piątek, 24 lutego 2012

Tydzień ...


Sobota ...
Ze wszystkim dam sobię radę. Ale sam się kurwa nie przytulę!

... znalezione w sieci ... hm ... pasuje ... na dziś .
Jak się ... nie widzimy ... wariuję ... uchodzi ze mnie powietrze ... nic nie ma sensu , znaczenia ... masakra .

Wyskoczyłem na zakupy ... wieczorową porą ... ale tym razem ... powstrzymałem się ... dałem radę ... nie kupiłem ... ptasiego mleczka .
Wracając ... posłuchałem sobie Markowskiej ... nie przepadam ... ale zawsze trafi ze słowami ... do momentu ... do chwili ...
... niech się zdarzy NAM ...

Kurde ... chciałbym ... zakochałem się .

B. się pyta ... czy wyobrażam sobie ... życie z ... Tą od aniołów ... kurde ... wyobrażam ... wyobrażam sobie .

Miłość ... nie istnieje ... ale ja ... Ją ... kocham .

Niedziela ...

Bez sensu ... spędzać ... marnować ... czas osobno ... bez sensu i już .
Wiem ... wiem ... wiem ... ale ... bez sensu i już .
A taka ... choćby Nibylandia czeka ... planetarium ... i niech już ta pogoda będzie ... bo to ... bez sensu i już .

Kilka zadań ... na fejsie ... hm ... jasne ... lepszy rydz ... ale ... ALE !!!

Poniedziałek ...

Od rana ... coś mi nie pasowało ... coś irytowało ... sto telefonów ... i żaden ... sensowny ... każdy coś chce ... ale nikt ... nic nie da ... nic nie pomoże ... nie wesprze ... do dupy to wszystko .
A tak poważnie ... A.mówi ... że życie jest do dupy ... a ja ... że wcale nie ... że jest ... może czasem ciężkie ... wkurwiające ... załamujące ... ale już samo TO ... że JEST ... jest fajne ... a nigdy nie wiadomo ... co kolejny dzień ... chwila ... przyniesie ... zawsze po ... marnej niedzieli ... może ... przyjść ... słoneczna miła ciepła ... gorąca ... seksowna ... fajna ... Niedziela ... MOŻE .

Gadam tak ... ale jest mi smutno źle i wkurwiony jestem ... znaczy zdenerwowany trochę ... gadam tak ... bo ja naprawdę ... wiem że ... jutro może być fajnie ... że mnie autobus piernicznie na pasach ... też wiem ... że i to może się zdarzyć ... wiem ... i ... i życie ... jest ok ... zwłaszcza dopóki ... JEST .

Nie poszedłem na herbatę ... czemu ... sam nie wiem ... bardzo chcę ... chciałem ... ale ... sam nie wiem ... dlaczego ... chcę , boję , więcej , nastrój ... nie wiem ...
ale ... się dowiem ... kiedyś ... jutro ... dowiem .

Zakochałem się .

Wieczorem ... haha ... teraz tak mniej romantycznie ... byłem u dentysty ... hm ... kto by pomyślał ... hm ... ludzie się nie zmieniają ... ale okoliczności ... tak .

A właśnie ... a przyjaźnie ... hm ... prawdziwe ... się nie zmieniają ... układ jest prosty ... ale ... JEST ... albo ... NIE ... wszystko .

Mówiłem już ... że tęsknię ... a że A. mnie straszy ... haha ... mnie ... straszyć ... haha albo lepiej ... radzić ... nie ma szansy ... ja jestem ... najmądrzejszy ... najodważniejszy ... w całej wsi .

Nie inwestuję swe uczucia ... w Tą od aniołów ... haha na giełdzie też nie inwestuję ... brak środków ... wszystko zainwestowałem w siebie ... tu mam ... zwrot ... największy ... no i najpewniejszy ... a Joanna ... haha ... tylko Ją ... kocham ... tylko mnie ... oczarowała ... tylko ... tylko chcę z Nią ... żyć .

Nie mam zamiaru płakać ... hm ... nie że jestem pewien że ... tak jak pisałaś ... może nam się uda ... nie że ... znajdę szczęście gdzie indziej ... tylko ... tylko ... już stary jestem ... już chyba swoje wypłakałem ... wytłumaczę sobie ... że musi tak być ... JAK będzie .

A że ... Ona ... jest ... normalnie ... wyjątkowa ... i taka ... TAKA .

Będzie ... jak będzie ... inaczej ... nie ... będzie .

Wtorek ...

Co mam mówić ... pisać ... widzieliśmy się ... więc ... wszystko jest ok ... życie ... jest ... znośne . Jasne ... jasne że ... zaraz po ... tęsknię ... i jest znośnie mniej ... ale ... nie ma co marudzić .

Dziś ... to jakby ... dotarło do mnie ... bardziej ... za każdym razem ... jak Ją widzę ... to pierwsze spojrzenie ... na Nią ... za każdym razem ... chyba coraz bardziej ... haha ... o ile można bardziej ... bo już pierwsze ... naj ... pierwsze spojrzenie ... zmieniło moje życie ... za każdym razem ... zachwycam się ... Ona ... mnie zachwyca ... niby powinienem się ... już oswoić ... przyzwyczaić ... widok ... Tej ... od aniołów ... powinien ... mi spowszednieć ... haha ... a właśnie że nie ... nie powinien ... nigdy ... haha ... życie ... pokaże .

To fajne uczucie ... chciałbym ... tak ... codziennie ... rano ... hm ... choć pewnie i wieczorem ... fajnie ... by się zasypiało ... bo ... Ona ... cudna ... jest .

A reszta wtorku ... hm ... jakaś praca ... jakieś rozmowy ... jakieś miejsca ... jakiś obiad ... kolacja jakaś .

Że przesadzam ... że przeginam ... nie sądzę ... nie wydaje mi się ... takie są faktu ... nie można się kłócić ... z faktami .

Że nie możliwe ... by Ona ... była ... idealna ... taka wspaniała ... haha ... pewnie idealna nie jest ... ale to dobrze ... dwa ideały w domu ... to by była ... przesada ... jest cudna ... ja cudaczny ... pasujemy do siebie .

A TO ... co czuję ... jak Ją widzę ... hm ... bezcenne .

Środa ...

hm ... szybko to leci ... bardzo szybko ... mija ... życie .

NIE widzieliśmy się ... mija ... życie ... więc jest tak sobie ... mija ... życie .

A tak ogólnie ... nikomu nie jest lekko ... no może A. ... ma jak w bajce ... haha ... a przynajmniej ... ma tak dość fajnie ... inni ... lekko nie mają ... czy na własne życzenie ... hm ... to skomplikowana sprawa ... to cały splot ... postaw , okoliczności , przypadku , ludzi ... a ja ... hm ... ja to się muszę ... pierdolnąć w łeb ... ogarnąć ... nadrobić zaległości ... zająć sobą ... i poczekać ... na cud ... czy też ... Cudną .

Kocham Ją .

Czwartek ...

Nie widziałem dziś ... Tej od aniołów ... więc ... opis dnia może być ... nie obiektywny haha .

W pracy ... jakaś masakra ... milion telefonów ... setki nowych tematów ... wszyscy do mnie ... a szef ... to już chyba całkiem ... uważa mnie za supermena ... że mnie jest ... dwóch ... albo i trzech ... masakra jakaś .
Muszę ... trochę ... hm ... więcej czasu ... dla dla siebie ... wygospodarować ... nadrobić zaległości ... i zając się ... haha ... nowym pomysłem .

Zawsze chciałem ... coś ... komuś ... dać ... wiem co ... a teraz wiem ... komu ... no to do dzieła ... haha ... trzeba spełniać ... marzenia .

Liczyłem że w poniedziałek ... będzie finał ... ale jak to bywa ... w życiu ... sprawa się przeciągnie ... haha ... już nie planuję o ile ... kilka dni ... tydzień ... półtora ... dwaaaa ... trochę długo ... ale co tam ... będzie to będzie ... nic nie poradzę ... a w końcu ... zawsze ... wszystko ... ma dwie strony ... plusy ... i minusy ... no ... Ta od aniołów ... ma tylko jedną stronę ... dobrą ... najlepszą ... no i ... same plusy ... hm ... i tak Ją ... kocham.

Ale wracając ... do filozofowania ... trzeba żyć ... w zgodzie ... z życiem ... żyć tu i teraz ... nie można się ... i cieszyć na zapas ... i martwić przedwcześnie ... życie ... nie przychodzi ... tak cudne ... jak by się chciało ... ale i nie ... tak straszne ... jak się wcześniej obawiamy .

B. ... mówi ... ze poczeka ... i mi wypomni ... jak kiedyś przyjdę i powiem ... Ta od aniołów ... mnie bardzo wkurzyła ... haha ... dziś ja ... bardzo wkurzyłem B. ... haha ... a co do Joanny ... hm ... a powiem ... chciałbym ... chciałbym z Nią być ... żyć ... chciałbym by miała ... okazję ... mnie wkurzać ... haha ... chciałbym się przekonać ... czy B. ... miała by satysfakcję ... czy ... umiałbym ja ... zestarzeć się ... z Cudną ... normalnie .

To pisałem ja ... haha młodzieniaszek ... ponad czterdziesto jedno letni .

Tyle o środzie ... znaczy czwartku ... szybko to leci ... piątek ... cieszy mnie ... umiarkowanie ... niby weekend ... ale ... umówiony nie jestem ... planów nie mam ... więc ... spokojnie ... bez szału ... tak jak np. ma A. ... Ta to ma haha farta ... ale niech tam ... niech się ... ma ... dobrze haha ... a ja ... sobie poczekam ... popatrzę co mi się zdarzy ... w między czasie ... może w końcu pozew napiszę ... papiery poukładam ... mam się czym zająć ... tylko weny brak ... haha ... ale powoli ... bez presji ... damy radę ... chyba ... może ... możliwe ... a właśnie ... wena ... może słońca trochę ... może ruszę dupę ... swoją haha ... nacisnę ... spust ... migawki .

Ale ja się rozgadałem ... ale ja mam deficyt ... gadania ... masakra jakaś .

Piątek ...

... weekendu początek ... niby ... ale nie mam planów ... nie ma pogody ... nie ma dla mnie czasu ... wiem wiem ... rozumiem rozumiem ... więc ... co mi po ...wolnym .

Ale za nim ... było marudzenie ... był piątek ... jest jeszcze .

Dziś ... jeździłem ... bryką najładniejszą w całej wsi ... i odwiedziłem ... dziewczynę ... najładniejszą w całym mieście ... endorfiny ... przekroczyły ... poziom ... hm ... dopuszczalny haha ... rozsądny ... możliwy .

Ale ... ale wszystkie umarły ... w chwilę ... w sekundę ... po ... spotkaniu ... nic nie poradzę ... tak mam ... i już ... .

Jestem wściekły ... na siebie ... zły że ... nie mogę ... nic zrobić ... już natychmiast ... nienawidzę ... czekać ... marnować czasu ... życia .

Ale nic nie poradzę ... nie wygram ze swoją ... głową ... i szarą ... pogodą ... prozą .

Co zrobię ?

Nie wiem ... czas pokaże ... zakochałem się ... więc ... nie do końca ... ja decyduję ... postaram się ... zacisnę zęby ... będę działać ... w ramach ... w których ... się znalazłem ... jeszcze ... mam ... chwilę ... jeszcze mam trochę ... cierpliwości ... siły ... nadziei ... chęci .

Ale dość marudzenia ... słowo o blogu ... haha ... fajnie się pisze ... tak na boku ... tak bez publikowania ... mogę być bardziej ... otwarty ... swobodniej wyrażać ... co mnie boli co mnie trapi ... wejść na bloga ... mam więcej ... gdy nie piszę ... publikuję ... haha ... jakby mi zależało na statystykach ... zdecydowanie nie powinienem pisać ... haha ... no ale mi nie zależy ... hm ... dziś mi na niczym nie zależy ... a na ... Tej od aniołów ... hm ... kocham Ją ... ale nie mogę Jej pomóc ... tak jak bym chciał ... i mógł ... Więc ? ... więc ... jak to mówią ... jak kocha ... to poczeka ... poczekam ... a jak nie ... jak nie ... to ... czas pokaże .

1 komentarz:

  1. Muszę Ci powiedzieć , że są mężczyźni , którzy kochają i czekają , jakby już nie było innej drogi ;) Może i z Tobą tak będzie , bo miłość to takie dziwne zjawisko ;))))

    OdpowiedzUsuń