sobota, 11 lutego 2012
Pierdoła .... czyli ... garść ... wyjaśnień ...
Dlaczego ? A tak ... mam ochotę ... sobie pogadać .
Mam też wielką ochotę ... zajebistą ochotę ... przeklinać , kopać , drzeć ... ryja .
No ale już tak mam ... że ja zawsze odwrotnie ... jak jestem ... spokojny , wyluzowany ... to sobie używam ... wulgaryzmów ... ale jak jestem w k ... trochę spięty ... to NIE ... i już .
Co mnie boli ... co uwiera ... nie ... nie stłuczka ... nie zdjęcia ... akurat wyszły nawet spoko ... jak na pierwszy raz ... i stres ... spowodowany ... obecnością ... TEJ ... przyczyna leży gdzie indziej ... leży czy wisi ... czy tam stoi ... jakie to ma znaczenie ... w końcu ... przyczyna ... nie istnieje .
Wiem ... wiem ... sporo właśnie wyjaśniłem ... staram się ... haha .
Nie zakochujcie się ... taki żart ... tak jak by ktoś ... celowi i z premedytacją ... pchał się ... w kłopoty , zniewolenie ... męczarnie .
O pierdole ... w sensie ... pierdoła ... haha ... taki wiecie ... za chwilę .
Najpierw o kocie ... normalnie szok ... chyba już całkiem sfiksowałem ... normalnie żałuję ... że go nie wziąłem ... kurde fajny był ... maleńki ... no mały ... ale coś w sobie miał ... no i pewnie dlatego ... mimo trójki rodzeństwa ... nie chciał być oddany ... przez ... dzieci ... bo rodzice ... chyba naprawdę chcieli się go pozbyć ... mały czarny ... po chwili siedział mi na ramieniu ... haha ... pewnie po drugiej ... wszedł by mi na głowę ... a może tylko chciał się ogrzać ... minus osiemnaście ... skraca dystans ... i nawet ja ... wydałem mu się ... fajny ... hm ... nie dowiem się ... choć ... tak prawdę mówiąc ... zastanawiałem się ... czy nie zadzwonić ... i pogadać ... poważnie ... przekonać ... dzieciaki że u mnie będzie miał fajnie ... pojechać te ... 150 km ... haha ... a co ... jak szaleć to szaleć .
Hm ... marak marek ... już tak ci doskwiera samotność ? ... Wyluzuj .
A stłuczka ... no kurde ... nie wiem jak to zrobiłem ... schyliłem się ... i bum ... niby nic się nie stało ... tylko ta pierniczona ... haha ... a już chciałem powiedzieć ... pieprzona ... drabinka ... chyba kątem oka zobaczyłem ... że mamy zielone światło ... no i ruszyłem ... a tamten ... miał słabszy refleks ... kurcze ... nie wiem ... natomiast wiem ... muszę ... wyluzować ... trochę więcej uwagi ... no i odstęp ... niby zawsze mam większy niż ... inni ... no ale jak się okazało ... odstęp ważny jest ... nie tylko w czasie jazdy ... ale także w czasie postoju na światłach .
A odchudzanie ... hm ... trochę tak ... nawet sporo trochę ... haha ... choć teraz już stanęło ... ale na wiosnę ... jeszcze trochę zrzucę ... a sok marchwiowy ... to tylko tak ... trochę witamin ... no i smak młodości ... no bo to ... ten prawdziwy ... jednodniowy .
A s ... tak chodziło ... seks ... oczywiście ... nie mój ... tylko A. ... kurde ... trochę tęsknię za Nią ... hm ... a może tylko za możliwością pogadania ... wygadania ... no i ... kolacjami . No a s ... ja ... ale najpierw żart ... Demotywator pokazany właśnie przez A. ... zdjęcie pięknego Porsche ... i podpis ... mój sex jest jak moje porsche ... i dopisek ... ja nie mam Porsche ... haha ... no tu u mnie ... jest podobnie ... nie mam Porsche . Mógłbym się pochwalić ... że czasem się przejadę ... niezłą bryką ... naprawę niezłą ... ale w tym kontekście ... mogło by to być ... źle zrozumiane ... haha . S ... jest spoko ... jest dla ludzi ... ale ... nie od razu ... nie dla wszystkich ... nie zawsze ... i nie ... gadajmy na ten temat ... po co ... drażnić ... lwa ... czy tam ... innego ... maleńkiego kotka .
A wakacje ... są ... gdzieś ... kiedyś ... tam ... zdecydowanie ... mogą być ... ciepłe , słoneczne , fajne ... a mogą też ... nie być .
Wyjdzie w praniu .
A prania ... dziś zrobiłem dwa ... i tym razem już się nie bawiłem ... w mycie podłogi ... w całym mieszkaniu ... i sufitu ... u sąsiada .
Aaaa ... jeszcze co do odchudzania ... pół ... pół paczki ... ptasiego mleczka ... Wedel ... waniliowy . A co ... jak tęsknie ... jak jest mi źle ... jak cierpię ... to chyba ... muszę ... zwłaszcza po dwóch miesiącach ... cukrowej abstynencji .
A co ... by tu jeszcze ... że wczoraj ... dwie fajne godziny ... że ... się nie przywitałem ... że ... hm ... to było wczoraj ... milion lat temu ... kto by to pamiętał .
A może ... o tym że ... przesadzam ... że dramatyzuję ... że mało cierpliwy jestem ... że .
A ... że mi trochę ... ulżyło ... jak tak sobie pogadałem ... no i noc nadeszła ... przyjdzie sen ... do odpocząć ... szalonej głowie ... choć wczorajszy sen ... dziś o piątej pięćdziesiąt osiem ... bardzo płynnie ... przeszedł ... w jawę ... stres .. że zdjęcia będą ... kijowe . Masakra ... trochę ... nie zakochujcie się .
No to tyle ... a kota ... to żal ... tamtego ... bo ja swojego to chyba ... mam ... haha ... no i nie ... na głowie ... czy ramieniu .
A pierdoła ... hm ... to pisałem ja ... pierdoła .
To naprawdę dobre ... opisanie ... mojej osoby ... tak się czuję .
Jeszcze słówko ... do ... Sióstr ... mych Ulubionych ... mimo że ... nie moich .
Z tym pierdołą ... to tylko się czuję ... haha ... raczej nie jestem .
Ale z ogarnięciem ... jest problem ... no bo nic ... sensu nie ma ... ani frajdy nie przynosi ... jeśli ... nie dotyczy ... Onej . Za bardzo ... się wkręciłem ... za bardzo ... mi zależy ... za bardzo mi się podoba ... i nie mówię tu tylko ... o fizyczności ... bo TEN błysk w oku ... jest ... JEDYNY ... taki ognik że ... haha ... cho cho ... hi hi ... he he ... ach ... i och .
Za bardzo bym chciał ... by się udało ... za bardzo się tym przejmuję ... ale ... inaczej nie potrafię .
A z tym kotem ... to naprawdę ... jakiś normalnie ... ponad przeciętny ... kontakt nawiązałem ... haha tak mi ... się wydaje ... Jemu ... pewnie było ... tylko zimno .
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Ja przyniosłam kota do domu i teraz jest na mnie , bo gryzie kable i poluje na świnkę ;))) Jaki pan taki kram ;)))) To się nie czuj jak pierdoła , tylko się ogarnij ;))))
OdpowiedzUsuńNie wiem jak jest z innymi , ale kiedy kocham to jestem pewna tego co czuję :):) Koty są bardzo wymagające , powiedziałabym bardziej od kobiet :):):)
OdpowiedzUsuńale sie rozgadałeś! cos gadatliwy sie robisz na starość ha ha! a po kota jedź, jedź i koniec! bedzie Cie kochał nad życie
OdpowiedzUsuń