kilka ... zapomniało ... hm .. się spodziewałem ... że po prostu ... ostatnio ... jakoś ... się oddaliliśmy ... ale ... nic się nie stało ... dalej ... wszystkich lubię ... tak samo ... tak samo ...
A właśnie ... jeszcze ostatnie życzenia ... a w nawiasie ... nie wymieniam wszystkich ... no bo ... to ... anonimowe postacie ... nie występujace ... na łamach bloga ... ale o Tych i tych życzeniach ... napiszę ... tych ostatnich ... najpierw ... syn ... hm ... no bo facet to musi być twardy ... a nie ... czuły ... życzenia sms-em ... bo się krępuje ... że niby nie chcial mnie budzić ... haha ... o dwudziestej drugiej ... rozumiem ... i żeby nie było ... że jakiś mur nas dzieli ... raczej nie ... raczej się dogadujemy ... i nie jesteśmy daleko ... od siebie ... no ale ... czułości ... to bez przesady .
No i ostatnie ... M. ... zadzwoniła ... ale widać ... słuchać ... że ... skrępowanie było ... hm ... dobrze że zadzwoniła ... bo ... bo skoro ... ja ... byłem rano z wiadrami róż i tulipanów ... różowych ... to głupio by było nie zadzwonić ... a ... a szóstego marca ... i tak ... nie zapomnę ... nie że się obraziłem ... nie że nie wybaczę ... nie mam czego wybaczać ... skoro chciała ... to ... to mi wystarczy raz powiedzieć ... nie tak zachowują ... się przyjaciele ... czy nawet ... koledzy z pracy ... ale rozumiem ... ja tam wszystko rozumiem ... ale nie zapomnę . Ale ... chyba ... lepiej że zadzwoniła .

No i to że chciała ... z Joanną ... przyjść ... no muszę ... zauważyć .

Dwudziesta czwarta rocznica osiemnastych urodzin ... hm ... szmat czasu ... ale sześć miesięcy ... może być ... epoką .

Dziś ... lata lecą ... epoki ... mijają ? ... a ja ... na plaży ... sam ... siadam ... hm ... no tak ... ale ... ale jak widać ... sześć miesięcy może ... przewrócić życie ... za dwanaście ... spróbuję znowu ... przyjechać ... i się przekonać ... czy ... znów ... SAM ... siedzę ... i na fale ... patrzę .

Dzięki .

sobota, 28 kwietnia 2012

Sms ...


Byłem w pracy ... za środę ... tak sobie " pracowałem " ... coś tam coś tam załatwiałem ... choćby przegląd " bryki " ... o którym zapomniałem ... i oczywiście myślałem ... że ... że wykonuję setki czynności ... załatwiam jakieś sprawy ... ale to wszystko jakoś tak ... nieobecnie ... mimochodem ... skupiam się ... gdzieś ... indziej ... gdzieś ... w jakiejś otchłani ... myślę ... właściwie to nawet ... nie myślę ... tylko ... po prostu ... jest ... hm ... jest ... mimo że ... Jej nie ma ... i to nie tak że ... się zastanawiam ... co ? gdzie ? z kim ? ... zdecydowanie ... nie ... nie jestem wścibski ... udowodniłem to choćby wczoraj ... z TYM tortem ... właśnie ... był tort ... była świeczka ... to i o życzeniu ... oczywiście ... pomyślałem ... nie ... nie życzenie ... nie pomyślałem ... że chcę Joannę ... nie ... nie chce Jej dostać ... chciałbym ... by ... Ona ... chciała ... hm ... nie ważne ... więc dziś ... tak się zastanawiałem ... że ... Jest ... w mojej głowie ... ciągle ... wciąż ... ale może jakby ... głębiej ... jakby ... mniej wyraźnie ... bo ... nie chcę ... jakkolwiek ... zmuszać ... nawet ... myślą .

I wtedy ... zajrzałem ... co tam w telefonie ... widzę ... kopertę ... pewnie znacie to uczucie ... gdy chcecie dostać wiadomość od ... KOGOŚ ... a wiecie ... że to na pewno nie od ... NIEGO ... wtedy ... każdy sms ... od niewinnych ... w dobrej wierze piszących ... każda wiadomość ... złości ... jakoś ... boli ... wiec otwieram ... z myślą ... co znowu ... ktoś chce ... co znowu ... za duperela ... a tam ... wiadomość od Aśki ... myślę ... jaka Aśka ? ... co za Aśka ? ... dwa tygodnie robi swoje ... hm ... jeszcze niedawno ... pisaliśmy ... rozmawialiśmy ... niedawno ... wieki temu ... skoro ... dwa tygodnie wydaje się ... epoką ... no bo ... jest ... jest ... inaczej .

Kocham Ją ... ale chyba ... leczę ... z tej choroby ... a już na pewno ... obojętnieję ... trochę ... na ból ... Jej feromony ... mi odpowiadają ... całkowicie ... bez warunkowo ... bardzo ... kocham Ją ... ale ... nie mogę ... tak żyć .

Może mogę ... ale nie chcę ... bo to ... nieżycie .

Kocham Ją .

Ale ...




PTE ... przysłał mi życzenia ... o dzień za wcześnie ... Spełnienia marzeń ... nie mam marzeń ... i by ... dzień urodzin ... otwierał wyjątkowy czas , w którym wszystkie marzenia i plany nabiorą najpiękniejszych barw ... nie mam marzeń ... i planów ... też ... chciałbym ... fajnie ... normalnie ... wyjątkowo ... żyć .

W tej chwili ... z Nią .

A nie wiem ... nawet ... czy jutro ... spędzi ze mną ... choć ... chwilę .

piątek, 27 kwietnia 2012

Feromony ...



Ale ... najpierw ... niespodzianka .

No ... się ... Im ... udało .

Fajnie wyszło ... rachunek proszę ... tonem tylko trochę zimnym ... a TU ... tort ze świeczką ... przychodzi ... :) udało się ... IM .

Nic się nie spodziewałem ... urodziny za dwa dni ... no ale ... udało się ... IM .

Dzięki .

A teraz ... z innej ... beczki ...

twoje feromony śmierdzą desperacją

może nie tyle ... desperacją ... co ... poddały się ... wpadły jak śliwka w kompot ... już w pierwszej sekundzie ... wcale nie walczyły ... nie pokazały pazurków ... po prostu ... oddały się w ... pełne ... bezwarunkowe ... posiadanie ... Tej ... od aniołów .

Nigdy nie mogłem ... na nie narzekać ... zawsze dobrze , sumiennie ... wykonywały swą robotę ... zawsze wygrywały ... zadanie wykonywały .

Zawsze ... do tego RAZU ... do spotkania z Joanną ... rozumiem ... znalazły ... to ... TO ... TĘ ... której zawsze szukały ... nie chciały walczyć ... po co ... nie chciały pokazywać pazurków ... po co ... nie chciały żadnych gierek ... PO CO .

Dobra ... spadam ... Aśka ... chce ... woogoo ... wkurzam się ... ale co ... podały się ... oddały w niewolę ... bez walki ... bez honoru ... bez pokazania swej wartości ... oszukane ... ogłuszone ...

... ZAKOCHANE .




czwartek, 26 kwietnia 2012

...


Nigdy ... znaczy przeważnie ... nie jest tak źle ... jak nam się wydaje ... ale też ... nigdy ... nie jest tak ... jak by się chciało .

Nie wiem ... co ? Jak ? dlaczego ?

Denerwuję się . Trochę . Trochę bardziej ... niż trochę .

Muszę ... pójść ... po rozum ... do głowy .

Po ... sens .

Po prostu .

Bo ...

muszę .

środa, 25 kwietnia 2012

Dzień ...


W pracy ... jak to w pracy ... trzeba czasem po pracować ... właśnie ... praca ... zresztą nie tylko praca ... ja się normalnie nie nadaję ... ja muszę być z innej planety ... nie potrafię zrozumieć ... rzucania słów na wiatr ... gadania po próżnicy ... dyskutowania dla dyskutowania ... nie rozumiem .
No i jeszcze ... jak ja się umawiam ... to się kurna umawiam ... dziewiąta trzydzieści ... to dziewiąta trzydzieści ... nie ważne czy ... edek ... czy zięć ... czy sam prezes ... no taki jestem ... nie rozumny .
Co jeszcze ...

... napisałem ... nie odpisała ... i się ...hm ... nie wiem ... ale liczyłem że ... właśnie ... na przekór ... napisze ... no to się przeliczyłem .
... tylko sobie humorek ... popsułem ... trochę .
... z G. chwile pogadałem ... powspominaliśmy ... hm ... tylko że ... Aśka ... nie jest ... jeszcze ... wspomnieniem .
... odwiedziłem L. ... pierwszy się zbliża ... no i siara ... L. jedzie nad morze ... ja też ... a co z kwiatami ... pogadaliśmy ... o morzu ... o wybrzeżu ... o podróżach ... o planach ... Ona ... Włochy ... ja ... Portugalia ... a wspólnie do Chorwacji lub Francji ... albo ... Łeba ... a kwiaty ... hm ... może ... może ... już dać sobie ... Jej ... spokój ... te rocznice ... są ... jakby ... coraz mniej radosne ... jakby ... może ... nie chcę ... przerywać ... bo jak przerwę ... to już nie będzie ... że ZAWSZE ... zawsze do KOŃCA ... każdego pierwszego ... na pamiątkę ... pierwszej rozmowy ... hm ... ale rozmowy ... nie ma ... nie wiadomo czy będzie ... więc ... co z kwiatami ... hm ... za sześć dni ... się okaże .
... u fryzjera ... fryzjerki ... byłem ... muszę jakoś wyglądać ... w niedzielę ... może nawet ... się ogolę ... a co ... choć ... z drugiej strony ... wilk morski ... staruszek ... obieżyświat ... nie powinien być gładki .
... na basenie ... kolejny kilometr ... fajnie ... choć ... płynę ... już do ... do nikąd ... już bez ... celu ... na setnym kilometrze ... nie ma ... Joanny .

wtorek, 24 kwietnia 2012

Połów szczęścia w Jemenie .


Mi się ... bardzo podobał ... i nie ... dla tego że ... Harriet przypominała Aśkę .
Fajnie narysowane postacie ... jasne trochę przerysowane ... ale fajne ... a pani rzecznik premiera ... rewelka ... czad ... szacun .

potrzebuję czasu

przez chwilę miałem wszystko

Przez chwilę ... tak się czułem ... nie miałem ... nie myślałem że mam ... ale czułem ... przez chwilę .

A dziś ... hm ... na filmie było fajnie ... o dziesiątej ... hm ... nawet spoko ... dziś ... teoretycznie jest ... nie najgorzej ... czy projekt ma szanse ... czy miał wogóle szanse ... chyba tylko hipotetyczne ... teoretycznie .

zakochałeś się ?

Jasne .

Odkochasz ?

Jasne .

TEORETYCZNIE .

Oni ... rozmawiali ... nie ma nic lepszego ... niż rozmowa .

A. opowiada dziś ... że powiedziała NIE ... ale ... nie zrezygnował .

Ja ... może czuję ... nie ... na pewno nie słyszę ... tak ... ALE też ... nie słyszę nie ... a muszę ... zrezygnować ... muszę ... bo nie umiem ... tak żyć ... muszę ... zrezygnuję ... za chwilę ... za moment .

TEORETYCZNIE .

Oni ... rozmawiali .

ROZMAWIALI .

poniedziałek, 23 kwietnia 2012

Nic ...


Ja sam ... nie nadążam ... Natalio . Nie nadążam ... bo stoję ... nie idę ... żyję ... w pracy ... pracuję ... choć dziwnie trochę się zrobiło ... po pracy ... gadam z Grześkiem ... odwiedzam panią Halinkę ... zaległy i przyszły czynsz Jej płacę ... Decathlon ... Auchan ... potem staję w korku na starej jedynce ... po chwili wyciągam z bagażnika CB ... dowiaduję się co ? gdzie ? dlaczego ? ... omijam korek ... wracam do " mego " miasta ... jadę obok placu ... TEGO z aniołami ... żyję ... ale jestem ... na tym placu ... wciąż .

Mówisz ... że smutne moje słowa ... powiedzmy ... że nie całkiem wesołe ... nie są czarne ... są tylko ... mało kolorowe . Rozśmieszyć ... no ... trochę ciężko ostatnio ... ale to nie znaczy że się nie uśmiecham ... słowo ... sporo ... a jak na stan ducha zważyć ... to BARDZO dużo się uśmiecham ... nie jestem smutasem ... choć jest ... mi trochę smutno .

Taki czas ... po prostu ... mało wesoły ... czas ... Ona nie ma go wcale ... ja mam go mnóstwo ... moje " stare " konie ... mówią że nie potrzebują mnie wcale ... Jej szkraby ... potrzebują Jej wciąż .

Ja ... też Jej potrzebuję ... nie ... nie by brać ... by móc dać .

Gdyby się udało ... spotkać nam ... gdzieś w połowie ... naszych codziennych dróg ... bylibyśmy ... fajną ... parą .

TAKĄ ... taką ... normalną .

Bylibyśmy ... gdyby ... ale ... nie możemy się ... " spotkać " .

I dlatego ... nie promienieję ... radością ...

... ale nie jestem ... smutasem ... marudą ... pesymistą .

Jestem ...

... nie wiem ...

... tęsknię ... chcę ...

... " żyję " .

niedziela, 22 kwietnia 2012

361 ...


... sekund . Ale o tym ... za chwilę .

Nic nie zrobiłem ... przez weekend .
Zmarnowałem masę ... czasu ... w tym jestem ... mistrzem .
Niby pomogłem przyjacielowi ... w potrzebie ... w ogrodzie ... niby naprawiłem samochód ... z bratem ... obejrzałem wyścig z chłopakami ... wykonałem ... parę rozmów ... w tym jedną ... priorytetową ... ale o tym ... za chwilę .
Jednak ... nic ... nie zrobiłem .
Nawet na schodkach ... nie usiadłem ... hm ... zajęte ... były .

Te schodki ... są nad jeziorem ... usiadłem na pomoście ... gadałem z G. ... tak ... głównie o jednym . Za tydzień ... chcę usiąść ... na pisaku ... nad większym ... akwenem ... pewnie też ... pogadam chwilę z G. ... bo przecież nie z J.

361 ... sekund ... rozmawialiśmy ... i co ... hm ... nie wiem ... nie wiem czy nie chce ... nie wiem czy chce ... no dobra ... widzę że nie chce ... widzę codziennie ... ale ... nie wiem .

Dziś ... zadzwoniła ... ale czy zadzwoni ... żeby ... hm ... a jak akurat będę ... tam ... hm ... trudno ... może zadzwoni drugi raz .
A może nie zadzwoni ... pierwszy .

Ja muszę ... nie czekać ... ostygnąć ... no i jechać ... po nic ... tak tylko ... dla zasady ... muszę mieć swój świat bez Niej ... bo Ona ... nie chce ... wyjść ... ze swojego .

Czy ? To ? Powiedział mi telefon ?

Nie . Chyba mi więcej ... NIE POWIEDZIAŁ ... ale fajnie było usłyszeć ten głos ... dalej ... normalny ... dalej taki ... z którym można się dogadać ... głos ... bo Osoba ... ja nie daję rady się dogadać .

Nie powinienem pisać o planach ... ale ... mam 40 godzin ... na zrobienie ... w końcu ... czegoś .
W czasie wolnym ... fryzjer , spryskiwacze ,Połów szczęścia w Jemenie , basen ... potem ... droga ... plaża ... urodziny ... zachód ... wschód ... sernik ... Sernik jest bardzo ważny ... dla mnie ... pewnie tego nie zrozumie ... nie poczuje ... ale dla mnie jest bardzo ważny ... kwiaty ? ... kwiaty ... chciałbym ... bo ... jak nie ... to ... nie ... i jeszcze odwiedziny Szwejka ... z chłopakami ... może by chcieli ... ze mną .

A potem ... potem ... muszę wstać ... muszę .

Dziś nad ... tym jeziorem ... masę ludzi ... masę par ... mijałem ... ten za mały do tamtej ... tamta za ładna dla niego ... ci razem ale osobno ... tamten z dziećmi a ta osobno ... ten bardziej z piwem niż z nią ... ta bardziej za tym niż z tym ... jak śpiewa Karolina ...

tak mało jest dobranych par

... a ja z Aśką ... no może trochę ... za ładna dla niego ... ale co tam ... ładniejszy od diabła ... może nie zapatrzona jak w obrazek ... ale co tam ... niech da mu szansę ... hm ... głos ... z którym można się dogadać ... BYĆ ... dobraną parą .

Wiem ... wiem ... wiem .

Więcej ...


już nic nie mogę zrobić .

Muszę wstać ... i iść .

Trochę ... ciężko ... trochę szkoda .

Trochę .

piątek, 20 kwietnia 2012

Mogłem .


Tak ... sobie myślę ... nie mogłem się ...
tak pomylić ...
nie mogłem ... być jakiś ...
ślepy .

Nie mogłem ... aż tak się pomylić .

Nie rozumiem .

Patrzę ... i .. nie rozumiem .

Mogłem .

czwartek, 19 kwietnia 2012

Więc ...


... tak .

Miało być do Ciebie Anastazjo ... ale TA ... rozwichrzona się wtrąciła ... to pozwól ... że na początek ... Jej ... odpowiem .

Natalio ... nie mam się ... źle ... właśnie wróciłem ... po osiemnastu godzinach ... w podróży ... przejechałem tysiąc kilometrów ... ile zdjęć ... mi zrobili ... nie wiem ... z szefem się dogadałem ... trzy minuty to trwało ... On ... ma co chciał ... i ja mam ... więcej niż potrzebuję ... ale ... ale w sumie ... wykorzystam to ... i nie chodzi tu o pieniądze . W między czasie ... spotkałem się z wieloma ...wyrazami sympatii . Nie mogę powiedzieć ... że mam się źle . Że jest ... super ... też nie mogę napisać ... nic nie poradzę ... zachorowałem ... na Joannę ... i jako człowiek chory ... nie mogę stwierdzić że jest super . Odpowiem Tobie Natalio tak ... nie wiem ... nie wiem ... bo mi nie odpowiedziała ... i nie chodzi tu o ... oświadczyny ... nie wiem ... a wszystkie znaki na ziemi i niebie ... czy piekle ... nie wiem ... nie znam się ... nie chcę czytać bo mogę ... źle odczytać . Kiedy się dowiem ... może nigdy ... się nie dowiem ... ale za rok ... mi przejdzie choróbsko ... więc już nie będzie mnie interesowało .

Natalio ... jest ... spoko ... bo sporo ludzi jest spoko ... i jest ... jedna osoba ... dziś najważniejsza ... która jest najbardziej spoko ... tylko że akurat ... chwilowo o tym zapomniała .

Anastazjo ... tak po ludzku ... zrobiło się ... bardzo miło ... a wyobraź sobie że ... byłem w momencie czytania ... tego komentarza ... w lesie ... nad jeziorem ... wśród ... wielkich wojów z drewna wyrzeźbionych ... wśród ... chat trzciną krytych ... wzruszyłem się . Nie można ... i nie trzeba mnie pocieszać ... ni nie da się ... ale bardzo miło że ... Byś ... chciała .

Nie ma co pocieszać ... no trochę mnie wzięło ... hm ... chyba bardziej niż dawniej bywało ... hm ... może przez te ... zamki z pisaku ... zapach morza , wydm , lasu ... może przez piosenkę ... chodź ze mną , spotkasz kogoś ... kto tak jak ty ... zrobimy ... a może tylko przez ... TO spojrzenie ... w sumie ... nie ważne ... nie szukam wytłumaczenia ... wzięło ... bo wzięło ... i jeszcze się ... wydawało ... że się dogadamy ... że MY ... MY ... możemy ... hm ... się ... wydawało . To najbardziej ... smuci ... że nie ... możemy porozmawiać .
I nie ... przekonywać ... czy broń Panie ... namawiać ... i na nawet ... nie wyjaśniać ... bo czasem ... nie trzeba ... ale ... normalnie ... po ludzku ... porozmawiać .

A pisać ... ciężko mi pisać ... bo ... bo strasznie ... Joannę ... pokochałem ... i nie chcę ... nie chciałbym ... Jej ... przeszkadzać ... dusić ... osaczać ... nawet ... pisaniem ... bloga ... o którym ... nie wie .

Wzruszyłem się ... Anastazjo .

Jest super ... Natalio ... znaczy ... Natalia jest super ... super hiper spoko koleś .

środa, 18 kwietnia 2012

Przewrotne ...


... życie jest ... ogromnie .
Wystarczyło napisać ... że zawodowo mam się ... jak mało kto ... a zaraz ... znaczy dziś ... szef ... mówi o zmianach ... spoko spoko ... zmian wszyscy się boją ... ale zmiany są dobre ... przynajmniej czasem ... bywają .
Ogólnie spoko ... tylko ... że ... kuuuurna ... to ja mam się zastanowić ... w czym problem ... w tym że ... psychicznie ... jestem rozwalony ... przez panią J. ... ok sam się rozwaliłem ... ale pani J. ... przynajmniej mi w tym nie przeszkadzała .

W takie dni ... fajnie by było ... przyjść do domu ... i porozmawiać ... poczuć wsparcie ... na przykład ... od takiej ... pani J.

A tak ... muszę sam ... A. się nie odzywa ... piąty dzień ... moje słowa Ją przygniotły ... hm ... a podobno są ... fajne ... Aśka ... powiedziała ... książkowe ... hm ... przygniotły ... albo ... hm ... właśnie ... kuuurna ... własnie ... nie dało by się ... jasno ... czarno ... czarna ... na białym ... oj ... J. ... wracając do ... muszę sam ... znikąd pomocy ... ok przesadzam trochę ... ale sam ... i dla siebie ... dla J. było by fajniej ... bardziej bym chciał ... dla siebie ... nie chce mi się ... ja nic nie potrzebuję ... prawie ... kuuurna ... Aśka ... szkoda mi .

Jasne ... minie ... przejdzie ... ale szkoda ... mocno ... szkoda ... bo widzisz ... życie ... nie tylko ogromnie przewrotne ... też ... STRASZNIE ... STRASZNIE ... KRÓTKIE ... i ... i ... JEDNO ... JEDNO JEDYNE .

Korci minie by w tym miejscu napisać ... że i Ty ... Jesteś ... Jedyna ... w swoim rodzaju na pewno ... Cudna ... pewnie ... Jedyna ? ... pewnie nie ... ale jakoś coś ... bardzo mnie przyciągało ... przyciąga ... do Ciebie .

Przejdzie ... jasne ... tylko ... tak po ludzku ... po prostu ... szkoda .

niedziela, 15 kwietnia 2012

Nic ...


Życie jest przewrotne :) zawodowo masz jak mało kto , przynajmniej narazie a prywatnie i emocjonalnie
" musisz " się wyleczyć i ulokować uczucia w innej pani

Nadzieja umiera ostatnia . Umarła . Dwa dni ... bez słowa ... wystarczyły . Wczoraj u Grześka ... zrobiło mi się niedobrze ... źle ... dziś po południu u X ... jeszcze czułem jak mi się drży każda komórka ... wieczorem ... po powrocie z " pracy " ... nic nie było ... nic ... nawet jednego słowa ... i zrobiło się ... NIC .

Nic mi się nie chce ... już na pewno ... lokować w innej pani ... uczuć też mi się jakoś odechciało ... nic ... nie ma już nic ... nic mi się nie chce ... nawet wyć ... nawet ... ryczeć ... nic ... nawet ... płakać .

Pisać też mi się nie chce ... gadać też nie ... nic ... NIC .

NIC ...

chyba tak ... wygląda ten stan ... gdy wiem ... że nie ma już ...

NIC .

sobota, 14 kwietnia 2012

Ja ...




ja ... wiem ... kocham ... nie wiem czy za rok ... miesiąc ... tydzień ... będę kochał dalej ... tego nie wiem ... natomiast ... WIEM ŻE BYM SIĘ STARAŁ ... ROBIŁ BYM WSZYSTKO BY KOCHAĆ I BYĆ KOCHANYM .

A odpowiedź ... hm ... nie nie ... to nie było pytanie ... czy mnie kochasz ? ... czy też ... będziesz ze mną chodzić ? ... haha ... to było pytanie ... czy ... ?

A odpowiedź ... jeszcze trzynastego ... padła .

Marek to nie tak, nie do końca, kiedyś Ci to wytłumacze

Odpowiedź ... godna ... Kobiety .

Nie do końca ? Nie do końca tak ? Nie do końca nie ?

A kiedyś ... ( już nie lubię tego słowa ) ... bo kiedyś ... gdy mówiłem kiedyś ... myślałem o nie dalekiej przyszłości ... gdy bardziej się poznamy ... i gdy będę miał szansę ... ewentualnie ... coś wyjaśnić ... uściślić ... doprecyzować ... myślałem ... o wspólnym kiedyś ... a nie o ... kiedyś ... na świętego dygdy ... co go nie ma nigdy .

A kiedyś ... ( już nie lubię tego słowa ) ... kiedyś ... jest mgłą ... czuję ... TU ... TERAZ .

W odpowiedzi na odpowiedź ... napisałem ... hm ... kilka ... ok ... kilkanaście zdań ... na które ... już nie ma odpowiedzi ... hm .. a odpowiedź ... jest ... taka prosta .

piątek, 13 kwietnia 2012

piątek trzynastego ...


to dobry dzień na takie ... Pytanie .

I na spotkanie dobry ... na co liczyłem ? ... niby na nic ... pewnie po cichu liczyłem ... na dobrą wiadomość ... ale naprawdę mi chodziło ... by opowiedzieć ... o niciach ... taka historia ... jak po sznurku ... w godzinę opowiedzenie o ... całym życiu ... prawie się udało ... kilka słów krtań nie była w stanie przepuścić ... ale na około , na migi ... chyba się udało . Jest mi lżej . Nic ... NIC ... już więcej nie mogę ... nie mam sił zrobić ... NIE CHCĘ .

Trochę się i ja ... dowiedziałem ... najważniejsze że ... Aga jest za Grześkiem ... fajnie ... bo trochę się bałem . No i że jest fajna babka z Niej ... ale to już wiedziałem przy pierwszym ... rzucie oka ... za pierwszym razem .

Opowiedziałem o ... światełku nad ramieniem ... słonecznym obozie ... który jak twierdzą inni był deszczowy ... o miśku i harcmistrzu ... harcerskim szefie szefów ... i o NITCE ... oczywiście ... TAMTEJ ... i TEJ ... o lotnisku ... świętach ... zdjęciu ... dotyku ... rozmowach ... i o ... braku miejsca .

Tyle ... spotkanie .

A ... pytanie ... trzynastego ... kiedyś ... był cudowny dzień ... ale jak ... każdy kij ma dwa końce ... każda moneta dwie strony ... tak i trzynasty ... może być cudny ... i może być ... dobry na pytanie ... za wszystko trzeba zapłacić ... wszystko też ... zostawia ślad ... coś daje ... i może ... może ... WSZYSTKO JEST PO ... COŚ .

Trzynastego ... to też ... dobry dzień na ... zastanowienie się nad ... rozmową ... hm ... brakiem rozmowy ... też .

Cały dzień ... był ... hm ... przygniatający i prąd zabierający ... bez nadziei ... smutny ... ale wracając ... będąc niedaleko ... w radio leciała ... nowa IRA ... Będę TAKI SAM ... dałem głośniej ... gęsia skórka ... włoski tak fajnie się naelektryzowały ... tak jak bym włączył prąd ... tak jak bym ... jeszcze ... miał nadzieję ... że ... jeszcze nie umarłem ... że może ... NIE BĘDZIE CUDNIE ... ale może ... nie będzie do końca ... źle .

A odpowiedź ... hm ... skoro jest pytanie ... to odpowiedź ... jest tak naprawdę ... NIE WAŻNA ... skoro jest pytanie ... to odpowiedź ... jest jasna ( ciemna .

NIE POWINNO SIĘ POJAWIĆ ... PYTANIE .

Skoro JEST ... to ... .

NIC .

poniedziałek, 9 kwietnia 2012

Po ...


... i po ... świętach ... nareszcie ... choć tak prawdę mówiąc ... wcale nie czeka mnie ... sielanka ... hm ... nerwowe dwa tygodnie ... a następny ... pewnie też lekki nie będzie ... przed ... dłuuuuuugim .... hm ... porąbane to życie .

Wiem , wiem ... to ja jestem porąbany ... ale co mam świętować ... sam ... mogę wyjść na spacer ... no wychodzę ... i co ... pełno par ... pełno rozmów , gestów ... czułości .
Jasne , jasne ... ze nie wszędzie ... nie u każdego ... nie zawsze .

Wiem .

Wiem .

Wiem .

Że marudzę ... też .

Jeszcze raz powtórzę ... nie chodzi o to że ... przeszkadza mi samotność ... ale o to ... o TO ... że chciałbym ... być ... z KIMŚ ... takim ... hm ... chciałbym być z Joanną ... jakoś mi spasowała ... bardzo ... wyjątkowo bardzo .

A teraz muszę na nowo uczyć się żyć sam ... hm ... bez rozmów z Nią ... bez całusów ... i bez pocałunku .

O postępach ... procesu ... OD kochiwania się ... będę na bieżąco ... informował .

Znaczy zapisywał ... sobie ... by ... przed następnym ... zapatrzeniem się ... w jakieś zdjęcie ... WIEDZIEĆ ... WIEDZIEĆ JAK TO BOLI .

Bobolice ...


Nie da się ... uciec ... nawet do takiego ... zamku ... moich Bobolic ... musiałem się podzielić ... i co ? ... nic ... nic dla mnie nie ma ... nawet ... chwili .

niedziela, 8 kwietnia 2012

Tydzień ... męczarni .


... napisałbym ... męki ... ale trochę ... nie wypada ... choć dla mnie ... jest to ... straszna ... męczarnia . Zachciało mi się ... pyskować ... miłość nie istnieje ... no to ... poczułem .

2 kwietnia .

To przede wszystkim ... rocznica ... z tym że nie do końca ... nic nie zostało ... z TAMTYCH dni ... ludzie nie są lepsi ... a już na pewno ... świat nie jest lepszy .

A ja ... dziś właśnie poczułem ... jak potrafię ... nienawidzić ... napisała dziś ... x ... krótką wiadomość tekstową ... bardzo ... strasznie ... nie chce mi się z tobą gadać . Co mi zrobiła ? ... nic ... i bardzo dużo ... a może tylko trafiła na zły moment ... 6 marzec ... to był zły moment ... ale i x ... źle się zachowała ... wg. moich ... standardów ... wręcz poczułem że mi zagraża ... a ja już tak mam ... że jestem bardzo ... tolerancyjny , wyrozumiały ... wobec zachowań ludzkich ... do momentu ... to czerwonej linii ... gdy czuję że ... jestem zagrożony ... lub ktoś mi bliski ... wtedy ... zmieniam się ... w potwora ... hm ... większego ... niż zwykle .

x ... nie chce mi się z tobą gadać ... nie ... nie obraziłem się ... nie mam na co ... i nie ważne kto jest winny .

Nienawiść ... miłość ... tak blisko siebie ... te uczucia ... podobno ...hm ... tak mówią w książkach .
Dziś mogę tylko napisać ... że ja wszystko robię ... mocno ... nie umiem tylko trochę ... nie lubić ... i ... NIE UMIEM TYLKO TROCHĘ ... KOCHAĆ .

Ciężko tak żyć ... wszędzie jest ONA ... wszędzie ... mimo że nie ma JEJ . Widzę Ją w gestach ... w ramieniu ... tak w ramieniu ... pokazanym w telewizji ... w muzyce ... w słowach ... sytuacjach ... wszędzie .

Ciężko ... tak ... żyć .

Za bardzo ... Ją ... kocham .

3 kwietnia .

Horoskop mówi
Przyda się większy dystans do codziennych spraw . Twoje problemy nie są tak poważne , jak myślałeś
Wiśta wio ... łatwo powiedzieć ... choć ... przecież czy ja mówię że mam problemy ... czy ja marudzę ... czy ja nie mam dystansu ... mam ... wiem że moje problemy ... nie są poważne ... haha jeszcze ... ja żyję jak pączek w maśle ... a że chciałbym ... żyć ... w piekle ... związku ... że chciałbym ... się męczyć ... by Ktoś miał łatwiej ... by miała ... przyjemniej , weselej , pogodniej ... fajnie .

Właśnie ... pomagam ... innym ... ale ja chcę ... akurat ... najbardziej ... JEJ .

Marek i Aśka ... prosili mnie o pomoc przy kupnie samochodu ... haha ... Marek i Aśka ... jak to fajni brzmi ... Marek i Aśka ... fajnie ... haha ... pojechałem , zobaczyłem , się przejechałem ... i odradziłem ... no i problem ... trzeba szukać dalej . B. chce bym pomógł Jej kupić kamerę ... na jubileusz ... mężowi ... X chce bym pomógł a X bym wyjaśnił ... o X , X i X nie będę pisał ... każdy coś chce ... a ja chcę ... gryźć , kopać ... ryczeć ... hm ... ryczeć też .

G. się zapytał ... słysząc mą rozmowę ze współpracownikiem ... czy aby nie za hm ... chamsko ... się tylko uśmiechnąłem ... i poprosiłem by się Jego zapytał ... na osobności czy mnie lubi ... no ale wiesz ... się tłumaczył ... jakby ktoś z boku to widział ... by sobie mógł pomyśleć ... a co mnie to ... odpowiedziałem ... a jak bym był przemiły , przesympatyczny ... to znaczy że taki ... słodki fajny jestem ... czy tylko ... TAK WYGLĄDA ... a naprawdę jestem cham . Fakt ... trochę czasem przesadzam ... z chłodem ... ale nie klnę ... nie poniżam ... i się nie wywyższam .

Nie udaję ... lepszego ... czasem ... czasem gorszego ... dla żartu ... dla zabawy .

No i trochę udaję ... pogodnie spokojnego ... a mam ochotę ... gryźć , kopać ... ryczeć .

Spoko ... mogę czasem komuś pomóc ... ale ... ale czemu nie mogę akurat ... hm ... dobra ... zmęczony coś jestem ... za chwilę jedenasta ... idę spać ... jutro kolejny dzień ... zmagań ... iść ... nie iść ... pytać ... nie pytać ... nie przeszkadzać ... nie zanosić ... poczekać ... a może właśnie lepiej zanieść ... życzenia ... święta ... hm ... dobranoc .

4 kwiecień .

E. zadzwoniła ... bym kupił Jej ... coś tam coś tam ... i żebym się ... uśmiechnął .
Hm ... miłe ... hm ... no czasem się uśmiecham ... czasem ... ale ... ale od 6 marca ... jakoś ... trudniej , ciężej ... smutniej .
Szóstego marca ... nic się nie stało ... choć ... wszystko jest inaczej ... może nie ... gorzej ... tylko ... trudniej , ciężej ... smutniej .
Nic się nie stało ... tylko ... coś pękło ... serce ? ... a może właśnie rozum ... może tylko zobaczyłem ... że nie widzę ... hm ... trudniej , ciężej ... smutniej .

Inna E. ... w komentarzach ... nie chce uwierzyć ... że facet tak potrafi kochać ... hm ... nie potrafię ... nie umiem już ... widzisz Ewo ... spotkałem ... Takiego Człowieka ... Taką ... od aniołów ... Cudną ... Normalną ... zakochałem się ... nie po raz pierwszy oczywiście ... pierwsza Była ... w przedszkolu ... Krakowianka ... taki strój miała ... z grupy starszaków ... potem ... się trochę ... działo ... ale tym razem ... jest ... było ... jakoś inaczej ... nie chcę mówić że ... bardziej pełniej ... lecz ... było ... jest ... mocniej ... poważniej ... dojrzalej .
Może ... lata robią swoje ... może doświadczenie życiowe .
A może ... tylko mam świadomość ... że to ... Jest ... Była ... OSTATNIA ... bo nigdy już ... nie spotkam ... TAKIEJ . A nawet ... jeśli ... to nie odważę się zakochać ... nie dopuszczę to takiego stanu ... NIE SPOJRZĘ ... na nikogo ... TAK .

Wiem ... czas ... życie ... pokaże ... pewnie ... tak .

5 kwietnia .

Rano ... nerw ... wkurw ... okropny ... po nie przespanej nocy ... jeszcze te ... oferty ... godziny ... masakra .
W południe ... wydarłem się ... pod Tesco ... wulgarnie ... tak bo ... bym wybuchł ... i jakoś ... puściło ... śmiałem się ... z siebie ... potem trochę pogadałem z ... biurowcami ... Anką głównie ... i trochę poczułem się lepiej ... choć to tylko pozory ... taka płytka poprawa ... już o piętnastej ... gdy odwoziłem G. ... znowu byłem spięty ... nabuzowany ... nie pomogła sytuacja z szefem ... chwilę przed piętnastą zapytał ... czy jutro jestem ... odpowiedziałem że ... Tak ... a jak wyszedł ... dodałem do ... towarzystwa ... ja zawsze jestem ... usłyszał ... wrócił się ... no właśnie ... bo ty masz ... dwadzieścia jeden dni urlopu ... "starego" ... napisz rano podanie .
No właśnie ... przesadzam ... pięć dni urlopu ... w roku ... przesadzam ... ale z drugiej strony ... byłem w Karpaczu , Szczecinie i Jarosławcu ... po drodze w Świebodzinie ... o Tatrach , Beskidach , Krakowie i Wrocku nie wspominając .
Po co mi urlop ... dla Kogo mam go brać ... NIE MAM DLA KOGO .

No właśnie ... Kogo ... czego ... Ją ... akurat tak polubiłem ... kurde ... a nie mogło ... paść na ... Esterę ... hm ... widocznie nie ... w końcu dlaczego ... dlaczego miał bym mieć się ... fajnie ... dobrze ... lepiej ... niż ... wszyscy .

No właśnie ... siara jest ogólnie ... KAŻDY ... ma jakieś problemy ... ja właściwie ... najmniejsze .

Co nie zmienia faktu ... że mi źle .

Co nas nie zabije ... to nas wzmocni ... uodporni ... ZNIECZULI .

Co ... ma być to będzie ... szczególnie jutro ... nie wiem ... czy kupić ... czy teczki ... maskotkę dziś kupiłem ... tak patrzyła ... musiałem ... ale nie wiem ... a miecze ... kurde ... będzie co będzie ... ale ja też ... troszkę decyduję ... muszę decydować ... i ... i przeważnie nie mam z tym problemów ... gdy mam ... informacje ... gdy wiem ... to WIEM JAK I CO ROBIĆ ... ale w tym PRZYPADKU ... nie wiem ... albo jak mówi ... Anka i Grzesiek ... no i Iwona ... nie chcę wiedzieć ... tylko że Oni ... mówią ... każdy ... o czy innym ... nikt ... nie zna ... TEGO PRZYPADKU .

Nikt ... nie wie ... może nawet ... nie wie ... PRZYPADEK .

Właśnie ... przypadek ... normalnie bym tak Go walnął ... rzucił ... na ... łóżko .
Pewnie Jest zmęczony ... to by sobie ... Odpoczęła ... a ja bym po opowiadał .

No właśnie ... skoro takie tematy się pojawiły ... dziś ... rozmawiam przez telefon ... z panią Anią ... w końcu pyta ... czy jestem w stanie ... dzisiaj ... odparłem hardo ... że jestem w stanie ... dzisiaj ... ja zawsze jestem wstanie ... powiedziała ... że gratuluje ... no i dodała ... trzymać tak dalej ... hm ... przez telefon można sobie gadać ... a jak by przyszło co do czego ... to by się okazało . Chodziło o fakturę ... Grzesiek ... miał ubaw ... słuchając .

Śmiałem się ... inni mają ... prawdziwe problemy ... ja nie mogę narzekać ... ale jak by kto pytał ... to mam nerwa i jest mi źle .

6 Kwiecień g. 14:23

znaczenia brak ... kiedy nie ma Cię ... przy mnie

tak jest ... i nic ... na razie ... nie poradzę ... jest mi strasznie źle .

nie mam nic dla ciebie ... przepraszam

nie ma za co ... ta maskotka ... tak ... zobaczyłem ... chciałem Ci ją dać ... tyle ... nie chcę od Ciebie ... maskotki ... chcę ... Ciebie ... a Ty ... nie możesz dać mi siebie ... nie możesz ... czy nie chcesz .

NIE CHCESZ ... gdybyś chciała ... MOGŁA BYŚ .

Nie ma za co przepraszać :) .

Absolutnie nie obwiniam Ciebie ... za swój stan :) ... jak sama nazwa mówi ... jest mój ... straszny , smutny , zły ... ale mój ... osobisty .

Kiedyś ... mi minie .

Chce mi się ... ryczeć ... krzyczeć ... najchętniej bym pojechał ... i wrócił za pół roku ... dał Ci ostatnie ... dwunaste kwiaty ... uścisnął ... i powiedział ... żegnaj ... i nigdy już bym nie zadzwonił ... nie napisał ... nie przyszedł ... pogodziłbym się ... z losu igraszką ... że postawił ... Ciebie ... na mej drodze .

Okrutną ... strasznie bolesną ... igraszką ... ale ... Cudną .

Kocham Cię ... Wesołych Świąt ... Dobrego ... Życia .

7 kwiecień g. 7:30

Jak ja bym chciał ... spać ... spać ... spać ... spać ... przespać to wszystko ... ale nie ... nie mogę ... pięć godzin na dobę ... więcej nie potrafię ... a inni potrafią ... jak to by było fajnie ... przespać czternaście godzin na przykład ... wtedy męczarnią ... była by mniej niż połowa ... dnia ... myśleniem ... tęsknieniem ... się zastanawianiem ... tą straszną niemocą ... niemożnością ... POROZMAWIANIA .

do zobaczenia po świętach

za milion lat ... jakich zresztą świętach ... nie ma świąt ... BYŁY ... kilka lat temu ... BYŁY ... ale to był ... przypadek ... wybryk natury ... Losu ... po którym ... kilka lat ... do siebie ... dochodziłem ... a TERAZ ... znów ... przypadek ... wybryk Losu ... zrzucił mnie ... ze ... Szpiglasowej Przełęczy ... do piekła ... chęci , marzeń , pragnień ... tęsknoty .

Nie ma świąt ... nie ma ... NASTROJU ... nie ma NAS ... czworo ... nie ma ... NIC .

Jestem ... SAM ... wielu ludzi jest ... samych ... wielu tak żyje ... ja też ... można ... tylko ... tylko że gdy poznałem Aśkę ... zaczęło ... strasznie zaczęło ... mi to przeszkadzać ... boleć ... strasznie .

Wesołych Świąt ... Dobrych ... Smacznych ... wszystkim życzę ... ale nie chcę ... nie chcę słyszeć takich życzeń ... bo ... moje nie będą wesołe ... dobre ... smaczne .

Wesoły jestem tylko gdy Jest blisko ... Dobrze jest tylko gdy Jest blisko ... Smaczna ... Jest Ona .

Wiem ... widzę ... że Ona ... nie zrobi mi miejsca ... w swoim życiu ... Wiem ... Widzę ... ale było by mi ... może łatwiej ... gdyby ... nie

do zobaczenia po świętach

powiedziała ... a ... jedno słowo ...

ODEJDŹ .

g. 12:21

Za oknem piękna pogoda ... wiem bo właśnie wróciłem od chłopaków ... przez okno nie widzę ... bo mam zaklejone folią ... akurat blok ... ocieplają ... fajnie ... myć okna nie musiałem .
Zajrzałem do chłopaków ... zawiozłem ich ... i koszyk do kościoła ... łobuzy z Nich są i wredoty ... ale ogólnie spoko kolesie . Właśnie ... wredoty ... Malwina przysłała życzenia ... pewnie zaznacz wszystkie ... banalna formułka ... infantylny podpis ... i OK . Ale cóż ... każdy jest inny ... ja codziennie ... pisze tak samo ... Dzień Dobry ... Joanno ... identycznie ale ... piszę codziennie ... za każdym razem wkładam w te literki ... świeże uczucia ... na nowo ... życzę Jej dobrego dnia .
A Malwina ... tak trochę ... chyba ... perfidnie ją wykorzystuję ... jest taką lalką woodoo ... taką do wbijania igiełek ... do skupiania gniewu , złości ...złych emocji ... hm ... niby nic nie zrobiła ... napisała ... hm ... zrobiła ... i nie chodzi o to co powiedziała ... ale ... JAK SIĘ ZACHOWAŁA ... ja się nie obrażam ... ja dużo rozumiem ... ale też nie będę udawał ... że się nic nie stało ... i nie będę się ... narzucał ... WRĘCZ przeciwnie .

Zadzwoniłem do Beaty ... wczoraj trzy godziny Ich zanudzałem ... zadzwoniłem bo mieli problem z samochodem ... chciałem pomóc ... ale już było ok .
Beata ... fajnie mi życzyła ... bym za rok ... nie spędzał świąt ... sam ... właśnie ... za rok ... też będą święta ... w kalendarzu na pewno ... a może też ... pojawią się u mnie ... życie to wielka niewiadoma ... a może ... tylko ... będą ... bo ja ... nie będę ... tak bardzo chciał ... BYĆ Z KIMŚ ... będę potrafił ... znowu ... świętować ... SAM .

Byłem też w sklepie ... u koleżanki ... z podstawówki ... na soku z marchewki ... tak patrzę na ludzi ... i ... nie mogę narzekać ...wielu ma ... gorzej ... pod wieloma względami ... wiele par ... jest ... osobno ... mimo że obok siebie .

Ja ... ja po prostu bym chciał ... czegoś ... czegoś co ... nie istnieje .

Nie mam pewności że ... udało by się ... zbudować związek ... z Tą od aniołów .

Nie mam ... tylko jeszcze muszę ... nie chcieć ... sprawdzić .

Tylko muszę nie chcieć ... chcieć .

g. 23:55

Zgrałem i poukładałem ... zdjęcia z roku bieżącego ... wyprałem Szalik ... schowałem płaszcz do szafy ... umył bym okna ... ale ... ta folia ... jeszcze dwa ... dni męczarni ... a we wtorek ... wcale nie będzie lepiej ... dodatkowy stres ... znowu muszę załatwić ... coś co ...nie można ... no dobra ... co trudno jest załatwić ... wykończę ... wykańczam się ... muszę zrozumieć ... wytłumaczyć umieć sobie ... teraz właśnie ... że ... NIE MA JEJ ... nie bo ... nie może ... nie ma ... bo ... nie chce .
No i ... ... i jeszcze ... ... i ... .

Muszę znaleźć ... redaktora ... może ... A. ... albo ... A. ... napisać ... nabazgrać ... książkę ... co z moją ... chorą wyobraźnią ... i ogrąmnom inteligęnciom ... nie będzie trudne ... wydać ... i się ... cieszyć ... z kupna domu w ... Bieszczadach ... na Podhalu ... ewentualnie gdzieś pod Krakowem ... a jak by już naprawdę dobrze się sprzedała ... na ... plaży ... z wieżą ... szklanym dachem ... tak ... tak ... ta książka to ... musiał by być ... hit ... bestseller .

Wkurzam się ... ale ... chwilami ... się jakby ... uspokajam ...

wytłumaczyć umiał sobie ... wtedy właśnie ... że

8 kwietnia g. 14:30

W pieprzonym filmie ... też musi być ... Joanna ... wszystko ... wszędzie ... musi mi przypominać ... WSZYSTKO .

g. 16:40

Masakra :) ... muszę przyjąć do wiadomości ... pogodzić się z ... faktami .
Nie ważne że ... sytuacja może być ... i gorsza niż wygląda ... ale też i znacznie lepsza ... niż mi się wydaje ... ale nie ważne w obliczu ... tego jak się czuję ... jak ... nie funkcjonuję ... jak nic mnie nie bawi ... jak nie mogę się skupić ... Aśka ... jest wyjątkowa ... ale jest ... zajęta .

I z tym faktem ... muszę się pogodzić ... niezależnie ... czym jest zajęta .

Może kiedyś ... zadzwoni ... znajdzie chwilę ... albo ... ochotę ... nie wiem ... i to właśnie ... nie pozwala mi żyć ... normalnie ... więc ... muszę sam ... sobie odpowiedzieć ... MUSZĘ ... bo tak się nie da ... być ... nie piszę żyć ... choć wiem że ... bez niej ciężko będzie ... NAPRAWDĘ ... żyć ... podtrzymywać funkcje życiowe ... pewnie tak ... ale ŻYĆ ... hm ... wątpię ... coś ... mnie ominie ... coś ... wyjątkowego ... dlatego ... tak ... CIĘŻKO .

g. 20:50

Mam ... dość ... trudno .

piątek, 6 kwietnia 2012

niedziela, 1 kwietnia 2012

1 kwietnia .



Co z tego ? ... że są śliczne ... prześliczne ... Co z tego ? ... że Ty się tak ślicznie ... prześlicznie cieszysz . Rocznica jest tylko ... raz w miesiącu ... dla mnie to za mało . Nic nie poradzę ... ja chcę więcej . Rozumiem ... wszystko rozumiem ... ale nic nie poradzę ... chcę .
Chciałbym ... codziennie ... choćby z trawnika kwiatki zrywać ... codziennie sprawiać Ci ... choć drobne ... codzienne przyjemności .

Dobra zmieniam temat ... w kwietniu nie chcę się mazać ... w kwietniu ma być fajnie ... już widzę że nie będzie lekko ... ale muszę ogarnąć codzienność ... zbierać ... siły i środki ... na morze ... tam ... sobie pozwolę ... na łzy ... tam spłyną do morza ... nikt nie zauważy .

M. ... ma siedemnaście lat ... sporo ... trochę jest za poważny ... ale chyba dobrze ... że myśli ... a już na pewno lepiej ... niż by nie myślał wcale .

Pogoda ... jak to w kwietniu ... trochę zimy , trochę lata .

Do roboty ... marek ... będzie dobrze .

Kiedyś ... komuś .

Ach ... już nie lubię ... KIEDYŚ ... fajnie się gadało ... fajnie bo miałem nadzieję ... że kiedyś nadejdzie ... że wszystko opowiem ... Tej od aniołów ... wszystko wyjaśnię ... Ona wszystko zrozumie ... wszystkim się podzielimy ... ale to było kiedyś ... dziś ... wiem że ... raczej nie będzie ... KIEDYŚ ... nie będzie ... dzielenia ... ani rozumienia .

CO z tego że ... TAK mi się podoba ... że pewnie Ją kocham ... że się ... prześlicznie cieszy ... że cudna jest ... skoro ... Jej nie ma ... skoro nie może ... BYĆ .

" Pod niebem Toskanii "

Lubię ten film ... ale chyba już o tym pisałem .
Jednak dziś ... jak by bardziej ... słuchałem .

Jak wpadniesz na coś dobrego ... to trzeba to trzymać ... póki nie przyjedzie czas ... by to puścić

Chciałem

Nie mogliśmy się spotkać

Chcieliśmy

Znajdziesz ... tego Kogoś

A jeśli to ... prawdziwa miłość

Tylko musisz zaczekać ... TO taka niespodzianka